Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czego się nie robi

Moderator: Moderatorzy

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 26-01-2007 20:36

Musimy to dać do działau "co się robi" , bo fajne!!!!!!!!!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-01-2007 11:05

Dziś pytanie, dziś odpowiedź. Jak pomyślała, tak zrobiła (albo zrobiła zanim pomyślała) :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 30-01-2007 11:17

Aleś mi dogadała, Matken!
Ja zawsze myslę zanim coś zrobie!
Najwyzej czasem nie dochodze do zadnych wniosków co jest słuszne a co nie. :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 30-01-2007 15:10

:)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 05-02-2007 21:42

A wiecie czego się jeszcze nie robi :?:

Nie poprawia się celownika w mercedesie na parkingu w nocy(no bo przecież z krzywym celownikiem to jechać się nie da-to nawet baca wie :twisted: ) z zapalonym silnikiem zamykając przy tym drzwi za sobą, bo:
1. Drzwi się zwykle zatrzaskują dzięki super niemieckim zabezpieczeniom :shock: ,
2. Samochód stoi sobie spokojnie zamknięty na światłach z cicho mruczącym dieslem(a ty człowieku stoisz jak ta fifa na mrozie w sweterku, bo kurtka leży zamknięta na fotelu) i może tak jeszcze dłuuuuugo stać i mruczeć, choćby do rana bo zatankowany pod korek 8) ,
3. Zanim taksówka przywiezie z domu zapasowe kluczyki(dobrze, że chociaż telefon był w kieszeni i było z czego od razu zadzwonić, ale dobre pół godzinki trzeba było odstać) to robi się z gościa sopelek lodu, potęgowany myślą o ciepełku w środku auta :cry: .

I tak dzień po dniu tydzień z temperaturką i płuckami na wierzchu jak w banku :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 06-02-2007 11:01

takisobiegość pisze:A wiecie czego się jeszcze nie robi :?:

Nie poprawia się celownika w mercedesie na parkingu w nocy(no bo przecież z krzywym celownikiem to jechać się nie da-to nawet baca wie :twisted: ) z zapalonym silnikiem zamykając przy tym drzwi za sobą, bo:
1. Drzwi się zwykle zatrzaskują dzięki super niemieckim zabezpieczeniom :shock: ,
2. Samochód stoi sobie spokojnie zamknięty na światłach z cicho mruczącym dieslem(a ty człowieku stoisz jak ta fifa na mrozie w sweterku, bo kurtka leży zamknięta na fotelu) i może tak jeszcze dłuuuuugo stać i mruczeć, choćby do rana bo zatankowany pod korek 8) ,
3. Zanim taksówka przywiezie z domu zapasowe kluczyki(dobrze, że chociaż telefon był w kieszeni i było z czego od razu zadzwonić, ale dobre pół godzinki trzeba było odstać) to robi się z gościa sopelek lodu, potęgowany myślą o ciepełku w środku auta :cry: .

I tak dzień po dniu tydzień z temperaturką i płuckami na wierzchu jak w banku :D


[smilie=to funny.gif]

ja też porządnie odmroziłam uszy, bo zamknęłam sobie kluczyki w porsche.
i też w środku nocy.
z tą różnicą, że:
1. nie na parkingu tylko pod blokiem, pod oknami sąsiadów.
2. super niemieckich zabezpieczeń nie mam, bo auto stare. za to miałam rozwalony zamek i bez manipulacji kluczykiem drzwi się otworzyć nie dawało.
3. nie poprawiałam znaczka, tylko usiłowałam ustalić dlaczego moje autko wydaje dźwięki jak rasowe wrc (podkreślam: pod oknami sąsiadów. w środku nocy :twisted: )
4. kluczyków zapasowych brak
5. porsche nie było zatankowane pod korek, choć przy spalaniu 16/100 długo by sobie i tak nie powarczało :wink:
6. nie ma to jak babska cierpliwość, intuicja i pomysłowość: zamek po 15 minutach mojego kombinowania się poddał :-)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 06-02-2007 18:06

matken pisze:
deprim pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Marta pisze:
takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)

Jakie piękne i symetryczne :!: :!: :!:

faktycznie :roll:

fajne ;)

ja też tak lubię
:lol: Mnie się też podoba :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 12-03-2007 12:52

sprawdzając, czy działają w aucie światła stop nie wciska się z uporem maniaka pedalu gazu, bo grozi to rozmontowaniem tylnych lamp, wymianą żarówek i głowieniem się dobrą chwilę: dlaczego to do cholery nadal nie działa???

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 16-03-2007 13:48

Jak zwykle z głową w chmurach - nie robi się kanapek dla męża odkrajając skórki chleba i drobiąc pomidorka, jak dla dzidziusia.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-03-2007 14:42

Nie pali się w piecu kiedy siedzi się na kompie a zwłaszcza tu na forum bo grozi to spaleniem chałupy albo i wybuchem.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

mamaarka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
26-04-2006 12:29

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post 17-03-2007 09:54

Nie wydaje się niejasnych komunikatów dzieciom z ADHD. A jak się je już wyda, to nalezy o nich pamiętać i wyciągać wnioski.

Po prostu nie mówi się: Schowaj chleb do folii - bo ten chleb po tygodniu leżenia w szufladzie ze starymi woreczkami nie nadaje się już do jedzenia.

A jak się już to powiedziało, to należy szukać chleba w tej szufladzie, a nie narzekać, że w domu wszystko ginie...
Ja - ADHD, mąż chyba z niego wyrósł ( tak twierdzi ), syn Wojtek - lat 13 - nie ma wcale, Arek - 12 - pełnoobjawowe, Przemek - 10,5 - z zachowaniami opozycyjno-buntowniczymi... No i pies Ferduś. Też ma. :)

elzbieta

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
05-10-2005 08:42

Lokalizacja: zabrze

Post 21-03-2007 17:57

Nie zatrzaskuje się kluczyków z auta w bagażniku jak się już zamknęło drzwi!!!! Zwlaszcza jak się ma jeden komplet. :evil:

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-03-2007 08:42

Nie daje się dziecku do podpisania "umowy na zbieranie plusów na komputer", po czym w tekście powoływać się na ilości punktów.
Napewno ci to wytknie, bystrzak jeden :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 22-03-2007 08:44

Nie należy biec do pracy myjąc zęby na ulicy, przez pewien czas przechodnie na Wasz widok będą przechodzić na drugą stronę ulicy, wzywać Boga i policję,a w skrajnych przypadkach popadać w lekką katatonię :lol:

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-03-2007 09:06

Tusiek, no nie mów, że wylazłeś z domu ze szczoteczką w zębach i pianą na ustach :lol: :lol: :lol:
No to mój wiktor przy tobie wysiada z numerami :lol: :lol: , a ja myslałam, ze już gorzej być nie może :wink:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 22-03-2007 09:12

Dobrze, że ręcznik z głowy zdjąłem :shock:
Czasem biegam po domu już w butach i płaszczu i wciąż z tym ręcznikiem. :) Chyba lustro by mi się na drzwiach wyjściowych przydało.
Edycja:literówka

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 22-03-2007 09:25

Tusiek dobry jesteś :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki:

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 22-03-2007 12:59

fn_ghost pisze:chyba, ze sie bierze marynarke :D

jak wiem, ze nie bede jej zdejmowac to prasuje tylko kolnierzyk, mankiety i ten maly kawalek z przodu, ktory wystaje spod marynarki :D

bo po co reszte? ;)

Ja też tak robie,bo nie cierpie koszuli :o
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

malgonia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
20-03-2007 22:58

Lokalizacja: Wrocław/Racibórz

Post 23-03-2007 00:02

1. nie wchodzi się do auta nie bez wyjęcia kluczyków z drzwi, a potem szuka ich przez 30min i klnie do siebie na głos... ile razy otorzyłam te drzwi i patrzyłam pod/nad no wszędzie, ciągle ich nie było widać- nie dziwne:)
2. nie wraca się do domu z centrum miasta, z powodu poczucia smrodu nie wyłączonego żelazka... (odległośc centrum - dom - ok 5km) :oops:
małgonia

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 23-03-2007 00:18

3. Nigdy się nie wraca! Jakiekolwiek straty pod naszą nieobecność miały się dokonać, już z pewnością się dokonały, a my jeszcze zdążymy się o tym przekonać, zatem, don't worry... 8)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-03-2007 01:21

Nie włazi się pod prysznic, jak nie wzięło się ze sobą ręcznika do łazienki, bo później trzeba na mokre ciało zakładać koszulę nocną i już jak weźmie się ręcZnik, to koszula jest cała mokra, a nie ma się w czym spać (to w obcym domu), no może nie całkiem obcym, ale nie swoim.....
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 23-03-2007 11:48

Nie chowa się mrożonych pyz z mięsem na półkę z mąką, bo po tygodniu coś w domu strasznie cuchnie.

Nie dziwi się, że jakoś ciężko rozpędzić samochód przy wyprzedzaniu, jeżeli jedzie się już 20 km na ręcznym.
Ani też nie daje się prawa jazdy kobiecie, która już kiedyś oblała przez cofanie na ręcznym.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 23-03-2007 13:00

Nie pije się wody zakażonej bakterią coli.Akurat byłam w Pleszewie i piłam wodę i od dwóch dni mam biegunkę i mdli mnie. :cry: Wiecie w ogóle o tym nic nie wiedziałam a byłam tam cały tydzień.I dopiero jak przyjechałam do Posen to się dowiedziałamKomórkę miałam rozładowaną i nie mam tam zainstalowanej jeszcze anteny.Więc jak tam jeżdżę raz po raz to jestem odcięta od świata z reguły.Do sklepu jedynie wychodzę.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-03-2007 13:36

Jakaś kobieta z wózkiem zaczepiła mnie dziś na przystanku i z wyrzutami ze niby wczoraj stałam na poczcie i miałam jej zająć kolejkę i zawołać jak już nadejdzie jej kolej, bo ona tak z dzieckiem nie chciała stać w zaduchu itd itd a ja nie zawołałam...

Yyyy... no na poczcie wczoraj byłam, ale kobiety nie pamietam.
No nie wiem, jak tak mówi, to może obiecywałam ale jakoś nie zauwazyłam.

Czego się nie robi?
Nie prosi się o nic obcych ludzi :)
Liczy się tylko na siebie.
Life is brutal :)

Yyyy w ogóle jakaś wariatka, ja bym nikogo na przystanku nie zaczepiała.

byk klemens

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 122


Rejestracja:
09-10-2006 15:28

Lokalizacja: Kraków

Post 23-03-2007 14:44

Nie siedzi się od rana do wieczora i nie programuje. Bo to grozi stanami lękowymi z powodu przemęczenia umysłowego.
byk Klemens

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-03-2007 15:11

Byczku, to nic nowego! Wy informatycy tak po prostu macie :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 24-03-2007 22:10

Nie krzyczy się na nasze kochane dzieci bez powodu,kiedy nas ponoszą nerwy :D
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 24-03-2007 22:47

rholna pisze:Boże - zapomniałam o najważniejszym. :oops: :wink:
Nigdy, ale to przenigdny nie należy chować ważnych rzeczy, w specjalne miejsca, w których "na pewno to znajdę" - na 99,99% zapomnimy co to za miejsce
dlatego jestem zwolenniczką kładzenia takich rzeczy na wierzchu - czyli bazowaniu na pamięci wzrokowej i tej raczej krótkotrwałej, bo jak coś lezy na wierzchu to przynajmniej raz dziennie sie to widzi.

Z tym się zgadzam w 100%.Ja tak robie.A zanim tą rzecz znajde,to musze obwinić wszystkich domowników o to,że to ich wina...bla bla bla :lol: Jestem czasami nie możliwa-a dziwie się moim dzieciom :D
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

malgonia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
20-03-2007 22:58

Lokalizacja: Wrocław/Racibórz

Post 25-03-2007 13:29

Asia i Mariusz pisze:Z tym się zgadzam w 100%.Ja tak robie.A zanim tą rzecz znajde,to musze obwinić wszystkich domowników o to,że to ich wina...bla bla bla :lol: Jestem czasami nie możliwa-a dziwie się moim dzieciom :D


Mój Michał chowa wszystko co ma cenne przed bratem, i się potem zaczyna, awantura, że ktoś mu wszytsko chowa w tym domu!!! A potem wychodzi, perfumy schowane w pościeli w łóżku, koszule i ulubione ciuchy w zakamarkach, o których pojęcia się nie ma, ale i tak najlepsze jest to jak właśnie chowa coś w specjalne miejsce i NIGDY jeszcze tego nie odnalazl, dzięi temu byliśmy już w wielu miejscach po wyrabianie duplikatów - legitymacja, gwarancja telefonu, bibliotek ai ponowne kserowanie:)
małgonia

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 25-03-2007 20:51

No i z okazji zmiany czasu miałam niejakie przejścia z moim ślubnym. Zakupiłam mu z okazji urodzin zegarek. Nie przeczytał ci on instrukcyji, oj nie przeczytał. Nadejszła zmiana czasu i co? Nie umie zmienić. Pyta mnie o instrukcyję ową, co ją z zegarkiem dostał. Ja mu na to, że na jego osobistej szafce nocnej położyłam i zabij mnie, nigdzie indziej, no i jeśli zginęła to jest to wyłącznie jego wina, bo wziął i zgubił on, jeden, ten. Cóż okazało się po dwóch dniach poszukiwań??? Odłożyłam w zupełnie inne miejsce wraz z innymi instrukcjami (przyniosłam sobie instrukcję od DVD do poczytania, ale jakoś weny nie miałam). Znalazłam "idealne" miejsce i odłożyłam. Całe szczęście, że znalazłam :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 25-03-2007 21:18

U mnie podobne- schowam dobrze ,żeby dzieciaki nie zabrały a potem jak potrzebne to wiem już że najlepiej to schowałam przed samą sobą.
Wtedy na ratunek idą dzieci- zawsze znajdą... :D

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 25-03-2007 21:21

Z tym chowaniem , to u mnie jest strasznie źle, staram się najwazniejsze, rzeczy trzymać na wierzchu, tylko mam niestety kota i mój koteczek łazi po tym, i wtedy jak zrzuci, to już jest problem, bo wtedy nie jest tam gdzie położyłam, a koteczek ma pełno objawową nadruchliwość.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

malgonia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
20-03-2007 22:58

Lokalizacja: Wrocław/Racibórz

Post 25-03-2007 23:35

najlepiej jeśli chodzi o dokumenty, to posegregować je na teczki WYRAŹNIE PODPISANE i tam je trzymać... tylko kwestiia dyscypliny :(
małgonia

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 05-04-2007 22:10

Ja segreguje już pół roku i nie mogę się do tego zabrać a raczej chyba się boję tak tego duuuuuuużo :!: :D
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-05-2007 13:44

Nie ubiera się letnio nawet w upał.
Bo nigdy nie wiadomo, kiedy wrócisz do domu i czy na pewno pogoda się utrzyma :)
Wyszłam wczoraj przed południem, jak był upał.
Dziś chyba z 12 stopni.
Parasol mam, bo mam na tyle dużą torbę zeby w niej nosic różne rupiecie.
Bluza jest, bo postanowiłam wczoraj nie gorszyć na zajęciach swą skąpą koszulką.
Ale te gołe stopy w japonkach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A pfe!
Ale do wieczora wytrzymam :)
Może nie zrobi się do tego czsu mróz. :)

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 16-05-2007 15:44

Przychodząc pierwszy raz na kurs jazdy ustala się następne terminy.
Po czym... nie gubi się kartki z tymi terminami
Po spisaniu ich ponownie nie gubi się ich po raz kolejny.
Następnie po ich spisaniu...
zabiera je mam i mówi, że nie odda. Pytam: czy ja dziecko jestem :?:

Jej tak. I bądź człowieku mądry i się kłóć :D

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 18-05-2007 21:58

No cóż. Raczej nie wypróbowuje się płyty ceramicznej gdy jej kabel podłączeniowy zwisa smętnie obok puszki z prądem :lol: Ile się nabiegałam włączając różne korki i wypróbowując które są odpowiedzialne za zasilanie tej płyty, to moje :) Zapomniałam, że mąż jej jeszcze nie podłączył :) , a słyszałam jak o tym rozmawiał z elektrykiem.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

moni2221

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
28-01-2007 17:22

Post 21-05-2007 21:34

widze że nie tylko ja lubie czytać wszystkie etykietki z produkto , które mi wpadną do rąk :ithl: a najlepiej czyta sie je w łazience :lol:

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 21-05-2007 23:37

Tusiek pisze:Przychodząc pierwszy raz na kurs jazdy ustala się następne terminy.
Po czym... nie gubi się kartki z tymi terminami
Po spisaniu ich ponownie nie gubi się ich po raz kolejny.
Następnie po ich spisaniu...
zabiera je mam i mówi, że nie odda. Pytam: czy ja dziecko jestem :?:

Jej tak. I bądź człowieku mądry i się kłóć :D


Cytuję siebie :roll:

otóż... znowu zgubiłem. Już więcej tych kartek niż zajęć :oops:

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 22-05-2007 11:33

nie słuch się szefowej która zachęcała wczoraj "ubierzcie się jutro do pracy lekko i przewiewnie " bo w biurze jest 35 stopni (klima padła) i nie ma czym oddychać . bo jak się ubierzesz "lekko" to Cię franca zapyta gdzie masz żakiet bo "to biuro i najlepiej to kostium by było"
mama Sylwia

moni2221

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
28-01-2007 17:22

Post 22-05-2007 15:53

mam podobną szefową i też często nie mam pojęcia czy się jej słuchać czy nie, bo jednego dnia mówi jedno a drugiego dnia już o tym zapomina :oops:

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 22-05-2007 19:27

Nie daje mi się dwóch par spodni.

Tzn. owszem daje, ale nie białych :lol:

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 23-05-2007 18:48

Jak sie kosi trawę, to bardzo uważnie obserwuje się kabelek od kosiarki. Ja troche pogubilam sie ze skoordynowaniem koszenia i pilnowania kabelka (kosiłam pierwszy raz w życiu) i po trzech minutach przekosiłam kabelek ponoc w czterech miejscach :oops: . A wydawało sie początkowo, że w jednym, tym którego na dodtake zupelnie niechcący dotknełam i troszku mnie pokopało. Ehhh, poprawię się.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

moni2221

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
28-01-2007 17:22

Post 23-05-2007 19:30

Nie ma jak kosiarki spalinowe, w nich nigdy kabel nie plącze się pod ostrzami :lol:

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 28-05-2007 10:43

czekając na stomatologa nie zasypia się w jego gabinecie, bo lekarz dostaje ataku śmiechu i nie może przeprowadzić badania :oops:

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 31-05-2007 12:24

Nie panikuje się widząc czerwone wymiociny psa, bo można go narazić na cierpienia. Popędziłam z moim kochanym jamnicznkiem do weterynarza przestraszona, że wymiotuje krwią. Wet stwierdził, że coś utknęło w jelitach pieska. Dał mu dwa silne zastrzyki (jeden rozkurczowy, drugi przeciwbólowy) i kazał podać parafinę. Nasz pupilek po tych lekach słaniał się na łapkach, schował się pod stół na balkonie i patrzał nieprzytomnym wzrokiem. Ech, serce się krajało. W końcu się wypróżnił, a ja sobie przypomniałam, że wczoraj jadł mięso z buraczkami. I cała męczarnia z powodu mojej amnezji !!! :twisted: :cry:
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 01-06-2007 17:49

blackant pisze:czekając na stomatologa nie zasypia się w jego gabinecie, bo lekarz dostaje ataku śmiechu i nie może przeprowadzić badania :oops:


:smiech:

Ja widziałam kiedyś kobietę, która zasnęła u fryzjera :smiech:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 13-06-2007 08:13

Nie siada się na marmurowych ławkach, bo gołębie kupy w pewnej fazie schnięcia mają taką samą barwę.
Tym bardziej nie kladzie się na tych ławkach.
A już zwłaszcza się nie kladzie, zdejmując buty i kladąc obok ławki, bo można taką kupke znaleźć i w swoim bucie potem...

zanag

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
09-01-2007 10:34

Lokalizacja: Gdańsk / Wrocław

Post 16-06-2007 22:06

nie koduje się 2 identycznych walizek z szyfrowanym zamykaniem 2 różnymi kodami... albo inaczej - jeśli się już koduje to miło pamiętać oba kody... paluchy mi odpadają od przekręcania cyferek! na szczęście mama mnie namówiła na trójcyfrowy kod, choć ja się upierałam na cztero-, bo walizki były ładniejsze - to bym dopiero się namęczyła z otwieraniem...
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all...
But after while I am laughing loud because I love so many things in my life"

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 17-06-2007 10:33

zanag pisze:nie koduje się 2 identycznych walizek z szyfrowanym zamykaniem 2 różnymi kodami... albo inaczej - jeśli się już koduje to miło pamiętać oba kody... paluchy mi odpadają od przekręcania cyferek! na szczęście mama mnie namówiła na trójcyfrowy kod, choć ja się upierałam na cztero-, bo walizki były ładniejsze - to bym dopiero się namęczyła z otwieraniem...

He he he mieliśmy tak z zapięciami do rowerów. Synek wyczaił jak się zmienia kod, zmienił i zamknął zapięcie. Na szczęście nie na rowerze, bo trzebaby siedzieć na podłodze i kręcić :) :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.