Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-03-2006 18:02

Oceny pracownicze

Każdy z nas jest oceniany w swojej pracy. Ale nie każdy wie, co oznaczają te miłe określenia wpisane w aktach pracowniczych. Wyjaśnimy dzisiaj kilka:


Pracodawcy o pracownikach:

Od mojego ostatniego raportu pracownik osiągnął dno, a potem zaczął kopać głębiej.
Pracuje dobrze pod stałym nadzorem i zapędzony w kozi róg jak szczur w pułapce.
Ustala niskie standardy personalne, a potem wciąż ich nie może osiągnąć.
Ten pracownik powinien zajść daleko; im szybciej zacznie, tym lepiej.
Wielki ignorant - 144 razy gorszy od zwykłego ignoranta.
Czasem chciałbym z nim pojechać na polowanie.
Za dużo pracował przy kleju.
Wnosi dużo radości, kiedy wychodzi z pokoju.
Kiedy jego IQ osiąga 50, może sprzedawać.
Jeśli dwoje ludzi rozmawia i jedno z nich jest znudzone, to on jest tym drugim.
Pamięć fotograficzna, ale z obiektywem pobrudzonym klejem.
Pierwszy kandydat do naturalnej selekcji negatywnej.
Podarował nauce swój mózg zanim go zaczął używać.
Szlabany opuszczone, światła się świecą, ale pociąg nie nadjeżdża.
Ma dwa mózgi, jeden się zgubił, a drugi poszedł go szukać.
Jeśli mu dasz grosz za myślenie, dostaniesz jeszcze resztę.
Jeśli staniesz wystarczająco blisko niego, usłyszysz ocean.
Niektórzy piją ze źródła wiedzy; on tylko wypłukał gardło.
Zabiera mu dwie godziny żeby obejrzeć "60 minut".
Zatrudniając go pozbawiliśmy jakąś wioskę lokalnego głupka..
Ma wszystkie pożądane cechu, które jednak nie trzymają się kupy Nie pozwoliłbym temu pracownikowi nawet oddychać.
Z tego pracownika już nic nie będzie
Ta młoda dama sprawia wrażenie dokładnej. I tylko sprawia wrażenie.
Jest płytszy niż kałuża na parkingu
Dużo czasu zabiera mu nie dojście do żadnych wniosków Kłóciłby się nawet ze słupem ogłoszeniowym Jeżeli byłby jeszcze trochę głupszy, musiałby być podlewany dwa razy w tygodniu.
Trudno uwierzyć, że kiedyś pokonał tysiące innych plemników


Każdy z nas jest oceniany w swojej pracy. Ale nie każdy wie, co oznaczają te miłe określenia wpisane w aktach pracowniczych. Wyjaśnimy dzisiaj kilka:

Bardzo dobre umiejętności prezentacyjne - cholerny, ale dobry kłamca
Wysoka komunikatywność - łajza ciągle wisi na telefonie
Praca jest dla niego priorytetem - ma wybitnie paskudną żonę
Aktywny społecznie - pije dużo, bardzo
Działa niezależnie - nikt nie wie co on właściwie robi
Logicznie i racjonalnie podchodzi nawet do największych problemów - zawsze znajdzie kogoś, kto odwali za niego brudną robotę
Pedantyczne wręcz podejście do detali - pedał pewnie
Ma cechy przywódcy - wyższy niż reszta i ma silny głos
Ma niesamowite wręcz wyczucie i ocenę danej sytuacji - cholerny farciarz
Rozwinięte poczucie humoru - zna dużo sprośnych kawałów
Lojalny - nie może nigdzie indziej znaleźć pracy
Karierowicz - może ci wbić nóż w plecy
Ma plany rozwoju firmy i zadatki na awans - stawia alkohol wszystkim
Ma duże zdolności organizacyjne - jako jeden z nielicznych, przychodzi do pracy punktualnie
Spokojny charakter - śpi w czasie pracy

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 31-03-2006 15:56

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:36 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 1 raz

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-03-2006 16:05

A mó najbardziej ulubiony teatrzyk
Hamlet

michalandrzej

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 49


Rejestracja:
23-03-2006 16:12

Post 31-03-2006 16:24

Ostatnio zmieniony 04-05-2006 10:36 przez michalandrzej, łącznie zmieniany 2 razy

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 02-04-2006 18:40

Wczoraj moja siostra z okazji prima aprilis kupiła gazetkę "Twist" Cena atrakcyjna ( tylko "1,99 zeta") a zabawy przy czytaniu co niemiara!

*Wywiad z Blog 27
Ala: Ulubiony film? "Teksańska masakra piła łańcuchową "
Czego sie boisz? Ciemności
No... to sie wcale nie wyklucza...
Tola : W następnym życiu będe...? "Zaczynać wszystko od nowa."
Jako ze teraz już, jako cztrenastolatka ...

*reklama wydawnictw Greg:
"Lektury. Jeśli musisz czytać to tylko z opracowaniem!"

*reklama tamponów
"Kazda dziewczyna potrzebuje Tampaxów miłosci i uśmiechu"

*Moda
-Torby: 'Są oryginalne, rzucają sie w oczy . Nic wiec dziwnego że laski mają hopla na ich punkcie. Jeśli ty też to oblukaj nasze propozycje."
Nic nie jest tak urocze jak dorośli , którzy mówią bardziej młodzieżowo niż młodzież. Mniam!
- "Praktyczne ciuchy tez mogą byc spox."
Te praktyczne ciuchy to:
wieczorowa złota torebka
stringi
golfik o długości pod biust

*uroda
polecają nastolatkom ujędrniający krem do biustu.
no... biust nastolatki o miseczce, jak dobrze pójdzie A z całą pewnością ma wielką tendencje do obwisania...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 10-04-2006 18:40

http://mreq.republika.pl/1beton.htm (niestety oryginał bez płatnej rejestracji jest niedostępny)
Obrazek
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 14-04-2006 21:12

Kiedy ja zawyję, to cała dolina drży - powiedział wilk.
Kiedy ja zaryczę, to cała sawanna się trzęsie - powiedział lew.
Na to skromnie kurczak:
-Kiedy ja sobie kichnę, to cala planeta sra w gacie ze strachu.

Koleżanka blondynki dostała od niej fax. Za chwilę otrzymuje go po raz
drugi, potem trzeci,.. Po 20 kopii zdenerwowana dzwoni do blondynki na komórkę.
-Czemu wysyłasz wciąż tą samą kartkę?
-Bo mi ciągle dołem wraca...

Wniosek LPR o zakaz handlu w niedzielę, to zemsta Giertycha, którego nie
wpuścili do Media Markt.

Pan domu otwiera drzwi i mówi:
Teściowo, co tak stoicie na zewnątrz w deszczu?! Idźcie do domu!

Panie te kurczaki świeże?
Jasna sprawa, wczoraj jeszcze kichały wesoło!

Jakie trzy słowa potrafią u każdej kobiety wywołać ekstazę?
"Kupię Ci to."

Żona Marcinkiewicza była wczoraj w kinie - na premierze.

Wyszperane w pamiętniku studenta:
"Kiedy zacząłem odkurzać pokój roztocza ze zdziwienia umarły."

Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał
kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.

Wychodzi Jezus z budynku IPN-u. Smutny idzie, z opuszczoną głową.
-A ja przez dwa tysiące lat myślałem, że to Judasz.

II Urząd Skarbowy w Poznaniu. Panienka strofuje młodego przedsiębiorcę:
- Jak pan śmiał w rubryce " Pozostający na moim utrzymaniu" wpisać "IV
RP"?

Pierwsza lekcja niemieckiego:
-Czy zna ktoś jakieś zdanie po niemiecku?
Zgłasza się Jasio:
-Postrafiam pielkrzymuf s Polski.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 19-04-2006 17:16

Żona wyjechała w delegację.
Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola.
- To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka - słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo.
Nie znają dzieciaka.
W końcu młody nie wytrzymał:
- Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo
się w końcu na lekcję spóźnię.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 19-04-2006 17:58

Obrazek
Obrazek

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 07:33

Idzie sobie chłopak przez las, idzie, idzie, idzie, idzie (nie wiem, jak daleko ma jeszcze...) No dobra... W końcu słyszy jakiś głos dobiegający z ziemi:

-Hej człowieku!

Schylił się, myśląc ze to jakiś krasnoludek, tudzież inny elf, szuka, szuka, a tu ŻABA. Pyta się jej:

-A coś ty za jedna?

Żaba mu odpowiedziała:

Jestem zaklętą księżniczką. Jeżeli chcesz, to możesz mnie odczarować. Wystarczy, że mnie pocałujesz. A on nic nie odrzekł, tylko uśmiechnął się, podniósł żabkę i schował do kieszeni w koszuli. Żabce języka w gębie zabrakło (umrze biedactwo z głodu,bo nie będzie miała czym much łapać..) Po chwili ochłonęła i kusi z kieszeni biednego chłopca:

-Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to.. to... to będziesz mogł przez tydzień robić ze mną co zechesz! - szybko dokończyła obietnicę żabka.
Chłopak ponownie nic nie odrzekł. Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już nieco przyzwyczajona po pierwszym szoku ochłonęła trochę szybciej. Pochwili znów odzywa się do niego w te słowa:

-Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to bedziesz mógł przez miesiąc robić ze mną co zechesz! - widać zdesperowana była biedaczka.. A biedne, kuszone chłopię nic... Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka na to wzięla się na odwagę (była wszak bardzo przyzwoitą i dobrze wychowaną księżniczką) i powiedziała:

-Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz,to będziesz mogł przez rok robić ze mną, co zechesz!. A chłopiec tylko wyjął żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już całkiem zrozpaczona, straciła nadzieję na zdjęcie kłatwy rozpłakała się i pyta się go:

-Słuchaj... powiedz mi, czemu ty taki dziwny jesteś? Mógłbyś przez rok robić ze mną, co zechesz a ty nic...

Na co wreszcie zareagował. Wyjął żabkę i odpowiedział jej:

-Widzisz malutka... Ja jestem informatykiem... Nie wiem na co mi dziewczyna.. Zresztą co ja bym z nią robił....
A taka gadająca żabka to fajna rzecz i koledzy będą zazdrościć.

welder

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 17


Rejestracja:
17-04-2006 22:51

Post 21-04-2006 13:06

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-04-2006 20:59

- Halo, proszę szybko przyjechać! Widzę, że jakiś mężczyzna wspina się po drabinie do okna mojego mieszkania!
- Dodzwoniła się pani do straży pożarnej, a tego typu sprawy leżą w gestii policji...
- Kiedy mi właśnie zależy, aby przyjechali strażacy. Bo widzi pan, ten mężczyzna jest bardzo przystojny, a ma za krótką drabinę...

Żona do męża:
- Już mnie nie kochasz! Kiedyś, gdy wracałeś z delegacji, od razu biegłeś do szafy i szukałeś kochanka, a teraz pędzisz prosto do lodówki i szukasz butelki piwa!

Notatki młodej damy płynącej statkiem przez ocean:
Poniedziałek: Przedstawiono mi kapitana statku.
Wtorek: Kapitan jest bardzo miły.
Środa: Kapitan zaprosił mnie na spacer po pokładzie.
Czwartek: Kapitan zaprosił mnie na kolację do swojej kajuty.
Piątek: Kapitan zagroził, że zatopi statek jeżeli mu się nie oddam.
Sobota: Uff! Uratowałam szesciuset pasażerów!

Myśli kobiet patrzących w sufit.
Kochanka: - Przyjdzie, czy nie przyjdzie?
Kurtyzana: - Zapłaci, czy nie zapłaci?
Żona: - Pomaluje wreszcie ten cholerny sufit, czy nie pomaluje?

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-04-2006 21:32

- Zeniu może byśmy poszli na tańce? Objął byś mnie tak jak kiedyś?
- Jadzia daj spokój! Wtedy byłem po 7 piwach i ćwiartce...

* * *
- W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej...
Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze?

* * *
- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

* * *
Światem rzadzi milość. Ja na przykcład kocham wypić.

* * *
- Sasiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała?
Czyżby pan się z nią źle obszedł?
- Wręcz przeciwnie, obszedłem sie bez niej!

* * *
- Jakie jest najstraszniejsze słowo wsród fizyków jądrowych?
- Ooops...

* * *
Adam i Ewa spacerują po raju:
- Adam, kochasz mnie?
- A co tu robić...

* * *
- Dlaczego Pan za mną chodzi? - pyta zdenerwowana kobieta.
- Teraz, kiedy się Pani odwróciła sam, nie wiem dlaczego!

* * *
- Abramek, ile to będzie 2 + 2?
- Jeśli przelewem to 3, na raty 5, a gotówką 4, pszepani.

* * *
Spotkały sie dwa penisy:
- Słyszałeś, mają wycofać Viagrę z aptek.
- No to leżymy.

* * *
- Co robi szynszyla, gdy chce miec szynszyle?
- To samo co kobieta, gdy chce mieć szynszyle.

* * *
Na dziesieć kobiet przypada jeden pedał, dwóch narkomanów,
trzech rozwodników, czterech alkoholików i tylko jeden
normalny facet, a na dodatek on jest żonaty.

* * *
Prawdziwy meżczyzna - to taki gość przy którym kobiety nie
zadają sobie pytania: czy nie za szybko mu sie oddałam?

* * *
- Cześć, jak tam sprawy sercowe?
- A dziękuje bypassy mi wszczepili.

* * *
- Zbieraj sie Czesia, idziemy do teatru.
- Wielkiego?
- Nie przeżywaj tak, zmiescisz sie...

* * *
- Halo, proszę pani! Proszę nie wypływać poza boję!
- To nie boja, kretynie! Ja na wznak pływam!

* * *
Roman nie wstydził się swojej wiedzy. Nie miał sie czego wstydzić.

* * *
- Niektóre kobiety nie szczytują - w czym tkwi problem?
- Otóż to, problem tkwi co prawda tam gdzie powinien, ale
trzeba go jeszcze zdecydowanie poruszac!

* * *
- Czy coś stoi na przeszkodzie, żeby pokochac paskudną dziewczynę?
- Nie stoi - wlaśnie to.

* * *
Policjant rozwiązuje krzyzówkę. Wstrzymuje się przy haśle: "Największy ptak na trzy litery". Chwilkę pomyśli, podrapie się za uchem, po czym z duma pisze:
... "MÓJ"

* * *
Szalupa ratunkowa, środek oceanu:
- ... a więc panie bosmanie, jedyny sposób określania stron
świata bez pomocy kompasu, jaki pan zna, to ten z mchem na
północnej stronie drzew?

* * *
Żona do mysliwego:
- Wybieraj - ja albo polowanie!
- A mogę postrzelać do ciebie...?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-04-2006 22:29

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 24-04-2006 21:00

Administratora systemu powołano do wojska. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majacząca w ciemnościach sylwetkę.
- Hasło! - woła admin.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie admin.
Znowu cisza.
- Hasło! - woła raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi, admin ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied... - mruczy do siebie zadowolony administrator...

Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było 50 batów, ale jako że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia. Pierwsza była żona Kowalskiego, która poprosiła o przywiązanie do tyłka poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska dostała kilka batów w plecy. Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała. Następny był Kowalski.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w pełni odkupić moją winę proszę o 100
batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.


Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego to zrobiłeś?!
Podchodzi drugi i pyta:
- Panie, kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
- Pierwszego męża mojej żony.

Podchodzi bezdomny do biznesmena i mówi:
- Niech mi pan da na jedzenie
Biznesmen wyciąga 100 złotych, ale zaraz odciąga.
- Nie bo przepijesz
Na to biedak:
- Ja od 10 lat alkoholu w ustach nie miałem.
- No to przypalisz?
- Nie panie ja w życiu nie paliłem.
- A na dziewczyny nie wydasz?
- Oczywiście, że nie. Ja mam żonę i dzieci!
Biznesmen daje mu to 100 złotych i mówi :
- Wsiadaj do limuzyny.
- Ale panie, tapicerkę panu pobrudzę.
- Wsiadaj, muszę żonie pokazać, jak kończy człowiek, który nie pali nie pije i na dziewczyny nie chodzi.

Sędzia do oskarżonej:
- Czy przyznaje się pani,do zabójstwa męża podczas transmisji meczu?
- Tak.
- A jakie było jego ostatnie słowo?
- Strzelaj, no strzelaj, więc strzeliłam durniowi w łeb!

Żona do informatyka:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebyśmy choć mieli dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...

Pierwszy obiad małżonków, kurczak.
Mąż pyta żony:
- Kochanie, a czym nadziewałaś tego kurczaka?
- Nadziewałam? Nie nadziewałam, on był już pełny!

W środku działu kosmetycznego dużego sklepu stoi mężczyzna i rozgląda się. Podchodzi do niego ekspedientka i pyta w czym może pomóc.
- Szukam tamponów dla mojej żony.
Ekspedientka podchodzi do odpowiedniego regału, po chwili wraca i ze zdziwieniem stwierdza, że klient stoi już przy kasie z kartonowym pudełkiem pełnym bawełnianych kuleczek kosmetycznych.
- Nie rozumiem, szukał pan tamponów.
- Bo, widzi pani, kiedy ostatnio moja żona szła na zakupy, prosiłem, żeby mi kupiła papierosy. I ona przyniosła mi paczuszkę tytoniu i bibułki, żebym sobie sam poskręcał. No więc pomyślałem, że ona teraz też może sobie sama poskręcać.

Podczas kłótni żona wykrzykuje z płaczem:
- Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła!
- Niestety - wzdycha mąż - Małżeństwa między krewnymi są wzbronione.

Przy rozwodach wina jest z obu stron.
Ze strony żony i teściowej.

W środku nocy z małżeńskiego łoża wstaje mąż i trzymając się w okolicach krocza zaczyna nerwowo stąpać z nogi na nogę i przechadzając się po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona żona.
- A tak cholernie kobity mi się chce.... - odpowiada małżonek.
- No to wskakuj - żona zapraszająco odsuwa pierzynę.
- Eee.. Jakoś to rozchodzę.

Rozmawia dwóch kupli:
- Jaką wolałbyś żonę - ładną, ale puszczalską, czy brzydką, ale wierną?
- Ładną, ale puszczalską.
- No coś ty, dlaczego?
- Lepiej jeść tort z kolegami niż g... w samotności.

Pana młodego zaczyna boleć ząb. Idzie do lekarza na wizytę. Lekarz radzi, aby stanął przed lustrem i powtarzał:
- "Nie boli mnie ząb, nie boli mnie ząb".
Pan młody robi to, co poradził lekarz. Po paru dniach... No kurcze - nie boli. Wraca z żoną do domu. Żona robi kolację. On idzie do WC... Dość długo go nie ma. Żona idzie sprawdzić, co się dzieje. Patrzy... Mąż stoi przed lustrem i mówi:
- To nie moja żona, to nie moja żona.

Kowalski dzwoni do kliniki ginekologicznej, aby dowiedzieć się, jak się czuje jego żona po operacji. Przez pomyłkę połączono go z warsztatem samochodowym, znajdującym się w pobliżu.
- Jak się czuje moja ukochana? - pyta Kowalski.
Majster na to:
- Muszę zauważyć, że pański tłok jest zużyty i do niczego, dlatego z kolegami jeździliśmy na niej we czterech, a potem każdy z osobna. Przód naprawiliśmy bez użycia błony gumowej, a do tyłu daliśmy wentylator i teraz już się na niej lepiej jeździ.

Tomazo

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
19-09-2005 10:36

Post 24-04-2006 22:57

przychodzi żona do męża-informatyka i pokazuje mu fotografię
- znasz tego człowieka?
- hmmm.. no znam
- świetnie, to jutro o 16 przyprowadzisz go z przedszkola...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-04-2006 13:52

Z bash.org.pl

<elio> Informatyk, który każdą noc spędza w łóżku innej kobiety, nie jest człowiekiem niemoralnym. On po prostu ma zmienne IP.
<pawelb> :P
<pawelb> ja mam stałem
<pawelb> stałe
<pawelb> 127.0.0.1
<elio> Masturbant!


---

Dla wyjaśnienia.
IP - adres komputera.
Zmienne IP - adres komputera przydzielany przy starcie systemu. W szczególności neostrada za każdym razem przydziela inny numer IP.
127.0.0.1 jest zawsze adresem do samego siebie.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-04-2006 21:44

kot Chucka

Obrazek

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 26-04-2006 22:03

Cudowne zdjęcie też chcę takiego kota.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 27-04-2006 07:00

ej to moj kot!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-04-2006 18:43

Zawsze wiedziałam ,ze jesteś Chuck. :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-05-2006 18:20

Facet pyta żonę:
- Kochanie, co chciałabyś dostac z okazji trzeciej rocznicy naszego ślubu? Może pierscionek z brylantem?
-NIE.
- To może Mercedrsa Sport?
- NIE.
- A co byś chciała?
- Rozwód!
- O, nie! Nie planowałem tak dużego wydatku.

Rozmawia dwóch kolesiów:
- Zastanawiam się, co mam kupic żonie na urodziny.
- No wiessz, najlepiej coś czego potrzebuje najbardziej.
- Daj spokój, przrecież nie kupię jej rozumu!

Chłopczyk chwali się swojej kolezance:
- Wiesz, wczoraj dziadek zabrał mnie na ryby i złowiłem rybę taką jak moja ręka!
Dziewczynka odpowiada:
- Co ty pleciasz, nie ma tak brudnych ryb!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-05-2006 08:44

Mały Jasiu mówi pacierz:
-Daj Boziu zdrówko dla mamusi i tatusia i spraw, żeby witaminy były w czekoladzie, a nie w szpinaku...

Jasiu, powiedz zdanie w trybie oznajmującym.
- Koń ciągnie wóz.
- Dobrze.
- A teraz powiedz to zdanie w trybie rozkazującym.
- Wio !

Do komisu przychodzi mały Jasiu z aparatem do sztucznego oddychania.
- Skąd masz to urządzenie? - interesuje sie sprzedawca.
- A wziąłem wujkowi...
- A co powiedział na to wujek?
- Argggggh.....

Jasiu, czy tata nadal odrabia za ciebie lekcje?
- Nie, ta ostatnia pala go załamała...

Podczas przerwy Jasio podchodzi do nauczycielki i mówi:
- Nie chce straszyć, ale mój tato mówił, ze jeśli nadal będę mieć uwagi w dzienniczku, to ktoś dostanie w skórę!!

Przychodzi Jasio do domu i pyta tate:
- Czy jesteś odważny?
- Oczywiście! Na wojnie dostałem nawet medal za odwagę.
- To masz, przeczytaj moje świadectwo.

Jasiu pyta tatusia:
- Czemu w nocy jest ciemno?
- Nie wiem synku
- A czemu słońce tak świeci?
- Nie wiem syneczku
- A czemu księżyca nie widać?
- Nie wiem synku
- A czemu ziemia sie nie świeci?
Mama przerywa dziecku:
- Nie zawracaj głowy tatusiowi.
Tatuś na to:
- Czemu, pozwól dziecku pytać, bo inaczej nic sie nie dowie.

Grzeczny Jasiu dziękuje cioci za prezencik.
-Ależ dziecko- mówi wzruszona ciocia - nie ma za co dziękować...
-Ja tez tak myślę - mówi Jasiu, - ale mama mi kazała.

Wracając ze szkoły Jasiu zatrzymuje sie przed plebanią i przygląda sie księdzu, który przybija deski do płotu.
- Chyba chcesz zostać stolarzem Jasiu, że mi sie tak przyglądasz? - pyta ksiądz.
- Nie, chce tylko usłyszeć co księża mówią jak sie uderzą w palec.

Na lekcji biologii nauczycielka mówi:
- Pamiętajcie, dzieci, ze nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład?
Zgłasza się Jasio:
- Ja mam, proszę pani. Moja ciocia całowała raz kotka.
- I co?
- No i zdechł..

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-05-2006 08:47

TRAFIŁA KOSA NA KANIEŃ
Przychodzi dowcipny facet do apteki i mówi:
- Czy ma pani mrożoną marchewkę?
- Mam.
- O a peruki są?
- Są.
- Hm.. A miedziany rondelek dostanę?
- Naturalnie.
- I to wszystko mogę kupić w aptece?
- Oczywiście. Poproszę receptę....

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 07-05-2006 11:35

Obrazek
Obrazek

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-05-2006 13:56

przemówienie

http://pstryk.blog.pl/archiwum/?rok=2005&miesiac=10

nie umiem zrobić tak zeby sie zapisał link do tego jednego jedynego zdjęcia wiec napisze ze chodzi mi o to ostatni na stronie... :)

Etam: na przykład można dać link bezpośrednio do obrazka: http://ogme.pl/leo/pstryk/poptxt.jpg
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 15-05-2006 22:39

gołąb.gif
Ponieważ jest to (prawie) nieczytelne, oto co jest napisane na tabliczce:
"Z powodu przejedzenia gołębie mogą stać się agresywne."
Obrazek
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 15-05-2006 22:42

etam pisze:"Z powodu przejedzenia gołębie mogą stać się agresywne."
Nie ma dziwne, proszę mnie w związku z tym nie dokarmiać :D .

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 16-05-2006 13:27

Przykłady mądrości amerykańskiego systemu sprawiedliwości:

* W 1994 roku wydarzyła się chyba najsłynniejsza sprawa o odszkodowanie - pani Liebeck dostała 250 tyś $, bo oparzyła się kawą w McDonalszie;

* Przyznano odszkodowanie studentce, która zraniła się złamaną mydelniczką w trakcie odbywania stosunku pod prysznicem w akademiku;

* Blisko milion $ zarobił adwokat pani, która doznała rozstroju psychicznego pracując 30 lat wśród dużych murzynów;

* Pewna studentka poczuła się zyskryminowana, gdyż nie pozwolono jej (jako dziewczynie) zapisać się do szkolnej drużyny piłkarskiej. Sąd nakazał wypłacenie półmilinowego odszkodowania i przyjęcie jej do drużyny. Już na pierwszym treningu została poważnie kontuzjowana. Tym razem odszkodowanie było wyższe - sąd uznał bowiem, że uczelnia popełniła błąd nie informując że football może być grą niebezpieczną;

* Spore odszkodowanie uzyskała rodzina wietnamczyka, który pokonał po pijanemu ogrodzenie celem oddania moczu - prosto na tory kolejki CTA, które są pod napięciem, sąd uznał, że ostrzeżenie w języku angielskim nie wystarczy, gdyż człowiek może być analfabetą;

*z ciekawszych historii minionych lat to pani Walton z Delavare, która to wychodząc przez okno toalety w klubie upadła wyłamując sobie dwa zęby. Uzyskała niewiele bo jedynie 12 tyś $, gdyż sędziowie uznali, że chciała oszukać klub nie płacąc za toaletę, jednak w toalecie powinno być ostrzeżenie o możliwych skutkach wychozenia przez okno;

*Włamywacz, który zatrzasnął się w okradanym garażu został wprawzie skazany za włamanie, jednak wystąpił o zaośćuczynienie za 8 dni przesiedzianych w zamknięciu pod nieobecność właściciela;

*Carl Truman, złodziej kołpaków uzyskał tylko 70 tyś $, gdy okradany przez niego samochód gwałtownie ruszył;
Obrazek

alexcool

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 60


Rejestracja:
22-02-2006 14:22

Lokalizacja: Kraków

Post 16-05-2006 15:51

deprim pisze:Przykłady mądrości amerykańskiego systemu sprawiedliwości:

* W 1994 roku wydarzyła się chyba najsłynniejsza sprawa o odszkodowanie - pani Liebeck dostała 250 tyś $, bo oparzyła się kawą w McDonalszie;

* Przyznano odszkodowanie studentce, która zraniła się złamaną mydelniczką w trakcie odbywania stosunku pod prysznicem w akademiku;

* Blisko milion $ zarobił adwokat pani, która doznała rozstroju psychicznego pracując 30 lat wśród dużych murzynów;

* Pewna studentka poczuła się zyskryminowana, gdyż nie pozwolono jej (jako dziewczynie) zapisać się do szkolnej drużyny piłkarskiej. Sąd nakazał wypłacenie półmilinowego odszkodowania i przyjęcie jej do drużyny. Już na pierwszym treningu została poważnie kontuzjowana. Tym razem odszkodowanie było wyższe - sąd uznał bowiem, że uczelnia popełniła błąd nie informując że football może być grą niebezpieczną;

* Spore odszkodowanie uzyskała rodzina wietnamczyka, który pokonał po pijanemu ogrodzenie celem oddania moczu - prosto na tory kolejki CTA, które są pod napięciem, sąd uznał, że ostrzeżenie w języku angielskim nie wystarczy, gdyż człowiek może być analfabetą;

*z ciekawszych historii minionych lat to pani Walton z Delavare, która to wychodząc przez okno toalety w klubie upadła wyłamując sobie dwa zęby. Uzyskała niewiele bo jedynie 12 tyś $, gdyż sędziowie uznali, że chciała oszukać klub nie płacąc za toaletę, jednak w toalecie powinno być ostrzeżenie o możliwych skutkach wychozenia przez okno;

*Włamywacz, który zatrzasnął się w okradanym garażu został wprawzie skazany za włamanie, jednak wystąpił o zaośćuczynienie za 8 dni przesiedzianych w zamknięciu pod nieobecność właściciela;

*Carl Truman, złodziej kołpaków uzyskał tylko 70 tyś $, gdy okradany przez niego samochód gwałtownie ruszył;


Wiekszosc to bullshit, a z tym wlamywaczem najlepsze xD
"Cztery są rzeczy nienasycone, kazda z nich łupu wciąż łaknie i czeka:
Gardziel sępa i paszcza szakala
ręce małpy i oczy człowieka."

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 16-05-2006 18:36

deprim pisze:* W 1994 roku wydarzyła się chyba najsłynniejsza sprawa o odszkodowanie - pani Liebeck dostała 250 tyś $, bo oparzyła się kawą w McDonalszie;
Bo nie było napisane że gorące.

Pewna pani wykąpała swojego kota. Ponieważ nie miała czasu chciała go szybko wysuszyć. Firma produkująca mikrofalówki zapłaciła odszkodowanie, bo nie było napisane "nie suszyć kotów".

Pewien pan był uczulony na ryby. Poszedł do McDonalda i zjadł FishMaca. Struł się jak zwylke przy jedzeniu ryby. Nie dostał odszkodowania, bo McDonald udowodnił, że nie było w tym żadnej ryby.

--------

techno fan
dobry szef
Obrazek
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-05-2006 20:13

O informatykach:

Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
- Tetris - pomyslał nałogowiec komputerowy.
- Nałogowiec - pomyslała cegła.
- Level 2 - pomyslał Bóg.

Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem. Dwóch adminów pije bruderszafta:
- To co? Mówmy sobie po IP!

Prawdziwy student informatyki ma więcej jedzenia na klawiaturze niż w lodówce.

Przychodzi Informatyk do lekarza:
- Panie Doktorze wątroba mi nawala...
- Dziwne, u mnie działa...

Komputerowiec podrywa dziewczynę:
- Chcesz herbaty?
- Nie.
- Kawy?
- Nie!
- Hm, może wódki?
- NIE!!!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują...

Ludzie dzielą się na tych, którzy robię backupy i na tych, którzy będą robili backupy.

"Czego to ludzie nie wymyślą...!" - powiedział plemnik spływając po monitorze.

Napis na grobie informatyka: "kowalski.zip"

- Ostatnie stadium znudzenia w pracy?
- Zaczynasz czytać spam.

Jaka jest różnica między informatykiem 1 i 5 roku?
- informatyk 1 roku myśli, że 1 kB to 1000 B.
- informatyk 5 roku myśli, że kilometr to 1024 metry.

Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0.

- Co to jest patch?
Program usuwający drobne błędy w programie i dodający nowe.
- Co to jest upgrade?
Program usuwający poważniejsze błędy i dodający nowe, równie uciążliwe.
- Co to jest nowa wersja programu?
Jest to zmodyfikowany program zawierający błędy, których nie można było dodać przez patch lub upgrade.

- Dlaczego w Microsofcie nigdy nie napiszą wirusa?
- Bo zajmowałby 3 dyskietki.

Honorowy programista wiesza się razem ze swoim programem...

Co jest najszybsze w 286?
- Wiatraczek.

Przychodzi administrator rano do pracy, siada do komputera, aby zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa:
- Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi.

Dzwoni klient do serwisu, odbiera obsługa:
- Używam Windows...
- Tak.
- No i komputer nie działa poprawnie.
- To już pan powiedział...

Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.4.1.

Oprogramowanie jest jak katedra.
- Budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem... już tylko się modlisz!

Siedzi kilku informatyków na imprezie i cały czas nawijają o komputerach. W końcu jeden mówi:
- Słuchajcie, pogadajmy o czymś innym np. o dupach...
Nastąpiła chwila ciszy i konsternacja... jeden się odzywa:
- Moja karta graficzna jest do dupy...

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 16-05-2006 21:58

dreptak: popłakałem się :) powaznie :) .... czego to ludzie na informatyków nie wymyslą
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13282


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-05-2006 22:27

To raczej, co informatycy wymyślają na swój temat.
Laik takich numerów nie wymyśli. Bo niby skąd by wiedział co to jest maska 255.255.255.0 ?

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 16-05-2006 22:38

Obrazek
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-05-2006 05:58

Test z historii - rok 2055:

Wchodzi nauczyciel, dzieli klasę na rzędy
- polecenie nr 1:
"pierwszy rząd omówi mi Aferę Orlenu, drugi Aferę Rywina a trzeci Aferę
w Łódzkim Pogotowiu.

- polecenie nr 2
wyjaśnij pojęcia: skóry, pawulon, kurwiki, wąglik.

- polecenie nr 3
Połącz ze sobą punkty 1 2 3 z A B C
1. Anita Błochowiak
2. Poseł Ziobro
3. Leszek Miller
A - "jest pan zerem"
B - "Mężczyznę poznajemy po tym jak kończy"
C - "pedały noszą kolorowe skarpetki"

- pytanie nr 4
uzupełnij cytat Andrzeja Leppera: "......... musi odejść"

- pytanie 5
Skreśl niepasujące słowo: arc. Petz, Andrzej S., Michał Wiśniewski,
Dyrektor Chóru Słowiki

- I zadanie dodatkowe na szóstkę:
Wymień z każdej partii politycznej po trzech polityków, którzy nie mieli
konfliktu z prawem (dla ułatwienia możesz przyjąć, że jazda po pijanemu
nie jest przestępstwem).

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-05-2006 06:01

Zostaniesz poddany/a małemu testowi. Składa się on z jednego tylko
pytania, ale pytanie to jest bardzo, bardzo ważne.
Nie odpowiadaj pochopnie i bez rozwagi! Zastanów się.


Odpowiedz szczerze i dowiedz się czegoś o swojej moralności. Wyobraź
sobie poniżej opisaną sytuację i podejmij decyzję.


Pamiętaj! Odpowiedź powinna byc spontaniczna, ale szczera!



...Znajdujesz sie w samym centrum katastrofalnej powodzi wywołanej
orkanem... Niesamowite masy wody.... Jesteś fotoreporterem Gazety
Wyborczej w samym środku tej przerażającej katastrofy. Próbujesz zrobic jak najbardziej oddające grozę zdjęcia...


Sytuacja jest niemal beznadziejna. Wokół ciebie znikają domy, ludzie
walczą z żywiołem... Potęga natury w całym jej okrucieństwie .... porywa
wszystko na jej drodze.


Nagle widzisz mężczyznę prowadzącego terenówkę... który walczy
rozpaczliwie, wyglada jakoś znajomo...


I rozpoznajesz go: to Prezydent Kaczyński!


Ale widzisz, ze szalejąca powódź zaraz go porwie - ostatecznie...


Masz dwie możliwości - uratować go albo zrobić zdjęcie twojego życia!
Ocalićmu życie albo zrobić zdjęcie....


A teraz pytanie:
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>

NA PAPIERZE MATOWYM CZY NA BŁYSZCZĄCYM???

kwoka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 297


Rejestracja:
22-12-2005 06:27

Lokalizacja: TakieMiejsce WŚrodkuEuropy GdzieCiągle KradnąSamochody AWalutąJestPolski Złoty

Post 17-05-2006 06:05

Oczywiście, że na matowym. (To oczywiste, ja nie wiem wogóle po co to pytanie... :P)
Life is brutal and full of zasadzkas...!!!
****
Kopernik BYŁA kobietą...!!!
****
To opisu mego finał - pocałujcie w grzbiet pingwina...

***
Raz na wozie, raz pod wozem, a raz u licha ciężkiego...

***
ŻY - JĘ ;P

WESOŁYCH ŚWIĄT

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 17-05-2006 06:33

Do reprezentacji Polski trafił nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie
przed treningiem Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokat
i zaczął uderzać w niego pilką.
- Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, piłka do bramki to
dobrze, rozumiesz? Wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i odzywa się
do trenera Janasa:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żone,
dzieci a studiowalem filologię polską i mówię w tym języku lepiej niż
niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
- Siadaj synu, ja mówie do Rasiaka.

kwoka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 297


Rejestracja:
22-12-2005 06:27

Lokalizacja: TakieMiejsce WŚrodkuEuropy GdzieCiągle KradnąSamochody AWalutąJestPolski Złoty

Post 17-05-2006 06:34

E, "test" najlepszy moim "nieskromnym" zdaniem :P ;)
Life is brutal and full of zasadzkas...!!!
****
Kopernik BYŁA kobietą...!!!
****
To opisu mego finał - pocałujcie w grzbiet pingwina...

***
Raz na wozie, raz pod wozem, a raz u licha ciężkiego...

***
ŻY - JĘ ;P

WESOŁYCH ŚWIĄT

Gość

Post 17-05-2006 07:02

:lol: :lol: [smilie=be mine!.gif] [smilie=be mine!.gif] [smilie=be mine!.gif] [smilie=be mine!.gif]

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 17-05-2006 07:34



z moja koordynacja ruchowo wzrokowa to nawet po stu latach bym tak sie nie wycwiczyl....szkoda :(

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 17-05-2006 12:50

Przykładowy temat nadchodzącej matury z religii "Opisz strukturę budowy Ducha Świętego".
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 17-05-2006 20:19

Dzięki golombek za test z historii- ale się ubawiłem :lol:
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 18-05-2006 08:06

Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 18-05-2006 08:48

Poszło dwoch Żydów na lody,
jeden dostał dwie kulki a drugi z automatu...

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 18-05-2006 12:38

ojciec Joanny miał pięć córek: nana mana pana rana. Jak miała na imię piąta z nich ?


PS pewnie proste bo każdy to już słyszał :)
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 18-05-2006 16:04

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 18-05-2006 17:50



hahahaha :) ...
Obrazek

alexcool

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 60


Rejestracja:
22-02-2006 14:22

Lokalizacja: Kraków

Post 18-05-2006 18:20

"Cztery są rzeczy nienasycone, kazda z nich łupu wciąż łaknie i czeka:
Gardziel sępa i paszcza szakala
ręce małpy i oczy człowieka."
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.