Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Blondynka i komputer

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-04-2005 16:48

Blondynka i komputer

BLONDYNKA I KOMPUTER

Telefon: Dryń dryń dryń.
Kasjerka: Komputer nie działa!!!
Ja: A co pisze?
Kasjerka: Co pisze kto?
Ja: System.
Kasjerka: Nic nie pisze.
Ja: Musi coś pisać, niech pani dobrze zobaczy.
Kasjerka: Nie zauważyłam, ale mogę jeszcze raz spróbować się zalogować i popatrzeć.
Ja: Bardzo bym prosił.

Kasjerka próbuje zalogować się jeszcze raz.

System: password expired, choose new password
Kasjerka: Miałam rację, nic nie pisze, tylko jakieś "pasłord eskp.. ekspiret, cho..."
Ja: Acha, tzn. że musi pani jak co miesiąc zmienić hasło.
Kasjerka: Ja nie wiedziałam, bo pracuję dopiero miesiąc i...
Ja: Dobrze, to niech pani zmieni, komputer powinien pani wypisać co ma pani robić, co pisze?
Kasjerka: "Current pasłort"
Ja: No to niech pani poda obecne hasło, potem dwa razy nowe i ok.
Kasjerka: I to wszystko?
Ja: tak to wszystko - do widzenia.

Akt drugi.

Ten sam pokój informatyka ok 15 minut później. Ja siedzi, dopija kawę i zastanawia się za co tu się zabrać na początek. Nagle dzwoni telefon

Telefon: Dryń dryń dryń.
Ja: Zbigniew Cofała, słucham.
Kasjerka: To znowu ja *** **********. To nie działa.
Ja: Dlaczego?
Kasjerka: Bo chcę się zalogować nowym hasłem i dalej mnie nie wpuszcza, teraz pisze "login incorekt"
Ja: Musiała się pani pomylić przy wprowadzaniu nowego hasła.
Kasjerka: Na pewno się nie pomyliłam.
Ja: A powtórzyła pani hasło właściwie?
Kasjerka: Tak, za każdym razem.
Ja: (zdziwiony) Jak to "za każdym razem".
Kasjerka: (zniecierpliwiona) Bo on się mnie pytał o to hasło kilka razy.
Ja: (jeszcze bardziej zdziwiony) Kilka razy? A co wypisywał.
Kasjerka: Nic nie wypisywał tylko "pasłort to short mast be at lest sześć..."
System: Wypraszam sobie, w życiu czegoś takiego nie napisałem!
Ja: Czyli nowe hasło było za krótkie musi mieć co najmniej sześć znaków.
Kasjerka: Aha rozumiem, do widzenia.
Ja: (dziwnie przeświadczony że to jeszcze nie koniec) Do widzenia.

Akt trzeci
Kilkanaście minut później.

Dzwoni telefon

Telefon: Dryń dryń dryń.
Ja: Zbigniew Cofała, słucham?
Kasjerka: To znowu ja *** **********. Dalej nie chce mnie wpuścić.
Ja: (bez zdziwienia) A co teraz pisze?
Kasjerka: Pasłort must kontains at least dwa nonalfabetikal...
Ja: Dobrze rozumiem, system pisze, że musi pani mieć w haśle co najmniej dwa znaki które nie są literami.
Kasjerka: Nie rozumiem.
Ja: Na przykład cyfry.
Kasjerka: Acha. (po pauzie) A mogą być trzy?
Ja: Mogą być trzy.
Kasjerka: A mogą być te z boku?
Ja: (tym razem zdziwiony) Z boku? (nagle domyśla się że chodzi o klawiaturę numeryczną). Tak, mogą być te z boku.
Kasjerka: To niech pan teraz się nie rozłącza, spróbuję teraz zmienić.
Ja: Dobrze czekam.
W tle słychać uderzenia w klawisze.
Kasjerka: Nie działa.
Ja: (zupełnie nie zdziwiony) Co pisze?
Kasjerka: "Ju must enter de same pasłort tłice"
Ja: Pomyliła się pani przy powtórzeniu hasła.
Kasjerka: Nie pomyliłam się.
Ja: _Musiała_ się pani pomylić, niech pani spróbuje jeszcze raz.
Kasjerka: Dobrze, ale nie pomyliłam się.
W tle znowu słychać jak kasjerka wali w klawisze, tym razem głośniej.
Kasjerka: No mówiłam, wprowadzam to samo a on dalej pisze że się nie zgadza.
Ja: (zniecierpliwiony) Jak to? To niemożliwe. Jak pani wbija te same klawisze za każdym razem to musi sie zgadzać (ja w nieświadomości, gdyż jak się za chwile okazuje, wcale nie mam racji)
Kasjerka: (słychać że wku*na) Ale ja wbijam te same!!!
Ja: (zastanawia się co robić) No dobrze, niech pani wbija hasło i niech mi pani mówi jakie klawisze pani wciska:
Kasjerka: Proszę bardzo, (słychać udzerzenia w klawisze) em, a, el, i, en, a, numlok, siedem, cztery, jeden! I teraz drugi raz: em, a, el, i, en, a, numlok, siedem, cztery, jeden!!! I pisze że się nie zgadza!!!

Kurtyna.



Uwaga!!! Tekst nie jest aluzją do niczyich wyczynów!!!
Ostatnio zmieniony 03-04-2005 16:03 przez dreptak, łącznie zmieniany 1 raz

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2005 10:56

To jest jeszcze taki numer:


Dlaczego informatyk umarł pod prysznicem?
Bo na etykiecie szamponu było napisane:
Niewielką ilość szamponu nanieść na włosy, spłukać, czynność powtórzyć
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 03-04-2005 11:31

no to jest jeszcze takie:

informatyk robi impreze i zaprasza kumpli "po fachu":
inf: no wiec tak, wodka bedzie, sledzie beda, chipsy beda...
kumple:a laski?
inf: tez beda
kumple: a ile?
inf: a tak ze 20 gb...

porta

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
12-03-2005 15:41

Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post 03-04-2005 16:09

Rozumieć dowcipy

Może jestem strasznie tępa, ale nie rozumiem sedna waszych dowcipów! Gdyby instrukcje w komputerze podawane były w języku polskim, a ta biedna kobieta ich nie rozumiała, to analfabetyzm funkcjonalny, i może to powód do radości :? Ale jeśli nie uczyłam się języka angielskiego i ni w ząb nie rozumiem poleceń podawanych przez system, to co jest istotą dowcipu, w którym problem polega na nieznajmości języka? :( A gdyby były w jezyku arabskim albo zuluskim? Powinnam biegle mówić w tym języku? Po to są wymagania umieszczania instrukcji obsługi najprostrzych nawet urządzeń w języku, w którym dany produkt jest sprzedawany? Ano po to, by kosument nie miał problemów z ich rozumieniem. Dlatego też uważam, że język angielski nie jest "jedynym słusznym" językiem by wszyscy musieli go znać! Poczułam się dotknięta, ponieważ ja mam takie problemy i wcale nie uważam się za słodką idiotkę. W trakcie czytania waszych dowcipów poczułam kluche w gardle, bo uważam, że nie nieznajomość języków jest miarą mądrości lub głupoty człowieka...a my adhdowcy najlepiej to wiemy...

porta

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
12-03-2005 15:41

Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post 03-04-2005 16:13

ale...

ale nie gniewam sie...dreptak. Tylko żart uważam za nietrafiony :(

Pozdrawiam zakręconą rodzinkę
Wanda

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2005 16:45

Zauważ, że nie było tu ani słowa krytyki pod adresem kasjerki. Nikt się nad nią nie wyżywał.
My, informatycy, opowiadamy sobie o użytkownikach, którzy po napisie 'press any key' albo 'naciśnij dowolny klawisz' wciskają reset.
I jest to dla nas nauka, żeby przemyśleć to co piszemy w naszych programach, ale nie wyżywanie się na bezmyślnych użytkownikach.
Bo jak wiadomo, nie ma bezbłędnych programów. Użytkownicy są zbyt pomysłowi!!
Więc nie bierz do siebie takich opowiastek, bo za chwilę okaże się, że nie można opowiadać kawałów o blondynkach, policjantach (bo tacy się mogą znaleźć między nami). Pozostaną tylko Czukcze, ale i to będzie musiało zniknąć w nurcie politycznej poprawności.
Porta. Duża buźka dla Ciebie!!

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 03-04-2005 16:54

Gdyby kasjerka tylko nie rozumiała angielskiego, nie było by dowcipu.

dreptak pisze:My, informatycy, opowiadamy sobie o użytkownikach, którzy po napisie 'press any key' albo 'naciśnij dowolny klawisz' wciskają reset.

Są też tacy, którzy po napisie 'przess any key' stwierdzają: Nigdzie nie widzę klawisza 'any'!
Obrazek
Obrazek

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 03-04-2005 18:33

buehehe ale sie usmialem - porta :D hehehehe
ja to mamie nawet tego dzialu nie pokazywalem - po co? i tak ni slowa nie skuma :) dobrze ze juz sie nauczyla co znaczy zalogowac :) oby do przodu! ;]

Wcisnij F8
(i wcisnela 8 razy klawisz F buehehe)
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

porta

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
12-03-2005 15:41

Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post 03-04-2005 18:50

riposta

Jestem pewna, że znajdzie się dowcip o blond-dreptaku albo blond-wecim.
Daje słowo, i wtedy będę kłaść się na ziemi ze śmiechu :lol: !!! Zyczę miłej zabawy!!! :x O wszystkich mozecie nadawać dowcipy tylko nie o mnie, jak opanowuję system komputerowy!!! :roll:

Pozdrawiam zakręconą rodzinkę
Wanda

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2005 20:08

Ale ja bardzo lubię jak się inni śmieją z informatyków! I bardzo czekam na to, aż mi przysmażysz pięty!! Bardzo się dziwię, że nie-inforatycy tak żadko śmieją się z informatyków.
Wanda, nie bądź taka spięta. Bardzo proszę. Nikt się z ciebie nie śmieje.
A dla nas, informatyków, takie sytuacje są czasem bardzo stresujące i musimy czasem odreagować.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2005 20:14

Jakbyście nie wiedzieli

Informatyk, to taki ktoś, kto w niezrozumiały dla ciebie sposób rozwiąże problem o którym nie masz zielonego pojęcia i który bez komputerów by nie istniał.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-04-2005 20:17

A do czego służą komputery?
Do rozwiązywania problemów, których bez komputerów NIGDY BYŚMY NIE MIELI!.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 03-04-2005 20:27

A je sie kiedyś zastanawiałam, dlaczego tak dużo wśród informatyków różnych pokręconych jednostek: dyslektyków i dysgrafików wszelkiej maści, takich co to wolą pracować z maszyną, bo z ludźmi nie potrafią, itp.
Aż trafiłam na dowcip taki:
Chirurg, budowlaniec i informatyk byli bardzo dumni ze swoich zajęć i każdy chciał się pochwalić jaką to mają długą tradycję. Informatyk był w kropce, bo to przecież "nowoczesna technologia".
Chrurg powiedział: "Kiedy Bóg wyjął żebro Adama i uczynił Ewę - to była właśnie pierwsza operacja! Moja tradycja jest najdłuższa".
Budowlaniec na to: "O, nie! Wcześniej Bóg oddzielił światło od ciemności, ustanowił słońce, księżyc i gwiazdy, każdy element ustawił na swoim miejscu i wyznaczył jego funkcję. To była pierwsza konstrukcja inżynierska. Nie przebijecie mnie, wcześniej był przecież tylko chaos!".
Na to informatyk sie rozpromienił: "No właśnie!".

Margola

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
30-05-2005 09:27

Post 17-06-2005 17:02

Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
- Po śladach korektora na monitorze.


Jaka jest jedyna inteligentna komórka w ciele blondynki?
- Plemnik.

- Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
- Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km to 1024m.

Napis na grobie informatyka:
"kowalski.zip"

sylwus

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 73


Rejestracja:
02-07-2005 01:27

Lokalizacja: Radom

Post 14-09-2005 03:29

Z życia wzięte (z mojego):
Jak zwykle, kiedy to bywają problemy z komputerem potrzebna jest pomoc fachowa i koniecznie prowadząca krok po kroku przez telefon (bo przecież informatyk nie przyjedzie do nas). Problem zaczyna się, gdy telefon stoi w biurze, oczywiście słuchawka na przewodzie, a komputer dziesięć metrów dalej. Rozwiązaniem jest w tej sytuacji koleżanka przy słuchawce przekazująca rozmowę w obu kierunkach.
Po wdrożeniu się do takiego sposobu komunikowania i opadnięciu emocji oraz oczywiście kilku nieudanych próbach rozwiązania problemu informatyk podejmuje kolejną próbę mówiąc do słuchawki:
- dobrze, zaczynamy od nowa
koleżanka krzyczy - zaczynamy od nowa!
-zamknij wszystko i wyjdź na ekran windows-a
koleżanka krzyczy- zamknij wszystko i wyjdź na ekran windows-a!
-wejdź w mój komputer
koleżanka krzyczy - pan mówi, żebyś weszła w jego komputer!

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 15-09-2005 10:35

:lol: przypomina mi wczorajsza rozmowę z moim mężem :
Mąż: gdzie są te umowy ?
Ja : kliknij w moje dokumenty!
Mąż: a gdzie sa moje dokumenty?
Ja: na pulpicie
Mąż : tam jest królik
Ja : olej królika , patrz na ikonki widzisz moje dokumenty?
Mąż : a gdzie moje dokumnety?
Ja , nieco już wkurzona : tam !!!!! nie widzisz na pulpicie
Mąż: ale gdzie sa MOJE dokumnety?
Ja : no własnie tam gdzie tak pisze !!!!!!!!
Mąż : no to gadaj zaraz że moje dokumnety trzymasz w swoich dokumentach
Ja nie wiedząc czy wkurzac się czy śmiać : a co skarbie nie wiedziałeś????? przecież nie mamy rozdzelności majątkowej !!!!!!!

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 15-09-2005 11:03

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
:D :D :D :D :D
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 15-09-2005 14:30

dobre :lol: :lol: :lol: :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 30-09-2005 19:02

- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy?
- Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczyć do zawodu...

- Jak poznać, że blondynka używała komputera?
- Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze
- Po czym poznać, że druga blondynka używała komputera?
- Komputer dalej nie reaguje, ale sa jakieś napisy na białym ekranie...

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 30-09-2005 22:18

po czym poznać że blondynka pracowała na komputerze? po śladach korektora na monitorze
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 04-10-2005 20:19

Kilka lat temu szef admin w f-mie w której pracowałam (mężczyzna, brunet!!!) zdając policji relację co zostało skradzione z jednego z biur: " ukradli fax, dwa telefony, trzy monitory trzy klawiatury i trzy no te... podstawki pod komputer.

PZDR:)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-09-2007 13:06

Jeden z serwisów odpowiedział mi następującym komunikatem błędu:
You clicked an invalid link or refreshed the page. That's okay, we still like you. You can go about your business.

w swobodnym tłumaczeniu
Kliknąłeś w niewłaściwy link lub odświerzyłeś stronę. Wszystko w porządku, nadal Cię lubimy. Możesz wracać do swoich zajęć.


Bardzo mi się podobają takie komunikaty błędów. W moim programie jeden z komunikatów brzmiał
"czego mi robisz wodę z procesora?" albo "włóż mi hamburgera do stacji dyskietek"

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 22-09-2007 20:58

Kiedy blondynka poczuje się adminem na forum?

Jak najedzie myszką na swoj nick w liście obecnych osób w dole strony głównej.
Kolor nicka zrobi się pomarańczowy - więc zgodnie z opisem - [Administrator]. :lol:

Wprawdzie prawdziwy admin ma pogrubioną czcionkę ale blondynka nie zauważy. :D

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-09-2007 01:20

czy ty sugerujesz ze tak się dowartosciowujesz??
:wink:

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 23-09-2007 21:48

Martuś :sly:
I tak cię lubię. :wink:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 25-09-2007 08:45

O maj gad!
I ja to napisałam????
Doprawdy nie mogę uwierzyć!
Ależ jestem paskudna!
:doh:

Ale spójrz na godzinę o której to pisałam.
To na pewno z niewyspania!

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 25-09-2007 10:02

Ale blondynka - moderator juz sie tak nie dowartościuje, bo cały czas po kliknięciu pozostaje zielona :wink:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Azucena

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 132


Rejestracja:
28-08-2005 16:26

Lokalizacja: Bytom

Post 25-09-2007 12:49

Ja,jak widać na załączonym obrazku , najprawdziwsza brunetka, choć już troszke siwiejąca ( czy to ma wpływ na stan umyslu ? :roll: ...pewnie zaczyna się demencja starcza ) też jestem zielona i nie mam zielonego pojęcia o czym gadacie a przede wszystki jakim cudem dostaję nagle :??: powiadomienia o tej rozmowie

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 25-09-2007 15:19

Azucena pisze:a przede wszystki jakim cudem dostaję nagle :??: powiadomienia o tej rozmowie
Bo 2 lata temu wypowiedziałaś się w tym temacie (poprzednia strona) a teraz temat został odświerzony :) .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 25-09-2007 15:44

dreptak pisze:Ale ja bardzo lubię jak się inni śmieją z informatyków! I bardzo czekam na to, aż mi przysmażysz pięty!! Bardzo się dziwię, że nie-inforatycy tak żadko śmieją się z informatyków.
Wanda, nie bądź taka spięta. Bardzo proszę. Nikt się z ciebie nie śmieje.
A dla nas, informatyków, takie sytuacje są czasem bardzo stresujące i musimy czasem odreagować.


Informatycy na przykład bardzo często mają problemy z ortografią :D

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.