Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Slub kościelny czy cywilny?

Moderator: Moderatorzy

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 06-02-2006 09:41

Slub kościelny czy cywilny?

czym dla was jest ślub kościelny a czym cywilny? czy ktos kto jest katolikiem zdecydowalby sie tylko na ślub cywilny, bo ta 2 połowka nie uznaje kościoła? jestem wychowana w wierze katolickiej( obchodze wszytkie świeta, ktore sa dla mnie czyms wyjatkowym ) A tu nagle 4 lata temu zakochalam sie facecie, który jest świadkiem jehowy. Szanuje to, i nie miało to dla mnie nigdy znaczenie, problem zacząl sie w momencie kiedy zaczelismy mówic o ślubie. Ja chciałam kościelny. Napiszcie jakie sa wasze poglądy na ten temat?

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-02-2006 14:24

Znam parę, gdzie kobieta jest katoliczką a facet wyznania prawosławnego. Gdy doszło do ślubu musieli pójśc na kompromis i dogadali się tak, że ślub w Cerkwi (za zgodą kościoła katolickiego), a dziecko będzie chrzczone w kościele katolickim.
Zawsze na tle religijnym jest najwięcej konflików i sa najbardziej krwawe. Myślę że nie wolno nikogo przeciągać na swoją stronę - chyba ze jest na to zgoda. Trzeba szanować swoje wyznania wzajemnie.
Niestety nie wiem czy da się pogodzić wiarę katolicką z jehową. Na pewno trzeba spróbować.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-02-2006 14:48

Obawiam się, że ślubu kościelnego nie przewalczysz.
Mają takie zasady i już. Nie ma dyskusji.
Przynajmniej tak sądzę na podstawie kilku przypadków, które spotkałem w życiu.
Ale może ten Twój facet jest inny? Życzę Ci tego.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 06-02-2006 14:53

Przepraszam za szczerość, ale moim zdaniem to będzie trudne.

Mój ślubny (mamy ślub kościelny) jest niewierzący i nie ochrzczony. Przed ślubem musiał podpisać oświadczenie, że pozwoli dzieci wychować w wierze katolickiej.

Jest cudownym człowiekiem, chodzi z nami nawet do kościoła, choć wiem, że go to mierzi. Ja sama nie jestem mocno praktykująca, ale córa jest w drugiej klasie i musieliśmy zacząć do kościółka latać.

Naprawdę nie jest żadnym problemem życie z człowiekiem innego wyznania dopóki nie pojawią się dzieci. Pomyśl czy to ty masz pozwolić na to że dzieci będą jechowe, czy on na to, że dzieci będą katolikami.

Pamiętaj, że to tylko moja subiektywna opinia, ale płynąca częściowo z doświadczenia.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 06-02-2006 17:32

dziekuję wam za te słowa. Mam nadzieję, ze wszystko się ułoży. Jeżeli chodzi o kwestie dzieci to jest to uzgodnione, ze dziecko ochrzcimy w kosciele ale gdy bedzie strasze to samo bedzie miało możliwość wyboru. Mam nadzieje, ze nigdy nie bedzie mialo mamusi tego za zle. Jeszce raz wam dziekuję napisze kiedyś co uzgodniliśmy.

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 06-02-2006 17:35

aha a tak w ogole coraz bardziej do mnie dochodzi, ze to ja bede musiała zrezygnować z koscielnego. Ale czego nie robi sie dla miłości...Mam nadzieje, ze wiara nas nigdy nie poróżni....

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 16-02-2006 15:33

W imię wiary i religii wybuchały wojny,palili ludzi na stosach.
:cry:
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 16-02-2006 15:39

Cyntia pisze:Naprawdę nie jest żadnym problemem życie z człowiekiem innego wyznania dopóki nie pojawią się dzieci. Pomyśl czy to ty masz pozwolić na to że dzieci będą jechowe, czy on na to, że dzieci będą katolikami.

.


Znając ich zasady,nie pozwoli jej wychowywać po katolicku.Wiem co mówię bo mój brat jest jechowy a ja jestem ateistką.Próbował moją córcię zainteresować ale mu nie pozwoliłam na to.Dodam,że moje dzieci nigdy na religię nie chodziły.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

elzbieta nowicka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
06-02-2006 00:41

Lokalizacja: gorzow wlkp

Post 20-02-2006 01:03

mam kawalek zycia za soba i nie wroze wam nic dobrego Chyba ze w imie dobrze pojetej milosci bedziesz chciala niesc krzyz . Zachowaj moje slowa dobrze w pamieci . Swiadek Jehowy i katoliczka to jak woda z ogniem zwlasza jesli jestes prawdziwa katoliczka . Przekonasz sie o tym jak mikosc nieco zblednie . Pozdrowienia

elzbieta nowicka

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
06-02-2006 00:41

Lokalizacja: gorzow wlkp

Post 20-02-2006 01:10

Oni sa uparci i uparcie daza do celu .Pierwsze koty za ploty co ? Jeszcze nie za bardzo sie natrudzil a ty juz rezygnujesz z koscielnego slubu . A sprobuj ty postawic na swoim przynajmniej sprawdzisz czy on bylby gotow na taka ofiare tez w imie milosci jesli takowa w sercu ma .

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 19-11-2007 21:26

wracam do starego tematu :) Wczoraj ten opisywany kiedyś mężczyzna poprosił mnie o rękę. Oczywiście zgodziłam się i jestem szczęsliwa....
Ślub będzie dopiero za 2 lata jak uzbieramy kasę. Jestem szczęśliwa z innego powodu mój ukochany powiedział, że będzie to ślub kościelny i już nawet nie chciał mnie namawiać ( wiem , że ta decyzja była dla niego bardzo trudna i dlatego jestem cała w skowronkach ).

od tamtego czasu zmieniło się wiele. Nie muszę go prosić, przekonywać aby poszedł ze mną na ważną uroczystość do kościola ( komunia, ślub, chrzciny ) na to wszystko szedl ze mną bez marudzenia

[smilie=happy.gif]
Nauczono nas żyć
By drugiemu nie dawać nic
Może zdarzy się cud
W naszych sercach stopnieje lód
(Szymon Wydra )

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 19-11-2007 22:39

No to gratulacje [smilie=love together.gif] [smilie=mylove.gif]
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 19-11-2007 22:46

:ithl: Tak trzymać!

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 19-11-2007 22:52

:ithr: [smilie=mylove.gif] :ithl:

kmm

Wsparcie

Posty: 306


Rejestracja:
05-08-2006 22:31

Lokalizacja: Kielce

Post 19-11-2007 23:45

twardaa pisze:Ślub będzie dopiero za 2 lata

W Twoim przypadku to bardzo dobrze, będzie to czas na sprawdzenie, czy to miłość.
Przeczytaj wielokrotnie hymn o miłości. Chyba wszyscy wiedzą skąd jest ten tekst.

Masz dużo czasu na sprawdzenie jaka tak naprawdę jest Twoja wiara.
Ładnie mi kiedyś powiedział mądry ksiądz:
Najpierw trzeba być człowiekiem, potem chrześcijaninem,
a najwyższym stopniem jest bycie katolikiem.
W Polsce, katolickim kraju, widać, że tak nie jest.

Znajdź tekst przysięgi małżeńskiej w kościele katolickim.
Czy Twój przyszły mąż zgodzi się na to?

Nie chodzi o to, kto kogo przeciągnie na swoją stronę.
Szukaj prawdy. Czytaj i ucz się swojej wiary. Musisz wiedzieć co przekażesz swoim dzieciom.
Przeciętny katolik nie ma najmniejszej szansy w konfrontacji ze świadkiem Jehowy.
Specjaliści zalecają wręcz unikania takowych.

Jesteś mądrą kobietą. Poradzisz sobie. :ithr: :ithl:
Ja 1962, żona ?, Mateusz 1998 ADHD

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 20-11-2007 09:07

Dziękuję wszystkim :):):):):):)
Czy to jest miłość ? po spędzeniu prawie 6- ciu lat razem stwierdzam, że TAK :) <jupi>
W naszym związku jest tak, iż w sparwach religijnych nie zmuszamy nikogo do niczego. Rozmawiamy dużo na te tematy i wiem, że mój mężczyzna nie akceptuje pewnych rzeczy, ale też od niego nikt tego nie wymaga .
Nigdy też nie spotkałam się z sytuacją, aby jego rodzina namawiała mnie na spotkania, a nawet rozmowy na ten temat :) jak na razie wszystko nam sprzyja ( rodzice, rodzeństwo, znajomi ).
Co do ślubu kościelnego, doskonale wie jak on wyląda i tym samym wie na co się zgadza :)
Wiem, że problemy zaczynają sie dopiero po ślubie, wspólne mieszkanie, święta itp. Obecnie jestem optymistycznie nastawiona do wszystkiego, wiem - bedą problemy, ale dlaczego mamy sobie nie poradzić??? Kochamy się a to bardzo dużo :)
Nauczono nas żyć
By drugiemu nie dawać nic
Może zdarzy się cud
W naszych sercach stopnieje lód
(Szymon Wydra )

olasp

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 158


Rejestracja:
29-06-2007 21:34

Lokalizacja: Tychy

Post 20-11-2007 11:38

Gratuluję!!!!!! i polecam :lol:

My braliśmy slub jednostronny. małżonek nie mowił na koniec przysięgi tak mi dopomóż Bóg i podpisywał "umowęE, że nie stanie na drodze wychownia dziecka w wierze.

Z perspektywy czasu myślę, że równie dobrze mogłabym brać ślub na łące sam na sam bez udziału człowieka. Ale każda kobitka marzy o byciu jeden dzień księżniczką :wink:
Ola terapeuta integracji sensorycznej
http://www.integra.edu.pl

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 20-11-2007 21:28

[smilie=heart fill with love.gif] Serdeczne geatulacje ode mnie i od Konradka [smilie=heart fill with love.gif]

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 22-11-2007 20:19

[smilie=kiss of love.gif] Dziękuję jeszce raz . Pewnie następny post będzie przed ślubem heheh
Całusy dla Was
Nauczono nas żyć
By drugiemu nie dawać nic
Może zdarzy się cud
W naszych sercach stopnieje lód
(Szymon Wydra )

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 30-11-2007 01:28

My się żenimy też jak kasa pozwoli, poprowadzi pastor - mój kumpel z roku. Tak naprawdę ja (luteranin) muszę czekać aż radiomaryjna babcia lubej trzepnie w kalendarz. Ot, cynik/

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 30-11-2007 21:17

Niektóre wredne babcie żyją po sto lat :wink: :lol:

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 30-11-2007 23:35

Hehe babcia Ola ma rację.... Nie można z babcią porozmawiać? W końcu to wasze życie, takie czekanie na.....moja rodzinka też nie jest zachwycona, ale nie wtrącają się ( znaczy się, nie wszyscy wiedzą - babcia nie wie hehe- ale w swoim czasie dowie się).
Chyba w tej sutuacji życzyć wam szybkiego ślubu to niemoralne... :)
Nauczono nas żyć
By drugiemu nie dawać nic
Może zdarzy się cud
W naszych sercach stopnieje lód
(Szymon Wydra )

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 01-12-2007 01:54

Tusiek pisze:My się żenimy też jak kasa pozwoli, poprowadzi pastor - mój kumpel z roku. Tak naprawdę ja (luteranin) muszę czekać aż radiomaryjna babcia lubej trzepnie w kalendarz. Ot, cynik/


To jej powiedzcie może szybciej wykorkuje :oops:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 01-12-2007 09:24

ślub kościelny...

a niektóre babcie są bardziej wyrozumiałe niż się wydawać by mogło; skoro akceptują konkubinat to może i innowierców?!
moja babcia nigdy nie zapytała o to czy ślub bedzie w Kościele... to była złota KOBIETA
memo

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.