Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

SUKCESY, RADOŚCI, POWODY DO DUMY i te malutkie i te duuże

Moderator: Moderatorzy

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 15-06-2005 07:55

Chwalę się!!!
Adaś z testu kompetencji dla trzecioklasisty otrzymał 80 pkt na 112. Nie miał żadnych forów, pisał z wszystkimi w tym samym czasie. Zrobił trochę błędów, niektóre odpowiedzi były niepełne, ale pracował na teście , wykazał się wiadomościami i umiejętnościami. Cieszyliśmy się bardzo, bo przecież pierwsza klasa to była totalna klęska. A teraz proszę sam daje sobie radę. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i on też.
Gabrysia

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 15-06-2005 08:08

Gratuluję! I nie mogę się oprzeć żeby jeszcze raz nie przypomnieć, że mój Kuba, który w ciągu roku szkolnego walczy z trudem o trójki (z wyjątkiem histroii i biologii), na wszystkich dotychczasowych testach kompetencji wychodził albo bardzo dobrze, albo dobrze. W piątej klasie przeliczyli mu te punkty na +4.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-06-2005 08:12

Etam dostał przed chwilą wyniki egzaminu gimnazjalnego:
humanistyczny 41, matematyczny 45.
To bardzo dobry wynik!
:D :!: :D :!: :D

Do tego przyzwoity wynik egzaminu z matmy do liceum - i szanse na dostanie sie do "tego wymarzonego" rosną, rosną....

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 15-06-2005 08:17

Kochane i mądre te nasze "dzieciaczki". :D :D :D
Gabrysia

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-06-2005 08:23

To teraz już tylko ja czekam na wyniki matur... ale cyrk... dziś ide do szkoły, może dadzą jakieś konkretniejsze informacje...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 15-06-2005 12:02

Wczoraj otrzymaliśmy wyniki ostatniego sprawdzianu kompetencji w klasie II SP. Adaś zdobył 39 punktów na 40 możliwych!!! :D :D :D
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 15-06-2005 12:10

BRAWA dla Adasia i wszystkich innych zdolniachów !!
:lol: :lol: :lol:

Takie wiadomości cieszą ..........
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 15-06-2005 14:24

A ja nie wiem, gdzie mam napisać jak ja okropnie się cieszę!!!!!!!!!
Mój syn złamał sobie paluch u nogi i już nie będzie chodził do tej (...) szkoły.
Jaka ja jestem szczęśliwa.
Dziwne. Wogóle nie krzyczę...
I do psychiatry sama z sobą, chyba też nie pójdę.

O! Przepraszam. Obiecałam że pójdę i sprawdzę czy jakiś zainteresuje się problemem adhd u dorosłego.

DAWNO NIE CIESZYŁAM SIĘ TAK Z KOŃCA ROKU SZKOLNEGO!!!!!!!!
TO BYŁ KOSZMAR. :cry: :lol: :cry: :lol: :cry: :lol:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-06-2005 14:31

To szczęście w nieszczęściu, ale trzeba się cieszyć. :lol: :lol: :lol: :lol:
Piotrek wyjechał dziś na wycieczkę, a Krzyś się rozchorował i zaczyna się burza, a ja muszę jechac do katowic, ale nic to, dam radę.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 15-06-2005 14:38

Kaszka, w zeszłym roku, gdy nadchodził koniec 5 klasy w tej nieprzyjaznej szkole, Wiktor złamał rękę. Wychowawczyni nie wyraziła zainteresowania jego stanem zdrowia, wręcz powiedziała, że nie interesuje ją, czy wiktor poprawi sobie oceny na koniec roku czy nie. Kazał go nie posyłać do szkoły, bo może dzieciom zagrażać gipsem i jeszcze wiele, wiele niemiłych słów usłyszałam. Poryczałam sie wtedy, załamałam się, a potem się cieszyłam, że już więcej nie pójdzie do tej szkoły. wiktor też się z tego cieszył i cieszy nadal :D .
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 15-06-2005 15:55

kaszka pisze:DAWNO NIE CIESZYŁAM SIĘ TAK Z KOŃCA ROKU SZKOLNEGO!!!!!!!!
TO BYŁ KOSZMAR. :cry: :lol: :cry: :lol: :cry: :lol:

Jejku, a dla nas jeszcze tylko parę dni...
Ale dziś świętuję - Adka przyniosła za cztery lekcje cztery "plusy" za pracę i zachowanie. Co zrobić, żeby jej tak zostało?!?!?! :D
A co do sprawdzianu rocznego czy tam testu kompetencji to nie wiem czy są jakieś wyniki (nikt nie powiadomił jak dotąd). Ale tym się akurat nie przejmuję, wiem że nawet jeśli nie pracowała to i tak na pewno zaliczyła, a jeśli akurat pracowała to zakładam coś pomiędzy 4 a 5... zobaczymy...
Olka(zmęczona)

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 07:42

Wiktor wyraził uznanie dla mojej pracy w ogródku i powiedział, że łądnie zrobiłam ten klomb z iglakami :lol: :lol: . a W ogóle, to ostatnio często mnie chwali :lol: :lol: .
I jeszcze jedno: na koniec roku ma 4 z matmy i 5 z informatyki i ani jednej 2 !!! Hurra!!!!!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 17-06-2005 08:08

A mój ''szalony kojot'' spędził wczorajsze popołudnie na basenie SAM bez opieki.My w tym czasie byliśmy w pracy w Krakowie i bardzo baliśmy się o niego i ...NIC się nie wydarzyło,wrócił grzecznie do domu.
Było to straszne dla nas przeżycie bo zawsze chodzi wszędzie z nami i zawsze ma opiekę ,a tu nagle poszedł sam i tka na dobrą sprawę bez pozwolenia.W domu oczywiście po powrocie była afera ale tak na prawdę okazało sie ,że potrafi dawać sobie radę.Tylko co mam zrobić dalej?Czy puszczać go samego czy nie?Moja nadopiekuńczość mówi mi,że nie,że jeszcze nie pora (11 lat).Sama nie wiem ale dumna jestem,ze dobrze mu poszło mimo wszystko.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-06-2005 08:13

Piotrek sam na basen chiodził już chyba od 4 klasy, bo ja miałam małego, z którym nie dało się zawsze iść, wiedziałam z którymi kolegami idzie i o której ma wrócić i było ok.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 08:15

Wiktor jest samodzielny w:
- dojazdach do szkoły od 8 roku życia
- jazdach na basen od ok. 11 roku życia
- robieniu sopbie posiłków od ok. 8-9 roku zycia, w zależności od skomplikowania czynności
- wykonywaniu obowiązków domowych (mycie i chowanie naczyń, sprzątanie swojego pokoju, mycie podłóg, odkurzanie), ale raczej po przypomnieniu - dopiero od niedawna (tylko wynoszenie śmieci od dawien dawna)
- przygotowywaniu sobie stroju apelowego i harcerskiego na uroczystości szkolno-harcerskie (w tym prasowanie) - od 12 roku życia
- robieniu zakupów - zaczął już w przedszkolu, teraz robi świetne, szybkie zakupy tak od ok. 11 roku życia
- jeździe na rowerze na ulicy - po otrzymaniu karty rowerowej tzn. od 11 roku życia (ale zdaża mu się często łamać przepisy drogowe :cry: )
- wyjazdach wakacyjnych bez rodziców - od 6 roku życia

Nic mi więcej do głowy nie przychodzi, ale nie jest najgorzej z tą jego samodzielnością, nie?
Ostatnio zmieniony 17-06-2005 08:20 przez mtmonika, łącznie zmieniany 2 razy
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-06-2005 08:19

Źle nie jest.
Ale że też sie mu chce mundur prasować...:P
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-06-2005 08:22

No to Was podziwiam dziewczyny, wychodzi na to, ze jestem zdecydowanie nadopiekuncza. Nie puszczam jeszcze Antka samego ani do szkoly ani na podworko. Mam oczywiscie dobre wytlumaczenie, i tak musze przeciez Hele do przedszkola odprowadzic i na plac zabaw z nia pojsc, wiec nie ma potrzeby, zeby Antek sam gdziekolwiek chodzil.
Chociaz wiem, ze dalby sobie rade to odrazu wyobrazam sobie co moglby wykombinowac :?
Ale czytajac Was chyba zaczne mu popuszczac troche te smycz :wink:
Pozdrawiam
Agnieszka

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 08:35

Jeszcze jedna historyjka, która dowodzi, ze mój syn nie jest już takim małym chłopczykiem, a ja jestem wciąż strachliwa.
Przedwczoraj postanowił nazrywać czereśni. Drzewo jest stare, kruche i gałęzie z owocami sa wysoko. Ja oczywiście strach w oczach, ale nic - poprosiłam Mateusza, by załatwił drabinę od sąsiada. Przyniósł tę drabinę, rozłożyli ją z Wiktorem (bo to taki typ strażackiej drabiny), w końcu ustawili przy dużej gałęzi, no i wiktor wchodzi. Jak to zawsze on zaczął hardo, ale juz na wysokości dwóch metrów zaczął sprawdzać czy drabina dobrze stoi, co oznacza, że zaczął na niej lekko podskakiwać. Ja o mało nie umarłam, bo przecież to już wysokość ponad 2 metrów! Mateusz mówi: idź do domu i zostaw dzieciaka w spokoju - da sobie radę! Ja nie mogłam iść do domu, więc podglądałam zza roku domu, co wiktor dalej będzie robił. Wyspindrał się jeszcze trochę i zaczął sięgać, oczywiście, po najdalej wiszące czereśnie :wink: . Myślałam, ze dostanę zawału! Ale on bez problemu nazrywał to, co miał w zasięgu bliższym i dalszym i sie znudził - odstąpił miejsce na drabinie Roksanie. Ogółem uzbierali aż 30 dkg czereśni, które ja zjdłam, bo oni już pojedli na drzewie!
Odważne dzieciaki, bo ja bym tam za chiny Ludowe nie wyszła :lol: :lol: :lol: !!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-06-2005 08:52

Do dziś łażę po drzewach, prawie bez strachu, więc chyba jednak mam ADHD.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 17-06-2005 09:32

Nie, Halinko, znaczy to, ze jestes bardzo sprawna i gietka :P
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-06-2005 09:33

tomek pisze:Źle nie jest.


Jest bardzo dobrze :!:

Niby znaczy to samo, a o ilez lepiej brzmi - Tomek, zwróć czasem uwagę na taki drobny niuans.
Ty w wieku Wiktora byłeś podobnie usamodzielniony (no, może poza prasowaniem munduru).

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 17-06-2005 09:51

Wczoraj była wycieczka szkolna. Jechałam po Adasia z duszą na ramieniu. I co.?
Wszyscy wyszli z busika uśmiechnięci, nikt nie krzyczał, że Adaś gryzł, drapał itp. Adaś w pełnym uśmiechu powiedział, że było cudnie, tylko wylało mu się całe picie do plecaka, jest spragniony, ale szczęśliwy. Nauciele byli też uśmiechnięci.
Aż nie do wiary.
A to już koniec roku :D
gabrysia

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 10:00

gabriela pisze:......A to już koniec roku :D
gabrysia


... gabrysiu, bo to już koniec roku!!!

Dlatego dzieciaki tak świetnie sie spisują, bo wiedzą, co dostaną za 10 miesięcy ciężkiej pracy!

DWA MIESIĄCE WOLNEGO OD NAUCZYCIELI, KLASÓWEK, NIESPRAWIEDLIWYCH OCEN, CIĄGŁYCH UWAG, RYGORU W DOMU I W SZKOLE........ itp itd........
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-06-2005 10:23

Wczoraj Piotrek też wrócił z wycieczki, ale moje odczucia były zupełnie inne, nie do tego wątku, dzieciaki wróciły zadowolone, ale miny nauczycielek na to nie wskazywały.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 17-06-2005 11:46

Wiecie co, poczytałam sobie o tej samodzielności waszych dzieci i nie wiem co powiedzieć... Wiem, że jestem nadopiekuńcza i, że przesadzam, ale miałam nadzieję, że większość tak ma..., a tu okazuje się, że nawet w Was nie mogę liczyć na wsparcie. Ja moje dziecie (6.5 roku) wychowuję tak, że on za diabła nigdzie beze mnie nie pójdzie, nawet jak do garażu chcę iść (domek jednorodzinny) to muszę mu tłumaczyć, że zaraz wróce i że ide tylko tam. Co prawda on do takich rzeczy podchodzi wybiórczo, bo jak sam się wybira na ogród, to mi nic nie wspomina i nawet nie wiem kiedy wylazł. Łazi sobie gdzie chce, a ponieważ ogród liczy niemal hektar, to czasem muszę sie dobrze nadrzeć, żeby sprawdzić, czy wszystko OK.
Nie znaczy to, że beze mnie w ogóle nigdzie nie pójdzie, po opieką kogoś innego owszem, byle nie sam.
Będę pracować na sobą na wakacjach... co robić?! :?

Jeszcze do mtmoniki: wiesz, ja przekonałam się o tym że Wiktor nie jest już dzieckiem, jak go zobaczyłam na zdjęciu - jak chłop ma 186 cm. wzrostu to nie ma wątpliwości.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 12:02

Ilona Lelito pisze:Jeszcze do mtmoniki: wiesz, ja przekonałam się o tym że Wiktor nie jest już dzieckiem, jak go zobaczyłam na zdjęciu - jak chłop ma 186 cm. wzrostu to nie ma wątpliwości.


No, narazie ma tylko 175 cm, ale pewnie i do 186 dojdzie. A but ma rozmiar 45 :lol: :lol: !
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 17-06-2005 13:07

mtmonika pisze:A but ma rozmiar 45 :lol: :lol: !


To prawie dwa razy tyle co ja. :roll:
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 17-06-2005 18:21

Ilona rozumiem Cie Swietnie. Ja mojemu Kubie - tez ma 6,5 roku - tez musze sie opowiadac z kazdego kroku, gdzie ide kiedy wroce, dokladnie tak samo. Chociaz ostatnio probuje troche nad tym zapanowac - nie wiem czy akurat u kuby nie wiazalo sie to z nerwica natrectw - ale ostatnio jest lepiej - moge wlasnie np. pojsc do garazu bez tlumaczenia sie i cienia za plecami. Moze to tez troche zasluga lekow, juz sama nie wiem. Ale on w dalszym ciagu jest super, sama nie wiem co o tym myslec, pozostaje cieszyc sie. I jest bardzo optymistycznie nastawiony co do nowego czlonka rodziny, ktory pojawi sie w grudniu - wrecz doczekac sie nie moze, oby tak zostalo. wczoraj tylko upewnial sie ze moj maz jest na pewno dla niego tez tatą - nawet ostatnio zaczal tak do niego mowic - mysle ze dzieki temu poustawial sobie osoby w domu i to mu pomoglo w odzysakniu poczucia bezpieczenstwa.
Ale fajnie, ze Wasze dzieciaki tez radza sobie - ja równiez jestem pełna podziwu co do ich samodzielnosci.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-06-2005 18:33

Myślę, że nie chwaliłam się tym do tej pory, bo mi nawet nie przyszło do głowy, że to też powód do dumy. Piotrek po raz pierwszy poszedł z karteczką do sklepu, kupić jakiś drobiazg, gdy miał niecałe 4 lata, Krzyś trochę później bo miał 5 lat, sklep jest wprawdzie oddalony o 50 metrów, ale to chyba też sukcesy, moich chłopaków.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 17-06-2005 18:34

mtmonika - Wiktor na rowerze pewnie dozwolone predkosci przekracza :D

bylem taki sam...
niecierpialem jak mnie ktos chcial odprowadzic, nie rozumiem np. znajomego co ma syna 7 letniego i on nie zostanie sam w domu :O :/
od 6 roku rzycia - od zerowki wszedzie chodzilem sam - nawet do lekarza!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-06-2005 22:24

weczi, Antek zostaje sam w domu ale mam zawsze dusze na ramieniu. kiedys, jak wrocilam to w calym domu czuc bylo smrod siarki ale jak sie zapytalam dlaczego palil zapalki, to powiedzial: ja??? nieeee!!!
A pozniej znalazlam w jego plastikowym koszu na papiery cale wypalone pudelko. No przeciez jakby sie ten kosz zajaral to caly budynek puscil by z dymem :lol:
Zreszta w szkole tez kiedys podpalal papier toaletowy w ubikacji :roll:
Pozdrawiam
Agnieszka

anulka

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 25


Rejestracja:
17-06-2005 22:37

Lokalizacja: Częstochowa

Post 20-06-2005 22:08

moja Weronik dzisiaj dostała W z matematyki i widziałam jaka była dumna i szczęsliwa>oczywiście pochwaliłam ją bo ciezko pracowała przy odrabianiu tych zadań

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 21-06-2005 11:08

anulka pisze:dzisiaj dostała W z matematyki
W :?:
Obrazek
Obrazek

anulka

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 25


Rejestracja:
17-06-2005 22:37

Lokalizacja: Częstochowa

Post 21-06-2005 11:50

taki jest system oceniania w pioerwszej klasie W oznacza wspaniale

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 21-06-2005 13:00

anulka pisze:taki jest system oceniania w pioerwszej klasie W oznacza wspaniale

A miało nie być ocen, tylko "ocena opisowa"...
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 21-06-2005 19:40

hella100 pisze:Antek zostaje sam w domu ale mam zawsze dusze na ramieniu. kiedys, jak wrocilam to w calym domu czuc bylo smrod siarki ale jak sie zapytalam dlaczego palil zapalki, to powiedzial: ja??? nieeee!!!
A pozniej znalazlam w jego plastikowym koszu na papiery cale wypalone pudelko.


Znaczy, że jest normalnym, zdrowo rozwijającym się ADHDowcem.

Potrzeba mu tylko nauki odpowiedniego obchodzenia się z ogniem, aby był (ten ogień) pożyteczny a nie niebezpieczny.
Widzę tu ważne zadanie dla Taty :twisted:

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 21-06-2005 19:47

zonadreptaka pisze:
hella100 pisze:Antek zostaje sam w domu ale mam zawsze dusze na ramieniu. kiedys, jak wrocilam to w calym domu czuc bylo smrod siarki ale jak sie zapytalam dlaczego palil zapalki, to powiedzial: ja??? nieeee!!!
A pozniej znalazlam w jego plastikowym koszu na papiery cale wypalone pudelko.


Znaczy, że jest normalnym, zdrowo rozwijającym się ADHDowcem.

Potrzeba mu tylko nauki odpowiedniego obchodzenia się z ogniem, aby był (ten ogień) pożyteczny a nie niebezpieczny.
Widzę tu ważne zadanie dla Taty :twisted:

Żonadreptaka zawsze potrafi fajnie podsumować i zauważyć rzeczy, których nikt inny nie widzi. BRAWO!
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 15-07-2005 08:08

Wakacje z Babcią i Dziadkiem!

Muszę pochwalić mojego synka bo jestem z niego dumna! Ma 4 latka i spędził 9 dni na wakacjach z Babcią i Dziadkiem!!! SAM!!! Miał wytłumaczone, że jedzie na wakacje i mimo, że był smutny przy pożegnaniu - zaakceptował!
Dziadkowie sprawili się na medal! Założyli, że jadą tam dla Patryka i tak było! Starali się atrakcyjnie wypełnić mu czas (pływanie łódką z dziadkiem - karmić rybki, wizyta w stadninie koni, w pustelni, długie spacery po lesie, kąpiel w jeziorze, gry i zabawy bez końca).
W ciągu całego pobytu miał tylko 3 "akcje"!
Babcia z Dziadkiem wrócili z wakacji wypompowani ale szczęśliwi! Dali radę i nie musieli wzywać nas na ratunek! Stwierdzili, że mają wspaniałego wnuka i kochają go nad życie!
[smilie=heart fill with love.gif]
Pozdrawiam,
Dorota

ewa

Posty: 3


Rejestracja:
18-07-2005 12:54

Lokalizacja: SZCZECIN

Post 18-07-2005 13:26

Ja poraz pierwzy mam syna z ADHD , walczyliśmy ze szkoła 3 lata ale przyniosło to efekty mój syn zdał do 4 klasy z nagroda za osiagniecia w nauce , jest dobry z matematyki a polski jakos trzeba wkuwać . Jego swiadectwo jest dla nas nagrodą za trud ale warto próbować .
EWA

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 18-07-2005 13:37

Pochwały

Pamiętajcie kobiety, żeby chwalić swoje dizeci, chwalić i jeszcze raz chwalić. Za wszystko. To nawet dorosłym dodaje skrzydeł.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 19-07-2005 08:12

Wiecie co?Poczytalam sobie troche i kiedys wlasnie tak robilam.Chwalilam moja pocieche jeszcze do nie dawna za rozne male i duze osiagniecia,ale tak jak u Kasi chyba jest--jak pochwale to zaraz cos zmaluje ze rece opadaja.Chyba przez to przestalam chwalic i widze ze to blad. No i chyba z tego co przeczytalam to za takie calkiem drobne sprawy go nie chwalilam.OK od dzisiaj bede chwalic duzo i napewno jak sie zacznie rok szkolny to tez bede chwalic.Chociaz czasem mam problem bo nie zawsze wiem kiedy pochwalic.No oczywiscie wiadomo ze nie chwale za zle zachowanie.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 19-07-2005 08:50

Rysia pisze:jak pochwale to zaraz cos zmaluje ze rece opadaja.Chyba przez to przestalam chwalic i widze ze to blad.

Jak zmaluje to trudno, "mleko już sie rozlało", trzeba wyrazić, że jest nam przykro z tego powodu, bo coś tam... (np. jak spóźnimy się na spotkanie z powodu jego gramolenia się, to można powiedzieć, że "szkoda, bo bardzo nam zależało na tym, żeby doszło do spotkania"), a gdy znowu zrobi coś godnego (lub nawet nie) pochwały to dalej chwalić, z uporem maniaka.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 21-07-2005 07:43

A ja pochwalę moje młodsze dziecko, Szymka.
Szymon sam z siebie wymyślił, że w domu zrobimy planszę i będziemy przyznawać punkty za różne osiągnięcia:
1.mamie za to jeżeli nie będzie krzyczeć
2.Szymkowi wtedy, jeżeli uda mu się nie przerywać rozmowy innych
3.Kubie jeżeli nie przekroczy wyznaczonego czasu na grę na komputerze

No i każdy może dodawać sobie nowe zadania. Inni mogą sugerować zadania dla innych, ale nie mogą ich narzucać.

I jeszcze druga pochwała. W grupie przedszkolnej jest chłopiec, który bije, szarpie z włosy itp. Szymek bardzo przeżywa jego zachowanie. Rozmawiamy o nim i zastanawiamy się we dwójkę jak się zachowywać, żeby i dzieci nie były poszkodowane i chłopiec miał szansę być nie zdenerwowany. Trudne to są rozmowy, bo pierwsza reakcja spokojnego i życzliwego innym dziecka, czyli Szymka jest odrzucająca tego chłopca, ale zaraz za tym idą takie słowa:"Ale kiedy go kiedyś spotkałem na placu zabaw, to był miły, bardzo miły. Chyba trzeba zaraz jak się go spotka to proponować zabawę, żeby nie zdążył bić."
Podziwiam Szymka, że tak kombinuje i chciałby pomóc Andrzejowi.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 21-07-2005 08:28

Oooo! Niesamowite
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 21-07-2005 09:15

Małe sprostowanie. Z tą planszą, to Panie próbowały kiedyś w przedszkolu, ale się wycofały, ale widać Szymkowi spodobało się, a może chciał mieć szansę na zdobycie jakichś punktów, bo twierdził, że w przedszkolu żadnych nie zdobył.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 21-07-2005 09:20

Fakt jest faktem - dziecko zabłysnęło.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

grana

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
25-03-2005 11:05

Post 22-07-2005 01:40

Kochani, nasz wnuk Radek przyleciał do nas na wakacje. Kiedy w lutym odlatywał do Włoch, gdzie pracują jego rodzice, byłam pełna rozterek. Bo tam nowa szkoła, obcy język, inna kultura. Wspólnie jednak ustaliliśmy, że ważniejsze jest, by był z rodzicami. Poszedł tam do szkoły publicznej. Zdał do czwartej klasy. Jestem dumna. Byliśmy w czwórkę, tj dziadek, babcia, wnuk Radek i czteroletnia wnuczka Patrysia na spływie kajakowym po Rospudzie.
Cztery etapy, spanie w namiotach, płynęło ok. 35 osób w wieku od lat 4 do ponad 60. Ponieważ mam niesprawną prawą rękę i muszę polegać na wioślarskiej sprawności męża Patrysia płynęła z nami, a Radek z nieznanym mu wcześniej dwudziestoparoletnim człowiekiem, którego poinformowaliśmy skrótowo o nadpobudliwości wnuka. Również dla dodania otuchy o tym, że Radek umie pływać, ponadto, jak wszyscy, cały czas był w kapoku. Po dwóch dniach towarzysz Radka powiedział, że Radek jest OK, ale on jest zmęczony, za bardzo się boi, by Radek nie wywrócił kajaka lub nie utonął. Przyjęłam to z oczywisty zrozumieniem, pięknie podziękowałam za te dwa etapy i zorganizowaliśmy zamianę. Tym razem popłynął z Radkiem pan około pięćdziesiątki, chyba nauczyciel z zawodu. Po zakończeniu spływu powiedział, że mógłby płynąć z nim dalej. Radek pękał z dumy i ja też. W internetowym reportażu ze spływu o Radku napisano ,,zawsze gotów,, a o mnie ,,kobieta żywioł,, zupełnie nie wiem czemu :)))
A może byśmy tak zorganizowali spływ nadpobudliwców?
Pospływowo serdecznie pozdrawiam
babka Granka
taka babka, jaki wnuk

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 22-07-2005 07:06

Tak, tak, tak!!!!!

Proszę Granko napisz gdzie możemy obejrzeć reportaż.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

grana

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
25-03-2005 11:05

Post 22-07-2005 10:43

W sieci są trzy reportaże. Radka poznać można po kapoku w pomarańczowo-żółte pasy, Patrysię po szafranowym odcieniu włosów, a mnie chyba najbardziej po wieku i po nazwisku, jako Annę Feltynowską. Na zbiorowym zdjęciu stoję obok męża Tadka, na którego głowie siedzi nasza wnuczka.
O spływie poczytać też można na grupie pl.soc.genealogia w wątku Spływ-Rospuda 2005.
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943. ... id=1010719
Radka nie ma na zbiorowym zdjęciu Drugiego Ogólnopolskiego Spływu Genealogów, za długo dla niego trwało zwoływanie wszystkich, szukanie służbowych koszulek itp, zdążył więc się znudzić, pokłócić ze mną i na złość babci uciekł z planu. Aha, z dumą jeszcze zaznaczę, że nie należeliśmy nawet przez chwilę do tych, którzy z kajakami pokonywali drogę półciężarówką, ani do tych, co na jeziorze próbowali się podczepić do motorówki. Rospuda jest rzeką dziesięciu jezior, cztery z nich wraz z rzeką trzeba przepłynąć. Najdłuższe do zaliczenia jezioro rynnowe Bolesty liczy ponad 7 km długości.
Adresy stron:
http://www.cwiklinski.pl/raspuda
http://yakipl.republika.pl/splyw2.html
na portalu genealogicznym www.genpol.com ale tam album zdjęć dostępny jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Dzieciaków było sporo i poważnie myślę, że to świetny pomysł na wspólny urlopik np. w przyszłym roku. Przy ADHD rzekę trzeba by wybrać spokojną :).
pozdrawiam wszystkich
Grana
taka babka, jaki wnuk

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-07-2005 08:27

Tomek dostał się na nauki polityczne na studia dzienne!!!
Czapki z głów !!!
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.