Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Pogadajmy o zwierzakach

Moderator: Moderatorzy

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-09-2005 09:12

nieszki pisze:przytachgał mi kota dp domu. [...] kot był mocno wystraszony wyrwał sie mu i go podrapał

Nieszki, tylko czy sama dezynfekcja wystarczy?! Nie znam się za dobrze, ale co ze wścieklizną...? Może bredzę, wybacz, nie chciałabym niepotrzebnie straszyć, ale ja bym poleciala do lekarza.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

DorDa

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 108


Rejestracja:
06-06-2005 12:22

Lokalizacja: Poznań

Post 05-09-2005 09:15

Ilona Lelito pisze: ja bym poleciala do lekarza.

Ja raczej też - najlepiej z kotem!
Pozdrawiam,
Dorota

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 09:21

Wiesz co konsultowałam się, zdezynfekowałam, dałam wapno, a potem okazało się, że ten kot taki nie do końca dziki jest, ponoć czyjś - zreszta był bardzo zadbany. Rozmawiałam z sąsiadką i mówiła, że nie nie podwórkowiec. Ale obserwuję i w sumie goi sie ładnie i nic mu nie jest - oprócz tego, że go roznosi strasznie, ale to raczej normalne.
Sama miałam stracha, bo przeciez nawet dla mnie w ciąży kot to nic dobrego, i też o wściekliznę się bałam, ale w sumie sama nie wiem. Teraz to chyba tylko obserwacja mi została, ale to było w sobotę. Jak myslisz?
Mało tego wczoraj znowu go dorwałam jak ganiał tego kota po placu zabaw i chciał go złapać, wiec pognałam do domu. Ile mozna tłumaczyć???
A ja kota na szynkę z domu wywabiałam, bo bałam się wziążć na ręce, żeby i mnie nie podrapał.
Super
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-09-2005 09:34

nieszki pisze:Wiesz co konsultowałam się, zdezynfekowałam, dałam wapno, a potem okazało się, że ten kot taki nie do końca dziki jest, ponoć czyjś - zreszta był bardzo zadbany.

Nie znam się na przepisach dot. kotów: jak to jest ze szczepieniem przeciw wściekliźnie. W tym względzie mam jako taką wiedzę na temat psów, a koty przecież dużo bardziej się szlajają.
W każdym razie jak obcy pies podrapie/pogdyzie to należy z dzieckiem iść do lekarza, a od właściciela zwierzęcia trzeba zdobyć zaświadczenie, ze był szczepiony. Jak nie był, bądź nie wiemy, to niestety dziecko przechodzi kuracje przeciw wściekliźnie na wszelki wypadek.
Na logikę tak samo powinno być z kotami.

Ale podkreślam, że sie nie znam i dlatego bym poleciała do lekarza, żeby się dowiedzieć. Ty się już konsultowałaś to wiesz lepiej ode mnie.

Pojęcia też nie mam, czy nawet jak zwierzę miało wściekliznę, to czy ma to wpływ na gojenie się rany.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 09:36

Dla pewności weszłam jeszcze na stronke o wsciekliźnie i tam napisali, że w przypadku gdy slina chorego zwierzaka sie dostanie, a on go tylko podrapał - widziałam to i mam nadzieje, że nic mu nie będzie.
Tylko tak sie zastanawiam, jak mu tłumaczyc, że czasami szkodliwe są kontakty ze zwierzakami. Przeciez nie tak dawno nasz pies go ugryzł, płakał bał się strasznie, teraz jakby juz nie pamiętał o tym, znowu potrafi sie z nim drażnić, teraz koty przynosi i jakies koniki polne. I znowu gadamy i tlumaczymy i jedyne co slysze to: dlaczego?? Ręce opadają.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 05-09-2005 09:37

hmmmm.......... wiesz co Nieszki to racja
jak wiesz czyj to kot,to idź zapytaj właściciela,niech ci pokaże zaświadczenie o szczepieniu i będziesz spokojniejsza
ja z moimi psami to zaświadczenie plus zezwolenie mam zawsze przy sobie :lol:
wydaje mi się że ,jest podobna sytuacja z kotami jak i psami
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 09:43

Nie ma oboiwązku szczepienia kota. Więc raczej nici z tego. A kto jest właściecielme to tu nie wiedzą, wiem tylko, że to ponoć nie bezpański kot, ale podpytam.
Ale gadałam jeszcze teraz z kims kto zna sie na tym i mówi, że jak podrapie, a nie pogryzie, i slina sie nie dostała to raczej nie ma mozliwości zarażenia się wścieklizną.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-09-2005 09:44

nieszki pisze:Dla pewności weszłam jeszcze na stronke o wsciekliźnie i tam napisali, że w przypadku gdy slina chorego zwierzaka sie dostanie, a on go tylko podrapał - widziałam to i mam nadzieje

Problem w tym, że pod pazurami kot może mieć resztki śliny (ze względu na czyszczenie futra).
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 09:46

Sama już nie wiem, zadzwonię jeszcze do pediatry i zapytam.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-09-2005 09:47

nieszki pisze:Nie ma oboiwązku szczepienia kota.

To ja, do diabła, nic nie rozumiem! Dlaczego się kotów nie szczepi, skoro one się szlalają gdzie je tylko oczy poniosą?! Psy łażą na smyczach, właściciel ma je na oku dużo bardziej niż posiadacz kota, a obowiązek jest!!!
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 09:52

Bez sensu, nie? Ale to tak jak masz podatek od psa, a kotów możesz miec ile chcesz i nikt nic od Ciebie nie chce. Ale jest obowiązek szczepnienia psów, przeciez nawet jak są te ogłoszenia o szczepieniu, to nie ma mowy o kotach, nie?
Zadzwoniłam do przychodni, pani powiedziała, że nie ma mozliwości wścieklizny, moglaby byc tylko choroba kociego pazura, ale to jakby sie paprało i nie goiło, a u niego juz jest zaschnięte i nic sie nie paprze. Wiec powiedziala, ze nie ma strachu, nic nie bedzie.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 05-09-2005 10:02

nieszki pisze:Zadzwoniłam do przychodni, pani powiedziała, że nie ma mozliwości wścieklizny, moglaby byc tylko choroba kociego pazura, ale to jakby sie paprało i nie goiło, a u niego juz jest zaschnięte i nic sie nie paprze. Wiec powiedziala, ze nie ma strachu, nic nie bedzie.

To się cieszę. Wybacz, że napedziłam Ci dodatkowo stracha.

Dzięki Tobie na przyszlość będziemy mądrzejsze o wiedzę dot. podrapania przez koty.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 10:04

Moja ciocia sie śmiała, że dobrze że nie mieszkamy w Afryce, bo jakiegos słonia albo tygrysa by przytachał.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 05-09-2005 11:12

Dziewczyny, troche w innym miejscu jest wątek "Zwierzaki", gdzie mozna pogadać na temat np. wścieklizny.
Dzięki :)
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-09-2005 11:20

nieszki pisze:Tylko tak sie zastanawiam, jak mu tłumaczyc, że czasami szkodliwe są kontakty ze zwierzakami. Przeciez nie tak dawno nasz pies go ugryzł, płakał bał się strasznie, teraz jakby juz nie pamiętał o tym, znowu potrafi sie z nim drażnić, teraz koty przynosi i jakies koniki polne. I znowu gadamy i tlumaczymy i jedyne co slysze to: dlaczego?? Ręce opadają.

nieszki pisze:Moja ciocia sie śmiała, że dobrze że nie mieszkamy w Afryce, bo jakiegos słonia albo tygrysa by przytachał.

Ani chybi zoolog z niego wyrośnie.
Uczcie zasad bezpieczeństwa, ale nie zakazujcie :wink:

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 05-09-2005 12:56

dzięki, mozolna ta nauka i póki co efektów nie widać. Mówi: tak wiem, rozumiem, a za chwilę robi co innego. Czasami zastanawiam co by sie musiało stać, żeby zrozumiał - po psie starczył tydzień na otrząśnięcie się, a po kocie godzina. to tak jak z przechodzeniem przez jezdnię, za nic w świecie nie pamięta, żeby sie zatrzymać, a jak mówię "ulica" jak do niej dochodzimy to patrzy na mnie i pyta, "a co"? albo przebiega. Tylko na sznurku zacząć prowadzać :??:
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 06-09-2005 15:14

Wiecie co?Ja tez bylam takim dzieckiem,ze wszystkie zwierzeta[glownie psy]znosilam do domu.Pewnego razu stal piesek[maly] pod sklepem i oczywiscie ja zaraz stalam przy nim.Nachylilam sie a on mnie ugryzl w twarz i co myslicie ze to mnie czegos nauczylo.........?Nic z tego.Do tej pory kocham wszystkie zwierzeta i zaluje ze nie poszlam na weterynarie.Ale nasz zaprzyjazniony weterynasz bardzo mnie wtajemnicza w rozne arkana.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 24-09-2005 13:12

taaaaaa
gdyby to był piękny golden albo owczarek -to i owszem jak najbardziej chodziłby ze mną :wink: ale to moje słodkie szczęście?nie wszędzie go można ze sobą brać,zdarza się,że ludzie nas z jakiegoś baru na świezym powietrzu wypraszają ,bo nie życzą sobie takiego psa :cry: a za całuski serdeczne dzięki
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 24-09-2005 15:47

Karinko ale mam nadzieje ze sie tym nie przejmujesz.Ludzie poprostu nie wiedza ze przedewszystkim czlowiek jest odpowiedzialny za to jaki jest pies.A jezeli chodzi o rotwailery[nie wiem czy dobrze napisalam]to duzo jest mitow wokol nich[tak mysle].
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 24-09-2005 16:19

Rotwajlery są przepiękne! A ludzie jak zwykle popadają w skrajności: najpierw sie zachwycają takimi psami bo silne i groźne i masowo je kupują. A potem okazuje się, ze jeden pajac z drugim, któremu się wydawało, ze u boku takiego psa będą wzbudzać w końcu respekt, nie umieją sobie jednak ze zwierzęciem poradzić, wydarzy coś złego i nagle "piękny pies" jest "zły pies".
Diabli mnie biorą...! A to takie fajne psiska.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 24-09-2005 16:25

woooooow :lol: :lol:
suuuper!!!!to jest rzadkość,żeby naraz znalazło się dwoje ludzi ,którzy nie mówią źle o moich psach :lol:
dzięki
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 25-09-2005 14:03

Karinko to ja jestem trzecia -sami mielismy boskiego rotwailerka Damian urodził sie w kwietniu a w pazdzierniku mielismy juz Rokiego,wychowywali sie razem przez ok5 lat i Damian robił dosłownie wszystko z nim,Mamy tyle miłych wspomnień a Damian do dzisiaj płacze ,ze go nie ma już z nami.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 25-09-2005 14:07

tak ,ja też tak miałam ten pierwszy był z martinem od początku,byli jak bracia--jak broili to razem :lol: więc w kącie też razem stali :lol: to są wspaniałe psy
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-09-2005 14:22

Hej,
Ja też źle nie mówię o tych psach!
Uważam, że nie ma złych ani dobrych ras. Są rasy z różnymi dominującymi typami charakteru. Jedne łatwiej wychować inne trudniej. Poza sporadycznymi przypadkami każdego psa można wychować.
Wiem coś na temat wychowania psów. Moja matka miała foksteriera gładkowłosego. I ten bydlak robił z nią co chciał. Po prostu olbrzymia psia inteligencja, do tego urodzony przywódca i czyste adhd z baaaardzo dużym H. Całe szczęście, że miał posturę foksteriera a nie rotweilera.
No cóż, bywają ludzie, którzy biorą psy, nad którymi nie umieją zapanować.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 25-09-2005 14:26

ludziska :lol: :lol:
tyle pozytywów na temat moich psiaków jeszcze na raz nie słyszałam :lol: :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 25-09-2005 16:54

Oj Karinko bo pewnie nie rozmawialas nigdy z ludzmi ktorzy maja jakakolwiek swiadomosc o psach.Mam tu namysli dokladnie to co napisal dreptak:"Sa rasy z roznymi dominujacymi typami charakteru.Jedne latwiej wychowac inne trudniej.Poza sporadycznymi przypadkami kazdego psa mozna wychowac."i to wlasnie swiadczy o tym ze to od ludzi zalezy jakiego bedziemy miec psa.A ty sie nie przejmuj tym co ludzie mowia o twoim psie,bo ja mam dwa owczarki i tez czasem ludzie patrza na nich jak na bestie.A tak wogole to zgadzam sie z tym co napisal dreptak i inni. :wink: PS:Dreptak mam do cie prosbe,czy byloby mozliwe zeby tu na forum zrobic galerie uzytkownikow.Chodzi mi o to zeby kazdy kto ma ochote pochwalic sie zdjeciem swojego dziecka,meza/zony zwierzaka czy jakimkolwiek zdjeciem mogl wstawic do galerii?Nie wiem co reszta uzytkownikow na to? :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 26-09-2005 07:55

Co do pieskow to one sa super. My mamy dwa, z jednym mielsimy problem pare miesiecy temu, bo ugryzl Kube, ale dzieki czesciowej izolacji udalo nam sie go opanowac i teraz nie jest najgorzej, juz zalapal, ze nie zawsze bedzie dominowal. A i Kuba jak psa sie odizolowalo na tyle, ze mu nie wchodzi w jego granice, nauczyl sie z nim bawic. takze ja tezjestem zdania, ze w wiekszosci przypadkow zlego zachowania winni sa po prostu wlasciciele. A rotweilery sa sliczne, zawsze mi sie podobaly :P
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 26-09-2005 08:28

witajcie
hmmmm....nieszki- pies ugryzł Kubę?
a to rotteweiler?bo wiesz u mnie jest tak:mimo ogromnej miłości do psów,gdyby mój pies kogoś ugryzł(tym bardziej rotek)to ja bym go uspała.nie wiem jakie ty masz pieski,ale wiem,że niektórym rasom drugiej szansy nie wolno dawać(tym bardziej jeżeli są dzieci)
piszę to z bólem serca,ale tak bym zrobiła :cry:
dlatego moje psy są po szkoleniach,i wszyscy w domu i rodzina są przeszkoleni tak aby zawsze było dobrze
pozdrawiam
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 26-09-2005 10:07

Wiesz co na forum była dyskusja na ten temat, ja pisałam zaraz po zdarzeniu. My mamy dwa kundelki, z czego ten jeden właśnie próbuje dominowac ile wlezie, nad wszytskimi
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=257
wklejam Ci link, gdzie była rozmowa na bieżąco.
narazie nie bylismy w stanie nic innego zrobic, ale dzieki radom i pomocy Wam z forum, pies jest z nami i dało radę go trochę utemperować.

dzisiaj mielismy znowu kryzys z młodym, i znowu nie wyrobiłam, wprałam mu i jeszcze stłukłam dwa talerze - na stole, nie jemu na głowie, przejadła mi się złosliwość i próby stawiania na swoim i arogancja. Zaraz wychodzimy do szkoły, ale narazie pomogło i jest OK. Pytal tylko po co mu mówię, że go kocham, skoro tak nie jest, wiec tłumaczyłam, że nie toleruje jego zachowania, a jego kocham i tak. Pogadalismy, wyjaśniliśmy co trzeba i w teh chwili jest grzeczny.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2005 19:34

Powiem to samo co Zonadreptaka - uczcie zasad bezpieczeństwa ale nie zakazujcie. Sama mam w domu kota i jest on moim najlepszym przyjacielem!A jak zdam maturę bedę miała drugiego (w nagrodę).
Kicia

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 17-10-2005 20:01

Co do ras psów to nie one tylko ich właściciele są źli. Sama mam postrzelonego kundla, który dzieciom nie robi krzywdy, za to szerokim łukiem obchodzimy inne psy. Jest bardzo wredna do innych zwierząt, więc chodzi w kagańcu i jej nie puszczam ze smyczy, chyba że jesteśmy sami na zamkniętym terenie.Ale inni właściciele psów patrzą na mnie jak na wariata jeśli mówię, żeby nie podchodzili z psami, bo mogą być ich zwierzaki pogryzione. No i pilnuje wszystkich szczepień, by nie mieć kłopotów z innymi właścicielami.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 18-10-2005 08:37

dokładnie irenko
nie zwierzaki winne a nieodpowiedzialni,bezmyślni właściciele!!!!!!!!!
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-11-2005 11:43

calineczko
gdzieś tam wyczytałam,że będziesz....hmmm....przyszywaną babcią :lol:
w grudniu ,tak?
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.