Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Nauka czytania i problemy z tym zwiazane

Moderator: Moderatorzy

Asia_mama_Patrysia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 91


Rejestracja:
16-05-2011 18:48

Dzieci: Pati, 7,5 lat ADHD

Post 19-07-2012 20:54

Nauka czytania i problemy z tym zwiazane

Witam serdecznie!

Przed wakacjami zaczęliśmy się uczyć czytania i Patryk ma dobrą pamięć, zapamiętuje litery (mniej więcej 1 litera na dzień - 3 do 4 razy w tygodniu).

I zastanawiam się co ja robię źle, bo problem nie polega na tym, że on nie potrafi przeczytać tylko:

- patrzy się w książkę i udaje, że czyta,
- coś sobie pod nosem śpiewa,
- wybiega do drugiego pokoju/ na górę/ a czasem na podwórko,
- wierci się, zmienia pozycję,
- itp

Jestem świadoma tego, że ma problemy z koncentracją i wszystkie dookoła rozpraszacze są usunięte:
-brat w innym pomieszczeniu, zajęty np. rysowaniem,
- mieszkamy z dala od hałasu miasta,
- schodzimy na czytanie do salonu (bez zabawek).

Może to ja jestem zbyt ambitna, żeby dziecko w wakacje uczyć czytania, ale program, którym mają iść w 1 klasie od września jest dla dzieci z "większą dojrzałością szkolną" ----> Nowe już w szkole.
W związku z tym obawiam się, że z jego zaburzeniami taki ogromny nakład nauki może sprawić niemałe problemy.

Z drugiej zaś strony nie jesteśmy w stanie przeczytać dziennie nawet jednej strony elementarza.

Proszę, podpowiedzcie mi, jakie zasady mam wprowadzić, żeby czytanie/potem odrabianie lekcji/ nie było naszą codzienną zmorą. Przeszukiwałam forum w celu znalezienia odpowiedzi, ale nie znalazłam (oczywiście chodzi o 7-latka).

Systemy motywacyjne stosowane do tej pory padły tj. system punktowy - za przeczytanie 3 stron w tygodniu (3 punkty) w niedzielę miał być aqua park. Książę uznał, że obejdzie się bez tego "bo jemu i tak nie chce się czytać".
Po 40 minutach czytania 5 linijek (kilku wyrazów podzielonych na kolorowe sylaby) ja sama odpuszczam :(

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 19-07-2012 21:34

Może potrzebuje więcej czasu, może to jeszcze nie jego czas. Młody znał wszystkie literki już w zerówce. Jeszcze w październiku I klasy nie potrafił złożyć dwóch literek w sylabę. Jak zaczął, to nie wie kiedy skończyć ;) Wczoraj dostał Opowieści Narnijskie, jest już po 3 tomach. W maju skończył 10 lat i nie spędza całych dni nad książką ;)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 20-07-2012 05:36

Witaj Asiu.
Dobrze, że młody zna i pamięta wszystkie literki :OK: .
Odpuściłabym mozolne czytanie. Może po prostu jeszcze nie rozumie, że wyraz składa się właśnie z tych literek.
Dlatego też, jest to czynność dla niego baaardzo nudna.
To trochę tak, jakby Tobie kazano czytać tekst w języku który nie znasz. Niby litery te same, ale słowa :hmmm: .
By mu pomóc w ramach zabawy ćwiczyłabym głoskowanie. Wtedy młody zaskoczy, że każde słowo składa się z głosek, a wyraz z literek. :OK: :D

Anchen

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1392


Rejestracja:
11-02-2011 17:50

Dzieci: Jaś, 12 lat, ZA i Staś, 10 lat, NT

Post 20-07-2012 07:28

irena pisze:By mu pomóc w ramach zabawy ćwiczyłabym głoskowanie. Wtedy młody zaskoczy, że każde słowo składa się z głosek, a wyraz z literek. :OK: :D


Jest taka teoria, dość mocno forsowana teraz przez część logopedów, zwłaszcza tzw. szkoły krakowskiej, że dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi nie powinny głoskować, tylko uczyć się czytania globalnego - zaczynać od większych struktur, sylab albo i całych wyrazów. Są do tego specjalne pomoce i książeczki, ale ja się na tym specjalnie nie znam, no i nic nie wiem o potrzebach edukacyjnych Patryka. Jeśli nie ma kłopotów, głoskowanie mu nie zaszkodzi, a z niego można zrobić fajną zabawę i głoskować z rzucaniem piłki albo w autobusie, albo przy codziennych wspólnych czynnościach. Ale może się okazać, że jeśli w domu przyswoi zły model czytania, potem trzeba to będzie mozolnie odkręcać. Inna kwestia, że przedszkolaki są domyślnie uczone głoskowania, więc Patryk już w ogóle powinien nieźle głoskować i dzielić wyrazy na sylaby.

Nie ośmielę się doradzać, ja bym poszła do logopedy po opinię i wskazówki. Aha, w ramach oswojenia dziecka ze słowami pisanymi obwiesza się często sale czy pokoje karteczkami, na których są napisane ich nazwy.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-07-2012 10:04

Można tez spróbować nauki w sytuacjach zupełnie nie kojarzących się z "książką" czy "poważną czynnością uczenia się", ale raczej z zabawą.

Na przykład pobawić się w czytanie:
- marek i modeli samochodów, obok których przechodzicie na spacerze,
- szyldów, nazw sklepów,
- napisów na billboardach,
- nazw ulic,
- państw lub miast w atlasie,
- różnych nazw w edukacyjnych książkach dla dzieci (może być o rycerzach, albo o wulkanach, albo o dinozaurach, albo ... co lubicie),
- tytułów w gazetach,
itp.

AgaSzczecin

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 65


Rejestracja:
12-12-2011 11:06

Post 20-07-2012 10:51

Być może Patryk potrzebuje większego i dłuższego utrwalenia poznanych literek ???
To, że je zna, nie oznacza, że musi umieć ich "używać" ;)

Ja polecam grę edukacyjną "ABC z Reksiem": http://allegro.pl/abc-z-reksiem-pc-supe ... 04715.html
My na niej właśnie uczyliśmy się literek i utrwalaliśmy już poznane.
Do tego w sklepach jest mnóstwo puzzli i gier literkowych - kup kilka różnych i bawcie się ucząc jednocześnie:)

POWODZENIA !
POZDRAWIAM !
Aga

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 20-07-2012 10:59

warto przeczytać jedna z metod:Program nauki czytania Glenna Domana

Uczyć czytać żeby nauczyć i nie zniechęcić jest trudno. Popieram przedpiśców - oduczenie złych nawyków jest koszmarnie trudne. Lepiej zdać się na siły fachowe niż samemu namotać.
Dziecku ma się chcieć czytać. Jeśli mu się nie chce, to cały wysiłek rodzica na nic.Tak więc lepiej prowokować sytuacje, w których dziecko będzie chciało wiedzieć co jest napisane ("trzeba przeczytać przepis na dobre ciasto", "trzeba w sklepie znaleźć odpowiednie produkty", "w instrukcji podane jest jak grać w tę grę", "na którym przystanku wysiadamy? sprawdźmy na rozkładzie jazdy"...). Czytajac dziecku bajkę warto wodzić palcem pod czytanymi własnie wyrazami...

Uczenie "widzenia"całych wyrazów jest polecaną metodą.

Głoskowanie - hmm bardzo potrzebne, ale trzeba to umieć zrobić, bo inaczej dziecko nauczy się źle, nic z czytania nie wyjdzie, bo zamiast bal wyjdzie "byal", zamiast "mama' - myamya", "jarzębina" - jotaerzyembyinya" itd. itp.

Sprawdza się powolne/przewlekłe czytanie literowo-sylabowe (śpiewnie, bez przerw między literkami).

Karteczkowanie (to o czym pisała Auchen) - świetnie do wzrokowowego łączenia znaczenia tekstu z realnym przedmiotem.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-07-2012 11:17

1. Mama nie może być katem
2. Dziecko musi chcieć się uczyć, bo jak nie chce to nic z tego.
3. Mama nie może być katem
4. Sposób uczenia się powinien być dopasowany do dziecka.
5. Mama nie może być katem
6. Zgadnąć na odległość odpowiedniej metody nie potrafimy.
7. Mama nie może być katem

oto podstawowe 7 zasad.
Dlaczego 7? Bo tak!

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 25-07-2012 13:12

Ja też postawiłabym na zabawę.

Jest mnóstwo edukacyjnych zabawek, Tymek ostatnio chętnie układa domino "Sylaby w dominie". Słowa są krótkie, dwusylabowe, łatwy początek.
Są książeczki, gdzie w tekst są wplatane obrazki. Może wspólne czytanie, ty tekst, a on rysunki?
Moja mama z siostrzenicą umawiały się zdanie na zdanie. Mama czytała zdanie (później akapit), Karla czytała następne.
Łatwiej przetrawić kilka słów dziennie przy okazji czytania z mamą, naturalnie książki którą samemu się wybrało.
Elementarz zostawiłabym do szkoły ;)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 30-07-2012 14:38

Mój Młody lubi "Kocham czytać" Jagody Cieszyńskiej.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

aja

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 362


Rejestracja:
26-07-2012 22:40

Dzieci: Kasia 10 lat ADHD, Basia 3 lata zapowiada się nie lepiej

Ja: prawdopodobnie ADHD

Post 30-07-2012 20:46

Asia_mama_Patrysia pisze:Witam serdecznie!

Może to ja jestem zbyt ambitna, żeby dziecko w wakacje uczyć czytania, ale program, którym mają iść w 1 klasie od września jest dla dzieci z "większą dojrzałością szkolną" ----> Nowe już w szkole.
W związku z tym obawiam się, że z jego zaburzeniami taki ogromny nakład nauki może sprawić niemałe problemy.


My na tej książce od 1 kl i powiem tak - spokojnie nie ma tam nic nadzwyczajnego, na spokojnie zacznijcie od września, a właściwie października zanim Pani każe Wam czytać na poważnie :wink:
będzie dobrze :OK: :OK:

Moja Kasia poszła rok wcześniej i znów się nudziła, bo bardzo długo zamiast literek szlaczki i to jest wyzwanie żeby to chciała dokończyć :twisted: bo to przecież nuuuudne

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 21-08-2012 21:40

Mam nadzieję, że nikt nie posądzi mnie o reklamę, ale znam fantastyczną książkę do nauki czytania. Poleciła nam ją wychowawczyni i w naszym przypadku była strzałem w dziesiątkę.

Autor: Danuta Chwastniewska
Tytuł: Poczytam ci, mamo
Wydawnictwo: Wyspa

Są 2 części. W cz. 1 na końcu jest szczyt na który prowadzi droga. Po każdej czytance do której są fajne polecenia, przykleja się chorągiewki i w ten sposób zdobywa ten szczyt. W cz. 2 droga prowadzi do biblioteki. Coś w sam raz dla dzieci, które powinny być nagradzane za swoje wysiłki.

Książkę zamawia się bezpośrednio w wydawnictwie.

Jest też książka "Literowe komnaty czyli magiczne sposoby na naukę pisania i czytania" (Wydawnictwo Res Polona), ale tej nie znam.

klara

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 193


Rejestracja:
18-06-2012 23:18

Dzieci: syn15l. ADHD, spektrum autystyczne; córka11l.

Post 26-08-2012 00:23

Mój syn nauczył się czytania samorzutnie w zerówce. Znał literki i gdy widział, że czytam gazete, albo książeczkę dla niego, to próbował czytać najpierw tytuły. To co było napisane dużymi literami po prostu. Miał taką ciekawość ogromną, co to są za słowa, które widzi. Nigdy z nim nie głoskowałam i nie sylabizowałam, bo po prostu to umiał, jak i czytać całe słowa i zdania. Nigdy z nim nie ćwiczyłam czytania. Dzis bardzo lubi czytać, wszystkie lektury przeczytał sam.
Córka znała literki, ale musiałam z nią ćwiczyć głoskowanie i sylaby. Potem umiała sylaby, a długo nie potrafiła ich połączyć w wyraz. Było ćwiczenie czytanek, wspólne czytanie bajek, czytanie przepisów kulinarnych itp, itd. Trzeba było tego pilnować. Tak naprawdę, to dobrze opanowała w III kl.
Dzś nie lubi czytać, dłuższy wyraz jeszcze teraz potrafi sprawić jej trudność. Nawet się zastanawiałam nad poradnią PPP.
Wniosek: zgadzam się z poprzednikami. Każde dziecko uczy sie czytać w inny sposób, w innym tempie. Ale podstawa jest to, że musi chcieć, widzieć w tym coś ciekawego i fajnego. Zabawa i wykorzystywanie okazji w codziennych różnych sytuacjach, moim zdaniem sprawdzają się najlepiej.
Powodzenia :)
"Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć."
Nie jest ważne, ile razy upadniesz. Ważne, że się podniesiesz.

Wróć do Mini-warsztaty dla rodziców



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.