Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

SUKCESY, RADOŚCI, POWODY DO DUMY i te malutkie i te duuże

Moderator: Moderatorzy

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-11-2005 22:58

odrobił zadanie-wprawdzie te co najutro
a resztą jutro po szkole-ale to i tak suuukces :lol: heeeehh
wielkie dzięki wszytskim
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

agawa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
08-11-2005 12:07

Post 10-11-2005 09:54

To i ja się pochwalę:
po raz pierwszy Piotrek głośno zaprotestowal przeciwko próbie wplątania go 'aferę' - zabawę-obgadywankę.
Powiedział, że to "przemoc" (?!) - czyli gadanie czasami przynosi skutki - i poszedł na boisko poszukać nauczuciela i poprosił go, by zajrzał do ich klasy. W domu, po lekcjach ,zastanawiał się co jest lepsze: dać po mordz...., czy naskarżyć?...
- czyli uruchamia mu się proses myślenia... :D
Mam adhd, mam też męża z add, a obaj moi synkowie (10 i 17 lat) mają adhd. I jestem szczęśliwa:)))

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 10-11-2005 10:06

agawa pisze:gadanie czasami przynosi skutki

Brawo.
Pewnie, że przynosi, nie przestawaj gadać.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 10-11-2005 14:38

agawa - BRAWO!!! czyli znaczy to, że nasze gadanie i marudzenie nie idzie na darmo.
Niech trzyma tak dalej!!!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Roman

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 54


Rejestracja:
07-04-2005 06:50

Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post 10-11-2005 20:43

Wczoraj byłem na zebraniu w szkole u mojego młodszego syna i po raz pierwszy od trzech lat ani wychowawczyni ,ani rodzice, nie mieli żadnych uwag dotyczących mojego syna i moich metod wychowawczych .
A dzisiaj ......... Dzisiaj otrzymałem wiadomość że nasze Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Nadpobudliwym " ale nasze " zostało zarejestrowane .
Chyba mam dobre dni . Czego i Wam życzę .

Pozdrawiam
Roman

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 10-11-2005 22:09

Tak trzymać :ithl:

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 14-11-2005 09:08

Roman, brawo i dla syna i dla stowarzyszenia!!!!
Super!!!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

agawa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
08-11-2005 12:07

Post 14-11-2005 09:12

Tak mi się milutko robi, gdy czytam jak chwalicie - i mnie i innych... :P
Od jakiegoś czasu staram się chwalić moje dzieciaczki ( i męża też) codziennie...
Dlatego też tak ważne, by i mnie ktoś pochwalił - dziękuję :P

I trzymam kciuki za Stowarzyszenie [smilie=mylove.gif]
Niech żyje!
Mam adhd, mam też męża z add, a obaj moi synkowie (10 i 17 lat) mają adhd. I jestem szczęśliwa:)))

Liliana

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 24


Rejestracja:
15-09-2005 11:03

Lokalizacja: Lubliniec śląskie

Post 14-11-2005 22:56

No to czas na mnie. Wiktor po dwóch miesiącach w szkole dostał jakiegoś olśnienia i zapragnął rozwiązywać w książkach wszystkie zadania które robią inne dzieci. W długi weekend uzupełnił braki z blisko 2 tygodni. Nie jest to tempo strusia pędziwiatra, ale chęci i ambicja powaliły mnie na kolana. NARESZCIE. Nawet ręki nie muszę mu trzymać przy pisaniu, jak to miało miejsce we wrześniu. A dzisiaj chyba nie było w szkole tak źle, bo nikt nie przyszedł ze skargą. A na muzykoterapii był SUPER jak nigdy.
życie jest piękne

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 14-11-2005 22:58

A Piotrek dziś pisał olimpiade z Biologii, teraz czekam na wyniki.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 15-11-2005 09:02

Halinka, koniecznie napisz, jak poszło Piotrkowi, wreszcie jakiś ADHDowiec - olimpijczyk.
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 15-11-2005 20:20

Słuchajcie dziś zabrałam Wojtka ze szpitala. Byłam dumna i blada każdy go chwalił za grzeczność i wsparcie innych dzieci. Podeszła do mnie jedna z babć powiedziała że tak wrażliwego i dobrego dziecka a zwłaszcza w tym wieku(14 lat) to jeszcze nie spotkała. Aż mi się łza w oku zakręciła wiecie jaka dumna, byłam dla takich chwil warto pracować, czasem walczyć o terapie o wszystko. Nawet na sucho uszło mu to że próbował rozebrać swoje łóżko. Spytał mnie czy może zorganizować zbiórkę zabawek dla oddziału w szkole. A na początek przejrzy swoje zabawki i zawiezie dla chłopca, który musi leżeć i nie ma zabawek. Po raz pierwszy nie wiedziałam co powiedzieć, teraz siedzi i robi przegląd. Oczywiście na jego plany zgodziłam się , bardzo pochwaliłam. Wiecie zastanawiam się czy przy okazji wycięcia wyrostka, nie przeszczepili mu rozum :twisted: . I niech mi ktoś powie że ludzie z ADHD nie są wspaniali i kochani. Ale żeby nie było tak różowo zdążył już pokłócić się z siostrą. I tak jestem z niego dumna. :!: :!:

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 16-11-2005 08:13

Irena, masz wspaniałego syna.
To fakt, że dzieciaki i ludzie z ADHd są wrażliwi i troskliwi.
Dziś Wiktor wychodząc z busa potajemnie posłał mi buziaka :lol: .
Ostatnio zmieniony 16-11-2005 11:52 przez mtmonika, łącznie zmieniany 1 raz
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

calineczka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
30-09-2005 08:03

Post 16-11-2005 11:05

mtmonika pisze:Irena, masz wspaniałego syna.


Super facet! :OK:

Liliana

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 24


Rejestracja:
15-09-2005 11:03

Lokalizacja: Lubliniec śląskie

Post 17-11-2005 12:53

Wiktor wielki rozczepaniec, który nie potrafił do tej pory wykonać na wf żadnego skomplikowanego ćwiczenia typu: bieg na czworakach, potem ślizgiem po ławeczce, okrążenie pachołka ... w tym tygodniu z pomocą pani wykonał to świetnie. A że biegł jako ostatni wszystkie dzieci na niego patrzyły jak sobie radzi. I wiecie co zrobiły dzieciaki na koniec? Zaczęły mu bić brawo. Był taki dumny. I do końca zajęć dzieci biły mu brawo za każde wykonane ćwiczenie. I nie było w tym żadnej sugestii nauczyciela. Samo tak wyszło ... Wiktor pochwalił mi się w domu że wygrał zawody na w-fie!!!
życie jest piękne

dorri1

Posty: 4


Rejestracja:
21-11-2005 17:40

Lokalizacja: Kraków

Post 21-11-2005 18:38

kino

Byłysmy z moją Majka wczoraj w kinie na bajce " Kurczak mały". I wiecie co ,Maja obejrzała całą bajkę do końca. To nasze 3 podejście do kina. Dwa pozostałe skończyły sie wyjściem po 10 minutach. Za pierwszym razem wędrowała po całym kinie i zabierała dzieciom popcorn, za drugim walnęła sąsiada w głowę z tylko jej znanych powodów. Przeprosiła owszem, następnie próbowała go wyciągnąć na przechadzkę do ekranu. Niechciał, więc poszła sama i sobie pokrzyczała. Tym razem owszem wstawała i siadała w innych rzędach, ale ogladała. Nie zaczepiała sąsiadów, próbowała tylko wcisnąć koledze obok na siłe swoje chrupki, ale to był incydent jednorazowy. Jestem dumna z mojej "fryci".

daggy

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 140


Rejestracja:
03-11-2005 01:10

Lokalizacja: Opole

Post 21-11-2005 20:18

Po raz pierwszy wczoraj zrobiliśmy urodziny w MC Donaldzie - zawsze Dominik chciał tam mieć urodziny ale ze wzgl. na dietę i na to , ze nie potrafił tam sie zachować - robilismy w domu , dla kilku dzieci z rodziny. Teraz spróbowałam i zaprosilismy tez kolegow z klasy. Było fantastycznie- dominik świetnie się zachowywał , nie biegał jak oparzony po całym MC Donaldzie :lol: uczesticzył w zabawach , dbał o gości, cholera wydoroślał- było fantastycznie!!!

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 22-11-2005 00:17

Brawo dziewczyny, dla was. To są owoce waszej pracy. Tak trzymać :OK:

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 24-11-2005 19:07

A ja też się pochwalę bo mój synuś wczoraj brał udział w spartakiadzie sportowej.Była niezła zabawa.Widziałam tam kilka mam ADHD-owców .Dzieciaki były świetne.Mamy złoty medal szczegół jest tylko taki że wszystkie dzieci miały złoto,ale co mi tam dziecko się cieszyło była fajna zabawa i to się tylko liczy.Wszystkim rodzicom gratuluję wspaniałych dzieci .Kurcze fajnie było
Żaneta mama i żona ADHD-owców

daggy

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 140


Rejestracja:
03-11-2005 01:10

Lokalizacja: Opole

Post 01-12-2005 17:23

ha...parę dni nie było tu zadnego wpisu....az sie prosi aby cos tu dopisać!!! U nas od kilku dni chwalenie, zwłaszcza w świetlicy , duuza poprawa, prawie spokój i panie mówią ze lepiej teraz się dogadac z nimi lepiej się bawi nawet dołącza do zabaw z dziećmi!!!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-12-2005 17:24

Jak niewiele trzeba naszym dzieciom, byle pochwalić i już jest znacznie lepiej.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 01-12-2005 17:52

U nas nastąpiła olbrzymia poprawa jeśli chodzi o szkołę. Alan dostaje już od tygodnia codziennie plusa od pani za pracę na lekcji. Za każdego takiego plusa dostaje w domu dwa punkty na swoim punktowężu. Ponadto ostatnio powiedziałam mu, że za każdy ładnie, starannie i bezbłędnie napisany wyraz( ryzyko dysleksji) dostanie mały punkcik, a 5 małych to jeden duży na punktowężu. Dzisiaj zeszyt Małego jest po prostu cudowny,a On sam mówi do mnie" zapunktujesz się na śmierć mamo" :D :D :D
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 01-12-2005 17:59

słuchajcie ciepło się robi na sercu,jak się czyta takie posty [smilie=heart fill with love.gif]
gratulacje dla Alanka i dla Twojego synka daggy
takie miłe momenty ogrzewają nasze"skostniałe"serduszka :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

daggy

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 140


Rejestracja:
03-11-2005 01:10

Lokalizacja: Opole

Post 01-12-2005 19:40

Dzięki, muszę przyznać ,że jak go ostatnio chwalą to od razu w domu jest weselej i Dominik się strasznie cieszy z tego ....Chodzi , przytula się non stop, mówi nawet , że on lubi się uczyć....dzisiaj dziewczynka w świetlicy powiedziała , że Dominik się w niej zakochał i ją całuje...no tak czego się nie robi dla kobiet !! :D Od razu si ę lepiej zachowuje!! A w klasie tez coraz więcej pracuje sam- wzamian za to pani rysuje mu bużki uśmiechnięte- niby pierdoła ale on chce mieć codziennie takie buźki....po prostu nasze dzieciaki trzeba chwalić, do znudzenia!! Ale ja widzę tego efekty!! Cieszę się cholernie....oby jak najdłużej!!! :D

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 01-12-2005 20:17

No to i ja się dopiszę: tak, tak i jeszcze raz tak.

Zawsze starałam się chwalić córę, ale często "warunkowo" na zasadzie "dobrze, ale.....", bo my mamy zawsze chcemy żeby było jeszcze lepiej :wink:

Naprawdę od kiedy zaczęłam czytać Forum i stosować się w miarę możliwości do rad na temat chwalenia, konsekwencji i odpowiedzialności ze starszą moją kruszyną jest naprawdę coraz lepiej (oj aż boję się to pisać).

Zawsze wiedziałam i czułam, że jest cudowną dziewczyną, ale nie przypuszczałam, że może też być grzeczna, zgodna, cierpliwa itp.

Ja zawsze jakoś wewnętrznie czułam, że to jest jedyna metoda, ale ponieważ to było tylko wewnętrzne odczucie i codzienna szarpanina robiłam to bez przekonania i chyba źle.

Naprawdę dzięki Wam zmieniłam trochę sposób postępowania i widzę (nie tylko ja zresztą) zmiany.

Pzdr:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 05-12-2005 10:23

Mam tendencje do marudzenia, ale po wizycie u psychiatry dokładnie przeanalizowałam sytuację i teraz chcę w końcu pochwalić moją Alę i siebie. Też m.in. właśnie dzięki temu forum zaczęłam bardziej konsekwentnie stosować różne metody wychowawcze i ... jest naprawdę dużo lepiej. Ala potrafi wiele godzin przesiedzieć nad swoją jakąś pracą. Budzi się z niesamowitymi pomysłami, potem stara się je realizować i już nie słychać tak często, jak kiedyś okrzyków złości. Ja już nie mam wścieklizny, jak to opisuje Karina, gdy dziecko robi coś nie tak. Czasami wręcz zaczynam się śmiać z tego, jak kiedyś różne sytuacje mogły wyprowadzać mnie z równowagi.
Np. podczas wieczornej toalety jeszcze dwa miesiące temu dostawałam skrętu kiszek, gdy Ala zamiast zdejmować rajstopki, zakładała znowu spodenki, albo rozwijała cały papier toaletowy i robiła sobie ogony, jak po komendzie - wejdź do wody, wskakiwała zachlapując całą łazienkę i mnie. Teraz potrafię na to wszystko patrzeć z przymrużeniem oka i czekam na następne niesamowite pomysły na to, co jeszcze nowego można wycudować w łazience. Poza tym Ala w końcu sama pilnuje kar i zasad panujących w domu. Już nie wydziera się, że jestem wredną matką, bo nie daję słodyczy i zabraniam oglądania bajek. Poranki już nie są nerwówką. Pozbyłam się bólu brzucha. Fakt, ze szlaczkami i dokładnym kolorowaniem w zerówce jest nie najlepiej, ale już w domu potrafię wyczuć moment, kiedy możemy chwilę nad tym popracować. I zaczęłam robić jeszcze jedną rzecz.Kiedy widzę, że Ala zaczyna już się nakręcać, biorę ją na kolana i zaczynam zagadywać na bardzo interesujący ją temat. Nie wierzyłam w metodę przytrzymywania, o której czytałam w książce "Mały tyran" J.Prekop, ale coś w tym jest. Nie dość, że dziecko się uspokaja, to ja już wielu ciekawych rzeczy się od Ali dowiedziałam, właśnie dzięki takim pogaduszczkom w uściskach.

Wielkie dzięki kochani forumowicze! [smilie=kiss of love.gif]
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 05-12-2005 11:55

Jutro Mikołaj mały chodzi już cały w skowronkach.Stara się byc grzeczny bo boi się że dostanie ruzgę.Czeka nas jutro dzień pełen radości i uśmiechu.Wszystkim dzieciakom i ich rodzicom życzę duuuuuuuuużych prezentówi fajnej zabawy. [smilie=happy.gif] Pozdrawiam.
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Liliana

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 24


Rejestracja:
15-09-2005 11:03

Lokalizacja: Lubliniec śląskie

Post 05-12-2005 23:18

U nas w domu od pewnego czasu taki panuje spokój (poza walką o właśnie TĘ zabawkę), że aż miło się mieszka. Wiktor zaczął zbierać coraz więcej pochwał w szkole, chociaż dawane są z WIEKLĄ ostrożnością. Na angielskim anioł, nikogo nie kopie, nie pogania w odpowiedzi, nie zajmuje się tysiącem innych rzeczy, stara się brać aktywny udział. Umie usiedzieć przy odrabianiu lekcji. Zaczął normalnie chodzić (kiedyś trudność sprawiał mu spacer, za wolno, albo za szybko, nogi bolą, nie chce mi się iść, chodź weźmiemy rower itp.) Sama radość, oby tak dalej. Jakie dzici potrafią być cudowne!!! Jutro Mikołaj. Nasi podekscytowani poszli spać. Ciekawe ile razy się obudzą żeby sprawdzić czy był już Mikołaj :lol:
życie jest piękne

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 08-12-2005 09:29

Wczoraj byliśmy z Szymonem u logopedy ,wszystkie ćwiczenia wykonał bezbłędnie,nawet był skupiony przez całe 25 minut . Pani logopeda zadowolona , a my jeszcze bardziej , a po przyjeżdzie do domu jeszcze raz chciał , i wykonał, jedno ćwiczenie . Dla nas jest to wielka radość ! :ithl:
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 08-12-2005 10:32

Wczoraj Wiktor miał lekcję wf na kręgielni. Były tam dwie klasy. Mieli rozgrywki i wiko miał najwięcej punktów ze wszystkich dzieci i dostał 5 z wf!!
Hurraa!
A co najmilsze, to przysłal mi dwa sms-y, aby mnie o tym uświadomić i oczywiście mu pogratulowałam, też podwójnie :D
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

kruffka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
26-11-2005 19:44

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-12-2005 11:34

liliano, moje dziecko tez ma takie problemy z chodzeniem: jak ide normalnie to za wolno, wiec on odbiega hen hen daleko; jak ide szybko to ryczy za mna z daleka i sie drze ze ide za szybko, az sie ludzie ogladaja, dzisiaj rano plakal i narzekal ze nie ma konia, bo by juz dawno byl w szkole (mieszkamy na tej samej ulicy, na ktorej sie znajduje szkoła); zawsze by mu sie przydał jakiś środek lokomocji
nigdy nie myslalam ze moze to byc zwiazane z ADHD...

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 08-12-2005 17:26

mtmonika pisze:Wczoraj Wiktor miał lekcję wf na kręgielni.
Wf na kręgielni? :shock: Też tak chcę! :cry:
Obrazek
Obrazek

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 08-12-2005 18:34

A moja córa zbiera bardzo dobre oceny z zachowania na lekcjach odkąd kolega, który najbardziej jej dokuczał wyjechał. Mówiła mi o tym, pani też wiedziała jaka jest sytuacja, ale myślałam sobie "nie będzie tego kolegi, to będzie ktoś inny". Wierzę mojej córce, widzę jak bardzo się stara, ale widzę, że za mało!!!!
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 09-12-2005 19:45

Jestem dumna i blada. Paulina w końcu pojęła rodzaje kątów, jak wygląda rozwarty, ostry, prosty. Była to dla niej czarna magia, ale jest strasznie uparta i w końcu to opanowała. Wogóle jest uparta jak mało kto. Sama wypracowała sobie pismo że z dysgrafii zrobiła pismo czytelne i wyraźne. Pani pedagog nie mogła się nadziwić jej pracowitości.

daggy

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 140


Rejestracja:
03-11-2005 01:10

Lokalizacja: Opole

Post 09-12-2005 22:25

Brawo!!!
" nakręcona " mama może?z ADHD -11 latka z ADHD i bardzo ruchliwego niemowlaczka

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 10-12-2005 00:08

irena pisze:Paulina w końcu pojęła rodzaje kątów, jak wygląda rozwarty, ostry, prosty. Była to dla niej czarna magia
:shock: Nie chciałbym być niemiły, ale nigdy nie pomyślałem o tym, że coś takiego może być trudne. Cóż, to jest chyba tylko takie zboczenie rodzinne. :)
Obrazek
Obrazek

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 11-12-2005 10:41

Wymysliłam sposób na ciche zamykanie klapy w toalecie i o dziwo od wczoraj funkcjonuje. To chyba nic nowego, ale działa. Nad ubikacją powiesiłam kartkę: "dziękuje za delikatne zamykanie. Klapa". Kuba sie uśmiał, ale stara sie dostosować. Jak okrzepnie z tym to drugą powieszę na drzwiach do jego pokoju. jeszcze mam chwile czasu, żeby zadziałać zanim mały będzie w domu, bo wtedy to już za późno, jak on będzie walił czym popadnie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 11-12-2005 22:33

No ona jest kompletnie amatematyczna. Pauli zabrało 3 lata zapamiętanie graficznego zapisu dzielenia pisemnego. Dopiero w tym roku nauczyła poprawnie się zapisywać. Przy tym nie jest upośledzona (bo i takie były podejrzenia), wręcz poziom inteligencji wyższy niż przeciętna na ostatnich badaniach. Tak ma i tyle.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 14-12-2005 16:12

Moja Natalka od wyjazdu kolegi, który najbardziej jej dokuczał dostaje 7-8 punktów za zachowanie (tzn max) - to już dwa tygodnie.

W domu jest różnie, ale lepiej.

Dziś pani powiedziała, że Natalka na ciągłe zaczepki kolegi zamiast mu tradycyjnie przylać (co mu się tym razem słusznie należało) policzyła do 10 i powiedziała "a ja cię ignoruję" . Naprawdę!!!!!

I dostanie dyplom dla najlepszego matemetyka w klasie.

Jedno mnie martwi, 17 stycznia mamy w CTB testy na ADHD i jak tak dalej pójdzie to nic nie wykażą. Ale czym tu się martwić?
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-12-2005 16:52

Cyntia pisze:Jedno mnie martwi, 17 stycznia mamy w CTB testy na ADHD i jak tak dalej pójdzie to nic nie wykażą. Ale czym tu się martwić?


.
Nie ma czegoś takiego jak testy na ADHD. Diagnozę stawia się na podstawie wywiadu + testy, które są przeprowadzane z tobą, a nie z dzieckiem. Myślę ze poprawa zachowania dziecka nie zaburzy ogólnego obrazu i specjaliści z CBT będą wiedzieli co jest na rzeczy.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 14-12-2005 17:49

A, to zmienia postać rzeczy, bo ja zrozumiałam, że to Natalii mają zrobić testy.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 16-12-2005 09:46

sukcesy,radości

Mój Szymon wczoraj sam wykonał jedno ćwiczenie z zerówki . Najpierw wytłumaczyłem mu oczywiście co i jak należy zrobić , a następnie wyszłem z pokoju . Po kilku minutach zawołał mnie , stwierdził iż zrobił mi niespodziankę i pokazał efekty swojej samodzielnej pracy. Oczywiście pochwaliłem go ,gdyż na to zasłużył w 100% :D Cieszę się :lol: i oby tak dalej.
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-12-2005 10:04

Cudownie, nasze dzieci bardzo czekaja na takie sytuacje, ale trzeba je wspierać, żeby miały sukcesy.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 16-12-2005 14:00

sukcesy,radości

Masz rację Halinko Nasze Dzieci trzeba wspierać zawsze, one tego bardzo potrzebują , szczególnie przy najmniejszych kroczkach. :D
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Ojciec Piotrek

Posty: 4


Rejestracja:
20-12-2005 20:15

Lokalizacja: Szczecin

Post 20-12-2005 20:58

Cześć.

Mój syncio Wiki ( 6 lat ) totalnie mnie powalił w sytuacji gdy zaczął dodawać w słupkach. Ni z gruchy ni z pitruchy zaczął rozwiązywać sobie przy stole zadania matematyczne ( dodawanie małych wartości ). Tak sobie pomyślałem, że wrzucę mu coś trudniejszego. Jak pomyslałem tak zrobiłem. Żonsia na to mówi, żebym tak nie robił bo syncio sobie nie poradzi. I co ?! Syncio nie tylko pododawał, ale zaczął sobie stawiać coraz to większe wymagania. W końcu Agusia pokazała mu dodawanie w słupkach. Zadała mu zadanko i Chłopak raz dwa policzył i podał wynik. No myślałem, że po prostu zjadę. Jestem z Niego naprawdę dumny. Wiki jest, moim skromnym ojcowski zdaniem :D :lol: ,wyjątkowo zdolną bestyjką :D Aż serce rośnie :lol:

Pozdrówka
Pozdrówka for all:-)

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 20-12-2005 22:23

W Warszawce to jest taki specjalny ośrodek, państwowy, bezpłatny dla dzieci szczególnie uzdolnionych. Podobno w zabawie, bezstresowo rozpoznają tam i rozwijają uzdolnienia dzieci. Pogadajcie z panią pedagog w waszej szkole, albo przedszkolu, pewnie w Szczecinie też jest coś takiego.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 21-12-2005 21:28

Wiecie co puchnę z dumy z Wojtka pomagał mi robić pierogi. Sam wałkował ciasto , kleił w ogóle super nie wiem jak bez niego dała bym rady zrobić ponad 200 pierogów i to jeszcze nie wszystek farsz wykorzystaliśmy. Jutro będziemy kończyć, naszą czeladkę trudno nakarmić.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 21-12-2005 22:24

Zobacz Irenko jak to jest, jeszcze wczoraj byłaś kompletnie załamana.

Czasem myślę, że te nasze pociechy to mają jakieś czujniczki wbudowane, bo u mnie też jak mi już tak dopieką, że mam ochotę wyjść i więcej nie wracać, to zrobią coś takiego, że serducho mięknie, a jak sobie zaczynam myśleć, że jakiś spokój, chyba dorośleją, to wywiną mi taki numer, że się uszami nakrywam :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-12-2005 22:42

No nie pitol, takich dużych uszu nie masz :D Świetnie Irenka, dobrze, że nie odtrącasz ich chęci pomocy. Większość matek chce wszystko zrobić sama i gość w kuchni, to wróg. To błędne podejście, należy wykorzystywać każdą chwilę spędzoną z dzieckiem. Chce pomagać, proszę bardzo. Pierogi będziemy robić godzinę dłużej, ale ile frajdy z tego dla dzieciaka, a nam też serce rośnie, że czegoś się przy okazji nauczy.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 21-12-2005 22:49

Wiecie, moja mama była zawsze zabiegana i jak chciałam jej pomóc, to zawsze te pierogi były źle i krzywo posklejane, dlatego moje dzieci wdrażałam do pomocy bardzo szybko (starsza kroiła paprykę do sałatki jak miała niecałe 3 latka, oczywiście nożem stołowym nie kuchennym, ale jakoś to szło) i ADHD-ycy naprawdę bardzo to lubią, czują się potrzebni.

Tylko serducho mi się czasem krajało jak widziałam moją 4 letnią córeczkę jak klęczy na taboreciku w kuchni i robi sobie kanapkę, albo jak odkąd skończyła 7 lat sama sobie robi jajecznicę. No myślę sobie wyrodna matka jesteś i boję o nią bo o wypadek nietrudno, choć wiem, że to chyba dobrze, że jest taka samodzielna przynajmniej w niektórych sprawach.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.