Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

niedojrzałość emocjonalna?

Moderator: Moderatorzy

westa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 51


Rejestracja:
01-12-2006 13:07

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 24-06-2008 22:50

niedojrzałość emocjonalna?

Zacznę tak, że pomysł na te warsztaty jest świetny:)

Taki przyklad: dziewczynka - szesciolatek i przedszkolak i nie zdiagnozowane adhd. Według Pań przedszkolanek, największy problem z "niedojrzałością emocjonalna" (wybuchy złości, zachowania agresywne, płaczliwość i nadwrażliwość, jest uparte, niecierpliwe i nietolerancyjne).

Coraz częściej mówi mi (mamie:)) że się z niej śmieją dzieci, że nikt jej nie lubi, że nie chce chodzić do przedszkola.

Pytanie (raczej chwilowe i nie rozwiązujące całego problemu): jak mam to jej tłuamczyć? powiedzieć olej to, nie przejmuj się, starac się jakoś zbagatelizować w jej oczach reakcje dzieci, czy raczej "wykorzystać" to do rozmowy na temat jej zachowania, do tego żeby pomyślała, zcemu się śmieją, a może powinna sie trochę "dostosować do potrzeb pani i grupy a nie stawiać caly czas na swoim"?

Dziś pierwszy raz wykorzystałam ten drugi sposób i kiepsko się z tym czuję :(
-_córcia_10 lat nie-adhd_-

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-06-2008 23:00

Re: niedojrzałość emocjonalna?

westa pisze:Dziś pierwszy raz wykorzystałam ten drugi sposób i kiepsko się z tym czuję :(
A dlaczego kiepsko się z tym czujesz?

westa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 51


Rejestracja:
01-12-2006 13:07

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 24-06-2008 23:06

No właśnie.... może za bardzo ją pod kloszem trzymam i chciałabym ją uchronić od wszelkiego poczucia winy.
-_córcia_10 lat nie-adhd_-

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-06-2008 23:30

Re: niedojrzałość emocjonalna?

westa pisze:... jak mam to jej tłuamczyć? powiedzieć olej to, nie przejmuj się, starac się jakoś zbagatelizować w jej oczach reakcje dzieci, czy raczej "wykorzystać" to do rozmowy na temat jej zachowania, do tego żeby pomyślała, czemu się śmieją, a może powinna sie trochę "dostosować do potrzeb pani i grupy a nie stawiać caly czas na swoim"?

Bo wiesz, ja osobiście właśnie to bym zrobiła: próbowałabym rozmawiać o tym, dlaczego dzieci się śmieją. Jeśli jest to dla niej przykre (a widać, że jest), to pomyślcie razem, jak córcia mogłaby zachowywać się inaczej, choćby w kilku konkretnych sytuacjach. Można to rozrysować na przykład metodą drzewa decyzyjnego.

Ważne, żeby tę rozmowę przeprowadzić tak, aby mała sama (no, prawie ;) ) wyciągała wnioski.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-06-2008 11:39

Re: niedojrzałość emocjonalna?

zonadreptaka pisze: Można to rozrysować na przykład metodą drzewa decyzyjnego.
Fajny pomysł, tylko drzewo decyzyjne trzeba nauczyć ją robić na jakiejś łatwej rzeczy, bo inaczej się szybko zniechęci.

Ja bym jeszcze poczytała książki o zdobywaniu przyjaciół, są takie dwie pozycje w "literaturze".
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

westa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 51


Rejestracja:
01-12-2006 13:07

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 25-06-2008 14:40

Dzięki za odpowiedzi:)
Pierwsze slowa jakie dziś usłyszałam od niej po przedszkolu- bylo fajnie i dzisiaj wogóle nie płakałam i nikt się ze mnie nie śmiał. Myślałam że się rozpłaczę, na szczęście byłam przygotowana na to i od razu wyskoczyłam z nagroda lizakową.
Na moje pytanie odparła, że wcale nie było tak trudno to osiągnąć, że nie musiała się aż tak starać. :lol:
-_córcia_10 lat nie-adhd_-

Ira_D

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 62


Rejestracja:
20-05-2008 10:15

Lokalizacja: Gdańsk

Post 25-06-2008 20:03

Dosia czy można prosić o tytuły tych książek o zjednywaniu sobie przyjaciół.

:D

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-06-2008 20:05

Re: niedojrzałość emocjonalna?

Mojej Mamie też powiedzieli, że się absolutnie nie nadaję do I klasy (ale mnie nie odroczono, Mama uznała, że sobie poradzę).

westa pisze:że się z niej śmieją dzieci, że nikt jej nie lubi
To też miałam przez przedszkole i trochę podstawówki... Dużo mi pomogły treningi w domu - siostra uczyła mnie śmiać się z siebie :D . Nie żartuję, naprawdę. "Gryzłyśmy" się jako dzieci okropnie i nienawidziłam tych jej "treningów" ale jednak wiedziała, co robi ;) . Możesz z córką takie treningi przeprowadzać, znajdujecie coś śmiesznego w jednej lub drugiej i śmiejecie się razem :D . Tylko postaraj się, żeby córa wiedziała, o co w takim treningu chodzi, żeby nie uważała, że chcesz jej zrobić przykrość.

Również siostra nauczyła mnie uśmiechać się jak najczęściej - to też ważne, bo chodziłam cały czas bardzo poważna i wszyscy odbierali mnie jako "obrażoną księżniczkę". Po uwadze siostry oczywiście się obraziłam ale ukradkiem potem sprawdzałam przed lustrem tą moją mimikę i okazało się, że ma rację.

To naprawdę zadziałało, kiedy przestałam być nadwrażliwa na swoim punkcie, koleżanki przestały mi dokuczać (bo już im się nie opłacało, śmiałam się razem z nimi) a potem nagle okazało się, że sporo z nich mnie polubiło (szczególnie od kiedy odkryły, że chętnie pomagam na klasówkach :roll: ).
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 25-06-2008 20:23

Dosiu zapomniałaś dodać, że ten wyćwiczony uśmiech został Ci do dziś :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-06-2008 20:27

Justynka, teraz to jestem po prostu szczęśliwa ;) .
Ale coś w tym jest, być może nie potrafiłabym tego okazać.

Te książki są tutaj :)
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-06-2008 20:43

westa pisze:..Pierwsze slowa jakie dziś usłyszałam od niej po przedszkolu- bylo fajnie i dzisiaj wogóle nie płakałam i nikt się ze mnie nie śmiał. Myślałam że się rozpłaczę, na szczęście byłam przygotowana na to i od razu wyskoczyłam z nagroda lizakową.
Na moje pytanie odparła, że wcale nie było tak trudno to osiągnąć, że nie musiała się aż tak starać. :lol:

Widzisz?
To działa!

Wróć do Mini-warsztaty dla rodziców



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.