Strona 1 z 1

Opiszcie jak wyglądają spotkania Waszych grup wsparcia

Post: 23-03-2005 06:42
autor: Halina
Proszę podzielmy sie naszymi doświadczeniami z grup wsparcia, wielu z nas podjęło się ich organizacji zupełnie nieprzygotowanych, a napewno chcielibyśmy żeby były jak najbardziej przyjazne osobom, które do nas przychodzą i żeby pomagały Tym, którzy szukają pomocy. :)

Gdańsk

Post: 06-04-2005 18:48
autor: nieszki
No włąsnie dzieki Halina, nie pomyslalam, zeby na forum o tym napisac. Z Aleks zastanawiamy sie nad utworzeniem grupy wsparcia w Gdańsku, ale narazie kompletnie nie mamy pojecia od czego zaczac. bedziemy wdzieczne za rady.

Re: Opiszcie jak wyglądają spotkania Waszych grup wsparcia

Post: 06-04-2005 21:01
autor: olkit
Bydgoszcz :)
Dużo zależy od tego, czy mamy to szczęście ;) i pojawi się prowadząca Czesia. Jeśli tak, to zazwyczaj ma jakiś temat do "przerobienia" i prócz zajęcia się bieżącymi sprawami omawiamy ów temat - tj. Czesia służy pomocą fachową, a my próbujemy się dowiedzieć jak najwięcej :)
Jeśli jesteśmy same (bo niestety tatusiowie jak dotąd się nie zainteresowali tą grupą), to robimy po prostu "rundkę" - co się u kogo działo ostatnio, i czy ma jakiś bieżący problem, jeśli tak i jeśli prosi o spojrzenie z innej strony, to dostaje takie informacje, jeśli potrzebuje po prostu "wsparcia", to również może na nie liczyć. Prócz tego rozmawiamy o innych sprawach (ot, takie pogaduszki), z reguły zaraz po zejściu się - gdy jeszcze nie ma pewności czy ktoś jeszcze się spóźni czy nie albo po zakończeniu oficjalnego spotkania w grupkach nie mogących jakoś się rozstać ;) No i reguły robimy sobie jakąś kawę albo herbatę - tylko czasem jest problem z kubeczkami :)
Olka(zapraszam jutro do BORPy ul. Przodowników Pracy na 17:30)

Post: 07-04-2005 08:24
autor: aleks
Kochani pomóżcie nam zorjętować sie od czego mamy zacząć.Jak wyszukać miejsce na spotkania.Kogo powinnyśmy wciągnąć oprucz oczywiście rodziców.Jak to sie załatwia prawnie(czy trzeba to gdzieś zgłosić?)Bardzo nam zależy żeby zrobić coś w Gdańsku.Będziemy wdzięczne za każdą informacje. :)

Post: 07-04-2005 09:34
autor: olkit
aleks pisze:Kochani pomóżcie nam zorjętować sie od czego mamy zacząć.Jak wyszukać miejsce na spotkania.Kogo powinnyśmy wciągnąć oprucz oczywiście rodziców.Jak to sie załatwia prawnie(czy trzeba to gdzieś zgłosić?)Bardzo nam zależy żeby zrobić coś w Gdańsku.Będziemy wdzięczne za każdą informacje. :)

Powiem jak to wygląda u nas. Otóż - Zaczęła osoba prowadząca, która prócz tego że pracuje w BORPie jako terapeuta, to jest pedagogiem szkolnym i rodzicem dziecka z ADHD (a możliwe że też dorosłym z ADHD, ale o tym się głośno nie mówi ;)) W związku z czym spotkania są w BORPie (w ramach profilaktyki uzależnień, no nie? przecież ADHD może prowadzić do nałogów), czyli sala jest za darmo. Nie jest specjalnie wygodne miejsce z uwagi na dojazd (np. dla mnie to dwa autobusy, ponad godzina drogi, bo prawie drugi koniec miasta :), ale znośne. Marudzić nie wypada :) Zaczęło się od szkolenia na temat ADHD, czyli takich trochę wykładów z zagadnień: cechy adhd, komunikaty, emocje itd... Teraz właściwie dużo ludzi się wykruszyło, więc regularne wykłady zostały zawieszone, spotykamy się dla porozmawiania o bieżących sprawach, organizowania stowarzyszenia a prowadząca przygotowuje jakieś tematy, ale raczej są one tylko powtórką podstaw i wstępem do trochę bardziej zaawansowanych zagadnień. Kilka osób uczestniczyło w warsztatach do prowadzenia których zaproszono specjalistę z Warszawy (nie pamiętam nazwiska), w związku z czym byłyby skłonne poprowadzić wstępne szkolenie dla rodziców dopiero zaczynających się orientować w temacie (oczywiście nieoficjalne szkolenie, bo nie mają uprawnień do prowadzenia jakichś prawdziwych wykładów). Szykują kolejne warszataty prowadzone przez specjalistę, na razie jest to na etapie wymiany maili, nie ustalono jeszcze terminu. W tej chwili nie wiem co jeszcze dodać, pytaj, jeśli będę potrafiła to chętnie odpowiem:)
Olka

Post: 07-04-2005 09:35
autor: mtmonika
Gdybym ja miała próbować stworzyć grupę wsparcia, to uderzyłabym do:
- Poradni Psychologiczno Pedagogicznej - na rozmowę z dyrektorem i zaproponować, czy nie udostepniliby pokoju na 1 raz w tygodniu np. na 2 godz. i czy by nie "uzyczyli" jakiejś pani psycholog lub pedagog w godzinach jej pracy
lub
- MOPS, bo oni mają często pod sobą różnego typu instytucje, np. AA, domy Samotnych Matek, u nas jest np. Centrum Pomocy Dzieciom i rodzinie i tam spróbować znależć pokój i pedagoga.

Potem bym rozwiesiła w szkoąłch i przedszkolach plakaty informujące o takiej grupie wsparcia bądź dałabym ogłoszenie do lokalnej gazety.

Podejmując się takiej akcji musicie mieć świadomość, że trzeba będzie poświęcić na to trochę więcej swojego czasu.

Post: 07-04-2005 09:54
autor: aleks
Dziękuje dziewczyny.Zaczyna mi sie to klarować.A co do czasu to ja akurat mam go ostatnio niestety w nadmiarze i mnie to już roznosi.Bedziemy czekać na dalsze rady i sugestje.

Post: 07-04-2005 19:33
autor: nieszki
no to juz troche wiemy. Ja chce uderzyc do psychologa w przedszkolu, mniej wiecej juz wiemy z ktora poradnia gadac, wiec malymi kroczkami do przodu. Trzymajcie kciuki.

Post: 11-04-2005 11:59
autor: aleks
A może jest tu ktoś jeszcze z Gdańska oprucz mnie i nieszki? ktoś kto by chciał sie do nas przyłączyć i nam pomóć? :lol:

Post: 11-04-2005 16:39
autor: nieszki
Wiesz co Aleks, wyglada na to, ze tylko my dwie z wybrzeza tu jestesmy, wiec nie ma rady. Ja juz gadalam z psychologiem w przedszkolu i umowilam sie na spotkanie w przyszlym tygodniu/

Post: 14-04-2005 19:54
autor: aleks
Rozmawiałam dziś z panią psychiatrą w poradni.
Bardzo spodobał jej się nasz pomysł na utworzenie grupy wsparcia.Zadeklarowała pomoc.
Tylko musimymy przedstawić na piśmie nasze założenia, podział obowiązków itp. Żeby to można było przedstawić dyrekcji proradni.
Ale widzi duże szanse. Daje nam swoje poparcie, a to chyba ważne.
Dlatego bardzo prosze poradżcie jak taki plan skonstrułować żebyśmy mogli oczarować dyrekcje poradni.
I trzymajcie kciuki. :D

Post: 14-04-2005 21:11
autor: hella100
aleks pisze:Dlatego bardzo prosze poradżcie jak taki plan skonstrułować żebyśmy mogli oczarować dyrekcje poradni.
I trzymajcie kciuki. :D


Aleks, nie mam bladego pojecia jak taki plan skonstruowac, ale trzymam kciuki z calej sily:) dacie rade, bo madre i silne babki jestescie i zycze powodzenia.

Post: 14-04-2005 21:15
autor: Halina
Aleks, będę miała coś na kształt planu od porty, to Ci prześlę.

Post: 15-04-2005 14:01
autor: kaszka
Teraz kończę już pracę, więc krótko. Stworzenie grupy wsparcia w Lublinie napotyka na spore trudności (różnego typu). Za konspekt będę też wdzięczna. Ja może powoli, ale dopnę swego, bo widzę, że są tu osoby które na prawdę potrzebują pomocy. Największą przeszkodą jest brak czasu, a czasem nawet pieniędzy na autobus MPK... Polska Wschodnia?
żeby mi tylko najbliższa rodzina nie postawiła ultimatum :twisted:

Post: 15-04-2005 18:26
autor: nieszki
mam nadzieje, ze nam starczy czasu i wytrwalosci do walki z przeciwnosciami. Z czasem to roznie bywa, a o wytrwalosci nasze dziciaki nie dadza nam zapomniec. W kazdym razie coraz wiecej rzeczy sie klaruje, mam kolezanke psychologa, ktora tez obiecala pomoc, Aleks gada z psychiatra. Z tego co wiem, to taka grupa wpsarcia to powinno byc cos w miare nieformalnego - zeby nie stalo sie grupa terapeutyczna, tak zeby kazdy czul sie swobodnie, wiec koniecznie ustalenie zasad na poczatku, no i przede wszytskim znalezienie ludzisk chetnych do wspolpracy. Ale damy rade.

Post: 15-04-2005 18:32
autor: Halina
Mnie się wszystko teraz zaczyna walić, jak miało być tak dobrze, jestem znowu w małym dołku, dlatego mam nadzieję, że jutro będzie ładna pogoda i spotkamy się w parku, potrzebuję waszego wsparcia.
HELP

Post: 15-04-2005 18:55
autor: ag.ma72
TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!PRZYJEDZIEMY POCIESZYMY [smilie=mylove.gif]

Post: 15-04-2005 23:17
autor: weczi
agma kwiaty a ja flaszke :)

Post: 16-04-2005 19:55
autor: aleks
Dostałam informacje że w Pomocy Społecznej jest zawsze ktoś od wspierania inicjatyw społecznych i pomaga w takich sprawach.
Ja spróbuje do kogoś takiego u nas zwrócić sie w poniedziałek.
Zobaczymy co to da

Post: 24-05-2005 18:13
autor: styka
Jesteście szczęściarzami, że możecie się tak spotkać... Moja mama jest praktycznie zupełnie sama... każdy dzień wygląda tak prawie tak samo, jedyną różnicą są rozmaite wygłupy mojego barata ... codziennie jakaś nowa atrakcja...

Mama całymi dniami siedzi z Michałem, musiała zrezygnować z życia zawodowego, nigdzie nie możwe wyjść sama, bo może się okazać, że nie będzie do czego wracać! Jedyną jej rozrywką jest wyjście do sąsiadki, a no i od miesiąca terapia w miejskim ośrodku pomocy rodzinie ... dobrze chociaż, że u nas w tej małej mieścinie rozpoczęły sie takie zajęcia. Chciałabym, aby kiedyś nadszedł dzień, kiedy Mama będzie mogła go mieć całego tylko dla siebie, żeby mogła sobie wyjechać na bezludną wyspę i odreagować codzienne stresy, skargi sąsiadów, nauczycieli, wygłupy Michała, codzienne odrabianie lekcji pełne płaczu i krzyków itd...... no ale niestety, to chyba niemożliwe :(

Post: 25-05-2005 13:28
autor: iwcia
styka- czy można by twojej mamie podarować taki dzień gdybyś ty została w domu, czy to zbyt duże i zbyt niebezpieczne wyzwanie dla ciebie :?:
wiem że posłuszeństwa od brata nawet nie ma co oczekiwać (też miałam takiego brata z adhd)tylko czy o bezpieczeństwo byłabyś w stanie zadbać, a może resztę puścić na luz, nie wiem czy rozsądnie gadam ale mama i brat powinni na moment od siebie odpocząć, a może ktoś mógłby ci pomóc :?:

Post: 25-05-2005 19:59
autor: styka
ja chętnie bym została, ale moja mama na takie coś nie pójdzie, zamiast się rozluźnić cały dzień będzie myślała nad tym co kombinuje w tym czasie mój brat...

Post: 25-05-2005 20:53
autor: iwcia
też to podejżewałam, no ale twoja mama ma już problem ze samą sobą, coś w rodzaju uzależnienia, czy jak to nazwać. taki odpoczynek jest konieczny bo można zwariować, można się zadręczyć nawzajem i w końcu znienawidzieć. może inni forumowicze poradzą coś sensownego i praktycznego.

Post: 05-06-2005 22:49
autor: Roman
Nieformalna grupa wsparcia rodziców dzieci z ADHD/ADD w Gorzowie Wlkp

Grupa zawiązała się w styczniu 2004 po szkoleniu prowadzonym przez p.Irene Wielowiejską-Comi. Na spotkaniach pojawiało się dużo nowych osób z Gorzowa i okolic ( 60km). Po uzyskaniu informacji jak przebiega diagnoza , na czym polega praca z dzieckiem w domu, w szkole, w poradni, jakie czekają i dziecko i rodziców trudności większość ,,nowych,, nie pojawiała się na trzecim , czwartym spotkaniu. Dobre choć i to , że rodzice dostawali od nas ksero materiałów na temat istoty ADHD , sposobów postępowania z dzieckiem w domu i w szkole, posłuchali o powodzeniach i niepowodzeniach innych rodziców. Dla wielu z nich było to pierwsze spotkanie gdzie mogli bez obaw , że zostaną skrytykowani opowiadać o swoich ,,trudnych dzieciach,, , o tym jak bardzo się starają i nic z tego nie wychodzi. I byli słuchani ze zrozumieniem.

Aktualnie w grupie uczestniczy kilkanaścioro rodziców oraz dwie panie psycholog. Spotykamy się w salce konferencyjnej firmy jednego z rodziców , średnio co 2 tygodnie. Początkowo spotkania trwały 2 godziny , teraz i 3 bywa za mało. Dobrym dniem okazał się piątek o godzinie 18 gdy rodzice nie muszą ,towarzyszyć, dzieciom w przygotowaniu się do lekcji w dniu następnym.

Typowy przebieg spotkania :
-Przywitanie nowych osób. Przedstawiają one swoje dziecko, jego problemy, swoje oczekiwania. Analizujemy wspólnie ( bez wścibstwa) sytuacje dziecka: czy jest diagnozowane, czy wystepują inne zaburzenia i dyscharmonie rozwojowe . Co można zrobić w domu , do czego zainspirować wychowawcę i szkołę dziecka. Dla ,,nowych,, istotne jest to, że mówią to rodzice, którzy sami przeszli już poszukiwania dobrego specjalisty, procedury diagnostyczne itp... ,,Nowi,, dostaja wiele konkretnych wskazówek ( adresy, telefony, nazwiska , tytuły książek , adresy internetowe) , a także materiały o dzieciach z ADHD oraz sposobach i metodach postępowania w domu i w szkole.
-Następnie , każdy z rodziców krótko opowiada co działo się z jego dzieckiem od ostatniego spotkania , ewentualnie jak przebiegało wcielanie w życie ćwiczonej umiejętności wychowawczej ( UWAGA !!! zależało nam na wychwyceniu najmniejszej zmiany na lepsze w zachowaniu dziecka oraz wyłapaniu na skutek czego ta zmiana zaistniała ).
Często też rodzice pytaja innych rodziców jak sobie radzą w konkretnych sytuacjach (sprzatanie pokoju , powolne ubieranie , pyskowanie , itp... )
Jest to też czas kiedy rodzice dają upust swoim trudnym emocjom : rozczarowaniom, irytacjom , smutkom , zakłopotaniom , trudnym uczuciom powstałym w relacji z dzieckiem , z nauczycielami , z dalszą rodziną , z sąsiadami . Wypowiedż jednego z rodziców wywołuje lawinę skarg innych rodziców . Wtedy do psychologa należy ogarnięcie tej sytuacji, wyłapanie ,, sedna sprawy,, . Analizujemy na czym polega problem i czy jest rozwiązywalny. Rodzice-generalnie-zachęcają się do wytrwałosci , dzielności i otwartości w kontaktach z wychowawcą i ze szkołą.
-Z reguły jest jakiś wiodący temat. Podobnie jak na warsztatach umiejętności wychowawczych uczymy się jak :

* zamiast karania być konsekwentnym
* jasno formułować oczekiwania, budować krótkie jednoznaczne zdania
* chwalić , nagradzać , doceniać , motywować dzieci
* wprowadzać zbiór zasad regulujących najważniejsze momenty życia domowego
* Wspierać dziecko gdy załamuje się , ma kryzys
* aranżować miejsce pracy i czas pracy dziecka podczas odrabiania lekcji
*kontrolować odrabianie lekcji , pomagać , być obecnym przy dziecku gdy odrabia lekcje
* anranżować kontakty z rówieśnikami , bądż trudne relacje z rodzeństwem
* odpierać ataki rodziny , nauczycieli , sąsiadów insynuujących że jesteśmy niekompetentnymi rodzicami

-Na każde prawie spotkanie ktoś przynosi nowości wydawnicze : artykuły,książki,prasę fachową lub młodzieżową , wydruki z internetu które przekserowane trafiają do wszystkich obecnych

-Pod koniec spotkania rodzice otrzymują od psychologa ,,zadanie domowe,, - mają zastosować w praktyce umiejętność , zachowanie które ćwiczyliśmy na spotkaniu. Często istotne problemy wychowawcze czy psychologiczne są wyławiane w trakcie spotkania przez psychologa : definiowane i na bieżąco omawiane, bądż cwiczone.

-Na spotkania zapraszamy terapeutów: była zaproszona trenerka kinezjologii edukacyjnej, ( niektóre dzieci uczestniczą w tych zajęciach ) , była też pani pedagog która zajmuje się treningiem pamięci, opowiedziała nam jak pracuje i co można zrobić w domu w tym zakresie.

-Staramy sie też prowadzić działalność informacyjną na temat ADHD , wydaliśmy ulotkę , którą wywieszamy w poradniach pedagogiczno-psycholgicznych , gabinetach lekarskich , zorganizowaliśmy kilka audycji w lokalnych stacjach telewizyjnych i radiowych ,(ostatnio z okazji Dnia solidarności z ADHD ).

Jeżeli myślicie Państwo o stworzeniu podobnej grupy wsparcia warto pamiętać że :
- dobrze jest mieć regularny kontakt z lokalnymi mediami, wpraszać się, proponować, informować
-,,wpraszac się,, z informacjami o istnieniu grupy wsparcia na konferencje dyrektorów szkół , przedszkoli , poradni.
-wywieszac informacje w poradniach , przychodniach lekarskich , o grupie wsparcia z telefonami do kontaktu
-zapewnić udział w spotkaniach specjalisty z odpowiednim doswiadczeniem: psycholog dzieciecy, psychiatra dzieciecy, pedagog z poradni.
-Konieczne jest - co jakiś czas - rozmawiać o ,,syndromie wypalenia,, , któremu okresowo podlegaja rodzice dzieci z ADHD.

Alicja Sikora-psycholog



Przepraszam jeśli zbyt długie, ale wszystko wydawało mi się ważne.

Roman :) :)

ALEKS trójmiasto się zgłasza

Post: 11-06-2005 16:08
autor: Luna
ja jestem z gdyni i znam kilka mam z dziećmi z ADHD, to dobry pomysł. z grupą wsparcia jak bedę mogła pomóc to dajcie znać

Post: 13-06-2005 08:39
autor: Wiolka
A co myślicie, żeby spotkać się ze STYKĄ i jej mamą w jej miejscowości :roll: ? Organizujecie spotkania w różnych miejscach, włącznie z dojazdami to dlaczego nie możnaby dojechać do Starachowic? Mówię szczególnie o tych co mieszkają w pobliżu. Wtedy mogłaby przyjść i styka i jej mama i sam jej brat. :)

RYSIA BIALA PODLASKA

Post: 13-06-2005 11:59
autor: Rysia
Bardzo ciekawy temat i tez chciala bym zeby w moim miescie byla taka grupa ale raczej watpliwa sprawa.Jezeli nie uda sie zorganizowac takiej grupy w moim miescie to najblizej mam chyba do Lublina,a wiem ze Kaszka wlasnie tam mieszka.Moze razem cos zdzialamy--z tym ze ja jestem poczatkujaca mama jezeli chodzi o tematyke ADHD.Gdybym sie w czym przydala to jestem otwarta na propozycje.POZDRAWIAM.

grupy wsparcia

Post: 13-06-2005 12:35
autor: Roman
Gorąco polecam wszystkim tworzenie i udział w grupach wsparcia :

po pierwsze - w grupie można znaleźć rozwiązanie wielu problemów , (co kilka głów to nie jedna ) ,doświadczenia innych rodziców są często bardzo pomocne

po drugie - otrzymać fachową pomoc od psychologów i innych osób znających problem

a po trzecie , i chyba najważniejsze -poczuć że nie jesteś sam(a) , i podbudować swoją psychę , kiedy pojawiają się jakieś ,( nawet małe ) sukcesy oraz otrzymać wsparcie kiedy przychodzą ciężkie dni .

Pozdrawiam wszystkich uczestników Forum
Roman :D :D

LUNA

Post: 13-06-2005 18:00
autor: nieszki
My z Aleks od jakiegos czasu zastanawiamy sie nad utworzeniem grupy wsparcia w Gdańsku, narazie plany - głównie w tym moja wina, bo ostatnio kiepsko sie czulam, ale zaczynam wracac do swiata, wiec mozna ruszyc do dzialania. odezwij sie do ktorejs z nas, mozemy sie spotkac i spróbować wspólnioe cos wymyslic. Z tego co wiem Aleks ma egzaminy aktualnie, ale pewnie konczy niedlugo, ja od lipca najprawdopodobniej bede na zwolnieniue, wiec tez bede miala wiecej czasu.

Post: 08-09-2005 13:48
autor: basia
Ruszamy z Grupa Wsparcia w Darlowie,udalo mi sie to dzieki pani pedagog z naszej szkoly oraz aprobacie pan pedagog z naszej poradni.
Bedzie to Grupa Wsparcia dla rodziców dzieci z ADHD i innymi dysfunkcjami przy Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom i Rodzinie' Na Dzisiaj'w Darlowie.Jestem dobrej mysli bo nie bede juz sama.

Bydgoszcz znowu

Post: 30-09-2005 09:55
autor: olkit
Wczorajsze spotkanie było dość hałaśliwe:) Po wstępnym ustaleniu kto może pomóc przy zakładaniu stowarzyszenia rozmowy przerodziły się w spontaniczną wymianę poglądów i porad :) Czasem nawet (o zgrozo) kilka osób mówiło jednocześnie :) Aż mi trochę było wstyd przed "nowymi", ale zapewniam że nie zawsze to tak wygląda! :D Poza tym pochwalę naszą grupę - otóż od warsztatów są w niej co najmniej dwaj Tatusiowie! Tak więc poprzednie moje stwierdzenie że się Tatusiowie nie interesują sprawą ADHD przestaje być aktualne :)
Dwie koleżanki zostały "osobami medialnymi", bo na poprzednim spotkaniu była pani redaktor gazwybu, która wysmażyła piękny artykuł o rodzicach i dzieciach z ADHD. Dlatego też część czasu zajęło indywidualne czytanie i wybuchy radości gdy się ktoś rozpoznał (czasami pod zmienionym imieniem) w tekście :)
Kolejny termin to 13 X, mamy nadzieję że Czesia tym razem nas zaszczyci obecnością i przerobimy trochę "teorii" a nie tylko typowe pogaduszki wspierające.
Olka

Post: 08-11-2006 09:20
autor: Rysia
Wiecie co..? Ja po ostatnim spotkaniu grupy wsparcia(ale to grupa wsparcia szkoly dla rodzicow i wychowawcow)mam mieszane uczucia i juz nie bardzo mam ochote tam isc.Myslalam ze na takiej grupie omawia sie rozne problemy rodzicow i wspolnie pomaga sie cos zaradzic, a tu niestety robimy dalsze cwiczenia(jak kiedys na warsztatach).Wydaje mi sie ze kontynujemy dalej te rozne cwiczenia i porady a mialam nadzieje ze grupa wsparcia to cos innego. :?

Post: 08-11-2006 14:08
autor: matken
Powiem Wam, że u nas kuleje :( Znowu przyszłam ja, ewaw i tato Patryka (podziwiam jego poświęcenie dla syna). Marketing mamy do d...py. Ewa rozesłała maile do szkól, przedszkoli i nic. Nie chce się paniom wydrukować karteczek i rozdać dzieciom :( Nie możemy biegać po szkołach z ogłoszeniami. Kto zapłaci za druk i dojazd? W Feniksie ogłoszenie nie wisi. Ja w Partnerze powiesiłam (tyle, że ludziom z Gliwic do Zabrza za daleko). Będziemy się jeszcze zastanawiać nad zmianą dnia, bo wtorek okazał się nieodpowiedni. :? Ech...

może coś jest organizowane w podlaskim

Post: 08-11-2006 20:57
autor: milana_3
Chętnie bym dołączyła do takiej grupy wsparcia mój synek ma 6 lat od roku podejrzewam że cierpi na ADHD teraz jak trafił do 6 powierdza to wychowawczyni nie wiem co robić :(

Post: 08-11-2006 21:12
autor: Halina
Sejny to gdzieś w warmińsko mazurskim, masz stowarzyszenie w Olsztynie, wiem, że to daleko, ale od czasu do czasu można spróbować dojechać.
http://www.olsztynadhd.republika.pl/

Post: 22-11-2006 11:03
autor: mamaGumisia
Rysia pisze:Wiecie co..? Ja po ostatnim spotkaniu grupy wsparcia(ale to grupa wsparcia szkoly dla rodzicow i wychowawcow)mam mieszane uczucia i juz nie bardzo mam ochote tam isc.Myslalam ze na takiej grupie omawia sie rozne problemy rodzicow i wspolnie pomaga sie cos zaradzic, a tu niestety robimy dalsze cwiczenia(jak kiedys na warsztatach).Wydaje mi sie ze kontynujemy dalej te rozne cwiczenia i porady a mialam nadzieje ze grupa wsparcia to cos innego. :?

Rysia mam nadzieję, że po naszej rozmowie przyjdziesz na grupę wsparcia ? Zobaczysz, że to pomoże Tobie i synowi, nie możesz się poddać tak łatwo. Pamiętaj to już jutro o 16-ej. :)

Post: 24-11-2006 15:43
autor: mamaGumisia
Ja jestem bardzo zadowolona, że mogę uczestniczyć w grupie wsparcia. Wczoraj na spotkaniu był omawiany bardzo potrzebny mi temat: jak rozmawiać z nauczycielem, jak budować udaną relację z nauczycielem itp. :) Więc zapowiada się bardzo ciekawa i potrzebna pomoc takiej grupy.

Post: 25-11-2006 22:50
autor: Rysia
Violu nie poddałam się tylko mój telefon nie był łaskaw mi przypomnieć o tym spotkaniu i najzwyczajniej w świecie zapomniałam.Ale i tak się wybieram tam do A.Humin więc dowiem się kiedy następne spotkanie i co było na ostatnim.

Post: 26-11-2006 11:58
autor: mamaGumisia
Rysia, następne spotkanie, jest: 21 stycznia, o 16.30.
A temat był ,, jak rozmawiac z nauczycielami, jak budowac udaną relacje rodzic - nauczyciel"
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Re: Opiszcie jak wyglądają spotkania Waszych grup wsparcia

Post: 17-12-2006 23:42
autor: mamaGumisia
Halina pisze:Proszę podzielmy sie naszymi doświadczeniami z grup wsparcia, wielu z nas podjęło się ich organizacji zupełnie nieprzygotowanych, a napewno chcielibyśmy żeby były jak najbardziej przyjazne osobom, które do nas przychodzą i żeby pomagały Tym, którzy szukają pomocy. :)


Ja, też ponawiam prosbę Halinki, piszcie jak najwiecej: jak wyglądają spotkania Waszych GRUP WSPARCIA ???

Post: 18-12-2006 08:33
autor: matken
Nasze spotkania są jakieś takie - na hurrrra. :) Nigdy nie mamy nic przygotowane konkretnego, tylko sobie rozmawiamy o tym, co nas akurat w danym momencie interesuje. Właściwie dla ADHD-ków powinno być wszystko zorganizowane, nie? :) Czy macie jakiś utarty plan, zwyczaj??? Na przykład każdy wstaje i mówi "Mam na imię Ania i jestem mamą ADHD-ka" :D
Oczywiście żartuję, no ale problem pozostaje. Nie jest nas wiele teraz, to może nie jest taki problem jeszcze, ale mamy nadzieję, że sprawa się rozkręci i co wtedy???

Post: 21-12-2006 12:51
autor: mamaGumisia
Szkoda, że nikt więcej nic nie pisze, o swoich doświadczeniach w grupach wsparcia :(
Wasze, wskazówki, doświadczenia są bardzo potrzebne początkującym grupom wsparcia, więc bardzo proszę Was piszcie jak najwiecej.

Post: 21-12-2006 13:15
autor: deprim
tak,

nowy uczestnik: mam na imię Ania i mam ADHDeka
reszta grupy: kochamy Cie Aniu


:D

Post: 02-02-2007 18:42
autor: Rysia
Przywitanie,przywitaniem ale myślę że to co pisze Roman na str.3-ciej jest bardzo ważne.Jak na razie to u nas jest tylko 3 osoby w Białej ale robimy wszystko(rozwieszamy ulotki-plakaty o grupie wsparcia adhd gdzie tylko można)żeby nas było więcej.Ważne jest żeby właśnie na takich spotkaniach mówić o tym z czym sobie nie radzimy lub z czym sobie radzimy.Mam nadzieję że będą do nas dołączać następni.

Post: 02-02-2007 23:10
autor: Agatka
Rysiu :wink: , nie w ilości siła, lecz w jakości :wink: Z moich doświadczeń mogę napisać, że ludzie przychodzą na grupę z różnymi potrzebami i nastawieniami. Jedni oczekują złotych recept i że im ktoś coś zmieni bez ich udziału, inni chcą po prostu się wesprzeć i wygadać, poszukać konstruktywnych rozwiązań, zaprezentować swoje przemyślenia i rozterki. I Ci ostatni zostają na dłużej, stają się filarami grupy i jej sercem.
Nasza grupa wsparcia jest zintegrowana, o stałym składzie, uczestnicy mają do siebie dużo życzliwości i zrozumienia, dla niektórych stała się rzeczywiście ważna. Ciągle dołączają nowe osoby, w miarę jak przybywa dzieci z diagnozą ADHD i nie tylko. Sa przeciez różne zaburzenia i schorzenia dziecięce, przy których sił zaczyna brakować.
Przy okazji wszystkich , którzy mają dostęp do internetu pozdrawiam [smilie=hi ya!.gif]

Post: 02-04-2007 08:51
autor: dorcia
A ja mam pytanko,

czy na każdej grupie wsparcia jest osoba tzw. "fachowiec z branży" bo nasuneła mi się myśl, przyjdzie rodzic nakręcony, następny doda coś od siebie, jak wystopować, jak wesprzeć, jak zadziałać?????

Moje pytania, wynikają z tego, że możliwe iż powstanie grupa wsparcia w Poznaniu.
Jak narazie jedna rusza od kwietnia, niby nieodpłatnie, ale trzeba być członkiem Stowarzyszenia, a za członkostwo sie płaci.

Post: 02-04-2007 10:08
autor: Halina
Na większości grup chyba nie ma fachowca z branży, jest tylko doświadczony rodzic, który prowadzi taka gupę, fachowiec z branży przychodzi raz na jakiś czas.

Post: 17-04-2007 22:03
autor: kmm
Halina pisze:Na większości grup chyba nie ma fachowca z branży, jest tylko doświadczony rodzic, który prowadzi taka gupę, fachowiec z branży przychodzi raz na jakiś czas.

To w Kielcach mamy super.
Panie prowadzące są fachowcami i Mamami ADHD-owców !!!
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=2251

Post: 11-10-2007 15:57
autor: asanna1
Witam w Rudzie slaskiej-Bykowinie sa specjalne spotkania dla rodzicow dzieci z ADHD prowadzą je tamtejsi psychologowie, pierwsze spotkanie odbylo sie w pn. 08.10.07 i te spotkania beda odbywac sie przez kolejnych 5 poniedzialkow o godz.16:30. Polecam wszyskim mieszkajacym w poblizu a borykajacych sie z zywymi dzieciakami. po pierszym spotkaniu wyszlam pelna optimizmu i nadzieji ze dam sobie rade z moim synem i oczywiscie zmienilam podejscie do Roberta.Mysle ze cos w koncu zaowocuje ,Niepoddam sie ;) ,i wy tez sie nie poddawajcie przeciez te ruchliwe dzieci maja tyle uroku w sobie potrafia swietnie swoje lobuzerstwo nadrobic slodka minka :wink:



papapapa pozdrawiam i piszcie jak macie ochote