Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Powsin -pomóżmy wybrać się ani3422. 23 KWIETNIA

Moderator: Moderatorzy

ania3422

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
11-03-2005 00:57

Lokalizacja: warszawa

Post 16-04-2005 21:14

Powsin -pomóżmy wybrać się ani3422. 23 KWIETNIA

dreptak pisze:Ale Aniu, nie nie zapominaj o Powsinie!
Witam.Niestety nie spotkamy sie poniewaz nie mam z kim zostawic malej,a niestety ona nie potrafi usnac w wozku,problemem jest rowniez nakarmienie jej np. zupa,przeciez nie dam jej zimnej.Pozatym ona jest rowniez straszna wiercipieta nie usiedzi minuty na jednym miejscu.Moze kiedys bedzie jeszcze mozliwosc spotkania sie oby,mam nadzieje ze tak.[/b]

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-04-2005 21:22

W okolicy jest dużo różnych miejsc, gdzie jest żarcie. Na pewno będziesz mogła zagrzać małej zupkę. A pozatym istnieje kilka innych metod. Jesteśmy starzy harcerze, więc radzimy sobie w każdej sytuacji.
Wiercenie małej na nikim nie zrobi wrażenia.
Wszyscy są ruchliwi.

ania3422

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
11-03-2005 00:57

Lokalizacja: warszawa

Post 16-04-2005 21:35

Dreptak o tym ze mozna podgrzac to nie wiedzialam,ale mimo wszystko troche sie boje jechac z nia autobusem taki szmat drogi (Marysin Wawerski)nawet nie wiem jakim.Poza tym ona na krotszych trasach robi wesoly (czytaj bardzo glosny autobus).P.s. jak weszlam na czat to mi uciekles.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 17-04-2005 01:16

witamy witamy
serdecznie zapraszamy! :)
i nie mowcie nigdy ze sie czegos nie da!!

nigdy nie mow nigdy!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-04-2005 09:18

Numer linii autobusowej można znaleźć w planie Warszawy. W razie potrzeby mogę pomóc.
Dziewczyno! Jak nie masz ochoty to po prostu powiedz o tym, jak potrzebujesz pomocy, mów. Ale nie wymyślaj przeszkód! Przeszkody są od tego, żeby je pokonywać. Jak przeszkody są zbyt duże, to może ktoś spośród krewnych i znajomych pomoże.
Troszkę wiary w siebie i ludzi!!!

ania3422

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
11-03-2005 00:57

Lokalizacja: warszawa

Post 17-04-2005 12:49

Przedstawmy sie sobie

Witam.O tym ze przeszkody sa po to zeby je pokonywac to ja wiem Dreptaku,autobus znajde to nie problem,tylko zrozum ona jest malutka i jak nie da sie uspic w wozku(jazde autobusem jestem w stanie przezyc choc bede ledwo zywa)to bedzie tak marudna i placzliwa ze nawet z nikim nie pogadam tylko bede ja musiala nosic na rekach a ona bedzie wyc i krzyczec,kopac tez niezle potrafi.Moze Twoi synowie w jej wieku byli inni nie wiem,ale po prostu boje sie o nia,a nie ze nie chce sie z wami spotkac.P.s.Dreptak jakie tam beda atrakcje dla naszych adehadowcow bo Bercik nie wie czy chce jechac,gdyba ze pewnie bedzie nudno,a tego to on nie przezyje.Jeszcze apropo krewnych i znajomych to dowiem sie w sobote moze sprzedam mala,wtedy bede na 100%.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-04-2005 13:17

Atrakcje?
Banda nadpobudliwych dzikusów.
Mogę go przegonić po tym lesie w te i spowrotem, zabierze się jakieś freesbe (taki talerz do latania), pozatym zawsze można się poprzepychać, powłazić na drzewa i wogóle poganiać.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 07:42

Bylam wczoraj z dziecmi w Powsinie, na polanie milion Bulgarow :D
Z atrakcji, w Powsinie jest eurobungie, mozna palic ogniska i piec kielbaski, mozna wlazic na drzewa i walczyc na kije :? Mozna wziac pilke i rozne takie tam :) Dzieci na pewno nie beda sie nudzic Aniu.
Do zobaczenia, mam nadzieje.
Pozdrawiam
Agnieszka

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 18-04-2005 07:48

Ania na pewno chce się z Wami spotkać! Nie wmawiaj jej Dreptaku, że nie chce. Doskonale ją rozumiem i doskonale pamiętam fanaberie dzieciaków i udręczenie mnie samej jako mamy. Jak możecie to jej pomóżcie!
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 18-04-2005 09:17

kaszka pisze:Ania na pewno chce się z Wami spotkać! Nie wmawiaj jej Dreptaku, że nie chce. Doskonale ją rozumiem i doskonale pamiętam fanaberie dzieciaków i udręczenie mnie samej jako mamy. Jak możecie to jej pomóżcie!

Ja też z moim Cypriankiem miałam takie jaja, marudzenie, wierdzenie się, ciągły płacz, problemy z zaśnięciem... Każde wyjście z domu to była wyprawa... Też rozumiem Anię.

W każdym razie spotkanie w Chorzowie wypadło świetnie - dzieciaki były sobą zachwycone, choć spotkały się po raz pierwszy. U was też będzie pies? Bo to też atrakcja.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Monika

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
12-04-2005 18:00

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 12:34

Witajcie!
Skoro można palić ogniska to może niech każdy zabierze kiełbasy. Dzieciaki uwielbiają ogniska, a przynajmniej moje...
Wogóle to mam propozycję aby zamieścić krótką listę co kto powinien zabrać ze sobą . Braliście już udział w takich spotkaniach więc wiecie najlepiej a z doświadczenia wiem ,że w trakcie pada hasło : "gdybym wiedział/a to bym zabrał/a....." lub "następnym razem to zabiorę....". Ja nie byłam na takim spotkaniu i wolałabym czerpać przyjemność z tego spotkania a nie zdobywać doświadczenie na następne. Czy ma to być forma pikniku?
:D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 13:28

Oczywiście piknik!
Piknik na trawce. Z kiełbaską i inymi przyjemnościami kulinarnymi!
Może wezmę grilla, jakby był problem z paliwem. Bo tam weekend palą się ogniska i las może być wysprzątany!

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 18-04-2005 13:54

a ja wezme 0,75 i pare browarkow :D
kiedy robimy piknik pod wa-wa?
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 14:20

Kaszka, przecież deklarowałem już publicznie, że pomogę!
Może na nianię się nadaję, ale inne rzeczy umiem robić!

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 18-04-2005 14:27

Dreptaku! Wiem, że możesz służyć niemal za karetkę pogotowia, za co bardzo Cię podziwiam! (Oj! Dziwy Panie! Dziwy!)
Napisałam to dlatego, że Ty napisałeś "jak nie chcesz jechać, to nie jedź" - coś takiego. No i stanął mi w oczach horror pt. "wyprawa wikingów z Czubów na Czechów", albo "przyjedźcie na dwa dni". Kiedy moje dziecko młodsze akurat nie znosiła żadnych zmian w różnych regułach dnia codziennego, nie mogło używać pampersów, a starsze, jak tylko wychodziłam poza podwórko dawało nogę gdzie pieprz rośnie, więc autobusy uciekały, tłok był taki, że nie mogłam do autobusu wsiąść z wózkiem itp, itd.
Tylko dlatego to napisałam. Nie gniewaj się proszę.
Twoja absolutna wielbicielka.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 14:39

Kaszko!
Ja napisałem - "jeżeli nie chcesz jechać to powiedz to otwarcie". A później "jeżeli chcesz, ale potrzebujesz pomocy to mów o tym".
Bardzo wszystkich przepraszam, ale jak ktoś mówi 'chcę, ale ... [i tu przeszkody łatwe do pokonania]' to mnie troszkę nosi.
Ja oczywiście wiem i rozumiem, dzieciaki bywaja upierdliwe i rozbrykane. Przecież znam własne dreptaczątka :)
Proszę nie obrażajcie się na mnie. Tylko pomyślcie jak sobie wzajemnie pomagać.
Aniu, może z Twojej okolicy ktoś będzie jechał samochodem? Może dojedziesz gdzieś w okolice Mokotowa, wtedy ja podjadę?

W takim razie proszę o deklaracje, kto jedzie skąd i ile osób może zabrać?

Monika

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
12-04-2005 18:00

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 14:42

Ok. Wezmę prowiant i popitkę, no i jakiś kocyk.... Coś jeszcze? Bo narazie nic nie przychodzi mi do głowy.... Tylko jak was rozpoznam...przecież tam będzie mnóstwo ludzi a przecież nikt nie ma napisane na czole ADHD.... Chociaż to by ułatwiło sprawę....hihihi
A poważnie to obawiam się,że was nie znajdę....

Monika

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
12-04-2005 18:00

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 14:45

Ja jadę z Bródna, chętnie bym pomogła ale mam tylko jedno wolne miejsce. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to proszę o wiadomość.

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 18-04-2005 14:55

to moze mnie bys chciala zgarnac po drodze? ja na woli mieszkam, moglabym podjechac gdzies blizej ratusza albo gdanskiego (nie wiem ktoredy z tego Brodna bedziesz jechac) :D

chyba, ze jest ktos bardziej potrzebujacy, bo ja dysponuje para nozek i umiejetnoscia czytania rozkladow jazdy, wiec jakby cos to sie rownie sprytnie dotelepie autobusem ;)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 15:06

Ja kupię sobie na ciuchach jakiś niezwykle barwny i obrzydliwy krawat. Pewnie będę jedynym idyjotą w krawacie na placu!
Godzinę proponuję taką w środku dnia - żeby wszyscy się wyspali i po drobnym wyhasaniu nabrali apetytu.
Na przykład 13.
Pasuje?

Monika

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
12-04-2005 18:00

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 15:15

Duszku ( za długi masz ten nick, pozwolisz,że go sobie skrócę?), chętnie Cię zabierzemy. Co do szczegółów to się dogadamy bo to mój mąż jest głównym dowodzącym więc musimy dogadać szczegóły. A konkretnie w ,której części Woli mieszkasz to może podjedziemy po Ciebie?

Dreptaku, godzina bardzo dobra a z krawatem fantastyczny pomysł. Może i ja coś rzucającego się w oczy wymyślę.... zainspirowałeś mnie. :lol: :wink:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 15:19

A może ktoś z Lublina albo Łodzi się ruszy?
Przecież to blisko!

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2005 15:27

Jeżeli chodzi o znak rozpoznawczy, to zabiorę duży, czerwony plecak-apteczkę z przyczepioną agrafkami białą plakietką z krzyżem medycznym (taki jak na karetkach).
Widać toto z kilometra, więc powinniście trafić.

Plecak wygląda tak: Obrazek
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 18-04-2005 19:36

Kiedy kiedy kiedy to bedzie?
zaprosicie mnie?? :twisted:
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 18-04-2005 19:41

No to potrzebny jest jeszcze systematyczny spis co zabrać:

1. Dzieci (koniecznie!!! nie zapomnieć!!!)
2. Mężów, żony, babcie, dziadków, psy, koty, innych członków rodziny - wedle uznania
3. Piłkę, kółko do rzucania, kometkę, itp. sprzęt do gier i zabaw.
4. Kiełbasę do upieczenia na ognisku, ewentualnie coś do tego (chleb, musztarda, co kto lubi)
5. Picie, chyba że wolicie kupić na miejscu, wtedy trzeba zabrać pieniądze
6. Coś do siedzenia - kocyk, składany stołeczek
7. Antykomary i chusteczki jednorazowe (poważniejszy sprezęt medyczny będzie w Tomka apteczce)
8. Strój stosownie do pogody, z możliwością ubierania/rozbierania
9. A poza tym co kto chce.

ania3422

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
11-03-2005 00:57

Lokalizacja: warszawa

Post 18-04-2005 21:02

Pomozmy wybrac sie Ani 3422

Witajcie.Jestescie wspaniali za taki odzew na haslo pomoc dla Ani.Dreptaku bede byc moze troche pozniej bo o13-tej mala zasypia wiec mam nadzieje ze sie nie obrazicie i poczekacie do 15-tej inaczej przed snem jej nie wyrwe.Jeszcze Bercik sie nie zadeklarowal caly czas nad tym intensywnie mysli mam nadzieje ze sie zdecyduje bo na sile to nie ma sensu go brac,bedzie wtedy obrazony na caly swiat.Mam nadzieje ze mi nie uciekniecie i wybaczycie maly(cha cha) dwugodzinny poslizg.P.s. no i zeby pogoda nam dopisala.Aha Dreptaku ja sie nie obrazilam za to "powiedz ze nie chcesz sie z nami spotkac...." tylko z mala to naprawde cala wyprawa pol torby zabawek pieluch,picia itp. sam wiesz.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2005 06:20

Aniu !
Wiem, pamiętam. Też się woziłem z dreptaczątkami.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 07:50

Jesli w poblizu będzie woda, to mając na uwadze doświadczenia ze spotkania z Katowic, to zmienne obuwie dla dzieci i tatusiów, bądź więcej piłek :lol: .
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 19-04-2005 09:27

Re: Pomozmy wybrac sie Ani 3422

ania3422 pisze:Jeszcze Bercik sie nie zadeklarowal caly czas nad tym intensywnie mysli mam nadzieje ze sie zdecyduje bo na sile to nie ma sensu go brac,bedzie wtedy obrazony na caly swiat.

Co do pytania o zdanie Aniu powiem Ci tyle, że u nas było podobnie. Cyprian nigdy nie miał na nic ochoty: idziesz na pole (! Kraków)? - Nie, idziesz do sklepu? - Nie, Idziemy na spacer, rower itp.? - Nie. Najgorzej było z dziakdami, bo jak do nich przyjeżdżaliśmy to chcieli, wiadomo, spędzić z nim jak najwięcej czasu i też wszystko NIE. Nie wiedziałam co robić, byłam zła, rozczarowana i zdezorientowana. Tłumaczenie, że to adhd mam w nosie - tak nie może być ciągle i już!
I co na to mój mąż?!: Nie pytaj i już - tyle powiedział (lubie u facetów to zdecydowanie). I działa!!! Cyprian wychodzi wszędzie, nie ma gdadania, przekonywania itp. - idziemy i już. Aż dziw bierze, że wcześniej na to nie wpadłam.

Ps. Od tej demokracji to nam się wszystkim porypało, a w wychowaniu dzieci demokrację trzeba dozować :wink: :twisted:
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2005 09:37

Ilonko, jesteś genialna!!
Ja dawno na to wpadłem, ale większość kobiet opiera się przed spostrzeganiem takich oczywistych prawd!
(Oczywiście moja najukochańsza żona jest tu wyjątkiem, bo jak można coś zrobić nietypowo, napewno ona to zrobi)

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 09:43

Ilona, Dreptak, przyznam rację.
Staram się pytać moje dzieci o zdanie, ale jednak nie zawsze warto.
Jak planowaliśmy spotkanie w Katowicach, to też najpierw roksana nie pojedzie, bo Wiktor jedzie, a potem Wiktor, bo mu coś innego nie pasuje, w końcu się pożarli między sobą, a ja po porostu zarządziłam, ze jadą wszyscy i koniec kropka. Dyskusja się ucięła i nie pozwoliłam na to, aby marudzenie powróciło. miałam trochę wyrzutów sumienia, że ich zmuszam, ale jednak tak tzreba było, bo wcale nie byli obrażenie, tylko się dobrze bawili, a że pod wieczór mimo zadowolenia wypisanego na twarzy i tak usłyszałam od wiktora, że było tak sobie, bo trochę nudno, to ja juz nie wiem, jak wytępić ten jego malkontentyzm :(
Ale te typy ADHD tak mają :wink:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2005 10:17

Moniczko, słusznie prawisz!
Demokracja w domu powinna się ograniczać do zapytania dzieci o zdanie. Ale decyzję podejmujesz TY, jako dorosły. I dziecko musi wiedzieć, że wiesz co robisz i że za chwilę nie zmienisz zdania. Wiem, to jest trudne. Ja zmieniam zdanie co 10 minut i muszę się pilnować.
Doświadczenia wnikające z wolnego wychowania pokazują jednoznacznie, że dziecko nie może rządzić w domu. Od tego jest dorosły.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 19-04-2005 10:46

Ja też konsultuję wszystkie decyzje z dzieciakami, ale ostateczne zdanie jest moje, i chyba na tym polega demokracja, rząd też konsultuje ze społeczeństwem swoje decyzje, ale społeczeństwo ich nie podejmuje.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 19-04-2005 11:28

Re: Pomozmy wybrac sie Ani 3422

Ilona Lelito pisze: Nie pytaj i już. I działa!!! Cyprian wychodzi wszędzie, nie ma gadania, przekonywania itp. - idziemy i już.

Ale w tym wypadku Ania już zapytała, więc trzebaby sie ze zdaniem liczyć... Albo pokombinować, żeby zachować pozory :twisted:.

Ps. Nie dodałam przedtem, że syn jest oczywiście zadowolony, jak wyłazi z domu.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 20-04-2005 08:44

Monika pisze:Duszku ( za długi masz ten nick, pozwolisz,że go sobie skrócę?), chętnie Cię zabierzemy. Co do szczegółów to się dogadamy bo to mój mąż jest głównym dowodzącym więc musimy dogadać szczegóły. A konkretnie w ,której części Woli mieszkasz to może podjedziemy po Ciebie?


jasne, duszek jest ok :D
mieszkam przy samym bemowie, wiec byscie musieli nadlozyc kawalek drogi, takze lepiej bedzie jak podjade w kierunku ratusza czy cos :D

jak cos ustalicie, to daj znac, ale jak cos to ja tez sobie poradze autobusem bez problemu, jakbyscie cos innego wymyslili :D
aha, bo sama nie wiem, czy nie bede musiala rano w jedno miejsce podjechac, to wtedy bym sie tak godzinke spoznila, to bym sobie juz sama dojechala, ale to sie okaze jutro/pojutrze dopiero....

tak czy inaczej, dzieki za odzew! :D

Wróć do Spotkania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.