Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Humor zeszytów szkolnych i dowcipne teksty dzieci

Moderator: Moderatorzy

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 11-04-2012 20:36

A mój Filip od jakiegoś czasu wymyślił sobie, że jestem synowa i koniec. Nonstop synowa do mnie mówi i tłumaczenia, groźby, prośby nie pomagają. Ostatnio, wieczorem obok mnie się położył, tuli się do mnie synuś kochany i do braciszka. I znów do mnie mówi :" jak tam synowa żyjesz ?" Ja oburzona odpowiadam - tylko nie synowa!!! A Filip : no.... synkowa moja!!! ;) Odetchnęłam, bo już trochę ładniej. Ale tak zaczął powtarzać to synkowa w kółko i wymyślił w końcu - SYNKROWA!!!!!! :shock:

Nie doceniłam synowej i teraz mam za swoje :hmmm:

Anchen

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1392


Rejestracja:
11-02-2011 17:50

Dzieci: Jaś, 12 lat, ZA i Staś, 10 lat, NT

Post 18-04-2012 20:16

- Ja to chciałbym dostać na Pierwszą Komunię tylko jeden prezent - powiada dzisiaj Krzyś. - Taką maszynę do robienia pieniędzy. Potem dam już sobie radę.

- Mamo - dopytuje się trochę później, podczas pieczenia cytrynowych muffinków, Antoś, trochę sceptyczny co do efektu końcowego, bo cukru zdecydowanie mniej niż mąki - a w tej misce to co wygra, mąka czy cukier?
- Mnie ten cukier - pociesza go Krzyś - to wygląda bardziej na takiego Dawida. Wygra cukier.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 24-04-2012 20:28

Wiecie jak wygląda stres gimnazjalny?

Po egzaminie Niko jadł obiad w szkole. Pytam "Co jadłeś?". Odpowiedź - [mocno zdziwiony wzrok] "A bo ja wiem? To co było na talerzu." Ja - "A jaki kolor miało?" N - "Nie wiem". Ja - "Jaką miało konsystencję?" N - "Nie wiem, ja zjadłem widelcem. Wiem, że było ciepłe i chyba mi smakowało"
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-04-2012 03:33

Nie dziwię się Nikowi. Dla mnie całe życie były to najtrudniejsze pytania mamy. Po piętnastu minutach od obiadu przeważnie nie byłam nigdy w stanie powiedzieć, co jadłam. ;)

Dopiero teraz, jak sama gotuję, jest z tym lepiej - nawet jeśli gotuje ktoś inny, to i tak bardziej zwracam uwagę na to, co jem.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 26-04-2012 21:46

Ja też jak byłam mała na pytania co było na obiad zazwyczaj nie potrafiłam odpowiedzieć. Widocznie jedzenie nie było warte mojej uwagi. Teraz jest na odwrót. Bardzo lubię jeść i naprawdę nie byle co :lol:

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 17-05-2012 12:38

Sposób na "sklerozę"

Expresik poznał na placu zabaw nowa koleżankę (też z ADHD) i świetnie się razem bawili. Po drodze do domu zapytałam "jak Ona ma na imię". "Nie pamiętam" - usłyszałam.
Następnego dnia, na tym samym placyku, synek spotkał ponowie nową znajomą. Po chwili podbiegli do mnie obydwoje. "To teraz się przedstaw mojej mamie" - zażądał Młody :OK:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 17-05-2012 17:34

Paula ma nowe określenie dla przedszkola :D.
Przedszkole to knajpa do dłubania w nosie dla maluchów :lol: :lol: .

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 19-05-2012 11:56

Niedawno odwiedzili nas moi rodzice. Mieszkam w starej kamienicy, na trzecim piętrze i już niejedna osoba wdrapując się do nas nieźle się zasapała. A mój tato, solidnej postury i nieszczególnie lubiący ruch te schody pokonuje naprawdę dłuuugo i mozolnie.
Dziadkowie z Tymkiem wybrali się na plac zabaw. Wracają w porze obiadu. Najpierw wpada moje dziecię, i nieco zdyszanym głosem (naturalnie wbiegł) oświadcza wszem i wobec:
- Babcia już jest niedaleko, ale dziadek to nie. Bo wiesz, on ma w sobie dużo wolności....

:mrgreen:

aja

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 362


Rejestracja:
26-07-2012 22:40

Dzieci: Kasia 10 lat ADHD, Basia 3 lata zapowiada się nie lepiej

Ja: prawdopodobnie ADHD

Post 27-07-2012 12:25

Ok siedzę i płaczę ze śmiechu.
Pewne sytuacje jakbym swoja Kasię widziała :D

Szkoda że nie spisywałam jej wszystkich tekstów.

Ale...

Przedszkole chyba 4 lata.
-Mamo a ja dziś widziałam Mikołaja (kolega) w łazience hihih
- I co??
-Wiesz że chłopcy mają siusiaki??
-wiem
- A ja narysowałam Mikołaja jak sika :D
- A po co??
- Pokażę dziewczynom jak któraś będzie chciała to jej sprzedam za kasę
rysunek mam do dziś :P

Kasia ogólnie ma tendencje do robienia sobie krzywdy w wakacje. Ja to mówię - co rok to prorok. W wieku 5 lat zlamała rękę. Ponieważ u nas gipsu nie zakładają to w samochód i do Łodzi jakaś godzina jazdy. Była 21 to dojechałam w 45 min :P
Rano brali ją na blok bo w narkozie miala składany nadgarstek. Jak ją wieźli na pooperacyjny otworzyła oczy, patrzy na gościa który pcha łóżka i jeszcze kołkowatym językiem jak pijana
- A pan wie, że ja złamałam rękę o tu
i nagle patrzy zdziwiona
- a co to??
-gips - odpowiada gość z usmiechem
- aha. A pan wie że ja mam gips??
gość padł.
Potem od pielęgniarek wyciągneła chyba z 50 naklejek dzielny pacjent, cały czas gadała głupotki :D
Jak zeszło wszystko z niej nic nie pamiętala :P

W czasach przedszkola chcialam stosować metodę, jak narozrabiasz jakaś zabawka idzie do pudla. Po tyg, było pelne pudlo :/ Ide do Kasi do pokoju młoda siedzi na kanapie, patrzy się na mnie, rozejrzała po pokoju i mówi
- wiesz co, weź mi wynieś meble, będę miala więcej miejsca
Padłam i oddałam zabawki

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 27-07-2012 12:37

:)

Dlatego wymyślono kary czasowe. Czas się nie skończy:):)
Zawsze chętny do rozmowy:)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 04-09-2012 18:01

Dzisiaj to z kolei ja padłam ze śmiechu i to z całkiem duuużych rzekłabym ludzi :lol: :hmmm: .
Paulina jedzie w połowie września do Wisły w nagrodę z Amnesty Internacjonale, będą mieszkać w hotelu. I tu jest problem i to spory :hmmm: :lol:.
Kolega pyta Pauli: słuchaj to karimaty ani śpiwora brać nie trzeba?
Paula się śmieje, że weź człowieku puść harcerza do cywilizacji, to ten, będzie mieć spory problem :lol: . Wysłali by ich do lasu, to by wiedzieli co zabrać ze sobą, a co, nie i po kłopocie :lol: :lol: :lol: .

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 05-09-2012 12:12

Wczoraj nadzorowałam pierwszą w tym roku szkolnym operację specjalną, pod nazwą ODRABIANIE LEKCJI.
Syn wpadł do domu szczęśliwy, pierwszy dzień szkoły był udany. I od progu komunikuje zadowolony, że tylko 3 rzeczy ma zadane.
Zjadł obiad i po chwili bez marudzenia :) zasiadł do biurka.
Zadanie 1. napisać list do kolegi/koleżanki zawierający wspomnienia z wakacji.
Napisał.
Sprawdziłam i pytam co dalej. On, że to już chyba koniec. Pytam: jak to, przecież miały być 3 rzeczy?
:hmmm: pomyślał, po czym mówi:
Mamo, ja naprawdę cały czas na panią w klasie się patrzyłem, ale chyba jakoś uszy mi przestały działać.
:lol: :lol: :lol:
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

patik

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
01-08-2012 14:49

Dzieci: Bliźnięta 10 lat - pierwszy prawdopodobnie ZA, drugi raczej norma

Post 13-09-2012 18:24

Pierwsza lekcja hiszpańskiego,
Według Młodego - bardzo chciał się podlizac Pani.
Siedzą sobie w jednym kąciku, Pani każe coś napisać - no to Młody rusza w drugi kąt,do plecaka, po przybory.
Pani zaniepokojona woła go - Wracaj na miejsce!
- Już się robi SENIORITA!
Od zawsze wiedziałam, że mój synek jest INNY. 21 sierpnia 2012 potwierdziło się, że to AS i jak każdy AS wyprzedza swoje czasy, bo AS to ewolucyjnie człowiek XXII wieku. I tego się będę trzymać!

Sylaba

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
01-02-2012 11:44

Dzieci: Danielek 2 i 3/4 lata ZA i Pawełek 13 lat

Post 19-09-2012 09:51

Junior od 3 tygodni uczęszcza do przedszkola. Co dzień wypytuję co dziś robił, czy był na spacerku, czy moze rysowali a może pani czytała im książeczki (mały sam z siebie nie opowiada o przedszkolu wogóle). Wczoraj pytam jak co dzień:
- Danio a śpiewaliscie dziś piosenki ?
- Tak
- A jakie ?
Na co junior zaintonował:
- We will, we will rock you !!!

jo-anna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 61


Rejestracja:
14-05-2012 16:10

Lokalizacja: Katowice

Dzieci: Starszy 14 lat ZA,Młodszy 4 lata wulkan energii

Post 20-09-2012 20:06

Marcin w wieku 6 lat oglądał film i kogoś w tym filmie prąd poraził na co mój syn "Mamooooo!!!! Tego pana zaprądziłoooo!!!!!" No tak...przecież prąd nie razi,prąd prądzi ;)

patik

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
01-08-2012 14:49

Dzieci: Bliźnięta 10 lat - pierwszy prawdopodobnie ZA, drugi raczej norma

Post 20-09-2012 21:31

Znamy to. Pies też nie szczeka tylko "hauczy" - przez analogię do kota, który przecież miauczy. Młody miał 2 lata jak na to wpadł.

Młody dzisiaj sie wtrącił do klasowych rozważań na temat chłopca, który uderzył dziewczynkę. Gdy Pani zadała retoryczne pytanie "No i jak możemy nazwać chłopca który bije dziewczynkę?" - Młody odpowiedział "GWAŁCICIELEM".

No i pogadaliśmy sobie w domu co to gwałt. Tatuś zwiał jak rozmowa się zaczęła - potem stwierdził, że jemu do takich rozmów brakuje słów. Najpierw Młodego op..., co za słowa używa, a potem zwiał... No cudnie, wyższe wykształcenie humanistyczne z tytułem naukowym nie wystarcza w takiej sytuacji??????
Od zawsze wiedziałam, że mój synek jest INNY. 21 sierpnia 2012 potwierdziło się, że to AS i jak każdy AS wyprzedza swoje czasy, bo AS to ewolucyjnie człowiek XXII wieku. I tego się będę trzymać!

jo-anna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 61


Rejestracja:
14-05-2012 16:10

Lokalizacja: Katowice

Dzieci: Starszy 14 lat ZA,Młodszy 4 lata wulkan energii

Post 21-09-2012 08:42

patik pisze:No i pogadaliśmy sobie w domu co to gwałt. Tatuś zwiał jak rozmowa się zaczęła - potem stwierdził, że jemu do takich rozmów brakuje słów. Najpierw Młodego op..., co za słowa używa, a potem zwiał... No cudnie, wyższe wykształcenie humanistyczne z tytułem naukowym nie wystarcza w takiej sytuacji??????
faceci często tak robią (nie napisalam zawsze ;) )
Mi się jeszcze przypomniało sprzed jakichś 6 lat coś...Obiad,a na obiad gołąbki.Marcin pyta co będzie,ja mu odpowiadam na co on z ogromnym oburzeniem "żadnych gołębi nie bedę jadł!!!!!!!".Dodam,ze nie jadl ich pierwszy raz,ale chyba mu sie zapomniało...albo zwyczajnei uznal,ze gołąbek to gołąb tylko taki mniejszy i już ;)

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 21-09-2012 08:59

Moje dziecię, po raz drugi wybrało się na Akademię Małych Wojowników.
Wysiadamy na właściwym przystanku (za pierwszym razem wysiedliśmy o jeden za wcześnie) i pytam Młodego:
-Pamiętasz jak dalej iść?
Na co on z miną pełną powagi i niskim strasznie głosem rzecze:
- Pamiętam .... i długo nie zapomnę! :mrgreen:

Hanka173

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
01-03-2010 17:29

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał lat 13 ZA i Grześ lat 11 dziecko jak inne

Post 21-09-2012 16:49

Moje młodsze dziecko zapytało mnie kiedyś :dlaczego jestem chłopcem a nie dziewczynką? Zamilkłam, by pomyśleć jakby tu sześciolatkowi wytłumaczyć .... ale nie zdążyłam bo wtrącił się Michał:to akurat jest proste,mamy jajeczko jest x a taty plemnik miał y to jesteś chłopcem, gdyby taty plemnik był iksem to byłbyś dziewczyną, bo x i y to chłopak a x i x to dziewczynka,rozumiesz?
:nooo
Innym razem Michał przyszedł ze zbolałą miną i poinformował ,mnie że boli go staw kulisto panewkowy
czyli gdzie? dopytałam: no jak to gdzie? przecież boli mnie BARKA! Ośmioletni wówczas Mich dostał swoją pierwszą książkę pt.Ciało człowieka.

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 17-10-2012 15:00

Wycinaliśmy wczoraj karty do memory/piotrusia dołączone do gazetki, którą lubi Tymek. Były to grzyby. Moje dziecię, nazwę każdego grzyba odczytywało triumfalnie.
Powalił nas koźlarz brutalny :mrgreen:

Hanka173

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
01-03-2010 17:29

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Michał lat 13 ZA i Grześ lat 11 dziecko jak inne

Post 21-10-2012 18:00

Mich miał bardzo opanowaną i stonowaną panią od polskiego.Kiedyś po lekcji o związkach frazeologicznych dzieci dostały zadanie domowe typu ułóż zdania ze znanymi ci związkami frazeologicznymi.Michał napisał:
Pani od polskiego jest spokojna jak baran.
Następnego dnia pani dopisała ek i nie skomentowała. :)

klara

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 193


Rejestracja:
18-06-2012 23:18

Dzieci: syn15l. ADHD, spektrum autystyczne; córka11l.

Post 22-10-2012 09:59

Dobre :)
Tylko barany są spokojne....
"Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć."
Nie jest ważne, ile razy upadniesz. Ważne, że się podniesiesz.

Lelum Polelum

Wsparcie

Posty: 105


Rejestracja:
06-10-2011 10:33

Lokalizacja: Landsberg

Dzieci: Tymek lat 9 ZA+ADHD i Francik naśladowca

Ja: zwyczajnie niezwyczajna

Post 22-10-2012 11:05

Brawo dla Pani. Za spokój, opanowanie i poczucie humoru. :jestes_wielki:

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 22-10-2012 14:07

:jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: A te pokłony jeszcze ode mnie:)
Zawsze chętny do rozmowy:)
Poprzednia

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.