Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Lektura obowiązkowa !!! - JKM

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-01-2006 15:31

Lektura obowiązkowa !!! - JKM

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 18-01-2006 17:10

Oj, ojojoj, dreptaczku, po co ty takie straszne rzeczy pokazujesz...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 18-01-2006 23:17

JKM wszystkich obraża. To nie chodzi o jego stosunek do kobiet, tylko do ludzi w ogóle. Po pierwsze ciągle używa słowa "idiota". Jeśli nie podzielasz jego poglądów, to jesteś "idiota" i tyle.

Podzielam jego umiłowanie logiki, ale przecież sam fakt myślenia logicznego nie oznacza, że mamy dochodzić do takich samych wniosków. Różne doświadczenia życiowe, nasze postawy - kształtowane świadomie jak i nieświadomie, postrzeganie życia - to wszystko tworzy w jakiś sposób założenia początkowe rozumowań.

Zresztą a propo artykułu to mam wrażenie, że JKM przejawia właśnie postawę, która dla mnie jest niewłaściwa, tzn. że nasze reguły powinny być przestrzegane przez innych ludzi. To jest pewna postawa rozczeniowa względem innych, która nie może nigdy być przecież spełniona - bo ludzie po prostu zawodzą od czasu do czasu - często mimo dobrych chęci. Ja to odrzucam, żeby po prostu nie być cały czas sfrustrowanym i ogólnie moje poglądy na życie testuję na sobie.

JKM głosi swoje poglądy bądź co bądź w sposób wulgarny, który nie znosi sprzeciwu - z natury zakłada, że masz być jego ślepym naśladowcą i orędownikiem, a jeśli się nie zgadzasz jesteś kimś, kto nie zasługuje na równe traktowanie.

Zresztą np. co oznacza, że ktoś jest "najwybitniejszym" filozofem XX wieku. Jakim prawem JKM zawłaszcza sobie prawo stopniowania ludzi? A może na mnie ktoś wywarł większe wrażenie? To, że jemu się podoba, to nie oznacza, że zaraz ma mi się podobać mi.

Jeszcze zwracam uwagę na jedną sprawę. Chodzi mi o to sformułowanie, że prześledził, i mu wyszło, że kobiety nie wymyślają równań matematycznych. No, ale on też o ile mi wiadomo żadnego nie wymyślił. Śmieszy mnie zawsze, jak ktoś zalicza się do jakiejś grupy, i czuje się lepszy, bo jego "mistrz" jest lepszy. A ile wniosków patentowych wymyślił JKM? Może zamiast wymyślać kolejne powody, dlaczego kolejne grupy społeczne to idioci i dlaczego demokracja jest be, JMK zacząłby pracować bardziej twórczo?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-01-2006 23:30

Akurat JKM wymyślił kilka ciekawych rzeczy w brydźu. I osiągnął w nim też niemało. Przypuszczam, że w kilku innych dziedzinach też parę rzeczy ma na koncie, choć może ich nie znamy. Ostatecznie nie jesteśmy specjalistami we wszystkim. Nie wiem jak Ty, Filipe, ale ja zatrzymałem się w matematyce na poziomie 18 wieku. Współczesnej matematyki nie rozgryzałem :(

Może się nie zaperzajmy. Troszkę wyrozumiałości. Facet ma swoją logikę. Baaardzo wyraziste poglądy i baaardzo dosadny sposób ich wyrażania.
Ale też, jeżeli przestaniemy zwracać uwagę na niezbyt wyszukaną formę, można doszukać się wielu mądrych myśli.

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 18-01-2006 23:47

Właśnie mi o to chodzi. Nie jesteśmy specjalistami we wszystkim. :)

Inteligencji JKM nie odmawiam - wręcz przeciwnie. Tylko to jednak do czegoś zobowiązuje.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 19-01-2006 03:10

uwazam ze prucz tego gwaltu to koles jest niesamowity, ma niezla wiedze a do tego jest niesamowicie inteligetny i elokwetny... rewelacja - on chyba ma adhd :D
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 19-01-2006 08:21

E tam, jaka logika, zwykła erystyka. W dodatku sprzeczna wewnętrznie. A taka metodologia "badań" socjologicznych, jaką zaprezentował, to w nauce nazywa się manipulacją danych i zwykłym oszustwem.
Co do zdolności twórczych i matematycznych kobiet, jestem spokojna - tę tezę obala istnienie mojej rodziny, ze specjalnym uwzględnieniem mamy.

Ja tak myślę, że on niestety ma coś poważniejszego niż adhd.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-01-2006 08:47

hmm. Stworzonko, chyba trochę przesadzasz. Ja też znam kilka kobiet uzdolnionych matematycznie, technicznie albo informatycznie. Ale to wcale nie zmienia faku, że znam dużo więcej facetów uzdolnionych w tym kierunku. I w drugą stronę. Specjalistkami od domowego ogniska są kobiety. Znam kilku facetów uzdolnionych w tym kierunku, ale kobiet znacznie więcej.
Można iść pod prąd natury ludzkiej. ALe to nikomu to na dobre nie wychodzi.
Dla przykładu. Socjalizm jest pięknym ustrojem, tylko ma jedną wadę. Nie uwzględnia natury ludzkiej i zawsze kończy się katastofą. To może jednak pozostańmy przy tym, do czego mamy predyspozycje? Bo to wszystkim wychodzi na dobre!

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 19-01-2006 10:30

przeczytałam wywiad do połowy, bo oczywiście dalej już się nie mogłam skupić :-)

ech... może to i człowiek mądry - nie mnie to oceniać
może gdyby zmienił formę swojego przekazu to zrozumiałoby go więcej osób

i tak idąc tropem tych specjalizacji to mąż mój musiałby zostać panią domu (super gotuje, no może sprzątać nie potrafi, ale za to lepiej obsługuje wszystkie urządzenia typu zmywarka, frytkownica czy mikrofala. Ja albo zepsuję albo się poparzę). To ja powinnam być niewolnikiem i ciężko harować, bo dla mnie siedzenie w domu to samobójstwo...
za to młotkiem i śrubokrętem ja posługuję się znacznie lepiej, pewnie dlatego, że mąż rzadko ma czas na na takie zabawy...
i nie uważam się za idiotkę, kiedy przywalę sobie młotkiem w palec.

ja też nieznoszę feministek, ale każdy ma prawo do własnych poglądów, a ja nie mam prawa nikogo krytykować.

odnoszę dziwne wrażenie, że pan Mikke uwierzył w "Seksmisję" i boi się, że pewnego dnia mężczyźni staną się bezużyteczni.
człowiek to może i mądry, za to cholernie sfrustrowany.
i tak sobie myśle, że już wolę być idiotką niż żyć w świecie pana Korwina.
to strasznie nudny świat, gdzie każdy ma swoją rolę i nikomu nie wolno się wychylać.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 19-01-2006 11:23

JKM jest ciekawy, kolorowy, warto go poczytać, bo ma poglądy tak różne od powszechnie obowiązujących, że to może tylko jakoś wzbogacić sposób w jaki patrzy się na różne sprawy.

W jednym się z nim zgadzam, feministki strzelają sobie gola, bo chcą być facetami. Feminizm powinien polegać na równouprawnieniu tego co męskie i kobiece, a nie na próbie stawania się facetami.

Ale żeby wam panowie nie było za wesoło, to powiem, że faceci też sobie strzelili gola, bo dokonali partenogenezy podobno. Pęd do zaistnienia w świecie stał się więc silniejszy od grożby samounicestwienia :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-01-2006 13:19

JKM wymyślił kilka niegłupich rzeczy, tego mu zaprzeczyć nie można.
Nie można zaprzeczyć też, że jest utopistą.

Feminizm rozumiany jako dążenie do wyrwania się z odwiecznego systemu: ojciec decyduje za kogo córka wyjdzie, żona siedzi w domu i prowadzi gospodarstwo nie mając nic do gadania, jest jak najbardziej poprawny.

Nie od dziś wiadomo, że kobiety są w pewnych dziedzinach lepsze od mężczyzn i tego odmawiać im nie wolno.

Wojujący feminizm, a więc wmawianie wszystkim facetom że są gorsi i zaprzeczanie wytworzonej na przestrzeni wieków kultury, jest złem. Po coś w końcu ją wymyślili.
Jak jakaś wojująca feministka nie życzy sobie być całowaną w rękę na dzień dobry, przepuszczaną w drzwiach, usadzaną przy stole, obdarowywaną kwiatami i wszystkie te elementy adoracji (nazywajmy rzeczy po imieniu) tak wspaniałego zjawiska jakim jest kobieta, to tracą własną kobiecość.
Ja nie mam nic przeciwko, nie chce, to nie będę całował po rękach, tylko niech się nie dziwi, że jak postanowi mi przyłożyć, to oddam bez pardonu (argument że kobiet się nie bije, w tym momencie traci rację bytu).
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 19-01-2006 13:30

tomek pisze:Jak jakaś wojująca feministka nie życzy sobie być całowaną w rękę na dzień dobry, przepuszczaną w drzwiach, usadzaną przy stole, obdarowywaną kwiatami i wszystkie te elementy adoracji (nazywajmy rzeczy po imieniu) tak wspaniałego zjawiska jakim jest kobieta, to tracą własną kobiecość.


a Kazia Szczuka?
jej jedynej kobiecości odmówić nie sposób

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 19-01-2006 16:17

Socjalizm nie uwzględnia natury ludzkiej zupełnie tak jak liberalizm.

Dla JKM większość ludzi to "idioci", a z drugiej strony taki skrajny liberalizm jaki głosi zakłada, że ludzie są racjonalni i podejmują najlepsze decyzje.

Otóż tak nie jest. W związku z tym społeczeństwo zapewnia (w założeniu) pewne standardy, dzięki którym zagubiona jednostka np. nie ląduje pod mostem, ale daje szansę na godne życie po wyjściu z kryzysu. To jest rola np. zasiłku.

Otóż jak to czytam, to dużo z tego co JKM pisze daje się łatwo zakwestionować. Stworzonko zresztą to już napisała.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-01-2006 16:27

filip3333 pisze:Socjalizm nie uwzględnia natury ludzkiej zupełnie tak jak liberalizm.

Dla JKM większość ludzi to "idioci", a z drugiej strony taki skrajny liberalizm jaki głosi zakłada, że ludzie są racjonalni i podejmują najlepsze decyzje.

Otóż tak nie jest. W związku z tym społeczeństwo zapewnia (w założeniu) pewne standardy, dzięki którym zagubiona jednostka np. nie ląduje pod mostem, ale daje szansę na godne życie po wyjściu z kryzysu. To jest rola np. zasiłku.


Liberalizm zakłada że ludzie są racjonalni i podejmują najlepsze decyzje, więc siłą rzeczy jednostki nieracjonalne nia mają racji bytu.

Rola zasiłku w tej wersji jaką ją mamy w naszym odwrotnym kraju jest taka, że dostaje się pieniądze od państwa bez żadnych wymagań i obwarowań.
W ten sposób tworzy się grupa społeczna, która staje się zależna od państwa (zasiłki/pomoc społeczna) i niezdolna do samodzielnych działań. I rzeczywiście, człowiek nie ląduje pod mostem, ale nie uczy się nic. Bo skoro państwo daje, to po co się męczyć. Najgorsze w tej patologii jest to, że przekazywana jest ona z pokolenia na pokolenie.
A jak człowieka życie przyciśnie, to się tak zakręci, że jednak zarobi na siebie.

JKM głosi dość radykalną wersję liberalizmu, która zakłada, że państwo nie bierze od ciebie nic, ale ty się od niego nic nie spodziewaj. Jeżeli chcesz umrzeć z głodu, to nikt ci tego nie może zabronić.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 19-01-2006 17:37

tomek pisze:Jak jakaś wojująca feministka nie życzy sobie być całowaną w rękę na dzień dobry, przepuszczaną w drzwiach, usadzaną przy stole, obdarowywaną kwiatami i wszystkie te elementy adoracji (nazywajmy rzeczy po imieniu) tak wspaniałego zjawiska jakim jest kobieta, to tracą własną kobiecość.


W sumie jej sprawa...
Znaczy, każdy powinien mieć prawo wyboru. Jeśli ktoś jest szczęśliwy w domu, okej. Jeśli spełnia się w pracy, okej. Jeśli jakas kobieta stara się przy tym naśladować mężczyzn, to można dyskutować na temat jej traumatycznego dzieciństwa itp, ale zasadniczo też ma prawo. To jest dla mnie feminizm i pod tym względem jestem feministką - zapewnić każdej kobiecie możliwość wolnego wyboru.
Ludzie są jednostkami, a nie jakimś borgiem i jeśli realizują się w tym, co przychodzi im najlepiej, wcale nie idą wbrew swojej naturze, cokolwiek to będzie. A może to być mechanika samochodowa i choćby JKM jajo zniósł, nie wyczyta tego w drugiej osobie. Ba, mam wątpliwości, czy umiałby wysłuchać.
Co do uzdolnień, instynkt macierzyński jest faktem (chociaż też trzeba się go nauczyć...) - ale z resztą byłabym ostrożna. Nikt nie sprawdzi, gdzie są naleciałości kulturowe. Nawet ta słynna książka o płci mózgu miała, jak się okazało, poważne błędy metodologiczne... żeby to sprawdzić, trzeba by zrobić hodowlę ludzi w środowisku izolowanym...brrrrrrrrr O_O

W ogóle od czasu ostatnich fałszerstw w świecie naukowym, w bardzo poważnych i okrzyczanych środowiskach, zrobiłam się okropnie sceptyczna do obiegowych twierdzeń.

A co do liberalizmu, to może w wersji skrajnej nie jest najlepszy, ale akurat my go mamy w kraju stanowczo za mało. A tymczasem z samodzielnością to jak z mięśnami, nieużywana zanika...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 19-01-2006 18:53

Tomek, ja nie jestem przeciwko racjonalizacji państwa i ogólnie zwiększeniu rozwiązań wolnorynkowych w państwie.

JKM jest za radykalny i widzę, że tu się zgadzamy.

Mówisz, że jednostki nie racjonalne nie mają racji bytu. To jest ideologia powiedzmy sobie szczerze "człowiek człowiekowi wilkiem", ale nie o to zupełnie chodzi.

Chodzi mi o to, że to nie jest tak, że zawsze jesteśmy racjonalni, albo że zawsze nieracjonalni. Czasami człowiek popada w tarapaty i jest potrzebna mu pomoc. Jeśli nie dostaje jej w obrębie rodziny, to państwo jednak musi mu w tym pomóc, inaczej właśnie może się stoczyć.

Taka pomoc państwa - a więc pomoc w wyciągnięciu z trudnej sytuacji - chyba przyznasz, że jest potrzebna. O patologiach nie ma co mówić. System należy zmieniać, ale JKM chce to robić bez głowy.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 19-01-2006 20:37

No to tutaj stajemy przed problemem "jak? a nie co?" Zmieniać myślimy mniej więcej to samo.
Zmiany długofalowe mają to do siebie że ciężko utrzymać konsekwencję. Zmiany radykalne są bolesne, ale efekt jest widoczny.

Być może odeą JKM nie jest doprowadzenie do radykalnych zmian, ale pokazanie celu zmian. Do tego celu głoszenie pomysłow radykalnych jest jak najbardziej na miejscu.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.