Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Organizacja Grupy Wsparcia

Moderator: Moderatorzy

basik

Posty: 4


Rejestracja:
30-10-2005 19:09

Post 19-01-2006 11:25

Organizacja Grupy Wsparcia

Jestem matka trzynastolatka z ADHD. O tym, ze Szymon ma nadpobudliwoszc psychowo-ruchowa dowiedzialam sie dopiero gdy byl w czwartej klasie. Teraz juz jest lepiej, ale bylo tragicznie, a ja nie wiedzialam co robie zle. Szkola to najwieksze zlo jakie istnieje!!! dla Szymona i dla mnie. To sa ciagle wizyty, tlumaczenie, wyjasnianie, proszenie. I mimo tego ze nauczyciele w rozmowie ze mna wykazuja chec pomocy i zrozumienia, to w praktyce wyglada to inaczej (no moze dwoch-trzech sie stara ale nie do konca).Poniewaz nie pracuje i mam duzo czasu, wystapilam ostatnio w propozycja do pani pedagog o stworzenie w naszej szkole grupy wsparcia dla rodzicow ( z tego co wiem jest paru uczniow z ADHD, a zastanawiam sie ilu nie zdiagoznowanych?), p.pedagog podeszla do tego z ochota i wydaje mi sie ze z entuzjazmem. I tu jest moja prosba, ja wiem ze bede miala pomoc specjalisty(jezeli nam sie uda), ale chcialabym od was porady jak sie do tego zabrac, przygotowac. Prosze o pomoc. basik

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 19-01-2006 13:16

Przede wszystkim trzeba znaleść psychologa,terapeutę który grupę poprowadzi i który ma dobre rozeznanie w adhd.Potem lokal (ale z tego co pisałaś wynika,ze ma to być w szkole) i chętne osoby.Można dać ogłoszenie do lokalnej gazety ,ze taka grupa działa i zaprasza.Można rozwiesić informacj w poradniach i innych szkołach.Spotkania najlepiej robić dwa razy w miesiącu(przynajmniej na początek)nie będzie to duzym obciążeniem i dla szkoły,terapeuty i Was.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

basik

Posty: 4


Rejestracja:
30-10-2005 19:09

Post 19-01-2006 14:57

Dziekuje. Mam nadzieje, ze nam sie uda. Na poczatek mam tylko pedagoga " chetnego", ale wydaje mi sie, ze jezeli sie bardzo chce to mozna duzo zdzialac. Napisze czy mi sie udalo.Dziekuje

basik

Posty: 4


Rejestracja:
30-10-2005 19:09

Post 19-01-2006 15:17

Zle napisalam nie w cudzyslowiu bo pani pedagog jest bardzo za i uwaza to za dobry pomysl.

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 19-01-2006 15:41

Ja bym mimo to szukała psychologa.Pedagog może nie podołać bo na grupie wsparcia zdarzają sie różne sytuacje.Jednak na pewno Ci sie uda bo jestes pełna optymizmu i zapału,a to już duży krok.Pozdrawiam.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

justa12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 239


Rejestracja:
29-03-2006 17:47

Lokalizacja: Śrem wlkp

Dzieci: Adrian 14 lat ADHD

Ja: PROFESIONALE WITCH

Post 30-03-2006 08:34

witam chetnie dolaczylabym do grupy wsparcia z okolic poznania
syn Adrian 13 lat ADHD-owiec "wyjątkowe dziecko"

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 12-04-2006 13:41

Grupą wsparcia może zająć się osoba,która ma dużo czasu,chętnie się poświęci z predyspozycjami kierowania grupą.Trzeba załatwić lokal najlepiej gdzieś w szkole.Wyznaczyć godziny spotkań 2 razy w tygodniu,zorganizować całodobowe telefony interwencyjne najlepiej z członków grupy.Najlepiej by to było zarejestrować w sądzie.Sporządzić status,zebrać zarząd,członków (nawet honorowych) chętnych do pomocy a nie koniecznie mających problem w domu.Jeśli będzie taka grupa zarejestrowana będzie łatwiej zdobywać środki na warsztaty,terapię,może nawet wakacje.Bez rejestracji nie ma szans.Można się tylko spotykać i sobie pogadać.Rejestracja jest ważna jeśli chodzi o pomoc szkół,starostwa,kuratorium,sponsorów.Bez oficjalnych rozmów,wysyłania pism itp. będzie olewka.Wszystko to idzie zorganizować ale potrzeba umiejętności,trochę znajomości,no i hartu ducha.Bez pieniędzy nie załatwi się specjalistów.Oni z tego żyją,Społecznie pomagają tylko wolontariusze.To mogą być np. studenci psychologii lub pedagogiki.Sprawy załatwiane w sposób oficjalny nabierają znaczenia w mieście. :idea:
darek4040

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-04-2006 13:54

Darku, chyba mylisz pojęcia.
Na początku można zrobić grupę wsparcia na zasadzie umówienia się w kawiarni. Później, można organizować się bardziej i rozszerzać działanie.
Jak postawisz tak wysoki próg przed człowiekiem, który nigdy tego nie robił, grupa nigdy nie powstanie.

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 12-04-2006 15:12

Całkiem możliwe,że podszedłem do sprawy zbyt poważnie.Mam poprostu doświadczenia z przeszłości.Jeśli do sprawy nie podejdzie się w sposób konkretny, to wszystko zacznie się i skończy na wzajemnym wysłuchiwaniu żalów.Bez konkretnej pracy niczego to nie zmieni.Większość z nas jest poprostu sflustrowana,zmęczona obecnym stanem rzeczy i bez profesjonalistów niewiele możemy sobie pomóc.Owszem można się spotkać nawet w prywatnym domu.Łatwiej się wtedy rozmawia.Grupa wsparcia musi mieć prowadzącego inaczej wdziera się haos.Wypowiedzi muszą być precyzyjne,czas ograniczony np. do 10minut na jedną wypowiedż.Myślę o czymś takim na wzór grup AA.Oni są zorganizowani dlatego odnoszą sukcesy.Mają pewien rodzaj kodeksu dzięki czemu takie spotkania nie przeradzają się w pyskówki.Mają kroki,tradycje, preambułę.Wszystko odbywa się według zasad.Wtedy jest to pożyteczne.W żadnym wypadku grupa wsparcia nie może być w kawiarni! Klimat kawiarniany nie sprzyja wymianie doświadczeń,przemyśleń,wniosków.To ma być grupa wzajemnej pomocy a nie wzajemnej adoracji.Faktycznie myślimy chyba o różniących się sprawach. :idea:
darek4040

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 12-04-2006 17:26

Są rożne grupy wsparcia, niektóre są bez psychologa czy pedagoga, jak w Warszawie (pozdrawiam :lol: ) i są to właśnie klasyczne, samopomocowe grupy wsparcia.
Z fachowcem inaczej to wygląda (jest bardziej ustrukturowane). I rodzice przychodzą na "gotowe".
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 13-04-2006 08:31

Tak,wiem,że są różne grupy wsparcia i w różny sposób są organizowane.Jednak ja będę się przy tym upierał,że grupa wsparcia to jest grupa wsparcia a to co proponujesz nie rozwiązuje żadnego problemu.Spotkamy się,wymienim doświadczenia typu (a moje dziecko to,a moje dziecko to ) może nawet przekażemy sobie cóś ciekawego.Wrócimy do domu podbudowani ale tylko na jakiś krótki czas.Jest to napewno pewien rodzaj somopomocy-jednak mało skuteczny.Mam stały kontakt z psychologami i terapeutami.Mam w tym gronie dużo kolegów.Na 100% nie jest wskazane prowadzić takich spotkań w kawiarni.Nie jestem przeciwny tego typu spotkaniom.Zawsze lepiej robić coś niż nic nie robić i popadać w przygnębienie.Nie ma to jednak nic wspólnego z grupą wsparcia.Jak dwóch kulawych będzie się wspierać to daleko nie zajdą.Do tego jest potrzebny ktoś silny,zdrowy o innym spojrzeniu,z zupełnie innej perspektywy.
darek4040

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-04-2006 08:43

Grupa wsparcia, to grupa wsparcia. To o czym piszesz nie jest tak do końca grupą wsparcia. Spotkania pod okiem specjalisty to raczej grupa terapeutyczna. Na grupie wsparcia mamy się wymieniać doświadczeniami, a nie wysłuchiwać zaleceń nie rozumiejącego tak do końca problemu specjalisty psychologa. Żeby zrozumieć problem, trzeba go przeżyć i dopiero wtedy tak naprawdę można udzielać skutecznych rad. Inaczej się słucha psychologa a inaczej kogoś, kto przeżył to samo co my, rozwiązał swój problem w jakiś sposób i chce nam pokazać jak tego dokonał. Grupa wsparcia nie może zastąpić porad specjalisty, a specjalista nie zastąpi żywej wymiany doświadczeń rodziców z podobnymi problemami.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 13-04-2006 11:21

To jest ciekawa dyskusja, ja moge powiedzieć natomiast, że na krakowskiej grupie wsparcia rodzice równiez się wymieniają doświadczeniami między sobą, często też mówią o rzeczach rzeczywiście głęboko raniących i trudnych. Psycholog w grupie wsparcia może stac z boku a może momentami przyjmowac rolę eksperta, co jest pewną korzyścią dla uczestników.
Co do spotkań w kawiarni - niby dlaczego Darku nie można ich robic w takim miejscu? Jeżeli ktoś chce i tego potrzebuje? Fenomenologia grupy wsparcia wywodzi się z podejścia głęboko personalistycznego, bliskiego człowiekowi, dopasowującego się do potrzeb człowieka. Nasza grupa została nazwana przez mojego superwizora "klubem" - miejscem swobodnej wymiany myśli i rozmów. I wcale mi to nie przeszkadza :wink:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-04-2006 11:33

Bo tak to powinno według mnie wyglądać. Rola psychologa, jeśli w takiej grupie uczestniczy to właśnie dyskretne stanie z boku i podpowiadanie a nie prowadzenie dyskusji. Dobrze, gdy jest stałe miejsce na taką grupę, ale kawiarnia też może być. Bardzo dużo daje wsparcia psychicznego wygadanie się komuś, kto ma takie same jak my problemy. Większość z rodziców jest skopana przez otoczenie, rodzinę, szkołę, wydaje im się, że są najgorszymi pod słońcem rodzicami. W takich spotkaniach odnajdują siłę do dalszej walki, zdając sobie sprawę, że to nie ich wina, że dziecko ma problemy i że nie są wyjątkowi w tym względzie. A Ty Agatko jesteś fenomenalnym psychologiem i w rozmowie z Tobą wcale się nie odczuwa, że nim jesteś :D .

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 13-04-2006 11:40

Och bardzo mi miło :oops:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 13-04-2006 12:54

darek4040 pisze:Spotkamy się,wymienim doświadczenia typu (a moje dziecko to,a moje dziecko to ) może nawet przekażemy sobie cóś ciekawego.

Chyba o to właśnie chodzi.
I obojętne, czy nazwiemy to "grupą wsparcia", czy po prostu spotkaniem w realu kilku znajomych z forum (albo i nie z forum).

darek4040 pisze:Wrócimy do domu podbudowani ale tylko na jakiś krótki czas.Jest to napewno pewien rodzaj somopomocy-jednak mało skuteczny.

A jak długi powinien być ten "czas podbudowania"?

darek4040 pisze:Na 100% nie jest wskazane prowadzić takich spotkań w kawiarni.

"Kawiarnię" zaproponowano jako przykład. To może być dowolne miejsce, gdzie wszyscy będą się czuli swobodnie. Sala w szkole po lekcjach, jakieś pomieszczenie w klubie sportowym, nawet prywatne mieszkanie, jak ktoś chce i może.
Kawiarnia jest o tyle "łatwa w obsłudze", że nie trzeba jej jakoś specjalnie "załatwiać" - zgłaszać, wynajmować, itp. Jest neutralnym gruntem, gdzie każdy może przyjść.
Zwłaszcza na "pierwszy raz" wydaje się zupełnie wystarczająca.

darek4040 pisze:Jak dwóch kulawych będzie się wspierać to daleko nie zajdą.Do tego jest potrzebny ktoś silny,zdrowy o innym spojrzeniu,z zupełnie innej perspektywy.

A jak daleko chcą zajść? Bo jeśli od razu do Santiago de Compostella, to rzeczywiście próżny trud.
Ale może będą zadowoleni, jeśli zajdą razem trochę dalej niż każdy z osobna?
Tylko musieliby jednak spróbować.

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 13-04-2006 14:47

Zrozumiałem wszystkie sugestie i podpowiedzi.Najprawdopodobniej macie rację.Ja jestem z natury człowiekiem zorganizowanym i prawdopodobnie dlatego wszystko widzę z perspektywy pełnej organizacji.Dla mnie wszelkiego rodzaju improwizacje w więkrzości przypadków były skazane na niepowodzenie stąd pewnie moje podejście do tematu.Od tego jednak jest forum,żeby pewne sprawy sobie naświetlić.Dziękuję Wam i pozdrawiam. :P
darek4040

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 13-04-2006 18:15

Zgadzam się z golombkiem,Agatką i zonądreptaka("pielgrzymować"lubię,nawet bardzo).
Och,nie!Grupy wsparcia to nie jest improwizacja.To,że nie ma na nich specjalistów ,to właśnie specyfika takich grup.Na spotkaniach AA też ich nie ma -każde spotkanie prowadzi ktoś inny z grupy(byłam-widziałam{co szczęka Wam opadła?-byłam jako opiekunka jednej z alkoholoczek} -takie jest założenie.Osoby z podobnymi problemami dzielą się swimi doświadczeniami,praktycznym zastosowaniem teorii.
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 14-04-2006 09:34

Więc jeśli ktoś był na spotkaniu AA to wie,że obowiązują tam zasady.Prowadzi jedna osoba odpowiedzialna za porządek.Co miesiąc inna.Zasady są proste:tylko prowadzący zezwala na wypowiedzenie się po uprzednim zgłoszeniu sie przez podniesienie ręki,Nie wolno w trakcie wypowiedzi zadawać pytań,wypowiedzi się nie ocenia,nie wolno się wypowiadać na inne tematy niż dotyczące problemu (pośrednio i bezpośrednio)Czli nie wolno mówić np.opolityce,gospodarce,lub prasie.Wypowiedzi mają ujawniać jedynie fakty z własnych doświadczeń.Nie ocenia sie,nie krytykuje się,nie polemizuje się.Każda wypowiedź ujawnia tylko fakty ze swoich doświadczeń lub podobnych sytuacji.Nie wynosi się nic z wiadomości poza grupę-jest to fundamentalna zasada dająca poczucie bezpieczeństwa.Wrzucają do koszyka dobrowolne składki-na kawę,herbatę,ciastka,utrzymanie lokalu(jeśli go wynajmują) tak więc jak widać jest tam bardzo dużo zasad,których przestrzeganie utrzymuje porządek w grupie.Nie wiem jak w Polsce,ale w Stanach na podstawie zasad AA funkcjonuje bardzo dużo grup samopomocy np.kleptomanów,obżartuchów, hazardzistów itd. :idea:
darek4040

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 14-04-2006 09:44

No i tu masz Darek racje na 1000%, stąd też spotkania mojej grupy wolę nazywać po prostu spotkaniami. Nie ma się co bawić w terminologie, no chyba, ze ktoś jest bardzo skrupulatny :wink: Pozdrawiam
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

jarek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 434


Rejestracja:
21-04-2005 18:32

Lokalizacja: WAW

Post 14-04-2006 12:49

A ja byłbym za tym, aby spotkania osób które osobiście dotyka problem nazywać tak jak nazywają się na celym świecie - grupami wsparcia inaczej grupami samopomocowymi, są one uzupelnieniem trerapi zawartej w standardzie, profesjonalnej terapii grupowej.
Miejsce moze być rozne - ważne aby bylo wygodne, odpowiednie.
Obecni moga byc ludzie nawet z tytulem profesora, ale to nie oni mają manipulowac grupą - inaczej mówiac realizować określony scenariusz , określony cel terapeutyczny.
Spotkanie może być poświęcone spotkaniu z kimś np. specjalistą.
ludzie z grupy mogą także wspomagać sie także poza spotkaniem.
Sprawy porządkowe o ktorych piszecie są niezbędne jak wszedzie gdzie jest grupa - udzielanie glosu itp.
To forum jest również pewnego rodzaju grupa wsparcia , po części pelni podobną rolę.
Istotą jest wzwjemne wsparcie ludzi majacych ten sam problem.

Oczywiście nie każdy tego potrzenuje i docenia, tak jak nie każdemu potrzebne jest to forum.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 14-04-2006 20:39

Grupy wsparcia jako uzupełnienie psychoterapii rodziców i dorosłych.
Tekst opracowany przez Jarosława Wajcherta – koordynatora Ogólnokrajowego Porozumienia inicjatyw i organizacji działających na rzecz dzieci z ADHD - Prezes Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Nadpobudliwym "pONad" - Warszawa.
Plik z tekstem do pobrania :arrow: tutaj.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 14-04-2006 20:43

Dzięki za zamieszczenie tego tekstu do pobrania, jest bardzo cenny i uważam, że powinien znaleźć się na portalu.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

darek4040

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
26-03-2006 18:04

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 15-04-2006 16:26

Dzięki! wydzrukuję sobie to.jest to rozszeżona wersja tego oczym cały czas pisałem. [smilie=hi ya!.gif]
darek4040

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 29-11-2008 11:28

Nie wiem czy to właściwe miejsce, ale czy ktoś z Was słyszał o grupach wsparcia w Łodzi?
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

mamaiwa

Awatar użytkownika

Huragan Porządku

Posty: 1899


Rejestracja:
11-10-2007 12:25

Lokalizacja: wielkopolska

Post 29-11-2008 11:56

mama wspaniałego 8-latka

"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Terry Pratchett

Wróć do Grupy wsparcia



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.