Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Magisterka

Moderator: Moderatorzy

netka

Posty: 5


Rejestracja:
19-04-2006 13:49

Post 19-04-2006 14:05

Magisterka

Witam wszystkich! Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej, której tematem jest wspołdzialanie rodziców i nauczycieli w terapii dzieci nadpobudliwych psychoruchowo. Dzięki tej stronce jest mi o wiele łatwiej. Mam jednak prośbe do rodziców i nauczycieli borykajacych sie z tym problemem aby odpowiedzieli mi na poniższe pytania. Jest to częśc badań, które obecnie robie do pracy. Wszytkim za udzielone odpowiedzi bede bardzo wdzięczna.Oto one:
Pytania do rodziców:
1. W jakim wieku jest Pani/Pana dziecko (z ADHD)?
2. Czy to Pani/Pana jedyne dziecko?
3. Do jakiej uczęszcza szkoły/przedszkola? (masowa, integracyjna, specjalna)
4. Kiedy zaczęła Pani/Pan odczuwać niepokój, związany z zachowaniami?
5. Kiedy zdiagnozowano u niego ADHD?
6. Co według Pani/Pana jest przyczyną takich zachowań, jakie mogą być skutki?
7. Jakie zachowania dziecka w domu, są najbardziej uciążliwe?
8. Jak Pani/Pan reaguje, jak sobie radzi? Które reakcje są skuteczne?
9. Czy szukała Pani/Pan pomocy dla swojego dziecka? Gdzie?
10.Czy dziecko uczestniczy w terapii? Gdzie? Jak długo?
11.Jak dowiedziała się Pani/Pan o istnieniu w/w grupy wsparcia?
12.Jak ocenia Pani/Pan dostępność pomocy dla dzieci z ADHD?
13.Czy według Pani/Pana przynosi ona rezultaty?
14.Czy zauważyła Pani/Pan poprawę w zachowaniu swojego syna/córki?
15.Nawiązywała Pani/Pan współpracę z innymi rodzicami dzieci z ADHD?
16.Jak przedstawiają się Pani/Pana relacje ze szkołą?
17.Szkoła wyraża chęć niesienia pomocy?
18.Pani/Pana wykształcenie?

Pytania do pedagogów/ nauczycieli:
1. Jak często spotyka się Pani/Pan z dzieckiem z ADHD w swojej pracy? Od jak dawna pracuje Pani/Pan z dziećmi z taką dysfunkcją?
2.Jakie są relacje z rodzicami dzieci z ADHD?
3. Czy wykazują Państwo inicjatywę wyrażającą chęć współpracy z rodzicami? Np.?
4. Które zachowania dzieci są najbardziej uciążliwe?
5. Jak Pani/Pan reaguje? Które reakcje przynoszą skutek, a które mniej?
6. Jak Pani/Pan radzi sobie z własną złością?
7. Jak przedstawia się pomoc dla dzieci z ADHD ze strony władz szkoły?
8. Jak ocenia Pani/Pan dostępność pomocy?
9. Czy według Pani/Pana jest ona skuteczna?
10.Co się poprawia w zachowaniach?
11.Jak reagują inne dzieci na dzieci z ADHD?

Dziekuje wszytkim :D

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 19-04-2006 14:43

i co z ta pacjentak zjebac ja i wywalic z zoo czy pomoc?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2006 14:45

Dziewczę właśnie się popisało nieumiejętnością czytania.

Najpierw poproszę o lekturę
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 1227#21227

netka

Posty: 5


Rejestracja:
19-04-2006 13:49

Post 19-04-2006 19:43

Czytalam to już i nie tylko to. pisalam już prace licencjacka na temat ADHD wię jestem juz po szeregu lekturach na ten temat. Wiem że nie chetnie pomagacie studentom nie rozumiem jednak dlaczego...mam małą nadzieje ze znajdzie sie ktoś kto zechce odpowiedziec na pytania...

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 19-04-2006 20:05

Droga netko! Nie zgodziłabym się ze zdaniem, ze osoby z ADHD lub rodzice dzieci z ADHD niechętnie pomagają studentom. Nie są do tego po prostu zobowiązani, zwłaszcza, gdy nie ma z tego korzyści dla ogółu. Jeżeli pisałaś pracę licencjacką z ADHD to moze ją tutaj zamieścisż na portalu? Ktoś by doczytał, douczył się (na przykład ja). Zaoferuj coś w zamian, a nie tylko żądaj, dobra?
I jeszcze jedno - jakoś woluntariuszy do pracy z dziecmi nie widac wśród studentów w nadmiarze, ale łatwo zdobywac informacje - każdy by chciał.
Jak ja pisałam swoją prace magistreską to w zamian robiłam diagnozę dziecka i omówienie dla każdej rodziny, to się nazywa transakcja wiązana. Drodzy studenci, może pomyślicie o czymś takim? Albo o jakichś warsztatach?
Poza tym czasem to się robi niesmacznie, to tak, jakby ktos wszedł na portal pod tytułem depresja i strzelił do użytkowników - robię na was badania, a czemu tego nie chcecie? Muszą chcieć :?: , co jest niewłaściwego w odmowie i chronieniu swojej prywatności? Ja nie wiem, który profesor Cię prowadzi, ale jest jakś etyka w pracach badawczych, no nie? i oczywiście netykieta. Szacunek się należy każdemu.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2006 21:01

netka pisze:Czytalam to już i nie tylko to. pisalam już prace licencjacka na temat ADHD wię jestem juz po szeregu lekturach na ten temat.

Czyżbyś miała problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

netka pisze:Wiem że nie chetnie pomagacie studentom nie rozumiem jednak dlaczego...

To jest wierutne kłamstwo. W dodatku z ordynarnym błędem ortograficznym.
Kilka prac już powstało lub powstaje z naszą pomocą.

netka

Posty: 5


Rejestracja:
19-04-2006 13:49

Post 19-04-2006 21:25

Droga Agatko! Po pierwsze - nie robię badań na dzieciach z ADHD tylko badam wspołdziałanie szkół i rodziców, którzy borykaja sie z tym problemem. Po drugie - mam za soba diagnozę, studium przypadku dzieci z ADHD i zajmuje sie tym problemem od 3 lat. Prowadziłam terapie z nadpobudliwym dzieckiem więc nie jest to tak, że tylko coś chce. No ale trudno...nie wiedzialam że moja prośba spotka sie z takimi negatywnymi reakcjami..:( i sprawdza sie tu powiedzenie" Umiesz liczyć to licz na siebie" trudno...trzeba będzie szukać pomocy gdzie indziej. Dzięki
pozdrawiam

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2006 21:40

Fuj, ale jesteśmy wredni :twisted: .
A delikwentka ma poważne problemy ze zrozumieniem pisanego tekstu.
Czy tylko mnie się wydaje, że nic nie zrozumiała z tego, co pisała Agatka?

Właśnie, wczoraj czytałem na onecie, że goryl w zoo rzucił czymś ciężkim w natrętnego widza. Widz stracił ząb. Chyba mam ochotę czymś rzucać. Czymś ciężkim.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 19-04-2006 21:40

he he
strzeliła focha :-)

a nawet nie zostawiła maila, na wypadek gdyby ktoś z nas jadowity nie był i wypełnioną ankietę chciał odesłać...

netka

Posty: 5


Rejestracja:
19-04-2006 13:49

Post 20-04-2006 12:31

Dreptak pozostawiam Twoją wypowiedź bez komentarza...

zana_x@op.pl
to dla tych nie jadowitych :wink:

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 20-04-2006 12:45

zastanawia mnie tylko, skoro zajmujesz się zagadnieniem adhd od 3 lat, dlaczego dopiero teraz zalogowałaś się na forum...

sezon na obronę magisterek się zaczyna...?

a tak swoją drogą ja w trakcie praktyk dużo czasu spędziłam z pacjentami oddziału psychogeriatrycznego, co nie oznacza, że jestem specem w dziedzinie chorób psychicznych ludzi w podeszłym wieku.
to że prowadziłaś "terapie z nadpobudliwym dzieckiem", nie oznacza, że znasz dzieci z adhd.
w ramach praktyk i ćwiczeń robi się różne rzeczy, o których szybko się zapomina.

i powtórzę propozycję Agatki: podziel się z nami swoją pracą licencjacką, wtedy my podzielimy się z Tobą naszymi doświadczeniami.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 12:46

netka pisze:Dreptak pozostawiam Twoją wypowiedź bez komentarza...

I słusznie, słusznie.
Ze mną lepiej nie zadzierać :evil:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 12:50

netka pisze: Po drugie - mam za soba diagnozę, studium przypadku dzieci z ADHD i zajmuje sie tym problemem od 3 lat. Prowadziłam terapie z nadpobudliwym dzieckiem więc nie jest to tak, że tylko coś chce.

Słonko a co ty studiujesz?
Bo masz za soba diagnoze i terapie...jakos powanie mi to brzmi

Gość

Post 20-04-2006 12:55

ależ się czepiacie. no nie ładnie. Teraz to faktycznie będą tu wchodzić jak do zoooooooo. :wink:

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 20-04-2006 13:05

nie to, że się czepiamy.
ale to tak trochę dziwnie: wpada laska na nasz portal, wypytuje nas o problemy z dziećmi, o wykształcenie nawet (punkt 18 ), a my co o Niej wiemy?

może to dosyć przerysowane porównanie, ale jak do mnie dzwoni lub, co gorsza przyłazi do domu jakiś ankieter to mam go ochotę sieknąć tasakiem.

wiem, że równie dobrze moglibyśmy olać, nic nie odpowiadać.
tylko, że ile jeszcze takich ankiet mamy wypełniać?

zwróć uwagę, że k66 ostatnio pytał o to, ile osób jest zdiagnozowanych.
czy zrobiliśmy z tego jakiś problem?
nie, bo Go znamy, bo się mocno na forum udziela i jeśli mu to do czegoś potrzebne to czemu kumplowi nie pomóc?

swoją drogą Dreptak...
nie mógłbyś na stronie głównej postawić hasła: "DO ANKIETERÓW STRZELAM!!!" ?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 13:17

blackant pisze:nie, bo Go znamy, bo się mocno na forum udziela i jeśli mu to do czegoś potrzebne to czemu kumplowi nie pomóc?

ooo jakie to miłe :)
[smilie=kiss of love.gif]

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 13:29

blackant pisze:swoją drogą Dreptak...
nie mógłbyś na stronie głównej postawić hasła: "DO ANKIETERÓW STRZELAM!!!" ?

Już pracujemy nad instrukcją dla ankieterów. Będzie wysyłana w czasie logowania.
Jeżeli takowy się pojawi, będzie miał ostrzeżony. I strzelać będę już bez uprzedzenia.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 13:32

A ja sobie myslę, że troche przesadzacie. Odstraszacie ludzi z zewnątrz tworząc zaklety krąg. Tego chcecie? Dla mnie to dziwne. Ja osobiście mam potrzebę otwierania się na ludzi i pomagania im. Wiem, ze nie wszyscy moga coś zaoferować ADHDowcom, ale spośród tych, którzy tu otrzymają informacje może kilku zadziała w naszym i naszych dzieci interesie. Może jestem naiwna, ale myslę, że ta droga jest słuszna, bo kto wie czy nie jedyna. Im więcej będzie informacji, badań, prac, publikacji, konferencji, szkoleń tym lepiej.
I w koncu jeśli ktoś nie chce odpowiadać na pytania i dać się przebadać to ma do tego prawo...
Zreszta zawsze można poprosić o coś w zamian w bardziej cywilizowany sposób, wprost. Ludzie mogą nie wiedzieć ze tak trzeba, ze na to liczymy.

Gość

Post 20-04-2006 13:34

:lol:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 13:37

Kate!
Ja się zgadzam z tobą w 100%! Ale niech coś będzie z tego pożytecznego!
Ja bronię się przed przypadkowymi osobami, które wpadają tu na chwilę z ankietą, której wyniki włożą do bezwartościowej pracy. My poświęcimy czas i energię i nic z tego nie będzie. Praca spocznie w kurzu i zapomnieniu.

Kilka ankiet już było i nie robiliśmy z tego problemu, ale osoby wcześniej wykazały się pewnym przygotowaniem i przemyśleniem tematu.
Jedna osoba była u mnie w domu robiąc wywiady, z drugą rozmawiałem przez telefon. Ale miałem przekonanie, że nie jest to bezwartościowe.
W tym przypadku takiego przekonania nie mam.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 13:47

Mimo wszystko uważam, ze obrona przez atak to niezbyt dobra droga. Może mozna utworzyc specjalny dział "badań", w którym studenci będa mogli zamieszczać swoje ankiety i arkusze, wcześniej opisując jaki jest cel pracy. Wtedy będziemy mogli traktować ich bez emocji, i albo będziemy brać w tym udział albo nie. To co szczególnie wartościowe mogłoby być pchane mocniej przez moderatorów.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 13:51

Kate pisze: Może mozna utworzyc specjalny dział "badań", w którym studenci będa mogli zamieszczać swoje ankiety i arkusze, wcześniej opisując jaki jest cel pracy.
To sensowna propozycja - ja popieram.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 13:54

Ale przecież taki kątek jest!
"Dla dobra nauki"

Tylko dlaczego delikwenci go omijają? Przypuszczam, że właśnie nie chcą dać możliwości, żeby ich zignorowano!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-04-2006 13:54

Jest stworzony dział dla dobra nauki, gdyby wpadający na nasze forum je przeczytali wiedzieliby gdzie zamieścić swoją prośbę, pomagamy, ale jak komuś nie chce się nawet przeczytać to trudno, wywołują u wielu z nas reakcje alergiczne, jesteśmy nadwrażliwi, może nawet niejednokrotnie przewrażliwieni, i oczekujemy od studentów, którzy tu wchodzą choćby podstawowej wiedzy, w końcu z nich mają być kiedyś specjaliści, którzy mają nam i naszym dzieciom pomagać, a tylko przedstawiają swoje prośby i żądania, nie chciałabym, żeby tacy mięli do czynienia z miomi nadwrażliwymi dziećmi, niestety.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 14:10

Tak, rzeczywiście jest takie miejsce. Przypuszczam, że mimo wszystko gubią się wchodząc na forum pierwszy raz (sama tego doświadczyłam).

A może utworzyć taką mozliwość na portalu - stronie głównej, żeby nie musieli wchodzić dalej? Co myślicie? Chyba tam nie ma takiej opcji.

netka

Posty: 5


Rejestracja:
19-04-2006 13:49

Post 20-04-2006 14:23

Jestem na uzupełniajacych studiach magisterkich UG na kierunku pedagogika. Studium przypadku, w tym diagnozę i terpie dziecka z ADHD, robiłam w związku z moja pracą licencjacką (z pomocą psychologa oczywiście)przez okres prawie roku. Nie oznacza to, że znam dzieci z ADHD, próbuje tylko poznać dokładniej ten problem.
Zalogowałam sie na forum faktycznie dopiero teraz ale to nie oznacza że tu od dawna nie zaglądam.
Jeśli chodzi natomiast o sezon na obronę magisterek - mój dopiero bedzię w lutym 2007 roku. Robię badania w kilku miejscach m.in. w poradni psychologiczno-pedagogicznej, w dwóch szkołach intergracyjnych i w jednym ośrodku zajmującym sie pomocą dzieci nadpobudliwych. Odpowiedzi, o które poprosilam na tym forum z pewnościa okazałyby sie bardzo przydatne i wartościowe. Ale rozumiem, że nie każdy jest o tym przekonany :)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-04-2006 14:25

Ja niestety uważam, że powinni coś dać z siebie, czyli przeczytać choćby strone główną , zajrzeć do interesujących ich wątków, może czasem coś skomentować, a dopiero potem od nas wymagać, trochę powinni popracować dla zdobycia naszego zaufania, bo najprościej jest żądać, no może czasem prosić, była taka studentka, która nie potrafiła poruszać się po forum, ale ładnie poprosiła i dostała linki do interesujących ją informacji, mam nadzieję, że zrobiła z tego pożytek.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-04-2006 14:27

No widzisz, jak ładnie powiedzieć coś o sobie przedstawić się to od razu budzi sympatię i aż chce się pomagać.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 15:03

netka pisze:Odpowiedzi, o które poprosilam na tym forum z pewnościa okazałyby sie bardzo przydatne i wartościowe. Ale rozumiem, że nie każdy jest o tym przekonany :)


A niby skąd miałem to wiedzieć po twoim pierwszym poście?
Twoje wejście było nieco obcesowe, nie uważasz?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 15:03

dreptak pisze:Ale przecież taki kątek jest!
"Dla dobra nauki"

Tylko dlaczego delikwenci go omijają? Przypuszczam, że właśnie nie chcą dać możliwości, żeby ich zignorowano!

powiem ci szczerze, ze ja po kilku miesiacach bytowania tu na forum zobaczylem go dopiero wczoraj :)
Wiec chyba nie ma sie co dziwic nowoprzybylym.
Trzeba go jakos uwypuklic...

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 15:16

netka pisze:Po drugie - mam za soba diagnozę, studium przypadku dzieci z ADHD i zajmuje sie tym problemem od 3 lat. Prowadziłam terapie z nadpobudliwym dzieckiem więc nie jest to tak, że tylko coś chce.


netka pisze:Jestem na uzupełniajacych studiach magisterkich UG na kierunku pedagogika.
Jestes na pedagogice (to bylo oczywiste od poczatku bo nie ma psychologii na raty....ale chcialem to uslyszec od ciebie) i piszesz, ze diagnozowalas dziecko - jak ?
Uzylas do tego testow? NIE! Bo pedagogom nie wolno uzywac testow psychologicznych.
Teraz dopisałaś :
netka pisze: Studium przypadku, w tym diagnozę i terpie dziecka z ADHD, robiłam w związku z moja pracą licencjacką (z pomocą psychologa oczywiście)
a w nastepnym poscie moze wyjdzie ze tylko bylas gdzies w poblizu diagnozowanego dziecka.
Dlej :
netka pisze:terpie dziecka z ADHD, robiłam w związku z moja pracą licencjacką
prowadziłaś terapie???
Alleluja nie potzreba nam terapeutow - wystarczy licencjat z pedagogiki!

Troche pokory...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-04-2006 15:18

dreptak pisze:Już pracujemy nad instrukcją dla ankieterów. Będzie wysyłana w czasie logowania.
Jeżeli takowy się pojawi, będzie miał ostrzeżony. I strzelać będę już bez uprzedzenia.


Lepiej tę instrukcję powiesić w kątku "dla dobra nauki". Niech wisi.

Potrzebujący pomocy może oczywiście swój pierwszy post napisać gdziekolwiek. Nie wymagajmy za wiele. Naprawdę nie trzeba od razu bezbłędnie trafić we właściwe miejsce.
Wtedy trzeba takiego delikwenta spokojnie odesłać do instrukcji.
I tyle.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 17:10

A może przenieść ten dział na pierwszą pozycję, wtedy bardziej się będzie rzucał w oczy.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2006 17:20

Wstawiłem na dugą pozycję.
Wydaje mi się dostatecznie wyeksponowane.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 17:34

I baaardzo dobrze. Jeszcze trzeba tylko ten wątek i sąsiedni przenieść do tamtego działu. Zajmę się tym później, może jeszcze ktoś chciałby się tu dopisać.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-04-2006 09:00

Super. Miejsce doskonałe. Jak dzisiaj weszłam natychmiast zauważyłam ten wątek :D

Smyk

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
24-01-2006 13:53

Post 21-04-2006 12:46

hmm
zajrzałem tu z ciekawości, no, bo ile można pisać o jednej ankiecie zwiazanej z jedną pracą...
i co widzę?
Halina pisze:Ja niestety uważam, że powinni coś dać z siebie, czyli przeczytać choćby strone główną , zajrzeć do interesujących ich wątków, może czasem coś skomentować, a dopiero potem od nas wymagać, trochę powinni popracować dla zdobycia naszego zaufania, bo najprościej jest żądać...
uff
coś za coś, najlepiej oko za ząb...
a ta lekcja wychowawcza (grupowa, nie chodzi mi tylko o post Haliny) w jak najgorszym stylu
k66 pisze:
netka pisze:terpie dziecka z ADHD, robiłam w związku z moja pracą licencjacką
prowadziłaś terapie???
Alleluja nie potzreba nam terapeutow - wystarczy licencjat z pedagogiki!
ech, chyba źle zrobiłem zaglądając tutaj
nie mam odpowiednich dyplomów, a mimo to uważałem, że właściwy kontakt z chorym dzieckiem, to jedna z najlepszych form terapii
- w dalszym ciągu tak uważam, dygresja k66 mimo wykrzykników była zbyt słaba

Wracając do tematu głównego: nie bedę się targował z netką o "zapłatę", tylko wyślę jej odpowiedzi (stać mnie na taki gest w wolnej chwili) i jeszcze dołączę się do życzeń k66 dla przyszłej pani magister pedagogiki: dużo pokory życzę, dobrej komunikatywności oprócz tego oraz spokoju i cierpliwości (nie tylko względem dzieci z ADHD)

PS Instrukcja jest dobrze wyróżniona i w dobrym miejscu - po wejściu do 'nauki' nie sposób jej nie zauważyć (chyba, że by się chciało nie widzieć :wink: )

marsza

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
19-03-2006 12:27

Lokalizacja: Poznań

Post 21-04-2006 23:24

hihi, wlasnie jest przesuniete, a ja mechanicznie wchodzac na forum zjezdzalam na dol...i dzisiaj patrze..."łeee nie ma" no i prosze...na drugim miejscu...musze zmienic mechanizm :)
everything is better in the summertime...

ulka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
01-06-2005 23:53

Lokalizacja: GDAŃSK

Post 22-04-2006 00:10

Miła dziewczyno. Nikt z nas nie pozostaje bez odezwu na takie pytania. Tylko czemu one mają służyć? Więcej pokory. Pozdrawiam ULka.

altea1

Posty: 7


Rejestracja:
28-11-2005 22:40

Lokalizacja: Gdańsk

Post 25-04-2006 22:43

Ja tak sobie czytam te Wasze posty i mysle,ze mozecie miec juz dosc studentow, ktorzy ciagle czegos od Was chca i nie daja nic wzamian. Sama jestem studentka, sama tez poprosilam o pomoc duzo wczesniej zanim mi ona byla potrzebna jak sie okazalo. Najpierw musialam zgromadzic teorie, a tej wsrod naukowych pozycji nie ma zbyt wiele. Tu studenci trafiaja na pierwszy kamien milowy, bo nie kazdego stac na ksiazki prosto z ksiegarni, a na Uniwersytecie przynajmniej w Gdansku tych pozycji nie ma zbyt wielu. Poczytalam tez to co zawiera strona Waszego forum, ale o umieszczeniu tego w mojej pracy nie bylo mowy, bo moja promotorka odrzuca wszelkie internetowe informacje. Drugim kamieniem milowym jest brak znajomosci rodzicow. Ja pewnie mam nieco latwiej, bo od 3 lat mam stycznosc z dziecmi z zespolem nadpobudliwosci psychoruchowej, bylam wolontariuszka najpierw pracowalam indywidualnie z dzieckiem, a potem na grupie terapeutycznej z Pomostu. Spotykani przeze mnie rodzice zawsze mieli chec wygadania sie, zreszta i tu tez takich spotkalam wielu, mieli wiele pytan, bo czesto osobom z zewnatrz takim jak ja latwiej jest cos obiektywnie ocenic, bez emocji. Chociaz zawsze mowie,ze to rodzic jest najlepszym przyjacielem i terapeuta swojego dziecka. W mojej pracy trafialam na rozne dzieciaki, ale zawsze bylam pewna ich wyjatkowosci i tego, ze ich rodzice sa otwartymi ludzmi. Mi sie wydaje,ze rodziny z dziecmi z ADHD powinny sie jak najczesciej pokazywac, mowic o sobie, byc widocznymi, bo to sprawi,ze inni Was zauwaza i moze Waszym dzieciakom bedzie latwiej.
Zagubilam sie chyba we wlasnych rozmyslaniach, ale chodzi mi oto, ze studentom nie jest tak prosto wejsc tu i wszystko przeczytac, bo maja mase innych zajec, musza pracowac, pisac prace, borykac sie z codziennoscia, a Wy stali bywalcy patrzac na te strony codziennie mozecie im pomoc i podrzucic watek ktorego szukaja, bo to Wy wiecie najlepiej gdzie on sie znajduje. Podoba mi sie pomysl utworzenia osobnego dzialu i watku dla nas magistrantow i licencjatow, bo rzeczywiscie kazdy z Was moze, ale nie musi tam zajrzec i pomoc. Pozdrawiam Wszystkich. Jak tylko wykoncze moja prace to podesle ja do administratora moze sie na cos przyda Wam rodzicom i studentom.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-04-2006 06:54

Altea! I za to cię lubię!

Ja wiem, nie jest łatwo. Jeżeli człowiek ma milion innych zajęć to nie ma czasu na czytanie.
Ale dlaczego my mamy mieć czas na tego, który dla nas nie ma czasu?

altea1

Posty: 7


Rejestracja:
28-11-2005 22:40

Lokalizacja: Gdańsk

Post 26-04-2006 08:37

Hmm, moze dlatego Drogi Dreptaku, ze jestesmy ludzmi :))) a ludzie powinni sobie pomagac :)

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 26-04-2006 18:29

WITAM wszystkich jestem studentką......hihihih to oczywiście zart ,dawno do was nie zaglądałam[z przyczyn technicznych i osobistych] ale ale tu się narobilo myślałam że tylko w domku moim jest taka wiosenna ostra burza a tu masz -dreptaczku kochany TY oczywiście w swoich wypowiedziach jesteś wielki. a tak na serio co do studentów ludzie nauczcie się odpowiedzialności a nie wpadacie na chwile robicie zamieszania i tyle was widzieli-piszę tak ponieważ ostatnio przejechałam sie bardzo na pewnej pięknej wolontariuszce studentce,ja wypełniałam ankiete za ankieta ona poswięciła sie dla siebie i wzieła Damiana do zoo i kupiła mu za swoje loda a teraz wyparowała jak kamfora....czyzby nie zniosła tego haosu który panuje w okół 10 letniego adhdowca???

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-04-2006 13:00

Przeczytałam całośc wypowiedzi i jako zdiagnozowane adhd postanowiłam stanąć w obronie STUDENTÓW, bo:

1. z jednej strony bardzo nam zalezy na jak nawięszym informowaniu społeczeństwa o naszych problemach

2. ale jak chcą coś napisać to natychmiast kontra!!!

Uważam , że jest rzeczą naturalną a przynajmniej powinno być, zgodnie z zasadami życia społecznego oraz wyznawanej religii- a jak się domyslam, większosć biega co niedziele do kościółka, bez względu na wyznanie- że człowiek pomaga BEZINTERESOWNIE drugiemu potrzebującemu, zwłaszcza jak tak naprawde niewiele czasu a nie pieniędzy to wymaga.


Pomaga się dlatego że jest się człowiekiem a nie dla zysków, do czego prowadzi taka wymiana?
Czy to znaczy ze za chwile bedziemy sobie płacić za wzajene wspieranie sie?

Dziś pomagasz komuś, jutro ktoś , przeważnie zupełnie inny tobie pomoże.

I sama wiem jak pisałam swją pracę na temat zaburzeń nerwicowych u dzieci, pomagali mi inni bezinteresownie. Pomogła Pani Psycholog z Poradni, ZA DARMO!!!

Moja praca trafiła do szuflady, ale wczesniej dałam ją paru osobą do przeczytania. Sama też wiele skorzystałam z samego kontaktu z osobami z problemami. Dzieki tej pracy do dziś wspieram osoby z problemami, to też coś.

Trochę mnie przeraziły wypowiedzi.
Może troche wiecej trzeba zrozumienia, chęci pomocy dla bliźnich a nie tylko patrzenia a co ja z tego będę miała. Nie chcesz pomóc, to nie pomagaj , nikt nikogo nie zmusza, ale pozwól innym pomagać.

Nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby oczekiwiac czegoś w zamian. Dla mnie to normalne, podac rękę komus w potzrebie,

Los jest sprawiedliwy........mi też pomogli obcy ludzie w najgorszym momencie zycia.

Oświadczam, że jesli ktoś ze studentów potrzebuje jakiejś pomocy w ramach moich możliwości to chetnie pomogę, bez żadnych dodatkowych warunków. Ot zwykły ludzki odruch.

Pozdrawiam sudentów i życzę sukcesów.
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-04-2006 13:10

masia pisze:WITAM wszystkich jestem studentką......hihihih to oczywiście zart ,dawno do was nie zaglądałam[z przyczyn technicznych i osobistych] ale ale tu się narobilo myślałam że tylko w domku moim jest taka wiosenna ostra burza a tu masz -dreptaczku kochany TY oczywiście w swoich wypowiedziach jesteś wielki. a tak na serio co do studentów ludzie nauczcie się odpowiedzialności a nie wpadacie na chwile robicie zamieszania i tyle was widzieli-piszę tak ponieważ ostatnio przejechałam sie bardzo na pewnej pięknej wolontariuszce studentce,ja wypełniałam ankiete za ankieta ona poswięciła sie dla siebie i wzieła Damiana do zoo i kupiła mu za swoje loda a teraz wyparowała jak kamfora....czyzby nie zniosła tego haosu który panuje w okół 10 letniego adhdowca???


Nie oceniała bym zbyt pochopnie, różne są sytuacje w życiu.

Moją pracę pisałam będąc sama z 5 miesięcznym malenstwem, do tego doszło wypadnięcie kilku dysków z kręgosłupa, co spowodowało obronę pracy w pozycji leżącej z ogromnym bólem.

Nie maiłam ani czasu ani możliwości na informowanie całego swiata o moich problemach. I nie oznaczało to wcale lekceważenie moich informatorów z którymi robiłam wywiady ale ze zwykłego braku czasu, możliwosci i zdrowia.
Sudenci też mają różne problemy, swoje życie, często bardzo trudne. Nie oceniajmy tak krytycznie. Bo nie kazdy ma ochotę na wylewność do obcych.

Pomaga się z dobroci serca.

pozdrawiam
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

altea1

Posty: 7


Rejestracja:
28-11-2005 22:40

Lokalizacja: Gdańsk

Post 30-04-2006 18:28

Dzieki za ta wypowiedz klodi :) To wnosi nadzieje rzeczywiscie na bezinteresownosc :))) i to prawda ze rozne sa sytuacje w zyciu :))) pozdrawiam cieplo i przepisuje moje wypociny magisterkowe :)

akzi

Posty: 5


Rejestracja:
01-05-2007 12:02

Lokalizacja: katowice

Post 01-05-2007 12:28

jestem studentką, piszę pracę magisterską, od kilku miesięcy przeglądam forum- znalazłam tu sporo ważnych informacji.
faktem jest jednak to, że naprawdę potraficie odstraszyć studentów.
potrafię zrozumieć, że irytujące mogą być wieczne prośby o wypełnianie ankiet, ale w końcu ma to służyć zwiększaniu poziomu wiedzy w naszym społeczeństwie. większość tych studentów będzie niedługo pracować w szkołach. moim zdaniem warto im pomóc aby w przyszłości byli lepiej przygotowani do pracy z dziećmi z ADHD. w końcu jesteście tu naprawdę prawdziwą kopalnią wiedzy.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-05-2007 13:21

Tylko widzisz, my wcale nie chcemy odstraszać studentów, tylko chcemy, żeby też coś z siebie dali, żeby pojawili się na naszych spotkaniach, żeby popracowali trochę wolontarystycznie z naszymi dzieciakami, żeby powiedzieli coś o sobie, dlaczego akurat zainteresował ich ten temat, żeby trochę włączyli się w naszą społeczność. Samo napisanie pracy nie zrobi z nich dobrych pedagogów, potrzebują praktyki, ale chyba nie do końca jej chcą.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

akzi

Posty: 5


Rejestracja:
01-05-2007 12:02

Lokalizacja: katowice

Post 01-05-2007 14:27

masz rację - samo napisanie pracy nie zrobi z nich dobrych pedagogów, ale wybranie takiego tematu może już świadczyć o tym, że nie jest im obojętny problem ADHD. moim zdaniem na początek dobra wola i wiedza teoretyczna może wystarczyć, a przede wszystkim lepsze to niż nic.
zaznaczam, że pomijam przypadki gdy studenci rzeczywiście wchodzą tylko raz na forum i więcej się nie pokazują, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś pisze prace na temat ADHD to trudno tu często nie zaglądać. (nie zabieranie głosu o niczym nie świadczy- przynajmniej dla mnie)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-05-2007 14:47

Natomiast zabieranie głosu świadczy o tym, że chcą, że potrafią pisać, że sami też potrafią coś zrobić, a nie czekają na gotowce, kilkakrotnie pomagałam różnym studentom, każdy z nich wykazał się jakąś inicjatywą, nawet dziewczyny potrafiły przyjeżdżać na spotkania poobserwować nasze dzieciaki jak się bawią, odwiedzić świetlicę, był nawet student reżyserii, który zaczął kręcić film, i z takim ludźmi chętnie dalej będę współpracowała, pojawiali się na grupie wsparcia, pomagali w organizacji konferencji i w wielu innych rzeczach, Ci którzy naprawdę chcą i starają się pracują jako wolontariusze z dzieciakami, nawet wiążą nadzieję na przyszłą pracę ze stowarzyszeniami. Naprawdę da się tylko trzeba wykazać się inicjatywą i dać coś z siebie, na pewno na forum zarekomenduję chętnie każdego wolontariusza, który współpracuje solidnie ze Stowarzyszeniem, i każdą osobę, która coś z siebie daje. I wtedy nie musi pisać, bo otrzyma rekomendacje, jako człowiek sprawdzony w bezpośredniej pracy, a jest na forum kilka studentek, które współpracują, ale niekoniecznie napisały pierwszy post o pracy.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703
Następna

Wróć do Dla dobra nauki



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.