Strona 2 z 3

Post: 13-01-2010 14:12
autor: Aneta
Cały czas podoba mi się książka od Haliny. Wczoraj przeczytałam o człowieku o imieniu Freud który organizował psychoanalizy kazał pacjentom kłaść się na kanapie sam siadał za nimi tak, żeby go nie wdzieli. Następnie zachęcał do mówienia o wszystkim , co tylko przyjdzie im na myśl. Dzięki tej metodzie wielu osobom udało się zrozumieć swoje problemy.

Ciekawa jestem czy są takie zajęcia w Warszawie, może ja bym takie poprowadziła no nie wiem.

Super jest że taki człowiek znalazł taki sposób. ;)

Post: 13-01-2010 14:17
autor: Halina
Freud był lekarzem i doktorem psychologii, jeszcze trochę czasu minie, żebyś mogła poprowadzić takie zajęcia, najpierw trzeba skończyć psychologię, a później psychoterapię.

Post: 13-01-2010 21:30
autor: Aneta
Będę musiała teraz czy tać " Potop" . Podobno trudna jest ta lektura prawda? Pomoglibyście mi Ja zrozumieć?

Post: 13-01-2010 21:45
autor: Żunia
Nie zaczęłaś jeszcze czytać, a już prosisz o pomoc, czyli z góry zakładasz, że będziesz czytała bez zrozumienia.
Podczas czytania Potopu radzę " mieć pod ręką " historię- fakty historyczne ułatwią Ci zrozumienie treści.
Sienkiewicz pisał dość specyficznym językiem ( nie wszystko, ale Trylogię między innymi ) i dlatego wypisuj sobie niezrozumiałe słowa- łatwiej będzie Ci sprawdzić ich znaczenie, a przez to także zrozumieć treść powieści.

Post: 13-01-2010 22:09
autor: Mejwa
Ja tej durnej lektury nie czytałem, tylko streszczenia i obejrzałem film. Do lekcji w pełni wystarczył.

Post: 13-01-2010 22:16
autor: Aneta
Oj Żuniu ja mało wiesz o mnie trochę czytałam dziś ale Gucio nic nie rozumiem. Jak wiecie jestem w innym świecie teraz bo myślę o czymś innym.

Post: 14-01-2010 08:10
autor: Żunia
Specjalnie sięgnęłam ( po raz -nty) po książkę.
nie wiem do której strony doczytałaś i czego nie rozumiesz?


Sprawdziłaś w historii w jakich czasach rozgrywa się akcja?
- Co wtedy działo się w Polsce?


?

Post: 14-01-2010 19:29
autor: mrówa
Sienkiewicz jest najstraszliwszą torturą, jaka może się przydarzyć młodemu człowiekowi.
Niestety jest to lektura i jakoś to ogarnąć trzeba.


EDIT: obok Mickiewicza oczywiście ;)

Post: 14-01-2010 19:35
autor: Halina
Nie zgadam się, zdecydowanie koszmarniejszy jest Reymont i Prus.

Post: 14-01-2010 19:41
autor: mrówa
He he
Z Reymontem się zgodzę.
Co do Prusa - Faraon przeszedł całkiem gładko, z lekkim zafascynowaniem nawet bym rzekła, ale "Lalki" palcem nie ruszyłam :roll:

Post: 14-01-2010 19:42
autor: Mejwa
Dla mnie najgorsi są Słowacki i Białoszewski.

Post: 14-01-2010 19:43
autor: Halina
Myślałam o Lalce i innych Antkach itp.

Post: 14-01-2010 23:47
autor: anka-niko
Halina pisze:Myślałam o Lalce i innych Antkach itp.

Antek był niczego sobie... Ale Lalka... brrr.. na maturze przypadła mi w udziale. Ledwo wybrnęłam.
Dla mnie chyba natrudniej (bo mi się widziało o czym czytałam) czytało Germinal Zoli.

I można by zacytować ".. jak zachwyca, kiedy nie zachwyca"..

Post: 15-01-2010 00:35
autor: dreptak
Prus był super, Lalka i Faraon gładko się czytało.
Ale nowelki Dąbrowskiej - jeno się obwiesić. Albo "Nad Niemnem"... jeszcze gorsze.

Post: 15-01-2010 09:33
autor: Żunia
Tylko się nie śmiejcie.
" Dziady " przeczytałam w całości i dokładnie dopiero jak zaczęłam pracować- wcześniej normalnie mnie odrzucało.
A najlepsze w tym jest to, że temat z lektury miałam i na ustnym polskim, i na wstępnych (kiedyś były ), no i musiałam zdać Romantyzm.

Post: 15-01-2010 14:35
autor: Mejwa
"Nad Niemnem" to straszna książka- tyle tam nazwisk, że nie da się ogarnąc, a w dzisiejszej maturze głównie potrzebne jest znanie charakterystyk wszystkich postaci na pamięc. Czemu nie dają na lektury takich książek jak "Ojciec chrzestny", "Dobry wojak Szwejk", albo "Wiedźmin"? Nawet koleś od chemi nam mówił, że przez lektury młodzież często zraża się do książek.

Post: 15-01-2010 14:51
autor: BasikM
mrówa pisze:He he
Z Reymontem się zgodzę.
Co do Prusa - Faraon przeszedł całkiem gładko, z lekkim zafascynowaniem nawet bym rzekła, ale "Lalki" palcem nie ruszyłam :roll:

Skoro "Lalki" nie ruszyłaś, a przeczytałaś jedynie "Faraona", to możesz twierdzić, że Prus jest spoko. :twisted:
Moim zdaniem jedynie " Faraona" da się czytać. Reymonta również nie trawię. :D

Sienkiewicza lubię, ale moje dzieci dostawały wysypki na samą myśl o nim i nawet nie potrafiły przebrnąć przez "W pustyni i w puszczy"
Inna sprawa, że syn zachwycał się Conradem, który mnie nieco nudzi. :roll:

Post: 16-01-2010 13:23
autor: Mejwa
Ja jeszcze powiem o lekturach z podstawówki, które były o niebo lepsze niż te cegły :D Najciekawsza ze wszystkich lektur jaka czytałem(bo w podstawówce czytałem książki jeszcze :lol: ) to "Chłopcy z placu broni"- nie pamiętam autora, ale to prawdziwe dzieło i potrafiła mnie wciągnąc.W ogóle te lektury z podstawówki były ciekawsze, chociaż czytało się przyjemnie.

Post: 16-01-2010 14:23
autor: dreptak
"Sposób na Alcybiadesa" - to jeszcze jest lekturą?
"Siódme wtajemniczenie" Niziurskiego - czy to może jest lekturą, bo chyba było.
Ciekawe książki.

Post: 16-01-2010 15:00
autor: Mejwa
"Dziady cz. III" jest beznadziejnie napisana i ciężko ją zrozumiec, ale ma ciekawą fabułę.

Post: 10-02-2010 20:06
autor: Aneta
Dobra książka podobno jest" Panna z mokra głową".

Post: 10-02-2010 20:46
autor: matken
Ja w Technikum jako jedyna w klasie przeczytłam "Kolumbowie rocznik 20-ty". Piękna książka. Poza tym o tematyce wojennej czytałam "Inkarnację" Leonarda, bardzo polecam, nie lektura, ale mnie podobała się bardzo. Potem oba te fakty wykorzystałam na maturze pisząc na temat mojego ulubionego bohatera, który okazał się oczywiście być bohaterem wojennym (bo z tego okresu się głównie przygotowywałam, a takiego stricte wojennego tematu nie było :shock: ).
Lektury czytałam wszystkie i nawet z zainteresowanie. Wyjątkiem była "Stara Baśń" Kraszewskiego chyba i oczywiście "Nad Niemnem" :roll:
Sagę o "Wiedźminie" czytałam, podobała mi się. Harrego Pottera też, z tym że część ostatnią tylko w oryginale (nie mogłam się już doczekać na tłumaczenie). Czasami warto iść do biblioteki i wypożyczyć niepozornie wyglądającą książkę, bo może się okazać baaardzo interesująca. Generalnie czytanie bardzo lubię, ostatnio w TV żenada, więc mąż coś tam na siłę ogląda, a ja czytam. Aktualnie po angielsku ;) Lubię sobie poćwiczyć głowę (bo dużo trzeba się domyślać, nie sposób siedzieć z książką w jednej ręce i słownikiem w drugiej ;) ).

Do czytania zachęcam. Nie tylko lektur ;)

Post: 11-02-2010 14:06
autor: Justynka
Ja przeczytałam wszystkie lektury.
Uwielbiam czytać, choć ze względu na wzrok, powinnam się ograniczać.
Niestety, połykam tygodniowo po trzy książki.
Czasami czytam ze trzy książki razem (w zależności od nastroju).
Miałam manię kupowania i teraz mam zbyt dużo ksiązek w domu.
Przestałam kupować.
Wypożyczam. :D
Na szczęście Pani w bibliotece pozwala mi zabrać tyle ksiązek ile dam radę udźwignąć. Młody chodzi ze mną i też sobie zawsze coś wybiera. :D

A najlepsze w tym wszystkim jest to, ze nie mam pamięci do nazwisk autorów. :wink:

Post: 04-03-2010 19:09
autor: Aneta
Musze teraz czytać Hamleta ale kompletnie nie pojmuje tej lektury tragicznej czy jest szansa, że mi pomożecie ?

Post: 04-03-2010 19:15
autor: Mejwa
Nie, jak można przez neta pomóc zrozumiec książkę? Przeczytaj streszczenie szczegółowe, one dużo dają.

Post: 04-03-2010 19:23
autor: Aneta
Już osoba z forum mi pomogła, da się uwierz.

Post: 10-03-2010 10:14
autor: Aneta
Ale ja się pomyliłam ponieważ omawialiśmy Makbeta a nie Hamleta . Niestety wczoraj był termin do przeczytania lektury a ja źle zrozumiałam ale byłam wściekła. Wam też się tak zdarzało?

Post: 11-03-2010 10:40
autor: Aneta
Bgbeatko wypożyczyłam już książkę !

Zrobiłam zakupy, załatwiłam sprawę na poczcie. Inaczej pomogłam rodzicom.

Post: 11-03-2010 10:46
autor: Beata
Świetnie :).
Teraz czekam na wrażenia po przeczytaniu pierwszej części. :wink:

Post: 11-03-2010 10:48
autor: Aneta
Bgbeatko na pewno nie zapamiętam , nie umiem pamiętać tego co czytam.

Post: 11-03-2010 18:41
autor: Aneta
Trudna jest ta lektura. Bardzo się martwię, że jej nie rozumiem.

Post: 28-03-2010 19:53
autor: Aneta
Chce sie pochwalić, że jestem na 50 stronie, świętoszka i nawet rozumiem! Warto czytać lektury, niż w internecie streszczenie.

Post: 02-04-2010 13:38
autor: Aneta
Od wczoraj czytam książkę, zielona dziewczyna. Jestem już na 37 stronie. :) Polubiłam czytać, książki są ciekawe wiecie o tym?

Post: 02-04-2010 13:38
autor: Mejwa
nie, nie wiemy dziewczynko.

Post: 02-04-2010 16:44
autor: Aneta
Mów za siebie, chłopczyku.

Post: 02-04-2010 17:47
autor: Mejwa
Weź ty w końcu dorośnij, przeczytałaś kolejną książkę i się spuszczasz jakby to jakieś super wydarzenie było. Nie, nie wiemy, że książki mogą być interesujące :? Kogo to w ogóle obchodzi, że przeczytałaś książkę? Czy my też piszemy zaraz na forum jak przeczytamy 30 stron albo obejrzymy film?

Post: 02-04-2010 19:06
autor: Aneta
Mejwa, to nie jest po pierwsze kolejna książka, ponieważ, nie czytałam książki jeszcze żadnej , nigdy nie doszłam tak daleko. Dużo dorosłam. Dla mnie duże wydarzenie, bo to jest duży sukces. Myślę, że obchodzi bo pamietam co Admin mówił to co dla mnie ważne tez i dla nich. A, że nie komentują, nie znaczy to, że ich to nie obchodzi.

Post: 13-04-2010 06:26
autor: Aneta
Mam pytanie, czy znacie książkę, pod tytułem Nowe szaty cesarza? Po podobno, jest bardzo fajna ta książka.

Post: 13-04-2010 06:39
autor: dreptak
Mówisz o książce Andersena?
taa... bardzo dobra. Czytałem ją jak miałem 6 lat.
Duże obrazki, nieskomplikowany tekst.

Post: 13-04-2010 06:43
autor: Aneta
Tak mówię o Andersena. Och to super, muszę koniecznie przeczytać, podobno jest podobny do mnie cesarz, tylko nie pamiętam do czego podobny :hmmm:

Post: 10-05-2010 15:47
autor: Aneta
Jedyna jestem, która przeczytała lekturę.

Post: 21-05-2010 14:22
autor: Aneta
Znacie książkę, pod tytułem, Cierpienia młodego Wertera? Jak tak to fajna jest?

Post: 21-05-2010 16:58
autor: Mejwa
Nie jest fajna.

Post: 21-05-2010 16:59
autor: Aneta
Czemu tak uważasz? Podobno bardzo fajna, bo pani polonistka mówiła.

Post: 22-05-2010 15:50
autor: Mejwa
Dla mnie w ogóle te lektury są durne i moim zdaniem zniechęcają młodzież do czytania książek. Skoro polonistka mówiła, że jest fajna to po co się nas pytasz? Przeczytaj oceń.

Post: 22-05-2010 17:41
autor: Aneta
Też uważam, że lektury zniechęcają młodzież do czytania książek ale uczą dużo rzeczy, miedzy innymi prawidłowo czytać.
Mejwa, pytałeś czemu pytam Was o zdanie. Wiec odpowiem. Byłam ciekawa jakie Wy macie zdanie, na temat tej lektury.

Post: 07-09-2010 09:56
autor: Aneta
Teraz muszę czytać do wtorku następnego " Cierpienie młodego Wertera" .
W tym roku będziemy czytać " Lalka"- to jest trudna lektura?

Post: 07-09-2010 11:23
autor: Mejwa
"Werter" jest tragiczny, nie mogłem nic zrozumiec z tej książki, dlatego przeczytałem streszczenie, który dużo mi dało. "Lalka" jest straszna, długa, trudna i nudna, nigdy jej nie mogłem ogarnąć. Na Twoim miejscu przeczytałbym tylko streszczenia, w dzisiejszych czasach 15% uczniów czyta całe lektury, bo dzisiejsze streszczenia sa naprawdę dobre, ale do "Lalki" nawet streszczenie mi nie pomogło.Chyba, że chcesz się użerać z tymi pseudo klasykami to bardzo proszę, ja nie polecam.

Post: 07-09-2010 11:28
autor: Halina
Cierpienia młodego Wertera są genialne, bardzo lubię tę książę.
Jest ona przesłaniem młodego pokolenia tamtych czasów.

Natomiast Lalka, to czysty pozytywizm i tyle.
Lalki nie lubię, ale o gustach się nie dyskutuje.

Post: 07-09-2010 11:49
autor: Aneta
Mejwa pisze:Na Twoim miejscu przeczytałbym tylko streszczenie


:glawa w sciane: Mejwa, pani od Polskiego mówi, że w trzeszczeniu nie wszystko się zgadza jak w książce.
Ja robię tak, że czytam książkę i potem w internecie czytam.
Halina pisze:Cierpienia młodego Wertera są genialne,


:jestes_wielki: - prawda:)

Już kiedyś czytałam tą książkę i podoba mi się ta lektura. Jest tak , że tylko ja z klasy większość książek miałam już w szkołach, ciekawe czemu :shock:

Pani z biblioteki mówi, że Lalka nie jest trudna.

Wiesz Mejwa, zależy czy byleś skupiony czy nie a wydaje mi się, że nie i dlatego była dla ciebie trudna :|
Może przeczytaj sobie tak bo woli jeszcze raz, dla rozrywki i może zrozumiesz teraz tą lekturę.