Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Dieta - buahahaha!!!!

Moderator: Moderatorzy

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 27-06-2005 17:58

Dieta - buahahaha!!!!

Czy ktoś z Was sie kiedyś odchudzał i wytrwał przy diecie (tzn. nie mówię o odchyle anorektycznym, który zresztą sama mialam i nie jadłam praktycznie niczego, wtedy to właśnie było ciekawe, bo juz prawie haluny miałam)? Bo właśnie zacztynam odkrywać, że schudnięcie przy pomocy diety, zupełnie mi sie nie udaje, bo po 2 góra 4 dniach wszystko mi sie kręci albo nudzi, jedynie takie spontaniczne chudnięcie mi się udaje (bo po prostu są okresy, gdy nie chce mi sie jeść...)
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-06-2005 18:20

Chyba Ci nie pomoge ,bo lubie sobie jesc ile wlezie 8)
Kiedyś w 8 klasie podstawówki miałam taką fazę na chudniecie jogging , nic nie jedzenia....
Ale bieganie zarzuciłam po 2 tygodniach latania za kolezanką o swietnej kondycji . A głodzenie sie zawsze konczyło tak , ze wieczorem siegałam po pączka i wyrabiałam programowe 1000 kalorii :lol:
Generalnie " piękne kszałty ...kobiece kształty" sobe myslę :wink:
Urodziłam sie chyba na chudzielca ,więc jak wcinam ile chce ,to jestem szczęśliwa a waga sie trzyma w rozsądnych granicach.
Ale to chyba nie jest taki post jaki bys chciała przeczytać.. :roll:

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 27-06-2005 18:51

Marta pisze:Chyba Ci nie pomoge ,bo lubie sobie jesc ile wlezie 8)
Też lubię ten sport!

dreptak pisze:Lubię jeść dużo, ale za to często.
Obrazek
Obrazek

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 27-06-2005 21:07

a ja od wczoraj nic nie jem tylko pije cholernie duzo wody no i cwicze, brzuszki, pompki, przysiady, gimnastyka, chce kupic rower i jezdzic... a jak zejde pare kilo zaczne biegac i od przyszlego tygodnia ide na silownie...
ale po 3 dniowej glodowce oczyszczajacej... jeszcze jutro - niemam pomyslu jakie zastosowac zywienie...

moze jakies pomysly? propozycje?
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 28-06-2005 00:32

Bartek ostatnio oglAdaLam w telewizji wypowiedz michała Tombaka - znana postać i on radził żeby jeść wszystko, ale tylko do zachodu słońca, w ilości która objętościowo zmieści się w zagłębieniu jednej dłoni i jeść powoli i to wystarczy właśnie próbuję i mam wrażenie że działa, nie jest to djeta bardzo szybko działająca, ale one zwykle są nie skuteczne na dłuższą metę, ta ma na celu zmniejszenie objętości żołądka. [smilie=hi ya!.gif]
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 30-06-2005 18:31

Baaaaaaaaaaardzo dobry temat. [smilie=to funny.gif] Rzeczywiście wspaniały. Ludzie :!: :!: :!: . Kochanego ciała za wiele :?: Przepraszam, ale mogą jeszcze nadejść takie czasy, że bedziemy szukać jedzenia. Dlatego lepiej teraz jeść, żeby mieć z czego później schudnąć.(to pół żartem) A tak poważniej, czy naprawdę lepiej żyje się szczupłemu?
Dieta :!: A ktoś zna dietę na przytycie i utrzymanie tej wagi? Bo ja po dziś dzień ubolewam nad brakiem "kochanego ciała".
Owszem dobrym sposobem na schudnięcie jest dużo płynów, niezbyt wolne jedzenie, dużo warzyw, brak systematycznych godzin posiłków, "chude" zupki - bez zasmażki :wink: , rozpoczęcie treningów - pływanie, rower, itd. Ogólnie - więcej ruchu w stosunku do jakości jedzenia. I sprawę macie z głowy.

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 30-06-2005 19:58

wiesz Wiolka - wyjeżdżam nad morze, tak plażowiczowo, to chyba 1 raz od 5 lat , no i bikini sobie kupiłam (Mężczyzna sobie zażyczył) i dość śmiesznie w tym wyglądam :lol: :lol: I tak sobie zdecydowałam, że ze 2-3 kilo schudnę, no i klops - jak sie próbuje trzymać jakichś zasad żywienia, to po 2 dniach max szlag je trafia , staram sie ruszać jak najwiecej ale przy upale i moim niskim ciśnieniu to bardziej sie słaniam (co prawda w przyspieszonym tempie) niż poruszam... chyba zrezygnuję z windy - tylko japonki będę musiała zmienić na cos innego, bo z moją koordynacją to pojadę do Białogóry w gipsie... :lol:
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 01-07-2005 12:25

rholna, fajnie, że jedziesz nad morze wypocząć. Ja niestety, ale "wczasy" pamiętam już tylko z opisów innych ludzi. Dziś wstydzę się wyjść na plażę, bo uważam, że jestem nieprzystosowana do niej. (jeśli wiecie co mam na myśli) Jestem za szczupła, zresztą nie tylko to jest przyczyną braku takich wyjazdów.
Napisz jak wrócisz, jak udał sie odpoczynek. No i czy schudłaś choć troszeńkę. :D Życzę miłego odpoczynku.
Piszesz o niskim ciśnieniu. Ja biorę (bo kawa nie zawsze działa) albo mocną herbatę energetyczną albo glukozę. Przynajmniej dodaje mi to trochę energi na kilka godzin.
A dobrym sposobem jest także zamknięcie portfela (bez obrazy). Zauważyłam, że pewne osoby nie potrafią sobie czegoś tam odmówić. A gdyby został zabrany im portfel z kasą (może być i karta do bankomatu) to z pewnością nie kupiłyby tylu rzeczy co chcą. :wink:

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 01-07-2005 13:16

Dzieki za radę - rzeczywiście to jest problem - wczoraj zassałam wielką zapiekankę (co prawda z wyrzutów sumnienia oprócz tego zjadłam potem tylko sałatkę na kolację) 4,5 zl - a mogłam sobie za to kupić np. kolczyki na bazarku... ech.... :oops:
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-07-2005 17:01

Ech ech Rholna!
Ja też coś nagminnie zasysam i potem mam problemy typu" zaczęły się wakacje a mnie zamiast na wyjazd stać tylko na hamburgera"

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.