Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Myśli przyszłego nauczyciela ...

Moderator: Moderatorzy

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-06-2006 15:59

Myśli przyszłego nauczyciela ...

Tak się ostatnio zastanawiałam nad dolą polskiego ucznia w polskiej szkole - nie jest kolorowo. W przeciętnej szkole uczeń musi borykac się z wielką ilością małych i większych problemów. Szkoła to trudny czas. Myślę, że dzieci nadpobudliwe mają szczególnie "przechlapane", bo nie dość, że same mają ze sobą kłopot, to jeszcze muszą cały czas uważać, czy przypadkiem komuś nie przeszkadzają. Ja z racji mojej specjalności (oligofrenopedagogika) nie zajmowałam się nigdy bezpośrednio dziećmi nadpobudliwymi, ale dostrzegłam ten "problem", kiedy odbywałam praktyki w szkole dla dzieci z lekkim upośledzeniem umysłowym. Może się zdziwicie, ale w takiej szkole, w jednej klasie było 8 chłopców w tym- 2 miało zdiagnozowane ADHD, a jeden, ze wzgldu na opór rodziców - nie. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak trudno pracować w takiej klasie - nie jest to może niemożliwe, ale naprawdę wymaga mnóstwo pracy. Oczywiście to, że klasa ta powstała (I i II łączone) było całkowitym nieporozumieniem, bo kto o zdrowych zmysłach w jednej klasie umieszcza tyle dzieci, z których każde ma przecież bardzo specyficzne potrzeby. Czasem miałam wrażenie, że uznanie tych dzieci za upośledzone umysłowo było pomyłką, bo prócz tych trudności wynikających z nadpobudliwości dzieciaki potrafiły być naprawdę bystre - jeśli tylko "chciały".
Konkludując:)mam nadzieję, choć nie jest ona potwiedzona w rzeczywistości, że przyjdzie czas, kiedy wszystkie dzieci będą chodziły do szkoły po to, żeby się czegoś nauczyć i będą z tego miały coś więcej niż tylko oceny na świadectwie, ale przede wszystkim radość w sercach:)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 02-07-2006 14:59

Re: Myśli przyszłego nauczyciela ...

Ola pisze:...mam nadzieję, ... że przyjdzie czas, kiedy wszystkie dzieci będą chodziły do szkoły po to, żeby się czegoś nauczyć i będą z tego miały coś więcej niż tylko oceny na świadectwie, ale przede wszystkim radość w sercach:)

Od razu się uśmiecham, jak czytam taką mądrą, ciepła wypowiedź.

Życzę Ci, Olu, abyś po kilku latach pracy w szkole nadal zachowała to ciepło i uśmiech, nie tracąc przy tym trzeźwego osądu i "ostrości wzroku".
Tak trzymaj!
[smilie=mylove.gif]

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 07-07-2006 17:41

Olu.. bedziesz dobrym nauczycielem.. :D a jakiego przedmiotu bedziesz uczyła?
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-07-2006 20:17

Dziekuje za mile slowa:)

Ja od pazdziernika zaczynam (a moze raczej koncze:) piaty rok oligofrenopedagogiki. Po skonczeniu tych studiow moge uczyc w szkole podstawowej dla dzieci z lekkim uposledzeniem umyslowym w klasach 1-3 lub w tzw. "szkole zycia" czyli szkole dla dzieci z glebsza niepelnosprawnoscia intelektualna. Szczerze mowiac to bardzo sie boje pracowac, poniewaz wiem jak wielka odpowiedzialnosc spoczywa na nauczycielu i nie wiem czy bede miala w sobie tyle zapalu, by moja praca byla dla mnie przede wszystkim przyjemnoscia, a tym samym nauka czyms przyjemnym dla dzieci. Mam nadzieje, ze jakos sobie poradze, na razie pozostaje mi pisanie pracy magisterskiej i rozmyslania nad tym czy "nadaje" sie do tego trudnego zawodu.
Pozdrawiam.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 07-07-2006 21:24

Faktycznie Olu, wybrałaś bardzo ciężki zawód i specjalność. Pocieszę Cię, że można się przyzwyczaić, jak rozmawiam z nauczycielami z wieloletnim stażem (ze szkół specjalnych) to mówią mi, że na początku jest bardzo trudno, ale potem się człowiek wdraża. Znam dużo fajnych oligofrenopedagogów z sercem. bo co tu dużo kryć, w tej specjalności to serce trzeba mieć wielkie.
ADHD rozpoznaje się równiez i u dzieci z upośledzeniem umysłowym i chyba nie muszę pisać, że wtedy praca z nimi jest utrudniona. I nie zawsze metody poznawczo behawioralne działają, raczej już sama behawioralna część. Pozdrawiam!

deprim - juz poprawiłam, chyba mi się upał rzucił:))))
Ostatnio zmieniony 08-07-2006 11:52 przez Agatka, łącznie zmieniany 1 raz
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 07-07-2006 22:00

oligefrenopradagogów


jestem trochę nie w temacie ale co to jest ? :)
Obrazek

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 08-07-2006 07:10

deprim pisze:
oligefrenopradagogów


jestem trochę nie w temacie ale co to jest ? :)


http://pl.wikipedia.org/wiki/Oligofrenopedagogika
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 08-07-2006 07:14

Re: Dziekuje za mile slowa:)

Ola pisze:Ja od pazdziernika zaczynam (a moze raczej koncze:) piaty rok oligofrenopedagogiki. Po skonczeniu tych studiow moge uczyc w szkole podstawowej dla dzieci z lekkim uposledzeniem umyslowym w klasach 1-3 lub w tzw. "szkole zycia" czyli szkole dla dzieci z glebsza niepelnosprawnoscia intelektualna. Szczerze mowiac to bardzo sie boje pracowac, poniewaz wiem jak wielka odpowiedzialnosc spoczywa na nauczycielu i nie wiem czy bede miala w sobie tyle zapalu, by moja praca byla dla mnie przede wszystkim przyjemnoscia, a tym samym nauka czyms przyjemnym dla dzieci. Mam nadzieje, ze jakos sobie poradze, na razie pozostaje mi pisanie pracy magisterskiej i rozmyslania nad tym czy "nadaje" sie do tego trudnego zawodu.
Pozdrawiam.


To co mogę doradzić Ci z własnego doswiadczenia to, to byś stale "rozwijała się zawodowo" - im masz wieksza wiedzę, doswiadczenie tym lepiej Ci bedzie pracować. Zawsze wyczytasz gdzieś o jakiejs metodzie, której u nas nie znają.. Poza tym naucz sie panować nad stresem i swiadomie go neutralizować - to jest bardzo ważne i taka umiejetność ratuje czlowieka w wielu sytuacjach..
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-07-2006 09:45

Oligofrenopedagogika jest dzialem pedagogiki specjalnej zajmujacym sie osobami z uposledzeniem umyslowym. Wiekszosc ludzi slyszac te nazwe, nie wie co ona oznacza. Moi znajomi juz wiedza:)
Ja wiem, ze moj zawod jest rudny i bedzie wymagal ode mnie wiele wewnetrznej pracy nad soba. Ale to moze i dobrze.
Dziekuje za wszystkie rady bardzo je sobie cenie i prosze o jeszcze:)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 08-07-2006 18:24

Ola pisze:Oligofrenopedagogika jest dzialem pedagogiki specjalnej zajmujacym sie osobami z uposledzeniem umyslowym. Wiekszosc ludzi slyszac te nazwe, nie wie co ona oznacza. Moi znajomi juz wiedza:)
Ja wiem, ze moj zawod jest rudny i bedzie wymagal ode mnie wiele wewnetrznej pracy nad soba. Ale to moze i dobrze.
Dziekuje za wszystkie rady bardzo je sobie cenie i prosze o jeszcze:)


Olu, jesteś tutaj z nami, bedziemy Cię wspierać... przeciez zawsze możesz zwrócic się z pytaniem, prosba o pomoc. Na pewno sobie poradzisz. :D :D :D
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-07-2006 16:14

dziekuje malgosiu za dobre slowa :)
ja wciaz nie moge sie zdobyc na to, by zaczac pisanie mojej pracy magisterskiej. Chcialabym pisac o metodach wsparcia dzieci z ADHD stosowanych w nauczaniu szkolnym i ich skutecznosci w ocenie nauczycieli. Wiem, jak trudno jest pracowac nauczycielom z dzieckiem z ADHD moze dlatego, ze sie wzajemnie nie rozumieja i nie probuje zrozumiec; powodow jest pewnie wiele;
zastanawiam sie czy mi sie uda napisac te prace bo potrzebuje nauczycieli, a takich ktorzy chca cos robic z dziecmi z ADHD jest niewieu, wiec nie latwo do nich dotrzec.
Mam nadzieje ze mi sie jakos uda.
Pozdrowienia dla wszystkich :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 18-07-2006 19:40

Na pewno się uda - wierz w to! To jest wątek z forum nauczycielkiego - polecam do przeczytania:

http://www.literka.pl/postt1420.html

Myślę, że na poczatku powinnas temat przemysleś i określić mniej więcej o czym chcesz pisać (nawet wypisac sobie w punktach). Przeanalizować zabrane materiały - ustalić co masz a czego nie. I do pracy.
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-07-2006 22:51

materialy zbieram juz od prawie roku wiec mam ich sporo ale gorzej z ich uporzadkowaniem :) balagan mnie przeraza i nie wiem jak sie do niego zabrac;
musze sie za to wziac bo im dluzej czekam tym bardziej mi sie nie chce tego ruszac;
troche zbyt chaotycznie do tego podeszlam, bo chcialam sie jak najwiecej dowiedziec wiec sciagalam materialy i czytalam ale tak naprawde mam tylko teraz w nich wielki nieporzadek, zreszta w glowie tez wciaz sporo nieuporzadkowanych informacji;
Mimo wszystko mysle ze bedzie dobrze dziekuje serdecznie za wsparcie i rady :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 20-07-2006 19:41

No to trzeba rozpocząc "porządkowanie tematyczne"... sama wtedy zobaczysz jakie materiały juz masz i wtedy pojawi sie pomysł jak je opracować...
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-07-2006 21:44

wiem, wiem mysle ze ten weekend bedzie przelomowy ;) mam przynajmnie j taka nadzieje czas sie brac do pracy juz dosc tych wakacji ;)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-08-2006 21:55

przełom nastapil, moze nieznaczny ale zawsze jakis. Teraz mam jeszcze przed soba duzo pracy ale mysle ze najtrudniej bylo zaczac. Bede odwiedzac forum i portal bo znalazlam tu wiele ciekawych i nowych informacji i fajnych ludzi:) ktorzy tak bezinteresownie oferuja swoja pomoc - to bardzo podnosi na duchu. Dziekuje.[/img]
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 09-08-2006 19:58

..zapraszamy.. :D :D :D A nowy rok szkolny za pasem... wpadnij tez na http://www.literka.pl/ na pewno wiele interesujących rzeczy tam tez dla siebie znajdziesz..
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-09-2006 16:14

Juz za tydzien koncze praktyke w poodstawowce specjalnej, w zeszlym roku bylam w klasie gdzie byly dzieciaki z ADHD, w tym roku trafilam do klasy gdzie nie ma wprawdzie dzieci z ADHD, ale sa dzieciaki wymagajace wiele ode mnie. Tym razem prowadze zajecia i strasznie sie balam, ze sobie nie poradze, ale o dziwo poszlo mi calkiem niezle i dlalej idzie. Balam sie, ze zniechece sie do mojego zawodu, bo tak naprawde dopiero praktykujac mozna sie przekonac czy chce sie pracowac w danym zawodzie, a ja bardzo chcialam zeby moja praca byla bardziej z wyboru, niz z przymsu, tym bardziej, ze do bycia nauczycielem trzeba miec jakies powolanie. Watpilam w siebie, ale teraz jestem wieksza optmistka niz wczesniej i mam nadzieje, ze tak zostanie.
Wiecej teraz rozumiem i wiem tez, ze najtrudneniej akurat w tej szkole jest z dogadaniem sie z rodzicami, ktorzy bardzo czesto nie rozumieja potrzeby nauki swoich dzieci a przez to dzieciaki sa strasznie leniwe i duzo czasu trzeba poswiecic zeby je jakos zachecic do nauki.
Pozdrowienia wszystkim nauczycielom przesylam - treaz wiem jak trudny to zawod.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-03-2007 14:06

I tak czas szybko płynie, że nie wiem kiedy i gdzie się podziewa, bo ja jakoś czasami nie nadążam za moim życiem ;) Praca powoli nabiera kształtów, jeszcze wiele pracy przede mną, ale jakoś idzie. Stanęłam trochę na drugim rozdziale o terapii i leczeniu, bo nie wiem jak to wszystko co mam- te materiały ująć w całość. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się pochwalić drugim rozdziałam.
Pozdrowienia dla nauczycieli i studentów (przyszłych nauczycieli:) i wszystkich pozostałych sympatycznych ludzików odwiedzających to forum :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-05-2007 14:11

No cóż czas płynie bardzo szybko. Czytam wypowiedzi na forum dotyczące różnych tematów i naprawdę wiele rzeczy mi się przydaje przy pisaniu pracy. Martwią mnie jedynie badania, które będę musiała przeprowadzić :( nie wiem jak to wszystko wyjdzie.
Niedługo będę miała gotową ankietę i tylko mam nadzieję, że znajdę chętnych nauczycieli do jej wypełnienia, co może być trudne.
Pewnie poproszę Was o pomoc, ale szczerze to się też tego obawiam, bo kiedy czytam jakie zarzuty są stawiane studentom to czasem aż mnie ciarki przechodzą i zanim cokolwiek napiszę na forum muszę się 10 razy zastanawiać czy przypadkiem nikogo nie urażę swoimi wypowiedziami.
Pozostaje mi liczyć na to, że nikogo nie urażę i że jakoś uda mi się przebrnąć przez badania :)
Pisanie pracy magisterskiej nie jest proste, powiedziałabym nawet że jest trudne i przede wszystkim czasochłonne...
Już nie narzekam, biorę się do pracy
Cieplutkie uściski dla czytających :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 09-05-2007 00:46

Ja mogę zaproponować kilku nauczycieli (nie ja osobiście :cry: ), ale nic nie obiecuję. Popytam do końca tygodnia.

Dopisek. Oczywiście kilku nauczycielom, nie -li.
A tak dla Ciebie, Olu - pisanie magisterki jest proste, to same studia są trudne. Pisz po prostu tak, żebyś miała jak rozwinąć w doktoracie. Nawet jeżeli go nie napiszesz to masz dwie korzyści:
- zmniejszasz pokusę napisania wszystkiego, co wiesz (zawsze będzie można w doktoracie)
- zmniejszasz tym samym ryzyko ucieczki od tematu (j.w.). Powodzenia życzę i postaram się pomóc.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-05-2007 08:43

Właśnie w tym cała trudność żeby to wszystko złożyć w całość, która będzie czytelna dla większości :) mam z tym czasem spore problemy :)
Jak tylko będę miała tę ankietę dokończoną tzn. zatwierdzoną to się zgłoszę :) Z góry dziękuję :D
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-05-2007 12:52

W końcu mam!!! Promotorka zatwierdziła mi kwestionariusz i od dziś ochoczo zabieram się za "badanie" nauczycieli. Chętnych zapraszam: http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=2471
Pozdrowionka :-)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-05-2007 20:55

Jest mi tak smutno...
Wszystko mi się wali. Cała ta praca magisterska, badania które wloką się i najgorsze w tym wszystkim jest to, że sama jestem temu winna :-(
Mogłam przewidzieć, że nie będzie tak łatwo, ale jednak się przeliczyłam. W sumie nie ma się co żalić. Zauważyłam ostatnio że i tak mało kogo to obchodzi. Przynajmniej w najbliższym moim otoczeniu. W końcu to żadna tragedia jak się nie obronię w terminie, ale smutno mi bo czuję się z tym wszystkim naprawdę sama. A przecież poza magisterką jest jeszcze życie, które też ostatnio nie nastraja pozytywnie... śmierć... strach... beznadzieja

Przepraszam że się tak wywnętrzam, ale chyba było mi to potrzebne...
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ania R

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 32


Rejestracja:
18-05-2007 16:28

Lokalizacja: Olsztyn

Post 28-05-2007 21:46

Olu nie smuć się i nie poddawaj z pracami magisterskimi tak już jest ;).Czasami wszystko wydaje się beznadziejne a póżniej znów wychodzi słońce .Uszy do góry .Co z tymi badaniami , aż tak żle ?
pozdrawiam :)

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-05-2007 21:53

Z tymi badaniami jest tak, że muszę czekać aż spora grupa wypełni ankiety- a na razie wypełniły 4 osoby :-(
Wszystko mi się opóźniło przez kwestionariusz który dłuuugo dopracowywałam a promotorka nie była przy tym pomocna niestety.
Nie mam bezpośredniego kontaktu z nauczycielami i większość ankiet będzie wypełniona przez internet. Wszystko to takie niedopracowane, ale inaczej tych badań nie dałoby się zrobić, bo trudno jest dotrzeć do nauczycieli pracujących z ADHDowymi dziećmi :-)
Jakoś to musi być...
Dzięki za słowa otuchy :-)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-06-2007 18:41

No cóż...
Ciężko jest i moje myśli przyszłego nauczyciela koncentrują się na tym, by napisać pracę magisterską. A raczej na tym by znaleźć nauczycieli, którzy wypełnią moją ankietę. Nie jest łatwo, a wręcz przeciwnie.... Oj nie wiem co to będzie....
Z pozytywnych spraw to pochwalę się że biorę udział w szkoleniu z ruchu rozwijającego bazującego na pracy W. Sherborne. Nie wiem czy ktoś z was kiedyś był na jakieś sesji ruchowej, ale muszę przyznać że bardzo mnie one (sesje ruchowe) pozytywnie nastrajają. Szkolenie trwało od 9.00 do 18.00 więc trochę wyczerpująco a jeszcze jutro od 9.00 do 13.00. Ale fajnie jest doświadczać czegoś nowego i uczyć się o sobie....
To tyle z moich wynurzeń...
reszta moich myśli koncentruje się na badaniach do magisterki....
pozdrawiam
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-07-2007 14:55

Ola pisze:A raczej na tym by znaleźć nauczycieli, którzy wypełnią moją ankietę. Nie jest łatwo, a wręcz przeciwnie.... Oj nie wiem co to będzie....
Z tego co wiem udało Ci się ich znaleźć :) . Jutro obrona? Trzymamy mocno kciuki Olu!!!
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-07-2007 15:04

Tak udało się :) na całe szczęście :) znalazło się 25 nauczycieli, którzy zechcieli wypełnić ankietę, którą z mozołem tworzyłam ;) Jutro Wielki Dzień ;) już cała jestem w nerwach ale mam nadzieję, że będzie dobrze :) Dziękuję wszystkim którzy okazali mi cierpliwość i pomogli w moich badaniach. To tu na forum dowiedziałam się wiele o ADHD poznałam Was ludzi którzy na co dzień borykają się ze swoim zaburzeniem i tak pięknie starają się pocieszać i wspierać wzajemnie :) to naprawdę piękne i cieszę się że mimo iż nie mam ADHD to czułam się tu jak u siebie :) Pozdrawiam i trzymajcie kciuki :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-07-2007 15:17

Trzymamy kciuki ale i tak wiem, że będzie dobrze. Przy Twoim zaangażowaniu w temat nie może być inaczej :D .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-07-2007 10:13

No i stało się :) Jestem magistrem teraz tylko pozostaje znaleźć pracę i do boju :) Dziękuję wszystkim mi przychylnym osobom :)
Co do wyników moich badań to chętnym mogę je przesłać na e-mail :) Pozdrawiam.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-07-2007 12:32

Gratulujemy :clap: :hooray: :clapping: :strongbench: :aloha: :mml:

Ja chętnie przeczytałabym Twoją pracę Olu (adres masz). A mogłabyś pracę umieścić na naszym portalu?
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-07-2007 13:01

Dosia pisze:A mogłabyś pracę umieścić na naszym portalu?


Raczej nie. Szczerze to boję się, że ktoś wykorzysta ją bez mojej wiedzy i zgody. Ale tobie chętnie prześlę :) Ewentualnie jak znajdę chwilę to umieszczę samo podsumowanie, aby każdy mógł je przeczytać.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Wanda Baranowska

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 188


Rejestracja:
18-05-2006 21:44

Lokalizacja: Łódź

Post 07-07-2007 16:21

Pani Magister Olu! Gratulacje! Ukończyłas trudne studia i do tego pozostałaś niezwykle refleksyjną osobą! Dałabyś się sklonować?
:clap: :clapping: [smilie=be mine!.gif]

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 07-07-2007 19:06

dziecko adhd w klasie

GRATULACJE OLU :D ja jestem filologiem polskim i ciągle powtarzam, że gdybym przewidziała,że moje dziecko będzie miało takie problemy - skończyłabym inny kierunek
memo

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-07-2007 19:26

Wanda Baranowska pisze: Dałabyś się sklonować?

Czemu nie :) tylko nie wiem czy moi bliscy znieśliby jeszcze jedną Olę :) Jedna już im w zupełności wystarczy:)
Dziękuję Wam za gratulacje, ja też się bardzo cieszę, ale niestety nie wiem jak będzie ze znalezieniem pracy. Teraz mam dwa tygodnie wakacji później zacznę się rozglądać. Przenoszę się do Warszawy i nie znam tamtejszych szkół, ale mam nadzieję, że uda mi się znaleźć pracę w zawodzie, nie chciałabym robić nic innego :)
Jeszcze raz dziękuję :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-07-2007 18:52

No to jak pojawisz się w stolycy, to się odezwij.
Chętnie Cię poznamy.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-07-2007 20:44

Będę w Stolycy całkiem niedługo :) na razie cieszę się wakacjami choć trafiła mi się brzydka pogoda :( Ale co tam :) trzeba się i z tego cieszyć bo od 23 lipca zaczynam pracę - będę się opiekować dwójką dzieci :) zobaczymy jak to będzie. Pozdrowionka :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-09-2007 20:04

No i zostałam nauczycielem :) Jestem nauczycielem wspierającym w gimnazjum integracyjnym :) Na razie jeszcze przerażonym nauczycielem zagubionym w gąszczu rozmaitych papierków i co ważniejsze różnych sprzecznych myśli. Gimnazjum mieści się na Pradze :) - trudna młodzież, ale mam nadzieję, że będzie ok. Na razie nie wiem jakie dzieciaki są w klasie do której mnie przydzielono (jakie mają problemy). Tak tylko chciałam się podzielić moim szczęściem, że znalazłam pracę :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-09-2007 20:37

Ola pisze:Raczej nie. Szczerze to boję się, że ktoś wykorzysta ją bez mojej wiedzy i zgody. Ale tobie chętnie prześlę :) Ewentualnie jak znajdę chwilę to umieszczę samo podsumowanie, aby każdy mógł je przeczytać.
Czyli lepiej, że praca sobie zgnije w kącie. Nikt z niej nie skorzysta.
No cóż. Ostatnio spotkałem się z wieloma "pracownikami naukawymi wyższej uczelni" których największą troską było, żeby nic nie przekazać studentom i żeby z ich cenna wiedza nie została w żaden sposób rozpropagowana. Ponieważ w większości byli raczej szczerymi idiotami, strata dla świata niewielka. Ale ślad ich głównej troski widać jest przekazywany studentom.
Szkoda Olu, że przejęłaś ich podejście do uprawiania nauki.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-09-2007 20:55

dreptak pisze:Szkoda Olu, że przejęłaś ich podejście do uprawiania nauki.


Nie wiem skąd taki wniosek. Każdy kto chce zobaczyć/przeczytać moją pracę niech napisze mail, a mu prześle. Chodziło mi o to żeby ktoś nie skopiował mojej pracy, nad którą ciężko pracowałam i nie wykorzystał jej podpisując jako swoją.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 05-09-2007 07:15

istnieje system plagiat, który właśnie pozwala wyłapywać opublikowane w necie prace.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-09-2007 09:43

Im bardziej znana praca, tym trudniej popełnić plagiat. Jeżeli będzie opublikowana i znana specjalistom, to jak można ryzykować robienie plagiatu?
A z drugiej strony, Twoja praca musi leżeć w bibliotece uczelni, więc ktoś może spokojnie wziąć Twoją pracę i skopiować. Ponieważ jej treści nie zna nikt (poza tobą i być może promotora), plagiat przejdzie bez najmniejszego problemu. Założę się, że 90% plagiatów jest tak robionych.

Poza tym zawsze trzeba sobie odpowiedzieć, po co robi się takie prace. W Polsce jest całkowicie chory układ, polegający na tym, że takie prace są wykonywane tylko dla uzyskania stopnia. Poza tym są całkowicie bezużyteczne. I idą do kosza!
Przecież to jest olbrzymia strata dla społeczeństwa!
Tyle godzin spędzonych przez młode, potencjalnie najbardziej twórcze umysły, nad pisaniem makulatury! Szkoda lasów na ten papier!

Na uczelniach państwowych student studiuje za pieniądze państwowe, więc można by oczekiwać, że choćby wynik studiów, w postaci pracy, będzie społecznie użyteczny. A tymczasem figa z makiem.

Przepraszam za dygresję, ale ostatnio popracowałem na prywatnej wyższej uczelni, jej nazwę litościwie pominę. Owa uczelnia jest dziewiętnastowiecznym skansenem i tworem całkowicie bezużytecznym, stworzonym do dawania taniego papierka świadczącego niby to o uzyskaniu licencjatu.
Popatrzyłem sobie na państwa profesorów o gigantycznym ego, zapatrzonych we własny geniusz. Tymczasem mogłem ocenić poziom niektórych wykładowców informatyki. To było żenujące. Profesor, którego wiedza zatrzymała się na poziomie lat '80, wykłada sieci komputerowe nie wiedząc co to jest DNS i jak to działa. O ethernecie miał zdaje się bardzo mgliste pojęcie. Jakieś reguły swobodnej rywalizacji i zjawisko natłoku było mu OBCE!!!
To jest absolutne abecadło sieci komputerowych!!!!

Takich przykładów można mnożyć. Według opinii innych osób, poziom w innych specjalnościach nie był wyższy.

Olu, przepraszam, że ci się dostało, ale emocje nieco mnie noszą.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-09-2007 09:51

No to może wróćmy do tematu.

Ola pracuje w gimnazjum integracyjnym na Pradze, jako nauczyciel wspomagający.

Nie wiem jak kto, ale ja osobiście jestem ciekawa, jak taka praca wygląda w odczuciu samej świeżo upieczone nauczycielki.
Co jest fajne, a co denerwuje i przeszkadza?
No i - jak się pracuje a ADHDkami - o ile są tam jacyś?

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-09-2007 09:54

...jakoś nie wierzę w te systemy do wyłapywania spamu.
Jeśli ktoś mnie poprosi o udostępnienie pracy naprawdę z chęcią to uczynię. Ale jej nie opubikuję na forum.
Wiem, że praca magisterska często jest pisana, aby później trafić do szuflady, więc ja nie chcę, aby tak było i z moją dlatego jeszcze raz podkreślam, że jeśli ktoś chce ją przeczytać, mogę przesłać w całości, albo udostepnić część najbardziej "autorską" czyli opracowanie badań.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-09-2007 10:51

zonadreptaka pisze:Nie wiem jak kto, ale ja osobiście jestem ciekawa, jak taka praca wygląda w odczuciu samej świeżo upieczone nauczycielki.
Co jest fajne, a co denerwuje i przeszkadza?
No i - jak się pracuje a ADHDkami - o ile są tam jacyś?

Dopiero zaczynam, w sumie przez trzy dni miałam lekcje z dzieciakami. Jest ciekawie :) widzę, że dużo jeszcze pracy przede mną i że nie będzie łatwo :) ale mam równocześnie nadzieję, że będę w stanie sobie poradzić ze wszystkimi trudnościami, jakie na pewno mnie czekają:)
Fajne jest to, że mogę liczyć na innych, że starają się mnie wspierać i nie czuję się gorsza z tego powodu że dopiero zaczynam pracę w zawodzie. Kadra jest wyrozumiała i jak na razie bardzo pozytywnie ich oceniam. Denerwuje mnie to, że jeszcze wielu rzeczy nie wiem :) a chciałabym już wszystko co potrzebne do mojej pracy wiedzieć już!! i wykorzystywać tę wiedzę w praktyce.
W mojej klasie nie ma dzieci ze zdiagnozowanym ADHD ale jeden z chłopców ma cechy ADHDowca, a przy okazji zaburzenia zachowania i wiele innych problemów, z którymi i my nauczyciele i on sam musimy się borykać.
Na razie poznaję dzieciaki a one muszą przyzwyczaić się do mojej obecności :)
Mam nadzieję, że wytrwam :)



A i jeszcze przy okazji tu jest link do opracowania badań, jakie prowadziłam pisząc pracę magisterską.
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-09-2007 19:06

Ola pisze:A i jeszcze przy okazji tu jest link do opracowania badań, jakie prowadziłam pisząc pracę magisterską.
Olu, ślicznie dziękuję za to opracowanie.
Nie przeczytałem jeszcze dokładnie. Ale zauważam, że sprawę przemyślałaś i bardzo systematycznie podeszłaś do tematu.
Jesteś bardzo mądrą i poukładaną dziewczynką :) Widać, że nie masz ADHD :)

Mam jeszcze wrażenie, że grupa nauczycieli jest mocno niereprezentatywna!
Ale to nie Twoja wina. Bo to tak jest, że wypełnili tylko ci, którym się chciało. A to są ci, którzy w ogóle bardziej kumaci. Żeby mieć grupę reprezentatywną, musiałabyś możliwość zmuszania wylosowanych. A ty nie miałaś takich możliwości. Szkoda.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-09-2007 10:57

Ola pisze:...jakoś nie wierzę w te systemy do wyłapywania spamu.
Powinno być plagiatu :):) a reszta się zgadza: Jeśli ktoś mnie poprosi o udostępnienie pracy naprawdę z chęcią to uczynię. Ale jej nie opubikuję na forum.
Wiem, że praca magisterska często jest pisana, aby później trafić do szuflady, więc ja nie chcę, aby tak było i z moją dlatego jeszcze raz podkreślam, że jeśli ktoś chce ją przeczytać, mogę przesłać w całości, albo udostepnić część najbardziej "autorską" czyli opracowanie badań
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-09-2007 11:00

dreptak pisze:Mam jeszcze wrażenie, że grupa nauczycieli jest mocno niereprezentatywna! (...)Szkoda.

Szkoda :( tak wyszło. Miało być jeszcze 30 ankiet ale Pani, która mi pomagała wysłała mi wypełnione ankiety listem zwykłym i po prostu do mnie nie dotarły.

A i dziękuję za dobre słowo. Okazuje się, że oprócz ganienia potrafisz drogi Dreptaku czasem pochwalić :D
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-09-2007 19:25

Przepraszam Olu, ale niechcący wypadłem z roli złego policjanta :)
Następnym razem muszę się bardziej pilnować :)
Następna

Wróć do Dziecko z ADHD w klasie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.