Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Choroba Mamy

Moderator: Moderatorzy

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 01-11-2009 19:57

Choroba Mamy

Ja wiecie, mama była na operacji tarczycy. Strasznie się martwię o nią ponieważ jest słaba, zmęczona, smutna. No nie doszła do sił. Chce jej pomóc tylko nie wiem jak, cały czas oczekuje od niej uśmiechania się, przytulania , wiecie jaka jestem. Rozumiem, że jestem zmęczona źle się czuje ale mam wrażenie, że jest zła na mnie bo się nie uśmiecha. Robię czasem porządki , masuje mamcie .
Bardzo Martwię się Mamcie, nerwy tez ja meczą. Jak jej pomagać , jak ja wspierać. :(
Chciała bym z nią porozmawiać o chorobie ze wszystko będzie dobrze. Ale nie wiem czy dobry jest pomysł, rozmawiać o tym.
Ostatnio zmieniony 01-11-2009 20:06 przez Aneta, łącznie zmieniany 1 raz
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 01-11-2009 20:05

Najlepiej daj Jej spokój.
Nie wymagaj od Mamy, żeby się Tobą dodatkowo zajmowała.
I niech ma minę, taką, na jaką ma ochotę. Jak jest smutna - a ludzie chorzy z reguły są smutni - to nie zmuszaj Jej do tego, żeby się uśmiechała.
Nie jest na Ciebie zła - po prostu jest zmęczona.

Daj Jej odpocząć. Podaj książkę, zrób herbatę i absolutnie nie wymagaj, żeby zachowywała się inaczej, niż ma na to ochotę.
Musi odpocząć.

I rób tak, żeby przynajmniej o Ciebie nie musiała się martwić.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 02-11-2009 20:48

No właśnie to jest trudne, bo podobno ciągle muszą się martwic Mamy o dzieci, bo taka ich rola a po drugie przecież zobaczcie mówi, że ja się nie uczę a uczę się tylko może nie tyle ile chce. Nie wiem co zrobić żeby się nie martwiła. Chce jej jakoś pomóc a nie wiem jak, czasem ma takie smutki, że aż mi jej żal ostatnio nie ma ale zdarza się.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 03-11-2009 12:35

Kari wiem, że to jest trudne. Niestety tak czasem jest, bądź po prostu przy niej, czasem choremu wystarczy, że ktoś obok jest.
Wiem o czym mówię, moja mama po wieloletniej chorobie odeszła, gdy ja miałam 18 lat. Rozumiem, że Ci bardzo trudno, ale wierz mi najważniejsze że się starasz. Mama to na pewno widzi i docenia, a że jest często smutna, to chorzy niestety tak mają, może ją coś akurat boli. Dlatego po prostu bądź przy niej i się staraj jej nie martwić, a że Ci się czasem nie uda, no cóż mama wie, że się na pewno starasz.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 03-11-2009 13:20

O matko świeta co sie Mamie twojej stało, strasznie ci wspułczuję. Wie Mama o tym że jej pomagam, docenia. Bardzo Ją kocham i chce żeby byla zdrowa jak ja. Chciaż mi jest ciężko z adhd ale mysle, że tego nie mam. No jeszcze długo moze sie tak czuć słabo bo wiecie operacja to poważna sprawa. Ciagle ise modle o Mame żeby wracała do zdrowia i tak dzielna jest że chodzi do pracy.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 03-11-2009 13:37

Kari idź do kuchni - zrób mamie herbatę, przygotuj kanapki dla wszystkich. Możesz posprzątać dom, zrobić zakupy, pozmywać naczynia. To są drobne sprawy, ale na pewno poprawią wszystkim nastrój. W wysprzątanym domu każdy czuje się lepiej, a jak jeszcze dołoży się do tego podanie gotowych kanapeczek z herbatą - wszyscy będą zadowoleni. :D

Życzę zdrówka :)

ktos

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 71


Rejestracja:
26-09-2009 18:14

Lokalizacja: Polska

Post 03-11-2009 14:26

nie przejmuj sie tylko zrób mamie herbate,obejrzyj z nią telewizor i powiedz że dostałaś jakąś 4 albo 5 i będzie dobrze.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-11-2009 20:47

Super, już dobrze jest z tą tarczyca. tylko Martwię się o Mamę, no że ja ją tak martwię a już chyba było dość w życiu problemów żeby dawać jakieś znów. Zawsze muszę coś zrobić żeby kogoś zmartwić, żeby źle się czuł, wydaje mi się, ze to moja winna. :x
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 16:31

nie umiem się pogodzić z tym, że jak mama się źle czuje to ją mecze i tak. Czasem nie wiem co zrobić jak źle się czuje np bolą ja mięśnie, chciała bym zacząć bardziej Jej pomagać.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 16:52

Kari pisze:nie umiem się pogodzić z tym, że jak mama się źle czuje to ją mecze i tak.

Ty nie masz się z tym pogodzić, tylko to zmienić.
Kari pisze:Czasem nie wiem co zrobić jak źle się czuje np bolą ja mięśnie, chciała bym zacząć bardziej Jej pomagać.

Może wystarczy wtedy zapytać, w czym mogłabyś jej pomóc?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 16:55

Bgbeata pisze:Ty nie masz się z tym pogodzić, tylko to zmienić.


No wiem tylko jak to zrobić, trudno jest zmienić.


Dobry pomysł zapytać ale chciała bym zrobić takie fajne wrażenie , niespodziankę.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:00

Jeżeli ktoś źle się czuję, to będzie Ci wdzięczny, gdy wyręczysz go nawet w zwykłych, codziennych obowiązkach.
:)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:05

Masz racje, dzięki, najgorsze to będzie jak pojedzie do szpitala, za 2 miesiące.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:05

bgbeata pisze:Jeżeli ktoś źle się czuję, to będzie Ci wdzięczny, gdy wyręczysz go nawet w zwykłych, codziennych obowiązkach.
:)

To prawda.
Ja bardzo lubię, jak Czyżyk np. coś posprząta, bez przypominania :D

A o czym mama przypomina Ci najczęściej?
syn 14 lat

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:07

Żebym umyła wannę, posprzątała pokoje czyli odkurzyła, ale dużo rzeczy sama robię. chce pochwały:(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:10

Kari pisze: chce pochwały:(

Czy to znaczy, że mama Cię nie chwali gdy coś sama zrobisz?
syn 14 lat

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:12

Anna pisze:Czy to znaczy, że mama Cię nie chwali gdy coś sama zrobisz?


Chwali, bardzo wtedy jest szczęśliwa dlatego to robię, lubię sprawiać przyjemność takiej osoby. :(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:13

Każdy lubi być chwalony. :)
Kari, a czy Ty chwalisz mamę jak ona coś zrobi?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:16

Czasem tak ale szczerze, nie zawsze bo nie potrafię.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:18

Kari pisze:
Anna pisze:Czy to znaczy, że mama Cię nie chwali gdy coś sama zrobisz?


Chwali, bardzo wtedy jest szczęśliwa dlatego to robię, lubię sprawiać przyjemność takiej osoby. :(


Jeżeli mama Cię chwali, Ty lubisz sprawiać przyjemność innym, to dlaczego wkleiłaś taki smutny znaczek :( ?
syn 14 lat

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 06-12-2009 17:19

Dla mnie najwspanialszym gestem mojego syna jest moment gdy w weekend budzę sie rano, a on juz siedzi i czeka ze słowami: mamusiu zrobiłem Ci kawkę na dzień dobry :D

To chodzi o takie małe gesty, oraz o momenty gdy widzisz, że jest np. coś rozsypane- i robisz porządek zanim zrobi to mama, bez przypominania, bez czekania na pochwałę- uwierz będzie sie cieszyć.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:20

Bo myślę przy okazji o tym, że będzie w szpitalu i będę bez Mamci.

A że sprawiam jej przyjemność, że mnie chwali to jestem taka. :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 17:23

Aneczka pisze:To chodzi o takie małe gesty, oraz o momenty gdy widzisz, że jest np. coś rozsypane- i robisz porządek zanim zrobi to mama, bez przypominania, bez czekania na pochwałę- uwierz będzie sie cieszyć.


To naprawdę super pomysł ale nie zawsze widzę że coś np okruszek jest. Czasem ma wrażenie, że wtedy nie będzie tego widziała. ale super ze pani syn robi kawę i tak ładnie mówi .
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:27

Kari pisze: Bo myślę przy okazji o tym, że będzie w szpitalu i będę bez Mamci.

Trudno Ci będzie bez mamy?

Kari pisze: A że sprawiam jej przyjemność, że mnie chwali to jestem taka. :)

I bardzo dobrze, z uśmiechem :) wyglądasz ładniej.

A tata Cię chwali ?
syn 14 lat

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 06-12-2009 17:49

Jest tysiące rzeczy, które można robić.
Można odkurzyć dom, powycierać kurze z regałów i telewizora, na którym szczególnie łatwo osiada, można uprasować drobne ubrania, można umyć podłogę, zmyć naczynia, wytrzeć blat kuchenny, podlać kwiatki, sprzątnąć pościel, wieczorem posłać łóżka (swoje i rodziców), powycierać kurze z liści kwiatków, zetrzeć kurz z lodówki, umyć lodówkę w środku, umyć kuchenkę gazową, obrać warzywa na obiad, zrobić kanapki na śniadanie lub kolację - mam wyliczać dalej? W moim domu te i wiele innych obowiązków wykonują dzieci - a mają 10 lat.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 17:59

Maja pisze: W moim domu te i wiele innych obowiązków wykonują dzieci - a mają 10 lat.

I robią to chętnie same, czy musisz im o tym przypominać ?
syn 14 lat

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 06-12-2009 18:34

Wiem, że trudno w to będzie uwierzyć, ale robią to bardzo chętnie. Mają za to plusy.
Czasem muszę szybko wymyślać dla nich inne zajęcia, gdy zaczynają zabierać się za rzeczy, na które wg mnie są jeszcze za małe. Z całą resztą świetnie sobie radzą. Gdzieś już pisałam jak Młody naprawiał szafę :) Ten 10 latek naprawia też sam przedłużacze, wymienia wtyczki w kablach i robi tysiące innych rzeczy. Gniewał się jak nie pozwoliłam mu naprawić gniazdka elektrycznego ale słownie perfekcyjnie instruował mnie jak to zrobić.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 18:41

Maja pisze:Wiem, że trudno w to będzie uwierzyć, ale robią to bardzo chętnie. Mają za to plusy.

Ja wierzę, i przychodzi mi to z wielką łatwością.
Bo wiem, że dobra motywacja czyni cuda :D
:brawo: dla mamy, co umie tak zaczarować swoje dzieci :D
syn 14 lat

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 06-12-2009 18:51

Kari pisze:
Aneczka pisze:To chodzi o takie małe gesty, oraz o momenty gdy widzisz, że jest np. coś rozsypane- i robisz porządek zanim zrobi to mama, bez przypominania, bez czekania na pochwałę- uwierz będzie sie cieszyć.


To naprawdę super pomysł ale nie zawsze widzę że coś np okruszek jest. Czasem ma wrażenie, że wtedy nie będzie tego widziała.

Kari, to jest bardzo przykre. Nie pomagasz mamie, żeby jej było łatwiej tylko dla pochwały. Co oznacza, że nadal myślisz wyłącznie o sobie.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 06-12-2009 19:00

Dosia pisze:
Kari pisze: nie zawsze widzę że coś np okruszek jest. Czasem ma wrażenie, że wtedy nie będzie tego widziała.

Kari, to jest bardzo przykre. Nie pomagasz mamie, żeby jej było łatwiej tylko dla pochwały. Co oznacza, że nadal myślisz wyłącznie o sobie.


Kari, czytając Twojego posta dokładnie na to samo zwróciłam uwagę :( .
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 19:19

Dziewczyny tez po to żeby było jej łatwiej, bo widzę ile pracuje, np dziś zrobiłam sama kolacje że świecami.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 19:24

Maja podziwiam twoje dzieci! Gratuluje myslalam, ze tylko ja sprzątam.

Czy tata mnie chwali , no nie, nie chwali mnie. :(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 19:33

Kari pisze:Gratuluje myslalam, ze tylko ja sprzątam.

Kari, nie żartuj, wszystkie dzieci mają jakieś obowiązki, moi chłopcy też sprzątają, to nic niezwykłego.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 19:34

Pewnie maja więcej obowiązków, a nie żartowałam Bgbeato.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 06-12-2009 19:56

Kari pisze:
Czy tata mnie chwali , no nie, nie chwali mnie. :(


Bo pewnie uważa za naturalne to, że pełnoletnia dziewczyna ma obowiązki w domu .

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 20:00

bgbeata pisze:
Kari pisze:Gratuluje myslalam, ze tylko ja sprzątam.

Kari, nie żartuj, wszystkie dzieci mają jakieś obowiązki, moi chłopcy też sprzątają, to nic niezwykłego.

Mój sprząta tylko jak mu przypomnę, sam nigdy by na to nie wpadł.
Za to uwielbia gotować, do tego nie trzeba go namawiać :D
Ale na sprzątanie szkoda mu czasu :?
syn 14 lat

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 20:03

aneczka pisze:
Kari pisze:
Czy tata mnie chwali , no nie, nie chwali mnie. :(


Bo pewnie uważa za naturalne to, że pełnoletnia dziewczyna ma obowiązki w domu .

Ja jestem baaardzo pełnoletnia, a lubię jak mnie pochwalą w domu za to, że np. posprzątałam.
Robi mi się wtedy, tak lekko na duszy :D
syn 14 lat

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 20:06

aneczka pisze:Bo pewnie uważa za naturalne to, że pełnoletnia dziewczyna ma obowiązki w domu .


Aneczko to nie tak , nawet czasem nie widzi to co zrobię . Musze mu pokazać co zrobiłam.
Nie tylko mnie nie chwali.

Super ze lubi gotować ja nie lubię ale muszę czasem.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 20:17

A co z domowych obowiązków lubisz robić?
syn 14 lat

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 06-12-2009 20:19

Pytacie strasznie psychologicznie :lol:

Co lubię robić, no myć wannę , myc podłogę, kolacje lubię czasem robić.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2009 20:22

To przydałby Ci się mąż o podobnych upodobanich jak Czyżyk, on by gotował, Ty byś sprzątała, świetnie byście się uzupełniali :lol:
syn 14 lat

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 07-12-2009 00:18

Kari pisze: Super ze lubi gotować ja nie lubię ale muszę czasem.

Kari, a jak u Ciebie z wyczuciem smaku? Czy masz jakieś smaki/potrawy/dania szczególnie ulubione? Czy lubisz np. bardziej słone niż inni czy bardziej słodkie?
Nie zrażaj się tym jeśli mama uzna, że coś jest OK, a tata zechce np. dosolić czy popieprzyć.
Zwracasz uwagę na to co jesz? Czy jak się co gotuje? To ważne :)
Zainteresuj się tym i podglądaj mamę jak gotuje :)
Zapamiętuj, a jak nie to ZAPISUJ!
Każda mama swojej córce przekazuje swoją wiedzę kulinarną, tylko nie oczekuj aż Mamcia powie : "Siądź Kari i słuchaj...." Tylko czeka, że by Ty w końcu ruszyła swoją szanowna pupkę i sama poszła obserwować. I zapisuj. Koniecznie zapisuj, bo ja sama wiem ze dzisiaj pamietam ile czego miało być ale już pół roku później się tego nie pamięta.
:D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 07-12-2009 11:37

Tak mam najbardziej lubie slodki, slony ale nie za bardzo. Za takie cos nigdy sienei zrażam. Każdy ma prawo cos posolic, albo cos dodać . Dobry pomysl z zapisywaniem będę zapisywac. Tylko jak zapisywać?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-12-2009 18:22

Jak ja przeżyje bez mamy, ten miesiąc jak będzie w szpitalu to straszne :( :(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 11-01-2010 17:45

No i Mama w szpitalu, ciężko mi bez niej ale myślę, że to dobra nauka samodzielności.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 11-01-2010 19:08

Masz skończone 18 lat i jak sama twierdzisz jesteś dorosła.
Dorosłość zobowiązuje!

Nie myśl o tym, jak sobie poradzisz, tylko o tym, żeby Mama była zdrowa.
Ten wątek ma tytuł " Choroba Mamy " i według mnie powinna się tu znależć informacja, że jest Ona w szpitalu i ewentualnie opis Twojej troski o Jej zdrowie.

Kari , a z czym masz sobie radzić?
Co przerasta Twoje możliwości.

Rozumiem, że zostałaś w domu sama? nie masz pieniędzy na żywność, opłaty i inne rzeczy?
Jeżeli tak jest, to zwróć się o pomoc do Rodziny, oni powinni Ci pomóc.

Beata Cię rozśmieszyła swoim stwierdzeniem, czego więc oczekujesz od pozostałych forumowiczów ?
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 11-01-2010 19:14

Żunia pisze:Kari , a z czym masz sobie radzić?
Co przerasta Twoje możliwości.


Ze szkolą dokładniej to z koncentracja to mnie przerasta:(

Chce żeby Mama wyzdrowiała i wracała szybko do domu.

Nie wyśmiałam się specjalnie, naprawdę nie chcialam zrobić jej przykrość. A wszystko dziś mi nie wychodzi, a oczekiwałam wsparcia.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 11-01-2010 20:29

Mówisz, że koncentracja Cię przerasta w szkole. OK, ale w szkole mamy i tak nie ma, więc będziesz sobie tam musiała radzić dokładnie tak, jak do tej pory, prawda :D ?

Pomyśl, jak mogłabyś pomóc mamie, bo to ona jest w szpitalu. Jak myślisz, co by jej mogło pomóc?

To bardzo dobry sposób zapomnienia o strachu - zamiast martwić się o siebie zastanawiać się, co można zrobić dla kogoś innego.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 11-01-2010 22:05

Ja nie radze sobie w szkole :(

Jak Jej pomóc hmm dobra nauka myśleć o innych hm nie martwic ja , przynosić dobre stopnie.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

BasikM

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1384


Rejestracja:
13-11-2008 18:20

Post 12-01-2010 01:58

Kari pisze:Ja nie radze sobie w szkole :(

Jak Jej pomóc hmm dobra nauka myśleć o innych hm nie martwic ja , przynosić dobre stopnie.

To mamie na pewno sprawi przyjemność, ale przy chorobie chodzi raczej o wyręczenie w pracach domowych, bo choroba powoduje bardzo duże osłabienie.
Całe siły jakie mama ma powinna zmobilizować do walki z chorobą i w tym dorosła córka może pomóc. Np. wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem domu wziąć na siebie, ale tak żeby wszystko było zrobione wcześniej niż mama zauważy, że jest coś do zrobienia. :)
To wymaga od Ciebie dużego wysiłku, ale przecież jesteś dorosła. ;)
Uczysz się dla siebie, a nie dla mamy. :twisted: i to trochę dziecinne jeśli oceny są wypracowane tylko z myślą o rodzicach. :evil:
Mam siostrę i siostrzeńców z ADHD
Następna

Wróć do Jak dorosnąć - forum dla młodzieży



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.