Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

SUKCESY, RADOŚCI, POWODY DO DUMY i te malutkie i te duuże

Moderator: Moderatorzy

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 24-05-2006 10:15

No to miał dzisiaj test z czytania i...czyta na poziomie trzeciej klasy, suuuper ekstra.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 24-05-2006 10:43

Gratulacje :ithl:

MamaPodziomka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
12-05-2006 10:30

Lokalizacja: Berlin

Post 24-05-2006 10:53

Olbrzymie gratulacje :)
Pozdrawiam
Gosia

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 24-05-2006 19:05

GRATULACJE I TO WIELKIE!!!!! :OK: :OK: :OK:

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 29-05-2006 18:57

Byliśmy dzisiaj na występach z okazji dnia mamy i taty, i bylo super. Kuiba dzielnie sobie poradzil - u niego duzym sukcesem jest samo to juz, ze wystepuje, a nawet mowi wiersze i speiwa piosenki. Rewelacja.
Poza tym uświadomiłam sobie, jakie mamy szczescie w tej klasie, nauczycielki widza, jak Kuba sie stara, naprawde robia duzo, zeby mu pomoc. Rodzice baardzo Kube lubia, chwala przy kazdej okazji, jeszcze nie zdarzyly sie pretensje, ze moje dziecko zrobilo cos nie tak. Oby tak dalej to bieglo, jednak moze byc dobrze, chociaz w jakims kawalku codziennosci.

Zapomniałabym dostałam naszyjnik z pietruszki a moj maz dostal notatnik wedkarza. bardzo ładnie wykonane.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Gość

Post 30-05-2006 08:44

Mój Bart napisał test kompetencji(próbny), takie badanie wyników klasy IV - najlepiej z klasy 38/40. no i nawet Panie , które obniżają na koniec oceny z przedmiotów (za złe zachowanie) nie zepsują nam tej radości.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 30-05-2006 09:13

Gratulacje wielgachne dla Barta.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 30-05-2006 10:01

Basia. No i jest powód do radości. Ja też w zeszłym roku cieszyłam się, bo mimo nieprzychylnych uwag "Wielkiej Komisji Szkolnej" co do zachowania córki na egzaminie kl VI( zauważyli, że córka nijak nie skupiała się na czytanym tekście) wynik 38 pkt. (II wynik w szkole) Moja radość była tym większa im więcej widziałam zaskoczonych nauczycieli. Komentarz ich niestety dobił mnie - " musiała oceniać ją "dobra" Komisja (OKE)" No cóż, w każdym bądź razie dziękuję "dobrej komisji" za chwilę radości.
Pozdrawiam.
Dorota

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 01-06-2006 18:57

Moje dziecko z okazji Dnia Dziecka jest super. Grzeczny i nawet jak dzisiaj wracalismy ze szkoły i lał niemiłosierny deszcz, Kuba sam mi zaproponował, że skoro on ma i czapke i kaptur to da mi czapke. Co prawda ta czapka mało mi pomogła, ale liczy sie gest. Wrócilismy przemoczeni do suchej nitki, tylko Julek ocalał opatulony w wózku. Potem kupil sobie za pieniadze, ktore dostal od babci smoka i... po raz pierwszy chyba zlozyl cokolwiek zupelnie sam, chwalilam go i ja i tata, to naprawde cos, on zupelnie ma dwie lewe rece do skladania roznych klockow. A tym razem nawet o pomoc nie poprosił. Teraz z tata czytaja książkę. Kurczę, ostatnio chyba mamy lepszy okres i jest mi z tym dobrze.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 06-06-2006 07:40

Wczoraj Kuba powiedział, że jak będzie miał swoje dzieci, to nas się będzie pytał, jak ma je wychowywać :shock:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 06-06-2006 07:45

Super dla takich chwil warte są nasze łzy i walka o nasze dzieci.

Gość

Post 06-06-2006 08:47

golombek pisze:Wczoraj Kuba powiedział, że jak będzie miał swoje dzieci, to nas się będzie pytał, jak ma je wychowywać :shock:

ciekawe po kim on taki mądrala?
Fajny chłopak

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 09-06-2006 16:16

pierwsze zajęcia z hipoterapii mamy za sobą. Szok, normalnie szok. Po pierwsze Kuba, który ma obrzydzenie do rzeczy, które mu śmierdzą, albo są brudne, wyczyścił konia. sami wiecie jak pachnie w stajni, tylko normalnie czlowiek sie nie przejmuje, ale młody dzielnie wytrzymal, pani mu tłumaczyła różne rzeczy, i wyczyścił konia, łącznie z kopytami (w momencie, kiedy ona powiedziała, że kopyta trzeba czyśić, bo przez to, że koń stoi w stajni to depcze po swoich kupach, bylam pewna, ze on nie dotknie konia, ale wyczyścił :shock: ). Głaskał go, jak pani mówiła, że przy koniu sie nie skacze i nie robi gwałtownych ruchóqw, Kuba momentalnie sie uspokajał, wiadomo musiał mu przypominać, ale starał sie bardzo. Jego uwagę odciagały szwqendające sie koty ale i tak szybciutko wracał do konia - Myszka ma na imię. I potem dostał czapkę i kamizelkę - i też bez protestów ubrał i wsiadł na konia. Przejęty zdenerwowany, ale jechal. Sztywny bardzo, apani mówiła, żeby głaskał konia, wiadomo pierwsze zajęcia, i bał się, ale przezadowolony.
Potem nie chciał iść do domu, poleciał do stajni i oglądał konie i koty.
Jestem z niego dumna, naprawdę przełamał sie bardzo. Oby tak dalej.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 10-06-2006 13:51

Bardzo się cieszę, hipoterapia czyni cuda :) Jest jak najbardziej wskazana dla takich dzieci jak Kuba.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 11-06-2006 08:54

Ja wiem, że to nie jest dokładnie to miejsce, ale cieszę się bardzo. Mojemu małemu synkowi wyrósł pierwszy ząbek. I jestem bardzo szcześcliwa (chociaż pewnie, aż tak cieszyc sie nie powinnam z racji karmienia, ale co tam)
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 22-06-2006 16:42

Mojemu Kubie smakował Kotlet na obiad!!!!!! Chyba na scianie sobie dyplom powieszę i bede patrzec codziennie. jak to milo usłyszeć, ze byl pycha, mimo ze innym razem jest obrzydliwy.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 08-07-2006 23:42

Nasze pociechy przeszły dzisiaj same siebie :D . Mieliśmy większą imprezę rodzinną i sam nadziwić się nie mogę, jaką pomoc nam dzieci przyniosły bez ociągania, fochów, odkładania na później i dyskusji. Kuba miał zajęcia siłowe, przyniósł od dziadka krzesła, ze mną ławę, sam przenosił fotele (ciężkie), bo moje samodzielne próby zakończyły się nadwyrężeniem skręconej kostki :cry: , poustawiał to, co trzeba, wszystko było bez ociągania i wymówek. Po imprezie oczywiście wszystko w odwrotnej kolejności, czyli wyniesienie przyniesionych wcześniej rzeczy i doprowadzenie pokoju do stanu wcześniejszego plus pomoc w zebraniu ze stołów naczyń. Dominika, jak to panienka miala lżejsze (fizycznie) zajęcia, czyli całe przygotowanie stołu, potem zbieranie całego bałaganu i pomoc w rozlokowaniu resztek w lodówce, przekładając je w mniejsze naczynia. Zmywałem ja plus zmywarka, ale pomoc niosła mi cały czas Dominika. Chyba następnym razem poodwracam role, niech każde uczy się wszystkiego, co w życiu da się wykorzystać. Dumny jestem ze swoich pociech, że tak wspaniale potrafią się wywiązać z wyznaczanych im zadań i dlatego piszę o tym na forum :lol: .

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 09-07-2006 06:09

Super super golombek, ja chyba częściej będę przywosiła do Ciebie moje dziecko na obieranie ziemniaków, bo w domu dupa blada, czasami pomoże, ale często kwituje pytaniem "a muszę?" i jak juz robi to przeważnie wściekły.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 09-07-2006 07:17

To odpowiadaj - nie musisz, masz to zrobić i bez dyskusji proszę- niech się wścieka przy okazji, ale jeśli będziesz popuszczała, to nigdy się przecież nie nauczy obierania ziemniaków. Mój Kubek obierać i skrobać potrafi, ale wykorzystuję go do tej czynności prawie codziennie dla jej utrwalenia. Myślę, że jak dobrze dobrze pójdzie to po wakacjach wystarczy mi krótkie polecenie i po pół godzince kartofle będą stały na gazie. Jak na razie marudzi i ociąga się, ale ma czas by wdrożyć się do tej czynności. To oczywiście nie jedyna rzecz, którą utrwalam w dzieciach i wierzę, że te wakacje będą pod względem tej nauki owocne tym bardziej, że Gosia pracuje i mam na łobuziaków bezpośredi wpływ, bez trochę jeszcze niekontrolowanej nadopiekuńczości Gosi, która robi wszystko za dzieci, bo to szybciej i denerwować się nie musi. Tylko zapomina, że czasem warto trochę nerw sobie popsuć, by później mieć spokój i pociechę z dzieci :wink: .

Gość

Post 09-07-2006 10:34

Gołąbku pisz częściej o takich rzeczach . U mnie tak jak u nieszki. cięgle nudzi mi sie ale nie wpadnie kawaler na to aby mi pomóc. Dziś rano nie wstał na śniadanie , nie to nie posprzatałam wszystko i myślę głodny bedzie to w końcu sobie coś zrobi. a on nic - łaził tylko i czekał kiedy skończe obiad robić , abym zrobiła dla niego kanapke. Nie ustąpiłam, ale babcia sie zrobiła litościwa i .... dupa blada.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 21-08-2006 20:55

Oj bede chwalic, dzielnie wytrzymal przygode z kleszczami, a ze akurat wlasnie jak przyuwazylismy male diably moj mąż kupował telefon, Kuba dostał smycz od pana sprzedawcy jak nie bedzie ruszał tych kleszczy i... wytrzymał, trzaskał klamrą od smyczy i udało sie. Wogóle byl grzeczny i po wprowadzeniu zasady pieniążkowej odnośnie przeklinania i używania brzydkich wyrazów, dzisiaj udało mu się prawie cały dzien nie używać tychże słów - będzie kasa.
I nie było krzyków awantur i wogóle jakos tak fajnie było.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 21-08-2006 21:38

Wielkie brawa dla Kuby za dzielność !!!!!! [smilie=heart fill with love.gif] [smilie=heart fill with love.gif] No i przed tobą chylę czoła za samozaparcie i wytrwałość w wędrówkach od Annasza do Kajfasza czytaj po szpitalach i lekarzach [smilie=mylove.gif] [smilie=mylove.gif] [smilie=mylove.gif] :jestes_wielki: .

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 22-08-2006 19:48

Ha pochwał ciag dalszy, bylismy dzisiaj caly dzień na grzybach, Kuba rewelacja, nie dość, że grzyby zbierał, to jeszcze nauczył sie poznawać, który dobry, czołgał sie pod choinkami i naprawde duzo nazbierał. Grzeczny jak dawno nie był. Rewelacja
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-08-2006 08:04

Nieszki, ciesza mnie Twoje radości. Milo czytac o sukcesach i radosciach.
Gratuluje. :OK:

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 23-08-2006 15:36

Mój Dawid też uwielbia wypady do lasu. Na grzyby jeżdżi z nami od 3 roku życia, choć bardziej interesuje go to co na drzewach i skoki po wybojach niż nudne wypatrywanie grzybów. Przypominam sobie jednak sytuację ghdy znalazł pierwszego prawdziwego to radochy było co niemiara. A po takim całodziennym wypadzie za miasto to wieczorem cisza i spokój w domu jak nigdy. Pozdrowienia dla grzybiarzy tych dużych i małych. I udanych zbiorów bo sezon zapowiada się udany
Żaneta mama i żona ADHD-owców

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 30-08-2006 14:41

Bylismy dzisiaj na rezonansie, Kuba mial w zniecuzleniu ogólnym robiony i był super dzielny, chwile pokrzyczal przy wenflonie a potem luz. Pospal po badaniu troche, a potem śmiesznie bylo, po pytal mnie czemu mam 4 oczy i dwoje ust o wogole taki "pijany" był. Ale jestem dumna z mojego synka bardzo.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 04-09-2006 15:00

nieszki pisze: chwile pokrzyczal przy wenflonie.

Bo venflon to jest ZŁO.
Gdyż jak się ma igłe w zyle to nie mozna sie pozbyc wrazenia ,że jak się zegnie reke to igla przebije zyłe na wylot.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 14-09-2006 17:04

rany dawno nie mogłam powiedzieć, że było super, ale dzisiaj było!!!! rani wstał (ja co prawda zmieniłam metode budzenia, ale ważne, że zadziałało), po szkole rewelacyjnie odrobil lekcje, nachwalic sie nie mogę. Oby więcej takich dni.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 14-09-2006 19:05

Marta pisze:Gdyż jak się ma igłe w zyle to nie mozna sie pozbyc wrazenia ,że jak się zegnie reke to igla przebije zyłe na wylot.

Wenflon to żyłka w żyle. Tą żyłkę wprowadza się igłą ale potem igłę się wyciąga i tylko żyłka zostaje. Zgięcie ręki Ci nic nie przebije :lol:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-09-2006 06:41

Mamy pierwsze sukcesy szkolne! Dwie 4+ (matematyka i j. polski).
:D Rosne w dumę, tylko zaczyna mi brakować energii.
Odrabianie lekcji trwa koszmarnie długo. :(

Bacha

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
23-03-2006 21:03

Lokalizacja: Rzeszów

Post 15-09-2006 23:18

Powody do radości? Moja córeczka, ostatnia w III klasie, po objęciu terapią i (cóż, trudno! dzięki Concercie też...), była na 36 uczniów TRZECIA! Uwierzcie, brakło jej tylko 0,09 do świadectwa z paskiem! Zbyt późno uwierzyła we własne siły, a może! Inna rzecz,że w domu musi odreagować-znacie to?
A co do hipoterapii- działa CUDA dla wszystkich! Jako nastolatka miałam WÓR kompleksów-odnalazłam się właśnie wśród koni; te zwierzęta są niesamowite
I ciągnie do nich zawsze!!Moja mała,mimo,że ma za sobą dość drastyczną przygodę-koń ją "poniósł", wsiada na wszystko,co konia przypomina! Po kim ona to ma? :oops:

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 02-10-2006 16:48

Mój Kuba zapamietał dzisiaj co ma zadane z religii, bez zapisania!!!!! I odniósł talerz za stołu bez przypominania. Dawno nie bylo czegos takiego. A ostatnio zaptrzymal sie przed przejsciem przez jezdnie, pierwszy raz.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 03-10-2006 09:10

Zaskakuje mnie każdy dzień jak dziecko po wakacjach może mieć naładowane baterie. W ubiegły czwartek byli na wycieczce panie były tak zadowolone z zachowania Dawida ,że przekazały mu co ma opowiedzieć mamie i pochwalić się swoimi sukcesami,niestety moje dziecko nie pochwaliło się tylko powiedział ,że się wyszalał za wszystkie czasy. Jakież było moje zaskoczenie kiedy odbierała go z przedszkola i pani spytała się czy Dawid się chwalił jaki był grzeczny i opiekuńczy względem młodszych dzieci. Wczoraj też byłam u pani spytać się jak sobie radzi i też nie mogła się go nachwalić jak pięknie pracuje ,że wszystko chce wykonywać samodzielni i co najważniejsze ma bardzo dobry kontakt z dzieciakami co szczególnie mnie ucieszyło. Ciesze się chwilą oby trwała jak najdłużej
Pozdrawiam
Żaneta mama i żona ADHD-owców

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 31-10-2006 21:10

Ja jestem dumna z moich chłopaków. Oczywiście jak męża nie ma to wszelkie plagi się walą. Pękła mi dzisiaj rura od ciepłej wody. Moje chłopaki mi to naprawili nawet nie wiecie jaka dumna jestem z nich.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 01-11-2006 10:52

Wiecie co...?Ja tez pochwale mojego syna bo wlasnie zdalam sobie sprawe z tego ze chyba nigdy tego nie robilam tu na forum.Moj synus ostatnio ladnie robi lekcje sam bez przypominania a jak go poprosze zeby cos zrobil w domu(posprzatal, wyniosl talerz-po tacie...) to idzie i robi a wogole to w nie odleglym czasie moja pociecha dostala 2x5 z informatyki.tez jestem z niego dumna [smilie=kiss of love.gif] .Zeby tylko jeszcze nauczyciele chcieli wiecej chwalic :( .
Ostatnio zmieniony 02-11-2006 16:05 przez Rysia, łącznie zmieniany 1 raz
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 02-11-2006 09:52

Mój synek ostatnimi czasy odrabia lekcje sam zaraz po przyjściu ze szkoły i bardzo mi się to podoba. W poniedziałek zapomniał kluczy i siedział pod drzwiami, kiedy mój mąż wrócił z pracy zastał Alana robiącego zadanie domowe z matemetyki na wycieraczce. :) :) :)

We wtorek dostał pochwałę od Pani od polskiego. :) :)

Jestem z niego dumna.
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-11-2006 10:02

Namówiłam Kube na obcięcie włosów!!!! Ostatni raz strzygliśmy przed moim porodem, a więc jakies 11 miesiecy temu i w piatek hurra, skrociliśmy włosy. Dzielnie wysiedzial u fryzjera, chociaz nie bylo mu łatwo - duzo do obcinania, bo ma bardzo geste włosy, ale udało sie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 05-11-2006 10:35

Ja sama golę moim chłopakom głowy maszynką, ale jest ciężko żeby Krzysiek wytrzymał do końca. Teraz mam na nich haka i muszą się pozwolić strzyc :) Swego czasu sama obcięłam się na 3mm i podobno wyglądałam szałowo :D, ale dzieciom się nie podobało, bo mylono mnie z facetem (taka to już moja "uroda") i teraz im powiedziałam, że ja się poświęcam i mam długie włosy, a oni w zamian mają krótkie :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-11-2006 10:36

Ja tez zawsze golilam maszynka na krotko, widac to zreszta na avatarku, ale teraz sie zaparl i ie chcial pozwolic. Zrezta lepiej mu w dluzszych wlosach ale juz byl za dlugie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 06-11-2006 22:07

Krótkie włosy to wygoda, sam strzygłem się zawsze na łyso, przestałem w ogóle skracać włosy dopiero jakieś dwa lata temu.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 07-11-2006 19:02

Moje chłopaki też strzygą się maszynką. Starszy nie ma za dużego wyboru, bo ma gęste i do tego bardzo sztywne włosy. Więc jak ma dłuższe niż 5cm wszystkie stoją mu na baczność i każdy w inną stronę. Wygląda przy tym przekomicznie jedyne lekarstwo to tona żelu by wyglądał jakoś przyzwoicie.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 07-11-2006 20:25

Ha u nas to samo, Kuba ma geste i sztywne wlosy, w okresie przejsciowym wygladal jak miotla, kazdy w inna strone, a jak podrosly to ciezar je polozyl. Teraz tez ma tak rzyciete, zeby nie sterczaly
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 08-11-2006 11:10

Ja widze poprawę duża u mojego dziecka. Pięknie odrabia lekcje, pilnuje go, ale odrabia, spac chodzi o odpowiedniej porze bez dyskusji, wogole jakis spokojniejszy jest. Nie, ne aniolkiem sie nie stał, ale poprawa wielka.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 10-11-2006 18:08

Wczoraj mój syn wracał do domu ze spotkania przedwyborczego. Bylo dość późno - około 21.00. W pewnym momencie do prawie pustego tramwaju wpadło 2 łysych osiłków w dresach i z okrzykiem "asfalt powinien leżeć na ulicy" skierowało sie w stronę mojego syna z wiadomym zamiarem. Mój adhdek SPOKOJNIE żonglował sobie piłeczkami, no może pileczki fruwały trochę wyżej niż zwykle. Łysy chyba zapatrzył się bo kiedy tramwaj ruszył to stracił równowagę i się zachwiał. Mój syn nie nie odezwał się ani słowem i wysiadł na spokojnie na swoim przystanku. Łysi zostali i chyba długo nie mogli zamknać buzi.
Coraz wiecej takich przypadków, kiedy moj syn nie reaguje na zaczepki.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 12-11-2006 01:28

Wow! Mocna rzecz!
Jak widać, żonglowanie się przydaje :D

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 24-11-2006 14:09

No w końcu znalazłam ten wątek.Jestem szczęśliwa i bardzo dumna z mojego syna ponieważ ostatnio widzę duże zmiany na lepsze mimo tego że chodzi rozdrażniony(chociaż już co raz mniej).W tamtym tygodniu przyniósł 3 z anglika a w tym UWAGA- 3,-5 z muzyki,pochwała od pani z angielskiego i dzisiaj 1pkt.(dzień bez bójek i słownej agresji) a także z całego tygodnia dostał 1pkt. za postawę na lekcjach(przygotowany do zajęć,wykonuje polecenia nauczyciela na lekcji).Widzę że zeszyt założony raczej z pochwałami niż z negatywnymi uwagami działa motywująco na mojego syna.Mam nadzieję że tak już będzie w większości razach. :lol: [smilie=kiss of love.gif] HURA,HURA bardzo się cieszę.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

mamaGumisia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
16-03-2006 11:54

Lokalizacja: Biała Podlaska

Post 24-11-2006 14:34

Gratuluję Rysiu i trzymam kciuki [smilie=mylove.gif]

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-11-2006 20:20

Moje dziecko jest cudowne. Stara sie bardzo, a ja nie pamietam, kiedy ostatnio bylo tak dobrze. Wiem, ze ten okres to zasluga nowych leków, ale ja odpoczywam, w szkole jest super, dzisiaj dostał nawet w dzienniku pochwałe od pani od angielskiego, a to jest bardzo duzo. Nie poznaje mojego synka i jestem z niego bardzo dumna. Jest rewelacyjnie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

leo94

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 57


Rejestracja:
10-06-2005 19:13

Lokalizacja: Zielona Góra

Post 05-12-2006 18:29

Wczoraj była wywiadówka. Damianowi grożą na półrocze 3 i 4, z przewagą 4, chociaż ta 4 z angielskiego, to moim zdaniem, sporo na wyrost, ale może Pani chce zachęcić moje niczym nie zmotywowane dziecko, w końcu to tylko półrocze. W każdym razie spodziewać się prędzej można było raczej ocen miernych, a tu proszę... Aż mi łzy prawie w oczach stanęły ze wzruszenia. :D

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-12-2006 07:31

leo94 pisze:Wczoraj była wywiadówka. Damianowi grożą na półrocze 3 i 4, z przewagą 4, chociaż ta 4 z angielskiego, to moim zdaniem, sporo na wyrost, ale może Pani chce zachęcić moje niczym nie zmotywowane dziecko, w końcu to tylko półrocze. W każdym razie spodziewać się prędzej można było raczej ocen miernych, a tu proszę... Aż mi łzy prawie w oczach stanęły ze wzruszenia. :D

Super!!!
Wielkie gratulacje i trzymajcie tak dalej/. [smilie=mylove.gif]
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.