Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wyczyny na uniwersytetach

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-04-2005 13:21

Wyczyny na uniwersytetach

Administracja, studia zaoczne, cena za semestr 1800 zł.

Studenci wchodzą do nowej auli bez stołów i krzeseł siadają karnie na podłodze i oczekują na wykład. Wchodzi wykładowca, uśmiechając się
mówi: "O, będziecie się mogli państwo poczuć jak w teatrze greckim".
Na co pada odpowiedź z sali: "Niezupełnie, tam są bilety nieco tańsze".
Uniwersytet Gdański

Ćwiczenia z logiki. Student pyta: Panie doktorze, skoro metoda "wprost" nie zawsze jest skuteczna, a metoda "nie wprost" zawsze, to po co stosować metodę "wprost".
Doktor: "Proszę pana, ale jeśli od przodu można nie zawsze, a od tyłu zawsze, to czy trzeba rezygnować z od przodu ?"
Uniwersytet Wrocławski


Prawo administracyjne - egzamin Pytanie: Co oznacza skrót NIK?
Odpowiedź: NIK - to identyfikator użytkownika Uniwersytet w Białymstoku



Dr. X - Cura minora
Student : Przepraszam czyja kura?
Uniwersytet Warszawski



Wykład z ekonomii: "Proszę się nie sugerować statystyką, bo statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi".
Uniwersytet Łódzki

Na wykładzie: Proszę państwa, jaką formą własności jest grób?
student: Użytkowanie wiekuiste
Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji

Pytanie: Co to jest konkubinat ?
Odpowiedź studenta: Związek oparty wyłącznie na seksie.
Uniwersytet M.C.S. filia w Rzeszowie


Co to jest osoba prawna?
Studentka odpowiada - Ja będę osobą prawną jak skończę studia.
Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło tylko stoi i czeka.
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej


Ćwiczenia z prawa rzymskiego. Tematyka dotyczy właśnie zobowiązań.
Pada pytanie: "Proszę podać definicję "zobowiązania"?"
Student odpowiada: "Stosunek między dwiema osobami".
Katolicki Uniwersytet Lubelski


Co oznacza pojęcie "common law" proszę Pani?
No więc "law" to "prawo", no a "common" - to znaczy "chodź tutaj".
Katolicki Uniwersytet Lubelski

Pierwszy rok - wykład z historii prawa polskiego Profesor do studentki: "Co dla pani jest najważniejsze w miłości?"
Studentka z uśmiechem: "Sex, panie profesorze!"
Profesor z lekką dozą pogardy: "Proszę pani - sex, dla nas prawników, jest istotny tylko pod postacią gwałtu."
Uniwersytet Warszawski

Koniec roku......
.....i moi drodzy życzę wam zdrowia..., ale przede wszystkim szczęścia..., no bo marynarze na KURSKU zdrowie mieli, ale szczęścia to im zabrakło.
Uniwersytet Adama Mickiewicza


W mediacjach jest taki etap, który nazywa się "wentylacja strony"
- strony upuszczają wtedy swoim emocjom.
W jednej z relacji z mediacji mediator napisał: "strony wentylowały się co chwilę"
Uniwersytet Jagielloński

Prawo cywilne, analiza jednego z artykułów KC, prowadzący pyta:
Na czyją niekorzyść zawarta jest umowa? Na sali cisza...
- To może metodą testową: Krowa, kura czy ubezpieczyciel?
Uniwersytet M.C.S. filia w Rzeszowie

Profesor na wykładzie z prawa konstytucyjnego:
"No wiedzą Państwo - inaczej ta sprawa wygląda w naszym województwie pomorskim, a inaczej w bagienno-szuwarowym, to znaczy chciałem powiedzieć Warmińsko-Mazurskim".
Uniwersytet Gdański

Wejście do UE nam się opłaci np. dlatego, że "zniknie" z rynku paprykarz szczeciński, po którym zdechł mój pies.
Uniwersytet Mikołaja Kopernik

I panie prosiłbym bardzo żeby się skromnie na ten wyjazd do Zakładu Karnego ubrały bo bym nie chciał, żeby tam osadzeni kraty poprzegryzali.
Uniwersytet Jagielloński

Wykład z prawa cywilnego. Kim jest żona? "Żona to osoba obca, którą tolerujemy w domu".
Uniwersytet Wrocławski

"...statystycznie co 20 minut dochodzi do gwałtu..."
-wykładowca spojrzał na zegarek po czym dodał - "...no i właśnie ktoś ma to za sobą..."
Uniwersytet M.C. Skłodowskiej

Opinia o nowym kampusie UJ: - to jest gdzieś tam gdzie diabeł mówi dobranoc, a gwałciciele grasują przed czternastą.
Uniwersytet Jagielloński

To nie moja wina ze połowa studentów jest impregnowana intelektualnie.
Uniwersytet Warszawski

"żeby można było odpowiadać z art.148 KK musi być ... TRUPEK"
Uniwersytet Jagielloński

Jeżeli od zbioru studentów odejmiemy studentów słuchających, to otrzymamy te dwie panienki które teraz beztrosko rozmawiają w drugim rzędzie.
Uniwersytet Adama Mickiewicza

"jest wiele interesujących zawodów na "P" jak prawnik, praczka, prostytutka... "
Uniwersytet Wrocławski

Jesteśmy prawnikami dlatego, że matematyki żeśmy nie znali.
Uniwersytet w Białymstoku

Na wykładzie ze wstępu do prawoznawstwa pani profesor o moralności
sędziów:
"Dawniej nie do pomyślenia było, żeby sędzia z sądu rodzinnego był rozwiedziony, a teraz większość to rozwodnicy i wystarczy im szybki numerek na dywanie!"
Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Studentka do asystenta podczas kolokwium z prawa handlowego:
"Czy, jeśli zakreślę błędną odpowiedź, otrzymam ujemny punkt?"
Asystent: "Aż tak perwersyjny nie jestem..."
Uniwersytet w Białymstoku

Na wykładzie z historii PiP polskiego profesor (w przybliżeniu):
"W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem..."
Uniwersytet Gdański

Byl sobie profesor, który nie miał dłoni i posługiwał sie proteza.
Pierwszy wykład tradycyjnie zaczynał kuracja wstrząsową.
- Przywitajcie sie, ja nie mam czasu - ...i rzucal reke z plastiku w tlum.

Niedzwiedz:
Po nieudanym egzaminie student w gabinecie u profesora:
- Bo ja panie profesorze chcialem poprawic ta dwoje...
- Alez oczywiscie, poprosze indeks... po czym profesor bierze pioro i zgrabnym ruchem poprawia dwoje w indeksie tak aby byla wyrazniejsza
- ...prosze bardzo.
Politechnika Gdanska

Dr Bialy:
- Jak chcecie rozmawiać przez komórkę na zajęciach, to kupcie sobie dmuchana budkę telefoniczna i postawcie w kacie sali żebym was nie słyszał.
W tej samej chwili dzwoni komorka Dr Bialego na co on stwierdza:
- Przepraszam Państwa ide sobie kupić budke.
I wyszedł.
Akademia Rolnicza we Wroclawiu

Dr Z. bardzo nie lubi, jak ktos sie spoznia. Po 15 minutach zajec otwieraja sie drzwi.
Wchodzi zasapany student i od drzwi nawijka:
- Bardzo przepraszam, ale zasiedzialem sie w bibliotece.
- Tak? A czego pan tam szukal - pyta dr Z.
- Czytalem dziela Sokratesa...
- I gdzie je pan znalazl ? W naszej bibliotece?
- Tak, wlasnie w naszej bibliotece!
- To gratuluje, jest pan pierwszym czlowiekiem na ziemi, ktory znalazl dziela Sokratesa...
Uniwersytet A.Mickiewicza



Anatomia:
Profesor podajac czaszke 3 miesiecznego plodu:
- Kto upusci i rozbije ma 12 miesiecy na oddanie nowej!
Akademia Medyczna we Wroclawiu

Wyklad z fizyki dla I roku chemii:
Profesor B. na wykladzie przepisywal skrypt na tablice. Pewnego dnia (ludzie nie notowali, tylko co trzymali otwarte skrypty) narysowal wykres i kolko na nim. Cala sala patrzy z nieukrywanym zaskoczeniem na profesora, bo nikt czegos takiego tam nie mial. Profesor zauwazyl to, spojrzal uwazniej na swoja ksiazke, po czym zmazal kolko, mowiac:
- Przepraszam, kubek mi sie odbil.
Uniwersytet Jagiellonski

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 19-04-2005 13:26

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 19-04-2005 15:49

buehehehe przywitajcie sie ja niemam czasu :D lol
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 06-05-2005 07:37

Studenckie klimaty - genialne!!!

Matematyka - ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B:
Czy wiecie czym sie rozni prosta od mojej zony?
Studenci: - nie
Dr: - prosta jest nieograniczona
Politechnika Świętokrzyska

Konstrukcje Stalowe, mgr P.:
Jeden z pierwszych wykładów. Na tablicy ładny dwuteownik. A mgr tak oto rzecze:
- Prosze państwa, proszę spojrzeć na tablice... Zwracam się w szczególności do pań - tego w Avonie nie znajdziecie...
Politechnika Krakowska

Dr T. - Fizyka:
O elektronie:
- No i ten elektron tak tu zapierdala.
Chwila zastanowienia...:
- ... no bardzo szybko sie porusza...
Politechnika Gdańska

Prawo Konstytucyjne, dr Ch.:
Doktor Ch. opowiada nam na zajęciach o tworzeniu prawa w polskim sejmie:
- Siedzą ci posłowie w tym sejmie, debatują, burza mózgów... no w każdym razie burza...
Uniwersytet Warszawski

Główny Reanimator. Wykład z ratownictwa:
- (...) ważna jest odpowiednia kolejność czynności przy ratowaniu porażonego prądem. Sam przekonałem się o tym, próbując parę lat temu, na wakacjach, ratować mojego jamnika, który przegryzł kabel prowadzący prąd do namiotu. Zamiast odłączyć prąd, złapałem jamnika za uszy próbowałem go odciągnąć. Niestety, sam zostałem porażony prądem...
Z sali:
- ...bo to był pies-przewodnik!!!
Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi

Doktor M.:
- W średniowieczu jak miało się problemy z sąsiadem, to brało się kumpli, paliło mu chatę, gwałciło bydło i odjeżdżało na żonie...
Politechnika Radomska

Koniec wykładu z historii starożytnej... Profesor na koncu wykładu:
- Czy są jakieś pytania?
Student: - Czy moze pan prof. coś powtórzyć?
Profesor (zaciekawiony): - Od którego momentu?
Student: - Od "dzień dobry"!!!
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

Nestor wrocławskich chirurgów Prof. M. czyta na wykładzie błędy studentów na kolokwium:
- "Penis może mieć nawet do 30 m" - no to ładnie, czyli ja tu stoję i prowadzę wykład, a mój mały kieruje ruchem na Placu Grunwaldzkim???
Akademia Medyczna we Wrocławiu

Mechanika ogólna I rok, pierwszy wykład. Dr N. odnośnie ilości osób kończących Wydział Mechaniczny:
- Popatrzcie sobie w lewo, potem w prawo - tych kolegów za 5 lat tu nie zobaczycie...
Politechnika Łódzka

Wykład:
- Przepraszam państwa za spóźnienie - nawiasem mówiąc myślałam, że na sali będzie ze 2-3 studentów, a reszta roztropnie da nogę. Noo, ale jak już jesteście to trudno - w końcu to nie starsze roczniki...
Akademia Medyczna we Wrocławiu

Budowa maszyn:
Na wykładach aula zawsze świeciła pustkami. Toteż, kiedy na egzaminie stawiła się cała kompania i aula była do ostatniego miejsca wypełniona, wykładowca ze zdziwieniem zaczął:
- Panowie - nie wiedziałem, że Was jest aż tylu. Pewnie większość z Was mnie nie zna, więc pozwolicie, że się przedstawię. Moje nazwisko ÂŚ., a przedmiot i dzisiejszy egzamin to - budowa maszyn.
Szkoła Główna Służby Pożarniczej

Polonistyka, dr. O.:
Na poprawce do studentki która była średnio przygotowana:
- Pani to chyba częściej nogi rozkłada niż książkę...
Uniwersytet Łódzki

Prof. W. z podstaw prawa:
- Witam ludzi... i kobiety...
Akademia Ekonomiczna w Katowicach

Chemia. Wykład na auli:
Profesor W. do kolejnych osób wchodzących już po rozpoczęciu wykładu:
- Panowie odrobinę szacunku. Nie dla mnie, bo widzę, że mnie macie w dupie, ale dla kolegów, którzy nie mogą spać w tylnych rzędach, bo wychodząc zamieszanie robicie.
Szkoła Główna Służby Pożarniczej

Prawo Międzynarodowe, mgr K.:
Kolokwium się zbliża, a pan mgr postanawia, że będzie delikatny i nie powie tego wprost:
- Napiszą mi państwo za jakiś czas pracę semestralną...
- A poda pan magister tematy??
- Tematy? No pewnie: "Prawo Międzynarodowe Publiczne - The best of"
Uniwersytet Warszawski

Historia prawa publicznego, prawo.
Zajęcia przedświąteczne, padają kolejne naprawdę genialne dygresje. Temat ćwiczeń nagle schodzi na św.Mikołaja. Dr zaczyna udowadniać, że św. Mikołaj móglby być masonem. Na tablicy rysuje czapkę Mikołaja, spogląda na nią przez chwilę krytycznym okiem i mówi:
- Kurde, na co ja robiłem doktorat, skoro nawet czapki nie umiem narysować?!
Uniwersytet A.Mickiewicza

Prof. Zdzisław F. - wykład z elektroniki:
- Ten egzamin nie jest trudny, jeśli się do niego przygotujecie. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie jesteśmy w trakcie ustalania piątego terminu...
Politechnika śląska

Mgr Stanisław Ł.:
- Niech pan powie byle co, byle dobrze.
- Nie wiem.
- Prawidłowa odpowiedź...
Politechnika śląska

Dr M. - sieci komputerowe:
- To musi działac z dwóch powodów. Po pierwsze, bo fizyka musi działać, a po drugie, bo ja to przeliczyłem!
Politechnika śląska

Doc. dr inż. Zdzisław P.:
- Ten procesor potrzebuje MURZYNA - przepraszam - niewolnika, który wykona CZARNĄ - przepraszam - robotę...
Politechnika śląska

Dr R. Matematyka. Wyklad z matematyki. R. mowi:
- Jakoś tak wypada, że całki robimy zawsze w okresie świąt. A po świętach zawsze jest Sylwester. Weźmy taki wzór, wykres wygląda tak...taki kieliszek! Natomiast drugi kieliszek, z drugiego wzoru wygląda tak. Ten pierwszy możemy użyć do szampana, a drugi... hm...
- Do wódki! - głos z sali.
- A tam do wódki! Do wina! - odpowiada R. - Wóde to się z gwinta pije!!! W kieliszku to się do ścianek przykleja i marnuje.
Kawałek wykładu później:
- Różnica w pojemności tych kieliszków jak widać wynosi 50%. Siedem,osiem kolejek i naprawdę... widać po co całki liczyć.
Politechnika Łódzka

Na ćwiczeniach z histologii oglądamy sobie spokojnie preparaty z układu płciowego męskiego i co jakiś czas padają teksty typu: "Kto ma przekrój przez nasieniowód" albo "Mam przekrój przez najądrze chce ktoś?".
Nagle jeden student (płci męskiej) rzuca dość głośno hasło:
- Mam penisa!!!
A asystentka mu na to:
- No to wcześnie się pan zorientował...
Akademia Medyczna w Katowicach

Epidemiologia:
- Jak się kogoś uratuje to fajnie, a jak koleś umrze to ups... Ale trzeba skubańca w statystyce umieścić...
Akademia Medyczna w Gdańsku

Prawo, wstęp do prawoznawstwa, dr D.
Student sie wynurza udając mądralę:
- A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją...
Doktor D.:
- Jak na pana patrzę to myśle, że to nie byłby taki głupi pomysł...
Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Pewien mgr na ćw. z matematyki. Po piętnastu minutach rozwiązywania na tablicy całki, która była zadana jako praca domowa (ale oczywiście nikomu nie wyszła) po cichu do siebie:
- Kurwa to znowu nie wychodzi...
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Fizjologia studiowania. Profesor na fizjologii:
- Bo wiecie, że kobiety studiują za-wzięcie, a panowie za-żarcie??
Akademia Rolnicza w Krakowie

Wykład. Mechanika :
- Do rozwiązania tego zadania niech przyjdzie koleżanka z tamtego rzędu. Wyniki nie będą lepsze niż kolegi, ale przynajmniej będzie miło popatrzeć...
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Elektrotechnika, dr O. Wykład. Niefortunnie usnęło się jednemu ze studentów z pierwszego rzędu, więc usłużny kolega go budzi, szturchając łokciem.
Na to Dr O.:
- Po jaką cholerę go pan budził?! Po cichu spał i nikomu nie przeszkadzał!
Politechnika śląska

Prof. dr hab. inż. Zbigniew C. Podczas wykładu z Analizy Algorytmów, temat: "Wyszukiwanie wzorca w tekście":
- (...) sprawdzamy czy Ala się zgadza. Jak się nie zgadza, to posuwamy Alę tak długo, aż się zgodzi...
Politechnika śląska

Znajomy wchodził do rektora po wpis. Wchodzi do sekretarki, mówi "dzień dobry", w tym momencie z gabinetu obok wychodzi rektor i mówi:
- Kurwa wódka mi się wylała...
Spojrzenie na studentów:
- ... ale to nie moja wina...
Drugie spojrzenie:
- ... a wy nic nie widzieliście!
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Krajoznawstwo prof. H.
Pan prof. H. zanosił się kaszlem. Jedna ze studentek pyta:
- Jest pan chory?
- No niestety - odpowiada H.
- To ja mam coś dla pana - mówi studentka grzebiąc w torbie.
H. z nadzieją w głosie zapytał:
- Wódkę?
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

Prof. R. Kumpel pyta:
- Panie profesorze mam pytanie dotyczące kolokwium - czy będziemy podzieleni jakoś na grupy??
Profesor się chwilę zamyślił, roześmiał i wypalił tekstem:
- Tak... tak... po tej stronie usiądą praworęczni, a po tej leworęczni. W tej części palacy, a w tamtej niepalący...
Politechnika Wrocławska

Matematyka Dyskretna z dr R. Podczas wykładu o wyprowadzaniu dowodów wprost i nie wprost:
- Ludzie są na ogół leniwi. Studenci niby są ludźmi, ale studenci nie podlegają temu prawu. Studenci są zawsze leniwi.
Politechnika Łódzka

Matematyka Dyskretna z dr R.:
- Pamiętajcie, że my w sesji mamy jeszcze gorzej niż wy. Mamy więcej roboty, bo wy pójdziecie do domu i możecie sie napić, a my siedzimy tu po nocach...
Politechnika Łódzka

Angielski. Rozmawiamy o problemach pewnej firmy kosmetycznej, a magister D. na to:
- Bo trzeba uważać, co się na ryja kładzie...
Polsko - Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych (WZI Bytom)

Psychologia, fajny doktorek:
- Pokażę Państwu jak oddziaływać na ludzi. Do Pana z ostatniej ławki...
- Ty jełopie wyglądasz jak zasraniec, po co Ciebie matka
urodziła? Jesteś jak wesz na dupie...
Student po cichu do kolegi, ale słychać było wyraźnie:
- Zaraz mu pierdolnę..
Doktor:
- Właśnie tak się oddziałuje na ludzi!
Uniwersytet Jagielloński

Wykłady, geografia:
- Profesorze! Ja chciałbym się dowiedzieć jak będzie wyglądać zaliczenie.
- Niech Pan na mnie nie patrzy, ja Pana nie zaliczę...
Politechnika Częstochowska

Elementy prawa. Wykładowca - na poziomie, szanowany, elegancki człowiek w wieku budzącym szacunek. Prowadzi wykład, gdy wchodzą spóźnione studentki. Reakcja:
- O, czipsy przyszły...
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu

Na kolokwium z maszyn. Na zaliczeniu mgr mówi do jednego z kolczykiem w uchu:
- Pan należy do Unii Europejskiej?
- No tak...
- Bo tam kolczykują bydło...
Politechnika Krakowska

Prof. Ch. Wstęp do teorii polityki. W trakcie wykładu:
- Dzisiaj niestety musimy kończyć wcześniej. Mam małą imprezkę w domu i boję się, że koledzy grając w bilard, wszystko mi z barku wypiją...
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 06-05-2005 21:46

Wstęp do informatyki, pierwszy wykład.
- Jednym z podstawowych pojęć jest drzewo. Proszę wyjrzeć przez okno, niech każdy zobaczy, jak drzewo wygląda. Na górze ma korzeń i rośnie liśćmi w dół.
Uniwersytet Warszawski

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-05-2005 11:49

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
* Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
* Otworzę okno.
* Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
* ???
* Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.

Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :

* Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
* Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
* Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
* To jeszcze zdejmuję spódnicę.
* Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
* To zdejmuję stanik.

Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:

* Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli [...] wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę...
Ostatnio zmieniony 07-05-2005 17:24 przez dreptak, łącznie zmieniany 1 raz

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-11-2005 22:43

1. Na zmiareczkowanie kwasu mrówkowego w 100 g przecieru z czerwonych mrówek zużyto 12 cm3 0.1 M NaOH. Oblicz zawartość procentową tego kwasu w
czerwonej mrówce.

2. Pewien student, po uczczeniu zaliczenia kolokwium z chemii, miał 0.2 % alkoholu we krwi.Oblicz stężenie molowe tej substancji, jeśli gęstość krwi wynosi 1.1 g/cm3. Wspomniany student, uczciwszy zdany egzamin z chemii, postanowił wziąć kąpiel. Wylegując się w wannie, kierowany ułańską fantazją, sięgnął po brzytwę, aby się ogolić. Jedno niefortunne pociągnięcie wystarczyło, by z przeciętej tętnicy szyjnej wartkim strumieniem wypłynęły 2 litry krwi o gęstości 1.1 g/cm3. Oblicz stężenie procentowe alkoholu we krwi nieszczęśnika, jeśli, po jego wyłowieniu, we wannie pozostało 100 litrów wody o stężeniu alkoholu równym 0.0015 mol/dm3.

3.Pan Józef jest bardzo niespokojny, gdy żona przesoli zupę i stężenie soli przekroczy 1 %. Przyrządzając niedzielny obiad żona pana Józefa do 5 litrów rosołu wsypała pół mola NaCl, wlała 50 cm3 przyprawy "Maggi" o stężeniu soli 5 % i dodała jeszcze 12 10-cio gramowych kostek rosołowych "Knorr" o zawartości NaCl 10 %. Gęstości cieczy przyjmujemy za równe 1 g/cm3. Czy i tym razem sąsiedzi będą wzywać policję?

4 Pijany 70-cio kilogramowy student o gęstości (na trzeźwo) 1.02 g/cm3 rzucił się z mostu do Wisły. Oblicz ile litrów napoju wysokoalkoholowego o gęstości 0.85 g/cm3 musiał wypić, skoro nieprzytomny unosił się przy
powierzchni rzeki o gęstości 1 g/cm3.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 18-11-2005 00:15

Student wchodzi na egzamin do wyjątkowo dystyngowanego profesora w spodniach od garnituru i rozpiętej koszuli
- a gdzie marynarka? - pyta profesor
- bardzo dziś gorąco, zostawiłem w domu
- to proszę przyjść we wrześniu- będzie chłodniej.

SGH W-wa


Pierwsze zajęcia z jęz angielskiego, lektor pragnąc zaimponować studentom swoim poliglotycznym zacięciem zaczyna ni z tego ni z owego mówić językiem, który przypomina ni to chiński ni to koreański.

Z dalszych rzędów odzywa się donośne:

- tak, tak, dwa razy na wynos

Jedna z uczelni wojskowych
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

quek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 75


Rejestracja:
03-11-2005 20:43

Lokalizacja: Nibylandii

Post 18-11-2005 11:48

NASZA WSPANIAŁA SŁUŻBA ZDROWIA :D

Przywieziony na oddział ratunkowy po wypadku samochodowym pacjent musi być natychmiast operowany.
Pielęgniarka: życzy pan sobie znieczulenie[uśpienie] odpłatne czy na kasę chorych?
Zdezorientowny pacjent pyta o różnicę.
Pielęgniarka: jeśli zdecyduje się pan odpłatnie- podamy narkozę.
Pacjent: a jeśli nie??? - pyta już mocno spanikowany
Pielęgniarka na to: :o '' ach śpij kochanie....''

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 09-12-2005 21:02

Historia wydzialowa
Bylo to pozno popoludniu. Kuple grali namietnie w muda, wiec ktos postanowil skolowac troche alkoholu. Impreza zaczela sie o 21.00 (cholera ciec sie nie polapal) i trwala cala noc. Ktos wpadl na pomysl aby urzadzic wyscigi na krzeslach do ...dziekanatu. I to bylo przegiecie. Ale to jeszcze pikus:)
Zbunkrowane butelki wyladowaly w malej szafce, ktora odwrocono tylem do sciany. I nikt by sie nie skapowal, ze tam cos jest, gdyby nie admin-oferma nie tracil szafki noga. Nagle rozlegl sie brzdek wywracanych butelek. Chryja byla na caly wydzial:D

myna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
13-12-2005 13:22

Lokalizacja: Rzeszów

Post 14-12-2005 13:29

Od paru lat w Rzeszowie jest Uniwersytet i chyba nie ma już żadnej filii UMCS-u?
Moja druga połówka pomarańczy ma adhd

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-02-2006 22:02

Jest początek roku akademickiego. Student postanawia, że tym razem solennie będzie przygotowywał się do zajęć, uczył systematycznie itd. Ale intuicja podpowiada mu:
- Stary, daj spokój. Wystarczy jak zaczniesz w okolicy świąt, spokojnie do sesji wszystkiego się nauczysz.
Student tak też zrobił. Nadeszły święta. Student po wigilijnej kolacji postanowił trochę się pouczyć, a intuicja podpowiada mu:
- Przestań, przecież są święta. Jak zajrzysz do książek dwa tygodnie przed sesją, to spoko, na pewno zakujesz.
Już trzy dni przed sesją, gorączka egzaminacyjna w pełni, student sięga po podręczniki, a intuicja na to:
- Co ty? Niczego się nie nauczysz przez dwa dni. Wejdziesz na egzamin i na pewno zdasz, jak ci podejdą pytania.
Dzień egzaminu. Student przepuszcza kolejne osoby, jak mu każe intuicja. W końcu intuicja podpowiada mu:
- Wejdź teraz!
Student wszedł, wyciąga rękę po pytania, intuicja mówi:
- Nie te, weź następne.
Student wziął, otworzył i mówi:
- O, kurcze...
A intuicja na to:
- O, ja pierniczę...

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 14-02-2006 23:29

dreptak pisze:1. Na zmiareczkowanie kwasu mrówkowego w 100 g przecieru z czerwonych mrówek zużyto 12 cm3 0.1 M NaOH. Oblicz zawartość procentową tego kwasu w
czerwonej mrówce.


1. mój kumpel który przez taką długą rurką (nie pamiętam jak się nazywa) pociągnął kwas azotowy (nie napił się, żyje)

2. ruda żelaza, która wg. dokładnych pomiarów zawierała 120% czystego żelaza.

em jot

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 91


Rejestracja:
23-09-2005 22:14

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-02-2006 23:35

reuptake pisze: 1. mój kumpel który przez taką długą rurką (nie pamiętam jak się nazywa) pociągnął kwas azotowy (nie napił się, żyje)

2. ruda żelaza, która wg. dokładnych pomiarów zawierała 120% czystego żelaza.


1. pipeta? 8)
2. wow! ja kiedyś licząc masę słońca pomyliłem się o 17 rzędów wielkości.. :lol:
/nieczytelny/

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 15-02-2006 16:03

em jot pisze:
reuptake pisze: 1. mój kumpel który przez taką długą rurką (nie pamiętam jak się nazywa) pociągnął kwas azotowy (nie napił się, żyje)
1. pipeta? 8)
Chyba nie, to nie jest rurka. (chyba że chodzi o taką dużą, szklaną z demontowalną gumową gruchą na końcu :roll: )
Obrazek
Obrazek

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 15-02-2006 18:48

etam pisze:
em jot pisze:
reuptake pisze: 1. mój kumpel który przez taką długą rurką (nie pamiętam jak się nazywa) pociągnął kwas azotowy (nie napił się, żyje)
1. pipeta? 8)
Chyba nie, to nie jest rurka. (chyba że chodzi o taką dużą, szklaną z demontowalną gumową gruchą na końcu :roll: )


taka do miareczkowania. zapomniałem już jak to się nazywa.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-06-2006 08:19

etam pisze:Chyba nie, to nie jest rurka. (chyba że chodzi o taką dużą, szklaną z demontowalną gumową gruchą na końcu :roll: )

Pipeta to nic innego jak wlasnie szklana rurka ze skala - zadnych gumek

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-06-2006 08:19

reuptake pisze:taka do miareczkowania. zapomniałem już jak to się nazywa.

Biureta :)

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-06-2006 08:23

Ja na studiach to mialem sporo takich tekstow ale jeden motyw to pamietam jak dzis.
Mielismy laborke z nieorganicznej i tam bylo chyba ze 4 h cwiczeń
Trzeba bylo cos zrobic i pobrac sobie z magazynu-zaplecza to co sie uwazalo za potrzebne do wykonania zadania.
Zeby to dostac nalezalo wypisac rewers a na nim co i ile np. acetonitryl c.d.a.
A ja kolezance podpowiedzialem zeby sobie wypisla rewers na dygestorium :D

Ale mial doktorant ubaw ...

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-06-2006 08:30

A ta sotry opowiedziala mi kolezanka doktorantka - jej drugie czy trzecie zajecia ze studentami :
Podchodzi studentak w czasie zajec w lab. i mowi:
Czy moge otworzyc to okno ?
Tak, a po co ?
....no zeby przeciag byl...
????
Bo tu jest napisane - ogrzewac w przeciagu 15 min

:D:D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-10-2006 22:45

Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na prawo, Małgosia na medycynę, a Baba Jaga na politechnikę. Po roku spotykają się by wymienić opinie.
- U nas na Uniwerku – mówi Jaś – to wcale się nie uczymy, tylko cały czas imprezujemy. Żyć nie umierać!
- A u nas na Akademii Medycznej – mówi Małgosia – to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo.
- A u nas na Politechnice – mówi Baba Jaga – to tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku!

em jot

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 91


Rejestracja:
23-09-2005 22:14

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-11-2006 13:31

Siły rządowe Meksyku atakują uniwersytet wolnego miasta Oaxaca. Trwa obrona
Centrum Informacji Anarchistycznej

Siły rządowe atakują punkt oporu Ludowego Zgromadzenia Obywateli Oaxaca (APPO) zlokalizowanego na kampusie Uniwersytetu łamiąc autonomię uczelni. Stacja radiowa kontrolowana przez APPO nadaje na żywo relację z obrony. Stoją barykady, są ranni. Studenci i nauczyciele ramię w ramię bronią wolności. Rektor uniwersytetu kateogrycznie sprzeciwia się obecności policji na terenie uczelni, a zgodznie z prawem tylko on może wydać zgodę na wejście policji na jej teren. Rządzących jednak prawa, jak widać, nie obowiązują. Jest prośba o organizację akcji solidarnościowych na całym świecie.

Dzisiejszy Washington Times W naszych mediach - cisza.
/nieczytelny/

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-11-2006 14:10

pachnie mi to lewactwem. Fuj.

em jot

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 91


Rejestracja:
23-09-2005 22:14

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-11-2006 16:12

A pewnie! Na uczelniach państwowych to normalne. Tyle, że Meksyk to jeszcze nawet bardziej skorumpowany kraj niż Polska (może trudno w to uwierzyć..), tak faktycznie urzędnicy mają ludzi za nic.

Tym razem władze Meksyku powtórzyły znajomy nam manewr Gomułki z roku 1968. Link do mp3 ze słynnym przemówieniem towarzysza "Wiesława"

Hmm, obcięta jest końcówka przemówienia, dalej leci: "W tej sytuacji wprowadzono na teren Uniwersytetu grupę ORMO-wców. Jeszcze bardziej rozjątrzyło to prowodyrów awantur. Doszło do incydentów, w których byli poturbowani zarówno studenci, jak i ORMO-wcy. Kierownictwo zespołu czuwającego nad porządkiem publicznym zdecydowało się na użycie Milicji Obywatelskiej, która bezzwłocznie przywróciła porządek."
/nieczytelny/

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2006 13:28

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 12427.html
http://tygodnik.onet.pl/1548,1370514,dzial.html

E heh... a ja się własnie zastanawialam skąd to takie tłumy dzikie na wykładzie dr. Burzyńskiej...

E heh... Markowski tyż pewnie zanotował wysoką frekwencję na jakimś swoim wykladzie.

Ja jestem zdania ze to wszystko nie z małażenskiej zazdrości ani jakich tam innych obrażeniowych pobudek tylko po to zeby studenci zwabieni skandalem chodzili na zajęcia :lol: :lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-01-2007 11:22

Piosenka sesyjna

Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-01-2007 18:28

Można się umówić ze studentami na egzamin i na niego nie przyjść...

I to nie jest dowcip, ale wyczyn jednego mojego pana doktora...
I ja mam ciągle nadzieję, że to wina opadów śniegu...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-02-2007 14:57

Oto jak bogatą [url=http://www.polonistyka.uj.edu.pl/dz_naukowa.htm]
dzialalnosc naukową[/url] prowadzi moja uczelnia :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-02-2007 15:12

A ja sie głupia zastanawialam, dlaczego nikt nie przychodzi na dyzury.
No jakże mają przychodzić, skoro nie ma działalnosci??????
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 19-02-2007 15:14

Cóż na to powiedzieć... WOW normalnie :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

duracellka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
21-02-2007 13:21

Lokalizacja: Rybnik

Post 25-02-2007 15:26

Dr K.: "Z uwagi na niż demograficzny i wysoką śmiertelność mężczyzn, kobiety powinny brać co popadnie.."

"Pijak to człowiek przestrzennie zaburzony"

mgr W.: zagadana na schodach pyta sie studenta:"przepraszam czy ja wchodziłam na górę po tych schodach czy schodziłam na dół?" :lol:

Dr L.: "To pytanie jest o tyle ciekawe, że ja go w ogóle nie rozumiem"

Dr A.: "Zapamiętać na pamięć"

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 25-02-2007 20:46

Okazało się ze niepotrzebnie jojczyłam na wykładowców ze nie przychodzą na dyzury.
TO JA SE, [interwencja cenzora] PRZEZ 1,5 MIESIĄCA PRZYCHODZIŁAM NA NIE TĘ GODZINE CO TRZEBA.
Po prostu pan doktor konczy dyżur o 18 a nie zaczyna o 18:15, jak myslałam.
Skad mi się to wzięło???
No cóż...
Od czego jest przedłuzanie sesji?


A potem postanowilam się zapisać na zajęcia w drugim semestrze.
Trzeba przez system USOS.
No to wchodze, trzeba się zalogować.
" Wpisz swoją nazwę i hasło"
Wpisuję, wpisuje, e chyba nie pamietam. Daję opcję " zapomniałem hasła"
I wtedy się okazuje że nazwy tez nie pamiętam.
Sama nie poradze, moze pani sekretarka mi powie jaki to wymyslny login sobie stworzyłam. Bo imię i nazwisko w róznych konfiguracjach nie wchodzi.
W poniedziałek sekretariat jest nieczynny.
A nawet jakby, to odzyskanie hasła za pomoca sekretariatu trwa o 1 dzień dłużej niz za pomoca kompa. Czyli dostałabym we wtorek.
A zapisy są do poniedziałkowej północy.

To nic. Przecież i tak uwielbiam biegać i prosić.

Dobrze, zapusze sobie jakaś optymistyczną piosenkę
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 26-02-2007 12:42

Cenzor pisze: [interwencja cenzora]


Szanowny cenzorze!
Mimo wszystko uważam ze słusznie zaklęłam.

Dziś doszła jeszcze 1 sprawa.
Bo potrzebuje jeszcze 1 wpisu- przed sesją nie przyszłam po niego, bo robiłam coś, co wtedy zdawało mi się ważniejzse.
Facet miał dyzur o 9:45 ( tu nie pomyliłąm godzin) - po prostu nie uznał za słuszne przychodzenie na dyżur). Za bardzo się tym nie przejmowałam, bo dziś- jeszcze przed datą złożenia indeksów miał wykład
Myslałam ze go złapię na wykładzie.
Miał być o 12.
Przyszłam na wykład- nikogo nie ma. Pytam portiera, dlaczego. A On " A wie pani, zmieniła się od tego semestru godzina. Teraz jest o 8. Profesor też był zdziwiony."
O 8, jasne...
Zeby było zabawnie- Przeglądałam na stronie wydziału plan zajęć własnie zeby sprawdzić, czy nie zmieniła się jakaś godzina.
PO PROSTU PRZEOCZYŁAM.

Oczywiście oczywiście- wszystko moja wina!
Trzeba było lepiej patrzeć.

No to już mam drugi powód do przedłużenia sesji.

Ciekawe, czy kiedys ją skończę.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-02-2007 12:12

E, Marta jest marudą :)
Sekretarka popatrzyła się na mnie, posłuchała o moich trzech wersjach podania do pani prodziekan, machnęła ręką i powiedziała:
" E! Niech pani przynosi kartę kiedy chce! Niby trzeba do końca sesji, ale jak Pani odda i za 2 tygodnie to i tak pani nikt nie skreśli."
:piwko:

No tak :)
To dlatego ze się przejmowałam.
A wtedy, kiedy się nie przejmuję, to się nagle okazuje ze robię coś strasznie niedopuszczalnego...

I jak tu zrozumieć urzędy?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-12-2007 14:29

Pewnego razu egzaminator zapytał studenta:
Jak można zmierzyć wysokość budynku za pomocą barometru?

To bardzo łatwe - odpowiedział student - trzeba wejść na dach budynku, przywiązać barometr do długiego sznura i opuścić go tak, że dotknie powierzchni gruntu; potem wystarczy wciągnąć go, mierząc długość sznura.

Czy to jedyna metoda jaką pan zna? - zapytał zaskoczony profesor.

Ależ nie, można jeszcze, na przykład, zrzucić barometr z dachu budynku, mierząc czas jego spadku na ziemię; potem wystarczy tylko skorzystać ze szkolnego wzoru na drogę w spadku swobodnym.

I to wszystko, co pan wie na ten temat - rzekł coraz bardziej zdenerwowany egzaminator.

Znam jeszcze inne metody wyznaczania wysokości budynku za pomocą barometru - odpowiedział ze spokojem nie speszony student.

Proszę więc je podać - wykrzyknął zniecierpliwiony profesor.

Można, na przykład, wchodząc po schodach na dach, przykładać niesiony barometr do ścian klatki schodowej i zaznaczać kolejne jego długości; potem wystarczy tylko policzyć te znaczki i to daje wysokość budynku w jednostkach długości barometru.
Można też, jeżeli dzień jest słoneczny, zmierzyć długość barometru i jego cienia, a następnie długość cienia budynku, skąd przez prostą proporcję obliczamy wysokość budynku.
Jeśli ktoś woli bardziej wyrafinowane metody, to może przywiązać barometr do kawałka sznurka, żeby zrobić proste wahadło, a potem zmierzyć okres wahań tego wahadła na powierzchni gruntu i na dachu budynku. Wykorzystując wzór na okres wahadła można wyznaczyć z tych pomiarów efektywne wartości przyspieszenia ziemskiego, a stąd - posługując się prawem grawitacji Newtona - w zasadzie obliczyć wysokość budynku.
Ale ja uważam - ciągnął dalej nie zmieszany student, nie zwracając uwagi na mdlejącego z wrażenia profesora - że najdokładniejszy wynik otrzymałbym, zanosząc ten barometr do biura zarządcy budynku. Mam tu ładny barometr - powiedziałbym do zarządcy - i podaruję go panu, jeśli poda mi pan dokładną wysokość budynku.

Czy naprawdę nie zna pan konwencjonalnej odpowiedzi na zadane pytanie? - wyszeptał zrezygnowany egzaminator.

Ależ znam, tylko to takie nudne, więc chciałem wymyśleć coś bardziej oryginalnego.

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.