Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Satyra w krótkich majteczkach :-)

Moderator: Moderatorzy

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-04-2006 20:53

Satyra w krótkich majteczkach :-)

Dzisiaj Kuba podsuną mi pod nos płytę z grą i powiedział:
- powąchaj
Niuchnąłem nosem i mówię:
- nic nie czuję
Na to Kuba:
- aż czuć zabezpieczeniem :D

Gość

Post 28-04-2006 06:31

- Synu jak poszło w szkole.
- Mama wszystko w porządku. no pani z przyrody powiedział że mnie nawet lubi.
( z panią od przyrody mieliśmy bardzo nieprzyjemną rozmowę)
- no mówiłam że jesteś równym gościem. A przy jakiej okazji pani to powiedziała?
- No jak wpisywała mi uwagę do dziennika. ( już zaczyna robić się ciepełko)
-za co ta uwaga?
- no że nie słuchałem i nic do zeszytu nie wpisałem.
- to będę znowu wzywana do szkoły?
- no nie , choć była o tym mowa, ale właśnie wtedy Pani powiedziała, że w zasadzie to ona mnie bardzo lubi i ostatni raz mi podaruje.

No i jak go nie lubić?

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 25-05-2006 17:32

Zapisałam dzisiaj chłopców na kolonie nad morzem. Przedtem odbyła się krótka dyskusja na temat, czy chcą itp. Wojtuś już był 2 lata temu w tym samym ośrodku na "zielonej szkole", więc jeszcze raz podzielił się wrażeniami z Arkiem. Chcąc zakończyć temat, powiedziałam:
- No dobrze, zapiszę was. Mam nadzieję, że po dwóch dniach nie trzeba będzie po was jechać.
Na to Wojtek:
- Nie martw się, mamo. Jak wtedy Paweł z IV c wsadził pani żabę na głowę, to pani go sama odwiozła do Bielska pociągiem i następnym wróciła. Nie będziesz musiała nigdzie jechać...

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 26-05-2006 08:53

---Uwaga w zeszycie.

Proszę o zgłoszenie się do wychowawcy, ponieważ Patrycja włożyła koleżance do tornistra zgniłą dynię.
- Ja się tylko pytam dlaczego w szkole trzymają zgniłe dynie??? Gdyby była dobra nie byłoby problemu ?!

Gość

Post 26-05-2006 08:59

dorotas7 pisze:---Uwaga w zeszycie.

Proszę o zgłoszenie się do wychowawcy, ponieważ Patrycja włożyła koleżance do tornistra zgniłą dynię.
- Ja się tylko pytam dlaczego w szkole trzymają zgniłe dynie??? Gdyby była dobra nie byłoby problemu ?!

słuszne pytanie i tego sie trzeba trzymać. :lol: :lol:

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 26-05-2006 14:59

Mój Kuba był kiedyś na etapie myslenia, że on został zrobiony jak Pinokio, przybite rączki, nóżki i tak dalej. I zapytał kiedyś: mamo, a wy mnie na stole robiliście? Zamurowało mnie, po chwili wybuchnęlismy smiechem i mówię do niego: nie w łóżku... I wystarczyło. Ale do dzisiaj jest to anegdotą u nas.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 26-05-2006 18:14

Wojtek jak był mały miał koszmarną wadę wymowy. Któregoś pięknego dnia babcia pyta Wojtka, co wczoraj robił. On na to ze spokojem odpowiada babciu „dupiłem gziechy pucikiem”, co w wolnym tłumaczeniu miało być rozbijałem orzechy tłuczkiem. Innym razem czekamy na kolędę a Wojtek ciężki płacz „ ja chce h……, nie ma mojego h………. Ksiądz na naszym piętrze a tu takie teksty i to na cały regulator. Dopiero Daniel wpadł na pomysł mamuś on chce koszule, co okazało się prawdą. No i dziwne, że dzieci nam zarzucają, że ich nie rozumiemy.

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 15-12-2006 07:35

wczoraj była wywiadówka , a pani na wstępie powiedziała ,że Bartek chodził za nią cały dzień i prosił aby WSZYSTKIGO nie mówiła tacie , "bo on jest za młody na stosowanie kar cielesnych" :)
Największa kara to szlaban na kompa i to jest ta kara cielesna :lol:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 18-12-2006 23:22

Gdy mój synek miał dwa latka babcia wzięla go do kościola na mszę.
mały łaził po kościele, wszystko sobie ogladał. Wydawało się, że nie słucha tego o czym mówi ksiądz.
A, że czas był przedświąteczny to i kazanie w tym temacie ksiądz wygłaszał.
Ksiądz:
Świeta idą, wszyscy wysprzątliście i przystroiliście domy, kupiliście prezenty. Gotujecie pyszne potrawy. A czy jest w tym wszystkim miejsce dla Boga???!!! (piekne echo po kosciele poszlo...)
i dalej ksiądz:
Gdzie jest Bóg???!!!! ( i znów echo...)
A mój synek na całe gardło:
Nie ma!!! ( i echo oczywiście...) :D
jak to w zyciu bywa, koniec tej historii oczywiście zycie dopisalo.
Bo czas kolędy nastał więc i do nas wybrał się ksiądz z wizytą duszpasterską.
Gdy po całej ceremonii ksiądz rozsiadl się w fotelu i popatrzył na mojego synka , powiedzial:

Aaaaaaaaa... to ty jestes ten, co mi kazanie rozwalił! :D

Na szczęście ksiądz był człowiekiem z dużym poczuciem humoru. Stwierdził, ze to była anegtota roku :)

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-12-2006 08:25

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-12-2006 00:16

Mój kochany synek zawsze coś ciekawego powie :)
W Wigilię, po otworzeniu wszystkich prezentów jakie mały otrzymał, w trakcie jego zabawy tymi właśnie "nowymi prezentami", zapytałam go:
- Synuś i jak Ci się podobają prezenty?
A mój synuś rozglądając się po pokoju (po zajrzeniu pod choinkę) zapytał?
- Które?...

Mówiłam... Nie rozpieszczać mi dziecka... :evil:

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 06-01-2007 15:35

synus przyszedł do mnie pochwalic sie jak go starszy brat pieknie nauczył planet układu słonecznego. kolejność sie zgadzała , ale brat zrobił małego psikusa i nazwy troszke pozmieniał i tak pierwsza to Merkury Market ,, a ostatnia to PLUTO. :lol:
Dreptaku moje dzieci jeszcze według przedwojennej szkoły uwazają że planet jest 9 i dobrze

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 24-01-2007 23:37

Mój mały ostatnio zachwyca się śniegiem i w temacie ciągle jest.
Dziś wszedl do kuchni, a na patelni był zastygnięty tłuszcz z cebulką.
Zaczął grzebać w nim łyżką i pyta:

- To śnieg jest? :D

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-01-2007 07:20

Justynka pisze:To śnieg jest? :D

Pewnie wytłumaczyłaś mu, że śnieg to zamarznięta woda. Jeśli tak, to wnioskowanie u niego na medal, znalazł analogię :) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

madzik121

Posty: 6


Rejestracja:
30-06-2006 00:37

Lokalizacja: toruń

Post 31-01-2007 02:24

mój Paweł-lat 10 w dniu 06.01.2007, po moim stwierdzeniu ze jakos tak dziwnie ze już wieczór a trzech króli nie było -mamuś to oni jeszcze żyją ? ? ? ?
z kolei dzień przed swoimi urodzinami przybiegł{o dziwo,jak nigdy}szczęśliwy ze szkoły mamuś ale pani od muzyki zrobiła mi piękny prezent urodzinowy,
ja zdziwiona- przecież muzyke macie dopiero jutro -no właśnie nie mamy!!!! pozdrawiam serdecznie

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 31-01-2007 17:13

Moja mama wraz z koleżanką zabrała moje dzieci, a swoje wnuki na wycieczkę w góry. Koleżanka, jako że własnych wnuków nie posiada, bardzo starała się być taka, hm... młodzieżowa. Postanowiła, że będą śpiewać piosenki turystyczne.

Po pierwszej piosence Arek z przerażeniem w oczach:

-Niech pani już nie śpiewa, ja już będę grzeczny!!!
Ja - ADHD, mąż chyba z niego wyrósł ( tak twierdzi ), syn Wojtek - lat 13 - nie ma wcale, Arek - 12 - pełnoobjawowe, Przemek - 10,5 - z zachowaniami opozycyjno-buntowniczymi... No i pies Ferduś. Też ma. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 01-02-2007 21:51

Arek i Paweł :OK:

[smilie=to funny.gif] Kochane dzieci.... :)

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 07-02-2007 23:47

mamaarka pisze:Po pierwszej piosence Arek z przerażeniem w oczach:

-Niech pani już nie śpiewa, ja już będę grzeczny!!!


Bo "śpiewać każdy może, tylko nie każdy może tego słuchać", nie pamiętam, kto to powiedział, ale pewnie to święta prawda :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13304


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-02-2007 08:02

Ja wymyśliłem kiedyś inną sentencję:
śpiewać każdy może, ale nie każdy powinien robić to publicznie :)

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 08-02-2007 21:42

Zrobiłam raz kanapki-chlebek, masło, pomidorek, ogórek.
Syn bierze kanapki i z każdej ściąga ogórki.
-Czego ściągasz te ogórki-jeszcze nigdy ich nie próbowałeś.
-I nie będę próbował- ciągle są niedojrzałe!

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-02-2007 13:43

Mój synek to slowotwórca :D

Ciężko jest zapamiętac jego nowe pomysły, ale oto jeden z ostatnich:

- Synuś, co robisz?
- Plastelinuję...

(Pewnie, od rysuję, maluję ) :D

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 12-02-2007 09:48

Z podobnej beczki
- Mama, jak urosnę to będę naprawnikiem!
- Czym?
-Naprawnikiem-będę wszystko naprawiał! Ale tylko moje popsujki!
-?
-No to co traktorem popsuję, to sam naprawnikuję!
-A skąd ty traktor weźmiesz?
- Nie bój nic mama, już konstruowuję!

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 15-02-2007 09:00

- Mamo dzisiaj dostałem seruszko od naszej pani!
-To nie serduszko to uwaga,że brzydko piszesz!
-Znowu się czepiasz- czerwone jest? Jest! Tylko pani długopis się omsknął...

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 20-02-2007 21:12

- Mamo już mnie nie wycieraj, bo się roztapiam!

A przy smarowaniu krostek w ospie:
- Juz mnie nie smaruj, bo zamarzam!

Notabene, ja nie wiem czy tylko dzieci nadpobudliwe tak przechodzą ospę jak mój, czy to tak po prostu jest. Mały jest jak bomba zegarowa... Koszmar!!! :evil:

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 21-02-2007 08:10

Ja mam 2 dzieciaków-jedno ADHD, drugie zupełnie spokojne. Ospę oboje przechodzili rok temu i oboje byli tak samo rozdrażnieni w tym czasie. :wink:

Joasia

Posty: 7


Rejestracja:
21-02-2007 19:25

Lokalizacja: Glogow

Post 22-02-2007 20:46

Moj syn siedzac w wannie pyta :-Mamo za ile dni ide do szkoly?/teraz jest chory i siedzi w domu/ Ja odpowiadam ze w poniedzialek.Chwila milczenia .Po chwili slysze:-O Boze ,a tak mi sie dobrze zylo!
Mama Arka

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 23-02-2007 09:29

Pawełek jako maluch notorycznie przekręcal słowa i tworzył własne i tak na przykład w wieku trzech lat siadając do obiadu nie do końca był pewien ( a był niejadkiem) co będzie na obiad więc żeby skutecznie podkreślić że na pewno niczego nie zje powiedział :
-mamo ja nie będę jadł tych kompletów ! -i w ten sposób złożyl sprytnie kotlety i pulpety w jedno danie :lol:
mama Sylwia

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 23-02-2007 09:47

innym razem pojechaliśmy na do lasu pospacerować w okolicy jaru w którym biło mnóstwo malutkich źródełek. idziemy a Pawełek ciągnie mnie za rękę i z powagą pyta :
-mamo mamo tu na pewno mieszkają "Chopy Myjacze" ?! dopiero po chwili dochodzenia okazało sie że chodzi o "Szopy Pracze" :lol: [/b]
mama Sylwia

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 22-03-2007 10:06

Hmmm, jadw czoaj z Kuba autiem i on nagle zaczal glosno piszczec, mowie do niego : nie wyj prosze. Jedziemy dalej, a ja jak to ja, w aucie spiewam z radiem. Po chwili slysze jak moje dziecko mowi: I Ty mowisz, ze ja wyje. Juz nic nie powiedzialam. :oops: :lol:
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 13-04-2007 20:10

A mój mały ostanio zobaczył w TV zbliżenie jakiejś modelki i mówi:
- To jest dziewczyna moich marzeń..
:D

lika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 40


Rejestracja:
15-04-2007 22:36

Lokalizacja: Wrocław

Post 17-04-2007 16:32

Bartosz mały:

1.Mieszkamy we Wrcławiu nieopodal Ostrowia Tumskiego gdzie wiadomo cały wachlarz różnych ksieży i przedstwicieli róznych zakonów.
Podczas jakiegoś spaceru zobaczył idąca po drugiej stronie ulicy ubraną na biało zakonnice.
Cały Ostrów usłyszał wypowiedziane w zachwycie:

-Mamo zobacz!Matka Boska!

2.Jak byl mały to stale nosiłam w torebce plastry,bandaże i wodę utlenioną-wiadomo:)
Kiedyś biegł i tradycyjnie sie wywrócił.I równiez tradycyjnie nie przejal sie ,ale przejęła sie za to przechodzaca nieopodal Pani:
-Ojej wywróciłeś sie i masz całe kolanko zdarte.
-E tam Mama mnie zaraz poleje woda święconą i sie zagoi.

Bartosz wiekszy-znaczy niedawno

Chodze sobie na fitnes.Kiedyś Bartosz zimową porą wpadł do kałuży po kolana( lód sie podobno zarwał....),a że był nieopodal tego klubu to postanowił od razu do Mamusi,że niby coś poradzi:)
Pewny nie był do końca ,ze to na pewno tu,ale koniec języka za przewodnika.
Wzedł do recepcji i zapytał:
-Czy tu jest gimnastyka dla starszych Pań?

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 18-04-2007 07:03

Kornik duży (znaczy, wczoraj wieczorem):

[szarpiąc mnie intensywnie, kiedym już zległa w barłogu po ciężkim dniu]:
"Zaraz ci tu zrobię szpital psychiatryczny!"

[następnie kładąc mi poduszkę na twarzy i przyciskając z lekka]:
"A teraz - zrobię Indianina!"
Ja - "książkowe" (i rzeczywiste) DDA, Syn Kornel, 15 lat - ChAD i ADHD jako impreza towarzysząca ;)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 09-05-2007 21:01

Wojtek ma niedługo urodziny, a tu historia z nogą. Wiecie jak go Daniel pocieszał. Wojtek nie martw się " w najlepszym układzie jeszcze będziesz miał kilka urodzin". Stwierdził, ze Wojtek jest niezłym kamikadze, wcale nie powiedziane, ze będzie ich jeszcze dużo. :evil:

Ania R

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 32


Rejestracja:
18-05-2007 16:28

Lokalizacja: Olsztyn

Post 18-05-2007 20:29

Dzwoni Teściowa : Ania , Jarek (mąż ) nie zalożył Maćkowi ( wtedy 4lata) butów !
Odpowiadam: hmm ,czyli w kapciach wraca ?
Teściowa :Nie ! ! w skarpetkach !


Tatuś Maciusia dopiero koło domu zorientował się że dziecko idzie w skarpetkach . Dobrze ,że było lato he, he

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 21-05-2007 08:18

Wczorajsze wczesne popołudnie. Dziękujemy sobie z moją Mamą wzajemnie za obiad. "Dobrą sałatę zrobiłaś", "A ty zrobiłaś bardzo dobre buraczki" itd.

"A ja zrobiłem dobrą atmosferę", kwituje moje dziecko. :D
Ja - "książkowe" (i rzeczywiste) DDA, Syn Kornel, 15 lat - ChAD i ADHD jako impreza towarzysząca ;)

Ania R

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 32


Rejestracja:
18-05-2007 16:28

Lokalizacja: Olsztyn

Post 23-05-2007 18:09

Na widok Maćka ( 8 l) który ubrał sie do szkoły w ubranie na lewą stonę .Robie z dziwione oczy i serwuje pogadanę na temat używania lustra chociaż przed wyjściem do szkoły .
Mój syn kwituje : Mamo nie mialem czasu ,metkę na środku spodni zasłaniałem bluzą ,ale widzę że ci się humorek popsuł .

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 05-06-2007 19:57

- Mami bolą mnie noooogi.....
- Jakubku, mnie też. Starsznie się dzisiaj nałaziłam!
- Oj, ale mnie mniej więcej!

:guitar:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-06-2007 20:11

- Synku nie skacz po materacu, bo mnie szturchasz... (szyłam)
- Mami! W zdrowym ciele, zdrowy duch!

:shock:

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 10-06-2007 20:15

oglądał dziś domisie?

a moja siostrzenica była na grilu i podawali jedzono jak to w takich okolicznościach grilowane : szaszłyki, skrzydełka , kiełbaski i parówki z grila a pannica mowi " no ładnie tutaj wszystko mają spalone :)"

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-06-2007 20:22

:lol: dzieci są bezbłedne... :D

A mój Jakubek to sam jest może nie Domisiem (ogładał dzisiaj) , ale Gumisiem, takim po spożyciu soku z gumijagód :lol:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 15-06-2007 19:01

- Jakubku, miiałes przyjść się do mnie przytulić... :crying:
- Zaraz przyjdę, nie martw się , tylko znajdę taką jedną beznadziejną książkę!

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 02-07-2007 20:59

Pięciolatek przygląda sie mrówkom chodzacym postole woła tate
- tato popatrz jakie popieprzone mrówki.
tata niewiele mysląc klapsa dał w pupe i pyta sie syna gdzie sie tak brzydko nauczył mowić. mały na to wyciąga raczke z pieprzniczką i mowi
-no co ja je tylko popieprzyłem .

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-07-2007 17:52

- Jakubek, zachowujesz się jak dzikus...
- Nie! jak prawdziwy artysta!!!

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 02-08-2007 16:38

Ostatnio jak weszlam do łazienki to mój Jakubek wspinał się na umywalkę!!! Pierwszy raz coś takiego zobaczyłam w wykonaniu mojego synka więc go pytam:

- Gdzie Ty się ładujesz?
- Baterio.... - dodał mój synuś...

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 02-08-2007 19:15

mój 11 letni synuś nagle zaczął dojrzewać i mocno interesować sie płcia przeciwną -pewnego dnia po serii reklam nagle stwierdził ze jest śpiący[o dziwo nigdy nie jest] i poszedł do swojego pokoju spać nawet drzwi zamknął za sobą. ja oczywiście jako wścipska mama po kilku chwilach poszłam zobaczyc co mu sie stało ,ze tak sam i bez niczyjego marudzenia spać poszedł,weszłam a tam w telewizji dwuznaczna scena ,więc ja myk telewizor wyłączyłam i zaczynam monolog a mój Damianek - -A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE...

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 04-09-2007 11:12

Jakubek:
- Mami pić mi się chce..
Ja:
- Proszę, tu masz wodę mineralną...
Jakubek:
- Ale tam sprzedają taką naturalną colę...

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 09-09-2007 20:14

- Mami przyjdziesz do mnie jak zasnę?
- Tak, jak zaśniesz, to przyjdę.. Dobranoc...

Po 30 minutach:

-Mami, juz zasnąłem!!!

:D

Jamniczek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 609


Rejestracja:
18-01-2007 09:16

Lokalizacja: Koszalin

Post 10-09-2007 11:22

Kornik zapragnął kontynuować służbę przy ołtarzu w nowej parafii, do której należymy od niedawna (czyli od przeprowadzki). Kazali mu przyjść na początek na Mszę Św. dla dzieci. Ksiądz, jak to w takich okolicznościach jest w zwyczaju, zamiast kazania poszedł z mikrofonem między dzieci i pyta, kto to jest mądry człowiek. Rączka w górę, ksiądz podchodzi do właściciela rączki i podstawia mikrofon pod odpowiedź, że Jan Paweł Drugi. "Dobrze, a jaki jest ten mądry człowiek?" Strzela w górę rączka z przeciwnej strony. Ksiądz podchodzi z mikrofonem. "Mądry człowiek to może być nawet babcia!"
Ja - "książkowe" (i rzeczywiste) DDA, Syn Kornel, 15 lat - ChAD i ADHD jako impreza towarzysząca ;)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-09-2007 09:41

Czymże są dwa polskie w stosunku do wieczności?

Tym samym!

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 11-09-2007 18:21

zonadreptaka pisze:Czymże są dwa polskie w stosunku do wieczności?

Tym samym!

Cytat z własnego podwórka?
Następna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.