Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Skąd się wziął Dreptak?

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-04-2005 11:57

Skąd się wziął Dreptak?

Zbroja

Rycerz Eustachy Dreptak był tak krańcowo ubogi,
Że nie miał nawet zbroi, by w niej uderzyć na wrogi,
A tutaj akurat wojna, nadciąga Tatarów masa...
- O rany - jęknął Eustachy - mam walczyć na golasa?
Tym niemniej rozkaz rozkazem, więc chociaż czuł się podle,
Goły, jak Pan Bóg go stworzył, usiadł ten Dreptak na siodle,
Wziął sobie na drogę kaszankę, rzodkiewkę, ze dwie cebule,
I w całej okazałości stanął naiwnie przed królem.
A z króla był niezły pasjonat, jak szpurnie do kąta mapy,
Jak skoczy, pragnąc Dreptaka złapać oburącz za klapy!
Klap nie ma, więc łaps za byle co, aż z bólu zawył Eustachy!!!
- Za pół godziny - król warknął - masz być zakuty we blachy.
A jeśli cię nie zobaczę w pancerzu i w pióropuszu,
To każę ci poobcinać wszystko, z wyjątkiem uszu,
Żebyś sam słyszał, jak drzesz się!
Więc po tych groźnych okrzykach
Dreptak czym prędzej poleciał galopem do lakiernika,
A ten mu wylakierował na chudych, sterczących żebrach
Żeberkowatą zbroję w kolorze czystego srebra,
Łeb mu wyzłocił złotolem, dorobił stalowe jegiery,
I jeszcze mu domalował rozmaite wspaniałe ordery
Z napisami "Za odwagę", "Za lojalność", "Za postawę ogólną",
A nawet "Pierwsza nagroda na wystawie psów rasy buldog"!
A tutaj tymczasem już bitwa, już atakują Tatarzy,
Już Dreptak razem z innymi chcąc nie chcąc rusza do szarży!
A przy tym błyszczy jak słońce, cały z daleka się świeci
I jeszcze koń mu zwariował, i przed wszystkimi z nim leci...
Co widząc ze strachu i zgrozy zawyła tatarska horda,
Lecz już po chwili to wycie zamarło im nagle w mordach,
Nie wytrzymali nerwowo, wrzasnęli: - Wariat! O raju!
I dali takiego dyla, że ich wymiotło won z kraju,
A Dreptak dostał w nagrodę majątek tuż pod stolicą...
Tak, dobry lakiernik to nawet z ofermy zrobi bógwico!
Ostatnio zmieniony 01-04-2005 17:13 przez dreptak, łącznie zmieniany 1 raz

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-04-2005 12:00

Nowe wyposażenie

Nowe wyposażenie

Wojsko zbiera się na błoniu,
Król się zjawił na przeglądzie,
Każdy rycerz jest na koniu,
Tylko Dreptak - na wielbłądzie!
Sygnał trąb w powietrzu dzwoni
I komenda pada ostra:
- Baczność wiara! Wszyscy z koni!
Wszyscy hyc! - a Dreptak został...
Król ze złości pogryzł berło,
I na niego wrzasnął z góry
- Dreptak, ożeż ty ofermo,
Złaźżeż z tej karykatury!
Dreptak złazi, wojsko czeka,
Czeka król w swym majestacie,
A tymczasem już z daleka
Galopuje nieprzyjaciel.
Król wygłosił do wojaków
Krótką mowę: - Drodzy moi!
Naprzód! Na koń, bij Krzyżaków!
Wszyscy wsiedli - Dreptak stoi!
Stoi Dreptak, a tymczasem
Obie armie cwałem bieżą,
Poczem z trzaskiem i hałasem
Jak ci się ze sobą zderzą!
Jak nie zbiją się do kupy -
Trzask i wrzask zamarły w dali,
Patrzy Dreptak - same trupy,
Tylko on i król zostali...
A po chwili, z gęstwy krzaków,
Z miną smętną i ponurą
Wylazł Wielki Mistrz Krzyżaków
Mrucząc: - Dobra, wyście górą...
Tu się przyjrzał wielbłądowi
Co opodal skubał trawkę
I zawołał: - Co pan powi?
Jakaś nowa Wunderwaffke?
Król nie wahał się ni chwili
Tylko rzekł z zadowoleniem:
- Właśnie żeśmy wprowadzili
Model ów na uzbrojenie!
W tej historii dwa morały
się unoszą na powierzchni:
Pierwszy - że całokształt chwały
Przechwytuje zwykle zwierzchnik.
Morał drugi, równie tęgi,
I niegłupia w nim recepta:
- Gdy ścierają się potęgi,
Lepiej spóźnić się, jak Dreptak!

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 01-04-2005 12:36

No tak! Glowiłam się i głowiłam skąd znam Dreptaka... Cały wierszyk cytował z pamięci mój dobry znajomy od górskich wycieczek. Oczywiście w deszczowe dni, gdy nie dało się nigdzie pójść. Hej.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-04-2005 17:53

Decyzja

Decyzja

Raz rycerz Dreptak z Ciążyna po niebezpiecznej wyprawie
Wrócił do zamku i kazał upiec natychmiast dwa pawie,
A zanim się dranie upieką, rozkazał podawać kiełbasę
Z musztardą sarepską lub z chrzanem, atoli koniecznie z półbasem.
Następnie skrzyżował na piersiach obydwie mocarne pięście,
Przeciągnął się i pomyślał, że tak właśnie wygląda szczęście.
I przeszedł się wolnym krokiem przed rozpalony kominek,
I wtedy mu przyniesiono wyzwanie na pojedynek.
A w owym wyzwaniu pisało, iż Dreptak jest świntuch stary,
Bo splamił był cześć dziewiczą wojewodzianki Barbary.
Uszczypnął ją bowiem boleśnie, i to, broń Boże nie w liczko,
A przy tym mruknął lubieżnie: - Ciao, synogarliczko!
Więc narzeczony panienki czeka na niego przed borem
Z kopią, koncerzem, pancerzem, toporem i semaforem,
I mają się tam potykać godzinę lub nawet i dwie,
Do ostatniego oddechu, względnie do nagłej krwie.
...no, chyba żeby ten Dreptak, jak każe rycerska opinia,
Oznajmił całemu światu, iże jest podlec i świnia!
Przeczytał Dreptak wyzwanie, przez chwilę się zastanawiał,
A tu już tymczasem wnoszą pachnącą pieczeń z pawia,
I Zuzia, ponętna dwórka, kusząco oczkiem doń mruga,
Natomiast na dworze słota, wiatr i w ogóle szaruga...
...więc rycerz gotyckie okno otworzył szerokim gestem,
Wychylił się i zahuczał: - W porządku! Świnia jestem!!!
Zaczym nałożył bambosze i legł na niedźwiedziej skórce
Przy polędwicy z pawicy, denaturacie, bandurce i dwórce.
Zaś okrzyk z wieży poleciał po górach i po dolinach,
I każdy, kto go usłyszał, powiadał: - Też mi nowina!
Wiadomo, że Dreptak jest świntuch, co gwałci, szachruje i łupi!
...a narzeczony Barbary rdzewiał na deszczu jak głupi...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-04-2005 17:55

Zeznanie

Zeznanie

Zmarłszy bez większej rozpaczy w kraju
Z powodu wody w lewym kolanie,
Jan Maria Dreptak trafił do raju
I został wzięty na przesłuchanie.
Prześliczne śpiewy w dole i w górze,
Dreptak w koszuli po różach kroczy,
Już go sadzają anioły stróże
I mu puszczają reflektor w oczy.
- Przyznaj się - mówią - lepiej od razu
Gdzieś coś nagrzeszył; z kim i za ile,
A nie - to damy ciebie do gazu,
Albo każemy zjeżdżać po pile!
Dreptak zasłonił dłonią rozporek
Na myśl o owym z piły zjeżdżaniu...
- Grzeszyłem - mówi - z Cesią Cieciorek
W Zielonej Górze, na winobraniu!
- Dobrze! Z kim jeszcze? Przypomnij sobie!
...i tak ścisnęli go, że wysypał,
Iż zhańbił sześć tysięcy kobiet,
Kwartet smyczkowy, psa i niewypał!
Wtedy aniołów białych gromady
Jęły ze śmiechu tarzać się w chmurkach:
- On ani jednej nie dałby rady!
- Chodząca nędza - kości i skórka!!!
Sędzia śmiech tłumiąc, rzekł: - Dobrze stary,
Wprawdzie spełniłeś ohydne czyny,
Lecz cię łaskawie zwalniam od kary.
Za to żeś szczerze wyznał swe winy...
Dreptak radośnie ząbki wyszczerzył
I taka myśl mu przeszła przez głowę:
- Hura, zwolnili, ciężcy frajerzy,
Choć im wyznałem tylko połowę!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-04-2005 15:43

ALMANACH

ALMANACH

Jeden Dreptak Zenobi
Nic właściwie nie robił,
Pędził żywot taki więcej szachrajski,
I tylko chciał koniecznie
Z całych sił i serdecznie
Figurować w Almanachu Gotajskim...
Jego żona, Ludwika,
Mawiała: - Chłop ma bzika!
Wymyślała mu nieraz od bydląt,
Tłumaczyła: - Z tą gażą
Malutką, i z tą twarzą?
Puknij się, osiem lat za sam wygląd!
Ale mimo tych faktów
On wciąż szukał kontaktów,
Chciał protekcję uzyskać uparcie,
Porobił znajomości
W Ministerstwie Łączności
W PKPG, w ZBM i w Pagarcie...
Czynił wydatki duże,
Ruszał w jakieś podróże
Auto-stopem, w Karosach i w Sanach,
A gdzie tylko zawitał,
Tam od razu się pytał:
- Kto tu może załatwić Almanach?
Poza tym od świtania
Pisał ciągle podania,
Napomykał w nich o rewolucjach
Co się w nich bił podobno,
I potem je osobno
- Te podania - składał w różnych instytucjach...
Kiedyś w jednym z powiatów
Do Związku Literatów
Też je złożył w nietrzeźwym stanie,
I przypadkiem na sesji
Poświęconej poezji
Odczytano głośno to podanie...
Oklaski jak petarda
Huknęły! - Awangarda!
- Krzyknął prezes - Ach, pisać tak umieć!!!!
Skąd się to u nas wzięło
Takie wspaniałe dzieło,
Że nic z niego nie można zrozumieć????
Ileż tutaj iluzji,
Alienacji, dyfuzji,
I środkowo-europejskiej finezji!!!!
Jakiż to krzyk epoki!
Zamieścimy go bez zwłoki
W Almanachu Współczesnej Poezji!!!
No proszę, już po strachu,
Jest Dreptak w Almanachu,
Kto zawistny - z zadrości zdechnie!
Wprawdzie to nie ta księga,
Ale treść równie tęga,
I czytana jest równie powszechnie...

Gość

Post 09-05-2006 06:52

mam książeczkę z tymi wierszykami - fajna

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 09-07-2006 18:50

Ale fajne, dreptakowe wierszyki. :D
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 20-07-2006 12:51

Co Wy tutaj wypisujecie?! :shock: Dreptak wziął się z nieba i jest dobrym Aniołem (z różkami czasami, ale nie dotyczy to Dreptakowej :oops: )!!! Znam Dreptaka, to wiem - nieziemsko fajny facet (ups, tylko sobie nie pomyślcie czegoś, bo ja bym się musiał :lol: powiesić na szyi jakiejś blondynki a Dreptak by mnie potem zabił....) 8)

Tutaj mamy jeszcze i innych Aniołów (inne Anioły): czarownica Halinka :D co to za sprawami ADHD pojedzie na koniec świata, Gołąbek co zamiast latać w przestworzach i sr...ć :P ludziom na głowy pomaga w prowadzeniu tej strony itp, itd.... Ta strona to jedno wielkie zebranie Aniołów! Tylko nie wbijcie się w dumę, bo z Was diabły wyjdą :twisted:
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 18-08-2006 22:41

A wiecie co, ja tyż znam Dreptaków i sobie czasem myślę: nie, to niemożliwe, nie ma takich ludzi i koniec. Zauważcie, że Dreptaki są na forum w całości i wiemy mniej więcej również jak sobie radzą ich latorośle......

No nie ma takiej rodziny i już, jesteście Dreptaki "automatami", albo ze mną i z moją rodzinką nie jest najlepiej :wink:

A na temat tego forum to sobie myślę, że ma wielkie ADHD (olbrzymią inteligencję, rozliczne talenta, zmienność nastrojów i wybuchowość oraz dziecinną, cudowną otwartość i serdeczność w stosunku do wszystkich, którzy się tu pojawiają)

I zgadzam się z Andrzejem, że adminy nasze kochane to nie jedyne "Anioły" na tym forum, ale bez ich codziennej pracy tego forum albo by już nie było, albo upodobniłoby się do setek forów sieciowych, czego sobie i nam nie życzę
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-08-2006 17:28

Cyntia pisze:No nie ma takiej rodziny i już, jesteście Dreptaki "automatami",


Ostatnio gosciłam u klanu dreptaków i pragnę zawiadomić ze istnieją naprawde.
Czy są automatami? Chyba nie...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.