Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

zwierzęta a adhd

Moderator: Moderatorzy

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-10-2005 20:15

Czy zwierzeta mogą mieć ADHD?

Jak myślicie czy zwierzęta moga mieć ADHD? Bo ja myślę że mogą. Wprawdzie mój kot nie ma, on jest w miare spokojny ale taki jeden pies mieszkajacy na naszym osiedlu ma wszystkie objawy ADHD. Jesli chodzi o koty to wydaje mi sie że ADHD jest częste u syjamów.
Kicia

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 10-10-2005 20:19

Może i tak, moja darowana syjamka miała straszne"ADHD" jak była mlodsza :wink: Teraz to już jakby jej przeszło :D :wink: Darowanemu kotowi w zęby się nie zagląda :wink:

slawia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
14-09-2005 15:41

Lokalizacja: Lublin

Post 10-10-2005 20:25

Mój sznaucerek na 100% ma ADHD. Starucha ma 7 lat a zachowuje się jak szczeniak, nigdy nie ma dość zabawy, domaga się ciągłej uwagi.Żeby wepchać sie na ręce potrafi skrabać godzinę i nie zrezygnuje. Uwielbia być w ruchu i rusza się prawie bez przerwy. Jest kochana ale czasem troszkę... upierdliwa. I tak jest najwspanialsza.
Iwona

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 10-10-2005 20:35

dokładnie taki sam jest mój psiak
musi być ciągle w centrum uwagi :lol:
ale ADHD raczej nie ma i dobrze..................bo by się działo :shock:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 10-10-2005 20:46

Moja kociubrzycka jak miała przypływ "tego cóś takiego" zalatywała jokoś tak skosem i z zakrzywionym ogonem. Przezorny domownik na wszelki wypadek udawał wówczas martwą naturę :lol: :wink:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 10-10-2005 21:55

Coś w tym jest mój pies ma pełno objawowe ADHD jak zaczyna szaleć to lepiej schodzić jej z drogi. Szał polega na tym że z dziką prędością biega po całym mieszkaniu i z rozpędu potrafi nie wyrobić i przy ładować np. w ściane lub skacze przez meble jeśli te akurat st5oją na jej drodze( to jest sunia 3 letni mieszaniec)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 11-10-2005 09:16

A pies mojej przyjaciólki ma nie ADHD ,ale jakies inne psychiczine zaburzenie na pewno.
Ma zwyczaj polować na swój cien na ścianie. Warczy na niego ,skacze a jak to nie pomaga , to załosnie piszczy wystraszony.
Zaniepokojona przyjacólka wzieła go do weterynarza i faktycznie dostała jakieś tabletki na to .

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 11-10-2005 09:31

Nasz kundel na bank ma adhd, przynajmniej tak sie zachwouje, ma 7 lat a jak szczeniak, a z Kuba robia sobie nawzjaem na zlosc.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 11-10-2005 09:48

Nasz psiak też ma ADHD :lol: . Myslę, że to całej rodzinie się udziela :lol: :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 11-10-2005 11:33

A my mamy jamnika długowłosego. Jest najbardziej szalonym domownikiem. Na widok każdego znajomego cieszy się tak, jakby rok nie widział. Nie zawsze dobrze to się kończy. Mojemu bratu z radości przegryzł
ucho i nos. Zalał...dywanik. Biega prawie z prędkością światła. Podskakuje jak zając, wspina się jak wiewiórka, przeciąga jak kot i daje odgłosy jak niedźwiedź. Jest zawzięty i strasznie uparty, wybredny i głośny. Wygląda na szurniętego. Zaczepia wszystkie koty, żeby się z nim bawiły.A nie jest już szczenięciem. To musi być coś hyper...
Ciekawe, czy w tym przypadku pies upodobnił się do właścicieli, czy odwtotnie...

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 11-10-2005 20:03

jak ja tesknie bardzo za swoim rotwailerkiem po przeczytaniu tych waszych postów o pieskach,z waszych opisów wynika ze on tez miał pewnie adhd szalał na maxa raz jak nie wyrobił na zakręcie to całym tym impetem wleciał w balkon -- i po szybce było
a teraz Damian ma papużki faliste tylko ta jedna to jakby tak nie do konca normalna była ?bo czy zdrowa papuga spi na drążku pełnym zwisem w dół jak nietoperz????

Kicia

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
10-10-2005 12:27

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-10-2005 17:50

Wydaje mi się, że u papużek to normalka.
Kicia

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 16-10-2005 23:16

Dzisiaj widziałam, jak mój postrzelony pies robił 3 rzeczy na raz. Saba jadła jednocześnie piła i na dokładkę próbowała szczekać. I jak nie wierzyć w psie ADHD, bo tak zwany normalny zwierzak by tego nie zrobił. A nasz potrafi, a jak to fajnie przy okazji wygląda, boki można zrywać. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 17-10-2005 09:29

hmmmmmmmmmmmm
wiecie co?mój pieseczek czasami jak robi kupkę to dźwiga łapkę
i wywala się,dobrze że nie na kupkę(bllleeeeeeeeee)
hmmmm....adhd?
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

sylwus

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
02-07-2005 01:27

Lokalizacja: Radom

Post 17-10-2005 13:18

Nie wiem czy mój kot miał ADHD ale z pewnością był bardzo ruchliwy. I kiedy spadł z parapetu 10 piętra nie nauczył się niczego( pewnie powodem był brak koncentracji :? ). Dalej łaził po parapecie.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 27-10-2005 11:32

irena pisze:Coś w tym jest mój pies ma pełno objawowe ADHD jak zaczyna szaleć to lepiej schodzić jej z drogi. Szał polega na tym że z dziką prędością biega po całym mieszkaniu i z rozpędu potrafi nie wyrobić i przy ładować np. w ściane lub skacze przez meble jeśli te akurat st5oją na jej drodze( to jest sunia 3 letni mieszaniec)


irenko, ja mam labradora, który "zalicza bazy"
śmiga z prędkością światła po mieszkaniu, odbija się od określonych przedmiotów (zawsze w tej samej kolejności) i pędzi dalej
mały stolik, który stoi na trasie jej przelotu z reguły ląduje gdzieś w drugim kącie pokoju :-)
zapytałam veta, co z moim psiakiem jest nie tak, a on mi na to, że pies jest NIEWYBIEGANY!
Boshe, ten pies ma 5 spacerów dziennie, z czego 2 to około godzinne szaleństwa z innym psiakiem albo z aportem
moja nadpobudliwość jest na skraju wyczerpania ;-)

ulka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
01-06-2005 23:53

Lokalizacja: GDAŃSK

Post 07-11-2005 14:50

Zgadzam się, pies może mieć ADHD, a myślę, że udziela mu się od domowników. Mamy wspaniałego mieszańca, który ewidentnie ma ADHD i to najprawdopodobniej nabyte od członków naszej rodzinki. nie zamienilibyśmy go na ułożonego cierpliwego psa. Nigdy. Pozdrawiam ULka.

natasza

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 109


Rejestracja:
05-11-2005 21:13

Post 07-11-2005 22:50

Ja rowniez mam snaucerke i szczerze mowiac to ona zachowuje sie jakby
miala adhd nawet dzisiaj na spacerze kolezanka powiedziala mi ze z nia rowniez powinnam pojsc do lekarza

natasza

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 109


Rejestracja:
05-11-2005 21:13

Post 07-11-2005 23:00

mtmonika poznalam Twojego psa i powiem ,ze rzeczywiscie to adhd jest udzielajace albo my jestesmy wyroznieni bo przeciez nie kazdy moze miec takie szczescie zyc z adhdowcami-prawda :P :?:

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 20-01-2006 16:33

Bo zwierzak upodabnia się podobno do właściciela.Też właśnie się zastanawiałam czy mój nie ma przypadkiem ADHD. :lol:
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-01-2006 20:06

Re: Czy zwierzeta mogą mieć ADHD?

Kicia pisze:Jak myślicie czy zwierzęta moga mieć ADHD? .


Myśle ze moga - nie wiem jak inne ssaki ale koty sa jak ludzie (pod wzgledem charakterow i zachowan) kazdy jest troche inny
Przewinelo mi sie przez dom kilkanascie sztuk i stwierdzam ze ze 2 to mialy na bank :D mialem tez neurotyka oraz kota z lekka uposledzonego (przez 5 lat nie mogl sie nauczyc gdzie ma miske z mlekiem )

i po chwili zastanowienia dopisuje : albo to nasze projekcje na zwierzeta
sam mam to i w nim sie dopatruje ...moze tak byc

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 04-08-2006 22:18

zwierzęta a adhd

czy dziecku nadpobudliwemu wskazany jest czworonóg?
mąż przyniósł do domu psa;miał być malutkiii i miał być psem;no cóż najmiejszy nie jest i jest sunią;reaguje na psie imię;synek chętnie go karmi;tuli;bawi się z nim;gorzej ze sprzątaniem... szczenię ma 3 m-ce;bardzo się do nas przywiązało;problemem są gonitwy psa i dziecka - oboje je uwielbiają bez względu na porę dnia i przestają wtedy reagować na cokolwiek;
człowiek z armaty może strzelać - nie działa...
syn częściej się śmieje;jest weselszy;rozwija się w nim potrzeba opieki;nie wiem ,czy dla jego nadwrażliwości to dobrze...
z jednej strony chyba tak;a z drugiej mam wątpliwości...czy macie doświadczenie?
niby pies przyjaciel;ale syn już snuje plany - w jego przyszłości pów co najmniej trzy ...
mieszkamy z moimi rodzicami ; oni na parterz;na piętrze siostra z 2,5 miesięcznym dzieckiem;a my na 2 piętrze - stosunki napięte; pies szczeka;warczy;płacze(co prawda tylko wtedy,gdy zostanie sam;ale zawodzi na całego)...
memo

Żaneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
26-08-2005 19:03

Lokalizacja: Katowice

Post 05-08-2006 08:36

Osobiście jestem jak najbardziej za. Sami mamy psa był co prawda pierwszy w domu przed dzieckiem . Na początku było trochę problemów ale teraz wprost nie umią bez siebie zyć. Godzinami potrafią biegać za piłką, czy patykiem. My śmiejemy się ,że ADHD udzieliło się także naszemu psiakowi. Początki zawsze są trudne .
Pozdrawiam
Żaneta mama i żona ADHD-owców

Eugene

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 30


Rejestracja:
24-04-2006 15:45

Lokalizacja: Katowice

Post 06-08-2006 19:08

Jeżeli chodzi o zwierzęta to ja posiadam rybki.
Są bardzo fajny tylko czasami zapominam je nakarmić. :roll: :roll:
Eugene

Jestem tak zagubiony w moich emocjach.
Tak bardzo Cię potrzebuję.

mamaewa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
27-04-2006 19:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-08-2006 21:00

Pies jest najlepszym przyjacielem mojego syna. Dobieraliśmy rasę do dziecka i faktycznie labrador nas nie zawiódł.
Darzy Krzysztofa stuprocentową miłością, a pokłady cierpliwości nigdy się nie wyczerpują. Wielkość i waga psa pozwalają mu spokojnie znosić wszystkie objawy czułości. Kompletny brak agresji u zwierzaka (nawet przy nieco wątpliwych pieszczotach) też jest dużą zaletą.
A Krzysztof zaakceptował właściwie wszystkie obowiązki - wychodzenie na spacer, dawanie jedzenia, wody, a nawet wycieranie podłogi po napiciu się przez psa. Oczywiście nie zawsze wykazuje pełny entuzjazm, ale po prostu wie, widzi i słyszy, że pies tego potrzebuje. Nawet rano, jak trzeba wyjść na spacer, wystarczy otworzyć drzwi do sypialni i Krzysztof wstaje - co przy tym mówi do psa, to całkiem inna historia.
Rozmowy z psem generalnie pozwalają na pełną swobodę wypowiedzi, to chyba też jest ważne dla Krzysztofa.
Naprawdę polecam, jeśli macie odpowiednie warunki dla takiego zwierzaka.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 08-08-2006 21:55

zwierzęta a adhd

warunków nie mamy;na razie musi wystarczyć kundelek;może kiedyś...
dziękuję mamoewo!
memo

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 08-08-2006 22:12

Chyba z autopsji nie polecam zwierzatka dzieciom ponzej 6-7 lat
Te male dzieci maja wyjatkowo nieracjoanlne pomysly znam z autopsji zakatowanie malego kotka na smierc
Radzilabym wybranie momentu rozwoju dziecka na wiek dosc odpowiedzialny czyli swiadomy
don't avoid ADHD ;-)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 19-08-2006 18:44

Ja moge polecic dwie rasy.Jedna znich to owczarek niemiecki(ja mam akurat werje dlugowlose 2 szt.chlopak i dziewczyna) i shih-tzu (czyt.szitsu)tez mam 1 szt. dziewczynke.Ta druga rase polecam szczegolnie bo sa to pieski male, sliczne mimo dlugiej siersci w ogole nie linieją.Jedza praktycznie wszystko i nadaja sie do bloku.Takie prawdziwe zywe przytulanki.Mozna im robic kucyki na czubku glowy, wygladaja wtedy jeszcze ladniej.Sa bardzo cierpliwe, zabawne i bardzo sie lubia przytulac.Owczarki tez sa towarzyskie i co wazne latwe do ulozenia.Polecam obie te rasy bo sa naprawde wspaniale.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-08-2006 11:43

My tez myśleliśmy o psie, chłopcy bardzo nalegali. Niestety okazało się, że starszy ma uczulenie na psią sierśc.
Czy ktoś z Was zna rasy, które nie powodują uczulenia u dzieci, a zarazem są odpowiednie dla ADHD-owca? Mieszkamy w bloku i duże psy raczej nie wchodzą w rachubę.
Pozdrawiam gorąco.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 21-08-2006 08:38

bgbeata wlasnie o rasie shih-tzu mowia ze nadaje sie dla alergikow i chyba to prawda bo moj szwagier jest uczulony na siersc zwierzeca i maja tez takiego pieska i jest wszystko ok.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-08-2006 08:55

Rysia pisze:bgbeata wlasnie o rasie shih-tzu mowia ze nadaje sie dla alergikow i chyba to prawda bo moj szwagier jest uczulony na siersc zwierzeca i maja tez takiego pieska i jest wszystko ok.


Rysiu, dziekuje za podpowiedz. Poczytam trochę o tej rasie, bo nie jestem pewna czy taki mały i delikatny piesek ,,wytrzyma" z moimi chłopakami.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 24-08-2006 13:18

bgbeato ja niewiem czy moj syn ma ADHD ale wszystkie znaki na niebie mowia ze tak i moje shih-tzu jest bardzo wyrozumiale i tolerancyjne.Poza tym jeszcze nigdy nie slyszalam zeby ta rasa byla agresywna albo o przypadku ugryzienia.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-08-2006 14:20

Rysia pisze:bgbeato ja niewiem czy moj syn ma ADHD ale wszystkie znaki na niebie mowia ze tak i moje shih-tzu jest bardzo wyrozumiale i tolerancyjne.Poza tym jeszcze nigdy nie slyszalam zeby ta rasa byla agresywna albo o przypadku ugryzienia.

Trochę boje się raczej o pieska, niż o ewentualne ugryzienie (takie maleństwo w rękach nadpobudliwca), ale bardzo powanie rozważam.
Rysiu, czy strzyzesz swojego shih-tzu, bo czytałam, ze niektórzy tak robią, by zmniejszyc ilosc kąpieli?

ijuhm

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 114


Rejestracja:
29-06-2006 16:49

Lokalizacja: Elblag

Post 28-02-2007 18:59

cudowny wpływ zwierzaków na nasze dzieci

Postanowiłam założyć ten wątek bo od niedawna mam psa i już zauważyłam cudowny wpływ zwierzaka na mojego syna. Zawsze marzył o psie, ale wiadomo, że opieka nad psem nie jest prosta i wymaga bardzo dużo czasu. Zauważyłam, że oprócz tego że syn uczy się odpowiedzialności, systematyczności itd itp..... mogę jeszce w jeden sposób wykorzystać obecność psa w domu.
Otóż syn chciałby, aby jego pies , tzn suczka Lady była grzeczna, dobrze ułożona i wykonywała polecenia. Kiedy próbował ją przekonać, że czegoś tam się nie gryzie od razu wykorzystałam sytuację. Zapytałam go czego krzyczy na psa. Od razu odpowiedział, że pies ma wiedzieć, że nie wolno gryźć. A tu cie mam, pomyślałam i odpowiedziałam, że gdyby ten pies umiał mówić to od razu by napyskował, że mu zaburza rozwój, niczego mu nie wolno i tylko musi spełniać rozkazy a na dodatek ma limitowany czas na pobyt poza domem. Co to za życie. Oj, coś synkowi zaświtało.

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.