Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Małe problemiki :(

Moderator: Moderatorzy

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-02-2011 14:28

Paula pisze:Owszem robię błędy i nic mnie nie usprawiedliwia.
Ale naprawdę staram się mniej błędów robić i ja to już teraz widzę,że mniej błędów robię.
Tyle ,że moje zdania czasem nie mają ładu i składu ale nad tym też pracuje.
Pani Maju potrzeba bardzo wytrwałego człowieka, żeby mnie zawstydzić, bo ja nigdy złośliwych uwag nie biore do serca. Bo w sercu nie mam na złośliwe uwagi miejsca. :)


Przepraszam, ale napisałam jak to widzę.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 11:45

Mam pytanie czy warto ludzi dzielić na wykształconych i na prostych ludzi??
Ja uważam, ze tak ponieważ to jest prawda np ja jest wyższa osobą i taka normalna a taki kolega kiedyś z poprzedniej klasy mojej jest prostakiem, takich ludzi się wstydzę.
Od niedawna to zauważyłam.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 11:50

A ja znam osoby bez wykształcenia, które cenię za mądrość życiową i nigdy nie śmiałabym nawet o nich pomyśleć jako o prostakach.

Znam również "wysoko wykształconych", którzy są prostakami.

Co miałby na celu Twój podział?
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 11:53

anka-niko pisze:A ja znam osoby bez wykształcenia, które cenię za mądrość życiową.

Znam również "wysoko wykształconych", którzy są prostakami.

Co miałby na celu Twój podział?


Cooo ludzie bez wykształcenia są mądrzy? Bo to wykształcenie daje mądrość.
Nie rozumiem pytania.
Ostatnio zmieniony 08-03-2011 11:55 przez Aneta, łącznie zmieniany 1 raz
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2011 11:54

A do której grupy zaliczyłabyś siebie?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 11:58

bgbeata pisze:A do której grupy zaliczyłabyś siebie?


Wiesz, Bgbeato trudno to stwierdzić, ponieważ ja cały czas jeszcze się kształcę wiec uważam, że jestem osoba wykształcona normalna nie żadnym prostakiem, ale to dzięki mojej mamusi. :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 12:06

sprawdź znaczenie słowa "prostak"
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 12:21

Wiem co to jest prostak :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2011 12:30

Do osoby wykształconej to Ci jeszcze baaardzo daleko.
Nawet matura nie jest gwarancją posiadania wykształcenia. A tobie do matury jeszcze trochę zostało.
Więc, według twojej metody dzielenia ludzi, jesteś prostakiem.
Przemyśl to sobie.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 12:42

Dreptak, że nie zdałam jeszcze matury to nie oznacza, ze jestem prostakiem!!! :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2011 12:46

I tutaj zaprzeczyłaś swojej pierwszej wypowiedzi.
Idąc tym tokiem rozumowania, to nikt nie jest prostakiem.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 12:48

A ja ponowię swoje pytanie:
- Sprawdź i napisz "jakie jest znaczenie słowa prostak"
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2011 13:11

Kari pisze:Dreptak, że nie zdałam jeszcze matury to nie oznacza, ze jestem prostakiem!!! :)
Wcześniej napisałaś, że prostakiem jest ten, kto nie ma wykształcenia. Czyli rozumiem, że masz na myśli: matury, licencjatu ani magisterium.
Masz? Nie.
Więc według Twojej definicji jesteś prostak.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 14:00

anka-niko pisze:A ja ponowię swoje pytanie:
- Sprawdź i napisz "jakie jest znaczenie słowa prostak"


Odpowiedz.
Osoba prymitywna,niewykształcona,niekulturalna,niewrażliwa-moim zdaniem to nie pasuje do tego znaczenia, wulgarnie się zachowuje-mówi,nieumiejętność zachowywać się w towarzystwie.

dreptak pisze:Wcześniej napisałaś, że prostakiem jest ten, kto nie ma wykształcenia. Czyli rozumiem, że masz na myśli: matury, licencjatu ani magisterium.
Masz? Nie.
Więc według Twojej definicji jesteś prostak.


Nie chodzi o to,nie chce innych urazić bo wiem,że każdy inaczej skończył szkole.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 14:11

Kari pisze: Nie chodzi o to,nie chce innych urazić bo wiem,że każdy inaczej skończył szkole.

To o co Ci chodzi?
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 14:17

Nie wiem czy mogę to napisać, bo nie chce innych urazić ale jak nalegasz to powiem chodzi mi o to, że to są dla mnie ludzie którzy skończyli zawodówkę.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 14:28

To co napisałaś świadczy o tym, że nie rozumiesz znaczenia słowa "prostak".

A zawodówka to żaden powód do wstydu. Ci ludzie często ciężko pracują. Często są bardzo kulturalnymi, wrażliwymi, uczynnymi, uczciwymi i sympatycznymi ludźmi.

Bądź łaskawa nie wracać już do tematu zawodówek. To już było omawiane, a Ty nadal tkwisz w tym samym - niestety bardzo mylnym - przeświadczeniu o swojej wyższości nad osobami z zawodówek.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 08-03-2011 14:37

anka-niko pisze:Bądź łaskawa nie wracać już do tematu zawodówek. To już było omawiane, a Ty nadal tkwisz w tym samym - niestety bardzo mylnym - przeświadczeniu o swojej wyższości nad osobami z zawodówek.
Bingo!
Nie wiem, dlaczego Kari tak robi,
ale z jej postów jasno wynika wielka chęć podzielenia ludzi na lepszych i gorszych,
i jeszcze w dodatku w taki sposób, żeby sama znalazła się wśród tych lepszych.

Otóż, Kari:
Nie ma takiego podziału.
Nie ma ludzi lepszych i gorszych.
Jasne!?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-03-2011 14:38

Kari pisze:Nie wiem czy mogę to napisać, bo nie chce innych urazić ale jak nalegasz to powiem chodzi mi o to, że to są dla mnie ludzie którzy skończyli zawodówkę.
Ty nawet zawodówki nie skończyłaś.
Więc prostak jesteś tym bardziej.

Paula

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 46


Rejestracja:
28-09-2009 17:39

Lokalizacja: Szczecin

Post 08-03-2011 16:18

Wiesz kto to moim zdaniem prostak?
To taka osoba która się wyśmiewa z ludzi w jakiś sposób tych ludzi dzieli, osoba która sądzi, że wie wszystko najlepiej.
A tak nie jest.
Kto to twoim zdaniem jest mój kolega X (nie ważne jak się nazywa) jest metalem z krwi i kość, uczy się na najniższym poziomie, byle tylko zdać poszedł do technikum tylko dla tego, że wie iż nie będzie mu się chciało iść na studia ale jest wspaniałym człowiekiem nie słyszałam jak się z kogoś naśmiewa też się zalicza do prostaków?
Znam też ludzi którzy próbowali sił swoich w liceum, technikum, zawodówce ale im nie wyszło i to są wspaniali ludzie.
Znasz powiedzenie "to cham i prostak"?
Zastanów się na jakich ludzi się tak mówi.
Bo twój podział na prostaków i tych lepszych ozacza tylko to, że ty się zachowujesz po prostu jak straszny PROSTAK.
Nie ten jest mądry, kto wiele spraw umie,
lecz kto złe od dobrego rozeznać rozumie.


Mikołaj Rej

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 08-03-2011 17:40

Kari.
Idąc Twoim tokiem rozumowania:
- powinnaś zdać maturę w ubiegłym roku ( masz skończone 19 lat ).
_ część Twoich koleżanek i kolegów uczy się w DOBRYCH liceach.
- jesteś w II klasie i zaliczyłaś już kilka szkół średnich.

Jak myślisz? Czy to upoważnia Twoich rówieśników do nazwania Cię prostakiem ?

Nie wykształcenie " papierkowe " świadczy o tym, czy ktoś jest mądry, tylko to, co ma w głowie i jak ma tam poukładane.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 21:58

Wiecie, rozmawiamy o trudnych rzeczach. :)

Żunia pisze:Kari.
Idąc Twoim tokiem rozumowania:
- powinnaś zdać maturę w ubiegłym roku ( masz skończone 19 lat ).
_ część Twoich koleżanek i kolegów uczy się w DOBRYCH liceach.
- jesteś w II klasie i zaliczyłaś już kilka szkół średnich.

Jak myślisz? Czy to upoważnia Twoich rówieśników do nazwania Cię prostakiem ?

Nie wykształcenie " papierkowe " świadczy o tym, czy ktoś jest mądry, tylko to, co ma w głowie i jak ma tam poukładane.


No ale co z tego, że powinnam wcześniej maturę zdać? Wyszło jak wyszło.
Czy ja wiem, czy w dobrych hmm tego nie jestem pewna bo jeden jest w zawodówce.
No nie powinni tak mówić o mnie tak fakt ja też ich nie powinnam tak nazywać i nie mówię tak tylko tak myślę sobie.

Ok, Żono dreptaka nie dzielę już, ludzi na gorszych i lepszych tylko czemu, ludzie lepsi wyładowują do lepszych miejsc a gorsi idą do gorszych i większość tam właśnie porównuje. :hmmm:
Macie racje - każdy równy jest.
Ostatnio zmieniony 08-03-2011 22:09 przez Aneta, łącznie zmieniany 1 raz
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 08-03-2011 22:07

Żunia pisze:Kari.

Nie wykształcenie " papierkowe " świadczy o tym, czy ktoś jest mądry, tylko to, co ma w głowie i jak ma tam poukładane.


Dokładnie. Kari - nie myl mądrości z wykształceniem.
Jedno z drugim nie musi chodzić w parze.

Nie myl osoby prostej z prostakiem.
Jest wiele osób prostych, niewykształconych, ale z ogromną mądrością życiową.

Zresztą to już ktoś wcześniej tu napisał.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 08-03-2011 22:23

Przy takich dyskusjach normalnie żal ściska, że zrezygnowano z elementarza Falskiego :roll:

Bo tam, poza sławnym: "Ala ma Asa. To As.To Tola lala Oli" i innymi równie ciekawymi zdaniami, były i perełki-wierszyki... Na przykład:
Murarz domy muruje,
krawiec szyje ubrania.
Ale gdzieżby co uszył,
gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie
na robotę nie ruszył,
gdyby krawiec mu spodni
i fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty,
więc do szewca iść trzeba.
No, a gdyby nie piekarz,
toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści
i dla dobra wspólnego
wszyscy muszą pracować,
mój maleńki kolego!


I nikt nie miał wątpliwości natury "czy zawodówka to wstyd i prostactwo".

Kari, naucz się tego wiersza na pamięć i zmień sposób myślenia o zawodówkach. Ludzie po nich szybko podejmują pracę. A bywa często, że po pewnym czasie wracaja do szkół i nawet kończą wyższe uczelnie.

Gardzenie ludźmi, którzy ciężko a uczciwie pracują - to jest prostactwo.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 08-03-2011 22:32

anka-niko :przytul: :kissing2: dziękuje tobie. :jestes_wielki:

Jaaa nawet, nie wiedziałam, że w wierszach tak mądrze piszą myślałam, że tylko Wy tak uważacie.
Nauczę się na pamięć ale nie wiem jak szybko zapamiętam.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 08-03-2011 23:15

Bingo Aniu-Niko :OK:

Kari, gdybyś szukała, to ten wiersz napisał Julian Tuwim i nosi tytuł "Wszyscy dla wszystkich".

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 07:49

Ok, dzięki.

MAM NADZIEJE, ŻE NIKOGO NIE URAZIŁAM, ALE PO PROSTU WOLAŁAM SIĘ UPEWNIĆ CZY LUDZI SIĘ PORÓWNUJE.
JUŻ NIGDY, NIE BĘDĘ TAK MYŚLEC.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 09-03-2011 10:55

Kari pisze:JUŻ NIGDY, NIE BĘDĘ TAK MYŚLEC.
Ok.
Pożyjemy, zobaczymy.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 10:57

Pewnie, że tak bo zrozumiałam i nie muszę się tych ludzi wstydzić?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 09-03-2011 11:37

Kari pisze: i nie muszę się tych ludzi wstydzić?
Jakich/których ludzi?
I dlaczego wstydzić?

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 09-03-2011 12:06

Kari napiszę Ci szczerze :hmmm:

Poczułam się urażona Twoimi postami :foch:

Jestem bez papierkowego wykształcenia i nie czuję się gorsza od innych :opada: Jestem dumna z siebie że robię to co lubię , w pracy awansowałam bardzo szybko na stanowisko gdzie papier był wymagany a wiesz moja szefowa poszła do dyrektora i powiedziała mu tak : Nie znam bardziej odpowiedniej dziewczyny na to stanowisko, jest sprytna, wybija się inteligencją i nie wyobrażam sobie nikogo innego na tym miejscu pomimo braku jej wykształcenia.

Wiesz wygrałam to stanowisko dzięki sobie, swoje pracy i uczciwości a nie papierkowi a wiele było osób które o nie się starało i papierki to mieli że ho ho

Czy moje wykształcenie to powód do tego ,że się mnie będziesz wstydzić?

Dla mnie wszyscy ludzie są równi :-) wszystkim życzę wszystkiego dobrego niezależnie czy jest ktoś mi bliski czy nie
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 09-03-2011 12:37

Befadko, daj spokój.
Jak na razie Kari powinna się wstydzić sama za siebie.
Najgorsze, że wygląda na to iż nadal - używając młodzieżowego języka: "nie czai".
Niestety.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-03-2011 12:53

regina pisze: "nie czai".
Jesteś niedzisiejsza.
Ostatnio jest na topie "Nie kmini". Zaiste, idiotyczne słowo :rotfl:

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 09-03-2011 13:18

Młodzieżą nie jestem już od ... :roll:

I tego się właśnie obawiałam, że wstawię jakiś dinozaurowaty knot!
Stało się. Wydało się!
Nie jestem już młodzieżą, nie :crying:

Kmini??? O tempora, o mores! A od czegóż to?

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 09-03-2011 13:35

Było wcześniej też "kumać, kumasz, niekumaty" . Łatwiej to było odmieniać niż obecne "kminienie".
Całe szczęście "zaje..sty" przechodzi do lamusa.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-03-2011 13:59

po drodze był jedwabisty ...

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 14:19

befadka pisze:Kari napiszę Ci szczerze :hmmm:

Poczułam się urażona Twoimi postami :foch:

Jestem bez papierkowego wykształcenia i nie czuję się gorsza od innych :opada: Jestem dumna z siebie że robię to co lubię , w pracy awansowałam bardzo szybko na stanowisko gdzie papier był wymagany a wiesz moja szefowa poszła do dyrektora i powiedziała mu tak : Nie znam bardziej odpowiedniej dziewczyny na to stanowisko, jest sprytna, wybija się inteligencją i nie wyobrażam sobie nikogo innego na tym miejscu pomimo braku jej wykształcenia.

Wiesz wygrałam to stanowisko dzięki sobie, swoje pracy i uczciwości a nie papierkowi a wiele było osób które o nie się starało i papierki to mieli że ho ho

Czy moje wykształcenie to powód do tego ,że się mnie będziesz wstydzić?

Dla mnie wszyscy ludzie są równi :-) wszystkim życzę wszystkiego dobrego niezależnie czy jest ktoś mi bliski czy nie


Bardzo ciebie przepraszam, że ciebie uraziłam. :oops: :oops: :oops:
Ważne, że robisz to co lubisz.

befadka pisze:a wiesz moja szefowa poszła do dyrektora i powiedziała mu tak : Nie znam bardziej odpowiedniej dziewczyny na to stanowisko, jest sprytna, wybija się inteligencją i nie wyobrażam sobie nikogo innego na tym miejscu pomimo braku jej wykształcenia.


:shock: :shock: Ła nie wiedziałam, że bez braku wykształcenia mogą prosić na stanowisko.
Bardzo sie, ciesze ,ze udało się tobie- hmm to daje i dużo do myślenia, ze tacy ludzie a u nich mądrość jest to wspaniałe!!! Nie jesteś inna, nie wstydzę się ciebie- tylko teraz siebie, bo ci sprawiłam przykrość.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 14:22

regina pisze:Befadko, daj spokój.
Jak na razie Kari powinna się wstydzić sama za siebie.
Najgorsze, że wygląda na to iż nadal - używając młodzieżowego języka: "nie czai".
Niestety.


Czaje.

No a , że język mam taki jak miałam to inna sprawa i nie umiem tak szybko dobrać nowe słowa, niech się wstydzi ten co widzi, ja tego się nie wstydzę, że nie pisze dorośle. :P
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 09-03-2011 14:43

Tak, ale wyrażając się w określony sposób okazujesz szacunek rozmówcy. Czy w ten sam sposób odzywasz się do koleżanek i mamy, chyba nie.
Zastanów się czy chcesz być traktowana jak dziecko, czy jak osoba dorosła. Bo jeżeli jak osoba dorosła, to zacznij się w ten sposób zachowywać.
Druga sprawa pewna mądra osoba ( bez studiów wyższych, czyli według twoich słów prostak ) powiedziała mi takie zdanie " jak ty uszanujesz ludzi, tak ciebie szanować będą".

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 09-03-2011 14:51

Kari pisze::shock: :shock: Ła nie wiedziałam, że bez braku wykształcenia mogą prosić na stanowisko.
Bardzo sie, ciesze ,ze udało się tobie- hmm to daje i dużo do myślenia, ze tacy ludzie a u nich mądrość jest to wspaniałe!!! Nie jesteś inna, nie wstydzę się ciebie- tylko teraz siebie, bo ci sprawiłam przykrość.


Właśnie to Ci chciałam przekazać, że nie mierzy się ludzi papierkiem :wink:

Wybaczone :cool3:
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 09-03-2011 14:54

dreptak pisze:po drodze był jedwabisty ...


zajefajnie też było i to nie tak dawno, to akurat mi się podobało
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 17:46

befadka pisze:
Kari pisze::shock: :shock: Ła nie wiedziałam, że bez braku wykształcenia mogą prosić na stanowisko.
Bardzo sie, ciesze ,ze udało się tobie- hmm to daje i dużo do myślenia, ze tacy ludzie a u nich mądrość jest to wspaniałe!!! Nie jesteś inna, nie wstydzę się ciebie- tylko teraz siebie, bo ci sprawiłam przykrość.


Właśnie to Ci chciałam przekazać, że nie mierzy się ludzi papierkiem :wink:

Wybaczone :cool3:


Tak i już pojęłam, ze nie mierzy się papierkiem bo to nie jest ważne!! Jak ja ci mogłam sprawić przykrość :glawa w sciane: :glawa w sciane:

Ireny odpowiedzi, nie rozumiem.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 09-03-2011 18:08

Kari jesteśmy ludźmi i czasem popełniamy błędy lecz Bóg dał nam jeszcze moc przebaczania , nie obwiniaj się .Bardziej bym się ucieszyła gdybyś posłała mi buziaka [smilie=heart fill with love.gif]

Było i nie ma
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 09-03-2011 20:04

Kari pisze:No a , że język mam taki jak miałam to inna sprawa i nie umiem tak szybko dobrać nowe słowa, niech się wstydzi ten co widzi, ja tego się nie wstydzę, że nie pisze dorośle. :P

O to mi chodzi, wymagasz by Cię traktować, dorośle. Tu piszesz jak dziecko.
Też nie mam studiów, jestem po średniej szkole zawodowej i nie wstydzę się tego. Przychodzą do mnie po radę ludzie po studiach. Szanują mnie za to jaka jestem, a nie za to jakie mam wykształcenie.
Znam ludzi, którzy przez różne koleje losu nie skończyli studiów, a prowadzą własną działalności gospodarczą i to z sukcesem.
Chodzi o to byś nauczyła się szanować ludzi takim jacy są, a nie jakie mają wykształcenie. Wtedy i oni Cię będą szanować.

Nauka jest bardzo ważna, lecz ona nie pokazuje jacy są ludzie na prawdę.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 09-03-2011 20:36

befadka pisze:Kari jesteśmy ludźmi i czasem popełniamy błędy lecz Bóg dał nam jeszcze moc przebaczania , nie obwiniaj się .Bardziej bym się ucieszyła gdybyś posłała mi buziaka [smilie=heart fill with love.gif]

Było i nie ma


:calus: :calus:

Tak, nie ma ale znów mi przypominają. :foch z przytupem:

irena pisze:
Kari pisze:No a , że język mam taki jak miałam to inna sprawa i nie umiem tak szybko dobrać nowe słowa, niech się wstydzi ten co widzi, ja tego się nie wstydzę, że nie pisze dorośle. :P

O to mi chodzi, wymagasz by Cię traktować, dorośle. Tu piszesz jak dziecko. O to mi chodzi.
Też nie mam studiów, jestem po średniej szkole zawodowej i nie wstydzę się tego. Przychodzą do mnie po radę ludzie po studiach. Szanują mnie za to jaka jestem, a nie za to jakie mam wykształcenie.
Znam ludzi, którzy przez różne koleje losu nie skończyli studiów, a prowadzą własną działalności gospodarczą i to sukcesem.


Powiem ci, że nie zauważyłam że pisze jak dziecko. :hmmm:
Zrozumiałam, już przecież chyba wyjaśniliśmy ten problem?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 10-03-2011 05:38

Pisałaś, że nie rozumiesz mojeg postu. To Ci napisałam wyjaśnienie o co mi chodziło.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 10-03-2011 11:52

Kari.
Zastanawia mnie, dlaczego tak często podejmujesz problem zawodówek i związaną z nimi ( wg. Ciebie ) mniejszą wartością ludzi, którzy ukończyli tego typu szkoły.
Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że masz w otoczeniu ( rodzinie ) kogoś, kto ukończył " tylko zawodówkę " i z tego względu jest lekceważąco traktowany przez innych.
I Ty boisz się ( może podświadomie ), że tak samo byłoby z Tobą, gdybyś nie ukończyła liceum.
Zdaje mi się, że powinnaś porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą ( nie wiem do jakiego specjalisty teraz częściej chodzisz ).

I jeszcze raz Ci tu napiszę: nie jest godnym pożałowania prostakiem ten, kto ma wykształcenie zawodowe, ale jest uczciwym i dobrym człowiekiem.
Prostakiem i chamem jest ten, kto osądza ludzi na podstawie ich wykształcenia i lekceważąco traktuje innych.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 10-03-2011 12:49

Żunia pisze:Kari.
Zastanawia mnie, dlaczego tak często podejmujesz problem zawodówek i związaną z nimi ( wg. Ciebie ) mniejszą wartością ludzi, którzy ukończyli tego typu szkoły.
Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że masz w otoczeniu ( rodzinie ) kogoś, kto ukończył " tylko zawodówkę " i z tego względu jest lekceważąco traktowany przez innych.
I Ty boisz się ( może podświadomie ), że tak samo byłoby z Tobą, gdybyś nie ukończyła liceum.
Zdaje mi się, że powinnaś porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą ( nie wiem do jakiego specjalisty teraz częściej chodzisz ).

I jeszcze raz Ci tu napiszę: nie jest godnym pożałowania prostakiem ten, kto ma wykształcenie zawodowe, ale jest uczciwym i dobrym człowiekiem.
Prostakiem i chamem jest ten, kto osądza ludzi na podstawie ich wykształcenia i lekceważąco traktuje innych.


Żunia pisze: Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że masz w otoczeniu ( rodzinie ) kogoś, kto ukończył " tylko zawodówkę " i z tego względu jest lekceważąco traktowany przez innych.


Nie chce na ten temat rozmawiać- no jest taka osoba. :(

Żunia pisze:Zdaje mi się, że powinnaś porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą ( nie wiem do jakiego specjalisty teraz częściej chodzisz ).


Tak, porozmawiam o tym z psychologiem . Chodzę częściej do psychologa.
Zauważyłam, że jest trochę przez to na bok odstawiony, od innych.
:OK: Trafiłaś, z tym że boje się, że bym była tak samo traktowana , tylko ,że nie wiem czemu tak mam jeżeli nie jestem w zawodówce tylko trochę wyżej.

Chce wam, napisać, że od pewnej nocy zaczęłam płakać znów ale to tylko wieczorem jak się kładę spać , dziwi mnie to, ze tak mam ponieważ , nie wiem co to jest za oznaka czy to zaczyna się tak jakby jakaś chandra czy cooo. Nie denerwuje się niczym, ani o niczym nie myślę.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-03-2011 12:58

Kari pisze:Chce wam, napisać, że od pewnej nocy zaczęłam płakać znów ale to tylko wieczorem jak się kładę spać , dziwi mnie to, ze tak mam ponieważ , nie wiem co to jest za oznaka czy to zaczyna się tak jakby jakaś chandra czy cooo. Nie denerwuje się niczym, ani o niczym nie myślę.

A ja myslę, że właśnie jest coś o czym dużo myślisz i się denerwujesz. :przytul: I rozumiem skąd ten smutek, bo to są bardzo trudne sprawy.
:cool2:

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-03-2011 13:26

Kari pisze:
Żunia pisze:Kari.
Zastanawia mnie, dlaczego tak często podejmujesz problem zawodówek i związaną z nimi ( wg. Ciebie ) mniejszą wartością ludzi, którzy ukończyli tego typu szkoły.
Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że masz w otoczeniu ( rodzinie ) kogoś, kto ukończył " tylko zawodówkę " i z tego względu jest lekceważąco traktowany przez innych.
I Ty boisz się ( może podświadomie ), że tak samo byłoby z Tobą, gdybyś nie ukończyła liceum.


Żunia pisze: Nie wiem, może się mylę, ale mam wrażenie, że masz w otoczeniu ( rodzinie ) kogoś, kto ukończył " tylko zawodówkę " i z tego względu jest lekceważąco traktowany przez innych.


Nie chce na ten temat rozmawiać- no jest taka osoba. :(

:OK: Trafiłaś, z tym że boje się, że bym była tak samo traktowana , tylko ,że nie wiem czemu tak mam jeżeli nie jestem w zawodówce tylko trochę wyżej.

Nie jest teraz istotne, kto jest tą osobą.
Ważne, co się dzieje w Twojej głowie.

Otóż:
Kari pisze:boje się, że bym była tak samo traktowana , tylko ,że nie wiem czemu tak mam jeżeli nie jestem w zawodówce tylko trochę wyżej.

To zdanie świadczy o tym, że zgadzasz się z samą zasadą lekceważenia człowieka, który ukończył " tylko zawodówkę ".
Tak, to prawda, że Ty już jesteś "trochę wyżej", jednak dopóki nie zdałaś matury - wszystko może się zdarzyć; także to, że ostatecznie będziesz uczyć się w szkole zawodowej.
To tylko hipotetyczna możliwość, ale ona jednak jest - i właśnie dlatego się boisz.
Przyjmujesz, że lekceważanie człowieka niewykształconego jest właściwe i obawiasz się, że może to dotyczyć Ciebie.
W tej sytuacji Twój strach jest uzasadniony, więc nie zniknie.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Jak dorosnąć - forum dla młodzieży



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.