Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czego się nie robi

Moderator: Moderatorzy

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 05-01-2007 16:22

dreptak pisze:Bo znalezienie niezjedzonej czekolady to rzecz niespotykana.

Dziwne.
Wydaje mi się, że znalezienie zjedzonej czekolady zdarza się nieporównanie rzadziej.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 05-01-2007 18:43

Wybacz szefie, ale tym razem 1:0 dla dam.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-01-2007 19:01

Moja najukochańsza żono. Wybaczam Ci tę chwilę zaćmienia umysłowego.
Chyba dawno nie zaglądałaś do pokoju naszego starszego syna, w którym to pokoju walają się wszędzie dowody zbrodni, czyli folia po zeżartej czekoladzie!

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 05-01-2007 20:16

dreptak pisze:Moja najukochańsza żono. Wybaczam Ci tę chwilę zaćmienia umysłowego.
Chyba dawno nie zaglądałaś do pokoju naszego starszego syna, w którym to pokoju walają się wszędzie dowody zbrodni, czyli folia po zeżartej czekoladzie!


ależ!
poszukiwana jest zeżarta czekolada a nie papierek po niej!

proponuję zrobić starszemu gastroskopię :wink:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-01-2007 22:01

Myślę, że dowody rzeczowe są jak najbardziej wystarczający, żeby stwierdzić, że Tomek i Adam składają się w dużej części z czekolady. Czyli - mamy zeżartą czekoladę w postaci Tomka i Adama.
Może ciut przetworzona postać, ale jednak!

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-01-2007 22:25

dreptak pisze:Myślę, że dowody rzeczowe są jak najbardziej wystarczający, żeby stwierdzić, że Tomek i Adam składają się w dużej części z czekolady. Czyli - mamy zeżartą czekoladę w postaci Tomka i Adama.
Może ciut przetworzona postać, ale jednak!


To znaczy że Dreptak powinien być szczęśliwy.
Bo czekolada to szczęście wielkie szczęście a Ty masz chyba podwójne. ( choć przetworzone ???/

BTW. Dlaczego nie ma Ematikony którą można było by dopasować do czekolady lub batonika ?
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-01-2007 22:42

znajdź takiego czekoladowego emotikonka to go umieszczę.

A co do podwójnego szczęścia, to rzeczywiście. Dwóch takich niedoczekoladowanych to jest wyjątkowe szczęście :twisted: :twisted: :twisted:

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-01-2007 12:36

O pardonez, czekoladę mam niejako własnego autorstwa... osiem sztuk dają, jak się człowiek odkrwi... a jak pójdzie w dobre miejsce, to dają jeszcze soczek i batonika/rogalika.

Sam się sobie dziwie, że jeszcze wszystkiego nie przejadłem.

Dreptaczku, od dziś będę zjadał czekoladę ze sreberkiem i opakowaniem. Nie będzie żadnych śladów, no chyba że na wykrywaczu metalu w muszli klozetowej:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-01-2007 13:03

Nie ma sprawy, zaraz biorę się za montowanie wykrywacza.
Ale jednocześnie podłączam generator 5000 W (taki od pastucha elektrycznego) do deski sedesowej. Jak wykryje metal, będzie sygnalizacja dźwiękowa - wściekły ryk kopniętego :)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 06-01-2007 21:06

tomek pisze:O pardonez, czekoladę mam niejako własnego autorstwa... osiem sztuk dają, jak się człowiek odkrwi... a jak pójdzie w dobre miejsce, to dają jeszcze soczek i batonika/rogalika.


No a gdzie niegdzie jeszcze podkoszulkę :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-01-2007 18:22

[quote="dreptak"]

A nie prościej i taniej zjeść Dreptaczku pod sklepem. Tak robi mój stary tylko nie zapomnij papierków wyrzucić.

A ematikonek poszukam.... Podjęłam wyzwanie

pozdrowionka
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 07-01-2007 22:05

IRak pisze:
A nie prościej i taniej zjeść Dreptaczku pod sklepem. Tak robi mój stary tylko nie zapomnij papierków wyrzucić.

pozdrowionka


A to ciekawe...
Pod sklepem jeszcze nie próbowałem. :shock:
Jak wracam z pracy, to wstępuję do sklepu i kupioną czekoladę zeżeram w drodze do domu.
A po jakimś czasie wyciągam z różnych zakamarków samochodu ślady mojego obżarstwa i smyk - do pieca.
Była to moja największa tajemnica :D do której dziś przyznałem się publicznie... :D
Teraz dopiero sobie uświadomiłem, że jestem nałogowym czekoladożercą :shock:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-01-2007 22:17

takisobiegość pisze:
IRak pisze:
A nie prościej i taniej zjeść Dreptaczku pod sklepem. Tak robi mój stary tylko nie zapomnij papierków wyrzucić.

pozdrowionka


A to ciekawe...
Pod sklepem jeszcze nie próbowałem. :shock:
Jak wracam z pracy, to wstępuję do sklepu i kupioną czekoladę zeżeram w drodze do domu.
A po jakimś czasie wyciągam z różnych zakamarków samochodu ślady mojego obżarstwa i smyk - do pieca.
Była to moja największa tajemnica :D do której dziś przyznałem się publicznie... :D
Teraz dopiero sobie uświadomiłem, że jestem nałogowym czekoladożercą :shock:



Mogę Cię poznać z moim starym. On uważa że to duży szok dla lokalnej pod sklepowej społeczności. Poza tym widzisz coś w tym jest . Jak byś jadła pod sklepem to tam od razu masz kosz i nie nosisz do samochodu. I śladu nie ma :D
Choć jeśli zjadasz w dużej ilości to piec może ucierpieć tzn maliznę poczuć :?:
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 07-01-2007 22:39

IRak pisze:
Mogę Cię poznać z moim starym. On uważa że to duży szok dla lokalnej pod sklepowej społeczności. Poza tym widzisz coś w tym jest . Jak byś jadła pod sklepem to tam od razu masz kosz i nie nosisz do samochodu. I śladu nie ma :D
Choć jeśli zjadasz w dużej ilości to piec może ucierpieć tzn maliznę poczuć :?:


Kiedyś zjadałem czasami pod sklepem.
Ale razu pewnego ta pani zza lady(kobieta, co to życia nie zna) z takim wyrzutem na mnie spojrzała.
Pewnie pomyślała "co to za ojciec, co czekoladę zżera, zamiast dzieciom zawieźć".
A i lokalna podsklepowa społeczność spożywająca napój z kartonika (nobla temu co bezpieczną do picia na miejscu prytkę w kartoniku wymyślił)w głowę się stukała myśląc pewnie, że kolegi we mnie nie znajdą. :shock:

A z tymi śladami to też spory problem.
Bo jak świadek obżarstwa gdzieś się na oczach zawieruszy, to rano muszę się synowi w drodze do szkoły tłumaczyć(jakby nigdy papierków po czekoladzie nie widział). :twisted:
I muszę mu tłumaczyć, że ja tylko sprawdzam smak. :D

Ale ostatnio to nasza wspólna tajemnica.
Kupuję nie jedną, a dwie takie same czekolady. 8)
I sprawdzamy smak razem(no, oczywiście tej drugiej, bo smak podstawowego egzemplarza dalej sprawdzam sam). :twisted:
A piec cierpi podwójnie :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

IRak

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 144


Rejestracja:
19-12-2006 10:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-01-2007 23:08

[quote="takisobiegość"]

No i tak trzymać. Spóła ważna rzecz. A Pani za ladą zawsze możesz powiedzieć że ma biegunkę ??/// do domu nie dojdziesz a czekolada pomaga.

Ale co do śladów to bym się jedna zastanowiła ???? bo żona pomysli że ją zdradzasz
:D
Syn 11 lat ADHD, kot ADHD, mąż stoicki spokój a ja cóż - rasowy Skorpion
Lubię Was bo jesteście Fajni :)))))))))))))

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 08-01-2007 00:18

Ano nie dociska sie palców do siebie, gdy te są usmarowane kropelką (klej) :D

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 08-01-2007 12:59

Jak otwiera się klej cjanopan, to lepiej dać to komuś bardziej cierpliwemu. Okazało się, że klej poleciał po wyciśnięciu 3/4 tubki, tyle, że od razu połowa wylądowała na moim palcu i stole. Dopiero potem udało się skleić plastikową ramkę. Po co takie potworzaste opakowanie, jak w środku jest tylko powietrze???
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 08-01-2007 21:39

matken pisze:Jak otwiera się klej cjanopan, to lepiej dać to komuś bardziej cierpliwemu. Okazało się, że klej poleciał po wyciśnięciu 3/4 tubki, tyle, że od razu połowa wylądowała na moim palcu i stole. Dopiero potem udało się skleić plastikową ramkę. Po co takie potworzaste opakowanie, jak w środku jest tylko powietrze???


Ano po to, żeby wygladało, iż jest go więcej :D
A Ty matken myslisz, że dlaczego ja się cała ubabrałam tą kropelką? :D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-01-2007 21:57

A jak myślicie, czemu torby z różnymi płatkami są takie napompowane powietrzem? A jogurty mają duże wieczka?
Bo ludzie się na to łapią i wydaje im się, że jest tego dużo.

A swoją drogą odcinałem kiedyś jednego faceta od buta. Skleił podeszwę cyjanoakrylatem, a potem przytrzymał palcami. Kleju już nic nie ruszało, trzeba było ciąć but.
Uwaga, sklejone palce można rozdzielić tylko chirurgicznie !!

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 08-01-2007 22:30

matken pisze:Po co takie potworzaste opakowanie, jak w środku jest tylko powietrze???


A nie pisało, że to jest KROPELKA :?: :?: :?:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 08-01-2007 22:34

Justynka pisze:Ano po to, żeby wygladało, iż jest go więcej :D
A Ty matken myslisz, że dlaczego ja się cała ubabrałam tą kropelką? :D


Ano nie będę się powtarzał :wink:

Kropelka, to kropelka(druga była gratis...) :lol:

I wcale nie wyglądało, tylko BYŁO... :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 09-01-2007 13:14

takisobiegość pisze:
Justynka pisze:Ano po to, żeby wygladało, iż jest go więcej :D
A Ty matken myslisz, że dlaczego ja się cała ubabrałam tą kropelką? :D


Ano nie będę się powtarzał :wink:

Kropelka, to kropelka(druga była gratis...) :lol:

I wcale nie wyglądało, tylko BYŁO... :D


Przecież pisałam, że cjanopan i to ME w dodatku :D (ten dodatek był gratis :) :) :) )
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 09-01-2007 22:06

takisobie gosciu - już Cię lubię :)

A tam , ok, BYŁY dwie krople, ale miało wygladać, że jest ich z dziesięć i wiesz jak trudno było przez to te jedną z nich wycisnąć? :D

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 10-01-2007 00:08

matken pisze: i to ME w dodatku :D (ten dodatek był gratis :) :) :) )


Też kiedyś miałem ME w dodatku :D
A było to w latach 80-tych ub. wieku.
A to ME(takie piękne srebrne literki obrywane przez zazdrosnych posiadaczy 126p) to był silnik poloneza w cudzie polskiej techniki - fiacie 125p. :shock: (że o skrzyni 5 biegowej, fotelach polonezowskich i TYLNEJ LAMPIE PRZECIWMGIELNEJ nie wspomnę) :shock:
Tylko, że ten dodatek to nie był wcale taki gratis :cry:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 10-01-2007 00:25

Justynka pisze:takisobie gosciu - już Cię lubię :)

A tam , ok, BYŁY dwie krople, ale miało wygladać, że jest ich z dziesięć i wiesz jak trudno było przez to te jedną z nich wycisnąć? :D


[smilie=heart fill with love.gif] [smilie=mylove.gif]

Bo kobieta gwałtowną jest...
I instrukcji obsługi nie czyta...
Dzisiaj kupiłem kropelkę, żeby zgłebić tajemnicę ilości kropli w kropelce na kropelkotubkę :!:
A tam pisze:
"odwrócić i nacisnąć na punkt"
Nacisnąłęm(nie gwałtownie, a delikatnie, z szacunkiem) :shock: I BYŁY TRZY:shock:
No, ale to była ORYGINALNA KROPELKA, a nie jakiś tam wyrób kropelkopodobny, czy "CJANOPAN I TO ME", sprzedawany zapewne przez podróbkokropelkopokątniewytwarzaczy :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-01-2007 22:27

takisobiegość pisze: podróbkokropelkopokątniewytwarzaczy



Czizos, widzę, żeś Waść natchnienie miał... :jestes_wielki:

:D

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 11-01-2007 21:08

Justynka pisze:Czizos, widzę, żeś Waść natchnienie miał... :jestes_wielki:

:D


Och, dzięki za te hołdy... :oops:
Ktoś w końcu dostrzegł moją twórczość językową :shock:
Duma mnie rozsadza i chyba zaraz uniosę się do góry jak gołebica...
Proszę zatem Dreptaka, by uwiecznił to na serwerze ku potomnym jak Matejko Hołd Pruski :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 13-01-2007 23:19

Pewnie się powtórzę:
Nie gada się przez telefon uwieszony przy kablu, kiedy na kuchni ma sie postawione pierogi do odgrzania, bo mąż budzi się przerażony, że pożar jest w domu bo zadyma była taka, jakby płonęło conajmniej pół kuchni.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 13-01-2007 23:24

Halina pisze:Pewnie się powtórzę:
Nie gada się przez telefon uwieszony przy kablu, kiedy na kuchni ma sie postawione pierogi do odgrzania, bo mąż budzi się przerażony, że pożar jest w domu bo zadyma była taka, jakby płonęło conajmniej pół kuchni.


czy to ze mna gadalaś? chyba nie, bo Krzys juz jadl pierogi wtedy.

A ze swojego podworka, nie tlucze sie non stop szklanek sloikow i misek, bo pelno szkla wtedy w kuchni, a maly potwor (Julek) znajdzie kazdy kawalek, zeby wpakowac do pyska. Moj maz sie smieje, ze on przez 40 lat nie natlukl tyle co ja rzez ostatnie 2 miesiace. Dzisiaj kolejny kubek z duralexku.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 14-01-2007 03:59

Co do tłuczenia, naszych zdolności to chyba nikt nie pobije. Dopiero od niedawna trochę spokojniej, a tak to był koszmar. Co nie mogło przetrwać upadków, nie przetrwało. Szkło w domu wymieniałam już chyba ze 100 razy. Ale jest dobra rzecz w tym wszystkim. Nie ma kiedy się nam znudzić i opatrzyć, gdyż po prostu nie zdąży. Duraleksu nie polecam za dużo później zbierania, tłucze się to to w drobny mak.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 14-01-2007 22:45

Tłuczenie.... :roll:

jakoś mi się tak dwa dzbanki w te święta stłukły... Przypadkiem... :??:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-01-2007 14:28

Oczywiście!
Nie uczy się 12 godzin non stop bo potem się ma mdłości jak przychodzi co do czego czyli pochwalenia się swoja fantastyczną wiedzą.

:lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

byk klemens

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 122


Rejestracja:
09-10-2006 15:28

Lokalizacja: Kraków

Post 17-01-2007 15:57

Można się uczyć 12 godzin, byle nie 12 godzin przed występem :D
byk Klemens

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-01-2007 16:51

E, w koncu sie wykazałam.
Bo zaraz po tym dyzurze na ktory nie dotarłam były zajęcia. Troche mi przeszło więc przyszłam.
Przyszłam a tu pani doktor: " Prosze wyjac kartki, piszemy kolokwium z ostatnich zajęc"
Na ostatnich zajęciach nie byłam bo.. byłam wtedy zaliczac jakiegoś innego kolosa z innego przedmiotu...
Więc cóż... promiennie sie usmichnęłam i powiedziałam ze ja chce pisać z tego co umiem, bo tego co ona chce to i tak nie umiem.
Ona się zgodziła, bo wie ze i tak nie uciekne :)

No... w szkole to jak z dominem.
Sama nie wiem kiedy to się zaczęło.
Ale z pewnościa nie skonczy się ...szybko.
Bo idąc za tydzien na dyzur opuszcze inne zajęcia... itd
:wink:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 17-01-2007 20:15

Marta pisze:Więc cóż... promiennie sie usmichnęłam i powiedziałam ze ja chce pisać z tego co umiem, bo tego co ona chce to i tak nie umiem.
Ona się zgodziła, bo wie ze i tak nie uciekne :)


:shock:

A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 17-01-2007 20:57

Nie zapomina się o tym, że w listopadzie zostało uchwalone, że sam sobie załatwiam wyjazd na ferie. :x

Ale nie ma tego złego, co by na jeszcze gorsze nie wyszło ;), będę miał więcej czasu żeby się przygotować do olimpiady informatycznej :)
Obrazek
Obrazek

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 17-01-2007 22:02

Nie grzebie się wieczorem w urządzeniach bo:
Nie ma w mieście kablówki :D
Nie ma NET-u :cry:
Nie ma nic :shock:
A bliżej jesieni to i budżetu w mieście pewnie nie będzie :roll: (bo będzie becikowe płacone) 8)
No bo jak nic nie ma, to ludziska wieczorem w końcu sami sobą się zajmują :twisted:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 18-01-2007 09:35

takisobiegość pisze:Nie grzebie się wieczorem w urządzeniach bo:
Nie ma w mieście kablówki :D
Nie ma NET-u :cry:
Nie ma nic :shock:
A bliżej jesieni to i budżetu w mieście pewnie nie będzie :roll: (bo będzie becikowe płacone) 8)
No bo jak nic nie ma, to ludziska wieczorem w końcu sami sobą się zajmują :twisted:


No i tym sposobem zrealizowany mamy program pewnego pana z Białegostoku ;)
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-01-2007 09:53

takisobiegość pisze:Nie grzebie się wieczorem w urządzeniach bo:
Nie ma w mieście kablówki :D
Nie ma NET-u :cry:
Nie ma nic :shock:
A bliżej jesieni to i budżetu w mieście pewnie nie będzie :roll: (bo będzie becikowe płacone) 8)
No bo jak nic nie ma, to ludziska wieczorem w końcu sami sobą się zajmują :twisted:

Jak to ci się udało? Gdzieś ty wlazł, żeby tak nabroić?
To są fenomenalne zdolności!
Ja wiem jak załatwić kablówkę w bloku, ale taka awaria raczej nie ma szans się rozszerzyć dalej!
Szczerze podziwiam :evil: :evil: :evil:
Nie będziesz przypadkiem płacił komuś alimentów? Bo jak to się stało z Twojej przyczyny, to kto wie ....

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 18-01-2007 18:40

Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 18-01-2007 20:16

Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 20-01-2007 17:44

dreptak pisze:Jak to ci się udało? Gdzieś ty wlazł, żeby tak nabroić?
To są fenomenalne zdolności!
Ja wiem jak załatwić kablówkę w bloku, ale taka awaria raczej nie ma szans się rozszerzyć dalej!
Szczerze podziwiam :evil: :evil: :evil:
Nie będziesz przypadkiem płacił komuś alimentów? Bo jak to się stało z Twojej przyczyny, to kto wie ....


Bo ja stoję na straży dobrego odbioru programów, tak gdzieś między niebem, a światłowodem. I kręcę, kręcę, kręcę. A i serwerem czasem pokręcę. :twisted:
No i czasem sam się zakręcę w tym kręceniu :oops:

A z tymi alimentami toś mnie tak wystraszył, że w piątek poleciałem i się od tego kręcenia ubezpieczyłem :D
Ale w polisie napisali, że tylko W ZAKRESIE PROWADZONEJ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ :shock:
I na inne kręty nie działa :evil:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 20-01-2007 17:47

Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 22-01-2007 15:17

nie prasuje się będąc w bieliźnie samej, bo można sobie brzucha kawałek przysmażyć żelazkiem.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 22-01-2007 15:41

takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 22-01-2007 19:47

Marta pisze: :kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)


O :!: teraz kumam :D
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 26-01-2007 19:15

Marta pisze:
takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)

Jakie piękne i symetryczne :!: :!: :!:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-01-2007 19:51

Marta pisze:
Marta pisze:
takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)

Jakie piękne i symetryczne :!: :!: :!:

faktycznie :roll:

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 26-01-2007 20:05

Justynka pisze:
Marta pisze:
Marta pisze:
takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)

Jakie piękne i symetryczne :!: :!: :!:

faktycznie :roll:

fajne ;)
Obrazek

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 26-01-2007 20:21

deprim pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Marta pisze:
takisobiegość pisze:
Justynka pisze:
Marta pisze:
Justynka pisze:A mozesz mi wyjaśnić dlaczego to jest w temacie "czego się nie robi"???

:D

Żebys sie pytała :)

Teraz już wszystko rozumiem :)


To ja jestem ciemna masa, bo nie kumam... :shock:


:kermit:
Masz kermita, będzie Ci łatwiej :)
A odpowiedzialam Justynce tak, bo tak mi się po prostu napisało :)

Jakie piękne i symetryczne :!: :!: :!:

faktycznie :roll:

fajne ;)

ja też tak lubię
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.