Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czego się nie robi

Moderator: Moderatorzy

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 29-06-2007 21:35

Nie kupuje się do świeżo zakupionej pralki automatycznej calgonitu, bo to wcale nie to samo co calgon [smilie=to funny.gif]

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 27-10-2007 14:52

Nie pozwala się dzieciom na robienie mamie makijażu dla zabawy, bo skończy się to markerem na oczach, którego zmyć się nie da. :lol:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-10-2007 15:21

Maju, masz trwały makijaż i jeszcze marudzisz?
Fe. Tym kobietom nie da się dogodzić ....

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 27-10-2007 15:25

I to zupełnie bezpłatny :smiech:

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-11-2007 10:14

Czego się nie robi... II

Zginął mi watek więc tworzę drugi, może ktoś znajdzie tamten i dołączy.

Nie każe się dziecku ściągnąć skarpetek jeśli zamierza się za półtorej godziny z nim wychodzić w dłuższą trasę, bo za te półtorej godziny wydaje się polecenie buty na nogi i ono jest perfekcyjnie wykonane. Tylko później młody chodzi przez 4 godziny w zimowych butach na samych nogach bez skarpetek.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-11-2007 10:35

Re: Czego się nie robi... II

Halina pisze:Zginął mi watek więc tworzę drugi, może ktoś znajdzie tamten i dołączy.
Ha widzę, że starzy wyjadacze też się gubią :D :D !

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-11-2007 10:38

Dzięki dreptak, przecież mam prawo do zaburzeń uwagi :lol: :lol: :oops:
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 15-11-2007 10:50

Pomagałam Halinie szukać tego wątku, ale jak się pisze "czego sie nie robi" zamiast "się" to można mieć problemy z wyszukiwaniem :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-11-2007 10:52

mtmonika pisze: jak się pisze "czego sie nie robi" zamiast "się" to można mieć problemy z wyszukiwaniem :lol:


Już będzie łatwiej poprawiłam.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-11-2007 13:42

Czego nie powinni robic mężczyźni:

Zakładać ogromnych, ciężkich i grubych kurtek skórzanych na plecy nie sprawdziwszy wcześniej czy coś nie znajduje się w środku, bo.... no własnie!

Bo mozna wybrać się do pracy z damską torebką na plecach!!! :evil:

A jak już się jej (tej torebki) towarzystwo na plecach odkryje, to się dzwoni i melduje, bo..
No własnie!

Bo kobita w między czasie cały dom "zryje" w jej poszukiwaniu :evil:

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 23-11-2007 17:51

[smilie=to funny.gif] Justynko no to jest dobre. Nie mogę.....z torebką na plecach.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-11-2007 20:06

Nie dzwoni się na pocztę w celu uzyskania jakiejkolwiek informacji.
Po kilku minutach rozmowy mam wrażenie paranoi. Jakbym rozmawiał po chińsku albo innym murzyńskim narzeczem.

ja - czy mogę się dowiedzieć, czy przyszła do mnie przesyłka, mogę podać numer
poczta - nie mogę panu udzielić takiej informacji
ja - czemu? Podam pani numer przesyłki a pani mi powie jest lub nie ma
poczta - bo mamy ochronę danych osobowych, ja muszę wpisać do komputera imię, nazwisko..
ja - ale ja mam numer przesyłki .... nie chcę żadnych danych osobowych!

i potem jeszcze kilka takich cykli. Pani jak katarynka powtarzała coś o danych osobowych.

Po kontaktach z tego typu instytucjami nie wiem, czy ona jest dla mnie czy ja dla niej. Wysadzić, zaorać i posolić. Żeby nie odrosło.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2007 15:43

A nieprawda!
Bo np jak ja kilka miesięcy temu dzwoniłam na swoją pocztę to powoedzieli, że oni nie wiedzą, ale ze dali mi numer do placówki w której się rozdziela pocztę i listonosz stamtąd specjalnie mi wyszukał ten mój list :)

A wiesz czemu?
Wieeesz BO TO KRAKÓW KTÓRY JEST FAJNIEJSZY NIŻ WARSZAWA :)
(chom... stara spiewka ale ją lubię)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2007 15:58

Nie wychodzi się ze szkoły jak nauczyciel mówi: "Z mojej strony to wszystko"
BO to nie musi znaczyć że już w ogóle, tylko ze spotykamy się po przerwie i będzie mówił na inny temat.
Tak mi przyszło do głowy po ok 2 godzinach od tego bo dostałąm sms-a od kolezanki ze dlaczego nie zostałam do konca :lol:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-03-2008 18:55

Nie mówi się nieprecyzyjnie do ludzi których dzieckiem się opiekuje.
Od 2 tygodni prosze ich żeby przynieśli małej foremki z piwnicy i cienką czapkę, bo w podwójnie polarowej się poci przy 15 stopniach.
Wczoraj wieczorem napisałam do nich sms z przypomnieniem.
Niestety ujęłam to "inną czapkę" i "jakieś łopatki"!
I oni faktycznie, do licha przynieśli tylko 1 łopatkę zamiast całego worka foremek i inną wprawdzie, ale ciepłą czapkę! :doh:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 23-05-2008 07:03

Nie puka się do własnych drzwi (przed wyjściem z mieszkania) wybierając się do sąsiada obok :D

Nie, to na szczęście jeszcze nie ja uczyniłam - ale to pewnie tylko kwestia czasu.... :lol:

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-05-2008 17:28

nie wkłada sie butów do lodówki

jesli je tam sie znajdzie, to znaczy, że przyszedl taki jeden niemiec... hmm jakże mu tam.. aaa!! Alzheimer mu było
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-05-2008 18:09

Z tym miała już problemy bohaterka "Śniadania u TIfffaniego", nie jesteś pierwsza.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 23-05-2008 18:10

ale mi sie podoba :lol:
zawsze sie pocieszam,ze butów w lodóce jeszcze nie mam :D
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 23-05-2008 20:00

Nie wychodzi się w kapciach na przystanek autobusowy, zwłaszcza, jeśli reszta, to kostium i eleganckie dodatki. Kapcie, to słonie z dużą trąbą- jadowicie różowe.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-05-2008 20:30

Żunia pisze:Nie wychodzi się w kapciach na przystanek autobusowy, zwłaszcza, jeśli reszta, to kostium i eleganckie dodatki. Kapcie, to słonie z dużą trąbą- jadowicie różowe.


To widziałam w którejś reklamie.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 24-05-2008 10:13

Halina pisze:
Żunia pisze:Nie wychodzi się w kapciach na przystanek autobusowy, zwłaszcza, jeśli reszta, to kostium i eleganckie dodatki. Kapcie, to słonie z dużą trąbą- jadowicie różowe.


To widziałam w którejś reklamie.

RMF FM
Poza tym świat reklamy jest nieodgadniony, jacy ludzie muszą tam pracować, że niektóre reklamy sięgają dna. Kto dopuszcza to do emisji ? :wink:

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 24-05-2008 10:51

To jestem pierwowzorem. Wyszłam tak, jak starsze dzieci były małe, pracowałam i musiałam je do przedszkola na drugi koniec miasta odwozić.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 24-05-2008 18:01

Nie wychodzi se na zakupy bez torebki i oczywiście pieniędzy i do tego w bluzce na lewa stronę......

ale miałam dziwna minę jak trzeba było zapłacić...........a pani przy kasie jak sie patrzyła z politowaniem na mój wtedy myślałam biust........tak na marginesie mogla powiedzieć ze mam bluzkę źle ubrana :lol:
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 08-06-2008 12:59

Nie mówi się dzieciom, żadnych więcej zwierząt w domu. Zwłaszcza żadnych ptaków i gryzoni. Dokładnie za 2 dni jeden z synów znalazł ptaka(zeberka). Dwa tygodnie później najmłodsza przywlekła szczurka. czyli znowu cały zwierzyniec: rybki, ptak, szczurek no i pies.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-06-2008 11:25

Nie myje się (najpierw sobie, a potem dziecku) głowy odżywką do włosów narzekając przy tym "ten szmpon jest do niczego - w ogóle się nie pieni!!!".

Trza było zobaczyć suszenie moich włosów, jak je sobie umyłam tą odżywką na szkoleniu :lol:

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pomyłkę oczywiście odkryłam dopiero po powrocie do domku kiedy to mojej dziecinie zaczęłam myć główkę ...
:doh:


Aaaaa.... i jeszcze jedno:

Nie mówi się dziecku "zaraz" kiedy ono krzyczy w sklepie, że chce .... kupę :twisted:

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 10-06-2008 19:10

Justynka pisze:Nie myje się (najpierw sobie, a potem dziecku) głowy odżywką do włosów narzekając przy tym "ten szmpon jest do niczego - w ogóle się nie pieni!!!".

Trza było zobaczyć suszenie moich włosów, jak je sobie umyłam tą odżywką na szkoleniu :lol:

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pomyłkę oczywiście odkryłam dopiero po powrocie do domku kiedy to mojej dziecinie zaczęłam myć główkę ...
:doh:


Aaaaa.... i jeszcze jedno:

Nie mówi się dziecku "zaraz" kiedy ono krzyczy w sklepie, że chce .... kupę :twisted:


Hi hi hi skąd ja to znam?

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 10-10-2008 07:34

Odkopałam :D
Nie jedzie się po odbiór podpisu elektronicznego bez oryginału NIP.

Pan mnie poinformował, że mam przywieźć oryginalne dokumenty firmy, w tym Zaświadczenie o wpisie do ewidencji, Regon i NIP. Zaświadczenie chcieli mieć "świeże", tak do pół roku wcześniej wydane. Moje było chyba sprzed 10 lat. Przy wymianie Zaświadczenia okazało się, że dawno temu (4 lata) zmieniły się numery PKD i nie tylko Zaświadczenie mam dawno nieaktualne, ale i Regonem se mogę tyłek podetrzeć. Podpis miałam odebrać obok siedziby Urzędu Statystycznego, więc spokojnie stwierdziłam, że sobie Regona wymienię, bo na miejscu to robią, a teraz UWAGA. Tak się wkręciłam z tym zaświadczeniem, że byłam święcie przekonana, że do tego podpisu WYŁĄCZNIE to zaświadczenie jest mi potrzebne. Regon miałam w samochodzie tylko przez przypadek, no a NIP-u nie wzięłam. Czekam teraz tydzień, żeby mi wreszcie ten podpis dali :D
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mamaiwa

Awatar użytkownika

Huragan Porządku

Posty: 1899


Rejestracja:
11-10-2007 12:25

Lokalizacja: wielkopolska

Post 10-10-2008 07:59

Justynka pisze:Nie myje się (najpierw sobie, a potem dziecku) głowy odżywką do włosów narzekając przy tym "ten szmpon jest do niczego - w ogóle się nie pieni!!!".

Trza było zobaczyć suszenie moich włosów, jak je sobie umyłam tą odżywką na szkoleniu :lol:

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pomyłkę oczywiście odkryłam dopiero po powrocie do domku kiedy to mojej dziecinie zaczęłam myć główkę ...
:doh:

Przez analogię: nie nakłada się drugi raz szamponu jako odżywki i nie dziwi się później, że tak trudno włosy rozczesać :shock: . Zauważyłam po tygodniu pomyłkę... 8) . A po prostu brałam dwa takie same szampony, jeden - duży traktowałam jako szampon (zgodnie z przeznaczeniem), a drugi - mały jako odżywkę :oops: .
mama wspaniałego 8-latka

"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Terry Pratchett

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 10-10-2008 11:23

Nie idzie sie na koncert bez nut ( mój mąż jako wykonawca ), bo potem żona nie dosyć musi po ciemku dygać po mieśćie w poszukiwaniu odpowiedniego kościoła to jeszcze wczesniej musi te nuty poszukac w chałupie i zebrać do kupy.
Zdarzyło się to wczoraj i wprawiło mnie w absolutne zdumienie bo zrobił to atrysta z 25 letnim stażem i nie była to akcja typu spakowałam nuty do torby i torby zapomniałem on tych nut w ogóle nie przygotował :shock: myślał że idzie w charakterze widza czy jak ???

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-10-2008 14:46

Jest tak dobry,że nuty mu nie są potrzebne. :lol:

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 10-10-2008 15:01

maciej pisze:Jest tak dobry,że nuty mu nie są potrzebne. :lol:


Nie no, on z pamięci zaśpiewa ale akompaniator mu nie zagra bez nut :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-10-2008 15:04

Azucena pisze:
maciej pisze:Jest tak dobry,że nuty mu nie są potrzebne. :lol:


Nie no, on z pamięci zaśpiewa ale akompaniator mu nie zagra bez nut :)

Słaby akompaniator :lol:

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 10-10-2008 18:54

pierogów z mięsem się nie robi.
bo potem się je zjada i nie można się ruszyć z krzesła :evil:

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2008 18:59

mrówa pisze:pierogów z mięsem się nie robi.
bo potem się je zjada i nie można się ruszyć z krzesła :evil:

nie zjada się samemu, trzeba innych poczęstować :lol:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-10-2008 19:07

Justynka pisze:Czego nie powinni robic mężczyźni:

Zakładać ogromnych, ciężkich i grubych kurtek skórzanych na plecy nie sprawdziwszy wcześniej czy coś nie znajduje się w środku, bo.... no własnie!

Bo mozna wybrać się do pracy z damską torebką na plecach!!! :evil:

A jak już się jej (tej torebki) towarzystwo na plecach odkryje, to się dzwoni i melduje, bo..
No własnie!

Bo kobita w między czasie cały dom "zryje" w jej poszukiwaniu :evil:


Odkopałam. Jak sobie to przypomnę... :lol:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 10-10-2008 19:10

To musiało na mnie zrobić piorunujące wrażenie, bo też pamiętam :D
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 10-10-2008 19:25

Nie zamraża się gotówki, bo powoduje to ... szereg różnych problemów np.

- przeszukiwanie przez dwa dni , przez wszystkich domowników, całego domu w celu znalezienia portfela;
- konieczność zastrzeżenia kart kredytowych;
- konieczność uzyskania nowego dowodu osobistego i prawa jazdy

A poza tym, wyobrażacie sobie minę małżonka , po wyjęciu z zamrażalnika mięska i zamrożonej gotówki?
Ostatnio zmieniony 10-10-2008 19:31 przez Malwinka, łącznie zmieniany 1 raz
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2008 19:30

Zamrożona gotówka, świetne. :D

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 10-10-2008 21:03

Nie sięga się do samochodu po nic! nie schyliwszy najpierw głowy do właściwego poziomu :!:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 14-10-2008 09:00

Malwinka pisze:Nie zamraża się gotówki, bo powoduje to ... szereg różnych problemów np.

- przeszukiwanie przez dwa dni , przez wszystkich domowników, całego domu w celu znalezienia portfela;
- konieczność zastrzeżenia kart kredytowych;
- konieczność uzyskania nowego dowodu osobistego i prawa jazdy

A poza tym, wyobrażacie sobie minę małżonka , po wyjęciu z zamrażalnika mięska i zamrożonej gotówki?


Czegoś takiego to nawet ja nie wymyśliłabym.Za to stary dowód znalazłam w książce kilka dni po tym gdy odebrałam już nowy.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 22-10-2008 22:46

Nie wkłada się torebki (zwłaszcza otwartej) do umywalki.
Się może okazać, że kran jest na fotokomórkę. :slina:
A po włożeniu nie zastanawia się jeszcze przez chwilę , co to tak szumi.




( Ale wszystko się odratowało, he! )
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Leo

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 28


Rejestracja:
17-10-2008 19:46

Post 22-10-2008 23:46

Nie kłaść rzeczy na dachu samochodu :!: :!: :!:
Nie obiecywać :oops: :oops: :oops:
Nie zmieniać za często torebek :!: :!: :!:
"Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? A. Einstein

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 23-10-2008 07:24

Marta pisze:Nie wkłada się torebki (zwłaszcza otwartej) do umywalki.
Się może okazać, że kran jest na fotokomórkę. :slina:
A po włożeniu nie zastanawia się jeszcze przez chwilę , co to tak szumi.


:lol: :lol: :lol: No to Ci się udało.

Cenna przestroga.
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 28-11-2008 18:52

Tego nikt nie przebije :!: Ciąża rządzi się swoimi prawami :lol:
Po wejściu do łazienki ze spinką do włosów, nie usiłuje się uczesać papierem toaletowym.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 28-11-2008 20:58

matken pisze:Po wejściu do łazienki ze spinką do włosów, nie usiłuje się uczesać papierem toaletowym.
Powaliłaś mnie na kolana.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 28-11-2008 21:12

Matken jesteś wielka, tego to chyba nic nie pobije. Tak po za trym jak się czujecie i kiedy młody planuje przyjść na świat.

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 28-11-2008 21:27

Nie bierze się pod swój dach,starszego brata z ADHD :lol:

Matken,dobra jesteś :D
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 28-11-2008 21:34

A to dlaczego, :cry: :cry: przynajmniej nudno nie jest.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-11-2008 22:34

Będąc mocno zajętym, nie nastawia się minutnika, któremu zrąbało się dzwonienie i nie wysyła w tym czasie dzecka do pokoju z poleceniem wyjścia po sygnale dzwiękowym :twisted:
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.