Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

SUKCESY, RADOŚCI, POWODY DO DUMY i te malutkie i te duuże

Moderator: Moderatorzy

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 21-12-2005 22:58

Ja tam lubię robić coś z dzieciakami a że krzywe smaczniejsze. Cyntia nie jesteś wyrodna ani wredna. Moje chłopaki sami odgrzewali se obiad w wieku 7 lat, a i kolację zrobili. Jak z młodą całą dobę siedziałam w szpitalu co 3 tygodnie. W tedy nauczyłam się wykorzystywać każdą chwilę na pogaduchy z chłopakami. A że przy okazji kuchnia przypominała pobojowisko trudno od czego woda i ścierki. Ale wiecie co jak to fajnie wygląda cztery pary rąk i każdy pierog inny.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-12-2005 23:36

Świetnie Cyntia. O to między innymi chodzi, by uczyć nasze pociechy samodzielności i współżycia w stadle. Rodzina, to takie male stadełko, w którym każde zwierzątko ma swoje zadania, określane w miarę wieku, możliwości i predyspozycji. Nie mozna przy tym zapominać, że to tylko dzieci i zabierać im przy okazji naszej wygody ich dzieciństwa. Wiem, że Ciebie to akurat nie dotyczy, ale piszę to ku przestrodze rodziców wpadających czasami w skajności i zmuszających swoje dzieci do wykonywania pewnych czynności związanych z prowadzeniem tego stadełka, które tak naprawdę leżą w obowiązku rodziców :cry:
Że serce Ci się kraje? Powinnaś się cieszyć, że z głodu nie zemrze :D bo sama o siebie zadba i głód jej nie dopadnie. Powinniśmy wykorzystywać zainteresowania naszych dzieci do wykonywania prostych czynności domowych. Wzorce biorą przecież z nas, rodziców. Jeśli chcą nam pomóc, nie odtrącajmy ich, przecież to się czesto bieże z ich miłości do nas. Chcą nam pomóc w naszych codziennych obowiązkach, by wynagrodzić to, co im dajemy na codzień. One jeszcze często nie rozumieją, że miłość jest bezwarunkowa i w ten sposób chcą odwdzięczyć się czasem za naszą miłość do nich. A czasami po prostu lubią gotować i błędem też będzie wypędzanie ich z kuchni, gdy mają ochotę na usmażenie sobie naleśników.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 22-12-2005 09:13

Apropo naleśników Wojtek robi najsmaczniesze pod słońcem.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 22-12-2005 09:32

Wczoraj był wielki dzień.
Moja Ala wystąpiła w jasełkach organizowanych przez zerówkowiczów jako aniołek. Wglądała cudnie ( trochę się napracowałyśmy przy stroju), ale i mówiła przepięknie. Wychowawczyni bojąc się, że Ala nie wytrzyma tak długo spokojnie dała jej najwięcej tekstu do nauczenia. Fakt, że trzeba było aniołka wyrywać z zamyślenia, ale jak już zaczęła mówić - no rewelacja. Głośno , wyraźnie, powoli, pięknie gestykulując.
Tym bardziej jestem z niej dumna, że zbyt dużo w domu się nie uczyła, a wręcz tylko coś przebąkiwała ( nie miałam więc obrazu tego, do czego ona jest zdolna).
Po występie zbierałyśmy same pochwały i gratulacje, jedna z mam przyznała, że bardzo chciałaby mieć taką córeczkę i obserwuje Alę już od dawna. Śmiało można powiedzieć, że Ala wczoraj błyszczała jak gwiazda.
Dobra, kończę, bo zaraz pęknę z dumy.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 22-12-2005 09:55

To ja też muszę się pochwalić występem mojego Krzysia na przedszkolnych jasełkach wprawdzie tego nie widziałam, ale dziadek był i widział, Krzyś grał rolę jednego z trzech króli i przez cały występ bardzo grzecznie zachowywał się, nie ganiał w czasie śpiewnia kolęd i wszyscy byli pozytywnie zaskoczeni jego zachowaniem, spodziewali się, czegoś innego, a zaskoczył ich dostojnie pełniąc obowiązki królewskie.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 22-12-2005 17:31

Mój synuś też występował w jasełkach ,śpiewał kolędy.Był bardzo podekscytowany.A i jeszcze jedno w przedszkolu sielanka,aż trudno uwieżyć że w ubiegłym roku były kłopoty(zmiana przedszkola)Panie go chwalą ,stara się z pisownią ,wykonuje wszystkie polecenia ,kontakt z rówieśnikami ma też dość dobry,zjada wszystko co dostanie.Błagam nich te chwile trwają wiecznie bo psychicznie bardzo odpoczełam,o lepszym prezencie na święta nie mogłam marzyć.Pozdrawiam.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 29-12-2005 11:25

Po tygodniu odkąd urodził sie nasz młodszy synek musze powiedziec, ze Kuba jeżeli chodzi o Julka zachowuje sie rewelacyjnie. jest opiekunczy, pomaga, przypilnuje, nie ma zadnych oznak zazdrosci (oprocz tego, ze uwaza ze niesprawiedliwe jest, ze my spimy z Julkiem, a on sam w pokoju, tlumaczenie niby rozumie, ale nadal uwaza, ze to niesprwiedliwe). Jestem z niego dumna, a siebie to mozemy z mezem poklepac po ramieniu, ze udalo nam sie go dobrze przygotowac na przyjscie brata. Nawet newrica znikla prawie wogole - szok, jak napiecie zwiazane z oczekiwaniem na niego wplywalo. Pod tym wzgledem jestem z niego dumna.
Ale cala reszta.... to nie w tym watku.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 29-12-2005 15:56

:OK:
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 02-01-2006 16:37

Musze pochwalic mojego synka. Bardzo obawialam sie powrotu do szkoly po takiej przerwie. Okazało sie, ze bylo super, zdobyl maksymalna liczbe punktów, był bardzo grzeczny. Panie sie smialy, ze narodziny brata mu posluzyly. I lekcje w domu tez odrobil super ladnie i bez protestów. Oby tak dalej w nowym roku.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 02-01-2006 19:57

Niszki,rewelacyjna wróżba na cały Nowy Rok!Oby tak dalej.
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 04-01-2006 11:10

sukcesy,radości

Muszę pochwalić mojego Szymona . Wczoraj w zerówce dostał od pani w nagrodę,nalepkę z uśmiechniętym słoneczkiem za to że był grzeczny , a oprócz tego zrobił jedno ćwiczenie sam. :D . Oczywiście radość ogromna wszystkich nas ogarnęła!
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 09-01-2006 11:57

moje starsze dziecko mnie zaskakuje, jezeli chodzi o podejscie do malucha. gada do niego, przytula, jest niesamowity. Dzisiaj rano, nie moglam odejsc od malego zeby sie chociazby ubrac, wiec Kuba sam zaproponowal, ze on go przypilnuje, mimo, ze bardzo by chcial grac na komputerze. Pochwalilam go za to bardzo, gadal do niego, puszczal mu pozytywke. A my caly czas nie mozemy wyjsc z podziwu, ze tak dobrze go przygotowalismy na przyjscie malucha i ze wogole to bylo mozliwe.
Co prawda ostatnio mial kryzys w szkole chcial krzeslem rzucic w dzieci, ale sie powstrzymal i kopnal w krzeslo, tak ze sobie palec rozwalil. Potem z nim rozmawaialm na ten temat, juz nawet nie pamietal co go z rownowagi wyprowadzilo. Ale ustalilismy, ze postara sie, zey to sie powtorzylo, wie ze moze zrobic komus duza krzywde. probowalam dojsc, czemu chodzi taki rozkojarzony i totalnie "rozjechany", powiedzial, ze nie chodzi o Julka, bo w tej kwestii jest wszystko Ok, ale nie umial tez powiedziec co sie dzieje. Troche wiem ze mu siedzi w glowie problem z jego tata - przynajmniejw jego odczuciu problem, caly czas ma zal do taty, ze mniej sie nim zajmuje niz jego siostra - a widuja sie rzadko, wiec ja tez tego nie rozumiem. w kazdym razie ustalilismy, ze jak cos w domu bedzie nie tak, czego my mozemy nie zauwazyc, to on przyjdzie i nam powie, jak bedzie sie niedobrze z czyms czul. Duzym plusem u Kubyjest to, ze zaczal zauwazac sowje problemy, mowic o nich i probowac sobie z nimi radzic, a wie za ma wsparcie w nas i w szkole w paniach.
Zaimponowal mi tez ostatnio jak wrocil od swojego taty. Znowu powtarza sie sytuacja, ze tata "mowi cos brzydkiego na moj temat". Ostatnio to bylo, ze mama nie ma zupelnie rozumu i on kiedys sie o tym przekona, wczesniej, ze ja nic nie wiem na temat swoich dzieci i takie inne. Kuba powiedzial tacie, ze nienawidzi, jak tata tak o mnie mowi, ze ja go dziwnie wychowuje (nie zgadzam sie m.in na glupie zarty raniace uczucia innych i na wieczne doiwcipy "analne", ktore Kuba potem sprzedaje innym) Wiec podziekowalam mlodemu za bronienie mnie i powiedzialam mu, ze ja uwazam ze on ma swoj rozum i dla mnie najwazniejsze jest to co on czuje i myski i zeby tym sie kierowal. Tylko przykro mi, ze tak sie dziej, widze ze Kuba przezywa, a z jego ojcem nie mam co rozmawiac, bo on znowu myslac, ze robi mi na zlosc bedzie szkodzil Kubie. Powiem szczezrze, ze nie wiem co z tym fantem zrobic, widze ze Kuba coraz lepiej sobie radzi z takimi rzeczami, nie przyzwa az tak mocno jak do tej pory, ale on NIE POWIENIEN musiec sobie z tym radzic, takie cos nie powinno miec miejsca, ale wiem, ze rozmowa z nim nic nie da.
Lece bo mlodsze zaczyna cos kwekac.
Ale generalnie jestem dumna z Kuby.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 09-01-2006 19:59

Brawo Nieszki masz bardzo mądrego i dojrzałego synka.

olaoska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
28-04-2005 23:40

Post 16-01-2006 20:48

radości itp

kolejny raz praca plastyczna Kuby poszła na konkurs w Polskę ,chociaż coś miłego....!

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 16-01-2006 22:47

olaoska---no prosze gratuluje
Dominika mozez koniami gonic do RYSOWANIA ,niecierpi tego,za to uwielbia rozwiazywać NAUCZ MNIE MAMO.
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-01-2006 21:34

A ja jestem dumna z mojego Krzysia, z którym jestem od niedzieli w sanatorium i nie poznaję mojego dziecka i wszyscy chwalą go, że nie widać jego ADHD, chyba jestem przewrażliwiona, bo moje dziecko jest niesamowite.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

kasi@

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
11-01-2006 23:07

Lokalizacja: Zabrze

Post 17-01-2006 21:35

Byliśmy dzis na eeg i moje dziecię ,leżało 15 minut z zamknietym oczkami,to chyba cud :) .
Tak go zauroczyl technik ,który robil mu badanie ,że robil wszystko o co go poprosił,na koniec podziekował i sie pożegnał.
Byłam w szoku i bardzo mnie to ucieszyło.
Przygotowywałam go do tego badanie 3 dni i sie udało :)
Obrazek
DOMINIK MÓJ MAŁY SKARB
moja miłość stała sie widzialna

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 18-01-2006 09:21

Moje dziecię od trzech dni spi bez ceratek, sam zdecydował, że juz nie siusia więc można juz je zdjąć z łóżka. Chwalimy go, a on sam siebie też. Nareszcie po tylu latach. Obym nie zapeszyła.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 18-01-2006 10:05

u nas jest różnie-kwadratowo i podłużnie :lol:
ale generalnie dzięki temu forum jest o niebo lepiej.............
ja stałam się bardziej "twarda"i stanowcza(już wiem że odmowa czegoś nie "zabije" mojego dzieciątka :wink: )
młody wie,że lepiej mnie posłuchać ewentualnie spróbować skorygować moja zdanie i ponegocjować-niż pyskować i się rzucać
bo wtedy ....to już ma...............przechlapane
czasami -wiadomo-jeszcze mu się przydarzy i przydarzać będzie
ale jest suuuper-stara się być lepszym
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 18-01-2006 12:36

Co sie z Wami podzielę naszymi sukcesami i pochwale Wiktora, to potem wszystko się odmienia :wink: . Więc sama nie wiem, czy po raz kolejny ryzkować, ale raz kozie śmierć :lol: .
Po kilku tygodniach notorycznego buntowania się i pyskowania nastał okres miłości rodzinnej i spokoju. Z Wiktorem można spokojnie pogadać, wyjaśnić to i owo, stawiać warunki i je egzekwować bez wiekszych spięć, w szkole średnia 3,25 (same trójki i 6 z informatyki i 4 z wf).
Całkiem nieźle :D
A od dzis jest na concercie i już przysłał mi dwa smsy, że dostał 5 z techniki i 4 z anglika, a koledzy mówią, że jest spokojniejszy.
Hurra!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 03-02-2006 20:08

Jestem bardzo dumna z mojego Wojtka. Od kilku dni ma prace, którą sam se znalazł. Rozdaje pod sklepem ulotki. Przychodzi do domu odrabia lekcje, robi swoje obowiązki i idzie do pracy. Jest w miarę spokojny, grzeczny. Mam cichą nadzieje, że taki stan potrwa dłużej. Może trochę dojrzał.

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 10-02-2006 12:42

Teraz tu napiszę bo jestem dumna z mojego synka.Właśnie dzisiaj wróciliśmy ze szpitala. Dawid operację i okres po w szpitalu zniósł bardzo dobrze.Był bardzo grzeczny i dzielnie znosił wszystkie zabiegi.Nie uskarżał się na ból i jak prawdziwy mężczyzna nie płakał. Panie pielęgniarki i lekarze też go chwalili ,że bardzo dzielne dziecko i że nie widać jego ADHD. Jesteśmy teraz pełni optymizmu i mamy nadzieję że uratujemy mu słuch. Pozdrawiam dobrze być w domku i znowu korzystać z forum :D
Żaneta mama i żona ADHD-owców

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 10-02-2006 13:19

Witaj ponownie Żaneto!!!
Super, że wszystko tak dobrze poszło.
Uściski dla DZIELNEGO DAWIDA !!! [smilie=kiss of love.gif]
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 10-02-2006 15:32

witaj Zanetko
gratulacje dla Ciebie [smilie=heart fill with love.gif]
no a przede wszystkim dla Twojego dzielnego SYNKA [smilie=mylove.gif] [smilie=heart fill with love.gif] :OK:
uściskaj i ucałuj go mocno :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 10-02-2006 17:23

Żanetko gratulacje dla Was

Uściski dla Dawida [smilie=kiss of love.gif] [smilie=mylove.gif]
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 10-02-2006 17:33

GRATULACJE [smilie=heart fill with love.gif] [smilie=heart fill with love.gif] [smilie=mylove.gif] [smilie=mylove.gif]

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 10-02-2006 18:14

Dzięki wielkie ,podziękuję także w imieniu Dawidka.Tyle ciepłych słów od rana że aż miło.Fajnie że jesteście z nami w tych trudnych ale i miłych chwilach.Cieszę się że otacza nas tylu życzliwych ludzi.Pozdrowionka dla wszystkich.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 11-02-2006 14:05

-witajcie-jakże rzadko piszę w tym wątku--z reguły się skarże,skarżę i żalę :wink:
więc tak:młody od poniedziałku do szkoły,ferie się skończyły
od początku tego tygodnia zapowiadałam mu,że w sobotę rano ma się przygotować do szkoły:poodrabiać zadania,spakować na poniedziałek tornister i potem ma wolną resztę dnia i niedzielę...jakoś bez odzewu
no i wczoraj wieczorkiem-jak zaczął planować ,co będzie jutro robić-ostudziłam go trochę....ejjj najpierw przygotować szkołę
szok,oburzenie,że mam głupie pomysły,że marudzę,jestem zmierzła i niedobra--nie zareagowałam na to (ale przed nastaniem forum,już za takie odzywki miał by awanturę i kary)
dziś nastawiałam się na burzę ,ciężki weekend,walkę z młodym...
a wylazł z łóżka z pytaniem--no to co muszę zrobić,żeby mieć spokój??tu :shock: :shock: powtórzyłam raz jeszcze moje polecenia-i ON POSZEDŁ TO ZROBIĆ :shock: :shock:
pochwaliłam go --a on ma spokój i gra
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 11-02-2006 15:32

Karinko, Twoje sukcesy wychowawcze cieszą mnie naprawdę najbardziej ze wszystkich, bo czytając Cię miałam wrażenie, że ty sama już straciłaś nadzieję na poprawę, dało się wyczuć, że jesteś naprawdę w kiepskim stanie psychicznym i tu nagle sukces za sukcesem, no naprawdę baaaardzo się cieszę i myślę sobie, że teraz będzie już tylko lepiej.

Jesteś świetną, empatyczną mamusią, teraz także konsekwentną i stanowczą, gratulacje.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 11-02-2006 16:59

tfuu,tfuuu
nie zapeszyć proszę :lol: :shock: :wink:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 13-02-2006 10:48

No to i ja napiszę coś w tym tonie. :P
Nastawiałam się od wczoraj na to, że będzie dziś ciężki poranek, nie tylko dlatego, że koniec ferii, ale też z powodu baaardzo późnej godziny zaśnięcia Ali.
A tu miła niespodzianka. Ala troszkę marudziła, ale zrobiła wszystko o co ją prosiłam i nawet wyszłyśmy z domu duuużo przed czasem :shock: .
Poza tym pogoda jest cudna. Śliczna szadź i słonko.
Mimo tego, że 13 to miły poniedziałek. [smilie=kiss of love.gif]
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 15-02-2006 08:38

Haa, nareszcie szkoła i jest lepiej. Kuba nie jest az taki rozjechany i nawet objawy nerwicy łagodniejsze, zostawił drzwi w spokoju (co prawda w zamian wyciera brzegi naszego dywanu, ale nie jest źle), w szkole sie stara w dalszym ciągu. A wczoraj przy pokazji Walentynek był super milutki - każdy taki dzien jest na wage złota.

I znalazłam sposób na noszenie kapci - kupiłam mu ze spidermanem i prawie w nich spi.

A i malutki spokojniejszy - niestety bierze lekarstwo na kolke, ale ulga jest olbrzymia, więc warto. I kupilismy chustę do noszenia dzidzia, więc i Kuba na tym skorzysta, bo mama nie będzie wiecznie z małym na rękach biegać i będzimy mogli razem coś robić - łapki mam wolne.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 22-02-2006 09:56

Ostatnio musze powiedziec, że Kuba rewelacyjnie sie stara w szkole, panie nachwalic sie nie moga, same prawie maksymalne ilości punktów zdobywa. Super, oby tak dalej.
A i w domu nie jest najgorzej, on jednak najlepiej funkconuje w schematach, w sztywnych ramach, wtedy mozna sie dogadac z nim i jest w miare pozytywnie.
Ciekawe jak bedzie z krzykami, bo wczoraj po raz pierwszy jak wrzasnal, to Julek spojrzal, podkowka i w płacz, aż Kuba sie przestraszyl, że on płacze. Ciekawe czy to cos zmieni.
A tak wogole to juz sie śmieje, że skoro narodziny brata tak dobrze na niego podziłały, to może zaopatrzymy sie w wiecej dzieci :lol:
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 24-02-2006 16:04

I znowu ja chwalę moje dziecię. Jestem po wyrwaniu zęba, ósemki, boli jak cholera, mam gorączkę, więc poprosiłam Kubę, żeby starał sie być cicho, i stara się bardzo, a mały Julek spi jeszcze w kombinezonie, bo boje sie go rebrac, zeby go nie obudzić.

Kuba rewelacja, czasmai się udaje mi zapanować nad nim.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 24-02-2006 17:01

to moje rozpieszczone dziecię,też takie jest --tak to wścieknięty i pyskaty--ale jak jestem chora to opiekuje się i zachowuje super
a swoją drogą ja też będę miała usuwaną 8 :?
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 02-03-2006 15:00

Dawno nie odzywałam sie na forum. Ale prawie codziennie zagladam tutaj i czerpię z lektury siłę i wykorzystuję dobre rady.
Muszę jednak pochwalić się naszymi małymi sukcesami. Adaś ma w 4 klasie większość ocen dobrych z zachowania ocenę pozytywną. Dzisiaj byliśmy w poradni psychologiczno - psychiatrycznej , zarówno pani psycholog jak i pani doktor były zdziwione jego ocenami, zachowaniem i rozmową z naszą pociechą. No i tym, że udaje się to bez leków.
To chyba ta ciężka praca ( Adasia i nasza ), stosowanie konsekwencji, o których tak pięknie pisze zawsze forumowy "ptaszek" i "dreptaczek" i wiele innych osób. Cieszymy się z tego bardzo. Naprawdę to działa, ale potrzeba ogromnego wysiłku. My mamy tylko Adasia, jesteśmy już "starsi" i właściwie nasz czas jest tylko dla niego.
Ale nie myślcie, że wszystko jest tak różowo. Adaś się buntuje, nie zawsze chce poświęcić czas nauce i obowiązkom. Próbuje nas oszukiwać, ale ... na końcu widząc, że nic nie wymyśli zgadza się ze staruszkami.

Dziękuję wszystkim bardzo, jesteście oparciem ....i do zobaczenia w realu, może znowu gdzieś na szczycie....

Gabrysia

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 02-03-2006 17:31

Gabrysiu gratulacje dla was a szczególnie dla Adasia.Super kiedy ciężka praca zostaje wynagrodzona.Fajnie jest też poczytać takie pozytywne posty .Pozdrowienia dla całej rodzinki.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 13-03-2006 16:29

Mój Kubus jest dzisiaj super ekstra, grzeczny, jakby spokojniejszy, mogę sie z nij dogadać bez problemu. Podejrzewam, że to efekt zwiększenia leków, niemniej jednak bedzie nam latwiej pracowac z nim is ie dogadywac. jest naprawde niezle a i ja dzieki temu spokojniejsza jestem
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 13-03-2006 19:26

Trzymam kciuki oby jak najdłużej Agnieszka tak było. Jak tam Julek.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 13-03-2006 20:33

Julek troche mniej wrzeszcy, ale jak to mówi mój mąż "trzeba z siebie niezłą małpę zrobić, żeby się uśmiechnął". Tylko rano jak obudzi sprzedaje słodkie uśmiechy, że aż cieplutko na sercu się robi. A jak widzi Kubę to uśmiech od ucha do ucha, a jak on jeszcze zacznie skakać i szaleć to Julek u mnie na rękach przebiera nogami i rękami, tak jakby chciał z nim razem.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 13-03-2006 20:44

Czyli rośnie ci niezły duet.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 14-03-2006 15:13

Wróciłam właśnie z Ośrodka Wczesnej Interwencji. Jestem po spotkaniu z psychologiem, terapeutą SI i pedagogiem.
Jest świetnie :lol: . Ala ma IQ powyżej przeciętnej. Pani pedagog nie widzi na razie większych problemów ze zdolnościami szkolnymi u Ali. A ja wprost nie mogę się nadziwić, jak szybko dokonują się zmiany u mojego dziecka. :P
Nie daję jej żadnych leków, ale poświęcam dużo więcej czasu.
Ala potrafi się dłużej skupić nad zadaniami, już nie przekręca literek i cyferek. Poza tym od niedzieli ścieli wszystkim łóżka i ciągle powtarza, że nic za to nie chce, że pragnie po prostu pomóc rodzicom. Jeszcze parę miesięcy temu mogłam wyliczać w nieskończoność objawy nadpobudliwości u Ali, a teraz po kilku już muszę się głęboko zastanowić, czy coś jeszcze..., bo ogrom objawów ustąpił.
Jestem tak szczęśliwa, że niemal unoszę się nad ziemią. To dopiero motywacja do dalszej pracy... :wink:
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 21-03-2006 20:35

A ja nareszcie ma chwilę oddechu. Wiem, ze to dzięki lekom, ale ciesze sie bardzo, bo po raz pierwszy od dawna jestem w stanie spokojnie porozmawiac z wlasnym dzieckime, pobawic sie. Nawet jak cos zlego mu sie wydarzy to on po prostu placze, zali sie i ROZMAWIA ze mna. Zrezygnowal dzisiaj z wystepowania w sztuce (kółko teatralne) i pytam go czemu oczekujac odpowiedzi jak zwykle, nie wiem, bo tak. A on mówi, że ma rolę na końcu sztuki i musi czekac do konca i nie jestw s tanie tego zrobic, bo to trwa za dlugo jak dla niego. Szok. Zaczyna sobie zdawac sprawe z tego coi sie z nim dzieje, mówić o tym, nawet przy natrectwach zastanawia sie czy musi akurat to zrobic i czasami sam rezygnuje. Jestem zdumiona tymi zmianami. dzieki temu jest nam łatwiej z nim pracowac.
A dzisiaj bylam na zebraniu i okazuje, ze moje dziecko nic sie nie chwalilo, ze ma prawie same szóstki, jak go spytalam czemu to powiedzial, ze 6 z minusem nie jest super, wiec go szybko z bledu wyprowadzilam, a ze ma 5 za pisanie, to powiedzialam, ze nie kazdy musi wszytsko robic super, on rewelacyjnie czyta a pisze gorzej, ale z czasem nabierze wprawy. Ale mu powiedzialam, ze jeste z niego dumna i ze jest super chlopcem.

Ludzie z naszymi dziećmi mozna gadac, mozna mu powiedziec, ze ma przyniesc dwie rzeczy i on je przyniesie. oczywiscie nadal biega, nie moze sie skupic, ale jaka zmiana.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 22-03-2006 07:48

KUBUŚ

Agnieszko,
cieszę sie, że jest lepiej, że odsapniesz. Będziesz miała więcej cierpliwości dla Kuby i małego.
Jesteś bardzo dzielna :D :D :D

Gabrysia

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 22-03-2006 08:06

No popatrz, nieszki, to on po prostu się tak strasznie starał w szkole, zeby było super, może to wszystko na raz go tak spalało. Cieszę się ze na lekach idzie dobrze. Pozdrawiam!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 04-04-2006 11:23

Ostatni trochę miałam doła z zachowaniem mojego syna ,a więc teraz sie pochwalę tak dla równowagi.Odstawiłam mu leki bo było juz naprawdę zle. Na nowo wprowadziła system kar i nagród( nie byłam zbyt konsekwentna) i wszystko pięknie zaczyna się układać. Mały jest bardzo chwalony przez panie w przedszkolu ,jest grzeczny ,nie popycha i nie szturcha innych dzieci, nie wiem czy te reguły na niego tak ładnie zadziałały czy odstawienie leku czy poprosu to że ostatnio ich grupa nie liczy więcej niż 8 osób bo wszyscy tak choruja.Miał ostatnio badania pod kątem odroczenia 1-wszej klasy i pani psycholog też bardzo go chwaliła, że ładnie wykonywał zadania, intelektualnie też podskoczył. Badania słuchu coraz lepsze więc też napewno to ma jakiś dobry wpływ na niego. Czasami jestem zmęczona tymi jazdami do poradni i ćiczeniami w domu ale jak się słyszy od innych jak to dziecko robi postępy to aż serce rośnie . Chwilo trwaj wiecznie. Pozdrawiam
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Gość

Post 04-04-2006 12:53

missblack pisze: Poza tym od niedzieli ścieli wszystkim łóżka i ciągle powtarza, że nic za to nie chce, że pragnie po prostu pomóc rodzicom.


Gratulacje !
U nas metoda kulkowa zaskoczyła. Ale żeby sam wpadł na pomysł , żeby pomóc to jeszcze nie. Jak zaczarowałaś Alę. :lol:

basia78

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 118


Rejestracja:
04-11-2005 08:21

Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post 06-04-2006 11:34

ja chciałam pochwalic się dużym sukcesem mojego synka Przemka pierwszoklasisty jak został ostatnio wyróżniony na forum klasy on i jeszcze 2 dziewczynki ,zę najlepiej z całej klasy napisali sprawdzian i zdobyli 20punktów na 20 możliwych do zdobycia i dostali od klasy brawa. Jestem dumna że tak dobrze mu poszło.Ocene opisową na koniec pierwszego semestru też dostał bardzo dobrą że dobrze radzi sobie z matematyką i polskim, że zna zmiany zachodzące w przyrodzie i jest dobrym obserwatorem. Ma rozległa wiedzę na wiele różnych tematów oraz że stara się poprawnie zachowywać mimo że nie zawsze mu to jeszcze wychodzi i że prace plastyczno-techniczne wykonuje starannie,tylko łatwo sie zniechęca,jak coś mu się nie udaje. A miałam na początku szkoły dużo obaw jak da sobie radę w szkole. A jednak radzi sobie całkiem dobrze
Basia M
(Ja ADD,córka ADD,syn ADHD, mąż nie zdiadnozowany ale podejrzewam ADD(w sferze emocji)

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 06-04-2006 22:01

Gratuluję, to cieszy, jak się czyta takie posty, życze dalszych sukcesów!
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 23-05-2006 20:36

Ha, byłam dziś na wywiadówce i ... jak zawsze jeśli chodzi nauke jestem z Kuby dumna. Mieli test na szybkość pisania, Kuba jest trzeci w klasie, a jutro, mimo, ze jest chory pani poprosila, zebym z nim przyszła, zeby zaliczyl szybkosc czytania, bo podwyzszy poziom klasy, bo czyta super. Dumna jestem z niego baaardzo.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.