Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Coś na wesoło - żarty, dowcipy...

Moderator: Moderatorzy

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 15-11-2008 19:55

Bajka o małpach

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy płacąc po $10 za sztukę.
Wieśniacy, widząc, że małp dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać.
Mężczyzna kupił tysiące małp po $10, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań.
Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po $20. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy. Wkrótce populacja małp jednak spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swoich gospodarstw.
Stawka została podniesiona do $25 , ale małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakaś małpę, a co dopiero ją złapać. Nikomu nie udało się złapć i sprzedać małpy za $25. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po $50 za sztukę!
Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu.
Pod jego nieobecność asystent zaproponował wieśniakom:
Popatrzcie na tę ogromne klatki i te wszystkie małpy, które skupił.
Sprzedam je wam po $25 , a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po $50 .
Wieśniacy wydobyli swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy.
I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego mężczyzny, ani jego asystenta - tylko same małpy.
Witajcie na WALL STREET!
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 15-11-2008 21:11

kodeks warszawskiego kierowcy-do stosowania


art 1.
Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
art 2.
Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.
art 3.
Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru.
Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.>
art 4.
Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi.
Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
art 5.
Prędkość w km/h widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowaną dla przeciętnych kierowców.
Prawdziwy kierowca dopasowuje prędkość do możliwości własnego samochodu.
art 6.
Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzajacego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto.
art 7.
Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężajacy masaż stopy.
W przypadku aut bez ABS ćwiczymy rozciaganie nogi.
art 8.
Nie faworyzuj mniejszosci. Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego, a wkurzasz dziesiątki
jadących za tobą.
art 9.
Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
art 10.
Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.
art 11.
Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadajac SMS`a,jedząc hamburgera, pijac colę i zmieniajac CD - nigdy nie zostaniesz sales
repem.
art 12.
Blondynka napotkana za kierownicą innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogę.
art 13.
Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.
art 14.
Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem
technicznym.
art 15.
Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie są w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł.
Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie samochodowym oraz medycznym.
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 15-11-2008 22:42

smoku pisze:kodeks warszawskiego kierowcy-do stosowania


art 1.
Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
art 2.
Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.
art 3.
Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru.
Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.>
art 4.
Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi.
Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
art 5.
Prędkość w km/h widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowaną dla przeciętnych kierowców.
Prawdziwy kierowca dopasowuje prędkość do możliwości własnego samochodu.
art 6.
Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzajacego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto.
art 7.
Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężajacy masaż stopy.
W przypadku aut bez ABS ćwiczymy rozciaganie nogi.
art 8.
Nie faworyzuj mniejszosci. Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego, a wkurzasz dziesiątki
jadących za tobą.
art 9.
Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
art 10.
Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.
art 11.
Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadajac SMS`a,jedząc hamburgera, pijac colę i zmieniajac CD - nigdy nie zostaniesz sales
repem.
art 12.
Blondynka napotkana za kierownicą innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogę.
art 13.
Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.
art 14.
Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem
technicznym.
art 15.
Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie są w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł.
Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie samochodowym oraz medycznym.
Sad but true.
art 16.
Stojąc w korku stań na środku skrzyżowania. (bo dlaczego ci jadący po ulicy prostopadłej mają mieć lepiej?)

:evil:
Obrazek
Obrazek

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-11-2008 22:55

adamino pisze:Bajka o małpach
To jest genialne!

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-11-2008 22:57

dreptak pisze:
adamino pisze:Bajka o małpach
To jest genialne!

:hmmm: mam wrazenie, że to na forum wstawiałam....ale gdzie??? :shock:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-11-2008 22:59

anka-niko pisze::hmmm: mam wrazenie, że to na forum wstawiałam....ale gdzie??? :shock:
A ja mam wrażenie, że widzę po raz pierwszy.
można spróbować google
site:adhd.org.pl Bajka o małpach

Zwraca pusto

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 15-11-2008 23:01

dreptak pisze:
anka-niko pisze::hmmm: mam wrazenie, że to na forum wstawiałam....ale gdzie??? :shock:
A ja mam wrażenie, że widzę po raz pierwszy.
można spróbować google
site:adhd.org.pl Bajka o małpach

Zwraca pusto


bo u mnie inny tytuł.. jest w "innych żartach" w "innych takich" :)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:00

Aniu nie ważne kto wkleił. Pośmiać się można.
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:33 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:00

W Polsce nastąpiło trzęsienie ziemi i zginęło 500000 tyś. Polaków.
USA, Francja i UK zaoferowały pomoc.
USA dała kasę.
Francja dała żywność i ubrania.
UK dała 500000 tyś. Polaków.
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:12

Policjant nosi ze sobą dwie pałki: białą i czarną. Kiedy widzi jednego bandytę pałuje go czarną, a gdy widzi trzech napastników wyciąga białą i udaje niewidomego.
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:27 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:12

Idzie młoda dziewczyna nieoświetloną drogą.
Podjeżdża do niej samochodem ksiądz i mówi :
moje dziecko idziesz taką boczną i ciemną drogą, może zabłądziłaś.
A ona na to: to już tędy TIRY nie jeżdżą?



Blondynka chodzi koło komputera już 2 godziny. Wchodzi szef i pyta: co pani robi? Ona odpowiada: szukam wejścia do internetu.
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:31 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:13

Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
– Kto to dzwonił? Co się stało? - pyta koleżanka.
– Mama dzwoniła, zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje...
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:37 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:15

Blondynka jedzie samochodem autostradą A2. Udało jej się włączyć radio i tam słyszy: "Podajemy ważny komunikat dla kierowców jadących autostradą A2. Według wiarygodnych, przed chwilą otrzymanych informacji, autostradą ową jedzie samochód w przeciwnym kierunku". Blondyna spogląda przez okno swojego samochodu i mruczy do siebie:
- I to niejeden.
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:40 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 16-11-2008 01:16

Coś mnie naszło dzisiaj na kawały :lol:
Ostatnio zmieniony 16-11-2008 01:42 przez adamino, łącznie zmieniany 1 raz
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 11:55

Facet dostal sie do nieba i po paru dniach, mocno rozczarowany idzie do Sw.Piotra na skarge:
- Czy to juz wszystko, co ma mnie spotkac po uczciwym zyciu, czy nic wiecej nie bedzie sie dzialo, tylko te pienia anielskie i nudy na budy?
- No nie, mowi Sw.Piotr, co jakis czas mamy wycieczki. Najblizsza bedzie w przyszla sobote, do piekla.
Facet nie mogl sie doczekac soboty, zapisal sie i pojechal.
W piekle nie wierzyl wlasnym oczom: jak w Monte Carlo - ruletka sie kreci, panienki piekne, trunki sie leja, a na scenie â??jazzâ?? przygrywa...
Wrocil napalony i mowi do Sw.Piotra, ze postanowil przeniesc sie na stale.
- Owszem, jest to mozliwe, odrzekl mu Piotr, ale tylko raz. Jesli podejmiesz taka decyzje, to nie ma juz powrotu.
- Nie ma sprawy, mowi facet, jestem zdecydowany na 100%.
Odtransportowali go do piekla, wchodzi i coz widzi? - kotly, smola, jeki, lancuchy... Leci zdenerwowany do Lucyfera, opisuje co widzial na wycieczce, a co zastal teraz...
A diabel mu na to: - Widzisz kochany, bo co innego **TURYSTYKA**, a co innego **EMIGRACJA**...!
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 11:57

Po 44 latach małżeństwa przyjrzałem się mojej żonie:
- Kochanie, 44 lata temu mielismy tanie mieszkanie, tani samochód,
spalismy na sofie i ogladalismy TV w 10-calowym, czarnobiałym
telewizorze, ale za to, co noc spałem z cudowna 25-letnia dziewczyna.
Teraz mam dom za 500000 dolarów, samochód za 45000 dolarów, duże łóżko
i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letnia kobieta. Wydaje mi się
więc, że nie wywiazujesz się z naszej umowy ...
Na to moja żona, która nigdy nie traci zimnej krwi:
- Kochanie! Znajdz sobie cudowna 25-letnia dziewczynę, a ja sprawię, że
znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jezdził tanim samochodem,
spał na sofie i ogladał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze!
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

Magdalena Cieszyn

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1695


Rejestracja:
13-06-2008 19:07

Post 17-11-2008 13:49

:smiech_na_calego:

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:17

W pubie o bardzo ciemnym wnetrzu siedzi przy barze znudzony facet i
popija drinka.. Czuje, ze obok tez ktos siedzi, wiec zagaduje:
- Eee, opowiedziec ci dowcip o blondynce?
Na to glos (kobiecy):
- No mozesz. Ale musisz wiedziec, ze jestem blondynka 1,80 wzrostu i
70 kg wagi i jestem naprawde silna. A obok mnie siedzi tez
blondynka, 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzien ciezary. A
jeszcze dalej przy barze siedzi tez blondynka, 2 metry wzrostu. To
mistrzyni w kick-boxingu. Dalej jesteś pewien że chcesz opowiedziec
ten dowcip?
Facet pociaga powoli ze szklanki, mysli i mowi:
- Nie, juz nie..... , nie bede go trzy razy tlumaczyl.
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:18

Przychodzi pijany chłop do domu. Zamknął drzwi, i na całe gardło z progu
krzyczy:
- Przyszedłeeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza,
potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na
podłogę. Silnie klnąc pod nosem, i czepiając się rękoma ścian, przechodzi do
kuchni, gdzie wywraca stół, taborety i bije naczynia.
- Ja k***** przyszedłemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki, wywraca
telewizor, bije kryształową wazę. I znowu na całe gardło:
- W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na podłogę i
depcze nogami.
- Przyszedłeeemm... W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na łóżko, i wzdycha:
- Jak zajebiście być kawalerem....
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:28

W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak
minimum ze 150 kg. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...
Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówić o ludziach.
- Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
- Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych.
W tym momencie grubej babie przy pasku odzywa się komórka:
- Pi, pi, pi, pi...
A synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać!
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 17-11-2008 18:30

[smilie=to funny.gif]

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:31

* Kazik od zawsze robił to, co lubił: całował żonę, wślizgiwał się się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
* , ?Co ty do k...y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet.
* " To nie jest twoja sypialnia. Jestem św. Piotr i jesteś w niebie.
* , ?Że co Twierdzisz, że jestem martwy. Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody!
* Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
* ? To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie"
Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
* "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut.
* " Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi św. Piotr" powiedział kogut
* " Jak ci się podoba bycie kurą?"
* "No jest Ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
* "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut
* "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chlup" i jajko było już na ziemi.
* "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony:
* , ?Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko"
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 17-11-2008 18:33

:smiech_na_calego:
świnia :lol:

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:38

Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było tak
wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w
stronę parku?
Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka chcica, oparłaś się o
płot a ja Cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się
uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czego tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżnięcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok. godzinie zmęczenie kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret -pomyślał sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 40 lat temu ten pier.....y płot nie był pod napięciem...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 18:38

muszę przystopować bo mnie admini na banicje skażą :wink: :wink: :wink:
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 17-11-2008 19:06

smoku pisze:muszę przystopować bo mnie admini na banicje skażą :wink: :wink: :wink:


To smaruj te dowcipy w Innych żartach.
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 17-11-2008 19:11

Co robimy przy bankomacie?

On:
1. Podjechać
2. Włożyć kartę
3. Wprowadzić PIN
4. Wziąć pieniadze, kartę i kwitek
5. Odjechać

Ona:
1. Podjechać
2. Poprawić makijaż
3. Zgasić silnik
4. Włożyć kluczyki do torebki
5. Wyjść z samochodu, bo za daleko zaparkowała
6. Znaleźć kartę w torebce
7. Włożyć kartę do bankomatu
8. Znaleźć w torebcę karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em
9. Wprowadzić PIN
10. Przestudiować instrukcję
11. Wcisnąć "Cancel "
12. Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo
13. Wziać pieniądze
14. Wrócić do samochodu
15. Poprawić makijaż
16. Znaleźć kluczyki
17. Uruchomić silnik
18. Ruszyć
19. Zatrzymać się
20. Cofnąć
21. Wyjść z samochodu
22. Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem
23. Z powrotem do samochodu
24. Włożyć kartę do portfela
25. Włożyć kwitek do torebki
26. Zanotować na karteczce ile się wzieło i ile zostało
27. Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki
28. Poprawić makijaż
29. Wrzucić wsteczny bieg
30. Wrzucić jedynkę
31. Ruszyć
32. Przejechać 3km
33. Zwolnić ręczny
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

adamino

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 675


Rejestracja:
05-10-2007 22:20

Post 17-11-2008 19:19

Syn pisze do matki:
"Droga Mamo!
Urodził mi się synek, ale ponieważ żona nie miała mleka, wiec oddałem go pod opiekę mamki, która jest Murzynką, więc synek zrobił się czarny... "
Matka odpisuje:
"Drogi Synu!
Kiedy Cię urodziłam również nie miałam mleka, wykarmiłam Cię więc na krowim, ale rogi wyrosły Ci dopiero teraz!"


W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!


Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a że na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają. Nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!
Mama 9-letniego Adama z ADHD.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 20:17

Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników
> na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję
> brzmiało:
> "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
> Celnik na polsko - niemieckiej granicy odpowiada:
> - Dwa, trzy miesiące.
> Celnik na polsko -czeskiej granicy:
> - No, z pół roku.
> Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
> - Dwa, trzy lata.
> Komisja zadziwiona:
> - Tak długo?
> Celnik ze "ściany wschodniej":
> - Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 20:21

Ona: - Kochanie, koledzy z biura powiedzieli,
że mam bardzo zgrabne nogi.
On: - Naprawdę? A nie wspomnieli nic o wielkiej dupie?
Ona: - Nie, o Tobie nie rozmawialismy...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-11-2008 20:40

smoku pisze:Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka.

Tak mi się skojarzyło...

Z teki wieszcza:

Doniósł struś, że mu żonę poderwał koliber.
Milicjant w śmiech: - On ma przecież za mały kaliber.
Struś wtedy poruszył cały komisariat:
- Owszem, kaliber mały, lecz koliber - wariat.

...

Współczuły raz sąsiadki pani koliberek
Pani mąż to ma raczej mały kaliberek
Owszem, odrzekła żona nie wstydząc się zwierzeń
Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń!

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 17-11-2008 21:20

zonadreptaka pisze:
smoku pisze:Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka.

Tak mi się skojarzyło...

Z teki wieszcza:

Doniósł struś, że mu żonę poderwał koliber.
Milicjant w śmiech: - On ma przecież za mały kaliber.
Struś wtedy poruszył cały komisariat:
- Owszem, kaliber mały, lecz koliber - wariat.

...

Współczuły raz sąsiadki pani koliberek
Pani mąż to ma raczej mały kaliberek
Owszem, odrzekła żona nie wstydząc się zwierzeń
Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń!



Tym że oto sposobem szanowna zonodreptaka smoka bliżej poziomu gruntu usidliłaś, aby baczenie miał na słowo swoje, tudzież pamiętał, iż wieszcze pięknej mowy używali, a nie tak jak smok prostotą sypie.........

Dzięki i szacuneczek wielki
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 17-11-2008 23:00

Smoku drogi,
a)wieszcze różne bywali, ale u tego akurat naprawdę na każdy temat wierszyk znaleźć można,
b)mnie to się różne rzeczy kojarzą ... z poezją :wink:

:D

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 18-11-2008 08:37

bar na plaży
gość zamawia: gulasz, piwo i 2 bułki
kelner przynosi zamówienie
gość: Panie te bułki są jakieś mokre!
kelner: Panie jak byś Pan niósł w jednej ręce talerz gulaszu, w drugiej kufel piwa i dwie bułki pod pachami to też byś się Pan spocił!

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-11-2008 09:46

:smiech:

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 18-11-2008 11:21

:smiech_na_calego:
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 18-11-2008 13:17

Benjamin Franklin powiedział: wino dostarcza człowiekowi mądrości, piwo wolności, a woda bakterii.
W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, iż wypijając 1 litr wody dziennie, wchłaniamy rocznie 1 kg Escherichia coli -bakterii znajdowanej w fekaliach.
Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy rocznie kilogram gówna.
Natomiast pijąc piwo i wino (tequille, rum, whisky, wódkę lub inny napój wyskokowy) NIE ponosimy tego ryzyka, ponieważ alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania poprzez gotowanie, warzenie, filtrowanie, destylację lub/oraz fermentację.
Pamiętaj: Woda = gówno. Wino, wódka, piwo = Zdrowie.
Dlatego znacznie lepiej jest pić wódkę i pleść głupstwa, niż pic wodę i być zasrańcem.

Nie musicie dziękować, informację rozsyłam społecznie :lol: :lol:
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 18-11-2008 13:24

smoku pisze:Benjamin Franklin powiedział: wino dostarcza człowiekowi mądrości, piwo wolności, a woda bakterii.
W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, iż wypijając 1 litr wody dziennie, wchłaniamy rocznie 1 kg Escherichia coli -bakterii znajdowanej w fekaliach.
Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy rocznie kilogram gówna.
Natomiast pijąc piwo i wino (tequille, rum, whisky, wódkę lub inny napój wyskokowy) NIE ponosimy tego ryzyka, ponieważ alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania poprzez gotowanie, warzenie, filtrowanie, destylację lub/oraz fermentację.
Pamiętaj: Woda = gówno. Wino, wódka, piwo = Zdrowie.
Dlatego znacznie lepiej jest pić wódkę i pleść głupstwa, niż pic wodę i być zasrańcem.

Nie musicie dziękować, informację rozsyłam społecznie :lol: :lol:




:smiech_na_calego: : [smilie=to funny.gif]
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Nulka

Awatar użytkownika

Pieniacz urzędowy

Posty: 832


Rejestracja:
04-11-2008 00:25

Lokalizacja: Gdansk

Post 18-11-2008 14:17

Rozmawiaja dwie sasiadki na wsi :
- A co to kumo dostała wasza wnuczka od tego Włocha, co go poderwała
- ?
- Powiada, ze syfilis.
- A co to jest ?
- No nie wiem, ale chyba większe niż mercedes.
- Jak to ?
- Bo mi powiada, ze na tym to się cala wies przejedzie...
Mama 16-letniego Aspi i 10-letniej naśladowniczki :)

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 18-11-2008 22:50

Poszedł facet ze swoim małym synkiem na basen.
Jak to na basenie, przez godzinę bawili się wyśmienicie.
Pływali, ścigali się i wygłupiali.
Po basenie przyszedł czas na prysznic, gdzie mały przeżył
chwilę grozy, ponieważ pośliznął się na mokrych kaflach.
Do nieszczęścia jednak nie doszło, gdyż synek w ostatniej
chwili złapał ojca za fiuta, unikając upadku.
Po zdarzeniu ojciec patrzy na małego synka i mówi:
- Widzisz synu? Poszedłbyś z matką, to byś się wy.....olił...
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13300


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-11-2008 11:11

Pytania natury egzystencjalnej:
1. Dlaczego słonce przyciemnia ludziom skórę, a rozjaśnia włosy?
2. Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
3. Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach: "Wróżka wygrała w totka"?
4. Dlaczego, żeby skończyć prace w Windows trzeba nacisnąć na "Start"?
5. Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyń z prawdziwej cytryny?
6. Dlaczego człowiek, który inwestuje wasze pieniądze nazywa się niszczyciel (broker)?
7. Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
8. Dlaczego Noe nie zabił tych 2 komarów?
9. Po co jest sterylizowana igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
10. Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału, co czarne skrzynki?
11. Skoro do teflonu się nic nie przykleja, to jak przyklejono teflon do patelni?
12. Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
13. Jaki jest synonim słowa "synonim"?
14. Skoro Superman jest taki mądry, to dlaczego zakłada majtki na spodnie?
15. Dlaczego w lodówce jest światło a w zamrażalniku nie?
16. Kaczor Donald zawsze chodzi bez dolnej części garderoby, dlaczego wiec jeżeli wychodzi spod prysznica to jest zakryty ręcznikiem?

rut

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 79


Rejestracja:
13-11-2008 12:37

Post 19-11-2008 13:10

mąż do żony: co byś zrobiła gdybym wygrał w totolotka?
-wzięłabym połowę pieniędzy i zostawiła cię.
- trafiłem trójkę, masz tu 3 złote i spier....

Marti

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 56


Rejestracja:
10-08-2008 21:04

Lokalizacja: Gdańsk

Post 19-11-2008 14:11

dreptak pisze:Pytania natury egzystencjalnej:
1. Dlaczego słonce przyciemnia ludziom skórę, a rozjaśnia włosy?
2. Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
3. Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach: "Wróżka wygrała w totka"?
4. Dlaczego, żeby skończyć prace w Windows trzeba nacisnąć na "Start"?
5. Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyń z prawdziwej cytryny?
6. Dlaczego człowiek, który inwestuje wasze pieniądze nazywa się niszczyciel (broker)?
7. Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
8. Dlaczego Noe nie zabił tych 2 komarów?
9. Po co jest sterylizowana igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
10. Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału, co czarne skrzynki?
11. Skoro do teflonu się nic nie przykleja, to jak przyklejono teflon do patelni?
12. Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
13. Jaki jest synonim słowa "synonim"?
14. Skoro Superman jest taki mądry, to dlaczego zakłada majtki na spodnie?
15. Dlaczego w lodówce jest światło a w zamrażalniku nie?
16. Kaczor Donald zawsze chodzi bez dolnej części garderoby, dlaczego wiec jeżeli wychodzi spod prysznica to jest zakryty ręcznikiem?

17. Jak nazywała się Mama Muminka gdy jeszcze nie było Muminka ?
we can build a new tomorrow, today

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-11-2008 00:57

Marti pisze:17. Jak nazywała się Mama Muminka gdy jeszcze nie było Muminka ?

18. Dlaczego Amerykanie popijają BigMac'a dietetyczną Colą?

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 21-11-2008 10:02

Obrazek
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

smoku

Awatar użytkownika

Stróż prawa i porządku

Posty: 673


Rejestracja:
25-03-2007 11:44

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 21-11-2008 23:31

Środek nocy. Do domu powraca zmęczony nocnymi libacjami, kompletnie
zalany mężczyzna. Otwiera drzwi, cichutko, delikatnie skrada sie w
przedpokoju, żeby tylko nie obudzić żony, bo awantura gwarantowana.Nagle
słychać zgrzyt zegara, wysuwa sie kukułka i kuka 3 razy.
"O ku...!" - myśli przerażony mężczyzna - "zaraz wszystko się wyda...,
Chyba, że dokukam jeszcze 8 razy i nawet jak by się obudziła, będzie
myślała, że wróciłem o 11:00". Jak postanowił, tak zrobił, i zachwycony
własną przebiegłością położył się spać.
Rano budzi go żona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wcześnie wstać.
- A po co? Przecież dziś sobota. - Odpowiada skacowany mąż.
- Musisz wstać i oddać nasz zegar do naprawy.
- A co się stało?.
- Coś jest nie w porządku z kukułką. Wyobraź sobie, zakukała w nocy 3
razy, potem zachichotała szyderczo, parę razy beknęła, dokukała 8 razy,
puściła bąka, zaryczała jak wół i poszła do łazienki się porzygać!
pękła sprężyna, cząstka stulecia........

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 22-11-2008 11:26

Kukułka mądry ptak :lol:

midianka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2385


Rejestracja:
19-11-2008 13:41

Post 22-11-2008 15:50

Samotny facet dostał na urodziny papugę. Od początku, kiedy tylko wniósł
klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała mięchem co drugie słowo. Ale co było zrobić -
wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, z resztą prezent...
Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi.
Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił
wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia.
Na próżno.
Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło.
Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią i nie dość,
że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem.
W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół.
Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał
przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła
na jego wyciągnięte ramię i powiedziała:
- Najmocniej przepraszam, że uraziłam Pana moim słownictwem i zachowaniem, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości.
Facet tego się nie spodziewał - taka nagła zmiana była co najmniej
szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- Mogę zapytać co zrobił ten kurczak z zamrazarki?
mój syn marzył o lataniu, a tu tak trudno twardo stanąć na ziemi, a co dopiero odbić się .. (Tak było 5 lat temu)

"Wszys­cy jes­teśmy aniołami z jed­nym skrzydłem: mo­żemy la­tać tyl­ko wte­dy, gdy obej­miemy dru­giego człowieka"Bruno Ferrero

Tomek już to umie!!
Również dzięki Wam:))

Malwinka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1526


Rejestracja:
25-09-2008 20:49

Lokalizacja: Wielkopolska

Post 22-11-2008 22:29

[smilie=to funny.gif]

To ja też o papudze.

Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż wyposażenia. Kupiła papugę w klatce . Przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O nowy burdel, nowa burdelmama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O nowy burdel, nowa burdelmama i nowe panienki...
Klatka zostaje zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O nowy burdel, nowa burdelmama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
Pozdrawiam. Malwinka - mama trzynastolatka z ADHD.

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 23-11-2008 00:31

:smiech_na_calego:

Facet kupił papugę przyniósł ją do domu.
Na drugi dzień poszedł do pracy,a jak wrócił zastał opróżniony barek i pijana papugę.
Sytuacja powtarzała sie co tydzień.
W końcu facet sie wkurzył i mówi do papugi:jak jeszcze raz opróżnisz mi barek to powyrywam ci wszystkie pióra.
Wraca do domu z pracy,a w domu siedzi pijana papuga...
która wyrywając sobie pióra gada na ch.... mi te pióra
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.