Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Choroba Mamy

Moderator: Moderatorzy

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 12-01-2010 15:04

Kari pisze:No i Mama w szpitalu

:przytul:

Kari pisze: myślę, że to dobra nauka samodzielności.

:ithl:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 12-01-2010 15:16

Och Midianko Dziękuje Ci i za wsparcie wasze. [smilie=be mine!.gif]

Moze umyje szafki Jej?

Wiem, że uczę się dla siebie ale jak mam słabe oceny to nie chce Mamę martwic:(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 15-01-2010 19:50

Dzis wyszła Mama ze szpitala. :mml:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 15-01-2010 20:30

Cieszę się razem z Tobą.

Nie zamęcz Jej tylko czułościami- piszę tak, bo jak ja wyszlam ze szpitala, to byłam bardzo osłabiona i chciałam odpoczywać w ciszy i spokoju.
Moje dzieci co chwilę wchodzily do mojego pokoju, żeby się wyprzytulać, poopowiadać mi o wszystkim itd.

Bardzo je kocham i wiedziałam, że tęskniły za mną i martwiły się, ale chwilami miałam dość- choć rozumiałam ich zachowanie i cieszyłam się z tego, że jestem z nimi w domu.

Twoja Mama też pewnie potrzebuje odpoczynku.
Pozdrów Ją serdecznie.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 15-01-2010 20:37

Nie mam jak ja zamęczać, bo nie jest w domu a w domu Babci, dobrze że jest z Tatą to jest mamie raźniej. Bardzo tęsknie za nią, ale chyba nie miałaś takiej operacji jak mama i izolowania się od dzieci.
Pewnie, że ja pozdrowię. Jak ja się ciesze, że ja mam, aż pewnie nie wiecie jak.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 15-01-2010 21:42

Skarbie, chorób nie da się porównywać, podobnie zresztą jak miłości.

Wiemy, że cieszysz się .
Mama też wie i na pewno też za Tobą tęskni i mimo cierpienia cały czas myśli o Tobie.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-01-2010 12:56

Odwiedziłam wczoraj mamę i powiem Wam, że lepiej się czuje, dziś też do niej jadę bardzo się ciesze bo byłam bardzo stęskniona za nią, czułam taka pustkę szkoda, że nie mogę się przytulać tylko trzymać się z daleka dla bezpieczeństwa ale to jest okropne nie przytulać się.
Myślę, że przez to, że Mamę nie było to nauczyłam się patrzeć na innych, rozumieć czyjejś problemy, bardziej chyba o odpowiedzialna się zrobiłam, no sama nie wiem.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 26-01-2010 18:24

Juhuuu jutro mama wraca :mml:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 03-03-2010 06:56

Mama jest słaba i martwię się o nią. Pomagam jej jak mogę czyli robię herbatkę, a to czasem posprzątam. Ale czy sprzątaniem, lepiej będzie się czuła ?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 03-03-2010 16:57

Na pewno lepiej się czuje, gdy posprzątasz :D .

Jeszcze obiady rób sama koniecznie, bo to duży wysiłek, gdy jest się chorym. A wiesz, jakie są mamy - nawet gdy nie mają siły, to i tak wstają i próbują sprzątać, gotować, jeśli widzą, że nikt za nie tego nie zrobi ;) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 04-03-2010 07:44

Wiesz Dosiu u Nas to tata wyręcza Mame. W gotowaniu, podlewaniu kwiatków. ;) Rewelacyjnie tata gotuje, no czasem to przesadzi ale ta to jest super.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-04-2010 19:59

Bardzo nie chce, ją martwic i denerwować a niestety cały czas są nerwy. To jest dla mnie bardzo smutne, Wy też, denerwujecie się o swoje dzieci, nawet jak się źle czuja czy po prostu gładko wam to idzie?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 10-05-2010 07:42

Mamcia źle się czuje:( martwię się o nią, tata też się źle czuje,, też się o niego martwię. Wiecie jak to jest okrutne jak 2 osoby chorują naraz? Myślę , że nie wiecie.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 10-05-2010 10:01

Myślę, a nawet mam pewność, że się bardzo mylisz.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 10-05-2010 10:12

Chyba masz racje, bo jesteście dużo starsi ode mnie.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)
Poprzednia

Wróć do Jak dorosnąć - forum dla młodzieży



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.