Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Magisterka

Moderator: Moderatorzy

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 01-05-2007 14:51

akzi pisze:masz rację - samo napisanie pracy nie zrobi z nich dobrych pedagogów, ale wybranie takiego tematu może już świadczyć o tym, że nie jest im obojętny problem ADHD.

Samo wybranie tematu może wskazywać rówenież na fakt, że temat stał się "modny" :)

akzi

Posty: 5


Rejestracja:
01-05-2007 12:02

Lokalizacja: katowice

Post 01-05-2007 15:32

no cóż, nie mogę wypowiadać się za wszystkich studentów, ale na pewno nie jestem jedyną, która nie czeka na gotowce, nie wybrała tematu ze względu na to, że jest modny, i pomimo, że często zagląda na forum to rzadko się wypowiada. co do spotkań stowarzyszenia to chciałabym, ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu. jedyne co mogę zaoferować to chęć pomocy dzieciom z ADHD i wykorzystanie zebranej wiedzy w pracy pedagoga.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-05-2007 16:15

Ale przecież nikt Ci nie zabrania zbierać wiedzy i wykorzystywać jej w pracy.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

akzi

Posty: 5


Rejestracja:
01-05-2007 12:02

Lokalizacja: katowice

Post 01-05-2007 17:54

chciałam Was tylko przekonać, że warto spojrzeć na studentów pod trochę innym kontem.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-05-2007 18:16

Ależ my jesteśmy nastawieni bardzo przyjaźnie do studentów!
Tylko nie lubimy takich, którzy traktują nas jak małpy w zoo.

fcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-03-2007 22:40

Lokalizacja: Poznan

Post 02-05-2007 19:46

....bardzo duzo mysli zebralo mi sie w glowie czytajac calosc Waszych wypowiedzi. Ja tez jestem studentka...piatego roku psychologii na UAMie w Poznaniu. Musze powiedziec ze od dlugiego czasu wchodze na forum, tak zeby sobie poczytac, dowiedziec sie czegos nowego, czegos wiecej. Zarzucacie studentom, ze nie udzielaja sie na forum, ze tylko czytaja, nawet sie nie rejestrujac. To nie wynika z tego, ze chca Was wykorzystac do poglebiania swojej wiedzy, czy znalezienia chetnych do wypelnienia ich ankiet i reszta ich nie obchodzi. (poza tym, czy jest cos zlego w zainteresowaniu tematem i checi poglebienia nie tylko naszej przeciez wiedzy - bo przeciez te prace licencjackie i magisterskie czemus i komus potem sluza) Rzadko pisze cos na forum, bo sama bedac "tylko"studentka nie czuje sie na tyle kompetentna, by mowic Wam Rodzicom co i jak macie ze swoimi dziecmi robic. Zwyczajnie dlatego, poniewaz Wy macie znacznie wiecej doswiadczenia w wychowywaniu swoich dzieci. Znacie je lepiej, wiecie co z nimi przejdzie a co nie... Najczesciej odwiedziliscie juz wileu specjalistow z doswiadczeniem w pracy z dziecmi z ADHD i wiele sie juz nauczyliscie. Lepiej poradzicie sobie nawzajem, podzielicie sie wyprobowanymi i skutecznym sposobami radzenia sobie z klopotami. My studenci jestesmy na samiutkim poczatku zbierania tej wiedzy; tak samo jak rodzice, ktorzy po raz pierwszy dowiaduja sie o ADHD ich dziecka...potrzebujemy wsparcia, pomocy. Bede mowic teraz tylko za siebie. Bez Was Rodzicow nie naucze sie tego co jest dla Was najtrudniejsze, nie bede wiedziala jak to jest w roznych rodzinach (bo przeciez kazdy radzi sobie inaczej i na jedno dziecko dziala jedna metoda na drugie inna). Nie bede mogla tego porownac, nie wyciagne wnioskow. Gdy zaczne pracowac i przyjdzie do mnie matka z dzieckiem, u ktorego wlasnie zdiagnozowano ADHD bede miala znacznie mniej pomyslow, bedzie mi braklo doswiadczenia i kompetencji. A te mozecie Nam studentom dac tylko Wy - Rodzice i Wasze dzieci, Wy - ktorzy juz duzo wiecie i duzo przeszliscie. Ja wiem, ze tylko prosze, ale pomyslcie. Od Was sie naucze i byc moze z sukcesem pomoge wiekszej ilosci rodzicow niz bym to zrobila bez Waszej pomocy.
Poza tym to nieprawda, ze nie szukamy kontaktu z dzieciakami z ADHD. Szukamy. Ale na przyklad w Poznaniu... poradnie psych-pedag. sa tak "zawalone" praca, ze gdy widza kolejnego studenta juz na wstepie mowia "nie, nie mamy czasu, brak nam lokalu, nikt sie na to nie zgodzi, rodzice sa niechetni,...itd" Grupa wsparcia prowadzona niegdys przez Stowarzyszenie "chwilowo" nie dziala... Czytalam w watku o grupach wsparcia, ze ma znow ruszyc po dlugim weekendzie (huuuurrrraaaa!) i na pewno sie tam pojawie. Nie mam nic na przeciw chodzic na te grupy, tym bardziej, ze z tego co wiem od moich wykladowcow bardzo dobrze radze sobie z interwencja kryzysowa...w sensie psychologicznym oczywiscie i moglabym sie przydac. :D
Z drugiej strony, Wy tez moglibyscie nam podpowiedziec, co jeszcze dobrego moglibysmy zrobic. Z czym pomoc. My czesto tego po prostu nie wiemy. A potem Wy myslicie, ze Was olewamy i nic nie chcemy od siebie dac. Wierzcie mi. Chcemy. Inaczej by nas na tych studiach nie bylo...
I ostatni watek...a propos odstraszania studentow z forum... To prawda. Ja przeczytalam wszystko co Dreptak zamiescil "ku przestrodze"... I sie wystraszylam... Pomyslalam...nie warto, i tak mnie zaraz opieprza, ze o cos w ogole prosze, ze w ogole mnie nie znaja, ze za malo sie udzielam....itd.. :oops:
I na razie nie wyslalam maila do Dreptaka. Wciaz sie zastanawiam. Wciaz szukam w innych zrodlach... i chyba....czekam na moment, gdy bede juz pod sciana, gdy nic innego mi nie pozostanie...ale tez nie bede miala nic do stracenia...i nie bede sie juz bala, ze mnie opieprzy, powie ze za malo sie udzilam, ze mnie nie zna... :oops:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-05-2007 20:31

Muszę powiedzieć, że masz dużo racji :wink: Raz jak coś napisałaś, to mi się scyzoryk w kieszeni otworzył (że nic nie rozumiesz) :twisted:
Myślę, że nie powinnaś się tak bardzo przejmować i bać Dreptaka :lol: Zawsze możesz zapytać :) To nie kosztuje i nie boli, a widzę, że trochę pisałaś tu i tam więc ...
Są po prostu tacy, którzy piszą jeden post "pomocy" i "ankieta" i czekają na naszą inicjatywę. Ja brałam już udział w kilku badaniach, wypełniałam przeróżne ankiety i ZAWSZE jestem chętna do pomocy. Tyle że chciałabym być przez innych szanowana i jakoś poznana, żebyśmy się rozumiały, a jeśli chcesz lepiej poznać, zrozumieć ADHD, to najlepiej zadawaj nam pytania, a my Ci chętnie odpowiemy.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 02-05-2007 21:03

fcia pisze:Z drugiej strony, Wy tez moglibyscie nam podpowiedziec, co jeszcze dobrego moglibysmy zrobic. Z czym pomoc. My czesto tego po prostu nie wiemy. A potem Wy myslicie, ze Was olewamy i nic nie chcemy od siebie dac. Wierzcie mi. Chcemy. Inaczej by nas na tych studiach nie bylo...


Wierzę Ci, bo dlaczego nie? Studenci mają sporo czasu (wbrew temu co powszechnie usiłują wciskać) Sama studiowałam, to wiem jak to jest :)

Wobec tego podpowiadam:

Jest taka dziedzina, w której możesz sie sprawdzić, zdobyć wiedzę z tzw. "pierwszej reki" czyli z obserwacji. Mam na myśli wolontariat i chocby odrabianie lekcji z dzieckiem z ADHD.

Na forum jest taki wątek - tam możesz umieścić swoją propozycję.
Dzięki takiej pomocy poznasz i rodzinę takiego dziecka i samo dziecko. Stosowane metody, zasady konsekwencje.

POzdrawiam, gdyby była taka potrzeba to służę pomocą :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-05-2007 21:23

Napisać do mnie można zawsze. I nie ma ryzyka opieprzenia.

Piszesz, że
fcia pisze:Rzadko pisze cos na forum, bo sama bedac "tylko"studentka nie czuje sie na tyle kompetentna, by mowic Wam Rodzicom co i jak macie ze swoimi dziecmi robic.
Niedługo skończysz studia i staniesz przed koniecznością stykania się z takimi rodzicami jak my. I będziesz musiała sobie radzić. Proponuję zacząć teraz mieć swoje zdanie. Tu masz sytuację komfortową, bo jak popełnisz omyłkę, to wiele osób przeczyta to i cię poprawi. Może uświadomi błąd, a może Ty będziesz miała rację i przekonasz nas.
Nie musisz od razu komuś radzić. Zawsze możesz pytać, możesz kogoś wesprzeć albo powiedzieć, że nie ma racji.
Przecież my, mimo jakiegoś tam doświadczenia też często błądzimy. Nie jesteśmy pewni, zgadujemy. Nie mamy wykształcenia psychologicznego.

Nikt ci na forum głowy nie ukręci. Co najwyżej powie, że się mylisz. To nie boli. Błądzić jest rzeczą ludzką. A ty się masz uczyć również na swoich błędach. A najlepiej na cudzych. My już tych błędów popełniliśmy tyle, że i dla Ciebie starczy :)

Punkty regulaminu dotyczące studentów powstały po serii wizyt nieprzygotowanych studentów, którzy potraktowali nas jak traktuje się małpy w zoo.

Powtarzam apel do wszystkich studentów, którzy chowają się w cieniu. Nie bójcie się pytać, mieć własne zdanie, wspierać, opierać i co wam do głowy przyjdzie.
Traktujcie nas, uczestników forum, z szacunkiem i przyjaźnią, my odpłacimy tym samym!

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 03-05-2007 00:10

fcia pisze:Bez Was Rodzicow nie naucze sie tego co jest dla Was najtrudniejsze, nie bede wiedziala jak to jest w roznych rodzinach (bo przeciez kazdy radzi sobie inaczej i na jedno dziecko dziala jedna metoda na drugie inna). Nie bede mogla tego porownac, nie wyciagne wnioskow. Gdy zaczne pracowac i przyjdzie do mnie matka z dzieckiem, u ktorego wlasnie zdiagnozowano ADHD bede miala znacznie mniej pomyslow, bedzie mi braklo doswiadczenia i kompetencji. A te mozecie Nam studentom dac tylko Wy - Rodzice i Wasze dzieci, Wy - ktorzy juz duzo wiecie i duzo przeszliscie. Ja wiem, ze tylko prosze, ale pomyslcie. Od Was sie naucze i byc moze z sukcesem pomoge wiekszej ilosci rodzicow niz bym to zrobila bez Waszej pomocy.

To prawda, co piszesz.
Dlatego właśnie prosimy studentów, aby czytali forum.
Nie tylko te wątki, które akurat są na topie, ale także te stare.
Tam właśnie znajdują się nasze konkretne problemowe sytuacje i rozterki. Odpowiedzi i rady innych uczestników. Różne wnioski. Jednym słowem - nasze doświadczenia.
(Taki stary wątek zawsze można "odgrzać" zadając pytanie nawiązujące do tematu, dopisując jakiś komentarz lub tp.)
To wszystko jest dostępne właśnie po to, aby można było z tego korzystać!

Ja osobiście mam problem, kiedy czytam apel typu "podzielcie się ze mną swoim doświadczeniem". Podzielę się bardzo chętnie, ale ... o co tak konkretniej chodzi? O jakie doświadczenie? Z jakiej cząstki/jakiego fragmentu/jakiego składnika naszego życia?
Bo "tak w ogóle", to trzeba by chyba opowiedzieć całe życie. Tylko od czego by tu zacząć :shock:?

Tymczasem studentka (studenta sobie jakoś nie przypominam :wink: ) takiego bardziej skonkretyzowanego pytania nie potrafi zadać.
Żeby było jasne: to nie jest zarzut. To po prostu fakt, ponieważ, jak sama stwierdzasz:
fcia pisze:My studenci jestesmy na samiutkim poczatku zbierania tej wiedzy; tak samo jak rodzice, ktorzy po raz pierwszy dowiaduja sie o ADHD ich dziecka.

To bardzo dobre porównanie.
Zauważ, co się dzieje, kiedy pojawia się fa forum jakiś nowy rodzic.
O czym pisze, o co pyta, a zwłaszcza jakie dostaje odpowiedzi.

fcia pisze:Musze powiedziec ze od dlugiego czasu wchodze na forum, tak zeby sobie poczytac, dowiedziec sie czegos nowego, czegos wiecej.

Fcia, jesteś WSPANIAŁA!!!
O to właśnie nam chodzi!
Komentuj i pytaj w wątkach, które czytasz - to najlepsza rada, jakiej mogę Ci udzielić.

Uszy do góry!

fcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 52


Rejestracja:
29-03-2007 22:40

Lokalizacja: Poznan

Post 04-05-2007 11:04

hmm.... :) dziekuje za Wasze odpowiedzi na moj post.

Co do wolontariatu...jak najbardziej.. przez cale studia cos robilam...dom dziecka, oddzial neurologiczny dla dzieci, dom opieki spolecznej dla dzieci i mlodych doroslych... po trzecim roku pojechalam na ponad rok do Angli i tam pracowalam z dzieciakami z padaczka i ADHD i autyzmem. Od tamtego czasu kazde wakacje, czy przerwe zimowa zawsze spedzam w Angli wracajac do Osrodka i tam pracujac. To doswiadczenie chyba najwiecej mnie nauczylo. Teraz na piatym roku jest troche trudniej byc wolontariuszem tu w Polsce, bo nie jest sie tak dyspozycyjnym. W poprzednim semestrze mielismy jeszcze dosc duzo zajec i pisanie pracy i stwierdzilam, ze chce sie na tym skupic. Teraz mam wiecej czasu, ale z kolei do konca roku szkolnego zostaly 2 miesiace. Bycie wolontariuszem to odpowiedzialna rzecz. Dzieciaki najpierw dlugi czas sie do wolontariusza przyzwyczaja, a gdy juz sie przyzwyczaja przywiazuje sie. Mysle ze to nie fair by teraz, tylko na 2 mies, mieszac w zyciu dziecka, bo nie chce by sie zawiodlo, ze pojawiam sie tylko "na chwile". Mowie tylko o 2 miesiacach poniewaz w lipcu wyjezdzam spowrotem do Angli...i to juz chyba na zawsze. :D :(

Co do faktu ze juz za kilka miesiecy rodzice zaczna przychodzic do mnie po pomoc... To mnie nie przytlacza. Mysle ze gdy rozmawiam z rodzicem w cztery oczy, na spokojnie mozemy razem dojsc do waznych wnioskow. Taka rozmowa daje mi wiecej informacji, bo widze czy rodzic jest zly, zdenerwowany, przerazony...itd. i przez to moge dostosowac moja pomoc do tego czego on w danej chwili potrzebuje. Latwiej mi z nim nawiazac kontakt. Poza tym, w takich bardziej merytorycznych sprawach...jest to forum, zeby sie dowiedziec konkretnych informacji, sa bardziej doswiadczeni koledzy po fachu...
Rozmawianie z rodzicami przez internet odbiera mi najwazniejsze zrodlo informacji i nawiazywania kontaktu...osobiste spotkanie, widzenie rodzica, slyszenie tego jak mowi, a nie tylko co mowi. Dlatego, dla mnie, forum jest trudniejsze niz rzeczywiste spotkanie.

A maila do Ciebie Dreptaku...w takim razie napisze .... niedlugo... :jezyk:

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-05-2007 22:23

Tak sobie czytam ten wątek i zastanawiam się czy na forum są gdzieś te prace, które obiecują umieścić niektóre osoby. Może źle szukam, ale nie znalazłam. Ja w sumie też piszę pracę i też będę potrzebowała pomocy z Waszej strony, dlatego zastanawiam się czy studenci obiecują a później nie umieszczają swoich prac, czy może jeszcze żadna nie powstała?
Ja jak tylko napiszę pracę i zostanie ona zatwierdzona przez promotorkę oddam ją w Wasze ręce, bo piszę ją po to by była komuś pomocna :D .
Nadal tkwię przy ankiecie :( ale mam nadzieję, że w następnym tygodniu będzie gotowa i zatwierdzona.
Pozdrawiam wszystkich piszących prace i tych którzy pomagają przy ich powstawaniu :D .
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-05-2007 22:27

Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Ola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
27-10-2005 21:53

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-05-2007 22:42

Tę akurat widziałam :) a chyba powinno być ich więcej? :D W każdym razie dziękuję za link :)
Nawet cień przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym.

nowika

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
08-03-2007 23:33

Post 27-09-2007 22:02

a tu druga - moja :D http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=2515 za niedługo będą dostępne wyniki tylko czekam na recenzje, całusy
dziecko to największy cud świata
Poprzednia

Wróć do Dla dobra nauki



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.