Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 23-11-2008 15:39

Jadą dwie mrówki na motorze. W pewnej chwili jedna do drugiej mówi: -Wpadła mi mucha do oka

Najniebezpieczniejsze organizacje w Polsce:
- Szalikowcy Wisły Kraków
-Kółka Różańcowe Radia Maryja
-Klub Przewoźników Tanich Linii Lotniczych

Pierwszy skok ze spadochronem

1000m

1500m

2000m

Jeden ze skoczków pyta:
- Jeżeli nie otworzy mi się spadochron...
Instruktor:
nooooo
Skoczek:
-I nie otworzy mi się zapasowy...
Instruktor:
Nooooo
Skoczek:
To jak długo będę spadał?????
Instruktor:
-Do końca życia

SIEDEM CUDÓW KOMUNIZMU
1. Każdy miał pracę.
2. Mimo, że każdy miał pracę, nikt nigdy nie pracował.
3. Nawet mimo tego, że nikt nie pracował, plan był zawsze wykonany w ponad 100%.
4. Nawet mimo tego, że plan był wykonywany w ponad 100%, nie można było niczego kupić.
5. Nawet mimo tego, że nie można było niczego kupić, wszyscy mieli wszystko.
6. Nawet mimo tego, że wszyscy mieli wszystko, wszyscy kradli.
7. Nawet mimo tego, że wszyscy kradli, nigdy niczego nie brakowało

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę

Dwa tygodnie temu były moje trzydzieste ( z hakiem) urodziny,ale jakby nikt tego nie zauważył.
Miałem nadzieję ,że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia ,
może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet " cześć kochanie",nie mówiąc już o życzeniach.
Myślałem ,że chociaż dzieci będą pamiętały-ale zjadły śniadanie,nie odzywając się ani słowem.
Kiedy jechałem do pracy,czułem się samotny i niedowartościowany.
Jak tylko wszedłem do biura,sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej -ktoś pamiętał.
Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
-Dzisiaj jest taki piękny dzień,w dodatku są pana urodziny,może zjemy gdzieś razem obiad?
Zgodziłem się. To była najmilsza rzecz,jaką od rana usłyszałem.
Poszliśmy do cudownej restauracji,zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina.
W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała :
-Dzisiaj jest taki piękny dzień. Czy musimy wracać do biura?
-Właściwie to nie-stwierdziłem.
-No to chodźmy do mnie-zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku,porozmawialiśmy chwilę ,a ona zaproponowała:
-Czy nie masz nic przeciwko temu,jeśli pójdę do sypialni przebrać w coś wygodniejszego?
-Jasne-zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła niosąc tort urodzinowy razem z moją żoną ,dziećmi i teściową .Wszyscy śpiewali " Sto lat" ,a ja siedziałem na kanapie w samych skarpetkach.........
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-11-2008 17:38

Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym...
- Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca, upały, upały... Koszmar!
- A płacą chociaż dobrze?
- Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
- Taa i te ceny złodziejskie...
- Taa. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej sprawie. Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, teściowa mi się topi...

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 23-11-2008 18:53

Wszystko robimy w myślach, bo nie będzie efektu zaskoczenia.

No i nie pomyl się w liczeniu!!!






Wybierz sobie cyfrę od 1 do 9.






Pomnóż ją przez 9.






Jeżeli wyjdzie Ci liczba dwucyfrowa dodaj do siebie te cyfry.






Odejmij od otrzymanej liczby 5.






Każdej cyfrze przyporządkowana jest litera: 1-A, 2-B, 3-C, 4-D, 5-E, itd.






Masz już swoją literkę?






Teraz bez większego namysłu wybierz państwo na tą literę.






Na trzecią literę państwa wybierz kolor.






Na druga literę koloru wybierz kwiat.






Pomyśl teraz nad swoim wynikiem i pamiętaj!!!.....




















..... że w Danii nie ma niebieskich Irysow!
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-11-2008 07:51

Różnica pomiędzy kotem i psem?
Pies myśli sobie: mój człowiek mnie karmi i się mną zajmuje, więc chyba musi być bogiem.
Kot myśli sobie: mój człowiek mnie karmi i się mną zajmuje, więc chyba muszę być bogiem.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 25-11-2008 11:22

no tak...
pies myśli:
"Kot ma cztery łapy
Ja też ma cztery łapy
Zatem - jestem kotem "
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 25-11-2008 16:05

NA CZASIE ;)
Przyjezdza małzenstwo na porodowke. Zona cierpi. Bole staja się coraz silniejsze. Lekarze proponuja wyprobowanie nowego sprzetu jaki ledwo co nabyl szpital. Polega on na tym ze po wlaczeniu mozna przeniesc czesc boli na ojca dziecka. Malzenstwo zgadza sie bez namyslu. Lekarze spokojnie podkrecaja na 10% lecz maz twierdzi ze nic nie czuje. Podkrecaja na 20% a pozniej 30% boli. Kobieta odczuwa duza ulge a mezczyzna mowi ze wszystko jest ok i ze moga podkrecic przeniesienie boli na 50%. Kobieta zaczyna regularnie i spokojnie oddychac a mezczyzna usmiecha sie ze jest taki dzielny. Następnie lekarze podkrecaja supernowoczesna maszyne na 70%...80% i co... Kobieta spokojna i opanowana a maz szczesliwy i zadowolony. Lekarze podejmuja ryzyko i przekrecaja 100% boli na ojca dziecka z matki. Rodzi sie cudowny, zdrowy i silny SYN... Malzenstwo szczesliwe, wypoczete jak po sanatorium wraca do domu a tam... na wycieraczce lezy martwy listonosz....
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-11-2008 13:51

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś spod autka kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- Dobra..... oleję
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 27-11-2008 19:37

matken pisze:Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś spod autka kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- Dobra..... oleję


No to chyba o mnie.
Prosiłam ostatnio męża o sprawdzenie wszystkich płynów w samochodzie.
Przychodzi z garażu i od drzwi krzyczy: kobieto jak ty dbasz o ten samochód, musiałem dolać prawie litr oleju.
A ja mu na to: przecież kontrolka się nie paliła :lol:
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-11-2008 21:13

miałaś szczęście, że się nie paliła...

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 27-11-2008 22:24

Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i
pyta wprost:
- Hej kolego, nudzisz się?
- Nie aż tak...


Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.


Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.


Umiera teściowa. Spogląda w okno i szepta:
- Ale zachód.
Zięć:
- Niech się mama nie rozprasza.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 28-11-2008 15:08

Poszedł Lech Kaczyński (oczywiście z ochroną) do restauracji i zamówił
zupę z żółwia czeka czeka czeka a zupy jak nie było tak ni ma.
Po godzinie czekania wysyła BORowika, żeby zobaczył co się dzieje w
kuchni i dlaczego nie ma jego zupy.
Poszedł BORowik do kuchni, patrzy a tam kucharz z młoteczkiem/tasaczkiem
trzyma żółwika i się na niego zamierza.
No więc się pyta:
- Co jest czego nie ma zupy??
Na to kucharz :
- Bo widzi Pan, jak już go wezmę za nogi i wytelepię, żeby wystawił
główkę, to zanim wezmę tasak, to on już tą główkę chowa i tak od godziny.
Na to BORowik:
- Oj Panie, nie zna się Pan, ja panu pokażę jak to trzeba robić.
Wziął żółwika wsadził mu palec w dupę, na co żółwik momentalnie wystawił
główkę i ten co trach tasaczkiem i żółwik na zupę gotowy.
Kucharz w ciężkim szoku:
- Panie skąd Pan wiedziałeś, ze to tak trzeba?"
BORowik:
- Z doświadczenia zawodowego.
Kucharz:
- Jak to z doświadczenia ? Pan jest przecież pracownikiem BORu
BORowik:
- Ano z doświadczenia zawodowego ... Prezydent ma krótką szyjkę?
Kucharz:
- No ma
BORowik:
- A krawacik trzeba zawiązać!
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 28-11-2008 15:48

:smiech_na_calego:
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 28-11-2008 16:03

Donald Tusk po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św. Piotra, który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawiły
zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św. Piotra:
-Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada św. Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który
wciąż wskazuje godzinę 12.
-A gdzie są zegary Kaczyńskich?
-Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym....!



-dlaczego w PiSie mają podwójny papier toaletowy ?
-bo cokolwiek robią to kopia idzie do Jarka.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

Nulka

Awatar użytkownika

Pieniacz urzędowy

Posty: 832


Rejestracja:
04-11-2008 00:25

Lokalizacja: Gdansk

Post 30-11-2008 23:03

Dzieci w dzisiejszych czasach...
Synek mój powiedział dzisiaj:
- Tato! Pójdziemy do McDonald's?
- Możemy - odpowiedziałem - ale tylko jeśli to przeliterujesz.
Odpowiedział:
- Pieprzyć to. Pójdziemy do KFC?
Mama 16-letniego Aspi i 10-letniej naśladowniczki :)

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 03-12-2008 21:48

List od użytkowniczki:
Dzień dobry.Chcę skopiować film na dyskietkę, gdy dam kopiuj pojawia mi
się komunikat, że na dysku A nie ma wystarczająco miejsca. Potem daję
"skopiuj skrót" i wtedy mi się film mieści na dyskietce. Problem jednak
powstaje, gdy chcę go uruchomić na innym komputerze, dlatego, że pojawia
mi się komunikat "skrót nie został znaleziony", równocześnie na moim
komputerze ten film normalnie uruchamiam. Co z tym mogę zrobić?

Odpowiedź informatyka:
Droga użytkowniczko, do swojej torebki nie zmieści Pani swojego futra.
Karteczka z tym, że futro ma pani w szafie, do torebki się jednak zmieści.
Tak, więc dopóki jest Pani w domu a przeczyta Pani karteczkę z torebki, że
futro jest w szafie, bez problemu je Pani tam znajdzie. Gorzej, gdy, będąc
u przyjaciółki wyciągnie Pani karteczkę z torebki i przeczyta, że w szafie
ma Pani futro. W szafie u przyjaciółki może Pani długo szukać, ale tego
futra tam Pani na pewno nie znajdzie.

Jeszcze podpowiedź:
Torebka = dyskietka
Futro = film
Karteczka = skrót
Szafa = komputer
mol w szafie = wirus komputerowy
Sąsiad w szafie = hacker
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-12-2008 11:54

Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu.
Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy?
Sędzia się zastanowił i odpowiada:
- Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za próbę ucieczki.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-12-2008 11:57

W celu rozproszenia nudy w samolocie postępujemy zgodnie z poniższym schematem:
1.Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach;
2. Powoli i spokojnie otwieramy go;
3. Włączamy;
4. Upewniamy się, ze osoba obok nas patrzy na ekran;
5. Włączamy przeglądarkę;
6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami;
7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link:

http://www.thecleverest.com/countdown.swf

8. Widok miny osoby siedzącej obok i zaglądającej nam przez ramie - * b e z c e n n y *

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 05-12-2008 12:04

- Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 05-12-2008 12:09

Przychodzi facet do kawiarenki internetowej i pyta:
- Czy są jakieś wolne komputery?
- Nie, u nas wszystkie komputery są szybkie.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 05-12-2008 12:10

Do krawca przychodzi Robin Hood i mówi:
- Proszę mi uszyć kaptur.
- Niestety, mam dużo zamówień. Ale mam nowiutki kaptur, który będzie pasował na pana. Jedna osoba zamówiła go kiedyś i do dziś nie odebrała.
- A kto to był?
- Czerwony Kapturek.
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 05-12-2008 16:46

Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz."
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 06-12-2008 13:11

Irish government asked a question for its citizens:
"Is the Polish immigration a serious problem? "
35% respondents said: " yes, it is a serious problem! "
65% respondents said: " absolutnie ku*** zaden! "


Dzwoni telefon.
Mąż mówi do żony - Jak do mnie, to powiedz, że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi - Mąż jest w domu.
Mąż się wścieka - Przecież mówiłem, że jak do mnie, to powiedz, że mnie nie ma.
Żona - Ale to nie był telefon do ciebie.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 06-12-2008 17:39

Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw, który ewidentnie łączy oko z tyłkiem.
Dowodem na to był przeprowadzony eksperyment:
Pacjenta najpierw ukłuto igłą w tyłek,i natychmiast w oku pojawiła się łza.
Następnie tą samą igłę wbili mu w oko, natychmiast się zesrał.



Once upon a time little black angel-child spotted that's got tiny wings.
Very overjoyed went to God and asked him:
Child: I noticed that I've got tiny wings. Is it mean that I'm an angel?
God (laughing) : No you stupid nigger! It means that you're a BAT!




Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0
Ostatnio zmieniony 06-12-2008 17:55 przez mrówa, łącznie zmieniany 1 raz

mama Pawła

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
18-01-2008 14:19

Lokalizacja: WARSZAWA

Post 06-12-2008 17:52

Ksiądz, tuż przed drogą krzyżową, dowiedział się, że musi pojechać do
chorego udzielić ostatniego sakramentu. Postanowił, że to tylko chwilka,
i że nabożeństwo poprowadzi kościelny.
No i zaczęło się.
Ksiądz, widząc że kościelny sobie nieźle radzi spokojnie pojechał do
chorego. Ale wyjazd przedłużył się. W końcu ksiądz wraca, słucha:
- Stacja 164: Pan Jezus idzie do wojska. Śpiewamy: "Przyjedź, mamo na
przysięgę..."

:D

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-12-2008 23:29

Dla uzależnionych od gg:
- Kochanie, to nieprawda, że interesuję się Tobą dopiero od momentu, kiedy przesłałaś mi swoje zdjęcie, a wcześniej Cię olewałem. Jak możesz tak pisać? Fascynuje mnie w Tobie przede wszystkim Twa inteligencja, uwielbiam nasze wspólne rozmowy, jesteś błyskotliwa, dowcipna, wrażliwa i bardzo czuła. Chyba zakochałem się w Tobie, masz cudowny charakter...
- pOwaShNiE pIsZeSz MuJ sŁoTki MiSiAcZku?

---
Rodzice zastanawiają się nad przyszłością syna:
- Skończy z wyróżnieniem liceum o kierunku matematyczno-fizycznym - mówi ojciec - potem pójdzie na uniwersytet, poświęci się karierze naukowej, zostanie asystentem, będzie stawiał śmiałe hipotezy, sprawdzał je na komputerach, pisał dla nich specjalistyczne programy...
- Co, ma zostać programistą?! Nigdy! - oburzyła się matka. - Skończy akademię muzyczną w klasie fortepianu, będzie występował na międzynarodowych konkursach, będzie poszukiwał nowych form, nowych brzmień, będzie je obrabiał na komputerach, pisał wyrafinowane programy...
- Co, ma zostać programistą? Nigdy! - oburzył się ojciec.
- Przestańcie robić ten hałas! - powiedział syn wychodząc ze swojego pokoju. - Szkołę rzuciłem, z muzycznej mnie wywalili...
- Bój się Boga, synku, co ty będziesz robił? - jęknęli rodzice.
- Będę programistą.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 09-12-2008 11:02

Wyścig kolarski...
Jadą...
Na trasie wielka plama oleju niewiadomego pochodzenia...
Rosjanin wyjeżdżając zza zakrętu z gromkim okrzykiem pędzi na spotkanie matuszki ziemi. Niemiec atakuje kierownicę roweru, bierze szturmem i przelatuje nad nią i po krótkiej solidnej walce grzmoci o ziemie. Anglik ze stoickim spokojem flegmatycznie zsuwa się ze swojego roweru i zajmuje pozycję horyzontalną pod kołami swojego bicykla, następnie francuz jak na prawdziwego kochanka przystało, chwilę balansuje wyprostowany po czym pada brzuchem na wyczekującą go tęsknie ulice. Wszyscy dają pokaz prawdziwie sportowej determinacji, walki i fantazji, tylko Polak wyjeżdżając jako jeden z ostatnich wziął i się zwyczajnie wypier*****...

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 09-12-2008 20:41

Pani z pary A do pani z pary B

- Jestem wk.....na: na moja propozycje pójścia do restauracji on powiedział, ze jesteśmy ze sobą dostatecznie długo abyśmy poszli do niego. Tam musiałam coś przyrządzić do kolacji, potem zaciągnął mnie do łóżka, zero gry wstępnej, w niecałe dwie minuty skończył, odwrócił się i zasnął!

Pani z pary B do pani z pary A:

- U mnie zaś wszystko pięknie! Zabrał mnie do eleganckiej restauracji, opłacił pyszna kolacje z fantastycznym winem, odbyliśmy romantyczny spacer do niego, tam przy świetle świecy prawie godzinę mnie rozpalał wstępnie, a potem była prawie godzina wspaniałego seksu! I po tym wszystkim jeszcze godzinkę milo żeśmy gawędzili, aż usnęłam pierwsza!

Pan z pary A do pana z pary B:

- Było cudownie! Poszła ze mną, ugotowała kolacje, żeśmy się pokochali, dzisiaj jestem szczęśliwy i wyspany!

Pan z pary B do pana z pary A:

- Jestem skończony! Jak głupek zgodziłem się aby wybrała knajpę, to zaprowadziła mnie do jakiejś restauracji na starówce, z jakimś francuskim winem. Jak zobaczyłem rachunek, to omal nie zemdlałem, musiałem tam zostawić całą forsę i nie stać mnie było na taryfę! Czynsz i liczniki mam nieopłacone, wiec musiałem zapalić świece! Po tych nerwach godzinę mi nie chciał k... wstać, a potem godzinę skończyć nie mogłem! No i nie moglem w końcu zasnąć, gadałem z tą wariatką o głupotach rożnych aż mi zachrapała...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 10-12-2008 20:40

Obrazek
Obrazek
Obrazek

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 11-12-2008 10:31

Kierowca tira, jadący z prękością 200 km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka na wysokości twarzy.
Jak mógł starał się go ominąć, ale przy tej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony ptak przekoziołkował i upadłna asfalt.
Kierowca, mając wyrzuty sumienia, zatrzymał się i wrócił po ptaka.

Wróbelek żył,więc zabrał go do domu umieścił go w klatce, włożył do niej trochę pożywienia i wodę w miseczce.
Rano wróbelek ocknął się, popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie,popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
- O k***a! Zabiłem go!
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 11-12-2008 18:59

Zeznania w sądzie:
Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów. patrzę: jeleń - strzelam, patrzę - dzik, znowu strzelam. Słyszę - kukułka na drzewie, no to znowu strzelam...

A teraz poszkodowany:

Jak co tydzień ide chrustu do lasu pozbierać - strzał! No to na czworaka i uciekam - znowu strzał! Wlazłem na drzewo i krzyczę ku, ku, ku**a przestań strzelać!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-12-2008 16:31

Umarł stary, zapalony Quake´owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą. Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
Quake'owiec zgodził się. I wyraził dwa swoje życzenia:
1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 16-12-2008 14:01

Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka:
- Ile pan ma lat_ - pyta
- 82 - odpowiada pacjent
- Nie dałabym panu - mówi pielęgniarka
- Nie śmiałbym prosić.....
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 18-12-2008 08:07

Co mówi informatyk,jak widzi swoją teściową?

Alt+Ctrl+Delete

..........................................

Wchodzi nauczyciel do klasy i mówi:
-Wszyscy nienormalni,proszę wstać!
Wstaje Jasiu,a nauczyciel się go pyta:
-Jasiu,dlaczego wstałeś?
A Jasiu na to:
-No, bo mi głupio, że pan sam tak stoi...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 18-12-2008 12:34

Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-12-2008 07:20

Klasyfikator wódki w stylu oprogramowania

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise edition
3 l - for small business
5 l - corporate edition

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-12-2008 07:31

Pamiętacie aferę z torebką Tinky Winky?
Przedstawiam, oto Edgar "Tinky Winky" Gosiewski !

Obrazek

----

Żona do męża
-Kochanie wychodzę na 5 minut do sąsiadki, mieszaj bigos co pół godziny.

---------

Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy:
- buty
- dżinsy
- magnetofon

--------

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 27-12-2008 23:01

...daje krzepę, krasi lica, nasza łącka śliwowica :)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,90354,title ... video.html
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-12-2008 13:58

Kultura firmy

Umieść 5 szympansów w jednym pokoju.

Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę pozwalającą dotrzeć do banana. Upewnij się, że nie ma innego sposobu by schwytać banana. Zainstaluj system, który będzie miał za zadanie wylać lodowatą wodę w całym pomieszczeniu (oczywiście przez sufit) jak tylko któryś z szympansów zacznie wchodzić po drabinie. Szympansy szybko się nauczą, że nie należy wdrapywać się na drabinę.

Po jakimś czasie wyłącz system "polewania lodowatą wodą". Teraz zastąp jednego z szympansów nowym. Ten ostatni wejdzie po drabinie i nie wiedząc czemu dostanie łomot od innych.

Zastąp jeszcze jednego ze starych szympansów nowym. Ten też dostanie łomot, i to szympans nr 6 (ten , który był przed nim wprowadzony) będzie bił najmocniej.

Kontynuuj wymianę starych szympansów na nowych aż będą sami nowi. Zauważysz, że żaden z nich nie będzie się starał wchodzić na drabinę, a jeżeli trafi się jeden który o tym choćby pomyśli to na pewno dostanie łomot od pozostałych. Najgorsze jest to że żaden z nich nie wie dlaczego.

Tak też rodzi się funkcjonowanie i kultura firmy.

Teraz wiesz jaki jest proces, dlaczego przyśpiesza się wymianę "dinozaurów" na "młodych", dlaczego nie dostaniesz banana, i dlaczego twój współpracownik staje się twoim najgorszym wrogiem!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-12-2008 14:00

Sprzątaczka

Firma informatyczna zatrudniła 4 kanibali.
- Ok chłopaki jako informatycy będziecie zarabiać kupę forsy, możecie jeść w naszej kantynie ale kolegów macie zostawić w spokoju. Ok?
- OK.
Po czterech tygodniach chłopaki lądują u prezesa na dywaniku...
- Chłopaki pracujecie super, jesteśmy bardzo zadowoleni ale jest jeden problem..
Brakuje nam sprzątaczki. Zniknęła bez śladu! Nie zjadł jej ktoś z was przypadkiem?
Kanibale:
- My? Ależ skąd!! Sprzątaczka? Nic nie wiemy!
OK. OK. Chłopcy wyszli z gabinetu...Szef kanibali:
- Chłopaki ! Teraz szczerze! Kto zjadł sprzątaczkę?!
Zgłasza się cichy, mały kolo:
- Ja szefie zjadłem...
Na to szef:
- Imbecylu!!! Pracujemy tu 4 tygodnie, zarabiamy kupę forsy, jemy sobie spokojnie szefów projektów, szefów wdrożeń, szefów suportu, tak żeby nikt się nie zorientował a Ty, idioto, musiałeś zjeść sprzątaczkę...?!!!!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 30-12-2008 14:01

Rybki

Pływają dwie rybki w akwarium i nad czymś mocno dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwlegle kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać że jedna z rybek mocno się zastanawia po czym podpływa do drugiej i mówi:
- No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga... ale w takim razie KTO zmienia wodę w akwarium???

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 03-01-2009 23:42

Poleciał Amerykanin na księżyc. Miał tam być jako pierwszy z ludzi Wylądował, patrzy a zza skały wyskakuje rusek, chińczyk i polak.
Oburzony pyta: Co to znaczy miałem być tu pierwszy?
Na to Rusek: nasz wywiad się dobrze spisał, przechwycili tajne informacje i jestem.
Chińczyk: nas jest w kraju dużo. Brat podsadził brata i tak do księżyca.
Amerykanin do Polaka:
A ty co tu robisz?
na to Polak:
Daj mi spokój, z wesela wracam.

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 03-01-2009 23:50

Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Postanowiła mu pomóc. Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem.


Siedzi wrona na drzewie i mówi sama do siebie:
- Jedno skrzydło czarne, drugie skrzydło czarne... O rany, wyglądam jak batman.
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-01-2009 00:52

mrówa pisze:Poleciał Amerykanin na księżyc. Miał tam być jako pierwszy z ludzi Wylądował, patrzy a zza skały wyskakuje rusek, chińczyk i polak.
Oburzony pyta: Co to znaczy miałem być tu pierwszy?
Na to Rusek: nasz wywiad się dobrze spisał, przechwycili tajne informacje i jestem.
Chińczyk: nas jest w kraju dużo. Brat podsadził brata i tak do księżyca.
Amerykanin do Polaka:
A ty co tu robisz?
na to Polak:
Daj mi spokój, z wesela wracam.


Cytujmy wieszcza:
Na Księżycu

Cieszą się wszyscy, nawet starcy na wózkach
bo nareszcie, wyobraźcie to sobie -
dwie rakiety: amerykańska i ruska
wylądowały na Srebrnym Globie.
W każdej byli czterej kosmonauci
ubrani w metalowe skafandry i spodnie.
Nikt nikogo nie bił i nie gwałcił
a współpraca przebiegała bardzo zgodnie.
Przylecieli, wysiedli, usiedli, ciut pojedli,
dwie butelki wstawili do środka.
Jeden drugiego ściska:
- Charaszaja u was whiska.
- Very fine ruska vodka.
A następnie, jak to było w planie,
poszli w swoich kosmicznych przyłbicach
na dokładne zwiedzanie i badanie
tajemniczej powierzchni Księżyca.
Idą, idą, każdy z dzidą,
pochłaniaczem i miotaczem.
Naraz patrzą: w jednej budzie
siedzą księżycowi ludzie.
Piją czaj, fajeczki kurzą,
Mali są, lecz jest ich dużo.
Zadrżał kosmonauta Borys,
choć był we fufajce:
- Smotri, Johny, eti stwory
sowsiem kak Kitajce!
Na to tamci: - Witaj, witaj,
my Kitajce a tu Kitaj.
Kosmonauci posmutnieli,
że ktoś ich ubiegł, niestety.
- Czymżeście tu - mówią - przylecieli
i skąd macie tak świetne rakiety?
Wówczas Chińczyk rzekł: - Kolego,
rakietami myśmy się nie wieźli.
-Tylko jak?
-Ano tak: jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
jeden na drugiego,
no i jakoś wyleźli.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-01-2009 16:06

Faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną...
Kobiety ponoć rozwijają się do osiemnastego potem już tylko tyją

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 06-01-2009 16:47

Taaa...

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 06-01-2009 17:14

dreptak pisze:Faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną...
Kobiety ponoć rozwijają się do osiemnastego potem już tylko tyją


A może tak?

Jest pewne, ze faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną... :lol:
Kobiety rozwijają się do osiemnastego ;) potem ponoć już tylko tyją :rotfl: :rotfl:
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 06-01-2009 22:01

midianka pisze:
dreptak pisze:Faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną...
Kobiety ponoć rozwijają się do osiemnastego potem już tylko tyją


A może tak?

Jest pewne, ze faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną... :lol:
Kobiety rozwijają się do osiemnastego ;) potem ponoć już tylko tyją :rotfl: :rotfl:

A może tak:

Stanowczo stwierdzono,że faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną :lol:
Kobiety rozwijają się do osiemnastego roku życia, potem zdarza się, że tyją :wink:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 08-01-2009 19:19

Z bash.org.pl


<Grzbiet> jedna ludzka komórka zawiera 75 MB informacji genetycznych
<Grzbiet> dlatego jeden plemnik 37,5 MB
<Grzbiet> w jednym ml spermy jest 100 milionów plemników
<Grzbiet> przy ejakulacji trwającej średnio 5 sekund uwolni się 2,25 ml spermy
<Grzbiet> z wyliczeń otrzymamy, że przepustowość danych męskiego penisa wynosi (37,5 MB x 100 MB x 2,25)/5 = 1687,5 Terabajtów na sekundę
<Grzbiet> w wyniku tego wiemy, że żeńskie jajeczko jest zdolne wytrzymywać ataki DDoS o objętości więcej niż 1,5 Pentabajtów na sekundę a przy tym przepuści tylko jeden pakiet danych. Tym samym jest to najlepszy hardware'owy firewall na świecie!
<Ufiasty> jedna wada... ten jeden jedyny pakiet, który system przepuści, zawiesi cały system na 9 miesięcy.
<Grzbiet> :|

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 13-01-2009 13:45

dreptak pisze:Faceci rozwijają się do siódmego roku życia, potem już tylko rosną...
Kobiety ponoć rozwijają się do osiemnastego potem już tylko tyją


No cóż nie wszystkie.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13299


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-01-2009 18:33

Egzamin na antyterrorystów. Wchodzi pierwszy kandydat.
- Proszę sobie wyobrazić, leci pan samolotem rejsowym. Nagle wyskakuje mężczyzna z bronią w ręku i krzyczy, że samolot ma się kierować na Turcję. Co pan robi?
- Cóż, to proste. Ciosem karate wybijam mu z ręki broń, przewracam go, wiążę bardzo solidnie. Na najbliższym lotnisku sadzam samolot, przekazuję terrorystę w ręce policji i samolot może kontynuować lot.
- Pięknie, zaliczone, jest pan wolny.
Wchodzi następny kandydat.
- Proszę sobie wyobrazić sytuację: leci pan samolotem IŁ-86 i nagle wyskakuje mężczyzna z walizką w rękach i krzyczy, że w walizce ma 50 kg trotylu i samolot ma się kierować na Turcję. Co pan robi?
Egzaminowany się zamyślił:
- Jaki to samolot?
- IŁ-86...
- Aha... A wysokość jaka?
- 10 000 metrów...
- Aha... A jaka jest prędkość lotu?
- 700 km/h...
- Aha... Znaczy IŁ-86, 50 kg trotylu, wysokość 10 000 metrów, prędkość 700 km/h... Dobrze rozumiem?
- Tak. Co pan by zrobił?
- Ja? Bym się zfajdał.


-----

Spotkały się dwie koleżanki:
- No i jak tam ten twój alkoholik, mąż? Dalej się szlaja po barach, pije i przegrywa kasę w karty?
- A wiesz, że nie? Ostatnio przeprowadziłam z nim poważną rozmowę i on teraz nie pije, nie pali, nie chodzi po barach. Leży sobie spokojnie na OIOM’ie...
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot]

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.