Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

ZWIERZAKI

Moderator: Moderatorzy

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 14-05-2007 15:21

Tusiek. Mój piesek już biega posługując się dość często chorą łapką. Przez 2 dni łapek wcale nie dostała, bo chyba jednak przesadziłam. Mam mrożone ugotowane łapki spakowane po 5 sztuk i daję to w ciagu 2 dni. Chyba starczy.

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 14-05-2007 15:40

Karm tak, żeby był prawie syty, tak jest najzdrowiej. Jeżeli jest po posiłku ospały, to pewnie za dużo dajesz.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 15-05-2007 20:17

Z tego co ja wiem od weta i tak też stosuję to pies powinien mieć zawsze pełną miskę i będzie sobie sam regulował jedzenie.To a propos jedzenia a z tymi nóżkami to chyba niezły pomysł.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-05-2007 21:08

Pies je do oporu i później wymiotuje bo nie potrafi regulować sobie sam ilości jedzenia
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 15-05-2007 21:19

Rysia pisze:Z tego co ja wiem od weta i tak też stosuję to pies powinien mieć zawsze pełną miskę i będzie sobie sam regulował jedzenie.


nie zgodzę się.
mój pies miałby wiecznie pustą miskę, bo jest w stanie zjesć każdą ilość czegokolwiek (zaczynając na psiej karmie a na bananach, pietruszkach i ściereczkah kuchennych kończąc :lol: ).
dorosły pies powinien jeść raz lub 2 razy dziennie.
biorąc poprawkę na fakt, że pies trawi około 30 minut, to przy stałym dostępie do jedzenia... hm.... albo spacery co godzinę, albo mieszkanie zaminowane :roll:

co do karmienia szczeniaków: jestem zwolennikiem suchej karmy (ale profesjonalnej np. hills, acana, orijen- nie żadne pedigree, czy inne chappi). bardzo trudno zbilansować dietę dla rosnącego psiaka, szczególnie dużych ras.
a jesli decydujesz się gotować psie jedzenie, to musi ono składać się z mięsa (wołowina, drób - nigdy wieprzowina!), ryżu (rzadziej makaronu) i warzyw (surowych lub gotowanych). w odpowiednich dla wieku i rasy proporcjach.do samodzielnie sporządzanej karmy koniecznie trzeba dodawać preperaty witaminowe, zawierające wapń dla prawidłowego rozwoju kości.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 15-05-2007 21:30

Z tym jedzeniem to zalezy od osbnika ale zauwazylem pewna regule na przykladzie moich kotow.
Te ktore byly znajdami albo mialy ciezkie dziecinstwo pod wzgledem prowiantu to beda zawsze napychaly sie do oporu / porzygania
A te co od malego maja regularnie jedzonko - racjonalnie sobie gospodaruja jedzeniem.
Ja czasem swojego kota zostawiam na 5 dni. Dostaje na ten okres 0,5 kg suchej karmy i sobie sam podjada tyle, zeby zaspokoic glod. A jak wracam to jeszcze zawsze ma spory zapas. :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-05-2007 09:11

K66 właśnie tak jest i z psami.Od małego regularne jedzenie i zawsze będzie psiak sobie sam regulował.Te co są "przepadliste" niestety im trzeba regulować.Tak że moi drodzy nie każdy pies jest "przepadlisty". Blackant ale z wapnem nie można przesadzać bo może doprowadzić do choroby stawów.Ja gotuję moim psom drób z ryżem lub makaronem,lub (rzadziej)kaszą gryczaną.Latem jedzą raz dziennie,zimą dwa razy (same tak sobie regulują).Są zdrowe(szczepienia regularne),wybiegane więc chyba szczęśliwe.Moje psy oddają krew dla innych psów dla ratowania życia to przy okazji i ja jestem dumna z nich.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 16-05-2007 15:46

Niestety wetów partaczy jst multum i na temat diety mojej chorej świnki usłyszałem już 5 sprzecznych opinii. Jutro ma wizytę u najlepszego speca od gryzoni w Wawie.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-05-2007 16:02

Wet moich pociech jest na prawdę dobry i sprawdzony.Mogę go polecić każdemu z czystym sumieniem.Ale w moim mieście jest ich trochę i tylko ten jeden jest dobry.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 17-05-2007 20:59

Ja muszę się pochwalić mamy w domu nowy nabytek, chomika (chyba???). Po pierwsze nie wygląda jak chomik bo futerko ma w paski łepek i kuper czarny, na środku ciałka biały pasek nakrapiany czarnymi kropkami. Z wyglądu nawet przypomina to to chomika, ale nigdy nie widziałam takiego który by z zadowolenia terkotał np. przy jedzeniu, albo myciu. Także przytrafiło nam się niezłe cudadło, ale bardzo sympatyczne i na pewno będzie takie kochane jak poprzedni, który odszedł do chomiczego nieba, po przeżyciu z nami 3 lat.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-05-2007 22:08

Irenko z twojego opisu to może jest chomik z "marsa" :wink: :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 17-05-2007 22:16

Irenko, 3 lata dla chomika to szmat czasu, zatem gratulację dla tak wyśmienitych opiekunów. prawdopodobnie masz jakąś odmianę chomika dżungarskiego. jeżeli tak, to się ciesz. są znacznie sympatyczniejsze od syryjskich i bardziej kontaktowe.

mój prosiak po wizycie. Ma być tuczony co dwie godziny. Ciężki tydzień przed nami :shock:

Dopisek:Dopiero doczytałem: Szczęścia, pogody ducha i za oknem, odrkywania mnóstwa ciekaaawych (ale nie za bardzo) momentów każdego dnia i nocą w fazie REM, zdrówka, urlopów na Bahamach i dobrego słowa od chomcia w Wigilię, w dniu urodzin ode tusia. [smilie=mylove.gif]

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 22-05-2007 19:23

Pieska moja ze złamaną tylną prawą łapka już był wesoła, już biegala, ale niestety nastąpiły komplikacje. To młody pies urodzony 04.12.2006 więc po zalożeniu sztywnego opatrunku jeszcze intensywnie rosla. No i problem. Gips za ciasny i zrobiła się "na piecie" odleżyna. Zmieniliśmy w piątek opatrunek ale jakaś taka jest nieszczęśliwa. Po wyjściu od weterynarza zaraz naświeżo zrobilismy dziurkę w tym miejscu i po cichu posypujemy antybiotykiem. Nic sie nie sączy ale widać że pies ma dyskomfort. Jeszcze troszeczkę i w niedziele na kontrolny trg. Może zdejmą.

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 22-05-2007 20:24

Tusiek pisze:Mam za mało istot do kochania... coraz mniej :cry: :cry: :cry:
Mozarell woła z góry: teraz mam full cykorii :wink:


chciałam Ci tylko powiedzieć że bardzo mi przykro :( i że nie potrzebnie się obwiniasz bo tak bywa czasem.
nigdy nie spotkałam tak czułego faceta,

musiałeś go baaaaaaaaaaardzo lubieć
mama Sylwia

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 22-05-2007 23:23

Dzięki, jego rówieśnik, Gorgonzoll ma zapalenie płuc i drożdżycę w pysiu, a przez to jadłowstręt (u świnek częste). Trzymam kciuki :cry:

,Sylwia,

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 147


Rejestracja:
21-01-2007 01:54

Lokalizacja: warszawa

Post 23-05-2007 10:22

i ja trzymam mocno , i cała moja domowa zgraja też
będzie dobrze zobaczysz ;)
mama Sylwia

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 23-05-2007 17:53

Tusiek my też trzymamy za niego kciuki. Parę lat temu straciliśmy wspaniałego świnka, do tej pory nie wiemy dlaczego. Po prostu pewnego dnia dostał krwotoku z odbytu i do weterynarza nawet nie zdążyliśmy dojechać. Od tamtej pory nie chcemy w domu żadnego świnka nikt nie zastąpi Kubka. Mam nadzieje że twój się wykaraska z tych chorób.

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 29-05-2007 01:02

Niestety znowu nie daliśmy rady. Zapalenie płuc grzybiczne leczy się zupełnie inaczej niż bakteryjne, a objawy są identyczne. Dlatego na dwoje babka wróżyła.
Tym razem pudło.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 29-05-2007 20:19

Szkoda Tusiek :cry: :cry: :cry:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 30-05-2007 07:41

Szkoda :cry: :cry: :cry:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 19-08-2007 17:24

http://picasaweb.google.com/matken1

tu w albumie pod znamiennym tytułem ;) matken, znajdują się zdjęcia moich zwierząt :) :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

kmm

Wsparcie

Posty: 306


Rejestracja:
05-08-2006 22:31

Lokalizacja: Kielce

Post 19-08-2007 18:30

Matken, fajne zoo :)
matken pisze:Kotlet mieszka z nami w domu
A ja myśałem, że sobie ze wszystkich tutaj żartujesz.
Patrzę, a tam świnia na parkiecie :wink:
Ja 1962, żona ?, Mateusz 1998 ADHD

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 19-08-2007 18:37

I tak nie dałam zdjęć z wieprzem w pościeli :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 19-08-2007 18:41

kune tez masz?

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 20-08-2007 07:29

Mam dwie fretki :) , a miałam ich 9 jak mi się rozmnożyły ;) Teraz są już wysterylizowane i mam spokój :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 20-08-2007 10:40

matken, a Kotlet nie powinien przejść na dietę?
może Montignac? :twisted:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-08-2007 21:10

blackant pisze:matken, a Kotlet nie powinien przejść na dietę?

ja bym go na świerzonkę przerobil :)

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 21-08-2007 21:48

a ja mam znowu znajdę.
wakacyjne porządki *%^^$3&^8 [smilie=real mad.gif]
ktoś sobie pojechał na wakacje a psa podrzucił pod hipermarket, bo przeciez znajdzie sie jakaś wariatka, co mając już psa i stado kotów, wychudzoną bidę przygarnie...
pies nie może u mnie zostać...

nie chciałby ktoś spokojnego, około 7-mio letniego psiaka?
jutro zrobię zdjęcia i zainteresowanym moge wysłać na maila...

:crying:

:help: :help: :help: :help: :help:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 21-08-2007 22:16

Córka znajomych widziała ostatnio jak ktoś rocznego wilczura wywalił na autostradzie z samochodu. No comments :(

Co do wieprza, to już o diecie Montignac dla niego myślałam ;) No ale ciężko jest świnię odchudzać :lol: Ma już 6 lat i na świeżonkę się nie nadaje ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 22-08-2007 08:15

matken pisze: No ale ciężko jest świnię odchudzać :lol: Ma już 6 lat i na świeżonkę się nie nadaje ;)

Czytalem kiedys taki komiks - Tytus Romek i Atomek i tam byl taki "odcinek" jak przemalowali świnie psta do butow i wstawili jej sztuczne kly i swinia udawala dzika i robila za atrakcje turystyczna, bo chlopcy zbierali na harcowke. No ale, ze turysci ja ostro dokarmiali to sie spsla jak twoj Kotlet. I chlopaki postanowili ja oddac do skupu. tytus ja osiodlal i ruszyl 150 km przez gory na grzbiecie swini do najblizszego skupu. A jak juz tam dotarl to mozna bylo karmic ja od nowa, bo sie cale sadlo jej wytopilo :) Mam gdziec ten numer komiksu w jpeg to ci moge podeslac, zebys wiedziala jak osiodlac wieprza :D

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 22-08-2007 18:31

PAMIĘTAM TEN KOMIKS !!!!!!!!!!!!
Fajny był.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 28-09-2007 09:47

Mam psa

Od czterech dni jestem posiadaczką psa (kota mam od dawna).

Chłopak - gończy polski- ma na imię Asłan

Wprowadził w moje z trudem uporządkowane życie lekki chaos.

Psiur jest bardzo zrównoważony i mam nadzieję, że nas wszystkich wyciszy.

Ania
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 28-09-2007 09:58

Luna...
jak by Ci to powiedzieć...

dobiero teraz Twoje życie wywróci się do góry nogami :D

a pieska gratuluję, świetna rasa, tylko dużo "polować" z nim trzeba

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 28-09-2007 10:12

Jego rodzice są polujący, więc instynkt łowiecki na pewno ma silny.
Ja mu niestety tylko latanie po lesie za rowerem i bez mogę zapewnić.

Myśliwym nie jestem.
:)
Niemniej pies bardzo flegmatyczny jest. Ma 8 miesięcy, więc najgorsze (kontrola czystosci ) mamy juz za sobą.

Tylko, że podłogę trzeba by myć codziennie, żeby śladów łapek za dużo nie było. A ja nie bardzo mam na to ochotę.

:D

Pozdrawiam
Ania

Dziękuje za gratuulacje :oops:
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 28-09-2007 13:39

Luna to i tak dużo, że może za rowerem pobiegać. Takie rasy potrzebują dużo spacerów albo raczej biegania.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Luna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 226


Rejestracja:
25-05-2005 22:20

Lokalizacja: gdynia

Post 28-09-2007 13:48

Wiem, my jestesmy bardzo sportową rodzinką, wszyscy jeździmy na rowerach, duzo sie ruszamy(z domu też) :wink:

Myślę,że długie spacery nie są dla nas wielkim problemem.

Mam nadzieję,że będzie mu u nas dobrze.

Na razie się aklimatyzuje. Pewnie jeszcze tęskni za domem, bo długo tam był, zanim go kupiliśmy.

Jest bardzo grzeczny tylko trochę mało je i wcale za bardzo mu się biegać nie chce.

Poczekamy, zobaczymy.
Alan lat 14- ADHD, Ja lat 35 - chyba ADHD, Mąż - bez ( pewna nie jestem)

Jedynym ograniczeniem naszych przyszłych dokonań są nasze dzisiejsze wątpliwości.

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 02-11-2007 02:11

Mój prosiak umiera, ale nie wszystko stracone... mam nadzieję, chociaż powoli ją tracę. Ktoś go wyrzucił w progu mojego sklepu, a ja dałem mu dwa lata lepszego życia. Przestał gryźć ludzi, a nawet zaczął domagać się pieszczot. Od dwóch tygodni nie je, tylko jest przeze mnie karmiony na siłę co 2-3 godziny. Założę się, że mnie nienawidzi.
Tak się usprawiedliwiam, bo zdarzało się, że nie reagowałem na Jego prośby o łakocie. :help:

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 02-11-2007 14:42

Tuśku, może tylko sie zaziębił.:console:

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 02-11-2007 17:49

Jest pod opieką najlepszych speców od gryzoni w kraju. Tylko zaziębienie zabija świnki morskie najczęściej, czasem w ciągu doby. Oskar miał szczęście, że przy pierwszych objawach od razu dostał antybiotyk. Niestety ma infekcje wtórne, a te już są grzybiczne.

studentka

Posty: 2


Rejestracja:
05-11-2007 09:59

Post 05-11-2007 10:48

Osobiscie uwielbiam koty :D sama mam jedno kocurka a wlasiciwie kotke :d traktuje ja doslownie jak coreczke :d choc wlasnych dzieci nie ma hehe, hmm koty polubilam na dzien dzisiejszy bardziej od psow, dlaczego? hmm bo maja swoj charakter, sa indywidualistami :D pozdrawiam wszystkich maniakow kotow :D :D

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 30-11-2007 01:23

Obaj nie żyją. Jeden godzinę dusił się po zapaleniu płuc, drugiego uśpiłem, bo już nie chciał dłużej żyć. Po 4 tygodniach spałem dłużej niż 2 godziny. Wstyd mi za tę ulgę do dziś.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 30-11-2007 10:05

Oj Tuśku. Przykro. Nie miej poczucia winy. Należało Ci się trochę snu, a i ulga też nie jest zła. Świniakowi już nie pomożesz, a Ty musisz przecież dalej żyć. :( 3maj się
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

C3PO

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 92


Rejestracja:
28-07-2007 16:16

Post 30-11-2007 19:50

Z Tego co mowileś nie wyglądało żeby świnkom dalo się pomóc uważam że uśpienie bylo raczej ulgą niż taka Świnka mialaby sie dusic.pamietam jak Kiedyś moja pierwsza kotka udusiła się u mamy na kolanach w taksowce w drodze do weterynarza dla tego mowie że ulrzyłeś.
Swoją drogą dzis dowiedzalem sie że moja sąsiadka uspiła psa który pogryza jej dzieci okolo 19lat każdy wiem jak ta rodzina go traktowala więc sie nie dziwie ze pogryzł natomiast szkoda psiak nie byl jakiś agresywny tylko nieodpowiednie ludzi.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 01-12-2007 16:05

O jesssooooo czegoś Ty się napalił dzisiaj???? Strasznie piszesz :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 01-12-2007 19:23

A ja po trzecim przeczytaniu zrozumiałam :D !

Chupacabras pisze:Z Tego co mowileś, nie wyglądało, żeby świnkom dalo się pomóc.

Uważam, że uśpienie bylo raczej ulgą niż taka Świnka mialaby sie dusic.

Pamietam, jak Kiedyś moja pierwsza kotka udusiła się u mamy na kolanach, w taksowce w drodze do weterynarza, dlatego mowie, że ulżyłeś.

Swoją drogą dzis dowiedzialem sie, że moja sąsiadka uspiła psa, który pogryzł jej dzieci (okolo 19lat każdy). Wiem jak ta rodzina go traktowala, więc sie nie dziwie, ze pogryzł. Natomiast szkoda, psiak nie byl jakiś agresywny tylko nieodpowiedni ludzie.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 01-12-2007 20:18

No proszę. Kto by pomyślał :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

C3PO

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 92


Rejestracja:
28-07-2007 16:16

Post 02-12-2007 00:07

Sorry mam ostatnio takie dni ze nic nie wychodzi nawet polonistka powiedziała ze zaczalem pisać i mowic nieskładnie.Najchętniej bym z wyrka nie wstawał :)
PS. ale ogólny sens jest czytelny.

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 02-12-2007 03:28

Eddie (z IM), uśpienie Oskara, to była najłatwiejsza decyzja jaką pojąłem. Zmuszałem go do jedzenia co 2-3 godziny, ostatni tydzień mnie prosił o chwilę spokoju chowając pyszczek w zgięciu łokcia, a ja tylko zmieniałem leki przeciwbólowe na mocniejsze, żeby mógł przełykać. Nie zmienia to faktu, że nadal sny z oboma prosiakami mnie budzą po nocach. Przegapiłem moment, kiedy stały się dla mnie zbyt ważne. Obiecałem sobie być racjonalny.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-12-2007 12:12

Tuśku łatwo powiedzieć. Zawsze żywa istota robi się dla nas ważna, a szczególnie kiedy cierpi. Już tak mamy, że staramy się wszystkich uratować, czy to źle???
Pomyśl o tym, że dałeś im chwile radości i beztroskiego życia. Czy to były te prosiaki laboratoryjne???
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 14-05-2008 19:27

:crying:

Moja Tosia dziś wyskoczyła z okna ( trzecie piętro) na beton...
Dziś ma nocleg u wterynarza. Już myślałam, że tego nie przeżyje... (kotka, nie ja - chociaz mnie też lekko nie było). Ma złamana łapkę i coś z miednicą, ale znajomy weterynarz powiedział, że będzie ok.

Jakub podobno jej po całym domu szukał... Cholera. Człek się przyzwyczaja do stworzenia...
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.