Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2009 14:17

Na sali operacyjnej pacjent jest przygotowywany do zabiegu. A chirurg mruczy pod nosem:
- Dostaniesz, dostaniesz, ale musisz być grzeczny.
- Do kogo pan mówi? - pyta jeszcze przytomny pacjent.
- Do tego kota co siedzi pod stołem.

:D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-01-2009 21:38

Pytanie jednej z ankiet opublikowanych przez ONZ brzmiało:
Proszę szczerze odpowiedzieć na pytanie, jak pani/pana - zdaniem, należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu krajach na świecie?
Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:
1. W Afryce - nikt nie wiedział, co to jest żywność.
2. We Francji nikt nie wiedział, co to jest szczerze.
3. W Europie - Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek.
4. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie.
5. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu.
6. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział, co to znaczy proszę.
7. W Ameryce Północnej - nikt nie wiedział, że są jeszcze jakieś inne kraje.
8. W Europie Wschodniej powiedzieli, że nic nie będę wypełniali dopóki ankieter z nimi nie wypije, a jak wypił, to dostał w mordę, bo wyglądał na Niemca.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 03-02-2009 06:20

- Chcemy waszego dobra - powiedzial premier Kaczynski do Polaków.

- Zaniepokojeni Polacy zaczeli wiec ukrywac swoje dobra w bezpiecznych miejscach.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 04-02-2009 00:10

- Zyje nam sie lepiej - oznajmil w expose sejmowym premier.

- To fajnie wam - pomyslal narod.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 04-02-2009 01:02

Zabawne jak mało ważna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak
niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop.

Jeżeli boisz się utyć, wypij przed jedzeniem setkę wódki, to usuwa poczucie strachu.

Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce - wszystko stoi.


Kobiety,żeby się nie znudzić mężczyznom, zmieniają ubrania. Mężczyźni, żeby się nie znudzić kobietom, zmieniają kobiety.



- Kochanie może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!


Jak tam w pracy?
- Jak w raju! W każdej chwili mogą mnie wyrzucić!


Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki.
- Ależ tato!
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 04-02-2009 23:25

Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł
niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego
ojca.

Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek
wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie
"specjalisty".

Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w okolicyzjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciachdzieci.

Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...

- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go
do środka.

- O oo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?

- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie.
Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku.
Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...

"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście
pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem
pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...

Kobieta zwrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam,
wchodzę
i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku.

Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić
TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i
jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu
musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę
się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny.

- Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... k hem..
sprzęt..?

- He He He, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest,żeby
ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera,

ZEMDLAŁA ...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

mamuska1

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
04-02-2009 21:34

Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post 05-02-2009 00:03

Szkola, nauczycielka pyta klase:
- Jesli piec ptakow siedzi na plocie i zestrzelimy jednego z nich, to
ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie sie Jasiu:
- Zaden, pani profesor, na dzwiek strzalu wszystkie odleca.
- Poprawna odpowiedz to cztery, Jasiu, ale podoba mi sie twoj tok
rozumowania...
- To teraz ja zadam pani pytanie - mowi Jasiu.
- Na lawce siedza trzy kobiety. Kazda z nich je loda. Pierwsza
delikatnie oblizuje galke, druga ssie go calymi ustami tworzac z loda
stozek, a trzecia odgyza jednym ruchem pol loda. Ktora z nich jest
mezatka?
Pani chwile sie zastanawia i pewnym glosem odpowiada:
- Wydaje mi sie, ze ta, ktora ssie loda calymi ustami tworzac stozek.
- Poprawna odpowiedz brzmi: ta, ktora ma obraczke na palcu, ale podoba
mi sie pani tok rozumowania.
mama ADHDka

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-02-2009 16:16

Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki, porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej.
Po chwili zauważył dwu stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn.
"Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych" - pomyślał manager, skinął na swoja osobistą tłumaczkę i powiedział:

- Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć spisane rozmowy. Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę tego, że więcej dowiem się problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierowych ocen prywatyzacyjnych.

Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na stole kartkę z zapisem rozmowy:

Majster do robotnika:

"... intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów nie możesz, kobieta lekkich obyczajów prawidłowo włączyć.
Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów powiedział organ rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów wejdź z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich obyczajów że jeżeli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajów tego nie podobnego do niczego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów zamknie się gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka."

Robotnik do majstra:

"Majster to może wstąpić intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, z kobieta lekkich obyczajów gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na moim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów plany tego gwałconego zakładu."
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-02-2009 16:16

W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarowa gazetkę.
W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka staje babcia podpierająca się laską. Autobus jedzie, a babcia zaczyna stukać laską w podłogę.
Chłopak podderwowany sytuacją zwraca babci uwagę

- Babciu gdyby założyła gumkę na laskę to nie byłoby słychać stukania
Babcia zdenerwowana odpowiada:

- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę to ja teraz miałabym gdzie usiąść
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-02-2009 16:20

...jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na wydziale
chemii NUI Maynooth (National University of Ireland). Odpowiedź jednego ze
studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor podzielił się z nią ze
swoimi kolegami, a później jej treść przedstawił w internecie.

Pytanie:

Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje
ciepło)?

Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że w
stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia.

Jeden ze studentów napisał tak:


Najpierw musimy stwierdzić, jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego
potrzebna jest ocena liczby dusz, które idą do piekła i liczba dusz, która
piekło opuszcza.
Moim zdaniem można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć, że dusze, które raz trafiły do piekła, nigdy go nie opuszczają.
Na pytanie, ile dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada, że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary.

Ponieważ religii jest więcej niż jedna i nie można wyznawać kilku religii jednocześnie, to można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła. Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie.

Rozważmy więc pytanie o zmieniającej się objętości piekła.
Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać musi się powierzchnia piekła tak, aby temperatura i ciśnienie w piekle pozostaly stałe, to istnieją dwie możliwości:

1.Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego
dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą tak dlugo rosły aż piekło
się rozpadnie.

2. Jeśli piekło rozszerza się szybciej niż liczba przychodzących tam dusz,
to temperatura i ciśnienie w piekle będą spadać tak długo, aż piekło
zamarznie.

Która z tych możliwości jest bardziej realna?
Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do mnie "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię", jak również to, że
wczoraj z nią spałem, to możliwa jest tylko ta druga opcja.
Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermalne i musi być już zamarznięte.

Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna
dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo,
to dowodzi też istnienie Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy, dlaczego
Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała "Oh, God".


Ten student otrzymał ocenę "bardzo dobry".
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-02-2009 17:22

Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoly.
Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybę i mowi:
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka!
Chłopczyk nie reaguje i przyśpiesza kroku. Samochód powoli toczy się za
nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy!
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyśpiesza kroku...
Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje...
- No nie bądź taki... wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych,
chipsy, cola i pudelko chupa-chups !
- Ej odczep się Tato! Kupiłes Matiza to musisz teraz z tym życ...
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 06-02-2009 12:08

Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała aby jej mąż poszedł sam.
Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy.
Ponieważ jej mąż nie wiedział, jaki strój kupiła sobie dokładnie, zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła.
Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie".
Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez rozbawionego mężusia i poproszona do tańca.
Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa własną żonę.
Po paru tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła bez oporu ( bo to przecież JEJ mąż!)
Postawiła jednak warunek, że nie zdejmą masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. Byli anonimowi względem siebie, więc bez skrępowania spełniali swoje najbardziej ukryte marzenia erotyczne. Jednak po tym numerku, ona szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił ona się go pyta (rzecz jasna z dziką satysfakcją w głosie):
- No i jak się bawiłeś skarbie. Dużo tańczyłeś?
- Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka, Wieśka i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera na pieniądze.
Ale powiem ci, że facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się zaj***cie!!!
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-02-2009 12:27

1. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
2. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział, że jest jego ojcem
3. Rycerze urządzali teleturnieje.
4. Było ich tysiące, a nawet setki.
5. Tatarzy jeździli konno i pieszo.
6. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
7. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja.
8. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
9. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
10. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie, a w worku ma brzuch na małego i długi ogon.
11. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
12. Straszne były te krzyżackie mordy.
13. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.
14. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wziął się za Pana Tadeusza.
15. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
16. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
17. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
18. Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.
19. Królik posiada głowę, uszy i linienie.
20. Strażacy śpią w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe.
21. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je zawsze w kieszeni.
22. Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago.
23. Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne.
24. Szlachta w 'Panu Tadeuszu' była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
25. Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Który ojciec rodziny zdobyłby się na to?
26. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża.
27. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
28. Makbet miał wyrzuty po mordzie.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 06-02-2009 17:00

Schyłek XIV wieku. Zamek w Chęcinach. Po krużganku krąży niecierpliwie młody książę. Oczekuje listu od ukochanej. Czeka już trzy dni i trzy noce. Nagle na horyzoncie zauważa gołębia pocztowego. Wyczerpany podróżą gołąb ląduje niedaleko księcia. Rumiany za szczęścia książę chwyta list, drżącymi z emocji dłońmi otwiera kopertę i czyta:
- Kuję miecze. Niedrogo !!!
Kowal Maciej ze Spiżowa.

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 06-02-2009 17:20

maciej pisze::
- Kuję miecze. Niedrogo !!!
Kowal Maciej ze Spiżowa.
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
więc SPAM to nie nowość :lol: :lol:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

mamuska1

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 31


Rejestracja:
04-02-2009 21:34

Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post 07-02-2009 07:03

1 Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedz

Uśmiałam się jak nigdy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

-----------------------------------------------------------------------------------------

Podczas mszy ksiądz zbiera datki. Podchodzi do starszej kobiety która w jednej ręce trzyma 10zł a w drugiej 50zł i nie może się zdecydować który banknot wrzucić do koszyka. W końcu wrzuca 10zł a ksiądz na to:
-a może by tak ten drugi banknot babciu?
-nie,tamten mam na fryzjera.
-ale Matka Boska nie chodziła do fryzjera...
- a Jezus nie jeździł polonezem!

lol lol lol lol lol

/ Kolejne wiadomości piszemy w jednym poście używając przycisku "edytuj".
/ Poprawiłem, Tomek
mama ADHDka

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-02-2009 10:19

Idą dwa koty przez pustynię.
idą, i idą, i idą... I nagle jeden do drugiego:
- Kurnaa... Stary... Nie ogarniam tej kuwety...


Mam pyta Jasia:
- Czemu nie kolegujesz się już z Kaziem?
- Mamo, a ty chciałabyś się kolegować z kimś kto pali, pije, przeklina i bierze narkotyki?
- No, nie - odpowiada mama.
- No widzisz, Kazik też nie chce.


Pewien człowiek przeczytał w mądrej książce, że jeśli chce żyć długo,
to powinien codziennie rano jeść płatki owsiane z odrobiną prochu
strzelniczego.
Facet postanowił tego przestrzegać i dożył wieku 98 lat. Pozostawił po
sobie 6 dzieci, 17 wnucząt, 31 prawnucząt i 5-metrową dziurę w ścianie
krematorium.


Ostatnio pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd pociągiem do Wołomina.
Jeden przejazd - jedna komórka.

adna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
17-12-2008 15:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 07-02-2009 16:49

Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie?
Odpowiedź:
Nauczycielka, bo:
1. ma klasę
2. ma okres dwa razy do roku
3. stawia pałę w dwie sekundy
4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerw

adna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
17-12-2008 15:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 07-02-2009 17:10

Student wchodzi na egzamin stęka stęka aż w końcu profesor mu przerywa
- wie pan przynajmniej kto to jest student ?
na to student zadowolony
- student to jest osoba która marzy o tym by ciągle pogłębiać swoja wiedzę i
- i znowu źle student to jest takie małe gówno na środku oceanu, które z trudem próbuje dopłynąć do wyspy zwanej magistrem ale mu to nie idzie oblał pan
wściekły student na to:
- a wie pan kim jest profesor takim małym gównem na środku oceanu które z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magistrem potem z jeszcze większym do wyspy zwanej profesorem a teraz siedzi na dupie i robi fale żeby innym było trudniej

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 08-02-2009 09:26

List blondynki:
Pisze do ciebie tych parę linijek,żebyś wiedział,że do ciebie pisze.Jak ten list dostaniesz,to znaczy,że do ciebie doszedł.Jak go nie dostaniesz,to daj mi znać,to go wyśle jeszcze raz.Pisze do ciebie wolno,bo wiem,że nie potrafisz szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie,że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu,więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.Mieszkamy teraz w fajnej chałupce,jest tu pralka,choć nie jestem pewna,czy się nie zepsuła.Wczoraj wrzuciłam do niej pranie,pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło.Pogoda nie jest najgorsza,w zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy, za pierwszym razem 3 dni,a za drugim 4.Co do kurtki,którą chciałeś wujek Piotr powiedział,że jak ci ją poślę z guzikami,to będzie dużo kosztować,bo guziki są ciężkie.Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Twoja siostra Julka,która wyszła za mąż,w końcu urodziła, nie znamy jeszcze płci,więc ci nie powiem czy jesteś ciociom czy wujkiem.
Gorzej z twoim bratem Jankiem, zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki.Musiał iść do domu po drugi komplet,żeby nas wyciągnąć.
twoja mamusia Dusia.
PS chciałam ci włożyć do listu parę złotych,ale już zakleiłam...

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 08-02-2009 11:27

Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...


A. Należy tylko być:
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.

B. Ważne też są inne cechy. Należy być:
1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. łagodnym
8. czułym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. męskim
12. dowcipnym i
13. wesołym ale
14. poważnym i
15. dystyngowanym
16. odważnym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysłowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiałym
25. eleganckim ale
26. stanowczym
27. ciepłym ale
28. zimnym ale
29. namiętnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworządnym ale
37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
38. zdesperowanym [z miłości] ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. stałym i
42. wiernym
43. uważnym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49. wypłacalnym.


C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:
a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie
c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła
d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.


D. Ważne jest aby nie zapominać jej:
1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.


Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.


A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:
1. seksu i
2. jedzenia


Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.
Wniosek :
Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!

adna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
17-12-2008 15:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 08-02-2009 11:59

Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora
- Pan sie łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taka propozycje panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity
pysk.
- OK... niech pan pyta
- Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedz Ten mu natychmiast odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnia kobieta, co jest legalne, ale nie logiczne. Pana zona ma 20 letniego kochanka ,co jest logiczne ale nie
legalne. Pan stawia kochankowi swojej zony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne...

Sorry Aneczko miał być z filozofii....

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 08-02-2009 12:02

adna pisze:
Sorry Aneczko miał być z filozofii....

:lol: Ależ nic nie szkodzi :lol:

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 08-02-2009 13:49

aneczka pisze:Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...
No przecież my mamy wszystkie opisane cechy... :wink: :wink:
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 08-02-2009 14:22

smoku pisze:
aneczka pisze:Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...
No przecież my mamy wszystkie opisane cechy... :wink: :wink:

a nawet więcej :wink:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 08-02-2009 15:45

aneczka pisze:Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...

To proste, ja tak mam. :lol:

aneczka pisze: Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!

A na to zgody nie ma. :wink: Żadnych ograniczeń.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 08-02-2009 23:38

maciej pisze:
aneczka pisze:Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...

To proste, ja tak mam. :lol:

aneczka pisze: Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!

A na to zgody nie ma. :wink: Żadnych ograniczeń.
Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie oraz zmienić postawę roszczeniową na bardziej wymagającą :wink: :wink: .
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 08-02-2009 23:50

smoku pisze: Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie oraz zmienić postawę roszczeniową na bardziej wymagającą :wink: :wink: .


No to w myśl podanych zasad raczej z harmonii nici :lol:

Choć ja tam osobiście nie miałabym nic przeciwko, ale podobno zawsze dziwna byłam :lol:

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 08-02-2009 23:56

aneczka pisze:
smoku pisze: Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie oraz zmienić postawę roszczeniową na bardziej wymagającą :wink: :wink: .


No to w myśl podanych zasad raczej z harmonii nici :lol:

Choć ja tam osobiście nie miałabym nic przeciwko, ale podobno zawsze dziwna byłam :lol:
To będzie harmonia - inaczej :lol:
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 09-02-2009 17:28

smoku pisze: Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie ...:wink: :wink: .

Beze mnie, ja na takie głupoty się nie piszę. :wink:

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 09-02-2009 17:40

maciej pisze:
smoku pisze: Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie ...:wink: :wink: .

Beze mnie, ja na takie głupoty się nie piszę. :wink:


Hmm właśnie sobie uświadomiłam, że dwojako można zrozumieć słowa smoka...smoku, smoku chodziło o ograniczenie celibatu, czy zapędów...bo ja oscyluję przy pierwszej formie?!!!

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 09-02-2009 22:38

aneczka pisze:
maciej pisze:
smoku pisze: Ostatecznie możemy ograniczyć swoje zapędy do życia w celibacie ...:wink: :wink: .

Beze mnie, ja na takie głupoty się nie piszę. :wink:


Hmm właśnie sobie uświadomiłam, że dwojako można zrozumieć słowa smoka...smoku, smoku chodziło o ograniczenie celibatu, czy zapędów...bo ja oscyluję przy pierwszej formie?!!!
Zdecydowanie ograniczenie celibatu, zdecydowanie..., inaczej wstąpiłbym do celibatoholików :lol: :lol:
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 10-02-2009 23:11

Szczyty

Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą reką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.

Szczyt paniki: Założyć hełm na lewa strone.

Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.

Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana.

Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami hamować na zakrętach.

Szczyt szybkośći: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować.

Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w którą stronę ropa płynie.

Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

Szczyt niemożliwości: Tak połaskotać żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

Szczyt siły: Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek zesrał.

Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.

Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

Szczyt szybkości: Biegać tak dokoła słupa żeby z przodu była dupa.

Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.

Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.

Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "Dokąd się mamusia tak śpieszy?".

Szczyt fantazji: Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglówkę.

Szczyt techniki: żreć trociny i srać deskami.

Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR.

Szczyt rasizmu: Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach.

Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza...

Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.

Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz.

Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę.

Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki.

Szczyt pijaństwa: Tak sie upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.

Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku.

Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.

Szczyt wytrzymałości: Nalać sobie wody do ust, usiąść gołą dupą na gorącej blasze i czekać, aż się woda zagotuje.

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 10-02-2009 23:22

smoku pisze: inaczej wstąpiłbym do celibatoholików :lol: :lol:

Ja obligatoryjnie wchodzę i śmiało mogę być prezesem :wink: :lol:
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 10-02-2009 23:27

Szczyt hałasu - dwa kościotrupy skaczą po blaszanym dachu

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 10-02-2009 23:39

Obrazek
Obrazek
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-02-2009 09:30

Mama co to jest impotencja? pyta synek mamy.
Na to mama - jakby ci to synku wytłumaczyć - to jest tak jakbyś chciał zagrać w bierki ugotowanym makaronem.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-02-2009 09:32

BYCZKI
W trzęsawisku trzeszcza trzciny,
trzmiel trze w Trzciance
trzy trzmieliny,
a trzy byczki spod Trzebyczki
z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.

BZYK
Bzyczy bzyk znad Bzury
zbzikowane bzdury,
bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy
i nad Bzura w bzach bajdurzy,
bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,
bo zbzikował i ma bzika.

CHRZĄSZCZ
Trzynastego w Szczebrzeszynie
chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie
- Cóż ma znaczyć to tarzanie?
Wezwać trzeba by lekarza,
zamiast brzmieć,
ten chrząszcz się tarza!
Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,
że w nim zawsze
chrząszcz brzmi w trzcinie!
A chrząszcz odrzekł nie zmieszany:
Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
Dawniej chrząszcze w trzcinie brzmiały,
teraz będą się tarzały.

CIETRZEW
Trzódka piegży drży na wietrze,
chrzęszczą w zbożu
skrzydła chrząszczy,
wrzeszczy w deszczu
cietrzew w swetrze,
drepcząc w kółko pośród gąszczy.

CZYŻYK
Czesał czyżyk czarny koczek,
czyszcząc w koczku każdy loczek,
po czym przykrył koczek toczkiem,
lecz cześć loczków wyszła boczkiem.

PCHŁA
Na peronie w Poroninie
pchła pląsała po pianinie.
Przytupnęła, podskoczyła
i pianino przewróciła.

SZCZENIAK
W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu,
klaszczą kleszcze na deszczu,
szepcze szczygieł w szczelinie,
szczeka szczeniak w Szczuczynie,
piszczy pszczoła pod Pszczyna,
świszcze świerszcz pod leszczyną,
a trzy pliszki i liszka
taszczą płaszcze w Szypliszkach.

GORYL
Turlał goryl po Urlach kolorowe korale,
rudy góral kartofle tarł
na tarce wytrwale,
gdy spotkali się w Urlach góral tarł,
goryl turlał,
chociaż sensu nie było w tym wcale.

DZIĘCIOŁ
Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.

BĄK
Spadł bak na strąk, a strąk na pak.
Pękł pak, pękł strąk, a bak się zląkł.

HUCZEK
Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka
i niechcący huknął żuczka,
Ale heca... - wnuczek mruknął
i z hurkotem w hełm sie stuknął.
Leży żuczek, leży wnuczek,
a pomiędzy nimi tłuczek.
Stad dla huczka jest nauczka,
by nie ganiać z tłuczkiem wnuczka.

JAMNIK
W grząskich trzcinach i szuwarach
kroczy jamnik w szarawarach,
szarpie kłącza oczeretu
i przytracza do beretu,
ważkom pęki skrzypu wręcza,
traszkom suchych trzcin naręcza,
a gdy zmierzchać się zaczyna
z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,
poczym znika w oczerecie
w szarawarach i w berecie.

KRÓLIK
Kurkiem kranu kreci kruk,
kropla tranu brudząc bruk,
a przy kranie, robiąc pranie,
królik gra na fortepianie.

KRUK
Za parkanem wśród kur na podwórku,
kroczył kruk w purpurowym kapturku,
nagle strasznie zakrakał
i zrobiła się draka,
bo mu kura ukradła robaka.

MUSZKA
Mała muszka spod Łopuszki
chciała mieć różowe nóżki,
różdżka nóżki czarowała,
lecz wciąż nóżki czarne miała.
- Po cóż czary moja muszko?
Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki
i umaczaj w różu nóżki!

TRZNADEL
W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
- Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chrząszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze.
Odrzekł na to drugi trznadel:
- Nie potrzebny trznadlu szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda paszcza.

ŻABA
Warzy żaba smar, pełen smaru gar,
z wnętrza gara bucha para,
z pieca bucha żar,
smar jest w garze, gar na żarze,
wrze na żarze smar

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 19-02-2009 09:42

Do kompletu klasyka gatunku:

MISTRZ SKRZYPIEC Z PRZASNYSZA

W szale skrzypki trzy strzaskał mistrz,
Trzasnął drzwiami też, zgrzyt mu zbrzydł.
Przecież sprzęt przestał brzmieć.
Przez przypadek starzec sczezł.
Żebrząc żre zrzuty strzęp
Przy użyciu sztucznych szczęk.

Aż raz rzecze mistrz: Przasnysz znasz,
Żółty żupan włóż, przetrzyj twarz,
Sprzedaj trzos, wstrzymaj łzy,
Możesz brzytwą zarost strzyc,
Przepasz brzuch, przeżyj wstrząs.
Wrzesień brzaskiem srebrzy wrzos.

adna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
17-12-2008 15:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 19-02-2009 21:02

Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

Na papierze toaletowym:
- Aby uniknąć ryzyka uduszenia przechowuj z dala od dzieci.

Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "Nie wkładać dzieci do środka bębna."

Na tabletkach nasennych Nyto: "Uwaga: może powodować senność."

Na suszarce do włosów firmy Sears: "Nie używać podczas snu."

adna

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
17-12-2008 15:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 19-02-2009 21:15

Modlitwa wieczorna kobiety:

Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romansy, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mogł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 19-02-2009 21:45

Kocie prawa fizyki:

Prawo Kociej Inercji
Kot będzie dążył do pozostania w spoczynku, jeśli nie będzie na niego działać żadna zewnętrzna siła, jak na przykład otwieranie puszki z kocim jedzeniem lub przebiegająca mysz.

Prawo Kociego Ruchu
Kot będzie się poruszał po prostej, dopóki nie zaistnieje dobry powód do zmiany kierunku.

Prawo Kociego Magnetyzmu
Niebieskie bluzki i czarne swetry przyciągają kocią sierść wprost proporcjonalnie do nasycenia czerni w materiałach, z jakich są zrobione.

Prawo Kociej Termodynamiki
Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem kota, gdzie całe ciepło przepływa do kota.

Prawo Kociego Przeciągania
Kot wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której się przebudził.

Prawo Kociego Snu
Koty śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe, w pozycji tak niewygodnej dla ludzi, jak to tylko możliwe dla kota.

Prawo Kociej Długości
Kot może wydłużyć swoje ciało tak by dosięgnąć dowolnej krawędzi, za którą może kryć się coś ciekawego.

Prawo Kociego Przyspieszenia
Kot zwiększa swą prędkość ze stałym przyspieszeniem, dopóki nie postanowi się zatrzymać.

Prawo Obecności Przy Stole
Kot będzie uczestniczył przy wszystkich posiłkach, jeśli tylko podawane będzie coś smacznego.

Prawo Ułożenia Dywanika
Żaden dywanik nie pozostanie długo w swym zwykłym płaskim ułożeniu.

Prawo Oporności Na Polecenia
Koci opór jest proporcjonalny do ludzkiej chęci zmuszenia kota do czegokolwiek.

Pierwsze Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą, że energia nie może zostać stworzona lub zniszczona, więc zużywają tak mało energii jak to tylko możliwe.

Drugie Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą również, że energia może być zachowana tylko poprzez długie drzemki.

Prawo Obserwacji Lodówki
Jeśli kot wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i wyciągnie coś dobrego do jedzenia.

Prawo Przyciągania Elektrycznego Kocyka
Włącz elektryczny kocyk, a kot wskoczy na niego z prędkością zmierzającą do prędkości światła.

Prawo Losowego Poszukiwania Wygody
Kot zawsze będzie poszukiwał i zwykle przejmował najbardziej wygodne miejsce w dowolnym pomieszczeniu.

Prawo Zajętości Pudełek i Toreb
Wszystkie torby i pudełka w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać w środku kota w najbliższej możliwej nanosekundzie.

Prawo Kociego Zakłopotania
Kocia irytacja zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego zakłopotania i ilości ludzkiego śmiechu.

Prawo Konsumpcji Mleka
Kot wypije tyle mleka, ile sam waży, podniesione do kwadratu, tylko po to by pokazać, że potrafi.

Prawo Wymiany Mebli
Kocia chęć do porysowania mebli jest wprost proporcjonalna do ich ceny.

Prawo Kociego Lądowania
Kot zawsze wyląduje w najmiększym możliwym miejscu.

Prawo Wyporności Płynów
Kot zanurzony w mleku wyprze tyle, ile sam zajmuje, minus ilość spożytego mleka.

Prawo Kociego Zaciekawienia
Poziom kociego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkiego wysiłku przy próbach zwrócenia jego uwagi.

Prawo Odrzucenia Pigułki
Każda pigułka dana kotu, ma energię potencjalną wystarczającą do osiągnięcia pierwszej prędkości kosmicznej.

Prawo Kociej Kompozycji
Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii.

Prawo Kociej Nieoznaczoności
Iloczyn niepewności jednoczesnego poznania aspektów charakteru i zachowania kota jest tym większy, im większą ilość jedzenia spożywa.
Obrazek
Obrazek

rut

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
13-11-2008 12:37

Post 20-02-2009 11:13

nie wiem, czy bardzo znane, ale jako uzupełnienie kocich praw:

pies myśli: mój pan mnie karmi, dba o mnie, więc musi być bogiem.

kot myśli: mój pan mnie karmi, dba o mnie, więc muszę być bogiem

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 21-02-2009 09:30

List osoby poszkodowanej w wypadku przy pracy, nadesłany do zakładu ubezpieczeń jako odpowiedź na prośbę o udzielenie bliższych informacji dotyczących okoliczności wypadku:

Szanowni państwo!
W raporcie z wypadku jako przyczynę wypadku podałem: "próba samodzielnego wykonania pracy".
W liście stwierdzili Państwo, że powinienem podać pełniejsze wyjaśnienie. Sadze, że poniższe szczegóły będą wystarczające.

Jestem z zawodu murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego, trzypiętrowego budynku. Kiedy zakończyłem pracę, stwierdziłem, że mam ponad 150 kilogramów cegieł porozrzucanych wokoło. Zdecydowałem nie znosić ich na dół pojedynczo, lecz spuścić je na dół w beczce, używając liny na bloku przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku.
Po zabezpieczeniu liny na dole wszedłem na dach i zawiesiłem na niej beczkę załadowaną cegłami. Potem zszedłem na dół i odwiązałem linę, a następnie, trzymając ją mocno, zacząłem powoli opuszczać 150-kilowy ciężar. W raporcie o wypadku napisałem, że ważę 80 kilogramów. Możecie sobie Państwo wyobrazić, jak duże było moje zaskoczenie nagłym szarpnięciem do góry - straciłem orientację, nie puściłem jednak liny.
Nie muszę dodawać, że ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie, po ścianie budynku. W połowie drugiego piętra spotkałem się z opadającą beczką - to tłumaczy pękniętą czaszkę oraz złamany obojczyk.
Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne wciąganie, nie zatrzymując się, aż kostki mojej prawej ręki nie weszły w blok.
Na szczęście pozostałem przytomny i byłem w stanie nadal trzymać mocno linę pomimo bólu i ran.
W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemię. W wyniku uderzenia jej dno pękło, a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła już tylko 25 kilogramów.
Przypominam, ze ja ważę 80 kilogramów, więc w tej sytuacji zacząłem gwałtownie spadać, i w połowie drugiego piętra ponownie spotkałem się z beczką, która tym razem wznosiła się do góry. W efekcie mam pęknięte kostki i rany szarpane nóg.
Spotkanie to opóźniło mój upadek na tyle, że odniosłem mniej obrażeń przy upadku na stos cegieł - złamane tylko trzy żebra.
Z przykrością musze stwierdzić, że gdy leżałem obolały na cegłach, nie mogłem wstać, ani się poruszać, a ponadto przestałem trzeźwo myśleć i puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina, spadla na dół i połamała mi nogi.

Mam nadzieje, że udzieliłem Państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do zakończenia postępowania w mojej sprawie. Teraz już Państwo zapewne rozumieją, w jakich okolicznościach wydarzył się mój wypadek.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 21-02-2009 09:35

Klasówka z biologii :)


Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-02-2009 09:38

Aspi? Zrozumiał dosłownie ?
Super :) :) :)

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 21-02-2009 10:30

Nie żeby cóś,
ale może wymaskować nazwisko wielbiciela tasiemca?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13298


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-02-2009 10:37

lepiej?

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 5 miesięcy :)

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 21-02-2009 10:39

Właśnie to jest smutne ładnie zrobił a za to smutna ocena. :(
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 21-02-2009 14:13

Świetne, pamietam z młodszych klas syna podobne..
Czy nie są wspaniali? ;) :wink:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.