Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przygotowanie do zycia w rodzinie

Moderator: Moderatorzy

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-10-2006 08:00

Przygotowanie do zycia w rodzinie

Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy.. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie.
Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie. W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie Swojego dziubdziusia. Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt widzenia.
Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla naszych pięciu pociech.
Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest czyste, pozwalam sobie na chwilę relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli.
Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny.
Czasami haftuję tak, jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo.
Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole. Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego.
Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana. Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacją. Mój maż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, po czym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy.
Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji.
Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności.
Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojego życia.

A teraz pytanie: - Co to jest ?!
Oto odpowiedź: FRAGMENT Z KSIĄŻKI: "Przygotowanie do życia w rodzinie" - autor Maria Ryś. Oficjalny podręcznik dla gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych o miłości, małżeństwie i rodzinie - zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków, do nauki Twoich dzieci! Cena detaliczna 12 PLN.

Książkę znajdziesz na:
http://www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=4897

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 31-10-2006 09:13

Na szczęście mój syn stwierdził, że WDŻ jest nudne i że nie będzie na to chodził. Ponadto stwierdził, że Boga nie ma, bo to przeczy teorii ewolucji, a na początku był wielki wybuch, a potem chaos i tak powstał świat :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 31-10-2006 09:16

Moje dzieciary też nie chodzą.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 31-10-2006 09:20

U Piotrka w szkole Pani dyrektor na spotkaniu z rodzicami dała bardzo mocną sugestię, żebyśmy nie zapisywali dzieci na ten przedmiot, bo wtedy ona będzie miała więcej godzin dyrektorskich przeznaczonych na konkretne przedmioty, które są potrzebne do matury.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 31-10-2006 10:28

no, moje drogie Panie, jak tak dalej pójdzie, to będziemy się ubierać tu:

http://www.jelbab.com

albo tu:

http://www.alhannah.com/index2.html

:D

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 31-10-2006 10:33

Bardzo twarzowe, ale to chyba nie to wyznanie :D
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 31-10-2006 12:07

matken pisze:Bardzo twarzowe, ale to chyba nie to wyznanie :D


nie no, serio?

:?

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 31-10-2006 12:19

to chyba żart :D
Obrazek

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-10-2006 12:21

Zart, żart, tekst jest parodia tekstu oryginalnego. :wink:

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 31-10-2006 12:47

bgbeata pisze:Zart, żart, tekst jest parodia tekstu oryginalnego. :wink:


tak myślałem bo nie chciało mi sie wierzyć że ktoś mógłby takie coś do szkół wprowadzić ;)
Obrazek

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-10-2006 12:49

deprim pisze:
bgbeata pisze:Zart, żart, tekst jest parodia tekstu oryginalnego. :wink:


tak myślałem bo nie chciało mi sie wierzyć że ktoś mógłby takie coś do szkół wprowadzić ;)


Brawo deprim, punkty dla Ciebie. :ithl:

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 31-10-2006 13:04

bgbeata pisze:
deprim pisze:
bgbeata pisze:Zart, żart, tekst jest parodia tekstu oryginalnego. :wink:


tak myślałem bo nie chciało mi sie wierzyć że ktoś mógłby takie coś do szkół wprowadzić ;)


Brawo deprim, punkty dla Ciebie. :ithl:


mam nadzieję że to nie jest ironia ? ;) ...
lepiej napisz wprost :
Tak, jest to żart
Nie, nie jest to żart
Obrazek

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-10-2006 13:23

Tak, jest to zart. :wink:

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 31-10-2006 14:45

Mnie tam juz nic nie dziwi :D
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-10-2006 14:57

Uważajcie,
bo ktoś to potraktuje poważnie i umieści w podręczniku.
I wtedy może być nieśmiesznie.

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 06-11-2006 07:55

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 06-11-2006 10:11

Chyba aż sobie zakupię tę książkę :D Bardzo mnie zainteresowała :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

olkit

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 182


Rejestracja:
12-03-2005 22:10

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 06-11-2006 22:40

bgbeata pisze:Tak, jest to zart. :wink:

A Saddie dziś pluje się w brodę że to niegdyś wymyśliła ;)
http://groups.google.pl/group/pl.pregierz/msg/c69230da29b995c0?&hl=pl
Olka 31 lat, ADD?
córka - Adrianna 11 lat ADHD + zaburzenia zachowania i nie wiem czy z nich wyrasta

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 07-11-2006 16:33

bgbeata pisze:Zart, żart, tekst jest parodia tekstu oryginalnego. :wink:

uff
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 06-02-2007 19:33

Baska pisze:http://www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=4897


Nieaktualne...
Wczoraj wszystkie podręczniki cofnięto do ponownej analizy...
Będzie jeszcze ciekawiej :twisted:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 06-02-2007 21:01

takisobiegość pisze:
Baska pisze:http://www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=4897


Nieaktualne...
Wczoraj wszystkie podręczniki cofnięto do ponownej analizy...
Będzie jeszcze ciekawiej :twisted:


dawno Cie takisobiegosciu nie było ;)
Obrazek

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 06-02-2007 21:09

deprim pisze:
dawno Cie takisobiegosciu nie było ;)


Bo doła miałem, że ho ho...
I uporać się z tym musiałem.
Ja to nazywam "depresja okresowa".
Ale już lepiej... :wink:
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

PANIUSIA69

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 387


Rejestracja:
15-11-2006 19:15

Lokalizacja: BYTOM

Post 06-02-2007 22:36

Bo doła miałem, że ho ho...
I uporać się z tym musiałem.
Ja to nazywam "depresja okresowa".
Ale już lepiej... :wink:
[/quote]

Czego się tak zdołowałeś?
Zycie to pasmo samych wzlotów i upadków z tą różnicą że jak spadniesz to czujesz że boli :) :) :)
SZCZĘŚLIWA MAMA TRZECH WSPANIAŁYCH SYNÓW.

takisobiegość

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
07-12-2006 23:26

Lokalizacja: Gdzieś na wschodzie

Post 07-02-2007 22:51

PANIUSIA69 pisze: Czego się tak zdołowałeś?
Zycie to pasmo samych wzlotów i upadków z tą różnicą że jak spadniesz to czujesz że boli :) :) :)


Nie mylisz się ani trochę, ale żyć trzeba, jak nie dla siebie, to dla tych których kochamy i szanujemy.
Tylko, że czasami błędy dają znać o sobie...
Ale grunt to nie poddawać się.
Błędy można poprawić jak wypracowanie.
Ważne, by je dostrzec i wystrzegać się ich na przyszłość.
"Nie słowa, a czyny się liczą" - gdzieś zasłyszane

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 17-02-2007 09:37

W ramach przygotoawania do życia w rodzinie nieco statystyk ;)

Kobiety wychodzą za mąż w nadziei, że ich mężowie się zmienią. Mężczyźni żenią się w przekonaniu, że ich żony się nie zmienią. Obie strony są w błędzie - mówi porzekadło. Pobierając się, on i ona ślubują sobie wierność. I wierzą, że dotrzymają ślubów. Czy mężczyźni wierzą mniej? W powszechnej opinii pozamałżeński "skok w bok" zdarza się głównie mężczyznom. Z badań wynika jednak coś innego. Okazuje się bowiem, że kobiety nie tylko zdradzają, ale nawet częściej niż mężczyźni decydują się na życie w tzw. trójkącie. W badaniach Zbigniewa Izdebskiego przeprowadzonych dla UNDP (1997) 12 proc. małżeństw i aż 45 proc. osób pozostających w związkach nieformalnych potwierdziło, że współżyło w ostatnim roku z kimś innym, spoza związku. Co ciekawe, 12,9 proc. mężatek i 11,5 proc. żonatych mężczyzn utrzymuje stałe, trwające co najmniej od 12 miesięcy kontakty z innym partnerem. Te zaskakujące dane obalają mit kobiety - wiernej Penelopy i westalki domowego ogniska. (...link...)
Obrazek

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 16-04-2007 14:16

Nie bardzo wiedziałam gdzie to dać i pomyślałam że tu może być. http://junior.reporter.pl/forum/viewtop ... c&start=15 Szlag mnie trafia jak takie coś czytam,chodzi mi o posta Magdusi(7 od góry) :evil:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Aśka

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 360


Rejestracja:
19-06-2006 22:21

Lokalizacja: Szczecin

Post 16-04-2007 21:23

Rysia pisze:Nie bardzo wiedziałam gdzie to dać i pomyślałam że tu może być. http://junior.reporter.pl/forum/viewtop ... c&start=15 Szlag mnie trafia jak takie coś czytam,chodzi mi o posta Magdusi(7 od góry) :evil:

Czytałam na tej stronie wpis Magdusi.To jest okropne co ta matka jej wyczynia... :cry:
JOANNA?, MARIUSZ raczej nie ma,MACIEK 15 lat ADHD+zachowania opozycyjno-buntownicze+ dysleksja,dysgrafia, DAWID11 lat ADHD= zachowania opozycyjno-buntownicze+tiki

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 08:43

Nie dawno wpadłam przypadkiem na to forum i zaczęłam czytać.Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o dzieciach/młodzieży.sylwiaaa



Dołączył(a): 2007.03.28
Posty: 5


PostWysłany: 03.29 19:14 Temat postu: Tnę się... Odpowiedz cytując
Samookaleczam się. Jak mi coś nie pójdzie w szkole, jak się pokłucę z rodzicami, kiedy coś mi nie wyjdzie, kiedy mam doła... mówiłam o tym psychologowi, ale nic mi nie pomógł. Powiedział, że sama muszę w sobie znaleźć siłę, żeby z tym skończyć. Ale ja tej siły nie mam. Był okres, kiedy tego nie robiłam i myślałam, że do tego nie wrócę, ale to niemożliwe. Nie mam się komu z tego wszystkiego wygadać i to... sama nie wiem. Teraz zbliżają się wakacje, robi się ciepło, a ja na wuefie ćwiczę w bluzie, ale najgorsze by było, jakby się mama dowiedziała. Jak będzie w wakacje? Też będę chodzić w bluzie z długim rękawem? Czy ktoś z was też się tnie? Co ja mam robić? Błagam, pomóżcie!!!
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 09:04

Zastanawiam sie czy jest tam ktoś dorosły,czy jest pedagog,psychiatra?Ktoś kto w jakiś sposób może komuś pomóc a może i zapobiec tragedii.Jeśli można to chciałabym żeby ktoś kto wie jak sprawdzić,sprawdził to forum.Tak sobie myślę że może mój syn też tu pisze i ja nie wiem o tym.Chociaż z tego co wiem to on po forach nie łazi ale może to jest to o czym ja nie wiem.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-04-2007 09:58

Rysiu,
Twój syn Z PEWNOŚCIĄ robi coś, o czym nie wiesz.

Dlaczego myśl o tym, że mógły akurat pisać na tamtym forum tak Cię zelektryzowała? zaskoczyła? przestraszyła?

Zapewne to "coś" co on robi, nie jest tym samym, co Ty akurat przypadkiem odkryłaś w necie.
A tak - opierając się na znajomości jego osoby - co by to mogło być? tak mniej-więcej.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 10:54

Przestraszyło mnie to że być może mógłby mieć jakieś kłopoty a ja nic o tym nie wiem.Chociaż chyba na razie nie ma większych problemów(takich w których akurat chciałby żebym mu pomogła).Nie bardzo zrozumiałam o co chodzi w tym zdaniu- "A tak - opierając się na znajomości jego osoby - co by to mogło być? tak mniej-więcej." :?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-04-2007 11:15

To zadam pytanie inaczej.

Znasz swoje dziecko. Wiesz, jakie ma zainteresowania, co lubi. Ale też wiesz, czego nie lubi i unika. Znasz jego kolegów.

Wobec tego przypuszczam, że masz pojęcie, co robi całkiem samodzielnie, kiedy go nie widzisz: czy gra z kolegami w piłkę, czy raczej ogląda telewizję (i co w tej telewizji); czy kupuje za kieszonkowe słodycze, czy raczej młodzieżowe pisemka, czy jeszcze coś innego.

Zgadza się?

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 11:34

Zgadza się i.....?
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-04-2007 12:10

To co Cię, tak naprawdę, przestraszyło?

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 17-04-2007 12:44

Rysiu, spokojnie.
gdyby z Twoim synem coś się działo z pewnością byś to zauważyła.
skoro trafiłaś na tamto forum, to chyba mogę wnioskować, że szukasz wszystkiego, co dotyczy nastolatków, więc i pewnie wiedzę na ten temat masz dużą. a to pozwoli Ci mieć oczy szeroko otwarte.

większością najbardziej makabrycznych postów nie należy się przejmować, bo w znacznej części są to brednie dzieciaków starających się za wszelką cenę zwrocić na siebie uwagę.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 13:15

zonadreptaka pisze:To co Cię, tak naprawdę, przestraszyło?
To że może mi się tylko wydaje że się nic nie dzieje.Normalnie to wiem że raczej nie mam podstaw do obaw.Staram się być bardzo czujna ale tak sobie pomyślałam że człowiek myśli że jest wszystko ok a tu nagle może się dowiedzieć że dzieciak się ciął albo bierze,albo pije....Ja bardzo się boję że moje dziecko może kiedyś wpaść w takie towarzystwo że ja już nie będę miała na niego żadnego wpływu.Co innego jest że ja też potrafię wymyślić sobie taki scenariusz życia ze potem mam myślenice co to mój syn tak na prawdę porabia.Ostatnio mam doła i chyba się w nim sama zakopie i tyle.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-04-2007 13:45

Znaczy:
Podstaw do obaw obiektywnie nie ma,
ale jednak się boisz, że "dowiesz się czegoś znienacka".

No to rzeczywiście masz doła.

Niemniej jednak - uszy do góry:
Już niedługo dziecko Ci dorośnie i rzeczywiście już nie będziesz miała na niego żadnego wpływu. :twisted:

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 17:03

No wiesz jeśli w ogóle o podstawach do obaw przy dzieciach z adhd można mówić że się ich nie ma to ok. :wink: Ale tak za serio, to nie mam niepokojących sygnałów aczkolwiek zawsze albo prawie zawsze bałam się że moje dziecko zrobi coś tak głupiego i ja nic nie zauważę aż będzie późno żeby nie powiedzieć za późno.Mam na myśli fajki,alkohol,narkotyki,kradzieże,rozboje,pobicia,wymuszenia......Wiem,pomyślicie że jestem okrutna dla swojego syna i że mu nie ufam i że takie tam.A to nie o to chodzi czy mu ufam(ufam)tylko o to że ja mogę nie zdążyć zauważyć jakby się coś działo.Ale z drugiej strony przez to że go kontroluję to on może zrobić coś głupiego bo może mieć dość.Może to wszystko co napisałam jest zaplątane i nie zrozumiałe ale tak mam teraz właśnie w głowie.Ogólnie jestem spokojna o syna ale jak go nie ma w domu to tak mnie czasem najdą durne myśli że szok.Po co ja sie tak zadręczam.... [smilie=love sick.gif] [smilie=real mad.gif]
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 17-04-2007 17:18

Rysia pisze:Po co ja sie tak zadręczam....

A no wlasnie :)
Cos ci powiem - co ma byc to bedzie. Jak go dobrze wychowalas i wpoilas mu pewne zasady to nawet jak popija i zapali czy sztrzeli komus w pysk to beda to epizody, ktory kazdy w swoim zyciu ma (albo zawsze moze miec ;) )
Ale jak ma dobre wzorce to to beda tylko epizody i wyjdzie na ludzi. Nie mozna dzieciaka trzymac pod kloszem, bo to jeszcze bardziej motywuje do oporu i robienia odwrotnie czyli skutek jest odwrotny do zamierzonego.

Pamietam w akademiku tych porzadnych kolesi i porzadne dziwczynki wymuskane i wypieszczone przez mamusi pod kolderkami. Tylko wpadli do akademika i poczuli brak mamusinego nadzoru to sie dopiero zaczelo !
Daj mu poczucie, ze mu ufasz i naucz go w ten sposob odpowiedzialnosci za decyzje i czyny.
A wogole to ile ma lat? Bo mi to jakos umknelo. :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 17-04-2007 17:37

Moja pociecha ma 12 lat. :lol: Boże żeby to wszystko było takie proste.Czy ja się muszę zawsze czymś zamartwiać?No i znowu....pytasz o wzorce a ja już się martwię czy oby ma dobre.No to cała ja :? :)
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 17-04-2007 21:30

Rysia pisze:No i znowu....pytasz o wzorce a ja już się martwię czy oby ma dobre.No to cała ja :? :)

A ma dobre? :D Jak nie lezycie w niedziele rano pijani na dywanie w salonie to mozna wnioskowac, ze jakies tam w miare dobre ma :D

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 18-04-2007 09:08

Rysia pisze:Moja pociecha ma 12 lat. :lol: Boże żeby to wszystko było takie proste.Czy ja się muszę zawsze czymś zamartwiać?
Bardzo dobre pytanie.
Co takiego zmusza Cię do tego zamartwiania?
Bo jakaś inna część Ciebie wydaje się byc z tego niezadowolona.

No to... po co Ci to zamartwianie? Co Ci ono daje (bo coś daje, skoro jest)?

Rysia pisze:No i znowu....pytasz o wzorce a ja już się martwię czy oby ma dobre.No to cała ja :? :)
Skąd ta obezwładniająca niepewność co do własnej postawy?

Masz wątpliwości - i bardzo dobrze. Ale też szukasz dobrych rad i wiedzy, stosujesz je, robisz co możesz.
Nieprawdaż?

A z innej strony patrząc:
Rysia pisze:zawsze albo prawie zawsze bałam się że moje dziecko zrobi coś tak głupiego i ja nic nie zauważę aż będzie późno żeby nie powiedzieć za późno.
Za późno... ale na co mianowicie?

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 18-04-2007 09:13

Nigdy nie leżymy pijani w salonie na dywanie,tylko w kuchni na płytkach :wink: .A tak serio to mam jednak nadzieję że(może wzorem nie jestem)mój syn wyniesie dużo dobrego z domu.Acha....a u nas od dzisiaj trochę weszły zmiany.Mój mąż oznajmił mi wczoraj że od dzisiaj on chce zajmować sie synem bo ja mu(mężowi)na nic nie pozwalam.Nie może nic powiedzieć ani zrobić w stosunku do syna.Więc zgodziłam się i powiedziałam że przez 2 tygodnie on"wychowuje"a ja się przyglądam.A i jeszcze mi powiedział że ja wymyśla u niego jakieś ahd.No to zobaczymy co tata pokaże.A tak przy okazji tej rozmowy to się dowiedziałam że on jak zwykle nie docenia moich starań.No ale to już w innym wątku.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot]

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.