Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

czego się nie robi

Moderator: Moderatorzy

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 22-06-2005 14:32

czego się nie robi

a co ja zrobilam (w ciagu zaledwie dzisiejszego dnia) i przed czym chce was ostrzec (a, i prosze o nie obrazanie sie, ze mowienie rzeczy tak oczywistych moze was obrazac - one sa z POZORU oczywiste)

1) zeby nie wiem jak szybko trzeba wybiec z domu - zawsze zwracac uwage na to, co sie pakuje do buzi na szczoteczce do zebow - w szczegolnosci - nie pakowac na niej zelu do mycia buzi

2) przechodzi sie na zielonym swietle, a nie na czerwony

3) nie mylic 'kasi' (margaryny do pieczenia) z 'planta' (tluszczem roslinnym np do smazenia)

4) na egzamin brac sciagi z wlasciwego przedmiotu (wlasciwy = ten, z ktorego jest egzamin)

5) kiedy ma sie wilczy apetyt nie jesc jednoczesnie kruchych ciastek (chocby byly wlasnie upieczone), czeresni i gotowanego bobu i przenigdy nie popijac tego kefirem!

Jezu... jak to sie stalo, ze ja jeszcze zyje!?

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-06-2005 14:41

dodam do tego:

- nie prasować tylko połowy koszuli i nie zostawiać jej w takim stanie jako gotowy ubiór na akademię!!!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 22-06-2005 14:44

chyba, ze sie bierze marynarke :D

jak wiem, ze nie bede jej zdejmowac to prasuje tylko kolnierzyk, mankiety i ten maly kawalek z przodu, ktory wystaje spod marynarki :D

bo po co reszte? ;)

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-06-2005 14:49

Gorzej, jak zrobi ci się duszno.........
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 22-06-2005 14:54

powinnam zostac copy-writer'em :D

wlasnie wymyslilam reklame dezodorantu - najpierw ujecia jak dwie osoby rano w pospiechu prasuja koszule w sposob, ktory wczesniej opisalam, nastepnie zakladaja marynarki i biegna przez miasto, stoja w korku, zepsula im sie winda i wbiegaja na 30 pietro na wazne zebranie (bardzo stresujace) i jedna jest swieza i pachnaca (uzyla reklamowanego dezodorantu) a z drugiej cieknie i wyglada jakby ja tir przejechal :D

ha! zmieniam zawod ;)

a, no i jakis napis, ze albo dezodorant i pognieciona koszula albo zonk ;)

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-06-2005 20:07

Ja bym jeszcze dopisał:

- Jeżeli zorientowałeś się, że czegoś zapomniałeś, a jesteś już 500 metrów od domu, to sobie odpuść.
- Mycie zębów pianką do golenia też nie jest dobrym pomysłem.
- Torebki owocowej herbaty nie zalewamy zwykłą herbatą.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 22-06-2005 21:20

to ja jeszcze dodam co należy robić np: przy sprzątaniu miszkania trzeba czytac etykietki na przeróżnych pojemnikach, bo na pewno miejsce keczupu nie znjduje sie na łazienkowej półce (mimo że butla jest plastikowa).
- należy zwrócic uwagę po wyjściu z kąpiółki czy rzeczywiście sprawdziło się etykietki na pojemnikach (chyba, że chcemy zrobić z siebie Indianina)
- po ubraniu sie należy koniecznie spojrzeć w lustro i sprawdzić czy na pewno nie widać jakichś metek i czy kaptur od bluzy znajduje sie po właściwej stronie
- na zakupy chodzić z kimś kto weźmie portfel i poda sprzedawcy kasę ew. z dokładnie odliczona kwotą na dany zakup (najlepiej w plastikowych woreczkach ;) )- inaczej osoby w kolejce mogą dokonać linczu na nas gdy będziemy poszukiwać 50 grroszy we wszystkich zakamarkach portfela, torebki i kieszeni po czym z radoscią na twarzy wręczymy sprzedawcy 20gr, wysypując przy okazji całą zawartość portfela na ladę tudzież podłogę....
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 22-06-2005 23:16

ja zawsze czytam wszystkie etykietki - uwielbiam to robic w wc i lazience... oraz podczas jedzenia w kuchni... po 1000 razy przeczytalem co jest na ketchupie co na szamponie i co na podpaskach...
jak bym przy sprzataniu mial czytac to sprzatal bym z tydzien dluzej...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 23-06-2005 08:38

Nie pyta się kierowcy Busa o której jest odjazd, bo zawsze poda godzinę odjazdu... ale z innej miejscowości niż się tego oczekuje. I w końcu nie wiadomo kto jest nadpobudliwy: ja czy on? A może oboje? Jest tak sympatyczny, że on raczej na pewno. :lol:
Ostatnio zmieniony 23-06-2005 10:08 przez kaszka, łącznie zmieniany 1 raz
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 23-06-2005 10:07

Mój tatuś wylizywał talerz i mówił do mnie: "Kaśka tak się nie robi"

A ostatnio przyjechali do Lublina cali rozpromienieniu i oznajmili, że nie zapłacili za obiad w knajpce! (Ale nie dodali że tak się nie robi) Knajpka jest w połowie drogi do Lublina i zawsze tam się zatrzymują, bo jest w lesie i ogólnie jest przyjemnie. Tatuś odniósł co trzeba do bufetu po dokonaniu konsumpcji, pożegnał się z miłą jak zwykle obsługą i... odjechali.
Ciekawa jestem czy właściciele szybciej zorientowali się że mili klienci nie zapłacili :roll: , bo moi rodzice "doszli" do takiego wniosku parę kilometrów przed Lublinem...cdn.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 25-06-2005 00:02

na pewno pod zadnym pozorem nie nalezy sie spieszyc.
a jak juz koniecznie trzeba sie spieszyc to:
-nie wychodzic z psem na spacer dookolakwartalu
-nic nie prasowac, a jak prasowac to nie zostawiac wlaczonego zelazka, zwlaszcza w domu gdzie grasuja koty
-nie zmuszac taksowkarza, zeby jednak zdazyl w 2 i pol minuty przejechac cale miasto
-nie sterylizowac kotow, bo sie zapomni o ranie i robi sie ropne zakazenie. lepeij dawac prochy, bo jak sie zapomni, to kot ostanie rui i skutecznie przypomni
-zdecydowanie nie jesc ciastek francuskich z owocami, gotowanym bobem i kurczakeim na raz, zwlaszcza dzien przed samolotem :? :roll: :oops:
zdecydowanie nie liczyc na to, ze jak sie nie zapisze, to sie bedize pamietalo co WAZNEGO przed wyjazdem mialo sie zrobic...
to nic, to tylko notatki z dnia dzisiejszego. szkoda ze polak madry po szkodzie...

jarek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 434


Rejestracja:
21-04-2005 18:32

Lokalizacja: WAW

Post 26-06-2005 00:04

dodam do uwag friendly, nie kłaśc na szczoteczkę kremu do golenia, to jeszcze gorsze niż żel
nie ruszć samochodem na czerwonym, a zatrzymywać się na zielonym
to jeszcze bardziej niebezpieczne!!!

a już tego doświadczyłem!
na szczęśćie nim cokolwiek się zdarzylo - zauważyłem błąd
pozdrawiam

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 27-06-2005 08:31

Nie mylić jedzenia dla dzieci z jedzeniem dla kotów i chomików!

Jeszcze nie wiem jakie będą konsekwencje...
Dzieci zjadły, kot - nie.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 27-06-2005 18:47

Obrazek
Obrazek

basia

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 240


Rejestracja:
14-05-2005 20:38

Lokalizacja: Darłowo

Post 27-06-2005 19:35

Etam zdjęcie super,powinieneś dostać za nie nagrodę.

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 01-07-2005 07:20

Nie czyta się komentarzy pod artykułami o adhd w internecie! - oczywiście tylko wtedy jeżeli nie ma się stalowych nerwów. :twisted: :twisted: :twisted:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-07-2005 13:12

Nie wbija się gwoździ turystyczną butlą gazową na której nakręcona jest zapalona lampa.

I nie myślcie sobie, to nie był mój pomysł, tylko kolegi. Ja mu tylko sprawnym kopem wytrąciłem płonącą butlę z rąk i ją zakręciłem. Potem moje adhd wyżyło się na głupocie kolegi... potem twierdził, że żałował.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 02-07-2005 11:43

Kaszka, czy to mnie się tyczyło :twisted: [smilie=to funny.gif] . Czy ciebie też m.in. artykuł w necie poruszył? :lol: To był pierwszy odruch w trakcie czytania go.
etam, a ja nie mogę zobaczyć tych zdjęć. Dlaczego :( :?:
Do tematu - nie idzie się z dzieckiem nadpobudliwym do kina :evil:

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 02-07-2005 11:47

Do kina można iść z dzieckiem nadopobudliwym pod warunkiem, że idzie się na film, na który to dziecko bardzo chce iść i który nie jest nudny. Może uściślę, na pewno nie idzie się z dzieckiem nadpobudliwym na "Pinokia", natomiast można iść na "Gdzie jest Nemo", czy teraz "Madagaskar".
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 02-07-2005 12:23

Halinko, rozumiem cię. Tylko, że u nas była okazja pójścia na film o Jezusie (bezpłatne wejście). I jak mój 8-latek dowiedział się, że idę do kina to zaczął wariować, że on też chce. Oczywiście po długim tłumaczeniu i tak go musiałam wziąć ze sobą. No i żałowałam, że wzięłam. Najpierw gadał jak najęty, skrzypiał krzesłem, bujał się na nim, wiercił, a później zasnął :twisted: . A najgorsze było to, że przed wyjściem jadł, a po godzinie histeria, że jest głodny i już teraz musze mu dać, bo nie wytrzyma. Wstyd mi było, bo dość głośno (jak na kino) gadał. :oops:

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 02-07-2005 15:05

Wiolka pisze:etam, a ja nie mogę zobaczyć tych zdjęć. Dlaczego :( :?:
Bo jest jakiś problem z serwerem. Mi teraz też nie wchodzi.
Obrazek
Obrazek

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 03-07-2005 00:20

Boże - zapomniałam o najważniejszym. :oops: :wink:
Nigdy, ale to przenigdny nie należy chować ważnych rzeczy, w specjalne miejsca, w których "na pewno to znajdę" - na 99,99% zapomnimy co to za miejsce
dlatego jestem zwolenniczką kładzenia takich rzeczy na wierzchu - czyli bazowaniu na pamięci wzrokowej i tej raczej krótkotrwałej, bo jak coś lezy na wierzchu to przynajmniej raz dziennie sie to widzi.
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 03-07-2005 20:28

rholna pisze:Nigdy, ale to przenigdny nie należy chować ważnych rzeczy, w specjalne miejsca, w których "na pewno to znajdę" - na 99,99% zapomnimy co to za miejsce
W imieniu dreptaka piszę: Skąd ja to znam? :lol:

Jeżeli chodzi o mnie, to wszystko ma swoje miejsce na (nie w) biurku. Tylko potem mama się czepia, że mam bałagan. Ja tam wszystko znajduję, bo jeżeli coś było używane niedawno, to jest na wierzchu, a jak nie, to trzeba się wkopać głębiej. 8)


Wracając do tematu "czego się nie robi":
NiE PiShE SiĘ nA fOrOoM w TeN SpOsOoB.
Obrazek
Obrazek

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 04-07-2005 18:47

Jeszcze jedno:

Nie wstrzymuje się gazów. Niewypuszczone, ulatniają się do mózgu i stą biorą się pos**** pomysły
Obrazek
Obrazek

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 05-07-2005 06:54

Nie wyciera się nosa w białe skarpetki... przynajmniej nie należy tego robić publicznie.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 07-07-2005 15:26

O kurde... nie idzie się czytać forum, zostawiając na kuchence ziemniaki!!!!
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 07-07-2005 15:40

Ani mleka, ani jajek, bo to jest straszne i okropnie później śmierdzi.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 07-07-2005 16:08

:D
Ziemniaczki były się jednak w ostatniej chwili uratowały...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 07-07-2005 16:38

Halina pisze:Ani mleka, ani jajek, bo to jest straszne i okropnie później śmierdzi.

Ani nie nalewa sie wody do konewki - szczególnie w płytkim brodziku i gdy dziubek za tegoż brzeg wystaje..... :oops:
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-07-2005 13:14

Ani nie wsadaza sie portfela do lodówki.
Ani sztućców tez.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-08-2005 19:55

Nie próbuje się zrozumieć "logiki" panującej na poczcie polskiej.
Przez dwadzieścia minut czekania wczoraj w kolejce do jednego z sześciu okienek (pozostałe zamknięte, bo po co rozładować kolejkę? po co pracować?) próbowałem zrozumieć ten fenomen i mi się nie udało.

Jestem pełen podziwu dla tego bajzlu, że jeszcze się nie rozpadł...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 16-08-2005 09:27

Nie wkłada się telefonu komórkowego do nie swojej kieszeni! Teraz mam nadzieję, że nie napiszę iż nie wysyła się telefonu komórkowego pocztą... :lol:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 16-08-2005 17:24

nie woła się "babki" kiedy samemu można do niej pójść ...
Oto prawdziwa historia z dzisiejszego słonecznego dzionka.
Pewien bajtel tak na oko 6- latek, krzyczy z podwórka w stronę budynku:
- Babcia, babciaaaaa- z okna na III pietrze wychyla się siwa głowa:
-Słucham wnusiu- odpowiada cierpliwie babcia.
- Chodź do mnie. Tu do płota.
- Nie mogę teraz Krzysiu
- Ale no chodź. Strasznie to ważne jest!!!. Zeszła babcia. Z wyglądu tak ok. 80-latka. Wnuk do niej: "Babka, daj złotówkę i 5 groszy. Strasznie gorąco i pić sie chce. Napój bym sobie kupił." :shock: :lol: :shock: :lol: :roll:

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 17-08-2005 16:33

czego się nie robi rano ?9 letni adhdowiec wojuje do 3 rano,zegarek nie dzwoni o 6 do pracy,ciuchy nie naszykowane,strach przejżeć się w lustrze a tu dryn-dryn dryn?????????
CZY PANI '''DYREKTOR''MA ZAMIAR POJAWIC SIĘ DZIŚ W PRACY,-mój szef.tylko byłam spóżniona maleńką godzinkę..
Czego się nie robi??Nie odbiera się telefonu,łatwiej wtedy coś wymyśleć!!! :oops: :oops: :oops:

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 17-08-2005 16:37

Nie zostawia się krokietów na oleju i nie idzie się w tym czasie na piętro, oglądać nowego discmana.......
.
.
.
Ale SMRÓD! :D
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-08-2005 22:11

Nie próbuje się leworęcznie obsługiwać sprzętu alpinistycznego, który jest z założenia praworęczny... denerwuje mnie to, bo odruchowo zakładam wszystko tak, żeby mi pasowało, a to się nie da! Czasem aż mnie trzącha...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 18-08-2005 08:41

nie myli się (baaardzo się nie myli) :lol:
bułki tartej z cukrem pudrem robiąc kotlety schabowe
hmmmmmmmm......wyszły karmelowe
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 18-08-2005 10:04

Nie wchodzi sie do sklepów z ubraniam w rozmiarze 36 i 38 ,jak sie ma dwa razy tyle :? Ekspedientki patrza na mnie co najmniej dziwnie.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 19-08-2005 14:25

Nie pali sie przy stole, gdy stoją inne akcesoria. (hihi, zamiast do popielniczki to strzepnęłam do cukierniczki). :oops:
Nie gotuje się obiadu w jednym czasie z ulubionym serialem. :o

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 19-08-2005 20:11

Nie wyrzuca się,po zjedzeniu serka,jogurtu bądź deserku łyżeczki razem z opakowaniem po danym produkcie
hmm....w końcu łyżeczek w domku braknie :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-08-2005 22:22

Jezeli obierasz warzywa[specjalna do tego obieraczka i nozem odkrawasz konce]to nie zostawiaj obieraczki w koszu,bo bedziesz musial[a]potem grzebac w smietniku. :oops: :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 22-08-2005 10:12

Jak się chce odpocząć psychicznie, to można iść do kina.
Ale......... nie idzie się do kina w nieodpowiednim towarzystwie..... to znaczy w towarzystwie osób, które Cię nie akceptują i psują Ci nastrój głupimy uwagami, odnoszącymi się do Twojej osoby :evil: !!!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 22-08-2005 11:33

hmmmm.....moniczko
nie udał się wypad do kina?
jesteś chyba bardzo zła,baaaa wściekła
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13283


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-08-2005 17:12

hmmm...
Moniko, poszłaś na film czy do kina?

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-08-2005 07:57

Dreptak, poszłam na film :wink:
W kinie już dawno nie byłam :oops:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 23-08-2005 08:33

hmmmm.....................to może do kina -Moniczko-do kina :wink: :lol:
doborowe towarzystwo znajdź-to i czas miło upłynie i zrelaksujesz się troszku :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 29-08-2005 11:37

Nie krzyczy się "AAAAAA!!!!" jak sie widzi swoją licealną polonistke na ulicy.
to był wrzask szoku i paniki . Przez całe lata dawała mi tylko dop i dst za wypracowania ,żebym sie nie rozpusciła a jak przestałam je wobec tego pisac ,to nekała moja mame ,żeby przyszła do szkoly. A mama z kolei jak ją 1 raz zobaczyła w pierwszej klasie ,to powiedziała ,ze nigdy juz nie przyjdzie . i słowa dotrzymała. :lol:
Nie wrzeszczy sie ,bo gdyby nie ta pani nie miałabym kupy śmiesznych wspomnień .

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 29-08-2005 11:40

Poza tym nie mówi się zagranicznym turystom " I don't know" jak pytają pod samym Wawelem ,gdzie jest royal castle.

Ale ... sama nie wiem dlaczego tak sie nie robi.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-09-2005 11:57

Ach !
I jeszcze się nie czyta maili w bibliotekach ,albo przynajmniej nie wybucha w czasie czytania głośnym smiechem. Panie się dziwnie patrzą i pytają , czy to materiały naukowe tak śmieszą...

IrenaW

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 130


Rejestracja:
26-08-2005 20:32

Post 12-09-2005 23:18

Nie myli się imion facetom. Jak to sobie wdrukować?
Moja mama wyszła za mojego ojca, gdy miała trzech Jurków. Przynajmiej jej się imoina nie myliły. Jednemu mówiła, że jedzie na wyciczke naukową, drugiemu, że idzie się uczyć do biblioteki przed kolokwium (historia na Uniw. Jagiell. - pierwszy rocznik po II wojnie swiatowej - matura w wieku 16 lat na tajnych kompletach), a z trzecim jechała na spacer rowerem.
Obrazek
Irena Wielowiejska-Comi coaching terapia systemowa
Matka, psycholog, terapeuta systemowy, szkoleniowiec.
Następna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.