Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wakacje

Moderator: Moderatorzy

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-06-2010 15:12

Wakacje

Jak nasza forumowa młodzież planuje spędzić wakacje?
Pytam, bo mój syn stwierdził, ze nic tak nie podnosi własnej wartości niż praca :roll:

Ciekawa jestem, czy poza deklaracją coś w tym kierunku zrobi, bo pewnie braknie mu czasu ;) .

Chciałby jeszcze w wakacje iść na prawo jazdy, na tydzień zaprosił na działkę 3 kolegów, a jeszcze planuje z tymi kolegami wyjechać na jakiś czas w góry.
Ja nie za bardzo dostrzegam tu czas na pracę, ale zrobi jak zechce.
Niech się dowartościowuje :D
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-06-2010 18:14

Ja spędzam najpierw, obozowi a potem działkowa podróż. :wink:

No no midianka, to twój syn może będzie pracoholikiem.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 20-06-2010 18:21

Ja pracuję od 2 tygodni w tartaku na umowę o dzieło, najniższa krajowa, bez sobót 965zł na rękę, a soboty są trochę więcej płatne, mam umowę do końca czerwca, ale kierownik zgodził się żeby przedłużyć ja do końca sierpnia.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-06-2010 18:40

Mejwa pisze:Ja pracuję od 2 tygodni w tartaku

Zaimponowałeś mi :D :OK:
A co z dalszą nauką? Musisz mieć trochę czasu na oddech, wypoczynek przed planowanymi (?) studiami :hmmm:
Kari, myślę, ze Ty fajnie odpoczniesz.
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 20-06-2010 18:52

Dla mnie nie ma czegoś takiego jak długi wypoczynek, odpoczywać to mogę w weekendy :D
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-06-2010 18:55

Mejwa, gratuluje dojrzałego podejścia do życia.
Nie planujesz jakiegoś wyjazdu?

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 20-06-2010 19:22

Nie, nie lubię wyjazdów. Tydzień pracy, a w weekend iść się napić za swoje.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-06-2010 19:26

Mejwa pisze:Tydzień pracy, a w weekend iść się napić za swoje.

Piszesz jak stary górnik :( i to nie, żebym coś miała do górników :hmmm:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 20-06-2010 19:33

No, ale taka prawda, co ja mogę innego robić?
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 20-06-2010 19:37

2

Mejwa, wiem, ze nie masz powodów by kłamać.
Teraz masz 19 lat, pracuje się (obecnie) do 60 roku zycia, to 41 lat Twojego życia chcesz tak spędzić?
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-06-2010 19:42

Mejwa pisze:No, ale taka prawda, co ja mogę innego robić?

Mejwa, proszę Cię, nie chcesz mi chyba powiedzieć, że w wieku 19 lat nie masz na siebie innego pomysłu niż:
Mejwa pisze:Tydzień pracy, a w weekend iść się napić za swoje.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-06-2010 19:55

Mejwa możesz z kolegami się spotykać, można przecież chodzić również na imprezy w wakacje, jest ich wiele. Myślę, że trzeba mieć chęć prawda? A powiedz czy Ty masz chęć na odpoczynek?
Myślę, że wakacje to czas na relaks i można super zorganizować, sobie czas( parę miesięcy). Znasz te przysłowie " chcieć to móc".
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 20-06-2010 23:28

imprezy się łącza z alkoholem przecież. Nie mam dziewczyny, czas głównie spędzam z kolegami pod blokiem i jakieś piwko zawsze się walnie, nie mam pomysły narazie na życie niestety, zobaczymy jak bedzie na studiach, a iśc mam zamiar, nie wiem gdzie, ale na pewno pójdę.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 21-06-2010 07:30

Mejwa pisze:imprezy się łącza z alkoholem przecież.


Uwierz mi można się świetnie bawić i bez alkoholu.

I powiem szczerze, skóra mi cierpnie na takie komunikaty, może dlatego, że wiem, co potrafi z życiem zrobić alkohol.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 21-06-2010 07:42

Nieszki ma racje, bez alkoholu tez można świetnie się bawić np pójść do kina.
Trochę Mejwa niepokoi mnie, że tak organizujesz sobie czas, wolny. No ale masz 19 lat wiec, wiesz co robisz. Widzisz, My możemy tobie doradzać , mówić ale to twoja sprawa jak będziesz czas spędzał i co z życiem, będziesz robił. Nie masz pomysłu na życie bo raczej o tym nie myślałeś, prawda? Pomyśl sobie co lubisz robić i do tego dąż. Mejwa jak to nie wiesz na jakie studia? Przecież trzeba już o tym myśleć. Na dziewczynę będziesz miał czas, ciesz się tym co masz.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 21-06-2010 15:14

Ty Kari się lepiej nie mieszaj, proszę Cię. Nic w tym złego, że po tygodniu roboty lubię sobie pójść z kolegami na piwo.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-06-2010 15:58

Nic w tym złego pod warunkiem, że nie jest to jedyny sposób spędzania wolnego czasu.
:wink:

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 21-06-2010 16:12

Mejwa, złotko Ty moje.
Mam Cię za inteligentnego chłopaka, który wyznaczył sobie jakiś cel w życiu.
Muszę powiedzieć, że to co napisałeś " przewróciło " zupełnie moje wyobrażenie o Tobie. :evil:
Pracować ( podejrzewam, że ciężko ) po to, żeby móc się napić" za swoje" ? I jeszcze mieć satysfakcję z tego ?
Wysmarowałam wcześniej posta, ale mi gdzieś wcięło ( możliwe, że sama skasowałam, bo zalatana jestem okrutnie ). Postaram się odtworzyć jego treść i ostrzegam, nie będzie ona miła.
Zamknąłeś się " na kwadracie " blokowiska z kilkoma kumplami.
Spędzasz z nimi większość wolnego czasu, degustując różne rodzaje piwa.
Do dziś nie wiesz, na jaki kierunek studiów pójdziesz i gdzie.
Nie lubisz jeżdzić, zwiedzać, poznawać.
Jedyną formą relaksu jest alkohol.

Piszesz, że nie masz dziewczyny. A gdzie Ty chcesz poznać jakąś sensowną dziewczynę? pod budką z piwem, czy w zadymionym pubie?
I która ze śpiewem na ustach rzuci Ci się w objęcia, widząc Cię stale podpitego w towarzystwie równie nawalonych kumpli ?
Ruszyła rejestracja na studia, czekasz na ostatni moment? a może chcesz mieć wymówkę typu" moje zgłoszenie nie doszło w terminie i nie przyjęli mnie" ?

Alkohol to nic złego, pod warunkiem, że pity jest w odpowiednich ilościach, w odpowiednim towarzystwie i w odpowiednich warunkach.
Możesz mi uwierzyć lub nie, ale to, co robisz jest prostą drogą do uzależnienia ( tu wchodzi w grę, także Twój sposób rozumowania).

Nie powiesz mi chyba, że szczytem Twoich marzeń jest kariera robotnika w tartaku, który po pracy ma satysfakcję z tego, że może się napić " za swoje ".
Długie to się zrobiło i nie napisałam wszystkiego ( wrócę jeszcze do tematu ), ale widziałam już w życiu wielu takich jak Ty, którym nikt nie uświadomił w porę, że stanęli właśnie na równi pochyłej i .......
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 21-06-2010 16:20

Myślę podobnie jak Beata :) wszystko jest dla ludzi ale z umiarem. Gorzej jak staje się to jedyną rozrywką.
Lato daje dużo możliwości na spędzanie wolnego czasu.

Można np. uwalić sie dobrą książką i żarełkiem gdzieś na łonie natury i sobie czytać i czytać. Z braku "łona natury" dobry może być i balkon. Optymalny jest jednak hamak w ogrodzie :roll:

Można np. robić sobie dłuuuugie wycieczki rowerowe po okolicy. Np. 2 dniowe z namiotem.

Można umawiać sie na różne mecze ze znajomymi (siatka, kosz, nożna).

Można rozegrać turniej "dzielnicowego szlema" w badmintona.

Można chodzić na basen.

Można zapisać się na jakiś wakacyjny kurs, na który nie miało sie czasu w ciągu roku szkolnego np.pływacki, prawo jazdy, pierwszej pomocy, wychowawcy kolonijnego itp

Można zostać wolontariuszem. Miejsc gdzie wolontariusz może się realizować, jest pełno np. domy opieki, hospicja, domy starców, półkolonie dla dzieci, warsztaty wakacyjne dla dzieci, schroniska dla zwierząt, powodzianie...itd


:D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-06-2010 16:24

Możliwości jest wiele, przykłady możemy mnożyć bez końca. :)
Jest tylko jeden warunek: trzeba chcieć ruszyć tyłek.
Tak więc Mejwa, otwórz się trochę bardziej na świat, bo inaczej obudzisz się około 40-stki pod budką z piwem, bez perspektyw i planów na przyszłość.

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 21-06-2010 17:48

Ehh, mogłem się tego spodziewać, wyolbrzymiliście wszystko i zaraz piszecie, że codziennie chleje do nieprzytomności pod sklepem. Na basen chodzimy nieraz, jeździmy na festyny, gramy czasami w piłkę itp. Czy ja napisałem, że chleję do nieprzytomności cały czas i moje jedyne miejsce do spędzania czasu to ławka pod blokiem? No litości, nawet się nie rozpisałem dokładnie, a wy już wyciągacie wnioski i musicie jeszcze podkolorować i robić ze mnie jakiegoś degenerata...
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13318


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-06-2010 18:02

Sam się robisz na degenerata albo raczej na kandydata na degenerata.
My tylko analizujemy to, co napisałeś...

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 21-06-2010 18:16

No to spoko.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 21-06-2010 18:20

Rozumiem, że mam się nie wtrącać, bo Ci nie odpowiada, to co pisze?

Mejwa ale napisałeś to
Mejwa pisze:imprezy się łącza z alkoholem przecież. Nie mam dziewczyny, czas głównie spędzam z kolegami pod blokiem i jakieś piwko zawsze się walnie, nie mam pomysły narazie na życie niestety, zobaczymy jak bedzie na studiach, a iśc mam zamiar, nie wiem gdzie, ale na pewno pójdę.


Mogłeś, napisać inaczej to Ty napisałeś tak i my rozumiemy to, ja jest napisane. :)

Może przeczytaj jeszcze raz jak napisałeś i pomysł co byś pomyślał o tym, człowieku?

Możesz, mi powiedzieć, kim być chciał zostać w przyszłości i czy coś robisz w tym kierunku?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 21-06-2010 18:23

Mejwa chodzi o to, że takie coś łatwo może wymknąć się spod kontroli więc najlepiej jest zminimalizować takie akcje.
To, że "naskoczyliśmy" na Ciebie, wynika tylko i wyłącznie z troski, bo jesteś fajnym gościem i szkoda by było żebyś się zmarnował :wink:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 23 lata, Piotr 31 lat

Post 21-06-2010 18:45

Kari pisze: to Ty napisałeś tak i my rozumiemy to, ja jest napisane. :)
Kari:
1) Jeśli coś piszesz, to pisz w swoim imieniu. Czyli "ja rozumiem" a nie "my rozumiemy"
2) Mejwa uprzejmie Cię poprosił, żebyś mu nie doradzała. Uszanuj to.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i obaj usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak pomóc dzieciom, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 21-06-2010 18:48

Ok, szanuje, twoje zdanie Mejwa. :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 25-06-2010 19:52

No i ZDAŁAM!!!!!!!!!!!

Po szkole, poszłam z ta koleżanka, co Wam mówiłam do klepu, zjadłyśmy sobie, pochodziłyśmy po ciuchach. Mówiła mi, ze jestem inna niż jej koleżanki bo troszczę się o innych taka mila jestem:) Wszystko jej opowiedziałam, ona mi. Bardzo się lubimy, jak się ciesze, że zaczynam mieć fajne życie:) w realnym, życiu zaczynam istnieć hihiii. :lol:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 25-06-2010 19:56

Kari pisze: zaczynam mieć fajne życie:) w realnym, życiu zaczynam istnieć

Kari, tak trzymaj :OK: :D
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-06-2010 20:06

Świetne wieści Kari. Bardzo się cieszę. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 25-06-2010 21:19

Super! :D

Gratuluje sukcesów szkolnych i towarzyskich! :brawo: :hooray:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 25-06-2010 21:21

[smilie=love together.gif]

Dziękuje Wam. No to teraz czas na wakacyjną, podroż.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

anusiak

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
23-06-2010 18:59

Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post 26-06-2010 00:14

Mejwa, och jak bardzo w swych poglądach podobny jesteś do mojego syna. On też ciężko pracuje cały tydzień i w weekend potrzebuje zrelaksować się w towarzystwie i akompaniamencie alkoholu. Od dwóch lat nie posunął się ani krok do przodu i tylko długi rosną....

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-06-2010 09:20

Jak spędzają wakacje, wasze pociechy?

Był EDIT!
Ostatnio zmieniony 28-06-2010 10:12 przez Aneta, łącznie zmieniany 1 raz
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 28-06-2010 09:31

Kari pisze:Jak spędzają wasze pociechy, dzisiejsze wakacje?

Tak jak wczorajsze. :glawa w sciane:

Myśl co piszesz.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-06-2010 10:11

Nie rozumiem!
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13318


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-06-2010 20:48

my też nie rozumiemy o co ci chodzi.
Twoje pytanie nie ma sensu!

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-06-2010 20:53

Rozumiem, nie złość się.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 11-07-2010 22:44

Nie długo jadę na obóz już nie mogę się doczekać, ponieważ będzie tam superowa atmosfera:) itp ..

No a jak u Was, wyjeżdżacie gdzieś? może już wyjechaliście?
:hmmm:

Wiem, nikt nie lubi wścibstwa ale jestem ciekawa, jak wam mijają/mija wakacje.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 12-07-2010 08:28

To nie jest wścibstwo, tylko zwykła , życzliwa ciekawość- moim zdaniem.
Szymon pojechał na miesiąc z Tatą. Ojciec pracuje, a Szymon ogląda Europę.
Dziś w nocy przepłynęli promem z Dunkierki do Anglii. Jadą do Oxfordu- w wolnym czasie ( czyli dziś od 12.00 do jutra ) syn obejrzy sobie sławną uczelnię i wszystko , co jest wokół niej.
Jutro prawdopodobnie Francja, póżniej Niemcy i tak w kółko przez miesiąc.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 12-07-2010 10:34

Ale ekstra!! Wiesz Żuniu, to uważaj bo Szymon będzie więcej wiedział o Europie niż np Ty:) ( Żart) Mam nadzieje, że jak przyjedzie to mi opowie jak jego wrażenia, jestem bardzo ciekawa.
No a jak Ty Żuniu jak masz zamiar spędzać wakacje?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 12-07-2010 17:06

Ja( z dwoma psami) nie bardzo mogę sobie pozwolić na wyjazd.
Jak w sierpniu wyadoptuję Jessie i wróci Szymon, to pomyślimy co robić z końcówką wakacji.
Szymon już " pracował " z Tatą- wtedy poznał Danię, Holandię i kawałek Niemiec.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 12-07-2010 19:32

Żunia pisze:Jak w sierpniu wyadoptuję Jessie


:hmmm: Kto to Jessie? Niech zgadnę, psa wyadoptujesz?

Żunia pisze:to pomyślimy co robić z końcówką wakacji.

Myślę, że miło spędzisz, koniec wakacji:) Oczywiscie życzę ci tego, bo potrzebny jest odpoczynek. [smilie=win your love.gif] [smilie=heart fill with love.gif]
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 12-07-2010 20:52

Nie musisz zgadywać- pisałam na temat Jessie w innym wątku, a Ty mi odpowiadałaś.
To jest tak: dzieci przeważnie wypoczywają w okresie wakacji, ich rodzice nie zawsze mają ( z wielu przyczyn ) takie możliwości.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-07-2010 11:34

No właśnie i to jest trochę niesprawiedliwie, ponieważ dzieci maja wakacje a dorośli muszą pracować, no ale dlatego napisałam, że trochę niesprawiedliwie ponieważ każdy dorosły człowiek, musi mieć dłuższą przerwę od pracy, każdy organizm kiedyś mówi "dosyć zmęczyłem się, nie będę już się męczył". Sprawiedliwie jest trochę dlatego, bo bez pracy nie ma kasy patrzcie, żeby dzieci pojechały na wakacje rodzice muszą zarobić, nic samo się nie robi. :)
Ostatnio zmieniony 13-07-2010 11:44 przez Dosia, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: zamieniłam "nie sprawiedliwie" na "niesprawiedliwie"
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 13-07-2010 12:30

Ja tez mam wakacje, a pracuję, mam umowę do końca sierpnia, dzisiaj dostałem pierwszą wypłatę za niecały czerwiec.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-07-2010 14:05

Gratuluje:)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 13-07-2010 14:13

Mejwa pisze:Ja tez mam wakacje, a pracuję, mam umowę do końca sierpnia, dzisiaj dostałem pierwszą wypłatę za niecały czerwiec.

Na co zamierzasz ją wydać?
Pytam jako zakupoholiczka :roll:
:mrgreen:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 13-07-2010 22:36

Nie mam żadnych celów, kasa potrzebna jest zawsze i lepiej miec własną, niż brac co chwilę od rodziców.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 14-07-2010 07:18

Mejwa pisze:Nie mam żadnych celów, kasa potrzebna jest zawsze i lepiej miec własną, niż brac co chwilę od rodziców.

Jakież to rozsądne męskie podejście....ja zaraz poleciałabym na zakupy.... Uwielbiam dzień wypłaty :roll:
:mrgreen:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."
Następna

Wróć do Jak dorosnąć - forum dla młodzieży



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.