Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Ja bardzo lubię Hamleta

Moderator: Moderatorzy

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 08-02-2006 20:26

Ja bardzo lubię Hamleta

Ale w tej chwili mam ochotę przenieść się w czasie i zastrzelić autora. Już trzeci dzień ślęczę nad tym biii, biii, biii streszczeniem pierwszej sceny i mi już biii, biii, bii, uszami wychodzi. Kręgosłup boli od siedzenia przed kompem. Sumienie boli, bo to już po terminie. I jeszcze nie wiadomo, czy mi to zaliczą. Biiiiiiiii!
Tak sobie tylko narzekam. Może dzięki tej frustracji zrozumiem ból istnienia Hamleta, niech go szlag...!
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 08-02-2006 22:25

Re: Ja bardzo lubię Hamleta

stworzonko pisze:Ale w tej chwili mam ochotę przenieść się w czasie i zastrzelić autora. Już trzeci dzień ślęczę nad tym biii, biii, biii streszczeniem pierwszej sceny i mi już biii, biii, bii, uszami wychodzi. Kręgosłup boli od siedzenia przed kompem. Sumienie boli, bo to już po terminie. I jeszcze nie wiadomo, czy mi to zaliczą.


streszczenie hamleta? studiujesz pisanie streszczeń na uniwersytecie sciąga pl?

(z przeniesieniem się w czasie dobry pomysł, może udałoby ci się ustalić wreszcie autorstwo ;))

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 09-02-2006 09:26

Może skorzystasz z jakichś materiałów pomocniczych?
O, na przykład to:

Wersja "Hamleta" według J. Przybory

HAMLET (sam, nocą)
O rany, jak ciemno!
Co stanie się ze mną?
Onegdaj zmarł papo,
To stryja mam za to.
Kłopotów mam nawał,
Bo drania to kawał.

(Zjawia się duch)

Ach, cóż to za zjawa,
Ponura i krwawa,
Po zamku się pęta?

DUCH
Już mnie nie pamiętasz?
Tatusia, szantrapo?

HAMLET
O rany, to papo!

DUCH
Nie papo, ty gapo,
Lecz tylko duch jego,
Złożony z samego
Powietrza pustego!

HAMLET (szczękając zębami)
Llleczczcz czczemmuż tto dduchu
Zzażywasz dzdziś ruchu?

DUCH
Bo muszę ci wyznać,
Nim kury zapieją,
Straszliwe cierpienia,
Co w duchu szaleją.
Twój ojczym i stryjo,
A brat mój, ropucha,
Gdym kimał, trucizny
Mi nalał do ucha.

HAMLET
Lecz skądże mój duchu
Tak dobrze to wiecie?

DUCH
Bom zaraz na drugim
Obudził się świecie.
I tak mnie zakopał
Ów oprych w grób wąski,
By zaraz z królową
Połączyć się w związki
I tronu zażywać
Z występną niewiastą.

HAMLET
O świnia nieczysta!
Bezczelne plugastwo!

(Kur pieje)

DUCH
Kur... zapiał! Dla ducha
To rodzaj budzika.
Pamiętaj o zemście!
Ja - muszę już znikać!

(I znika)

HAMLET
W zemście się będę
Po dziurki zanurzał!
O stryju szarpany!
O twarz twoja kurza!

(Wchodzi Ofelia)

HAMLET
Ach, cóż to ja widzę,
To idzie Ofelia!
Co profil ma piękny
Jak rżnięta kamelia!
Ofelio, pójdź, luba,
Wszak kocham ja ciebie!

OFELIA
Choć kochasz, zapewne
Spotkamy się w niebie,
Nie na tym rąbanym
W jeziorka padole,
Gdzie wszystkim tak straszną
Zgotował los dolę.

HAMLET
Ofelio, bądź pewna,
Los nic nam nie zrobi!
Na rano do ślubu
Będziemy gotowi!

OFELIA
To byłoby cudnie,
Mój miły książęciu,
Lecz cóż się przytrafi
Biednemu dziewczęciu?
Bo czuję już teraz
Niejaką obawę,
Że wnet już zwariuję,
Albo też niebawem.

(Co mówiąc pakuje się w strumień i słychać okrzyki: "Ratunku!, bul, bul,
na pomoc, bul, bul, tonę, bul, bul, bul, itd., itp.)

HAMLET
Ach, cóż to ja widzę!
Pakuje się w strumień!
Ach, cóż ja poradzę?
Wszak pływać nie umiem!
Mężczyzna jak kryształ
Z wariatką utonie,
A stryjo łachmyta
Zostanie na tronie!

(Wchodzi Laertres)

LAERTES
Nieszczęsny! Przez ciebie
Ma siostra się topi!
Już ledwie ją widać,
Wiec dalej do kopii!

(Dobywa miecza)

HAMLET (na stronie)
Bić albo nie bić
Bezczelne to ryło?
Raz a porządnie,
Najlepiej by było.

(Dobywa miecza i biją się)

(Wchodzi Stryjo)

STRYJO
To pewnie im chodzi
O jakąś kobietę,
Że tak się Laertes
Naparza z Hamletem!
Gdyby bratanka
Tak sprzątnął mi jeszcze,
Myśl o tym rozkosznym
Napawa mnie dreszczem!

LAERTES (trafiony celnie)
Serce Hamleta
Przeszyła mi szpada.
Cześć pracy, mój królu!
Na razie wysiadam!

(I pada)

(Wchodzi MAĆ KRÓLOWA)

MAĆ KRÓLOWA
Hamlecie, me dziecię!
Opanuj się przecie!

HAMLET
O, nie, mać królowo!
Bo jeszcze ci muszę
Powiedzieć to - owo!
Ten stryjo, ta świnia,
To bydle rogate,
Dobrego, miłego
Wykończył mi tatę!
I teraz mnie bierze
Prawdziwa ochota,
By stryjo mojego
Skosztował brzeszczota!

STRYJO
Królowo! Skarć dziecię,
Co mówi tak krnąbrnie,
Bo jeszcze tym szpicem
Naprawdę mnie rąbnie!

(Rąbnął)

STRYJO
W samą wątrobę
Mi szczeniak wygarnął!
Królowo! Już możesz
Się nosić na czarno!

(Pada i umiera)

MAĆ KRÓLOWA
Od trupa, do trupa.
Nieszczęsna ta grupa.
Dzban szczęścia w skorupach,
Przeklęta chałupa!
W dekolcie ukrytą
Mam małą flaszeczkę.
Z flaszeczki trucizny
Pociągnę troszeczkę.

(Dobywa, pociąga, pada i umiera)

HAMLET
Od trupa, do trupa...
Ach, cóżem ja zrobił!
Stryj, mama i papa,
Ofelia z braciszkiem...
I ja się zaprawię
Trucizny kieliszkiem.

(Zaprawia się i pada)

KURTYNA

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 09-02-2006 15:32

No to, stworzonko: mam podchwytliwe pytanie.
Jak wyglądał Hamlet?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 09-02-2006 18:14

Hahaha :D Przybora rządzi :D

Mój Hamlet, na razie, wygląda jak zza krzaka... a chodzi generalnie o to, żeby go rozpisać na role dla aktorów. Powód jest jakiś pokrętny. Niby chodzi o to, żebyśmy się uczyli myśleć, ale w rzeczywistości - myśleć jak wykładowca.
A ten oryginalny Hamlet, to mam niejakie podejrzenia, że wyglądał jak Richard Burbage. Czyli supergwiazda teatru The Globe. A przynajmniej tak piszą w tych różnych materiałach, co to je przeglądałam.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 09-02-2006 21:32

O mmmaaammmmo, to jest po prostu bosssskie.

http://www.sullivanet.com/misc/hamlet/menu.htm

Hamlet dla opornych - niestety po angielsku. Jeśli ktokolwiek to kiedykolwiek przerabiał, albo przerabia, może zerknąć.

a oto słynne "to be or not to be"

Hamlet: Do I really want to live? Should I go on like this, being miserable, and try to beat my enemies? Or should I just kill myself and get it all over with? Life sucks. I wish I was dead. Death is like a nice, long nap. But the problem is, what if I dream of horrible things? It's definitely something to worry about. If there wasn't anything to fear in the afterlife, why would anyone suffer through his rotten existance? Why deal with life's troubles when it all could be solved with a dagger? No reason...unless something bad might lie beyond the grave. No one comes back from the dead to tell us what it's like, so we go on living and being unhappy. Sigh. Man, I'm depressed. But...whoa, check it out. There's Ophelia!
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 09-02-2006 21:51

stworzonko pisze:Mój Hamlet, na razie, wygląda jak zza krzaka... a chodzi generalnie o to, żeby go rozpisać na role dla aktorów.


a to do tej pory nie był rozpisany? :)

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 09-02-2006 22:17

Setki tysięcy razy, ale mój wykładowca dostał szmergla.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 10-02-2006 09:15

stworzonko pisze:Mój Hamlet, na razie, wygląda jak zza krzaka... .


No,Hamlet Szekspira tez z grubsza tak właśnie wygląda.
O to włąsnie chodzi, ze mamy w swojej zbiorowej wyobraźni taki obraz chudawego dandysa miotanego różnymi rozterkami ,co to mu tylko przydają pewnie urody.
Tytmczsem w tekście sto jak byk: jest "tłustej kompleksji i tchu krótkiego"
:lol: :lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 10-02-2006 13:18

Marta pisze: Tytmczsem w tekście sto jak byk: jest "tłustej kompleksji i tchu krótkiego"
:lol: :lol:


którego to tchu zresztą wyzionął był dość szybko ;)

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.