Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czego się nie robi

Moderator: Moderatorzy

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 26-07-2006 10:58

Nie nakłada się kremu na twarz jak najpierw nie usunie się okularów z nosa. Ciężko wyczyścić tłuste szkła .......... :)

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 26-07-2006 15:00

Nie wysyła się żony po przesyłkę, nie upewniwszy się wcześniej dokładnie jakie rozmiary ma towar zakupiony na allegro.

Ostatnio mąż zadzwonił do mnie, abym odebrała przesyłkę z poczty. Pani w okienku obcięła mnie dziwnym wzrokiem i zapytała, czy mam samochód pod pocztą. No, niestety, tam nie wolno parkować. Nie widząc paczki, powiedziałam, że poradzę sobie z transportem na parking.
Okazało się, że pakunek nie mieści się w drzwiach od wydawania przesyłek. Trzeba było trochę popchnąć. Na szczęście droga na parking była "z górki", więc poturlałam paczkę do samochodu. I tu, niestety okazało się, że mam za mały samochód. Musiało to trochę dziwnie wyglądać, jak próbuję coś ogromniego wepchnąć do corolli, a tu ani z przodu, ani do tyłu nie wchodzi, w końcu wlazło do bagażnika. Skakałam parę dobrych minut po klapie , żeby w końcu zatrzasął się bagażnik.
Potem znowu okazało się, że pakunek nie mieści się w drzwiach klatki schodowej. Trzeba było otwierać drugie skrzydło. Zatachałam do domu. I tu po odwinięciu z folii strecz okazało się, że to coś jeszcze "urosło" i że jest to olbrzymi łoś - maskotka na koncert hunterfestowy. Żal mi jak cholera, ale musiałam go wynieść do domu rodziców, bo u nas nie ma miejsca...

Nie należy też się dziwić mając adhdowca w domu, że na koncert bądź co bądź ostrej muzyki można zakupić ogromnego zwierza. Matko, jak my go teraz dowieziemy...
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

iggy

Awatar użytkownika

Posty: 8


Rejestracja:
10-08-2006 17:57

Lokalizacja: bydgoszcz

Post 10-08-2006 19:20

fn_ghost pisze:chyba, ze sie bierze marynarke :D

jak wiem, ze nie bede jej zdejmowac to prasuje tylko kolnierzyk, mankiety i ten maly kawalek z przodu, ktory wystaje spod marynarki :D

bo po co reszte? ;)


coś mi to mówi......niby się nie powinno, ale jaka oszczędność czasu
Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie doprzyjęcia,obywać się bez tego, co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia.

[ Kathleen Norris ]

iggy

Awatar użytkownika

Posty: 8


Rejestracja:
10-08-2006 17:57

Lokalizacja: bydgoszcz

Post 10-08-2006 19:34

...nie zostawia się kluczyków w samochodzie, mając instalację alarmową...
Nie wkłada się np: kubeczka po jogurcie z powrotem do lodówki...
Nie wychodzi się również na spacer z psem.....bez psa
nie zakłada się szpilek do pracym wiedząc, że jedzie się z klientem oglądać działkę.....
No i oczywiście nie należy iść spisywać umowy..............bez umowy
Życie jest łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie doprzyjęcia,obywać się bez tego, co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia.

[ Kathleen Norris ]

mabe

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
23-07-2006 15:45

Lokalizacja: obecnie Liverpool

Post 12-08-2006 01:27

Nie biegnie się rano się do pracy z jednym umalowanym okiem.
Pozdrawiam .Mabe

Zaufaj komuś,a zdradzi cię.Nie zaufaj,a zdradzisz sam siebie.Oto życie (ADHDowca)

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 12-08-2006 10:10

I jeszcze nie bierze się za małżonka faceta, jeśli nie jest się kobietą... :P
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 15-09-2006 21:56

Nie odprowadza się do szkoły dziecka mając wałek na głowie.
I nie zapomina się potem odebrac pierwszoklasistki ze szkoły.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 15-09-2006 23:22

Nie wysyła się uparcie, bezskutecznie i trzęsącymi się rączkami 6 razy pilnego maila do znajomych na godzinę przed wyjazdem na urlop aby po 2 dniach na urlopie odkryć, że ma się we własnym telefonie komórkowym ich numer!!!!!
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

gusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 83


Rejestracja:
08-09-2006 09:34

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 16-09-2006 09:28

nie należy - jak moje adhdziątko :
- iść do sklepu z psem a wracać do domu bez psa
- iść do szkoły bez tornistra (o zawartości nie wspomnę)
- wracać do domu ze szkoły bez tornistra, kurtki i w szkolnym obuwiu
- do śmietnika wyrzucać łyżeczkę a kubek z jogurtu do zlewu
- na upomnienia powtarzać ciągle JA WIEM choć dobrze wiem że nie wiem :)
to narazie tyle co pamietam bo są u nas codziennością :)
pozdrawiam serdecznie
gusia
PS musze koniecznie przeczytać cały ten watek :) jest super :)
ale na razie brak czasu czytam tylko bieżące.
córka 12 lat ADHD, ja - od chwili gdy zaczęłam poznawać co to takiego - doszłam do wniosku, że też to miałam, a może i nadal mam :)
Różą - w dowód wdzięczności - obdarowuję każdego kto mi pomaga na tym cudownym FORUM :)

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 19-09-2006 18:49

Nie poi się małego dziecka herbatką z butelki przy zatkanym smoczku korkiem od spodu (żeby się nie rozlało w transporcie) zastanawiając się jednocześnie czemu nie chce pić i wypluwa smoczek. Dopiero po powrocie do domu z kongresu odkryłam ów koreczek i rozłozyło mnie to łopatki, zresztą nie tylko mnie...
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 02-10-2006 18:21

Nie gubi sie roznych rzeczy. Najpierw buty po spotkaniu w Kiszewie, ale nie znalazly sie. Teraz dla odmiany sasiadka do mnie mowi, ze znalazla na ulicy ladna bluze, czysciutka dla Julka, dodam, ze na naszej ulicy i ze mi ja da. Dzisiaj bluze dostalam i co sie okazalo?? Że to JEST bluza Julka, ale ja kompletnie nie wiem, kidy moglam ja zgubic i w jaki sposob.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-10-2006 12:01

Nie korzysta się z zadnych promocji sieci komórkowych !!!!!!!!!!!!!!!!
Szczególnie tych kuszących.
Dostałam 600 minut gratis do sieci i na stacjonarne.
Niestety nie bardzo sobie chyba to umiałam poprzeliczać ...
...bo okazało sie ze wygadałam duzo ponad ten limit o którym myslałam ze go nigdy nie wykorzystam.
I w tym miesiącu płace zamiast 30 zł jak zawsze, 100 zł!!!!!!!!!!!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-10-2006 12:12

Oj Marta, jakś ty naiwna.
Przecież każda promocja jest po to, żebyś w rezultacie więcej zapłaciła. Po co mieliby organizować promocje? Przecież to są wielkie koszty! I zwracają im się z nawiązką. W korporacjach bardzo dobrze umieją liczyć.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-10-2006 17:19

dreptak pisze:Oj Marta, jakś ty naiwna.
Przecież każda promocja jest po to, żebyś w rezultacie więcej zapłaciła. Po co mieliby organizować promocje? Przecież to są wielkie koszty! I zwracają im się z nawiązką. W korporacjach bardzo dobrze umieją liczyć.

Jak ktos umie liczyc to im sie nie zwracaja bo wie ile wygadał.
Ja zapomniałam ze nie umiam.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-10-2006 17:34

Oni nie liczą, że zarobią na każdym. Oni liczą, że zarobią na całości. A większość ludzi jest tak skonstruowana, że nie umie liczyć.
Prosty przykład. Telekom oferuje ci, że na 3 numery płacisz mniej. Ty odczuwasz ulgę, że możesz sobie pogadać i gadasz. W rezultacie, średnio rachunek wzrasta o kilkanaście procent.
Drugi przykład. Jeżeli masz kilka numerów darmo. Przyzwyczajasz się, że można spokojnie pogadać i się nie spieszyć. W rezultacie z innymi też gadasz spokojnie nie spiesząc się. Rezultat ten sam. Średnio rachunek wzrasta o kilkanaście, czasem dwadzieścia kilka procent. Oczywiście są ludzie, którym opłaty spadają, ale są też tacy, którzy budzą się z ręką w nocniku z rachunkiem o 100% większym.
Marta, w tym przypadku zachowałaś się jak typowy klient. Złapałaś się na precyzyjnie zastawioną pułapkę. Następnym razem po prostu olej promocję.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-10-2006 12:38

dreptak pisze: Złapałaś się na precyzyjnie zastawioną pułapkę.

No.. dzis tez sie złapalam w pułapke... precyzyjnie zastawiona przez się.
Bowiem
idąc szybciutko po ulicy i widzac ze rozwiazała się sznurówka nie zarzuca się tej nogi z całym impetem na jakiś parapet mijanej kamienicy.
Niestety moze sie okazać ze reszta twego ciała nie zdązyła jeszcze wyhamować i cudownie bokiem się wywalasz jak kłoda na ulicę.


A to wszystko przez to słońce co to tak entuzjastycznie swieci i wlewa taki entuzjazm w serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-10-2006 12:58

[smilie=to funny.gif] Wyobraziłem sobie, jak to musiało wyglądać.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 17-10-2006 13:07

Nie przekręca się miksera na kranie w kierunku "zimna woda" i nie nasłuchuje dlaczego ogrzewacz przepływowy się nie włącza i leci zimna woda z kranu. Nie biega się po domu w celu sprawdzenia czy korków nie wywaliło. Następnie nie dzwoni się do męża, do pracy z pytaniem, czy wczoraj miał ciepłą wodę podczas kąpieli.
Miał, bo sobie ją włączył.
Podaczas rozmowy wpadłam na to, żeby sprawdzić po której stronie włącza się ciepłą wodę.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 27-10-2006 22:08

Jak rozmawia się przez telefon z naszą forumową Panią psycholog to nie zasypia się w trakcie rozmowy.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 28-10-2006 08:51

A ja Ci powiem Halinko, że jeszcze nie krzyczy się na syna podczas rozmowy przez telefon, bo ostatnio jak do mnie dzwoniłaś nawrzeszczałaś mi do ucha :) :) :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 28-10-2006 09:01

O Przepraszam, ja nie krzyczałam tylko podniosłam głos, ja zazwyczaj mówię głośno i wielu ludzi odbiera to jak krzyczenie. Przepraszam.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 28-10-2006 09:55

Nic się nie stało. To nawet zabawne było :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 07-11-2006 13:49

Oto Hicior mojej kolezanki:
W czasie praktyk pedagogicznych dostała od pani nauczycielki 25 zeszytów do sprawdzenia. To duzo, a ona miała inne plany na weekend więc sprawdzała gdzie się tylko da. Między innymi w łazience. Pech chciał ze jeden z zeszytów wpadł jej do miski z praniem.
Wszystkie pisane piórem literki spłynęły...

Kolezanka musiała kupiś nowy zeszycik i wszystko pięknie dzieciakowi przepisać. [smilie=to funny.gif]

Biedny dzieciak! Pewnie stracił zupełnie zaufanie do szkoły...

Mam nadzieje ze chociaż dała mu piątkę za prowadzenie zeszytu...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 07-11-2006 14:55

nie dodaje się gazu na wyjściu z zakrętu, jeśli ma się auto tylnonapędowe, letnie opony, a na jezdni leży śnieg :?

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 18-11-2006 00:02

Nie próbuje się wejść do sali konferencyjnej z ogromnymi szklanymi drzwiami bez sprawdzenia, czy są otwarte, bo kończy się to ogromnym guzem na głowie i zakrwawionym nosem.
A swoją drogą to ciekawie to musiało wyglądać od wewnątrz, taka rozpłaszczona na szybie gęba :lol: .

Nie rozgląda się za bardzo na boki podczas jazdy autem, bo wychodzi na to, że bardziej opłaca się kupic nowe, niż naprawiać stare :shock: .

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-11-2006 17:27

golombek pisze:A swoją drogą to ciekawie to musiało wyglądać od wewnątrz, taka rozpłaszczona na szybie gęba :lol: .

E! Jak ktos jest z Krakowa to widzi ciągle golębie zozplaszczone.
A NAWET I ROZJECHANE, SPRASOWANE I WYBEBESZONE.
Nie przeceniaj się tak :) :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-11-2006 17:38

golombek pisze:A swoją drogą to ciekawie to musiało wyglądać od wewnątrz, taka rozpłaszczona na szybie gęba :lol: .


http://326wdw.wataha.prv.pl/koncert14.jpg (Ja to ten po lewej...)
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 19-11-2006 18:00

Nie przepycha się wanny po wsypaniu kreta i zalaniu wrzątkiem bez zabezpieczenia otworu przelewowego, bo poparzone żrącym wrzątkiem przedramię piecze potem okrutnie.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-11-2006 11:53

golombek pisze: poparzone żrącym wrzątkiem przedramię piecze potem okrutnie.

Poparzone gołebie tez widujemy w Krakowie...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-11-2006 19:09

No to miałem powtórkę, te same drzwi, taka sama sytuacja, tylko :arrow: efekt bardziej widoczny. Jak na razie wiem o pięciu osobach, które te drzwi "zaliczyły".

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-11-2006 19:57

Nie wierci sie otworów podtrzymując materiał obrabiany od spodu dłonią, bo wiertło łatwo wchodzi w tkankę miękką tejże dłoni.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 22-11-2006 10:16

o matko, Golombku, jak tak dalej będziesz szalał to zostaną z Ciebie same piórka...

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 22-11-2006 21:06

Zawsze myslałem że bedąc w księgarni należy się zapytać gdzie szukać odpowiednich książek... no właśnie do dzisiaj. Po kolei- wchodzę , rozglądam się i wreszcie pytam panią czy są jakieś książki o zespole Aspergera.... ona patrzy na mnie i pyta"To chodzi o zespół muzyczny" :shock: ..... Wytłumaczyłem jej o co chodzi,więc myślę że nie będzie już żenić Aspergera z muzyką.
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 22-11-2006 21:29

blackant pisze:jak tak dalej będziesz szalał to zostaną z Ciebie same piórka...

To u mnie nic nowego, całe życie tak samo: wypadki, skaleczenia, poparzenia, stłuczenia... codzienność a teraz bardziej na to jestem narażony z racji wykonywanej pracy. Dzisiaj luzik, tylko jedno zacharatanie na dłoni (nawet nie wiem kiedy i gdzie).

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-11-2006 02:39

Jak ja mam dość wmanewrowywania się w różne dziwne rzeczy, a później nie mogę spać przez całe noce, dlaczego jestem tak głupio naiwna i daję się wmanipulowac???
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 23-11-2006 12:56

Bo serducho masz Halinko dobre i szczere :) Zostań nam taka, bo co bez Ciebie zrobimy? Przed podjęciem decyzji musisz zapytać kogoś o radę. Co dwie głowy, to nie jedna :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 24-11-2006 09:54

Nigdy ale to nigdy nie zasiada się do komputera jak coś gotujesz......a zwłaszcza nie wchodzi na to forum......ja zawsze coś przypale :lol: .Teraz nic nie gotuję więc mogę poklikać. :D
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 24-11-2006 10:09

Właśnie miałam napisać o gotowaniu. Wczoraj nastawiłam wieczorem ziemniaki, których nie użyłam do placków ziemniaczanych, żeby się na dzisiaj na obiad ugotowały. Gotowały się całą noc. Garnek do wyrzucenia. A jeśli chodzi o przypalanie, w czasie zaglądania na forum, to przypalam regularnie :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 24-11-2006 17:32

matken pisze:w czasie zaglądania na forum, to przypalam regularnie

Jak to dobrze, że stanowisko dowodzenia mam półtora metra od kuchenki :D

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 24-11-2006 19:17

Ale Ci dobrze, golombku, ale ja też będę mieć bliżej jak wyburzę ścianę. Teraz potrafię po kilka razy grzać wodę na herbatę.
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-11-2006 19:21

Wystarczy, że nas zaprosisz.
Kamień na kamieniu nie zostanie :) Ściana to mały pikuś :)

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 24-11-2006 19:21

A ja od komputera mam po schodach w dół i na drugi koniec chałupy...
Jak siedzę na forum, to w ogóle herbaty nie piję...

wiola

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 237


Rejestracja:
30-11-2005 15:00

Lokalizacja: dolnośląskie

Post 26-11-2006 10:59

Dreptaku, dziękuję za pomoc, ale moim nadpobudliwcom przyda się takie burzenie ściany. Olkę rozsadza energia od kiedy nie chodzi na judo...
Ja - ?, mąż - ADHD, do którego nie przyznaje się, córka (16 lat) - ADHD?, syn (12lat) - zdiagnozowane ADHD

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-11-2006 14:56

matken pisze:w czasie zaglądania na forum, to przypalam regularnie


Ejże!!!!
Co przypalasz?
I czego się chwalisz?
Nie czytasz tego forun chyba zbyt długo, jak nie pamiętasz jaka była awantura jak k66 pisał kiedyś że lubi marihuanę
Przy czym on nie pisał tak jak ty, że to za sprawą naszego forum!!!!!!!!!!!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-11-2006 15:00

Zastanawiam się Marta, czy to był żart :twisted: czy faktycznie nie skapowałaś. Przyjmuję, że kumasz :kermit: :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-11-2006 15:02

Jasne ze skapowałam, wredna babo!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-11-2006 15:03

:)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-11-2006 20:27

nie zapomina sie o wizycie lekarskiej, na którą czekało sie dwa miesiące. Wściekła jestem na siebie jak nie wiem co, bo to byla wizta u gastroenterologa z moim malutkim synkiem. Bylam na dwieście procent pewna, ze mam ja jutro, posialam karteczke z data, juz raz dzwonilam wczesniej zapisalam po raz drugi i nie pamietam, ze gdzie.i dzisiaj dzwonie spytac na ktora jutro, a tu niespodzianka, wizyta byla dzisiaj. A nstepna w przyszlym roku. Wrrrrr, durna baba ze mnie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 29-11-2006 01:36

Ej Nieszki taki numer odwaliłam osobiście ze trzy razy, i to z wizytami i spotkaniami długo wyczekiwanymi.

Ale tego nie przebije nikt z Was:

Dnia pewnego postanowiłam zadzwonić do swojej rodzicielki z telefonu komórkowego będąc u siebie w domu.

W swojej komórce mam tzw "szybkie wybieranie". Pod klawiszem 1- Natalia, pod 2- mój dom, pod 3 - mama.

Wciskam więc dziarsko 2 i czekam. W pewnym momencie odzywa się telefon domowy. Klnę z lekka, ale go odbieram. W słuchawce cisza. Odkładam słuchawkę domowego i przystawiam do ucha komórkę - tam też już cisza.

Niezrażona niepowodzeniem ponawiam całą operację. Wciskam 2 na komórce i znowu po chwili odzywa się telefon domowy!!!

No rzesz.... , ale tym razem jestem sprytniejsza. Proszę koleżankę, żeby odebrała telefon domowy i jakież jest moje zdziwienie gdy słyszę w komórce jej głośne "Halo"

Wnoszę o przyznanie mi dorocznej nagrody ADHD-owego popaprańca roku!!!

z poważaniem, Wasza jak zwykle; Cyntia
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 29-11-2006 01:43

O wizytach lekarskich zapominam notorycznie, a często dzwonię do siebie na pocztę głosową, jakoś tak mi się wybiera najczęściej w poszukiwaniu telefonu zazwyczaj poszukuję telefonu dzwoniąc na niego z innego, ale czasem sama nie wiem którego szukam i jest wesoło.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot]

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.