Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Satyra w krótkich majteczkach :-)

Moderator: Moderatorzy

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 19-08-2011 20:33

Cały Julek :lol:

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 29-08-2011 13:25

Bystrość młodego mnie zadziwiła i śmieję się jeszcze do tej pory .

Nie było mnie miesiąc w domu i rządzili w nim faceci .Ojciec i syn .

Odpowiedzi na moje pytania jak tam u nich były elegancko ,sprzątamy ,pierzemy pranie itp wszystko wręcz idealnie .

Wróciłam i za głowę się złapałam jak zobaczyłam ile jest brudnego prania, dobrze, że pogoda dopisała i mogłam wziąć się za to.Młody ponaglał i mówił ,że chętnie mi pomoże wieszać ale żebym już prała bo nie ma w czym chodzić .Powinnam się od razu zorientować ,że coś tu nie pasuje ale zadowolona z chęci pominęłam :lol:
Zrobiłam wieczorną zadymę mężowi jak można było zostawić tyle brudnych ciuchów .Starał się jakoś bronić lecz wiecie jak to jest jak wie się lepiej co się widzi ha ha ha no na nic mu było to tłumaczenie . Kolejny raz zamiast się zastanowić zaatakowałam męża jak chowałam czyste rzeczy do Szymona szafki która była totalnie pusta.Na to on w końcu pomyślał i mówił, że coś tu nie gra bo przecież tam u niego w szafce też są długie spodnie w których on nie chodził to czemu trafiły do prania ?
Syn na to : przecież wiem że jakbym Cię normalnie poprosił byś mi w szafce posprzątała to byś odmówiła i kazała samemu a tak czyste rzeczy zawsze składasz i układasz na swoje miejsce :glawa w sciane: :glawa w sciane: :glawa w sciane:

Jak on na to wpadł to ja nie wiem ale pomysłowy jest bardzo :lol: :lol:
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 29-08-2011 13:33

Dobre :lol: :lol: :lol: ma chłopak pomysły.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 30-08-2011 22:12

befadka pisze:przecież wiem że jakbym Cię normalnie poprosił byś mi w szafce posprzątała to byś odmówiła i kazała samemu a tak czyste rzeczy zawsze składasz i układasz na swoje miejsce :glawa w sciane: :glawa w sciane: :glawa w sciane:
:shock: O rany, tylko patrzeć, jak mój też na to wpadnie! Najwyższy czas zmienić nawyki...
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

gaja7

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 609


Rejestracja:
23-10-2008 22:36

Lokalizacja: Katowice

Post 31-08-2011 08:14

Ja czyste rzeczy składam i oddaję do rąk właściciela. Na razie ta procedura nie obejmuje maluchów, ale po 7. urodzinach włączę w nią także Gawełka.
Ja, matka szukająca, Gustaw 1996 niezdiagnozowany AS, Gaweł 2004 AS+ADHD, Gosław 2007 póki co naśladowca Tajfuna

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 31-08-2011 08:19

Gaja to jest dobry pomysł ;-)

Ja długo się będę z tego śmiać bo w życiu bym sama na to nie wpadła :lol: to pokazuje jak bardzo ma rozwiniętą pomysłowość ;-)
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

basisko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 805


Rejestracja:
07-01-2010 20:43

Lokalizacja: Bytom/Zgorzelec

Post 01-09-2011 06:36

mojego też przyłapałam na takim procederze - znalazłam poskładane rzeczy w brudowniku!
od tego czasu robię tak, jak Gaja :)
i na dodatek pilnuję, żeby samo poszło do szafki na półkę
"każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa"
-----------------------------------------------------------------------------------------
mama 14 latka z ZA

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 01-09-2011 14:08

Kornel podczas obiadu zaskowył lekko niby z bólu zęba i oznajmił z dumą "Wiesz mamo, nareszcie zaczynam wierzyć w to, że dorastam-popatrz, chodzę już do szkoły i na dokładkę właśnie teraz zaczęły mi się ruszać 2 zęby"


Leżymy sobie w moim łóżku. Ja do Kuby
- A tak niedawno się urodziłeś, też byłeś taki mały...
Kuba (dymny z tego, że zrozumiał co to stwierdzenie oznacza)
- Bo czas tak szybko płynie, prawda mamo?
Kornel:
-No... Tylko ciekawe czy wpław czy też jakimś statkiem może...
Ostatnio zmieniony 01-09-2011 14:13 przez blaire, łącznie zmieniany 1 raz

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 01-09-2011 14:11

:lol: ja nie mogę ,czytam i jem ciastko i ze śmiechu dziurawą buzię miałam bo teraz mam oblepioną myszkę ciastkiem
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-09-2011 00:20

Wiktoria (lat 7) ma problemy z mówieniem do wrednej Dosi, która wciąż poprawia jej formę wypowiedzi na "pani".
Wiktoria: - Nalejesz mi herbatki?
Dosia: - Naleje mi pani herbatki.
Jakub (lat 8) z wyraźnym współczuciem przysłuchuje się rozmowie. Przy którejś z kolei poprawce Dosi nie wytrzymuje i mówi do Wiktorii:
- Możesz mówić do mojej cioci: "ciociu"!
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 05-09-2011 02:24

Kochany chłopak. :D

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 05-09-2011 09:22

I do tego chętny się podzielić " ciocią "
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 05-09-2011 21:04

Kornel podczas padania pedagogicznego w PPP. Pani:
- Zobacz, tu są rysunki, nazwy tego co się na nich znajduje rymują się. Powiedz, co z czym się rymuje?
Kornel wymienia kilka par, pozostały 2 obrazki i mówi:
- Mak pozostaje bez rymu
Pani: - Jesteś pewien? A co jeszcze zostało? - Tu wcale nie dyskretnie wskazuje kolejny obrazek.
Kornel:
- To nie jest rym do mak.
Pani:
- Owszem, to rak.
Kornel:
- No może krab, ale z pewnością nie rak. Rak ma inne szczypce i korpus.

Podczas tego samego badania było więcej takich kwiatków...

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 05-09-2011 21:47

Super. Ciekawe co pani z tym zrobiła... :OK:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 06-09-2011 06:03

Mądry chłopak :OK: :OK:

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 06-09-2011 18:08

Brawo bystry chłopak :wink:
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 06-09-2011 19:24

regina pisze:Super. Ciekawe co pani z tym zrobiła... :OK:

Przyjęła do wiadomości. Powiedziała tylko, że może rysunek niedokładny, ale chodzi o raka. Kornel stwierdził, że skoro tak to rymem będzie rak i mak, ale z pewnością rysunek przedstawia kraba ;-)

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 06-09-2011 21:20

:jestes_wielki: :jestes_wielki: dla pani, za podejście. Kornela widać chłopak z charakterem.
Teraz inna historyjka.
Dziewczynka lat 5 rozmawia z ciężarną mamom.
- Mamuś rozumiem, tata z miłości dał Ci swoim komórkę. Masz dzidzusia w brzuszku.
Mama - noo tak.
Dziewczynka- a jak on ci ją dał.......
Mama - no dał...
Dziewczynka dalej docieka prawdy- to co dał Ci do ręki, a ty ją połkłaś.
Mama- tak.
Dziewczynka - no dobrze. To jak już ją łykałaś, to ją nie pogryzłaś?
Mama- no nie.
Dziewczynka- a mi każesz wszystko gryźć i to dokładnie. Mogłaś krzywdę komórce zrobić.
Mama- resztkami sił. Wiesz nie mam zębów wampira, więc nie martw się. Nie zrobiłam krzywdy komórce dzidzusia. Bo tylko zęby wampira mogą uszkodzić te komórki.
Podziwiam mamę, zachowała pełną powagę, przy rozmowie.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 06-09-2011 23:05

Ja tej mamy nie podziwiam, bo okłamała córkę.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 07-09-2011 02:07

To prawda i masz rację. Jednak chodzi mi o to, że przy całej sytuacji nie wybuchła śmiechem. Chociaż dużo jej w tym winy, mała wyczuła że matka coś kręci. z tadka pewnie były dalsze pytania.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-09-2011 07:39

A było jej do śmiechu w ogóle? Jak bym się tak dała wkręcić, to raczej nie byłoby mi zbyt wesoło ;) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 07-09-2011 09:59

Maja (5 lat) szykuje się do wieczornej toalety. Jako, że jest zmęczona, próbuje uniknąć tegoż.
- Mamia, ale ja nie byłam dzisiaj na dworze, to znaczy byłam ale nie biegałam i w piachu sie nie grzebałam, to czysta jestem...
- Ale i tak sie musisz umyć i odświeżyć po całym dniu. Poza tym idziesz do szkoły, więc chyba chcesz być czysta i pachnąca?
- Myślisz mama, że ktoś tam mnie będzie wąchał?!

:mrgreen:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 07-09-2011 12:33

Dosia pisze:A było jej do śmiechu w ogóle? Jak bym się tak dała wkręcić, to raczej nie byłoby mi zbyt wesoło ;) .

Oboje rodzice potraktowali to w ramach żartu. Faktem jest że młoda bardzo inteligenta i dociekliwa.
Dzisiaj mi opowiadała, że coś dziwnego jest z tym połykaniem komórek. Czy ja też w ten sposób dostawałam od wujka komórkę :hmmm: :oops: . Przyznam szczerze zgroza miałam ogromnego. Wymigałam się, że są różne sposoby, jak na razie usatysfakcjonowała ją moja odpowiedź i mnie nie gnębiła. Zresztą niech mama jej odpowiada ;) .

Ida mała jest bezbłędna :mrgreen:

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-09-2011 12:47

Ile ta mała ma lat? Może trzeba jej odpowiednią książeczkę przeczytać skoro rodzice nie potrafią tego sensownie wytłumaczyć.
Przecież im bardziej będzie coś nielogiczne tym wzbudzi więcej pytań.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 07-09-2011 12:59

Mała ma 5 lat.
Jak jej coś nie pasuje, to pyta mnie. Proponowałam pożyczenie fajnej książeczki na ten temat, jeszcze po moich dzieciakach.
Nie chcę małej kłamać, a rodzice jej zaczynają kity wciskać. Prawdę powiedziawszy mam kłopotliwą sytuację. Ona mi wierzy bezgranicznie. Mówiąc prawdę w sposób odpowiedni do jej wieku podważe autorytet rodziców co nie chcę i nie mogę zrobić. Czyli tak źle i tak nie dobrze.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 07-09-2011 13:55

Powiedz prawdę i wytłumacz, że dla mamy był to temat kłopotliwy, nie wiedziała jak to małej wyjaśnić odpowiednio.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-09-2011 14:02

Ale niestety najpierw trzeba omówić to z mamą, bo to jednak mama decyduje o tym kiedy i jak uświadamiać dziecko.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Ilenka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 294


Rejestracja:
05-09-2008 09:52

Lokalizacja: Poznań

Dzieci: Syn, 14, ZA ; syn 12 lat, też inny.

Post 16-09-2011 14:55

Tak mi się skojarzyło z wątkiem powyżej.
Gwoli wyjasnienia: odpowiadaliśmy zawsze zgodnie z wiekiem na pytania dot. seksu. Fakt, nie było ich za dużo, bo młody nie był zainteresowany. Niestety, w trzeciej klasie po aferze z gazetkami porno trzeba było uświadamianie przyspieszyć.

- Mama, a wiesz, żeby miec dzieci, to trzeba robic, o ten ,wiesz, seks ?
- Tak.
- Zawsze ?
- Tak.
- Inaczej się nie da ?
- Raczej nie.
Zbolała mina, cięzkie westchnienie
- O Boże, to straszne...

Mam tylko nadzieję, ze za jakieś kilka lat zmieni zdanie...

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 16-09-2011 16:03

Dzieć mój jak wszystkie pięciolatki rozpoczęła edukację w zerówce. Do tej pory nie było dziwnych tudzież kompromitujących nas sytuacji i już zaczęliśmy oddychać pełną piersią...aż tu nagle...religia!
Przyznam, że nasza edukacja religijna dziecka jest być może uboga gdyż przekazujemy dziecku TYLKO informacje strawialne i zrozumiałe dla pięciolatki bez zagłębiania się w trudne szczegóły wiary.

Pierwsze, poważne zajęcia z religii i aktywność na nich naszej latorośli, przysporzyła mi kolejne 11 siwych włosów... Ksiądz dla dzieci wybrał taki katechizm "do kolorowania". Pechowo dla nas zaczął omawiać znajdujące się tam postacie przed pokolorowaniem, a ich czarnokonturowe zarysy nie bardzo przemawiały do wyobraźni córci...

Poniższy tekst jest relacją dziecka:
- I ksiądz pokazał na obrazku takiego innego chyba ksiedza i zapytał: "jak nazwalibyście tę/tą postać?". Nikt mamusiu nie miał pomysłu, to ksiądz nazwał go Józef. Potem ksiądz pokazał taką dziewczynę co stała obok tego ksiedza na obrazku i zapytał: " A jak nazwalibyście tę/tą postać?". Nikt nie miał propozycji żadnej, to powiedziałam księdzu, że ja nazwałabym ją.....Daisy....

:roll:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 16-09-2011 16:09

A co na to ksiądz?
Maja jest zabójcza! :lol:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 16-09-2011 16:51

Dosia pisze:A co na to ksiądz?
Maja jest zabójcza! :lol:

Ksiądz, ku rozczarowaniu dziecka stwierdził, że to Maryja.... :roll:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

befadka

Wsparcie

Posty: 556


Rejestracja:
28-11-2008 17:02

Post 17-09-2011 19:33

Dobra jest :lol: :lol:
Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." C.G.Jung

BasikM

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1384


Rejestracja:
13-11-2008 18:20

Post 29-09-2011 12:43

Mojej 2-letniej wnusi urodził się niedawno braciszek. Mała chętnie pomaga w opiece nad niemowlakiem. Miał to być sposób aby nie była o braciszka zazdrosna i czuła się nadal ważna.
Ostatnio poinformowała mamę, że opiekuje się braciszkiem aby szybciej urósł. Bo jak urośnie to będą się bić. Na pytanie czemu w takim razie go teraz nie bije stwierdziła, że teraz to on jest jeszcze za mały aby umieć się bić. :hmmm:
Mam siostrę i siostrzeńców z ADHD

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 29-09-2011 16:04

Dobrze kombinuje :OK:

gaja7

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 609


Rejestracja:
23-10-2008 22:36

Lokalizacja: Katowice

Post 29-09-2011 20:19

Gawełek zastanawiał się dlaczego jedni mają duże rodziny, a inni nie. Długie rozmyślania skwitował krótko: "Dobrze mieć dużo ludzi do kochania." :mrgreen:
Ja, matka szukająca, Gustaw 1996 niezdiagnozowany AS, Gaweł 2004 AS+ADHD, Gosław 2007 póki co naśladowca Tajfuna

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 29-09-2011 20:23

Mądry chłopak.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2011 20:24

Cudne. :)

gaja7

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 609


Rejestracja:
23-10-2008 22:36

Lokalizacja: Katowice

Post 29-09-2011 20:26

Mnie rozczuliło. W kontekście naszej bandy :)
Ja, matka szukająca, Gustaw 1996 niezdiagnozowany AS, Gaweł 2004 AS+ADHD, Gosław 2007 póki co naśladowca Tajfuna

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 09-11-2011 08:58

Na lekcji angielskiego pani powiedziała do dzieci " Żebyście się nie nudzili zróbcie zadanie trzecie na stronie 15 ".
Mój syn zadania nie zrobił.

W domu powiedział mi, że zadanie nie jest obowiązkowe. Dzieci je robiły, bo się nudziły.
On się nie nudził, więc zadania nie zrobił. :P
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

blaire

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 781


Rejestracja:
21-06-2008 17:07

Lokalizacja: Gdańsk

Post 06-01-2012 23:00

Kornel miał dziś szlaban na komputer. Podchodzi do mnie co kilka minut i powtarza "Mamo, mogę zagrać?". Ja konsekwentnie mówię, że nie. Po 2 godzinach takich prób Kornel mówi "Widać metoda zdartej płyty nie działa na dorosłych".

Optymiści wierzą, ze świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedza, gdzie ma ten otwór.


Kuba 18.09.2001, - ZA- Korneliusz chcący we wszystkim naśladować starszego brata- 05.10.2005 i Ida - 24.10.2010

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 07-01-2012 07:36

Paulinie przytrafi się ostatnio komplement.
Grupka zuchòw ( same chłopaki ) tak około 8-9 lat, których wcześniej bezlitośnie pokonała w grze typowo dla chłopców :twisted:. Głosami ciężko przyjętymi, do drużynowego mówią:
-Druhu Krzyśku, druhu Krzyśku, nie wierzymy, że druhna Paulina to dziewczyna. :hmmm: :twisted:
Krzysiek pyta:
-Dlaczego? :? :shock:
Oni na to:
- Bo to nie możliwe, by dziewczyny tak umiały grać w tą grę. :twisted:
Od tamtej pory te zuchy kochają ją miłością dozgonną. :lol:

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 16-01-2012 19:45

blaire pisze:Kornel miał dziś szlaban na komputer. Podchodzi do mnie co kilka minut i powtarza "Mamo, mogę zagrać?". Ja konsekwentnie mówię, że nie. Po 2 godzinach takich prób Kornel mówi "Widać metoda zdartej płyty nie działa na dorosłych".

:lol: :lol: :lol:
Dopiero dziś doczytałam . A to dobre.

Irena. Bardzo wyszukany komplement :OK:
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 31-01-2012 21:25

Niko opowiada oglądany w szkole "Potop"

"ten co gra Olbrychski jeszcze z jednym weszli do baru i zobaczyli trupy, a obok był trochę żywy i jak kamera przejechała, to ten trup mrugnął.
A poza tym tylko jeździli jeszcze w te i we wte."
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 01-02-2012 17:02

Lepszej relacji z "Potopu" nie słyszałam :lol: :lol:

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 04-02-2012 12:17

Maja (5 lat) przychodzi ze szkoły i oświadcza:
- Mamo, bo my z Marcelem już się nie kochamy. Powiedzieliśmy to sobie i już.

- I co teraz? Jak się z tym czujesz?- badam czy aby to nie była decyzja jednostronna i czy aby dziecko nie jest ofiarą nieodwzajemnionego uczucia....

- Teraz? Teraz to ja jestem singlem!-odpowiedziało dumnie dziecko..... :shock:

:mrgreen:
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

julia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
22-02-2008 20:35

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: Młody prawie 10 lat (ADHD), Młodszy 7 lat, Najmłodszy 5 lata

Post 13-02-2012 11:17

Kolega chwali się Młodemu koszulką firmową addidas...... Wyciąga spod innej koszulki, pokazuje podekscytowany. Na co Młody również przejęty odpowiada: "A mój tata ma dużo skarpetek Pumy" :lol:

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 29-02-2012 16:45

Moja córka ma niesamowitą fantazję i z plastyki jej prace nie zawsze są na temat, ale na pewno oryginalne. Dlatego przychodząc po nią do szkoły, już na pierwszy rzut oka wiem, które dzieło jest mojego dziecka. Tak też było ostatnio, oglądam portrety babci i już wiem który jej...bo tylko jedna babcia miała syreni ogon.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 12-03-2012 18:19

Powód płaczu 2 latki nad obiadem? :hmmm:
2 latka siedzi nad obiadem z miną nie wyraźną, pochlipując nieszczęśliwie.
Pytamy:
Nie smakuje ci? :shock:
Mała milczy. :?
Za zimne, za ciepłe?
Mała wybucha ciężkim płaczem: :hmmm:
Bo mama dała mało mięska .......

Mała dostała całkiem spory kawał mięsa.
Dostała dodatkowy kotlecik i obiadek został pochłonięty, a dziecko szczęśliwe :lol: .

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 25-05-2012 19:16

Nie noszę stringów, ale postanowiłam zrobić wyjątek, bo to był prezent......od mamusi, więc chciałam wypróbować :roll: Pech chciał, że się zapomniałam i sięgając do szuflady po rajstopy, odwróciłam się do dziecka tyłem...
Nagle słyszę:
-Ojej! Biedna mamusia! Majteczki ci się podarły i masz całą dupkę na wierzchu!

:D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

kinga.9

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
21-10-2009 08:01

Lokalizacja: mazowsze

Dzieci: Młody 11lat ZA i ADHD; Średni 13 lat ADHD, Dama 14 lat ADHD

Ja: ADHD

Post 01-06-2012 18:16

Kilka lat temu, gdy nie miałam pojęcia o tym co to jest ADHD i że moja rodzina je ma, szukałam w różnych miejscach pomocy. Wybrałam się do pewnej młodej pani psycholog, a ona po rozmowie zaprosiła mnie z dziećmi. Mateusz miał wtedy może siedem lat i interesowały go przede wszystkim dinozaury. Pani psycholog spytała czy narysuje jej swoją rodzinę...
-Nie.
-Dlaczego?
-Bo ja rysuje dinozaury.
-Dobrze, ale ja bym chciała żebyś narysował mi rodzinę...
-Nie, bo ja lubię dinozaury.- po ciężkich negocjacjach Mateusz zgodził się narysować rodzinę pod warunkiem, że potem narysuje dinozaura.
Jednak na rysunku Mateusz nie umieścił mojej osoby. Pani psycholog zaciekawiona spytała dlaczego nie narysował mamy?
A moje dziecko logicznie odpowiedziało "Bo mamę już znasz."
PoprzedniaNastępna

Wróć do Nadzieja, czyli o naszych pociechach pozytywnie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.