Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Co lubią ADHD - owcy?

Moderator: Moderatorzy

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 09:28

Co lubią ADHD - owcy?

No właśnie - co lubią ADHD - owcy?Jestem bardzo ciekawa... Ja na przykład mam kota na punkcie Marlene Faveli i kota na punkcie... kota. A Wy i Wasze dzieci?
Kicia

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 09:56

A kto to jest Marlene Faveli?
Ja mam kota na punkcie komputerów.

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 11:44

Marlene Favela...

O niej mogłabym pisac godzinami... Jesli jestes meżczyzną (a tak zrozumiałam) to raczej jej nie skojarzysz. Flegmatyczna Lupita z ,,Virginii", małomówna Cecilia z ,,Miłośc i nienawisć" i szalona Angeles z ,,Białego welonu" - to jest właśnie Marlene Favela (nie Faveli).
Kicia

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 11:46

Koty...

Koty to moja druga mania. Szczególnie dachowce.
Kicia

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-10-2005 11:50

Kto chce zobaczyć jak wygląda Marlene Favela niech wejdzie na stronę www.marlenefavela.tk
Kicia

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-10-2005 17:17

Kurcze ... Marlene Favela from telenowela... 8)
Może coś jest w tym,ze ADHD-owcy lubią telenowele...
Moje siostry ,które na mój gust mają ADHD obsesyjnie ogladają ostatnio "Gorzka zemstę" Ale to chyba nie na serio. Mozna to poznać po wybuchach smiechu.

No własnie- absurd .
One lubią absurd. Ja też . Mamy jakąś obsesję sledzenia absurdu.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 11-10-2005 17:30

Marta pisze:Może coś jest w tym,ze ADHD-owcy lubią telenowele...

Nie nawidzę telenoweli, za serialami też nie przepadam. Przy kolejnym odcinku nie pamietam co było w poprzednim :D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 06:36

Ups. Dopiero się zorientowałem, że jest to gwiazda seriali na poziomie brazylijskim. Nic dziwnego, że nazw filmów nie kojarzyłem.
No cóż Kiciu, jak by ci to delikatnie powiedzieć. Dla mnie określenie "miłośnik brazylijskich seriali" jest bardzo ciężką obelgą.
Mam nadzieję, żę z tego szybko wyrośniesz.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 12-10-2005 06:55

Swego czasu oglądałam "Niewolonicę Izaurę i Ci, którzy sie wczuwali w jej losy nie chcięli jej ze mną oglądać, bo co jakiś czas wpadałam w histeryczny smiech, a tę telenowelę oglądałam w internacie i trafiłam na drugiego ogladacza takiego jak ja i tego inni już nie mogli znieść, bo później zamiast salw śmiechu były jeszcze odpowiednie komentarze.
Nie cierpię telenoweli, za to uwielbiam kreskówki.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 09:08

Jeżeli kreskówki, to tylko te z kanonu klasycznych: Smerfy, Kaczor Donald, Tom&Jerry, Muminki itp. Żadnych nowoczesnych x-menów itd, bo to grozi pogłębieniem zaburzeń pracy mózgu...

Serialów brazylijskich nie oglądam... to jest nieosiągalne dla adhd-owca przesiedzieć godzinę przed telewizorem, w którym absolutnie nic się nie dzieje.

Jeżeli chodzi o posiadanie kota, to mam kota na punkcie ratownictwa specjalistycznego i medycznego.
I wogóle zakręcony jak słoik majonezu jestem...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 12-10-2005 09:12

Te nowoczesne kreskówki wywołują u mnie odruch wymiotny i pobudzają agresję :!: :!: :!:
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Monia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 88


Rejestracja:
13-09-2005 13:46

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 09:39

Mój synuś ma "kota" na punkcie motorów, marzy mu się wzięcie udziału w wyścigach ( chyba to się mówi enduro) . Powiem tylko, że z jego ADHD ja po prostu się o niego boję. Twierdzi że nauka nie jest mu do niczego potrzebna bo wystarczy jak mamusia kupi mu niezły motorek, znajdzie sponsora i wtedy będzie najszczęśliwszym dzieckiem na świecie. Tak swoją drogą to "kompletny bzik" na tym punkcie.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 12-10-2005 10:33

Kiedyś byłam bardzo przeciwna współczewsnym bajkom. Ale z czasem zauważyłam, że aby dziecko dobrze funkcjonowało w swoim środowisku, musi być i z bajkami na czasie. Dziewczynki w przedszkolu ciągle bawią się w odlotowe agentki i atomówki. M.in. dzięki takim bajkom Ala lepiej integruje się z grupą. Oczywiście próbuję w tym wszystkim trzymać jakiś umiar.
Ostatnio podniosło mi się ciśnienie, gdy pani neurolog(dość sędziwa i wysoko się ceniąca) poprosiła by całkowicie zabronić dziecku dostępu do komputera i telewizji. Po dość stanowczej mojej odpowiedzi, że komputery i telewizja to nie tylko agresja i banialuki, trochę spuściła z tonu.
A m.in. programy telewizyjne i internet pomaga Ali w tym, co najbardziej ją interesuje, czyli pogłębianiu wiedzy o zwierzętach.
Przez naszą małą chatkę przewinęło się wiele cudnych robaczków, ślimaczków, rybek.Na dobranoc czytam jej o śmietkach cebulankach i chowaczach podobnikach.
Ale i tak jej największe marzenie to zostać modelką.

Inne znane mi dziecko z ADHD lubi wszystko, co da się rozłożyć na czynniki pierwsze. Rodzina znosi mu przeróżne sprzęty, a on grzecznie siedzi i rozkręca. W drugą stronę to nie działa.

Jeszcze inne dziecko z nadpobudliwością uwielbia auta marki BMW. Nie przepuści żadnemu komisowi na swojej drodze. I wie o tej marce prawie wszystko.

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 10:34

tomek pisze:Jeżeli kreskówki, to tylko te z kanonu klasycznych: Smerfy, Kaczor Donald, Tom&Jerry, Muminki itp. Żadnych nowoczesnych x-menów itd, bo to grozi pogłębieniem zaburzeń pracy mózgu....



A ja uwielbiam kreskowki typu X-men, Johny Bravo, no i oczywiscie Dextera a szczegolnie DeeDee :D no, ale ja nie mam ADHD :)
Za to telenowele dzialaja na mnie alergicznie :wink:
Pozdrawiam
Agnieszka

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 12-10-2005 12:41

Moi chłopcy także lubią kreskówki.Na czele wysuwają się Smerfy, Wilk i Zając , Kaczor Donald, Tom&Jerry, Muminki ale i ówczesne nie są im obce.oglądając wybuchają salwami śmiechu! :D :D

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 12-10-2005 21:09

Johny Bravo i Dexter Labolatory-wyjemy z dziećmi trzymając się za brzuchy.Nie mają morału jat inne ,ale rozśmieszają do łez.Oglądamy również Muminki,Smerfy,Pszczółkę Maję,ale z zupełnie innym nastawieniem,uczą dzieci czegoś dobrego.Ja oczywiście też oglądam,jak wszystko na co patrzą synowie.

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 13-10-2005 16:11

Ostatnio telenowela ''Zbuntowany Anioł''.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 13-10-2005 17:29

hella100 pisze:
tomek pisze:Jeżeli kreskówki, to tylko te z kanonu klasycznych: Smerfy, Kaczor Donald, Tom&Jerry, Muminki itp. Żadnych nowoczesnych x-menów itd, bo to grozi pogłębieniem zaburzeń pracy mózgu....



A ja uwielbiam kreskowki typu X-men, Johny Bravo, no i oczywiscie Dextera a szczegolnie DeeDee :D no, ale ja nie mam ADHD :)
Za to telenowele dzialaja na mnie alergicznie :wink:


Hehehe, ja mam i uwielbiam wszystkie tego typu kreskówki, im bardziej fantastyczną mają fabułę, tym lepiej :) I kreska podoba mi się bardzo :)
Ale na punkcie animacji to osobiście mam lekkiego świra, kilka dobrych lat pisywałam do gazety o japońskich anime. Wiem, które są dobre, które niewarte zachodu, a które to arcydzieła (polecam Miyazakiego - niedawno w kinach, Spirited Away oraz Ruchomy zamek Hauru, to pierwsze znacznie lepsze).
Telenowele chyba zanudziłyby mnie na śmierć.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 13-10-2005 18:15

hella100 pisze:. Żadnych nowoczesnych x-menów itd, bo to grozi pogłębieniem zaburzeń pracy mózgu....




A ja jak byłam mała to fanatycznie ogladałam Himena ( jak to sie pisze He-men...? Byłam wtedy zbyt mała ,zeby sie interesować) .
Był czadowy motyw: Himen z stawał sobie (chyba z gołą klata) i wołał: " Na moce Eterni! Mocy przybywaj!"(chyba) I wtedy jego miecz wzniesiony w góre nagle się rozświetlał .
A jego przeciwnik - niejaki Szkieletor mówił " Na potęge posępnego czerepu ! Mocy przybywaj!"
Ha!
I dziwic sie ,ze taka baba ze mnie wyrosła... :lol:

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 13-10-2005 18:25

E, nie, to szło tak:

książę Adam mówił:
"Na potęgę Posępnego Czerepu! Mam władzę!"
a potem zmieniał się w He-mana. I jeszcze swojego zwierzaka - tygrysa pakował takimi sterydami instant w błyskawicy z miecza.

Szkieletor cały czas próbował się dobrać do mocy Posępnego Czerepu, to był taki zamek, i mieszkała tam czarodziejka - ta sama, co Hemanowi miecz dała.
Do tej pory potrafię zanucić czołówkę.

A ze smerfami to szło tak:

"Bardzo dawno, a może całkiem niedawno, bardzo daleko, a może zupełnie blisko, w każdym razie ja nie wiem dokładnie gdzie, leży tajemnicza wioska, w której żyją Smerfy. Obok wioski rośnie las, w którym mieszka zły czarownik GARGAMEL.
- Uuuu, jak ja nie cierpię Smerfów! Złapię cię! Złapię was wszystkich! Zrobię to, jakem Gargamel! Zobaczycie, znajdę wreszcie waszą wioskę i zrobię z wami porządek!"

A dalej dokładnie nie pamiętam.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 13-10-2005 19:52

a łyżka na to nie możliwe
a zaczarowany ołówek był niezły ,ciężko mi było pojąć jak on to robi

a dzisiaj usiąde z Damianem jak leca na jetix karaluchy i tutensztain faraon

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-10-2005 20:05

masia pisze: a zaczarowany ołówek był niezły

I Pomysłowy Dobromir.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-10-2005 21:17

A ja ostatnio na TvPolonia obejrzałem sobie Reksia i było boskooo...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-10-2005 21:21

tomek pisze:A ja ostatnio na TvPolonia obejrzałem sobie Reksia i było boskooo...

Zazdroszczę, nie mam satelity ani kablówki, też bym chętnie obejrzał.

Cooper

Awatar użytkownika

Posty: 9


Rejestracja:
13-10-2005 16:47

Post 14-10-2005 07:35

nie lubię TV. Mam mały czarno biały telewizorek. który po poristu włączam, żeby brzęczał. Nie oglądam nic bo nie mam czasu za bardzo.

Lubię:: mooootor, tak, dwa koła są super, bardziej niż motor tylko rower. Mój rower przeznaczony jest bardziej do wysokich lotów i skoków niż długich jazd (jeżdżę raczej maniakalnie, przefruwam przez miasto w drodze do pracy), ale co tam. Komputer lubię, ale mam go ostatnio dość jako narzędzia pracy. Po za tym choduję pająki i mam kilka roślin

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 16-10-2005 22:25

A ja uwielbiam Rodzinę Adamsów, i wszystko co dziwne, nieakceptowalne, i gdzie sie coś ciągle dzieje, ale bez przemocy, ostrych scen i dramatów.

TV oglądam żadko bo nie mogę sie skupić i ciągle wydaje mi sie że jak oglądam to trace czas i mogłabym robić cos jeszcze i tak latam po domu bez celu.

Musi być odleciane i nieprzewidywalne ale śmieszne, bo to mnie rozluźnia.

Generalnie czuję potzrebę ciągłych zmian, i to cholernie przeszkadza w zyciu.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 16-10-2005 22:41

lubie ciągle inne rzeczy. ostatnio lubię łazić na lotnisko i oglądac samoloty. jeszcze rok temu tego nie lubiłem. to chyba na tym polega...

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 16-10-2005 23:21

Kicia moje kondolencje...
ale kreskowki sa cool :D (o wiele sensowniejsze niz telenowele ktorych niecierpie!)
a najbardziej lubie komputery i zakrecone filmy (typu memento)
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 17-10-2005 09:28

A ja uwielbiam ciężką muzykę i koncerty ( co roku odwiedzamy z mężem festiwal rockowy w Węgorzewie i wszystkie inne pobliskie imprezki tego typu), filmy Monty Pytona (myślałam, że się powieszę, jak dowiedziałam się, że ostatnio przegapiłam w telewizji Sens życia...). No i te zachody słońca nad jeziorem, które mogę oglądać z własnego okna. Uwierzcie, to wcale się nie nudzi.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 17-10-2005 12:31

mooootory są w deskę :-)
ja też uwielbiam i troszku jeździłam, ale ADHD nie pozwoliło mi zrobić prawa jazdy, bo się mi cierpliwość skończyła :-)
ale teraz konsekwencji się uczę, bo mam szczeniaka w domu i jakoś go trzeba zsocjalizować...
a przy okazji siebie ;-)
a motorkiem może jeszcze kiedyś śmigać będę, chociaż teraz bardziej mnie stare amerykaśkie wózki sportowe kręcą :-)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-10-2005 18:46

stworzonko pisze:E, nie, to szło tak:
....
Do tej pory potrafię zanucić czołówkę.
.


Jestes SUPER :lol:

a JA PAMIĘTAM JAK LECIAŁA CZOŁÓWKA Z gUMISIÓW :lol:

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 18-10-2005 09:23

Bartuś ma absolutnego hopla na punkcie samochodów i tuningu, możecie to zobaczyć na jego stronce http://republika.pl/barkur/, oprócz tego gitara, starożytny Egipt , a ostatnio życie papieży, kreskówki to głównie Scubidoo i Flinstonowie
Jeżeli chodzi o mnie to duuuuuuużo musiałabym napisać ,napewno zwierzęta na stronce Bartusia jest moja menażeria wszystko podrzutki często na granicy śmierci wyleczone i wypieszczone, komputer wogóle ale w szczególności gry logiczne , fabularne też np. Tomb Raider , Commandos, teraz gram w Desperados ( jedną grę mam na kilka miesięcy bo po prostu nie mam czasu zbyt często do nej zagladać , synek lubi mi kibicować, sam gra w wyścigówki), poza tym maniacko opera ( mam tysiace płyt szczególnie kolekcjonuję stare nagrania legendarnych śpiewaków zrobione na cyftowo) , teatr i film szczególnie polski , no i książki też bibkoteczka idzie w setki jeżeli nie tysiące, lubię tez rysowac portrety w ołówku albo węglu , nie jestem w tym dobra ale samo zajęcie sprawia mi frajdę , mam jeszcze kilka innych pomiejszych zainteresowań, co do kreskówek to poza uwielbieniem koziołka Matołka i Krecika ze współczesnych bajek lubię "Swiat w/g Ludwiczka" i jego tatusia z hasłem " kiedy byłem na wojnie....."a co do seriali to często piję popołudniową kawe oglądając "Przyjaciół" , wiem że żaden wysublimowany poziom ale mnie bawi, Monty Pytona też lubię ale bardziej humor Woody Alana

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 18-10-2005 19:06

Marta pisze:
a JA PAMIĘTAM JAK LECIAŁA CZOŁÓWKA Z gUMISIÓW :lol:


No patrz, a ja nie, bo jako wstrętna purystka olałam dokumentnie polski dubbing, a angielskiej nie zapamiętałam...
Były chyba jeszcze "Duck Tales", które najpierw leciały po angielsku a potem w dubbingu i też miałam odruch wymiotny.
Jak zaczynałam oglądać najpierw w dubbingu, to mi nie przeszkadzało.
Pamiętam też czołówkę "Wuzzli", ale była zdeczka idiotyczna, więc nie będę cytować :P
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

myna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
13-12-2005 13:22

Lokalizacja: Rzeszów

Post 14-12-2005 12:57

A ja się pochwalę, bo mój adhdowiec uwielbia samochody, przełączanie kanałów w telewizji i filozofię w której zaczytuje się bez opamiętania 8)
Moja druga połówka pomarańczy ma adhd

myna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
13-12-2005 13:22

Lokalizacja: Rzeszów

Post 14-12-2005 12:58

... no i mnie!!!
Moja druga połówka pomarańczy ma adhd

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 14-12-2005 22:12

Chyba jednak podroze. Niewazne czy pociagiem, samolotem i samochodem. Generalnie zmiana miesca i widoki jakie sie przewijaja przed oczyma oraz zaspokojnie marzen zwiazanych z podroza. To daje prawdziwa przyjemnosc.
Leworeczny z ADHD, sluch absolutny + Asperger (?)

"Ich kenne eine Aussage, die sich innerhalb des Systems weder beweisen noch widerlegen lässt. Sie ist aber wahr." Kurt Gödel

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 15-12-2005 03:18

To ja jestem od TV uzależniona od wczesnego dzieciństwa, ale z seriali mam bzika tylko na punkcie ER - "Ostry dyżur" - ale za to ostrego bzika.

Koty mam trzy, ale nie mogę ich trzymać w domu :cry: - próbowałam, ale się zrobiło fekalicznie od piwnicy aż po strych.

Ostatnio jestem też uzależniona od Malamucicy - znajdy. Małpa przeorała mi cały ogródek, wycięła przy kożeniach najładniejszą różę, ciągle wychodzi sama na spacerki i straszy okoliczną ludność, a ja kocham tę sukę.

Kolejne uzależnienie - krzyżówki - jolki, brydżyk, Jacek Kaczmarski, raczej polskie filmy i raczej polska literatura, słoneczko (aktualnie jestem na głodzie), słodycze, słonecznik niełuskany (zajęcie dla rąk na całe godziny) i oczywiście kawa i papieroski.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

joannas

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 66


Rejestracja:
07-11-2005 17:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-12-2005 10:07

Pasjami kocham góry..od wielu lat chodzę po górach,uwielbiam ich piękno,majestat i groźne oblicze..najbardziej pasjonuje mnie jednak pokonywanie samej siebie,swoich słabości i poczucie ,że zdobyłam kolejny szczyt...tam w górach czuje sie nprawde wolna, to piękne uczucie.....
joanna
w górach jest wszysctko to co kocham najbardziej....

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-12-2005 11:15

Z tego co pamiętam, to "Ostry dyżur" ma tę zaletę dla nas, że najpierw jest kop adrenaliny (jakaś kosmiczna reanimacja, wypadek masowy, wielkie buuum!) a potem mamy tradycyjny serial brazylijski...

Tego nawet ja nie byłem w stanie znieść, a znajomi wciskali mi, bo ja sie niby na tym znam i żebym im tłumaczył na polski pojęcia typu "intubacja" czy " odbarczenie odmy prężnej"...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 15-12-2005 11:50

O przepraszam Tomku, ale dlatego jestem uzależniona od ER, że tam wszystkie postaci są z krwi i kości, nie ma czarnych i białych harakterów, a jedyna brazylijskość filmu polega na tym, że wszyscy jak jeden mąż bez chwili zwątpienia czy nudy gotowi są za wszelką cenę ratować ludzkie życie i zdrowie.

A tak w ogóle, to podziwiam Cię za to co robisz, tak jak lekarzy i strażaków, to jest moim zdaniem najtrudniejszy ale i najpiękniejszy "kawałek chleba" (jeśli się nie nadużywa Pavulonu)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 15-12-2005 16:34

Moi ADHDowcy uwielbiają bajki kreskówki. Na pierwszym miejscu smerfy, gumisie, skubidu i cała reszta. Po za tym obydwaj uwielbiają gotować, majsterkować. Wojtek ma wręcz talent do psucia i naprawiania. Mąż lubi wszelkie prace techniczne majsterkowanie w domu. Pod warunkiem że da radę od razu skończyć, bo z tym też różnie może być.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-12-2005 17:26

Cyntia pisze:O przepraszam Tomku, ale dlatego jestem uzależniona od ER, że tam wszystkie postaci są z krwi i kości, nie ma czarnych i białych harakterów, a jedyna brazylijskość filmu polega na tym, że wszyscy jak jeden mąż bez chwili zwątpienia czy nudy gotowi są za wszelką cenę ratować ludzkie życie i zdrowie.

A tak w ogóle, to podziwiam Cię za to co robisz, tak jak lekarzy i strażaków, to jest moim zdaniem najtrudniejszy ale i najpiękniejszy "kawałek chleba" (jeśli się nie nadużywa Pavulonu)


Weź tylko pod uwagę, że pewne rzeczy robione pod kamerę/serial nie są zawsze takie w rzeczywistości. Ale tu już się czepiam szczegółów. Generalnie owszem: są gotowi nieść pomoc... taka ich praca.

Masz rację.
Kawałek chleba trudny, zwłaszcza w naszym odwrotnym kraju. Ale satysfakcjonujący.
Może kiedyś uda się na tym zarobić... ale to dalekie plany.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 25-04-2006 20:31

Re: Co lubią ADHD - owcy?

Niektórzy lubią Szymborską...
Ja znaczy się :lol:

Tak mnie wzięło na nią ostatnio.
Sama nie wiem, skąd...
W pewnym momencie nasze myślenie o świeie odbija w dwie różne strony ale uwielbiam tę jej zabawę słowami,która zawsze coś znaczy ( bo ja niestety mam tego fioła ,ze czesto nawet w zwyczajnych mailach robię takie dwuznacznosci i sie ciesze , zupelnie jakby sie ktoś był w stanie domyślić jakie bardzo głębokie znaczenia się w nich kryją.) , jej serce do kiczu, ironie, to ze nie daje łatwych odpowiedzi( a właściwie to zadnych nie daje, co mnie pociesza ,że ja też nie musze :). Zadnych nie daje i tego sie trzyma mocno , co tez mnie pociesza ,bo ja też takie mam wrażenie ,że powszechniki to jakaś utopia.)I za to ze normalny człowiek rozumie co tam ona pisze i za tę potoczność.
I to ze napisała kiedyś "Lektury nadobowiązkowe" w których zajęla sie niepotrzebnymi ksiązkami

To swoją drogą ciekawe.
ADHD- owcy może powinni lubić tylko poezję- ze względu na długość utworów i to ze tak niby w lot wszystko chwytają.
Ale przecież do poezji trzeba dużej koncentracji, zeby przeanalizować o co chodzi, a przecież zasadniczo nic nie jest tam "kawa na ławę"


Wiecie co ?
Chyba tęskię za uczelnią...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 26-04-2006 07:23

Ja uwielbiam Wiliama Blake.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-04-2006 11:03

A ja nie lubie czytac ksiazek
Ale nie to ze wogole :) tylko nie lubie ksiazek o zmyslonej tresci.
Nie podnieca mnie to czy to jest Kod Leonarda czy tez Pielgrzym czy cokolwiek innego.
I tak wiem, ze to tylko wymysl czyjejs fantazji...wiec nie ma po co tego czytac :)
Mam trudnosc z koncentracja nad tym co czytam wiec czytanie dodatkowo ksiazek fabularnych to z mojej strony byl by masochizm.

Co innego jak to jest jakas ksiazka naukowa: chemiczna, biologiczna czy jakas psychologiczna...a jeszcze jak mnie cos fascynuje to lykam to duszkiem!

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 26-04-2006 12:56

A ja uwielbiam książki ale historyczne,o magii i rozwoju osobistym.Ale czytam powieści także tylko,że najlepsze.W święta przeczytałam dwa razy Historyka-Elizabeth Kostovej.Trudno odróżnić w tej książce fikcję od prawdziwej wiedzy historycznej.Dwa razy po 600 stron.Jest to rzecz dotycząca Drakuli.Cudowna książka.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 26-04-2006 13:52

A ADHD-owiec Cyntia uwielbia też Kaczmarskiego. W jego wierszach nie ma jednego zbędnego słowa, Często zastanawiam się jak można wepchać tyle treści między kilka słów.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-04-2006 18:35

E tam, kilka słów by sie dało usunąć... :)
Ale też go lubię.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Karer

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-07-2006 01:13

Post 07-07-2006 15:27

Ja uwielbiam koszukowke... Zawsze mam dreszcze jak przelaczajac po programach zobacze NBA albo cos innego wtedy az sie podrywam :D Sam uwielbiam grac w kosza. Lubie tez pilke nozna ale jest slownie ZERO efektu jak zobacze jakis mecz w telewizyji :roll:

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.