Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 29-04-2005 21:41

Przychodzi student na egzamin z filozofii.
- Czy zgadza się Pan profesor na eksperyment? Zadam panu pytanie. Jeżeli zdoła mi pan na nie odpowiedzieć, to otrzymam pałę, w przeciwnym razie otrzymuję piątkę...
Pan profesor po namyśle zgadza się.
- Proszę powiedzieć, kiedy występuje następująca sytuacja, kiedy coś jest nielogiczne i legalne a zarazem logiczne i nielegalne, a ponadto nielogiczne i nielegalne,
Profesor nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie i wpisał studentowi piątkę.
Nie dawało mu to jednak spokoju. Zapytał na tym samym egzaminie swojego najlepszego studenta o to samo. Ten odpowiedział:
- To proste: Pan ma 65 lat i ma pan 25 letnią żonę. Jest to nielogiczne ale legalne. Nie daje pan jej rady w łóżku, więc ma kochankę. Jest to logiczne choć nielegalne. A nielogiczne i nielegalne jest to, że piątkę postawił pan jej kochankowi.


Pewien facet kupił sobie koguta. Przynosi go do domu i wrzuca do kurnika.
Po tygodniu kury nie nadążają z produkcja jajek a od kurczaków facet dostaje
żółtaczki. Postanawia więc koguta uspokoić i wrzuca go do stajni. Po miesiącu
zaczynają latać pegazy... Facet postanawia pozbyć się koguta
i wyrzuca go na pustynię. Wracając do domu myśli:
-Cholera, mogłem sobie z niego chociaż rosół ugotować.
No i wraca po koguta na pustynie. Patrzy, a kogut leży sztywno jak kłoda
i ma język wywalony z dzioba. Facet pochyla się nad nim, żeby go zabrać, a kogut:
- Spi*****j, bo mi sępy płoszysz!

-------------------
o kotach:
koteczek
kot_hitler
kot_hitler2
kąpiel_koteczka
kąpiel_koteczka2
kot_kiepskiego
power
kompu_kotek
mleczko_dla_kotka
kotecek
kotek_pływak
mapa_mózgu_kota
jak_kot_głodny_to_zły
kotka
kot_włamywacz
Obrazek
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-04-2005 12:13

Żona Wacia

Żona Wacia
Cześć wam. Proszę o spokój. Jestem żona Wacia,
prześladowanego wieszcza. Byli trzej bracia:
Wacio, Gucio i Pucio - i wszyscy tworzyli,
Wacio z wszystkich najdłużej, do ostatniej chwili.
Lecz właśnie pióro złamał, o tak! i wbił w ścianę;
wchodzę: kanapa - Wacio - i pióro złamane.
Więc chciałam pióro skleić, Wacio dał znak brwiami,
że nie, że już nie trzeba. I rzekł: "Taaak". I zamilkł.
Na podłodze, koło miednicy, leżał w strzępach
ostatni dramat Wacia pt. "Trąba",
dziesięć aktów, a wszystko własną Wacia ręką.
Lecz oni powiedzieli, że nie ma wydźwięku -
więc Wacio wziął te akty, wsadził do kieszeni
i poszedł ulicami pod deszczem jesieni,
pośród tych złotych liści, przez tych wichur popęd,
z kilową łzą na rzęsach, tragiczny jak Szopen.
Na obiad była zupa, bigos, dorsz - to wszystko.
Nagle Wacio wstał z krzesła i palnął mnie łyżką,
o, w te zęby, i włosy posklejał bigosem.
Jęknęłam, ale co tam, ja każdy ból zniosę,
niech mnie nie tylko zęby, lecz i nerki bolą,
byle tylko on tworzył, mój złoty Apollo.
Więc przyklękłam i mówię: "Waciu, ptaszku słodki,
a może chcesz herbatki? a może szarlotki?"
Lecz Wacio, jak to Wacio, darł na sobie wdzianko
i krzyknął do mnie strasznie: "Ty drobnomieszczanko,
chcesz mnie szarlotką spłycić? Na mnie wszechświat liczy,
ja jestem sfinks - powiada - bardzo tajemniczy.
Meczą mnie metafory i różne natchnienia,
Mickiewicz przy mnie mucha, a Szekspir to szczeniak,
nie myśl, że jutro oddam mocz do analizy,
ja jestem nad mocz wyższy, jam jest metafizyk,
mistyk - powiada - jestem, mistyk, panie dziejski,
duch - powiada - specjalny, w formacie dantejskim".
Tu wszedł Pajęczynowski, nerwowy człowieczek,
co go też nie drukują z powodu tych rzeczy -
wszedł, kichnął i zapłakał, i stanął przy ścianie.
A Wacio jak nie krzyknie: "Ach, ty grafomanie,
beztalencie śmierdzące, ty literatury
zakało i tak dalej - a ja lecę w chmury,
rozstąpcie się - powiada - ja wami pogardzam,
jestem wieszczem - powiada - ja pójdę do «Marca»,
rodziny redaktorów po kątach rozstawię,
a potem jak duch siny pójdę po Warszawie,
latarnie powywracam i duże, i małe
i w dzwony każę dzwonić na mą cześć i chwałę".
Tutaj Wacio szarlotki zjadł większy kawałek,
wzrokiem po nas potoczył obłędnie, bezradnie,
potem z kanapy wyjął swe dzieło ostatnie,
poemat pod tytułem "Moje dziwne biodra".
Pajęczynowski chwalił, ale z miną łotra,
wiadomo: hipokryta, zazdrości Waciowi,
a co naprawdę myśli, to nigdy nie powi.
A mnie się wciąż zdawało, że gdzieś słychać wodę.
I gdy odbrzmiały tony "Moich dziwnych bioder",
Wacio syknął i tupnął, i legł na kanapie,
i zasnął. A spać lubi. A jak śpi, to chrapie.
Nocami, kiedy księżyc odbija się w lustrze,
ja cierpię na bezsenność, bo gdzieś woda pluszcze,
Wacio wstaje i chodzi po mieszkaniu w gaciach,
i słychać plusk. To pluszcze woda w głowie Wacia.


Konstanty Ildefons Gałczyński
1951

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-04-2005 12:22

Zoo. Matka z synkiem stoja przed klatka z pawianami.
- Mamo dlaczego w tej klatce zamknieto informatyków?
- Jak to informatyków?!
- No jak nasz tatus: brudne, nieogolone z odparzeniami na dupie...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-04-2005 12:25

Główne wydanie wiadomości 11.09.2004:

Dzień dobry Państwu dziś w wiadomościach :
"2130 - to ostateczna data wystosowana przez ministra spraw zagranicznych dla Unii Europejskiej. Do tego czasu Unia musi się zdeklarować, czy chce wstąpić do Samoobrony. "Dłużej nie będziemy czekać. Później blokujemy Brukselę"

" Zamknięto linię lotniczą Kabul - Chlewki, z powodu braku pasażerów."

2 rocznica wysypywania zboża z transportu miała bardzo uroczysty przebieg.
Prezydent Leper osobiście otworzył pierwszy wagon

Nowy Reality Show w TVP bije rekordy popularności. W dzisiejszym programie uczestnicy wymyślali nowe obelgi na Radę Polityki Pieniężnej

Nagroda za schwytanie Leszka Balcerowicza wzrosła do 100 000,00 zł przymusowym sponsorem jest Guzowaty ). Podobno widziano poszukiwanego jak wypływał na belce w otwarte morze

Z ekranów polskich telewizorów zniknęły bajki Disney'a z Kaczorem DONALDEM.
Chcemy aby imię Donald nie demoralizowało młodzieży" powiedział minister kultury

Importerzy wstrzymują dostawy do naszego kraju. Nieznana jest dokładna przyczyna. Wszelkie blokady dróg trwają przecież od 4.30 do 2.00. dwie i pół godziny to dużo czasu. "Jeśli ktoś chce przejechać, to na pewno zdąży ! A może to i dobrze - dróg nam nie będą niszczyć !" Dla wiadomości mówił minister transportu.

Nowa książka prezydenta Lepera została przetłumaczona na J. Niemiecki. Tytuł roboczy "Mein Kampf""

Skandal wokół osoby posłanki Chojarskiej. Mimo przedstawienia jej podpisanego dowodu wpłaty twierdzi, że nigdy nie była w banku i nie usiłowała zapłacić ani jednej raty wziętego kredytu.

Dymisja Ministra Oświaty. Jak ustalił UOP, Barbara Gurgun podała nieprawdziwe dane w oświadczeniu lustracyjnym i zataiła informację o ukończeniu zasadniczej szkoły zawodowej.

Nowy minister kultury wniósł projekt ustawy uchylającej decyzję poprzednika o magazynowaniu zboża po skupie interwencyjnym w budynkach przeznaczonych dotychczas na zaspokajanie nie istniejących potrzeb kulturalnych ludności. Ze względu na infarstukturę (głównie okratowanie pod sufitem ułatwiające wywóz obornika) nowa ustawa proponuje zamianę elewatorów na obory. Minister zaprzecza, jakoby miało to związek z ustanowionymi przez parlament geometrycznie rosnącymi dotacjami do każdej drugiej i następnej krowy.

Nowe dekrety prezydenta Leppera:
Maszyny rolnicze stają się pojazdami uprzywilejowanymi. W związku z tym wchodzi w życie zakaz ich wyprzedzania. Łamanie przepisu będzie karane policyjną blokadą drogi, na której doszło do wykroczenia, na okres 1 godz. - z uwagi na niską sprzedaż, każdy Polak musi obowiązkowo zakupić i skonsumować komisyjnie 1 kg cukru tygodniowo. Prezydent zastanawia się, co zrobić z malejącą sprzedażą win owocowych.
Prezydent zastanawia się nad wprowadzeniem następnego dekretu: "Nikt nie może mieć wyższego IQ od prezydenta. W przeciwnym razie wydany zostanie nakaz opuszczenia kraju." 39500000 Polaków żyje na walizkach.

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 05-05-2005 12:00

Pewien facet leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona.
- Skarbie ... - szepce facet.
- Cicho kochanie, nic nie mów.
- Skarbie, ja muszę ci coś wyznać.
- Kochanie, nic nie musisz, nic nie mów. Wszystko w porządku.
- Nie, nie, chce umrzeć w pokoju. Muszę ci wyznać skarbie, że cię
zdradziłem.
- Nie martw się kochanie, ja wszystko wiem. Gdybym nie wiedziała, to
przecież bym cię nie otruła.


Pogrążony w smutku mąż mówi do żony:
- Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie...


Żona pyta męża w łóżku:
- Kochanie, dlaczego masz takie długie rzęsy?
Mąż:
- Ponieważ w dzieciństwie dużo płakałem
Ona:
- Lepiej gdybyś dużo siusiał...

Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółke żony. Kolacja udała się znakomicie śmiali się i rozmawiali we trójke do pózna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował ze ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło sie coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec konców wylądowali w lóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:
- O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije!
- Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza
przyjaciółka... Ale jak ty się jej wytłumaczysz?
- Nie martw się pożycz mi tylko trochę talku.
- ???
- O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.
Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona
- Gdzie byłeś!?!
- Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i
bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam.
Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
- Pokaż ręce!
- Nie kłam ŚWINIO! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!!!

Późny wieczór. Rodzice przyłapali syna, jak wymykał się z domu z wielką
latarką w dłoni.
- Dokąd to?! - pytają.
- Na randkę - przyznał.
- Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem
latarki - zakpił ojciec.
- No i popatrz na co trafiłeś...

Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz. Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomina kochanków:
- Czy wiedzą państwo, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 05-05-2005 15:42

Dwie smoczyce poszły nad rzekę.

Jedna weszła do wody, pluszcze się, baraszkuje radośnie. Druga stoi na brzegu.
Pierwsza się pyta: Ej, dlaczego nie pływasz?
- Bo mam okres.
- A nie używasz owieczek?
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

biedroneczka33

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 129


Rejestracja:
30-03-2005 20:29

Post 05-05-2005 19:21

Jak zostac dobrym rodzicem :-)))

Jak zostać dobrym rodzicem:
Zapomnij o poradnikach na temat wychowywania dzieci i przestan bujac w oblokach.
Oto dziewiec sposobow na sprawdzenie, czy jestes juz gotowy zostac dobrym rodzicem.

1. Kobiety:

Aby przygotowac sie do macierzynstwa: wloz szlafrok i przymocuj na brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesiecy. Po tym czasie wyjmij z worka 10 procent grochu.

Mezczyzni:

Aby przygotowac sie do ojcostwa, pojdz do najblizszej apteki, wyloz cala zawartosc portfela na lade i oddaj aptekarzowi. Nastepnie pojdz do supermarketu i zalatw, by cala Twoja pensja byla co miesiac przelewana bezposrednio na konto sklepu.
2.Aby przekonac sie, jak beda wygladaly Twoje noce, powinienes chodzic po pokoju od 5 po poludniu do 10 wieczorem, noszac mokry tobolek o wadze okolo 5 kilogramow. O 10 wieczorem odloz tobolek, nastaw budzik na polnoc i idz spac. O polnocy wstan i choc po pokoju z tobolkiem na rekach do godziny pierwszej. Nastaw budzik na 3 rano. Poniewaz nie mozesz zasnac, wstan o 2 i wez sobie cos do picia. Wroc do lozka o 2.45. Wstan, gdy budzik za dzwoni o 3. Spiewaj piosenki przy zgaszonym swietle do godziny 4. Ustaw budzik na 5. Wstan. Zrob sniadanie. Postepuj tak przez 5 lat. Sprawiaj wrazenie zadowolonego z zycia.
3. Wydraz melon, robiac mu z boku maly otwor o srednicy pileczki pingpongowej. Zawies na sznurku u sufitu i rozbujaj. Wez miseczke wodnistej papki i sprobuj za pomoca lyzeczki przelozyc jej polowe do wnetrza bujajacego sie melona, udajac przy tym, ze jestes samolotem. Druga polowe papki wylej sobie na kolana. Jestes juz gotow karmic roczne niemowle. Aby przygotowac sie na karmienie raczkujacego dziecka, rozsmaruj dzem na kanapie i wszystkich zaslonach. Ukryj paluszek rybny za szafa i zostaw go tam na pare miesiecy.
4. Ubieranie maluchow nie jest wcale takie latwe, jak sie wydaje. Kup osmiornice i siatkowa torbe. Sprobuj wlozyc osmiornice do torby tak, by zadne jej ramie nie wystawalo na zewnatrz. Czas przeznaczony na to zadanie: cale przedpoludnie.
5.Przygotuj sie do wyjscia rano z domu. Czekaj pol godziny przed drzwiami do ubikacji. Wyjdz z domu. Wroc. Wyjdz ponownie. Wroc. Wyjdz i odejdz kilkanascie metrow od domu. Wroc. Wyjdz i oddalaj sie bardzo powoli. Po drodze zatrzymuj sie, by dokladnie przyjrzec sie kazdemu niedopalkowi na chodniku, kazdej gumie do zucia, kazdemu papierkowi i kazdemu martwemu owadowi. Wroc pod dom. Krzycz glosno, ze masz juz tego wszystkiego dosyc, az sasiedzi stana w oknach i z zaciekawieniem zaczna sie na Ciebie gapic. Teraz jestes juz gotow, by zabrac swojego malucha na spacer.
6. Pojdz do supermarketu, zabierajac ze soba cokolwiek, co przypomina dziecko w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje sie do tego dorosily koziol. Jesli chcialbys miec wiecej niz jedno dziecko, wez ze soba kilka kozlow. Zrob sprawunki na caly tydzien, nie spusczajac ich z oczu ani na chwile. Zaplac za wszystko, co kozly zjedza lub zniszcza.
7. Naucz sie na pamiec imion bohaterow dobranocek. Kiedy zorientujesz sie, ze spiewasz podczas kopieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jestes gotow, by zostac rodzicem.
8. Pamietaj, aby wszystko to, co mowisz, powtarzac przynajmniej piec razy.
9.Zanim dorobisz sie potomstwa poszukaj ludzi, ktorzy maja juz dzieci. Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwosci, za to, ze nie ucza swoich pociech dyscypliny i ze pozwalaja im na wszystko. Doradzaj im bez przerwy, co powinni zrobic, by dzieci wczesniej szly spac, jak maja nauczyc je dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz sie tym okresem. Nigdy pozniej nie bedziesz juz tak doskonalym ekspertem w wychowywaniu dzieci.

hi,hi,hi :D

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 06-05-2005 07:55

biedronko, REWELACJA!!!!!!!!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Czemu ja tego nie przeczytałam 14 lat temu :shock: ????

Ciekawe, czy ktoś potrafiłby spisać takie wskazówki dla DOBRYCH RODZICÓW dzieci z aDHD :lol: :lol: :lol: :lol: ?????
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 06-05-2005 09:10

Poryczałam się ze śmiechu jak to czytałam. Tylko dlaczego przeżyłam to wszystko na co mają przygotować się mężczyźni? :roll:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2005 21:49

Dowcip z brodą dłuższą niż u świętego Mikołaja, ale położył dziś 60 zestresowanych maturzystów na ziemi:

Rybak złowił złotą rybkę. Rybka mówi mu:
- Rybaku, rybaku, wypuść mnie, a spełnie twoje trzy życzenia.
- No dobra - mówi rybak - po pierwsze, chcę żeby był pokój w Czeczenii
- Eee... ty dałbyś coś prostszego. Ja nawet nie wiem gdzie ta Czeczenia jest.
- Hmm, chcę mieć mnóstwo kasy.
- Już masz.
- I Shevroletta.
- Już masz.
- I żeby moja żona była piękna.
- A masz zdjęcie?
- Mam - tu rybak podał rybce fotografię z portfela.
Rybka patrzy, myśli, skrobie się po łuskach:
- Ty, weź lepiej przynieś jakiś atlas i poszukamy tej Czeczenii, co?

Z serii LXVII LO:

Kawał dyrektora mojej szkoły, jeden i ten sam od lat, zapowiadany w groźbach "cicho na lekcji ma być, bo opowiem dowcip":
- Do czego służy chlebak?
- Jak sama nazwa wskazuje, do noszenia granatów, bo się w nim chlebocą.

Dyrektor do pierwszaków tłumnie siedzących na schodach (jedyne miejsce w szkole w którym można siedzieć:) ):
- Wiecie co powiedział Mojżesz nad Morzem Czerwonym?
- Nie... (widać stres na twarzach)
Dyrektor wzosi prawicę i ryczy na cały korytarz (a głos to on ma):
- Rozstąpcie się bałwany.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-05-2005 11:38

Dlaczego mężczyżni muszą kłamać.

Dlaczego mężczyżni muszą kłamać.
Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać. Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody. Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
- To Twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę pytając drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy. Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody. Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
- To Twoja żona? - zapytał
- Tak - odparł drwal
Bóg się na poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
Drwal odparł:
Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym 'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem.

Jaki z tego morał?
Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w pożytecznym i zaszczytnym celu!!!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-05-2005 11:46

Szczyty

Szczyt seksapilu: tak popieścić słuchawkę telefoniczną, żeby wszystkie telefonistki zaszły w ciążę.
Szczyt siły: Dmuchnąć baranowi w dupę tak, żeby mu się rogi wyprostowały.
Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.
Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji
Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy.
Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.
Szczyt precyzji: Wykastrować komara w bokserskich rękawiczkach.
Szczyt profesjonalizmu: Ginekolog, który sobie wytapetował pokój przez dziurkę od klucza.
Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.
Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy kopulujące na blaszanym dachu.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-05-2005 12:17

Czterech mężczyzn : inżynier, chemik, księgowy oraz pracownik administracji państwowej spierało się czyj pies jest najmądrzejszy... Inżynier zawołał do swojego psa:
* Pi, pokaż co umiesz !!!
Pies momentalnie wskoczył na biurko, wziął ołówek papier i narysował, idealne koło, kwadrat i trójkąt... Księgowy zawołał swojego:
* Bilans ! Wiesz co masz robić !!
Bilans pobiegł do kuchni, przyniósł 12 ciastek, po czym podzielił je na cztery równe kupki. Chemik tylko spojrzał i zawołał:
* Probówka ! Do roboty !!
Suczka podbiegła do lodówki, wyciągnęła karton z mlekiem, po czym nalała dokładnie 180 ml do szklanki bez rozlania kropelki... Wszyscy spojrzeli na pracownika administracji państwowej i spytali:
* A co potrafi Twój pies ??
Mężczyzna spokojnie powiedział do swojego pieska:
* Przerwa Śniadaniowa!! Do dzieła !!
Pies natychmiast zjadł ciasteczka, wypił mleko, narobił na papier, przeleciał pozostałe trzy psy, po czym zaczął narzekać, że zwichnął sobie podczas tego kręgosłup, wypełnił wniosek o odszkodowanie za pracę w szkodliwych warunkach i poszedł na chorobowe...

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 09-05-2005 11:42

Dreptak! Ty Stara Łysa Małpo! :P - tej ikonki użyję w celu pokazania Ci języka!

No i co. Wcale nie uważam, żeby to była prawda. A gdyby tak było, to może jakoś dałoby się żyć. :(

JUż się poprawiam:Stara, Łysa, Gruba i Wredna Małpo! Jak ja Cię lubię! :lol:
Ostatnio zmieniony 09-05-2005 13:04 przez kaszka, łącznie zmieniany 1 raz

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-05-2005 12:29

Stanowczo protestuję.
Powinno być Stara, Łysa, Gruba i Wredna Małpo!
Czuję się niedowartościowany

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 09-05-2005 15:41

Pieśń mroczno-depresyjna. Zachęcam do dodawania zwrotek. :)

Cień krukojeża

Gdy widzisz babę w futrzanym palcie
I rozjechaną mysz na asfalcie

Wiedz, że tu zmierza
Cień krukojeża.

Gdy ciężkie krople bębnią w parapet
A pleśń wyziera ze starych klapek

Wiedz, że tu zmierza
Cień krukojeża.

Potwór z zębami na twojej drodze
I zimne trupy gdzieś na podłodze

Wiedz, że tu zmierza
Cień krukojeża.

Mroczne zaśpiewy, spadek ciśnienia
Macki w lodówce miast pożywienia

Wiedz, że tu zmierza
Cień krukojeża.

Gdy w telewizji śpiewa Maryla
Na parapecie truchło motyla

Wiedz, że tu zmierza
Cień krukojeża.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 09-05-2005 16:48

Z historii wzięte:

"Stalin telefonuje do Berii":
-Ławrentij, zginęła mi fajka. Dywersja. Zacznij działać.
-Tak jest, towarzyszu Stalin.
W tydzień poźniej...
-Towarzyszu Stalin, pozwólcie zameldować: w związku z zaginieciem waszej fajnki rozpoczeto śledztwo. Wykryto spisek. Aresztowano 400 osób. 389 juz się przyznało do dywersji. Zostali skazani i rozstrzelani.
- Nie spiesz się tak, Ławrentij. Fajka sie znalazła".
Obrazek
Obrazek

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 09-05-2005 20:40

Sherlock Holmes wybrał się z Doktorem Watsonem do lasu na biwak. Wieczorem zapaili ognisko, rozbili namiot i zasnęli. W środku nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie.
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd, drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia sądzą, że kiedyś ludzie będą latać do gwiazd. A cóż tobie to mówi, drogi Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam ktoś zapier... namiot!
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-05-2005 21:43

Pieśń depresyjno - polityczna o rodowodzie z poprzedniej epoki, ale w roku wyborów przypomnieć można:

My jesteśmy pesymiści, ści, ści,
Naszym godłem dąb bez liści, ści, ści.

Źle było, źle będzie, w całej Polsce i wszędzie,
oprócz nas wszyscy są w błędzie, dzie, dzie...

Same durnie są u steru, ru, ru,
Od komuny aż do kleru, ru, ru.

Źle było, źle będzie, w całej Polsce i wszędzie,
oprócz nas wszyscy są w błędzie, dzie, dzie...

Ginie już Rzeczpolspolita, ta, ta,
Nas o radę nikt nie pyta, ta, ta

Źle było, źle będzie, w całej Polsce i wszędzie,
oprócz nas wszyscy są w błędzie, dzie, dzie...

Gdybyście nas poprosili, li, li,
To byśmt was urządzili, li, li!

Źle było, źle będzie, w całej Polsce i wszędzie,
oprócz nas wszyscy są w błędzie, dzie, dzie...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-05-2005 08:21

Ładny numer, choć znany już od jakiegoś czasu. Ale zawsze fajnie przypomnieć sobie, że są większe szajbusy od nas :)

Ja ze swojej strony polecam szczyta absurdu i bezsensu: http://www.badgerbadgerbadger.com/
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 10-05-2005 15:36

Łukaszek był zachwycony :D :D
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 10-05-2005 17:40

Wsiada informatyk do taksówki
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.4.1

http://bash.org.pl
ktoś na bash.org.pl pisze:<Grahamcza> dajcie opka
<Grabka> Grahamcza: Żeby dostać opa, trzeba wpisać /disco
<Grahamcza> DISCO Unknown command
<Grahamcza> -
<Grabka> Aaaa, to musisz wcisnąć lewy Alt, przytrzymać go i potem nacisnąć F4, bo w mircu jest inaczej, sorry, pomyliło mi się.
-!- Grahamcza [graham@dial-55.lubin.dialog.net.pl] has quit [""]
<Grabka> Mniammm.
<luciee> czasem sie zastanawiam czy on ma mozg
<Grabka> 1:0 dla mnie.
Obrazek
Obrazek

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 11-05-2005 08:59

fakt autentyczny - z życia konserwatora dzieł sztuki:
Pani sprzątaczka skarży się konserwatorowi, który właśnie odddał do kruchty kościelnej Krucyfiks po konserwacji: Co ja mam zrobić, kobiety ciągle obcałowują nogi Chrystusa i zostawiają odciski szminki! No jak to wygląda!
Konserwator wzrusza ramionami: "o co miałem zrobić zrobiłem, niech Pani coś wymyśli". No i Pani wymyśliła. W pobliżu Krucyfiksu pojawiła się karteczka: "Umalowałaś się? Nie całuj!"

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 14-05-2005 22:32

Stały sobie w parku dwa posągi - naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, ze patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata, i dziesięciolecia cale, i w upal, i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż tu pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł. Spojrzał na posagi i odezwał się w te słowa:
- Za to, że tak dzielnie przez cale lata w tym parku stoicie, ożywię was na pól godziny i będziecie mogli zejść z cokołu, i zrobić, co tylko zapragniecie.
Cud się dokonał. Posagi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posagów:
- Ach, jak cudownie było - rzekła kobieta.
- Tak, doprawdy to wspaniale - rzekł mężczyzna.
Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył:
- Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!
- To co, wracamy w krzaki? - zapytał mężczyzna.
- Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! - odparła kobieta.
- No dobrze, ale tym razem to ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srać na głowę!

----------------------------------

Zając biega bez wytchnienia po dżungli. Nagle zauważa żyrafę, która kręci dżointa. Zając zatrzymuje się i mówi do żyrafy:
- Żyrafo, moja droga przyjaciółko, nie pal tego świństwa. Pobiegaj raczej ze mną dla utrzymania dobrej formy.
Żyrafa zastanawia się, zawstydzona rzuca dżointa i zaczyna biegać z zającem. Biegną razem i spotykają słonia, który przymierza się do wciągnięcia koki. Zając podbiega do słonia i przejęty prosi:
- Drogi słoniu, nie zażywaj kokainy, to trucizna. Raczej pobiegaj z nami dla zdrowia.
Słoń rozsądnie wyrzuca lusterko i towar, po czym podąża biegiem za zającem i żyrafą. Nagle na drodze zwierzaki spotykają lwa, który przymierza się do wstrzyknięcia sobie pokaźnej działki heroiny.
Przejęty zając:
- Lwie, przyjacielu, nie wkłuwaj się więcej. To śmierć... Pobiegaj z nami, a zobaczysz że to dobrze ci zrobi.
Lew powoli podchodzi do zająca i bez namysłu daje mu po pysku i to tak mocno, ze zając nakrywa się łapami. Reszta zwierząt, zaszokowana, buntuje się przeciwko postępkowi lwa:
- Dlaczego to zrobiłeś? Zając chce tylko nam pomoc...
A lew odpowiada:
- Ten mały s******* ciągle zmusza mnie do wariackiego biegania za każdym razem kiedy się nałyka ekstazy.
Obrazek
Obrazek

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 16-05-2005 09:09

posągi :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
naćpane zwierzaczki też dobre :lol: :lol: :lol:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 18-05-2005 15:15

Jako że zbliża się premiera trzeciej części StarWars:

http://www.big-boys.com/articles/galaxies1.html
http://www.storewars.org
Obrazek
Obrazek

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 19-05-2005 19:13

Wstępniak do filmu "Epoka Lodowcowa". Obejżenie obowiązkowe! :wink:
:arrow: KLIK Uwaga! Może się długo ściągać. Dla bardziej wtajemniczonych: 40,8 MB

--------------------------------------
From http://bash.org.pl :

<wassup> hm.. ale znalazlem fajne narzedzie
<wassup> 'strace'
<wassup> ;D
<en_> strejs? ;)
<wassup> egzakli
<wassup> ;]
<felek> wassup: co straciles?
<felek> moze pomoc szukac? ;)
<wassup> felek, nic nie stracilem ^^
<wassup> ale znalazlem, strace
<wassup> ;]
<felek> to znalazles czy straciles? :P
<wassup> nie stracile, a za to znalazlem
<wassup> :D
<felek> no to co mowisz ze cos straciles?
<wassup> felek, nie mowilem, ze stracilem ;p
<felek> 12:23:42 <wassup> 'strace'
<felek> no to masz racje
<felek> wiec co stracisz?
<wassup> felek, man strace :P
<felek> wassup: man? chyba mam
<felek> hm
<felek> mam strace
<felek> moze mam tace?
<felek> albo mam i strace
<felek> ale co stracisz?
<wassup> ;p
<felek> nie rob tyle literowek bo nie wiadomo o co chodzi ;P
Ostatnio zmieniony 21-05-2005 19:15 przez etam, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Obrazek

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 20-05-2005 17:48

Obrazek
Obrazek

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 25-05-2005 12:17

Autentyczny artykul w jednej z francuskich gazet...

"Polska. Oto znajdujemy sie w swiecie absurdu.
Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracil życie w czasie drugiej wojny swiatowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoją stolicę wedlug obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzyl jako nowe. Kraj, który ma dwa razy wiecej studentów niż Francja, a inzynier zarabia tu mniej niż przecietny robotnik.
Kraj, gdzie czlowiek wydaje dwa razy wiecej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny(!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapital sie pcha drzwiami i oknami.
Kraj, w którym koncesjami rzadzą monopoliści.
Kraj, ze stolicą, w której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące pomieszczenia po 10-35 USD za metr kwadratowy.
Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu.
Państwo, w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkometry i placić państwu tylko 10% podatku od zysku.
Kraj, w którym rządzą byli socjalisci, w którym święta kościelne są dniami
wolnymi od pracy (!), gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowilo problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na wczasy za granicę.
Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza bankami i kantorami.
Cudzoziemiec musi zrezygnowac tu z jakiejkolwiek logiki, jesli nie chce stracic gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiac po angielsku, z kucharzem po francusku, z ekspedientem po niemiecku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tlumacza.
Polacy..! Jak wy to robicie..?"
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 25-05-2005 13:02

ten kraj widocznie funkcjonuje tylko dlatego że żyją w nim prawie sami adhdowcy,(patrz- zainteresowanie po programieTV)a równoczesńie nikt w nie nie wierzy, gdzie wszyscy są lekarzami(badania przeprowadził już profesor"stańczyk") ale leczyć nie ma kto- szczególnie adhdowców [smilie=peek a boo!.gif]
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-05-2005 13:06

W tym kraju jak ktoś jeszcze nie zwariował, to znaczy, że jest niedoinformowany.

Polska kraj, dziwna kraj.

I jeszcze jedno: jaki kraj, tacy terroryści, dlatego w pałac kultury przywali motolotnia.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

iwcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 97


Rejestracja:
28-03-2005 18:51

Lokalizacja: najpierw Kraków,obecnie Koszalin

Post 25-05-2005 13:15

ratunku bo umrę ze śmiechu, a weczi wyjechał diś za pracą i nawet nie będzie mnie kto miał ratować :!: :!: :!: (ale też dzięki temu dorwałam się do kompa) :piwko:
_______________
www.ADHD.org.pl
A do południa budzikom śmierć!

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 25-05-2005 13:26

a weczi gdzies tu kiedyś pisał, ze ty na kompie, to nie za bardzo...... a tu proszę post za postem.
Jednak faktem jest, że dzieci nie znają swoich rodziców... tak do końca .... i odwrotnie :D
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-06-2005 09:27

Ojciec fotograf
Świeżo upieczony ojciec fotografuje swego potomka ze wszystkich stron, mrucząc pod nosem: super, świetny...
Podchodzi położna:
- Ooo! Pierwsze dziecko?
- Nie, trzecie, ale pierwszy aparat cyfrowy.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 01-06-2005 10:22

Ile można?
W państwowym zakładzie na Ukrainie nastał nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich pracowników:

- Od teraz nastają nowe porządki. Sobota i niedziela są wolne bo to weekend. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy, w środę pracujemy. W czwartek odpoczywamy po pracy. W piątek przygotowujemy się do weekendu.
Czy są jakieś pytania?
- Długo będziemy tak zaiwaniac?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-06-2005 08:11

Pies i kot.

Co to jest kot?

Koty robia co chca. Rzadko sa posluszne. Rzadko cie sluchaja. Sa kompletnie
nieprzewidywalne. Kiedy ty chcesz sie bawic, one chca byc same. Kiedy ty
chcesz byc sam, one chca sie bawic. Spodziewaja sie, ze spelnisz kazde kocie
zyczenie. Sa zmienne. Zostawiaja wszedzie wlosy.

Wniosek: To sa male kobietki w malych futerkach.

Co to jest pies?

Psy spedzaja caly dzien zwiniete na najwygodniejszym kawalku twojej
jasnobezowej kanapy. Moga uslyszec dzwiek otwieranego pudelka z karma 3 ulice
dalej, ale nie slysza ciebie z drugiego pokoju. MOga wygladac glupkowato i
rozbrajajaco slodko w tym samym momencie. warcza kiedy sa niezadowolone. Kiedy
ty chcesz sie bawic, one chca sie bawic. Kiedy chcesz byc sama, one chca sie
bawic. Zostawiaja wszedzie swoje zabawki. Robia jakies niesmaczne rzeczy z z
mordkami, a potem probuja cie pocalowac.

Wniosek: To sa mali mezczyzni w malych futerkach.

:-)
Pozdrawiam
Agnieszka

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-06-2005 15:25

różne małżeńskie

Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
Jak się tutaj znalazłeś?
Jestem kawalerem, lubię wojnę wiec poszedłem na ochotnika. A ty?
Jestem żonaty, lubię spokój wiec poszedłem na ochotnika.

Od kiedy zgubiłem klucz do piwnicy, skończyły się wszystkie kłótnie z żoną,
A co jest w tej piwnicy?
No, żona...

Na sali sądowej odbywa się przesłuchanie:
Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany?
Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony...

Chciałbym ożenić się z pańska córką.
Na to ojciec patrzy się na niego ja na wariata i pyta:
A widziałeś moja żonę?
A narzeczony:
Tak, ale wole jednak pana córkę.

Panie doktorze mam koszmary senne. Śni mi się, że moja teściowa gania mnie z krokodylem - duże zębiska, pomarszczona twarda skóra ...
Faktycznie wyglądała groźnie.
No, a krokodyl jeszcze straszniej...!

Po długich namowach, prośbach i groźbach mąż wreszcie kupił swojej żonie piękne futro. Ona gładzi je zachwycona i mówi:
Żal mi tylko tego biednego stworzenia, które dla mojej przyjemności zostało obdarte ze skóry...
Dziękuję kochanie, że pomyślałaś wreszcie o mnie... - wzdycha mąż.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-06-2005 15:59

Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jakoś nazywo: ugryz - nie, nie ugryz!... uzarl
nie, nie użarł... A! juz wim! UJOT!

W górskiej chacie pod Gubałówką wielka uroczystość - Jan Gąsienica kończy sto lat. Zjechali się reporterzy, naczelnik miasta, wręczono medal i dyplom. Wszyscy, trzęsącego się ze starości pomarszczonego Gąsienicę, pytają jak dożył tak sędziwego wieku.
Zwyczajnie, nie piłech, nie paliłech, za dziewkami nie goniłech...
W tym momencie przerywa mu straszny hałas.
Nie przejmujta się - mowie Gąsienica - to tylko mój starszy brat, cala noc pil gorzale, to mu się chce teraz za dup*mi ganiać.

Idzie turysta po szlaku i nagle słyszy:
Lo Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!!
Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera i:
Lo Jezu, Jezu, Jezu!
Turysta: Baco! Baco co wam się stało?!
Baca: Mnie? Nic. Lo Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!!
T: A może komuś w waszej rodzinie?
B: Mojej? Ni. Lo Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!
T: No to co tak lamentujecie?
B: Lo Jezu, jak mi się robić nie chce!

Wieczorem przychodzi baca do I sekretarza gminnej POP i mówi, ze chce koniecznie zapisać się do partii.
Sekretarz, ze trzeba pól roku próby. Na to baca:
Albo mnie tyrozki zopisecie, albo nie chce w ogole.
Ależ baco, powiedzcie, chociaż dlaczego.
Jok mnie zopisecie to powim.
Ale baco, nie mogę was zapisać, skoro nie znam nawet motywacji.
Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulował i zapisał bace do partii.
No to powiedzcie baco teraz, dlaczego tak nagle zachciało wam się do partii?
No, tera powim. Psychodza jo do cholupy i wchodza do swojego pokoju a tam widza, moja żona w moim łóżku z kochankiem. No to posedl jo do kuchni, golnal se kielicha i posedl do drugiego pokoju, a tam widza córka w łóżku z gachem. No to wrócił jo do kuchni, golnął se drugiego kielicha i se powidziol: JO WAM WSTYDU NAROBIE!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-06-2005 16:20

Hrabia, słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedna ze swoich licznych przygód.
Sarna , którą upolowałem była wielka i ciężka , wokół nikogo nie było, wiec musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedna nogę sarny na lewe ramie, druga na prawe... W tym momencie hrabia został odwołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
Na czym to ja skończyłem?
Jedna noga na prawe ramie , druga noga na lewe ramie.- podpowiada chór przyjaciół.
A , już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!

Raut przedwczorajszego Highlajfu - przy homarach i kawiorze hrabina zagaja do sąsiada przy stole:
to ile pan Radca liczy sobie lat ?...
oj, Hrabino, sjedemdzjesjąt, sjedemdzjesjąt...
oj - nie dałabym, nie dałabym !...
Na to Radca:
nie smjałbym prosić !...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-06-2005 10:54

Dowcip o mądrej blondynce.

Przychodzi blondynka do banku i mowi, ze wylatuje na wakacje za granice
i prosi o kredyt w wysokosci 3000 PLN na 2 tygodnie. Urzednik prosi ja
o przedstawienie jakiegos zabezpieczenia pod pozyczke. Blondi wyjmuje
kluczyki od Jaguara stojacego przed bankiem. Po sprawdzeniu
wszystkiego, bank zgadza sie na przyjecie samochodu pod zastaw.
Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samochod do podziemnego
garazu w banku. Po 2 tygodniach blondynka oddaje dlug w wysokosci 3000
PLN i odsetki 22,50 PLN. Urzednik bankowy mowi: "Cieszymy sie z udanego
interesu i mamy nadzieje, ze wakacje sie udaly. Jednakze w czasie Pani
nieobecnosci sprawdzilismy, ze jest Pani multimilionerka. Zastanawia
nas, po co zawracala Pani sobie glowe pozyczka na 3000 PLN ?" Blondi
odpowiada: "A gdzie do diabla w Warszawie znalazlabym parking strzezony
dla Jaguara na 2 tygodnie za 22,50 zlotych?"
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-06-2005 21:07

- Mamo, wysłałaś już list do Mikołaja? - Pyta małe dziecko.
- Tak, kochanie, wysłałam.
- To trzeba napisać nowy, już nie chcę, żeby mi przyniósł deskorolkę, tylko klocki lego.
- Już nie chcesz deskorolki?
- Chcę, ale przecież już jedną mi kupiliście, widziałem w szafie.

- Jasiu, jak będziesz niegrzeczny, to zamienię Cię na inne, grzeczne dziecko - mówi mama.
- Dobra, dobra, żadna mama nie będzie chciała wymienić swojego grzecznego dziecka na mnie...
- Tato jak funkcjonuje mózg?
- Daj mi święty spokój, mam teraz co innego w głowie.

Przychodzi baba do lekarza-psychiatry i mówi:
- Mój mąż chyba zwariował. Myśli, że jest mną.
- No to niech go pani do mnie przyprowadzi.
- No przecież już przyszedłem.

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, rodzina kazała mi przyjść do pana, bo mówią, że jestem nienormalny, bo bardzo lubię naleśniki.
- Nie widzę w tym nic nienormalnego, wielu ludzi lubi naleśniki. Ja też bardzo lubię naleśniki.
- Naprawdę?! To zapraszam pana do siebie, mam całe trzy szafy naleśników!

Przychodzi baba do lekarza - psychiatry i mówi:
- Panie doktorze, martwię się o mojego męża. Codziennie rano wypija kawę i zjada filiżankę, zostawia tylko uszko.
- To dziwne, - mówi lekarz, - uszko jest przecież najlepsze!

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 15-06-2005 22:11

- Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY, podczas którego stosunki Nowożeńców odbywają się często i w różnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym pokoju, na podłodze, w wannie itd.
- Następnie przychodzi etap zwany SEKSEM SYPIALNIANYM podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie i jak sama nazwa wskazuje w sypialni.
- Z czasem, nieublagalnie pojawia sie trzeci etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM.
Podczas tego etapu małżonkowie mijają się sporadycznie w przedpokoju mówiac:
"Pie**ol się!"
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 16-06-2005 08:28

Pewna francuska gazeta ogłosiła konkurs z następującym pytaniem dla panów:

Siedzisz w eleganckiej restauracji z bardzo piękną kobietą.
Masz pilną potrzebę wyjścia do toalety (na "sikundkę"),
w jaki sposób powiesz o tym towarzyszce w najbardziej kulturalny sposób?

Wygrała odpowiedź:
"Bardzo panią przepraszam, ale muszę wyjść na chwilę, by pomóc przyjacielowi, z którym zapoznam Panią nieco później"

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 17-06-2005 08:15

Stare ale dobre :D

Czym się różni początek XX od początku XXI wieku?
- Tym mianowicie, że na początku XX trzeba było rozchylić pantalony, żeby
zobaczyć pośladki, a na początku XXI trzeba rozchylić pośladki żeby zobaczyć
majtki.

- Najtańsza dziwka w Polsce ?
- Totolotek, bo za 1,20 zł masz 6 numerków i jedno ciągnięcie.

- Jak się nazywa katar z dwóch dziurek naraz?
- Bismarck.

- Jak po chińsku mówi się stolarz?
- Piła_jaja_mu_harata.

- Co to jest: białe i, jak spadnie na głowę, to boli?
- Sufit

- Jak nazywa się żona Herkulesa?
- Frau Kules

- Jak Królewna Śnieżka budzi krasnoludki?
- Seven Up!

- Co to znaczy, gdy ktoś znajdzie cztery podkowy?
- To znaczy, ze gdzieś koń biega na bosaka...

- Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu!

- Jak najłatwiej zabić strusia?
- Przestraszyć go na betonie.

- Jaka jest największa anomalia fizjologiczno-polityczna?
- Członek z ramienia wysunięty na czoło.

- Co oznacza skrót mgr inż.?
- Można Gówno Robić I Nieźle Żyć

- Czym się różni teściowa od Coca- coli?
- Niczym! Jedno i drugie dobre jak zimne.
- Teściowa od PF 126p?
- Też niczym. Jak nie trzaśniesz, to się nie zamknie.

- Jak się nazywa mały Rosjanin?
- Mikrusek

- Czym się różni węgiel kamienny od kamienia węgielnego..?
- Tym samym co picie w szczawnicy od szczania w piwnicy

- Kto był pierwszym lotnikiem?
- Adam. Pierwszy przeleciał Ewę.

- Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy OSRAM!

- Co to jest apatia?
- Stosunek do stosunku po stosunku!

- Kto to jest mąż?
- Zastępca kochanka do spraw finansowo-gospodarczych.

- Skąd wyjeżdża czołg ?
- Czołg wyjeżdża z nienacka

- Ilu potrzeba programistów do wkręcenia żarówki?
- Ani jednego, bo to sprawa hardware'u...

- Ilu prawdziwych mężczyzn potrzeba do wkręcenia żarówki.
- Ani jednego, prawdziwy mężczyzna nie boi się ciemności.

- Która laska jest najbardziej aerodynamiczna?
- Ta, która nie stawia żadnego oporu.

- Do czego można porównać narzeczoną?
- Do butelki dobrego wina.
- A żonę?
- Do butelki po winie


- Państwo w Europie na K?
- Kowalscy.

- Małe, białe, okrągłe i pędzi?
- Tabletka przeczyszczająca...

- Jak długo mozna patrzec na teściową z przymrużeniem oka?
- Dopóki sie nie pociagnie za spust
:D
Pozdrawiam
Agnieszka

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 17-06-2005 08:24

"Jak trzeba uważać na słowa wypowiadane w obecności dzieci"

Nagranie do programu "Od przedszkola do Opola".
Prowadzący pyta 6 - letnią dziewczynke:
- jak masz na imię?
- Kasia
- z kim przyjechałaś na konkurs?
- z mamą i tatą, o tam siedzą!
- a czy masz jakieś zwierzątko w domu?
- tak, mam kotka
- jak najczęściej wołacie do niego?
- tata woła "jebany sierściuch" !!
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 17-06-2005 08:27

No pięknie, i to nie było dziecko z ADHD??
Bo moi tak bezmyślnie powtarzają wiele innych tekstów, niekoniecznie z użyciem wulgaryzmów, ale..............
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 17-06-2005 09:34

z pamiętnika malkontenta:
"przedwczoraj bylo beznadziejnie... wczoraj bylo beznadziejnie... dzis tez jest beznadziejnie... czyzby dlugo oczekiwana stabilizacja?"

gabriela

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
21-04-2005 10:06

Lokalizacja: Toruń

Post 17-06-2005 09:44

Syn pyta ojca:
-Tato, co to jest polityka?
Ojciec odpowiada:
-Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem kapitalistą, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest rządem, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest związkiem zawodowym, nasza pokojówką jest klasą robotniczą. Wszyscy mamy na celu, aby Tobie lepiej się wiodło! Ty jesteś ludem, a Twój młodszy brat jest przyszłością!!! Zrozumiałeś synku???
Chłopiec po zastanowieniu mówi, że musi to przemyśleć. W nocy budzi go płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. Chłopiec nie wie co zrobić , więc idzie do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić. Poszedł więc do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak zajęci sobą, że go nie zauważyli. Malec postanowił, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
-Synku, możesz powiedzieć swoimi słowami co to jest polityka?
-Tak!! - odpowiada syn. Kapitalizm wykorzystuje klasę robotniczą, związki zawodowe się temu przyglądają. Rząd śpi, lud jest całkowicie ignorowany, a przyszłośc leży w gównie. To jest polityka!!!
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.