Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Humor zeszytów szkolnych i dowcipne teksty dzieci

Moderator: Moderatorzy

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-08-2009 09:08

Kornel (lat 4), syn Blaire na obozie w Złotym Potoku.

Dosiadł się do mnie wieczorem i chwilę porozmawialiśmy. Na drugi dzień spotkaliśmy się na schodach i witam się poważnie podając mu rękę:
- "Cześć, Kornel".
Kornel spogląda na mnie, ręki nie podaje i mówi
-"A... czy my się znamy?".
Mówię:
- "Tak, poznaliśmy się wczoraj wieczorem na fotelach" - i pokazuję na miejsce na korytarzu z fotelami.
- "Aaa, to pani! - uśmiecha się, podaje rękę kiwając głową - teraz kojarzę!". :lol:

Najmłodsza grupa była w czasie szkoły rodziców zorganizowaną opiekę. Miałam raz z nim raz takie "zajęcia" na zastępstwie. Kornel biegał, zerkając na mnie, gdzie może. Wbiegł na mostek (granica terenu ośrodka). Mówię:
- "Kornel, tu bym Ci nie radziła wchodzić, wiesz, że za to są konsekwencje?"
- "Nie, a jakie?"
- "Za każde wejście na mostek idziesz pół godziny wcześniej spać"
Stanął na tym mostku, obrócił się, zmarszczył czoło, zaczął głaskać się po brodzie, wodzić oczami po niebie i myśli, powtarzając w kółko:
- "Opłaca mi się, czy mi się nie opłaca?"
Dopowiadam:
- "Teraz masz jeszcze szansę, jeśli dzisiaj już nie wejdziesz na mostek, konsekwencji nie będzie!"
Jeszcze chwilę myśli, nagle krzyczy:
- "Nie opłaca mi się!", kręci zabawnie głową i wraca do mnie.
W czasie tych zajęć na mostek już nie wszedł ;) .

Kornel mówi jak 4-latek, z normalnymi w tym wieku błędami wymowy, których nie podejmuję się udawać pisemnie, ale w zestawieniu z nietypowym dla dzieci stylem wypowiedzi, potęgują komizm sytuacji.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 07-08-2009 10:27

W zestawie powyżej zmieniłabym tylko "czy" na "cy" oraz "kojarzę" na kojazę :D

Kornel jest słodki! :calus:

kaha

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
30-07-2009 09:13

Lokalizacja: szczecin

Post 10-08-2009 10:58

Moja dzisiejsza rozmowa z 5-cio letnią córka. Wracamy z zakupów po schodach.
Potknęłam się ,ale na szczęście zdążyłam się oparnąć ręką.
(ja)-Oprzeć :!:
No. J się oprzarłam i sie nie przewróciłam.
-Oparłam :!:
... zastanawiam się co w takiej sytuacji ona sobie o mnie myśli..że nie mogę sie zdecydować jak się mówi? :lol:
Mając dziecko z ADHD, jest się supermanem, który ma wrażenie, że przejechał przez niego walec.

basiacyferki

Wsparcie

Posty: 537


Rejestracja:
07-07-2009 18:58

Lokalizacja: Sieradz

Post 18-08-2009 20:08

Idziemy z Emikiem po litchi do lidla. Młody jak zwykle biegiem do stoiska z owocami. Po chwili wraca niezadowolony :"wykupili, zostały tylko takie odbytki..."

gaja7

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 609


Rejestracja:
23-10-2008 22:36

Lokalizacja: Katowice

Post 19-08-2009 19:24

Gawełek chodzi po domu i robi dziwne miny i figury. Pytam się go "Co robisz?". W odpowiedzi słyszę "Bawię się w chowanego". Zapytuję "Z kim?" Gawi odpiera"Sam ze sobą. Nie widzisz, że chodzę i szukam gdzie jest ten Gawełek?"

iwonka711

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 24


Rejestracja:
08-08-2009 21:33

Lokalizacja: Bieruń

Post 19-08-2009 20:08

:lol: :brawo: To było super.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 27-08-2009 12:35

Skończyły się w domu goździki, a robiłyśmy zaprawy z gruszek więc rozmawiam z teściową w obecności Mai (prawie 3 latka), że pojadę do sklepu na rowerze. Dziecko się uważnie przysłuchuje naszej rozmowie, a w końcu mówię do niej żartując:

-Majeczka idź do woźnicy i każ mu zaprzęgać. Powiedz, że żona dziedzica życzy sobie udać się na zakupy :wink:

Dziecko biegnie na podwórko i krzyczy do krzatającego się tam teścia:

-Dziadziuś, dziadziuś!!! Mamusia powiedział zebyś jej wyplowadził lowel ze stajni!!!

Zabiła mnie tym tekstem, bo nie miałam pojęcia, ze załapie dowcip :D Użyłam go wcześniej tylko raz i to do teściowej :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 27-08-2009 14:35

O rany, niezła jest :shock: .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 27-08-2009 18:01

Się uśmiałam :lol:

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 30-08-2009 10:51

Ja do dziecka:
-Wejdź na kanapę to wezmę Cie "na barana" i zaniosę do łazienki.
Dziecko wykonało polecenie i siedząc mi na plecach krzyczy do babci:

-Babciu, babciu jadę na baranie!!!
:roll:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

basiacyferki

Wsparcie

Posty: 537


Rejestracja:
07-07-2009 18:58

Lokalizacja: Sieradz

Post 30-08-2009 18:51

Buhahahaha! na baranie:)

Magdalena Cieszyn

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1695


Rejestracja:
13-06-2008 19:07

Post 01-09-2009 19:04

Po wstępnym powitaniu już w klasie moje dziecię wydawało się bardzo znudzone opowieścią pani wychowawczyni o tym,
co się będzie działo w bieżącym roku szkolnym - ".... i spotkania rodzinne z okazji świąt, dnia babci , dnia matki "- w tym momencie synek zaskoczył wszystkich,
kiedy to naraz przestał bawić się rączkami i wiercić się na krzesełku i zgłosił się znienacka i mówi "Zaraz, zaraz, pani Jolu, uno momento, a co z dzieniem eee znaczy a dzień dziadka?"

Pani Jola przyznała rację - to bardzo ważny dzień :D

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 04-09-2009 20:30

Pierwsza klasa gimnazjum i pierwsza lekcja biologii.
Pani przywitała nowych uczniów i się przedstawiła. Po krótkim wstępie pyta czy ktoś ma pytania ?
zgłosił się mój :angel:
- proszę pani ? czy będziemy robić sekcję zwłok u żaby ?
cała klasa w śmiech :lol:
Pani zachowała powagę i odpowiedziała spokojnie - nie Kubusiu nie będziemy tego robić !
Tak myślę skąd mu się to wzięło? Z filmów amerykańskich! Jak kto woli to może by uesańskich !
Właśnie mi się przypomniało ,że ja gdy byłam taaaka mała spytałam tatę co to znaczy ? film -produkcji USA .To znaczy, że jest kraj uesański ?
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 04-09-2009 22:32

aga S pisze:- proszę pani ? czy będziemy robić sekcję zwłok u żaby ?
cała klasa w śmiech :lol:
...
Tak myślę skąd mu się to wzięło?
Musiał usłyszeć od kogoś dużo starszego. Może od taty?
Za naszych czasów takowa sekcja była standardowo w programie biologii.

aga S

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 288


Rejestracja:
13-04-2009 19:50

Lokalizacja: pomorze

Post 05-09-2009 10:01

Jego tata też nie robił takich eksperymentów !
Ja też nie !
Może zależy od profilu klasy ?
Za moich czasów szkolnych wszystkie gabinety były ubogo wyposażone. Niestety :( A naukę skończyłam w 1995 r.
Ja jednak stawiam na filmy młodzieżowe !
syn Jakub 14,5 - zaburzenia zachowania i emocji F 92.9 ,padaczka - wyłączenia, ADHD z cechami ZA

yula_os

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 74


Rejestracja:
24-10-2008 10:13

Lokalizacja: Piekary , Wrocław

Post 05-09-2009 20:57

Nas rozłożyła na łopatki akcja 4-letniej córeczki, za lat naście ta sytuacja nie będzie śmieszna :lol: Dzieciaki bawią sie z tatą, mała chce pobawić sie w mamusie, więc bierze lalkę podchodzi do męża i synka i mówi tak poważnie: "Urodziłam dziecko". Mąż równie poważnie pyta:" A kto jest tatusiem?" Mała popatrzyła na nich ... i zaczęła: ene, due, rike, fake :D
Moje dwa skarby to Maks (ZA) 2003 i Tatiana 2005

mitoch

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 132


Rejestracja:
07-08-2009 08:48

Lokalizacja: Gdynia

Post 06-09-2009 19:49

ode mnie:
rozmowa taty z synem (Karol 3 lata i 5 miesięcy):
T:"To synku jest klepsydra (kupiliśmy mu malutką, bo był nią zafacynowany). Jak kiedyś nie było zegarków to ludzie używali klepsydry, żeby np. wiedzieć jak długo gotować jajko"
S: "A jak kiedyś nie było klepsydry?"
Tata zaniemówił na chwilę :)

EdyteK

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 209


Rejestracja:
28-12-2007 14:25

Lokalizacja: Chylice pod Warszawą

Post 07-09-2009 14:52

aga S pisze:Jego tata też nie robił takich eksperymentów !
Ja też nie !
Może zależy od profilu klasy ?
Za moich czasów szkolnych wszystkie gabinety były ubogo wyposażone. Niestety :( A naukę skończyłam w 1995 r.
Ja jednak stawiam na filmy młodzieżowe !


na przykład niezapomniany ET :)
Jeżeli problem ma rozwiązanie - nie ma się czym martwić, a jeżeli nie ma rowiązania - to martwienie się i tak niczego nie zmieni

Magdalena Cieszyn

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1695


Rejestracja:
13-06-2008 19:07

Post 08-09-2009 20:15

Mąż kliknął na kanał, gdzie mecz Polska-Szwecja trwał w najlepsze.
Synek silny patriota nagle zaczyna wołać: "Szwecja, Szwecja ..."
Tata na to: "No, co Ty?"
Synek: "Ooo, no co - żart, Polska, Polska..." :lol:

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 08-09-2009 20:47

Pytanie na teście: Jake są pierwsze oznaki wiosny? Odpowiedź dziecka: Nie mam ZIELONEGO pojęcia. - potem jeszcze miał pretensję do pani, ze nie zrozumiała sugestii.

sredni

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 355


Rejestracja:
14-12-2007 23:11

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał 17lat ZA, Maja 8 lat ZA z zaginiona, więc nigdzie nie zgłaszana diagnoza

Post 10-09-2009 16:44

Michał od pół roku jęczy, jak bardzo jest mu potrzebny duży zestaw lego, taki za ok 400zł. Systematycznie mi o tym przypomina.
Dzisiaj znowu. I ze on musi, bo bez tego makieta nad którą pracuje drugi tydzień nie będzie nigdy skończona. Spytałam go wiec o związek zestawu z makietą.

" Bo w nim są takie szare panele, a mi kilku brakuje"

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 15-09-2009 08:51

Wczoraj zabrałam Kornela ze sobą jak jechałam płacić za przedszkole. Na placu zabaw spotkał kolegę z grupy. Woła z daleka "Hejka Tutek!" Ten podbiega wołając "Cześć Kornel!" Tu powitanie na misia i dalsza część rozmowy Tutek"Czemu nie ma cię w przedszkolu?" Kornel "Wiesz, nienajlepiej się czułem, więc mama wolne mi zrobiła."

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 15-09-2009 08:52

Rozmowa z ulubioną panią Ewą ze starszaków.
Pani Ewa pyta "Kornelku co się stało, że nie ma cię dziś w przedszkolu?" Kornel obrócił się na pięcie "Nie rozmawiam z tobą".
Pani Ewa "Już mnie nie kochasz?"
Kornel "Nie"
Pani Ewa "Dlaczego?"
Kornel "Bo nie przyszłaś do mnie na kawę"
Pani Ewa "Nie dałeś mi swojego adresu, to skąd miałam wiedzieć dokąd iść" Kornel "Gdyby Pani zależało zdobyłaby pani ten adres"

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-09-2009 08:54

młody jest boski :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-09-2009 08:54

a jaki logiczny!!! :brawo:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 15-09-2009 08:56

Dziś Kuba szedł do szkoły z tatą. Po wyjściu z autobusu mówi "Z Piotrem chodzę tędy, bo Piotr mówi, że ta droga jest krótsza"
M"Nie jest krótsza, jest taka sama"
Kuba "No tak, nie ocenia się książki po okładce"

P.s. Wg mnie różnicy w długości faktycznie nie ma ;)

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

mama Maciusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 134


Rejestracja:
12-09-2009 17:02

Lokalizacja: Mazury

Dzieci: Maciej 13 lat ,autyzm ,zespół tourette'a,padaczka

Post 15-09-2009 10:21

tak więc Maciek miał dokończyć zadanie,które zaczeli w szkole,zostało mu do pomalowania 2 okna-firanki kwiatki itp.nie dośc ze musiałam go "sadzać" chyba ze 100 razy bo ciagle miał cos wazniejszego do zrobienia to zrobił to tak zamalował jedno okno całkowicie na niebiesko,drugie na różowo
i po moim pytaniu co ty zrobiłes odpowiedział rolety

zbaraniałam,zamiast ładnych hehe rysunków 2 pomalowane kwadraty,do tego mam sie cieszyc że nie pomalował na czarno bo te co wybrał to ładne kolory
,,Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw.
Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu".
— Paulo Coelho

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 15-09-2009 10:29

Uśmiałam się do łez, masz fantastycznego i bardzo pomysłowego syna.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 15-09-2009 10:44

Oj tak, zamalowany na czarno prostokąt. Siostra zakonna "Kuba miałeś narysować rodzinę wychodzącą z kościoła". Kuba na to "Narysowałem". Siostra "Ja tu nic nie widzę" Kuba "I nie zobaczy siostra, jest zaćmienie słońca"

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 15-09-2009 13:25

To tak jak Jakub psa rysował.

- Miałeś narysować psa.
- Narysowałem!
- To gdzie on jest?
- No jak to gdzie? W budzie...

:D

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-09-2009 20:39

Moja siostra narysowała owieczkę...
a gdzie ona była??
za płotkiem -"zobacz, przez dziurkę w płocie można ją zobaczyć"
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 15-09-2009 21:27

anka-niko pisze:Moja siostra narysowała owieczkę...
a gdzie ona była??
za płotkiem -"zobacz, przez dziurkę w płocie można ją zobaczyć"


Świetne :lol: .
Od razu skojarzyło mi się z "Małym księciem".
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 16-09-2009 08:39

Kuba odrabiał lekcje. W ćwiczeniach była mapka świata i na czerwono zaznaczona Polska. Miał połączyć kreskami z biegunem północnym i południowym, zmierzyć odległość i napisać bliżej którego jest Polska. I co zrobiło moje dziecko? Bez mierzenia itd napisało "Polska leży bliżej Arktyki niż Antarktydy".. no tak, ale miał być biegun...z tą Arktyką i Antarktydą to ja musiałam sprawdzać;d w internecie ;) Jak mu powiedziałam o biegunach to powiedział "Mama, ale chyba każdy wie, to przecież oczywiśte, że Arktyka to przy biegunie północnym, a Antarktyda południowym"
Powiedziałam mu, że dla mnie nie jest to takie oczywiste. Jego mina- bezcenna ;d

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-09-2009 08:42

Mama, nie kompromituj się :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 16-09-2009 11:49

dreptak pisze:Mama, nie kompromituj się :)
Należało powiedzieć, że to nie jest oczywiste dla nauczycielki, a już na pewno dla tych, co ten zeszyt ćwiczeń opracowali.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-09-2009 12:49

blaire pisze:..., że Arktyka to przy biegunie północnym, a Antarktyda południowym"
Powiedziałam mu, że dla mnie nie jest to takie oczywiste. Jego mina- bezcenna ;d


Bo to jest tak jak ze stronami lewą i prawą. Są tacy, co to mają z tym problemy :D

DagmaraM

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 77


Rejestracja:
10-11-2008 11:58

Post 16-09-2009 22:05

Kuba na wizytę do psychiatry zabrał ze sobą swe ulubione roboty. Nagle patrze a jedna z rąk robota jest cała zanurzona w kubusiowych ustach.
Ja: "Kuba nie bierz tego do buzi, tam są zarazki"
Kuba: " Ale one są moje"
Ja: " One nie są Twoje"
Kuba : "Jak to nie, są na mojej ręce więc są oswojone"
Mama 8letniego Małego Księcia z diagnozą ZA z cechami ADHD
i 4 miesięcznego Tosia, który uczynił z Księcia dumnego brata
"Jeśli ktoś jest odmienny, to jest skazany na samotność"

aga71

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 75


Rejestracja:
10-09-2009 21:32

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-09-2009 22:39

Fajne :)
Agnieszka mama Dominika lat 14 (całościowe zaburzenia rozwojowe, chyba ZA)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 19-09-2009 21:59

Moje dziecko ujeżdża na podwórku hulajnogę. Jedzie do końca podwórka i wraca, jedzie i wraca... W końcu zatrzymuje się w połowie długości podwórka, wlepia wzrok w pustkę i tak trwa kilka sekund, kilkanaście....

Pytam: Co robisz?
Dz: Cekam.
Ja: Czekasz?
Dz: No cekam, cekam, bo cerwone mam!
:roll:

W sumie to dziecko na tych wakacjach opanowało zasady korzystania z sygnalizacji świetlnej i od jakiegoś czasu trenuje to też z dziadkiem w wersji "dla zmotoryzowanych" :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-09-2009 15:50

Ida pisze:Dz: No cekam, cekam, bo cerwone mam!
:roll:



Genialna jest :D
Muszę Ci napisać Iduś dlaczego tak uważam :wink:
Miałam w bloku 2 sąsiadki w moim wieku.
Miałyśmy wtedy po ok 18-19 lat, jak rodzice dali nam pieniądze nam rowery składaki.

Po zakupie wracamy na nich jezdnią do domu.
Zapala się czerwone światło, a jedna z koleżanek przejeżdza i na szczęście udało jej się nie spowodować wypadku :shock: .

My czekamy, a na pytanie czemu przejechała na czerwonym odpowiada : przecież na zielonym się przechodzi, to na czerwonym przejeżdża :shock:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 23-09-2009 16:52

W porannej rozmowie z córcią, znowu padło: "Tak, jak byłaś taka malutka to miałam Cie w brzuszku..." (nie opowiadam idiotyzmów o bocianach tylko dawkuje informacje). Dziecie znowu dzis jeździło na hulajnodze i w pewnym momencie podjeżdża do mnie i pyta:

-Mamusiu, to miałaś mnie w brzuszku, tak?

Ja: Tak.

Dziecko po chwili przemyślenia pyta:

-A tatuś wie?!
:roll:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 5 miesięcy :)

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-09-2009 18:30

:lol: Dobre.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 25-09-2009 19:24

Dzisiaj Rafał wrócił ze szkoły z "humorystyczną powiastką" w zeszycie. Jego matematyk uzewnętrznił swoje poczucie wielkości (albo odwrotnie jak kto woli) rysując taki oto twór:
Obrazek
Pomimo wcześniejszych ustaleń i zaleceń z PPP praca domowa nie była nigdzie zaznaczona :(.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

sredni

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 355


Rejestracja:
14-12-2007 23:11

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał 17lat ZA, Maja 8 lat ZA z zaginiona, więc nigdzie nie zgłaszana diagnoza

Post 25-09-2009 19:37

Piękne

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 25-09-2009 19:40

mam dwa pytania do tego tworu:
1. jaka właściwie jest data (24 czy 25)??
2. co jest napisane przez "pracy domowej" (irok?, icok? irek???)

A podpis - mniam :) bazgrołek pierwsza klasa :lol:
Ostatnio zmieniony 25-09-2009 19:47 przez anka-niko, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 25-09-2009 19:46

Widocznie Pan też ma dysgrafię :wink:.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

sredni68

Posty: 3


Rejestracja:
03-10-2008 22:13

Lokalizacja: Gdańsk

Post 25-09-2009 23:24

smoczydlo pisze:Dzisiaj Rafał wrócił ze szkoły z "humorystyczną powiastką" w zeszycie. Jego matematyk uzewnętrznił swoje poczucie wielkości
Generalnie widać w tym podpisie wielką frustrację.... Ma facet problem. Myślę, że trzeba się z nim spotkać, i przypomnieć/ustalić zasady... :)
pesymista - dobrze poinformowany optymista...

enchanted

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 463


Rejestracja:
29-05-2009 14:09

Lokalizacja: okolice Wawy

Post 29-09-2009 09:24

Re: Humor zeszytów szkolnych i dowcipne teksty dzieci

Mój syn na zakupach wypatrzył wielkiego pięknego słonecznika. Wspiął się po niego nie bez trudu, wpakował do koszyka, uśmiechnął się do niego albo do siebie na myśl uczty :-) Wyciągnął piękną dorodną pestkę i .....pusta. A dziecko na to mrużąc oczy znacząco: " dwulicowy oszust!".

mama Maciusia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 134


Rejestracja:
12-09-2009 17:02

Lokalizacja: Mazury

Dzieci: Maciej 13 lat ,autyzm ,zespół tourette'a,padaczka

Post 29-09-2009 11:58

enchanted pisze:Mój syn na zakupach wypatrzył wielkiego pięknego słonecznika. Wspiął się po niego nie bez trudu, wpakował do koszyka, uśmiechnął się do niego albo do siebie na myśl uczty :-) Wyciągnął piękną dorodną pestkę i .....pusta. A dziecko na to mrużąc oczy znacząco: " dwulicowy oszust!".



super jest :))
,,Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw.
Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu".
— Paulo Coelho

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 29-09-2009 12:33

Kuba był z koleżanką i jej rodzicami na basenie. Wrócił późnym wieczorem, na moją prośbę wypakował plecak. Rano chciałam wstawić pranie, ale nie mogłam znaleźć kąpielówek. Telefonicznie upewniłam się, że nie wcisnął ich do torby wujka. Po powrocie Kuby ze szkoły pytam
- Kuba, gdzie są kąpielówki? Co z nimi zrobiłeś?
-No jak to gdzie? W szufladzie z bielizną!
- Mokre?
- Nie, przecież zawinąłem je w ręcznik to się wytarły.

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.