Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

"Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?" Robert MacKenzie

Moderator: Moderatorzy

Oceń tę książkę:

szóstka
0
Brak głosów
piątka
2
100%
czwórka
0
Brak głosów
trójka
0
Brak głosów
dwójka
0
Brak głosów
jedynka
0
Brak głosów
nie zamierzam zacząć czytać
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 09-04-2005 06:43

"Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?" Robert MacKenzie

''Kiedy pozwolić?Kiedy zabronić?'' - Robert MacKenzie
(powyższy link prowadzi do i-sklepu z tą książką)

jestem w trakcie czytania,bardzo dobra książka naładowana konkretnymi przykładami i sytuacjami o tym jak wyznaczać dziecku granice.Polecam zakupiłam ją przez internet w Gdańskim Wydawnictwie Psychologicznym www.gwp.pl mają tam różne niesamowite książki nie tylko o adhd.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 12-07-2005 09:49

"Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić?" Robert MacKenzie

Na naszym forum polecamy różne pozycje literatury dotyczącej wychowania. Może moglibyśmy zachęcić innych do zapoznania się z nimi, dzieląc się naszymi spostrzeżeniami, wnioskami, opisami prób stosowania poszczególnych metod. Chciałabym, żebyśmy od opisów trudnych zachowań naszych dzieci przeszli do twórczych prób poradzenia sobie z trudnościami (chociaż i takie próby opisujemy w innych wątkach).

Na początek pozwolę sobie zacytować parę fragmentów książki, która moim, i nie tylko moim, zdaniem powinna być przeczytana przez rodziców, także przez rodziców dzieci z ADHD. Ci ostatni mogą mięć większe problemy w osiągnięciu wyznaczonego celu, ale jestem pewna, że mimo to powinni stosować metedy drobiazgowo opisane przez autora.

Robert MacKenzie „Kiedy pozwolić? Kiedy zabronić? Dzieciom od 2 do 16 lat


„Metody wychowawcze stosowane rodziców są różne (od przyzwalania na wszystko do surowego karania), wszystkich łączy jedna wspólna cecha: problemy z wytyczaniem granic. Starają się jak najlepiej wykorzystać umiejętności , jakie posiadają, ale ich działania nie odnoszą skutku. Są bezradni. Potrzebują skutecznych metod umożliwiających im wpojenie dziecku zasad, których ma ono przestrzegać.
Wytyczanie granic jest procesem w którym rodzice uczą dzieci obowiązujących zasad i oczekiwanych zachowań. Jest to proces uniwersalny, wykorzystywany przez wszystkich rodziców po to, by nauczyć dzieci zasad obowiązujących w rodzinie, społeczeństwie i w kulturze.
Jak to robimy? Niektórzy rodzice stosują ostre upomnienia i kary. Inni łagodnie zwracają uwagę i przekonują. Jeszcze inni miotają się pomiędzy tymi dwiema skrajnościami. Sa wreszcie tacy, którzy jasno i stanowczo określają obowiązujące zasady i – za pomocą skutecznych działań – czynią dzieci odpowiedzialnymi za ich przestrzeganie.
Choć nasze metody mogą się różnić, to wszyscy, chcąc przesłać komunikat, mamy do dyspozycji te same podstawowe narzędzia: nasze słowa i nasze działania. Oba przekazują informacje o obowiązujących regułach, jednak większość nas jest bardziej świadoma swoich słów niż działań. Komunikacja często zostaje przerwana, kiedy jeden z tych elementów jest niejasny lub nieskuteczny.
Jeżeli na przykład nasze słowa („Posprzątaj pokój, zanim zaczniesz się bawić”) nie odpowiadają naszym działaniom (dziecko idzie się bawić, a mama sprząta jego pokój), wówczas dziecko otrzymuje mieszany komunikat – niejasny sygnał dotyczący obowiązujących zasad i oczekiwań rodziców. Nasze słowa mówią: „Posprzątaj pokój”, ale czyny dodają: „Nie musisz, jeśli nie chcesz”. Jaka jest więc naprawdę zasada dotycząca sprzątania pokoju przed zabawą? Jedno jest pewne – nie jest ona obowiązująca. Jeśli ty chciałbyś się bawić, którego komunikatu byś posłuchał?
Rozważmy inny przykład: dziewięciolatek zostaje odesłany ze szkoły do domu, ponieważ uderzył kolegę. Kiedy ojciec dowiaduje się o tym, wygłasza surowe kazanie na temat tego, że bicie nie jest żadnym rozwiązaniem, a następnie wymierza synowi klapsa za złamanie regulaminu szkoły. Czego tak naprawdę chłopiec nauczył się o zasadach wyznawanych przez ojca? Jego słowa mówiły: „ W szkole należy współpracować”, ale klaps przekazywał inny komunikat: to za pomocą bicia rozwiązujemy konflikty i wymuszamy współpracę. W jaki sposób zachowa się dziecko następnym razem, kiedy na podwórku wybuchnie kłótnia? Oczywiście, nadal będzie stosować metody, których tak naprawdę go uczono.
Wielu współczesnych rodziców wysyła niewłaściwe sygnały, chcąc nakłonić dzieci do odpowiedniego zachowania i nauczyć je obowiązujących zasad. Nie zdają sobie oni sprawy, że ich „znaki stopu” tak naprawdę nie oznaczają, że należy się zatrzymać lub że reguły wyrażane przez nich słowami różnią się od tych, które stosują w praktyce. Rodzice ci uczą swoich reguł za pomocą sprzecznych komunikatów.
Efekt tych sprzecznych komunikatów, które w mojej książce nazywam ruchomymi granicami, jest wręcz przeciwny do zamierzonego. Prowokują one dziecko do testowania i oporu, a także są źródłem konfliktów pomiędzy rodzicami a dziećmi. Problemy z zachowaniem w szkole i w domu, próby sił, zniszczone związki oraz słabe przygotowanie dzieci do przestrzegania zasad i odpowiedzialnego korzystania ze swobody, to – ponoszone przez dzieci, ich rodziny, szkoły i społeczeństwo – koszty będące wynikiem nadawania sprzecznych komunikatów.
Tragedia polega na tym, że wielu tych problemów można uniknąć. Mają one swoje źródło w naszych rodzinach i są efektem błędnej komunikacji na temat granic. Nazywam ten wzór błędnej komunikacji tańcem rodzinnym, ponieważ niemal każda rodzina, która funkcjonuje, opierając się na niejasnych lub nieskutecznych granicach, posiada własny taniec, powtarzający się w sytuacjach konfliktowych wciąż od nowa. Głównym celem tej książki jest umożliwienie ci przerwania tego tańca.”

cdn
cdn.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

biedroneczka33

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 130


Rejestracja:
30-03-2005 20:29

Post 01-09-2005 15:30

:-))))

Moim zdaniem bardzo fajna ksiazka ..szczegolnie jezeli wiekszosc z tych rad mozna wdrozyc w zycie :-))) Jak dla mnie to jak elementarz dla pierwszaka :-)))

westa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 51


Rejestracja:
01-12-2006 13:07

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 17-05-2007 07:27

Zgadzam się. Mnie akurat przekonała mnóstwem przykładów i praktycznym podejściem. Teraz przenoszą górę- tzn. próbuję namówić męża, zeby ją przeczytał (jakoś nie chce sie przyznać, że może nie jest ekspertem od wychowania).

Wróć do Literatura



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.