Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 28-09-2005 18:56

[smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif]


Maz przyniosl wyplate i polozyl ja przed lustrem. Mowi do zony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
Zona rozebrala się do naga, stanela przed lustrem i oznajmia mezowi:
- Ta co w lustrze twoja, a co przed lustrem sasiada z dolu...


.

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 28-09-2005 19:03

[smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] Dobre,dobre :wink:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 28-09-2005 19:49

buahahahahhahahahaaa
super [smilie=to funny.gif]
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2005 15:23

Do domu wchodzi facet w samych slipkach. Na pytający wzrok żony, radośnie odpowiada :
Nawet sobie nie wyobrażasz kochanie, jakiego dzisiaj farta w pokera miałem.
Ten garnitur, który mi kupiłaś w zeszłym tygodniu za 200 złotych, przegrałem jakby był wart 800.


* * * * *

Stary farmer miał duży staw na tyłach swojego ogrodu. A i ogród niczego sobie. Stoliki wokół dużego grilla, trawniczek ładnie przystrzyżony, drzewka owocowe itp...
Pewnego wieczora farmer postanowił pójść nad staw i "rzucić gospodarskim okiem". Przy okazji wziął wiadro, coby w drodze powrotnej przynieść trochę owoców.
W miarę jak zbliżał się do stawu słyszał coraz głośniejsze hałasy i krzyki.
W końcu dotarł nad staw i oczom jego ukazał się taki oto widok:
kilka ładnych młodych dziewczyn kąpało się nago w jego stawie.
Natychmiast go zobaczyły i podpłynęły na głębszą wodę.
- Nie wyjdziemy dopóki pan nie odejdzie! - krzyczały.
Stary farmer zmarszczył tylko brew i mówi:
- Nie przyszedłem tu po to żeby oglądać was pływające nago, ani po to żeby zmuszać was do wyjścia z wody nago - tu stary farmer popatrzył na trzymane w ręku wiadro - tylko po to żeby nakarmić aligatora.


Moszek otworzył sklep na Nalewkach - Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety.
- Jak idzie geszeft, Mosze? - pyta Srul. - Taki nietypowy towar...
- Bardzo idzie! Bardzo. Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj na pewno sprzedam trumnę.

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 29-09-2005 18:22

Co facet chce usłyszeć od swojej żony?

1. Kochany, jesteś pewien, że wypiłeś już wystarczająco dużo?
2. Jak cudownie puszczasz bąki. Zrób to jeszcze raz dla mnie.
3. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.
4. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.
5. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?
6. Tak mnie podniecasz kiedy jesteś pijany!
7. Oczywiście kochanie, za rok też będziemy mieli rocznicę ślubu. Idź obejrzeć mecz z kolegami.
8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować? Lepiej naucz się grać w pokera.
9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoją nową mini-spódniczkę. Musisz to zobaczyć!!!
10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!
11. Kochany co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy?
12. Zapisałam się na jogę, aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 29-09-2005 19:29

[smilie=to funny.gif]
dobre
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 30-09-2005 17:48

Maz przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem zona krzata się po mieszkaniu i slyszy, że z kibla dochodza jakies postekiwania. Mysli sobie: "Zrobie mezowi kawal i zgasze swiatlo". Gdy to juz zrobila z kibla slychac krzyk:
- O Boze! Ratunku!!!.
Przerazona otwiera drzwi i zapala swiatlo. A maz mowi: - Uff!!! Myslalem juz, że mi oczy pekly.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 30-09-2005 18:16

Dwóch facetów w kiblu w sąsiednich kabinach, stękają wzdychają, nagle słychać pluśnięcie.
Jeden z facetów się odzywa: pan to ma szczęście.
Drugi: nie bardzo, to tylko okulary.

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 30-09-2005 18:54

[smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif]
hi hi dobre

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 04-10-2005 08:32

Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił
więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił
plan:
1. kolacja w dobrej restauracji
2. wizyta u niego na stancji
3.konsumpcja właściwa

Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w
Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje
lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie
właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego".
No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u
mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i
stolik jest już prawie cały zastawiony chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 04-10-2005 18:01

List pożegnalny

Drogi Mężu:

Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre. Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.

P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!

Twoja Była Małżonka.


Droga Była Małżonko:

W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć.
Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było "wyglądasz jak facet!".
Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić.
Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.

P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina.
Mam nadzieję, że to nie problem.

Podpisano - Bogaty Jak Cholera i Wolny!

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 04-10-2005 18:03

Facetowi zmarla tesciowa. Przychodzi do zakładu w celu zakupienia trumny i mowi:
- Sa jakieś trumny byle tanie? Teściowa mi zmarła.
- Oczywiscie o np. ta - mowi sprzedawca - za 1000zl ladnie wyszlifowana. Akurat.
- Nie, wykluczone. Taniej!
- No to ta za 600 zl ladnie olakierowana, nieoszlifowana i troszke bardziej uboga. Moze byc?
- Panie za drogo. Taniej, Taaaaniej!
- No to jedynie ta 300zl nieoszlifowana, nie lakierowana i bardzo ubogo zdobiona.
Klient mysli "bylo 1000 pozniej 600 teraz 300 moze jeszcze taniej bedzie". I mowi:
- Panie a taniej nie bedzie?
A sprzedawca na to:
- Panie kochany przynies pan tesciowa, uchwyty dorobie.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-10-2005 09:21

Z sejmu nadeszły dwie wiadomości: jedna dobra, druga zła.
Zła wiadomość to taka, że trzech posłów ma pryszczycę.
Dobra wiadomość jest taka, że trzeba wybić całe stado.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-10-2005 09:52

KOCHANY SYNKU,
Piszę do Ciebie powoli, bo wiem, że nie umiesz szybko czytać.
U nas wszystko w porządku. Twój ojciec dostał nową, miłą pracę.
Ma pod sobą 500 ludzi. Ścina trawę na cmentarzu.
Ja byłam u lekarza trzy dni temu. Twój ojciec poszedł ze mną.
Lekarz włożył mi w usta małą tubę i kazał nic nie mówić przez 10 minut.
Ojciec zaproponował, że odkupi te tubę od niego.
Twoja siostra dziś rano urodziła dziecko. Niestety nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka więc nie wiem czy zostałeś wujkiem czy ciocią.
Tydzień temu Twój wujek Patryk utopił się w kadzi w gorzelni w Dublinie.
Trzech kolegów z pracy próbowało go wyciągnąć, ale on dzielnie się bronił.
Postanowiliśmy dokonać kremacji jego zwłok. Pożar gaszono przez pięć dni.
W tym tygodniu padało u nas tylko dwa razy. Pierwszy raz przez 3 dni, a drugi przez 4.
Całuję Cię mocno -Mama

P.S. Miałam ci do tego listu włożyć 5 funtów, ale niestety już zakleiłam
kopertę.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-10-2005 10:07

Dzień dobry. Tu gorąca linia psychiatryczna.
Jesli twój problem to impulsywność, walnij w klawisz z cyfra 1.
Jeżeli masz kompleks niższosci, niech ktoś lepszy wcisnie za ciebie klawisz 2.
Jeżeli masz rozdwojenie jaźni, wcisnij klawisze 3 i 4 jednocześnie.
Jeżeli cierpisz na manie prześladowczą, nacisnij 5, ale skąd wiesz co się wtedy stanie ?
Gdy twój problem to schizofrenia, Głosy same ci podpowiedza, który klawisz należy przycisnąć.
Jesli zaś cierpisz na psychoze maniakalno-depresyjna to i tak nikt z toba nie bedzie gadal.
W pozostalych przypadkach zostaw wiadomosc na tasmie.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-10-2005 10:52

Orkiestra kościelna na Górnym Slasku, dyrygent pyta:
- Zymbalisten fertig?
- Ja, ja naturlich.
- Puzon fertig?
- Ja.
- Ttrompette fertig?
- Ja.
- Gut.. eins, zwei, drei;
- "Boże, coś Polskę ............................":-))))))

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 05-10-2005 11:06

dreptak ! super dowcipy a szczególnie ten o orkiestrze i linii psychiatrycznej :D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-10-2005 11:18

Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa:
(Facet) - No właśnie miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy...
(Goście) - No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
(F) - Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć...
(G) - No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa ,albo mieszka na takiej ulicy?
(F) - Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny...
(G) - Agamemnon?
(F) - O o o! No i on miał brata...
(G) - Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem??!!?
(F) - Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę.
(G) - Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
(F) - Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
(G) - Helena.
(F) - No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni - jak się nazywa ten mój lekarz?

Roman

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 54


Rejestracja:
07-04-2005 06:50

Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post 06-10-2005 10:50

Dreptak to było super, wyśmiałem się do łez [smilie=to funny.gif] :jestes_wielki:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-10-2005 10:48

Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
- Masz coś do jedzenia ? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-10-2005 10:52

Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo.
W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:
- Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 07-10-2005 13:21

czy to o żółwiku nie ma się jakoś do nieuświadomionych ludzi z ADHD ?!!! :roll:

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 08-10-2005 22:33

Obrazek Antyblogasek czyli radosny wyczyn kolegów z tmpforum.

Antyblogasek pisze:Antyblogasek, czyli arcywspaniała witryna, którą właśnie przeglądacie, jest owocem ciężkiej, 1,5-godzinnej (hehe) pracy i pieprzniętego pomysłu, który narodził się w naszych głowach po obejrzeniu dostatecznie dużej ilości trendi blogów prowadzonych przez różowe (tudzież gotyckie) czternastki. Zdajemy sobie sprawę, że istnieje obecnie olbrzymie zapotrzebowanie na tworzenie i czytanie blogów, w związku z czym w Sieci pojawiły się rozliczne konkursy oceniające blogi. Wychodząc na przeciw tym oczekiwaniom, postanowiliśmy stworzyć serwis, który w sposób ostatecznie doskonały dokona jedynie słusznej oceny waszych blogasków, powodując, że będą one odwiedzane częściej niż wszystkie inne. ;>

Przygotowaliśmy dla was w tym celu regularnie aktualizowane działy: Top 10 oraz Kwiatki.

Uwaga: Wszystkie teksty z kwiatków posiadają zachowaną oryginalną pisownię jak i interpunkcję, po to, abyś Ty, drogi czytelniku mógł sobie obejrzeć, jak chętnie nasza młodzież pokazuje że ma powyższe w dupie, zasłaniając się wszelkimi dys-funkcjami. :-)
Obrazek
Obrazek

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 12-10-2005 14:41

babcia i poduszka powietrzna

---------------------------------

Nałogowy komputerowiec po śmierci trafił do piekła. Po tygodniu Lucyfer dzwoni do Boga:
-Co mi tu za idiotę przysłałeś! Rozwalił mi wszystkie kotły, pozabijał wszystkie diabły. A od trzech dni biega po korytarzach i wydziera się: Gdzie jest przejście do drugiego levelu?
Obrazek
Obrazek

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 12-10-2005 16:57

[smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif] [smilie=to funny.gif]
te szympansy i ta babcia :lol: :lol: :lol:

masia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 170


Rejestracja:
03-09-2005 16:44

Lokalizacja: Zgierz

Post 12-10-2005 17:00

Do apteki zgłasza się przygarbiona staruszka:
- Poproszę 30 prezerwatyw!
- A na co to pani, babciu? - pyta się farmaceutka.
- Na ból głowy.
- Kondomy na ból głowy pomagają?!
- A tak. Jak zapakuje mojej wnuczce do tornistra 30 prezerwatyw, to potem chętnie biegnie do szkoły i przez cały miesiąc głowa jej nie boli.

slawia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
14-09-2005 15:41

Lokalizacja: Lublin

Post 14-10-2005 18:27

Temat lekcji - "Wycieczka do kuźni - zabawa narządami kowala"

Z zeszytu ucznia
Powstanie Listopadowe bylo w listopadzie, a Rewolucja Pazdziernikowa też
Koalicja w sejmie polega na bliższych stosunkach w ławie
Kosciuszko wyciagnął i powiedział ze nie schowa
W roku 1863 w Ameryce wybuchła wojna sensacyjna
Komisja Edukacji Narodowej obejmowala wszystkie dziewczeta
W XVI wieku Polacy mieli wojsko ciężarne
Washington byl prezydentem Stanow Zjednoczonych, a Lincoln - USA
Iwona

slawia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
14-09-2005 15:41

Lokalizacja: Lublin

Post 14-10-2005 18:53

Zemsta blondynek:

Kurs przysposobienia do życia w społeczeństwie dla mężczyzn - szkolenie otwarte

Tematy zajęć:

1. Jak pracować nad własnym ograniczeniem umysłowym
2. Dlaczego nie ma nic złego w dawaniu kwiatów
3. Ty też możesz siedzieć obok kierowcy (i to cichutko)
4. I ty możesz prasować
5. Zadbaj o piękno swoich stóp - jak obcinać sobie paznokcie
6. Jak się napełnia kostkarkę (lub woreczki) do lodu - z pokazem slajdów
7. Zalety oddawania zepsutych urządzeń elektrycznych do punktu napraw - Ty a elektryczność
8. Nowocześni rodzice: zadanie, które nie kończy się na stosunku
9. Szkoła przetrwania I - smażenie jajka sadzonego
10. Szkoła przetrwania II - mycie podłogi w łazience
11. Przyznanie się do niewiedzy nie jest ostateczną klęską
12. Ty: słaba płeć
13. Powody dla których zakłada się nową rolkę papieru w toalecie gdy poprzednia się skończyła (ze slajdami i przykładami)
14. Techniki walki ze snem po stosunku
15. Techniki relaksacyjne i sposoby zaśnięcia mimo że by się chciało...
16. Jak opuszczać deskę klozetową - krok po kroku
17. Pilot od telewizora - jak walczyć z uzależnieniem
18. Jak pozbyć się chęci wyglądania młodziej niż własny syn - triki i propozycje
19. Cel możliwy do osiągnięcia - jak ograniczyć spożycie alkoholu
20. Dlaczego nie należy odkrywać kołdry po puszczeniu bąka
21. Prawdziwi mężczyźni też pytają przechodniów o drogę gdy się zgubią
22. Twoja odzież (I) - jak składać spodnie. Zastosowanie wieszaka
23. Twoja odzież (II) - do czego służy szafa
24. Twoja odzież (III) - użycie kosza na brudną bieliznę
25. Pralka. Wielka nieznajoma
26. Krzesło i jego nieprawidłowe wykorzystanie jako wieszaka na ubrania
27. Czy można trafiać do sedesu? Ćwiczenia w grupach
28. Ćwiczenia nadgarstków - opróżnianie popielniczki
29. Rozwój zdolności motorycznych - mycie wnętrza garnka zmywakiem i płynem do naczyń
30. Wanna pełna włosów (czyli co należy zrobić po kąpieli)
31. Dolegliwości nocne i bezsenność, czyli dlaczego nie opłaca się jeść herbatników w łóżku
32. Jak rozmawiać z partnerką bez podnoszenia głosu

Uwaga: Do jednej grupy przyjmowanych będzie maksymalnie 10 osób ze względu na trudną tematykę i doświadczenie, że osobom chcącym zaliczyć kurs prowadzący muszą udzielać korepetycji w celu przyswojenia materiału.



Pytanie: Dlaczego kura przekroczyła ulicę?
Pani przedszkolanka: Żeby przejść na drugą stronę.
Platon: Dla ważniejszego dobra.
Arystoteles: Taka jest natura kur, że przekraczają ulicę.
Karol Marx: To było historycznie nie do uniknięcia.
Timothy Leary: Ponieważ to była jedyna wycieczka, na którą chciał zezwolić kurze rząd.
Saddam Hussajn: To był nie sprowokowany akt rebelii i mamy prawo, zrzucić 50 ton gazu paraliżującego na tę kurę.
Ronald Reagan: Zapomniałem.
Tony Halik: Żeby pójść tam, gdzie jeszcze nigdy żadna kura nie była.
Andersen Consulting: Deregulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrażała dominującej pozycji rynkowej kury. Kura rozpoznała wyzwanie w rozwinięciu swoich kompetencji, które są niezbędne do przetrwania na nowych rynkach nacechowanych wysoką konkurencją. W partnerskiej współpracy z klientem Andersen Consulting pomógł kurze przemyśleć fizyczną strategię dystrybucji i procesów przetwórstwa. Stosując Model Integracji Drobiu (MID) Andersen pomógł kurze zastosować jej umiejętności, metodologię, wiedzę, kapitał i doświadczenie, w celu nakierunkowania pracowników, procesów i technologii kury w ramach Programm-Management na wspomaganie jej całościowej strategii. Andersen Consulting zaangażował zróżnicowane Cross-Spectrum analityków ulic i najlepsze kur, jak również doradców Andersena z szerokimi doświadczeniami w przemyśle transportowym, którzy podczas dwudniowych narad sprowadzili swój osobisty kapitał wiedzy do wspólnego poziomu i stworzyli synergię, aby osiągnąć konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrożenie ogólnoprzedsiębiorczej ramy wartości w procesie drobiowym średniego szczebla. Spotkanie miało miejsce w parkowej okolicy, aby zapewnić atmosferę testową, która bazuje na strategiach, na których skupia się przemysł, i która zaowocowała w jasnej i jedynej w swoim rodzaju teori rynku. Andersen Consulting pomógł kurze przemienić się, żeby stać się bardziej kurą sukcesu.
Martin Luther King, JR.: Widzę Świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulicę, nie będąc pytanymi o motywy.
Mojżesz: I Bóg zstąpił z niebios, i Bóg przemówił do kury: "Masz przekroczyć ulicę!". I kura przekroczyła ulicę.
Fox Mulder: Zobaczyliście na własne oczy, że kura przekroczyła ulicę. Ile kur przekraczających ulicę musicie jeszcze zobaczyć, zanim w to uwierzycie?
Richard M. Nixon: Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyła ulicy.
Machiavelli: Decydujące jest to, że kura przekroczyła ulicę. Kogo interesują powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.
Jerry Seinfeld: Dlaczego ktoś przekracza ulicę? Mam na myśli, dlaczego nikomu nie przyjdzie na myśl zapytać: "Co do diabła ta kura w ogóle tam robiła?"
Freud: Fakt, że się w ogóle tą sprawą interesujecie, że kura przekroczyła ulicę, ujawnia waszą seksualną niepewność.
Bill Gates: Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie monitorował przekraczanie ulicy przez kurę, ale również będzie znosił jaja, zarządzał jajkami i wyrównywał stan jajek w kurniku.
Oliver Stone: Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyła ulicę", tylko "Kto przekroczył ulicę w tym samym momencie, kogo przeoczyliśmy w naszej nienawiści, podczas gdy obserwowaliśmy kurę".
Darwin: Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, że teraz są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulicę.
Einstein: Czy to kura przekroczyła ulicę, czy też to ulica się przesunęła pod kurą, zależy od waszego punktu odniesienia.
Budda: Tym pytaniem ujawniasz twoją własną kurzą naturę.
Ernest Hemingway: Aby umrzeć. W deszczu.
Colonel Sanders: Przeoczyłem jakąś?
Bill Clinton: W żadnym momencie nie byłem z tą kurą sam na sam.
Bogusław Linda: Ponieważ, k...a, chciała, to jest p........y powód!
(w oryginale Jack Nicholson)
Malcolm X: Droga, którą widzicie, reprezentuje czarnego człowieka. Kura przeszła przez czarnego człowieka aby go upokorzyć.
Ralph Waldo Emerson: Kura nie przeszła ulicy, ona ją pokonała transcendentalnie.
Lech Wałęsa: Nie chciała, ale musiała.
Aleksander Kwaśniewski: Nie jestem w żadnym stopniu spokrewniony z tą kurą, ale konsekwencje od osób odpowiedzialnych za ten incydent zostaną wyciągnięte.
Bogusław Linda: Bo to zła kura była.
Lepper: Którą drogę???
NASA: To jest kolejny mały krok kur w wielkim świecie ulic. [/i]
_________________


Przykazania prawdziwego faceta:
1. Nie będziesz traktował kobiety jako istoty równej. Jej wypukłości zauważał i doceniał będziesz, bo inaczej na srogą zemstę się narazisz.
2. Tłuc kobiety swojej ręką twoją nie będziesz, ani rózgą, ani innym rekwizytem mogącym służyć biciu. Siły swe męskie ku zdobywaniu innych kobiet zachowaj.
3. Winy swoje wobec kobiety twojej zawsze sobie odpuszczaj. Pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niźli doczekasz się tego od niej.
4. Nawet w alkowie ze szwagierką ujrzany, zaprzeczać będziesz. Flirtu i romansu w każdej sytuacji się wyprzesz.
5. Nigdy nie będziesz kłócił się z kobietą twoją. Nie będziesz bowiem języka strzępił nadaremno.
6. Komórkę swoją przed obcowaniem cielesnym zawsze wyłączał będziesz.
7. Jeśli kobietę swoją pragniesz rozpalić, o zapałkach zapomnij.
8. Jeśli kobietę swoją należycie rozpalisz, los ci w dzieciach nagrodzi.
9. Żadnej kobiecie która warta tego jest, przepuszczać nie będziesz, bo skurczu prostaty się nabawisz.
10. Nigdy nie będziesz kłamał kobiecie swojej, chyba że dla dobra publicznego.
11. Kuchnię kobiety twojej chwalił będziesz, nawet gdy zupa przypalona i słona jest.
12. Jeśli zupę takową kobiety swojej po dwakroć pochwalisz, na zbliżenie cielesne zasłużysz, piwo dostaniesz, i pokój będzie z tobą.
13. Nie pozwolisz utrzymywać się kobiecie twojej. Chyba że praca tobie nie służy.
14. Łysiny swojej nigdy wstydzić się nie będziesz. Zważ wszak że księżyc także odbitym światłem świeci.
15. Nie będziesz obcował cieleśnie z dwiema i więcej kobietami naraz. Chyba że sam los tak ci poszczęści.
16. Nie posadzisz kobiety twojej za kierownicą samochodu twego, chyba że źle życzysz kobiecie, i jeszcze gorzej samochodowi twemu.
17. Ciepłego piwa nigdy pił nie będziesz, bo się kataru kiszek i hemoroidów nabawisz.
18. Do alkoholu nieletnich, członków AA i chorych przymuszać nie będziesz, bo grzech to, na honorze plama i trunków marnowanie.
19. Dyskretnym będziesz. Gdy do basenu nasiusiać zechcesz, na trampolinę wchodził nie będziesz.
Iwona

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-10-2005 08:41

śmieciareczka:)))

Pozdrawiam
Agnieszka

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-10-2005 10:39

Piosenka na wstępie (intro) wymiata!!!

Można by jeszcze zacytować mojego kolegę z drugiego forum: "Staaaare!"
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-10-2005 19:48

Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi.
Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem.
No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji.
Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę.
Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę.
Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam.
Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim.
Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina.
Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu.
Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim.
Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek.
Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła.
Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.
Wyszedłem na zewnątrz.
Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie.
Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć?
Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 21-10-2005 19:55

Bliźniacy układają strategię:
Kaczory1
Kaczory2
Obrazek
Obrazek

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 27-10-2005 16:58

1) Wchodzimy na www.google.pl
2) wpisujemy "ptasia grypa"
3) patrzymy na pierwsza pozycję.
Obrazek
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 27-10-2005 17:44

etam pisze:Bliźniacy układają strategię:
Kaczory1
Kaczory2


Może i fajne, tylko że: "The requested URL /~milczarek/kaczor/kaczory1.wmv was not found on this server."
Tak samo z drugim plikiem.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-10-2005 17:45

Wchodzimy na http://www.google.pl
Wpisujemy kretyn

W tej chwili jest świeżo po wyborach i nie zdążyli ludzie poprzestawiać ale pierwsze dwa wyniki powinny dać strony sejmowe: 1)Andrzeja Leppera 2)Romana Giertycha.

Polecamy dodawanie linków do ich stron na swoich blogach/stronach/miejscach w sieci z nazwą linku "kretyn". Spowoduje to uznanie przez wyszukiwarkę google tego linku za bardzo popularny pod tą nazwą.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 27-10-2005 19:32

golombek pisze:
etam pisze:Bliźniacy układają strategię:
Kaczory1
Kaczory2


Może i fajne, tylko że: "The requested URL /~milczarek/kaczor/kaczory1.wmv was not found on this server."
Tak samo z drugim plikiem.
Wygląda na to, że usunięto. W takim razie wrzucam na mój serwer:
kaczory1
kaczory2
Obrazek
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 27-10-2005 21:02

Cfaniaczki... już dawno to sobie zaplanowali.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 28-10-2005 21:31

- a ożenisz się ze mną?
- nie!
- to złaź
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 29-10-2005 10:57

[smilie=to funny.gif]
cynthia
krótkie a tyle treści w sobie :lol:
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 29-10-2005 16:17

Jako poseł chciałbym aby obywatele się bogacili!
A co! Ja może nie jestem obywatelem?
Obrazek
Obrazek

hella100

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-03-2005 12:35

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-11-2005 15:29

http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51186,2995631.html

No coz, w sumie to smiech przez lzy...nad naszymi prawodawcami.
Pozdrawiam
Agnieszka

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 04-11-2005 08:50

1. Podobno jest to ....autentyczna historia z jednego z obozów
wspinaczkowych…..

Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon
Morskiego Oka. Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy
przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju.
Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich
prowodyra libacji - instruktora...
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
- "Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną"

2. Z życia kierowców (historia autentyczna!):

Do warsztatu wjeżdża laweta, a na niej rozbite Cinqecento. Wyraźnie
widać, że wpasowało się w drzewo. Z lawety wysiada kierowca - kobieta
(kolor włosów raczej jasny). Zaczyna się rozmowa: Właściciel warsztatu:
Co się stało? Kobieta: To co widać, samochód rozbity
Właściciel warsztatu : A Pani nic się nie stało?
Kobieta: Nie!
Właściciel warsztatu : A co się wydarzyło?
Kobieta: Samochód mi się zepsuł.
Właściciel warsztatu : Chyba raczej go Pani rozbiła?
Kobieta: Nie, nie, jechałam do koleżanki, kiedy samochód się zepsuł, po
prostu stanął, więc zadzwoniłam do koleżanki. Ona przyjechała swoim
fiatem Punto Nic nie udało się zrobić, więc postanowiłyśmy holować
samochód do warsztatu. Właściciel warsztatu : Tak, tak, słucham Panią...
Kobieta: Jakoś sobie poradziłyśmy z tymi wkręcanymi hakami, plastikowymi osłonkami, dziwnymi karabińczykami przy lince holowniczej. No i kiedy hol już był zaczepiony WSIADŁYŚMY OBYDWIE DO FIATA PUNTO i ruszyłyśmy.
Właściciel warsztatu : (prawie zgon ze śmiechu) no i?
Kobieta: No i na łuku moje Cinqecento nie skręciło, tylko wyleciało z
zakrętu i uderzyło w drzewo….
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 04-11-2005 08:53

1)W pewnej firmie teoretycznie pracowali od, 8:00 do 16:00 ale w
rzeczywistości nikt nie przychodził przed 8:30 i nie wyłaził przed
17:00,system działał do czasu zmiany kierownictwa.
Jedna z pierwszych decyzji nowego szefa była "poprawa dyscypliny pracy"
sprowadzała się ona do tego, ze obiecano płacić nadgodziny za prace, po
16, ale za to każde spóźnienie powyżej 10 min. miało być odnotowywane w
specjalnym zeszycie z wyrysowanymi długopisem rubrykami:
Data, kto, wielkość spóźnienia, powód spóźnienia i "działania podjęte w
celu jego minimalizacji".
Ludziom pomysł się nie podobał, ale konkurencyjna propozycja zmiany godzin pracy na 8:30 - 16:30 nie przeszła wiec zaczęli się dostosowywać.
Najbardziej z tego powodu cierpiał jeden facet; 3 lata do emerytury,
nieprzeciętny mózgowiec, pełno patentów i wniosków racjonalizatorskich w
ogóle kupa zalet z wyjątkiem punktualności.
No i oczywiście jako pierwszy spóźnił się o ponad 0,5 godziny i musiał się
wpisać do zeszyciku.
Jego wpis wyglądał tak:
data, nazwisko, "powód spóźnienia: Wstałem jak zwykle o 6:30, umyłem się i na chwile poszedłem do sypialni. Popatrzyłem na żonę i dostałem erekcji; w moim wieku takiej okazji już nie można marnować."
W rubryce "działania podjęte w celu minimalizacji spóźnienia napisał:
"zrezygnowałem ze śniadania".
Podobno był to pierwszy i ostatni wpis w zeszyciku...
------------------------------------------------------------
2)Typowy macho poślubił piękną kobietę. Tuż po ślubie postanowił wyłożyć jej zasady ich związku:
Po pierwsze: wracam do domu, o której mi się podoba;
Po drugie: żadnego ględzenia z tego powodu;
Po trzecie: na stole ma czekać duży obiad, chyba, że powiem inaczej;
Po czwarte: będę się spotykał ze starymi kumplami, popijał z nimi, grał w
karty, jeździł na ryby i na polowania i nie masz z tego powodu robić mi
wyrzutów. Jakieś uwagi?
* Nie, nie! Wszystko Ok! Zapamietaj tylko, że w tym domu zawsze o
siódmej wieczorem będzie seks. I to niezależnie, czy tu będziesz czy
nie...
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

elunia

Waleczny rodzic

Posty: 21


Rejestracja:
06-10-2005 14:20

Lokalizacja: Radom

Post 08-11-2005 09:34

BÓG STWORZYŁ DZIECI (I W REZULTACIE TAKŻE WNUKI)
Dla tych z nas, w których życiu są dzieci, czy to własne czy też pod
postaciami wnuków, siostrzeńców, bratanków, czy uczniów, oto coś, co sprawi,
że zachichoczesz. Kiedykolwiek twoje dzieci wymkną się spod kontroli, możesz
się opanować i przypomnieć sobie, że nawet wszechmoc Boga nie rozciągała się
na Jego własne dzieci.
Po stworzeniu nieba i ziemi Bóg stworzył Adama i Ewę. I pierwsze, co do nich
powiedział to:
"Nie róbcie tego!"
"Nie róbcie czego?" odpowiedział Adam.
"Nie jedzcie zakazanego owocu." powiedział Bóg.
"Zakazanego owocu? Mamy zakazany owoc? Hej, Ewa... mamy zakazany owoc!"
"Nie ma mowy!"
"Jest mowa!"
"NIE jedzcie tego owocu!" powiedział Bóg.
"Dlaczego?"
"Bo jestem twoim Ojcem i tak powiedziałem!" odpowiedział Bóg zastanawiając
się dlaczego nie zaprzestał kreacji po stworzeniu słoni.
Kilka minut później Bóg zobaczył Swoje dzieci, jak robią sobie przerwę na
jabłko i naprawdę się zezłościł!
"Czy nie powiedziałem wam, że macie nie jeść tego owocu?" Zapytał Bóg.
"Yhm" odparł Adam.
"Dlaczego zatem zjedliście?" powiedział Ojciec.
"Nie wiem" odparła Ewa.
"To ona zaczęła!" powiedział Adam
"Wcale nie!"
"A wcale tak!"
"TO NIE JA!"
Gdy spotkało Go to od dwójki własnych dzieci, Bóg postanowił ukarać Adama i
Ewę i sprawić, by mieli własne dzieci. W ten sposób sprawy zostały ustawione
raz na zawsze.
Jeżeli wytrwale i z miłością starałeś się przekazać dzieciom mądrość, a one
jej nie przyjęły, nie karz siebie. Jeśli Bóg miał problemy z wychowaniem
dzieci, dlaczego myślisz, że dla ciebie miałaby to być bułka z masłem?

SPRAWY DO PRZEMYŚLENIA!
1. Pierwsze dwa lata spędziłeś ucząc je jak chodzić i mówić. Następnych
szesnaście spędzasz mówiąc im, żeby siedziały i milczały.
2. Wnuki to boża nagroda za to, że nie zabiłeś dzieci.
3. Matki nastolatków wiedzą dlaczego samice niektórych gatunków zjadają
swoje młode.
4. Dzieci rzadko przekręcają to, co mówisz. Tak naprawdę, to powtarzają
słowo w słowo to, czego nie powinieneś był powiedzieć.
5. Zabezpieczamy nasze domy przed dziećmi, ale one i tak jakoś się tam
dostają.

RADA NA DZIŚ:
Bądź miły dla swoich dzieci. Któregoś dnia wybiorą ci dom starców.

I WRESZCIE:
KIEDY NIE OPUSZCZA CIĘ NAPIĘCIE I BÓL GŁOWY, ZRÓB TO, CO NAPISANO NA OPAKOWANIU ASPIRYNY:
"wziąz dwie tabletki" oraz schowac SIĘ "w miejscu niedostepnym dla dzieci"

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 08-11-2005 09:44

elunia
po moich ostatnich ciężkich dniach z młodym
twoje wypowiedzi leją miód na moje biedne serce :lol:
ja chcę do domu starców!!!!!!!!
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

kasiask

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 42


Rejestracja:
11-10-2005 16:13

Lokalizacja: Kraków

Post 08-11-2005 09:53

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie - wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan
kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
- To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
- Zimowe czy letnie?
- Zimowe.
- To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
- Skórzane czy nie?
- Skórzane.
- To proszę podejść do działu następnego.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
- Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
- Z klamerką czy bez?
- Z klamerką.
- Proszę podejść do następnego stoiska.
Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
- Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
- Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
- Na rzepy.
- Zapraszam do działu naprzeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
- Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
- Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
Facet idzie dalej:
- Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
- A jaki kolor?
Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
- Taki mam sedes, taką glazurę, d.. .ę wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier toaletowy!
Kasia mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antka (2002) i Maksa (2005)

agawa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
08-11-2005 12:07

Post 10-11-2005 10:31

Eluniu - dzięki, jesteś wielka
:lol:
Mam adhd, mam też męża z add, a obaj moi synkowie (10 i 17 lat) mają adhd. I jestem szczęśliwa:)))

agawa

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
08-11-2005 12:07

Post 15-11-2005 19:18

Mam adhd, mam też męża z add, a obaj moi synkowie (10 i 17 lat) mają adhd. I jestem szczęśliwa:)))

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 21-11-2005 11:39

Jak wyglądałby kaczor w spodniach Giertycha?
...
...
...
przez rozporek ;-)

elunia

Waleczny rodzic

Posty: 21


Rejestracja:
06-10-2005 14:20

Lokalizacja: Radom

Post 22-11-2005 15:44

- Bartku, Marcin juz wrocil ze szkoly?
- Tak
- Widziales go?
- Nie, ale kot juz schowal sie pod lozko
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.