Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

O lekturach szkolnych i nie tylko ;)

Moderator: Moderatorzy

BasikM

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1384


Rejestracja:
13-11-2008 18:20

Post 13-03-2009 16:04

O lekturach szkolnych i nie tylko ;)

Jak Anetko idzie Ci czytanie "Pollyanny". Chyba już kończysz, czy też może już skończyłaś i nie pochwaliłaś się? :P
Mam siostrę i siostrzeńców z ADHD

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-03-2009 16:13

Właśnie jakoś zostawiłam na razie tą książkę, ponieważ kączę czytać książkę pod tytułem " W świecie ADHD" Jestem na stronie328.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2009 16:17

Fajnie, że czytasz tę książkę. Co o niej sądzisz? Czy trochę pomogła Ci zrozumieć trudne sprawy?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-03-2009 16:25

Bardzo mi tak książka pomogła, zrozumieć, że nie tylko ja mam ADHD i że są ludzie sławni którzy też mieli, maja ADHD . Pokazuje nam ta książka jak można leczyć . Bardzo mi sie spodobał temat w tej książce następujący " Biologia ADHD" Wiecie co to inaczej oznacza? No ale powiem Wam. Zespół zaburzeń uwagi ma podłoże biologii mózgu .
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2009 16:34

Skoro czytasz właśnie ten rozdział, to pewnie spodobała Ci się historia niespokojnego Filipa?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-03-2009 16:37

Tak :lol: to jest niesamowite ale nie powinien dostać lania . A skąd pani wiedziała, że o nim czytam?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2009 16:39

To proste, znam tę książkę, bo też ją czytałaM. Napisałaś ile już przeczytałaś, a ta historyjka jest właśnie w rozdziale o Biologii ADHD. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-03-2009 16:41

Rozumiem, a jak pani się podobała ta książka? :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2009 16:44

Bardzo mi się podoba. Dzięki niej dużo zrozumiałam.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 13-03-2009 16:47

rozumiem, ja bardzo lubię o tym zaburzeniu czytać , nawet nie wiem czemu , przecież chyba nikt nie lubi czytać o tym kto ma ta przypadłość.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2009 16:51

Wręcz przeciwnie. Przede wszystkim powinien przeczytać ten, kto ma ADHD, a potem jego najbliżsi. :)
Przecież bardzo ważne jest, aby rozumieć i akceptować samego siebie.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-03-2009 18:54

Czy ktoś z Was czytał książkę pod tytułem " Antygona" :?: :?: :D
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-03-2009 18:59

Aneta, to jest lektura. Wszyscy powinni ją przeczytać.
:D

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-03-2009 19:02

A pani czytała?? :roll: właśnie ja w Poniedziałek przerabiamy, nic nie kapu z tej lektury tak dziwnie napisana.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-03-2009 19:07

Czytałam. :)

Mój syn też nie może zrozumieć niektórych lektur.
Doradziłam mu taką metodę:
Najpierw czyta książkę, a potem jeszcze dodatkowo czyta opracowanie.
Są tam omówione główne wątki i problematyka utworu.

Jemu to pomaga.
Może i ty tak spróbuj.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-03-2009 19:09

ja z internetu czytam zapisuje i zapamiętuje. :lol:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-03-2009 19:12

No to widzę, że jakoś sobie radzisz. :)
Ale to ma sens tylko wtedy, gdy przeczytasz wcześniej książkę.

hugolinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 114


Rejestracja:
27-03-2009 10:34

Lokalizacja: Wrocław (okolice)

Post 23-04-2009 20:28

Anetko, a czytałaś książki Pani Małgorzaty Musierowicz?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 24-04-2009 10:35

Hugolinka pisze:Anetko, a czytałaś książki Pani Małgorzaty Musierowicz?


Nie nie, czytałam. Albo nie pamiętam.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

hugolinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 114


Rejestracja:
27-03-2009 10:34

Lokalizacja: Wrocław (okolice)

Post 24-04-2009 10:36

Spróbuj chociaż jedną:) Może akurat Ci się spodoba.

Nie wiem jak inni uważają, ale moim zdaniem to dość wartościowa literatura

hugolinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 114


Rejestracja:
27-03-2009 10:34

Lokalizacja: Wrocław (okolice)

Post 24-04-2009 12:13

http://www.gandalf.com.pl/a/musierowicz-malgorzata/


w bibliografii masz Anetko tytuły wypisane. Myślę że większość znajdziesz w każdej bibliotece.


:D :D :D

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 24-04-2009 18:57

Dziękuje. A która książka tej Małgorzaty jest najlepsza. :D :D
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

hugolinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 114


Rejestracja:
27-03-2009 10:34

Lokalizacja: Wrocław (okolice)

Post 24-04-2009 19:06

Oj ciężko mi powidzieć :)

Nulka

Awatar użytkownika

Pieniacz urzędowy

Posty: 832


Rejestracja:
04-11-2008 00:25

Lokalizacja: Gdansk

Post 24-04-2009 20:31

Anetko możesz oddać książkę do biblioteki, na najbliższym spotkaniu podaruję Ci Pollyannę, niestety nie w wersji papierowej, a taką do słuchania na płytce.

Poszukam, może jeszcze kilka innych znajdę, takich które mogą CI się spodobać :D
Mama 16-letniego Aspi i 10-letniej naśladowniczki :)

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 24-04-2009 20:38

Na książki, zwłaszcza stare, których nie można dostać w sklepie, polecam antykwariaty internetowe.
Klasyki były wydawane przed 1990 w olbrzymich nakładach i kosztują po kilka, kilkanaście złotych. Można sobie kupić cały komplet Parandowskiego za jednym zamachem.
A Pollyanna ma dalszy ciąg, "Pollyanna dorasta".
http://www.vivarium.com.pl/k/70867/Pollyanna
wydanie z 2006 - kupisz w sklepie z tanią książką, nie trzeba zaraz sprowadzać z tej strony. Klasyki zawsze kosztują grosze.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 26-04-2009 20:42

Dziękuje wam , może skorzystam podobno 2 cześć jest równie fajna jak ta1 cześć.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 01-05-2009 17:05

Pani Nulko Bardzo Pani dziękuje za te płyty, są super właśnie jedna z nich słucham i zrobiłam trochę notatki z tego. Dziekuje [smilie=mylove.gif] [smilie=heart fill with love.gif] [smilie=kiss of love.gif] [smilie=kiss of love.gif] [smilie=kiss of love.gif]
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 19-06-2009 18:44

Anetko bardzo fajna jest książka "Ania z Zielonego Wzgórza" cała seria, głowna bohaterka to chodzące ADHD. Książki śmieszne, wesołe ale i dające troszkę do myślenia.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 19-06-2009 18:50

Irena pisze:Anetko bardzo fajna jest książka "Ania z Zielonego Wzgórza" cała seria, główna bohaterka to chodzące ADHD. Książki śmieszne, wesołe ale i dające troszkę do myślenia.



Mam tą książkę, próbowałam ja czytać ale oczywiście nie udało się do kończyć czytania . Co dawno tą książkę wzięłam do ręki. Ale w ogóle co biorę do czytania to potem odkładam i przestaje czytać. Nie rozumiałam tej książki. Moze właśnie dlatego bo trzeba przy tym myśleć. Ania miała ADHD? :shock:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-06-2009 19:30

Pełno ADHD-owców wokół nas :lol:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 19-06-2009 19:36

Anetko tak, a miała przy tym nie złe perypetie z tego powodu np. zamiast soku porzeczkowego poczęstowała swoją przyjaciółkę winem. Nie sprawdziła dokładnie etykietki na butelce, lub już jako nauczycielka przez pomyłkę wrzuciła petardę do pieca klasowego. Co z tego wynikło przeczytaj sama :lol: :lol: .
Bardzo lubię wracać do tej książki poprawia mi humor,

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 19-06-2009 21:31

Kari pisze: Mam tą książkę, próbowałam ja czytać ale oczywiście nie udało się do kończyć czytania . Co dawno tą książkę wzięłam do ręki. Ale w ogóle co biorę do czytania to potem odkładam i przestaje czytać. Nie rozumiałam tej książki. Moze właśnie dlatego bo trzeba przy tym myśleć. Ania miała ADHD? :shock:


Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy wzięłam do ręki "Anię z Zielonego Wzgórza" też nie mogłam przebrnąć przez pierwsze rozdziały książki.
Odłożyłam ją.

Po jakimś czasie się zmobilizowałami przeczytałam całą.
Uznałam, że jest cudowna.
Później czytałam też następne książki o Ani.
Wszystkie były super.

Lubiłam Pollyannę, ale Ania podobała mi się jeszcze bardziej.

Dodam jeszcze, że według mnie Ania ma ADHD.
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 19-06-2009 21:53

To naprawdę jest niesamowita pani Ireno :lol:

Spróbuje się zmobilizować i przeczytać . Co jest trudna do czytania. Mi się podoba polyyanna bardziej wtedy czuje się jak bym była z nimi.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 20-06-2009 14:34

Anetko też znam Polyanne, ale bardziej lubię Anie, jednak fakt zwłaszcza pierwszy tom Ani jest trudny do przebrnięcia. Wież mi wart przeczytać całą serię.

Wizna39

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
18-06-2009 20:44

Post 23-06-2009 20:21

Ja czytam tylko książki o wojskowości i OOBE.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-06-2009 20:23

I fajne te książki co to za książka OOBE? :shock:
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 23-06-2009 20:50

Wizna, jeżeli o czymś piszesz, wyjaśniaj, co masz na myśli.
Ja sprawdziłam w necie, co to jest OOBE (nie spodobała mi się idea). Ale jak już piszesz posty, to takie, których nie trzeba googlać, żeby coś zrozumieć. Nie wszyscy znają ten skrót. Ok?
I postaraj się bez ortografów.
"przecież"
Aneta: w twoim powinno być "traktujesz".
Dzięki :)
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 23-06-2009 20:53

wIZNA- POCZYTAJ SOBIE A POTEM PISZ. OOBE (lub OBE) (ang. out of body experience) - dosłownie: doświadczenie poza ciałem. Objawia się wrażeniem czasowego opuszczenia i egzystowania niezależnie od swego fizycznego ciała. W OOBE ma się wrażenie poruszania się, dokonywania obserwacji i komunikowania z innymi istotami inteligentnymi podczas gdy ciało osoby podlegającej temu wrażeniu jest rozluźnione lub śpi.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Wizna39

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
18-06-2009 20:44

Post 23-06-2009 20:55

Ja wiem co to znaczy.
I właśnie o to mi chodziło.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 30-08-2009 17:32

Dostałam wczoraj książkę od Pani Haliny, pod tytułem" wszystko ok? psychologia dla nastolatków". Mam nadzieje, że spodoba mi się ta książka, że czegoś się nauczę. :)
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 30-08-2009 17:49

To fajny prezent.
Czytaj, a o przemyśleniach nam napisz :D
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 20-09-2009 20:41

Cały czas czytam książkę, co dostałam od Pani Halinki, powiem Państwu, że jak pamiętam to czytała Nam pani Dosia na obozie, wieczorami.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 18-10-2009 16:49

Ponieważ skończyłam czytać książkę pod tytułem" Wszystko ok? Psychologia dla nastolatków"
Dlatego wymyśliłam, żeby teraz poczytać taka książkę http://www.lideria.pl/skany/65911.jpg
Zauważyłam, że dużo mi pomagają takie książki, nie wiedziałam, że książka może tak mi się podobać.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5001


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-10-2009 16:30

Kari pisze:Ponieważ skończyłam czytać książkę pod tytułem" Wszystko ok? Psychologia dla nastolatków"
Dlatego wymyśliłam, żeby teraz poczytać taka książkę Obrazek
Zauważyłam, że dużo mi pomagają takie książki, nie wiedziałam, że książka może tak mi się podobać.

A tą już przeczytałaś czy dopiero zamierzasz?
Napisz jak przeczytasz, to może uda Ci się zachęcić mnie do jej przeczytania.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 21-10-2009 16:38

Bgbeata pisze:A tą już przeczytałaś czy dopiero zamierzasz?
Napisz jak przeczytasz, to może uda Ci się zachęcić mnie do jej przeczytania.


Zamierzam kupić przez internet. :D

Dobrze napisze, mam nadzieje, że uda mi się zachęci panią do przeczytania. A lubi pani takie książki czytać?
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 02-11-2009 19:56

Ta książka pomaga:
-Zapamiętać łańcuch kilkunastu informacji.
-Szybkość czytania.
-Skutecznie przygotować się do każdego sprawdzianu, klasówek, egzaminu.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 15-11-2009 16:28

Moja ulubiona książka to "Ojciec chrzestny" po prostu kozacka, jak obejrzałem film, to czułem jakbym wszystko już to widział, historia tej gangsterskiej rodziny wciągnęła mnie na zabój, że obejrzałem wszystkie części filmu i przeszedłem wszystkie gry. Jeszcze chciałbym przeczytac sage <wiedźmina", ale teraz nie mam czasu, bo szkoła, przeszedłem grę z niesamowitą fabułą i Wiedźmin Geralt awansował na idola roku :D Oglądałem też film, ale był beznadziejny i okrojony.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-11-2009 18:44

O teraz mam lekturę do czytania i jestem tym trochę zdenerwowana, bo nie rozumiem tej lektury. Ach nie lubię lektur!
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Mejwa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 391


Rejestracja:
19-05-2008 12:56

Lokalizacja: Międzyrzecz

Post 28-11-2009 19:47

http://www.klp.pl nie czytaj lektur, streszczenia wystarczą, wiem to z własnego doświadczenia. Wielu nauczycieli z innych przedmiotów nigdy nie czytało lektur i nam je odradza. Tym bardziej jak jest taka głupia, że nie rozumiesz, to odpuśc sobie i poczytaj streszczenie szczegółowe, ta wiedza wystarczy w zupełności na sprawdzian i na maturę.
Ostatnio zmieniony 07-12-2009 11:19 przez mrówa, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Poprawiłam błędy ortograficzne.
rocznik 1991, ADHD stwierdzone, uczeń ostatniej klasy liceum.

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3703


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 2 latka

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 28-11-2009 20:20

Dzięki Mejwa. Na pewno przeczytam streszczenie, ale też wole przeczytać, może nawet co nie co zrozumiem. Strasznie źle robisz że nie czytasz lektur tylko streszczenia czytasz. Jak pani mówi żeby nie czytać to wiesz lepiej nie czytaj bo po co lepiej pograć w coś niż czytać, a jak ktoś powie ej pobij go to też pobijesz? No wiesz tak to napisałeś jak pani tak chce i proponuje to tak zrobię a swojego zdania to nie masz?
Mejwa pisze:Wielu nauczycieli z innych przedmiotów nigdy nie czytało lektur i nam je odradza.
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)
Następna

Wróć do Jak dorosnąć - forum dla młodzieży



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.