Strona 1 z 1

Chyba się starzeję?

Post: 27-12-2005 00:29
autor: Cyntia
Obejrzałam sobie właśnie "Piwnicę pod baranami" w Pulsie i przypomniało mi się, że Grechuta piosenką "Chop szklankę piwa" wygrał kiedyś festiwal opolski (no mała byłam, ale pamiętam), a potem Janda piosenką "Guma do żucia" i "Song o ciszy" też Opole.

No stara już jestem, bo myślę sobie, że teraz w jakiś popłuczynach Sopotu (Boże zmiłuj się nad nimi) podobno (bo nie oglądałam) Doda z Mandaryną w pół topplessie się ścigały i myślę tak sobie to pop-kultura i to pop kultura, ale ta aktualna jakaś spsiała dla mnie.

To chyba oznacza, że się zestarzałam, bo "trzeba z żywymi naprzód iść", a mnie nie po drodze!

Przepraszam wszystkich młodszych ode mnie, bo jeszcze najstarsza się też nie czuję, wiem, że teraz też się dzieje dużo wartościowych rzeczy, ale tzw pop-kultura (czyli to co zachwyca masy) osuwa się po równi pochyłej w tempie zastraszającym, moim jak zwykle zresztą skromnym zdaniem.

A Wy co myślicie?

Post: 27-12-2005 09:59
autor: fn_ghost
to nie starość tylko wyczucie estetyki :D

ktorego wiekszosc spoleczenstwa nie posiada... i stad produkcje masowe

pop-kultura też czasem rodzi coś wartego uwagi, ale to co leci w komercyjnych stacjach (mowie glownie o muzyce) to moze i pop, ale napewno nie kultura ;)

no tez oczywiscie moim skromnym zdaniem :D

Post: 27-12-2005 13:04
autor: ela lech
Pamiętacie Ewę Demarczyk i "Karuzelę z madonnami",albo Kasię Sobczyk i "Gdzie jesteś mały książę"? Ech,to była muzyka......
Moim nieskromnym zdaniem wogóle w kontekscie muzyki nie powinno się wspominać o Mandarynie.

Post: 27-12-2005 14:56
autor: ewaw
Tak, tak Elu zgadzam się z tobą, ostatnio nawet słuchałam ,,Gdzie jesteś mały Książe" ale dali tylko kawałek... nierozumiem dlaczego? te szarpidruty wychodzą mi uszami chyba też się starzeję...

Post: 27-12-2005 15:30
autor: Halina
Myślę, że ze starością nie ma to nic wspólnego, ja nie mam problemu ze słuchaniem tej samej muzyki co mój Piotrek, bo on lubi rocka, często tego cięższego, ale potrafimy się dogadać, natomiast popkultura doprowadza mnie do cholery i nie potrafię słuchac radia byle jakiej stacji, razem z Piotrkiem słuchamy antyradia i tu nie jest najgorzej, a sama preferuję trójkę, to chyba sentyment z dawnych lat, ale niech kto mówi co chce, trójka choć zmieniła się nadal jest do słuchania.

Post: 27-12-2005 16:31
autor: dreptak
ela lech pisze:Moim nieskromnym zdaniem wogóle w kontekscie muzyki nie powinno się wspominać o Mandarynie.

Istnieje sobie takie stworzenie boże. Raz ją słyszałem i wystarczy. Kompletne beztalencie. Niech sobie żyje. Ale żyje obok mnie nie zwracając mojej uwagi. Jeżeli komuś się podoba, trudno. Nie mój problem.
Śpiewać każdy może, ale nie każdy powinien robić to publicznie :)

Może tym się wyróżnia elita intelektualna, że takich miernot nie słucha? Może to, że Was ta cielęcina mierzi, nie jest objawem zdziadzienia, ale raczej dowodem na bycie człowiekiem kulturalnym?

Post: 27-12-2005 22:43
autor: Żona Dreptaka
Na wszystkie takie Mandaryny, popy, rapy i inne techna
lekarstwo znam jedno, za to znakomite.
Ktoś się starzeje? I dobrze, wszak nikomu lat nie ubywa,
a Starsi Panowie wciąż są bezkonkurencyjni, zarówno słownie, jak muzycznie:

Herbatka
wyk. Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora

Z rozkoszy tego świata ilości niepomiernej
zostanie nam po latach herbaty szklanka wiernej
i nieraz się w piernatach pomyśli w porze nocnej
ha, trudno lecz herbata, herbaty szklanka mocnej

Dopóki Ciebie, Ciebie nam pić
Póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć
Herbatko, Herbatko, Herbatko
Dopóki Ciebie, Ciebie nam pić
Póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć
Herbatko, Herbatko

O, jakżes bliska chwilko, jesienne pachną kwiaty
a my pragniemy tylko już tylko tej herbaty
za oknem deszczyk sypnął - arrivederci lato
gdy wtem drzwi cicho skrzypną i witaj nam herbato

...

Tak wdzięczni że nas darzysz pod koniec już sezonu
o Tobie będziem marzyć Twój zapach czule chłonąc
a potem syci woni, poprzestaniemy na tym
bo doktor nam zabronił picia mocnej herbaty

I po co, i po co nam żyć
kiedy nie będzie, nie będzie nam wolno juz pic
herbatki, herbatki...

Post: 27-12-2005 23:05
autor: Sonnenfinsternis
Musze powiedziec, ze pod tym wzgledem upodabniam sie do swoich rodzicow. Tyczy sie nie tylko muzyki (pozdro dla fanow Grechuty), ale rowniez ogolnego spojrzenia na swiat. Mysle, podobnie jak Halina, ze rzecz nie dotyczy wylacznie naszego fizycznego starzenia sie, lecz raczej zaniku srodowiska z ktorym sie kiedys utozsamialismy, ktory byl kiedys nasza codziennoscia. Dotyczy to rowniez tego, z czego sie smiejemy, co lubimy, co nas bawi, osob, ktore kiedys byly nam bliskie z takich czy innych wzgledow. To wszystko odchodzi, a wraz z nimi nasz swiat, kawalek po kawalku.
Za 30 lat prawie nikt nie bedzie rozumial "Misia" Barei, bez koniecznosci dlugiego wyjasniania tla i kontekstow.

Post: 27-12-2005 23:27
autor: dreptak
Waligórski jest też wspaniały


Progresja

Wierzby nad strugą ocipiały,
Ksiądz znowu zapadł na migdałki,
A jakis starzec zapaździały,
Brzdąka na strunach dyrdymałki.

Główkę łysiutką ma jak gałka,
Nóżki się za nim ledwie wloką,
A zabytkowa dyrdymałka
Reprezentuje styl rokoko.

Melodia gmatwa się i wije,
Nad wsią przeciąga wiatr i słota.
Wójt swojej żonie plecy myje,
A zootechnik bada kota.

I kury już pozasypiały
I jeż, i wesz, i wilk, i stonka.
I tylko starzec zapaździały
Na dyrdymałce swojej brzdąka.

I myśli przy tym: - Mocny Boże,
Jak się rozkręcę, jak rozigram,
To cały ból w melodię włożę
I całą młodość swoją wygram.

Wyśpiewam smutek, żal i troskę,
Miasta, pałace i żołnierzy.
I dreszcz przeszyje nagle wioskę,
I włos się jej na głowie zjeży.

A guzik, drzewa zaszumiały
I pies wyknocił się na działce,
I tylko starzec zapaździały
Z uporem gra na dyrdymałce.

Ty pojmiesz go, poeto młody,
Też złości cię martwota gminu.
Także byś porwać chciał narody
Do niesprecyzowanych czynów.

Zatrzymać Ziemię, popchnąć Słońce
Uniezależnić się od teścia.
A tutaj - nakład dwa tysiące,
Cena - 5 złotych, stron dwadzieścia.

Recenzje dwie się ukazały
I sąsiad gratulował żonie.
Więc jak ten starzec zapaździały
Też dyrdymałkę chwytasz w dłonie,

A jeśli wolisz - to na flecie,
A jeśli zechcesz - na gitarze.
I teraz gracie już w duecie,
To znaczy ty i tamten starzec.

I słuchać gromki odgłos dęcia,
I rżnięcia - z boków, z góry, z dołu,
Doszlusowują ćwierćtalencia
I dołączają do zespołu.

Płyną rapsodie i horały,
Znane, lecz cwane, bez wątpienia.
Albowiem szansa zapaździałych
W upowszechnieniu zapaździenia.

Post: 27-12-2005 23:55
autor: ela lech
Starsi Panowie-tak tak!I jeszcze Pan Mieczysław Fogg-"Jesienne róże",czy "Chryzantemy złociste"...Myślę,że Dreptak ma rację(i zonadreptaka i Cyntia),mówiąc o człowieku kulturalnym.Bo na dodatek jak Ci wszyscy panowie wyglądali!!!!!!!!Ta kultura osobista.Ech,niedoścignione ideały,dawno już niestety zapomniane.Degeneracja dotyka chyba wszystkich dziedzin życia.Nie twierdzę,że nie słucham współczesnej muzyki,a jakże-słucham ,ale nie patrzę,nie ma na co.Ale się rozrzewniłam......

Post: 28-12-2005 01:39
autor: Cyntia
A wiecie co, to ja sobie samej teraz trochę zaprzeczę, bo mi się przypomniało jak byłam na pogrzebie Kaczmarskiego.
Nie latam na pogrzeby Vip-ów, ale na ten poszłam z czystej miłości do poezji Jacka i już.
No ludzi mrowie niewyobrażalne a grubo ponad połowa tej zbieraniny to byli ludzie młodzi i bardzo młodzi!

I tak sobie wtedy pomyślałam "skąd oni znają twórczość Jacka, skoro wszystkie media się na niego poobrażały?"

Starszych panów też zawielbiam i Waligórskiego oczywiście (nawiasem, czy ktoś wie o jakimś tomiku z wierszykami Waligórskiego, bo ja kiedyś jakiś jeden kupiłam, ale bardzo malutki, dlaczego tego nikt nie wydaje?), ale ja naprawdę w zamierzchłej młodości jeździłam do Jarocina, punkowałam, i wiecie co, nam wtedy o coś chodziło, większość tych pancórów obok kapel punkowych słuchała też Kaczmarskiego właśnie.

Co się z tym stało?

Jak o tym myślę to dochodzę do wniosku, że winne są dwie rzeczy:

- media, którym się opłaca schlebiać najbardziej masowym, więc najgorszym gustom
- demokracja (czyli żądy ludu tegoż właśnie).

Powiem rzecz paskudną i niepopularną, więc możecie mnie powiesić na najbliższej suchej gałęzi: nie demokracja, ale oligarchia jest najlepszym ustrojem, tylko że w sytuacji w której masy dyktują artystom co i jak mają tworzyć powrót do niej jest niestety niemożliwy bo elity znikły i już (a jak są jeszcze to siedzą w katakumbach)

I w tej sprawie naprawdę chciałabym się mylić.

Post: 28-12-2005 08:12
autor: dreptak
Cyntia pisze:Starszych panów też zawielbiam i Waligórskiego oczywiście (nawiasem, czy ktoś wie o jakimś tomiku z wierszykami Waligórskiego, bo ja kiedyś jakiś jeden kupiłam, ale bardzo malutki, dlaczego tego nikt nie wydaje?),

Było kilka wydawanych. ostatnio nic nie widziałem.
Pozostaje http://www.waligorski.art.pl

Cyntia pisze:Powiem rzecz paskudną i niepopularną, więc możecie mnie powiesić na najbliższej suchej gałęzi: nie demokracja, ale oligarchia jest najlepszym ustrojem, tylko że w sytuacji w której masy dyktują artystom co i jak mają tworzyć powrót do niej jest niestety niemożliwy bo elity znikły i już (a jak są jeszcze to siedzą w katakumbach)

Nie mam zamiaru nigdzie Ciebie wieszać, a to głównie dlatego, że sam tak uważam.

Post: 28-12-2005 09:15
autor: karina
Każdy Dreptaka docenia,
Cywile, duchowni, wojskowi,
Wszyscy do zawdzięczenia
Mają coś Dreptakowi.
Tuzy i ludzie prości .....................
:lol:

Post: 28-12-2005 14:15
autor: Cyntia
Dzięki Dreptaku, nie wiedziałam, że jest taka strona. Parę lat temu szukałam w internecie to naprawdę prawie nic nie było. Toż to sobie można wydrukować strona po stronie i mieć w domku "utwory prawie wszystkie".

No dzięki raz jeszcze.

Post: 17-12-2006 21:17
autor: takisobiegość
Cyntia pisze:byłam na pogrzebie Kaczmarskiego.

No ludzi mrowie niewyobrażalne a grubo ponad połowa tej zbieraniny to byli ludzie młodzi i bardzo młodzi!

I tak sobie wtedy pomyślałam "skąd oni znają twórczość Jacka, skoro wszystkie media się na niego poobrażały?"



Bo historia kołem się toczy.

Runęły mury, ale powstały nowe.
Jedną obławę zastępuje druga.
A przecież to nie tak miało być...

Ktoś przecież musi o tym mówić głośno.
Jeżeli nie media, to kto?

Post: 17-12-2006 21:58
autor: matken
Ja słucham antyradia jak Halinka z Piotrkiem :) Starszych Panów uwielbiam, mam 5 płytowy album, teksty znam na pamięć w większości.
Mogę się powyginać i poskakać przy techno ale tylko na porządnej bani :lol: Na trzeźwo ani rusz :) Ogólnie nie bywam na takich imprezach z własnej woli :) Na przykład ostatnio były to urodziny znajomej w lokalu (czyli to nie ja wybierałam muzykę). Generalnie łup łup mnie męczy i podziwiam tylko przejścia między utworami :) Rytm ten sam i muzyka, a słychać, że głos się zmienił z męskiego na damski na przykład :) To fenomenalne :wink:

Post: 21-12-2006 16:51
autor: takisobiegość
matken pisze: a słychać, że głos się zmienił z męskiego na damski na przykład :) To fenomenalne :wink:


To fenomenalne... :shock:

Też tak mam powyżej 1 promille... :D
A powyżej 2 - widzę białe myszki... :D

Post: 22-12-2006 01:11
autor: takisobiegość
Cyntia pisze:"skąd oni znają twórczość Jacka"


Czy jest ktoś, kto tego nie zna? :!:

http://www.youtube.com/watch?v=d11PkbPo ... ed&search=

Post: 25-12-2006 16:19
autor: Babcia Ola
Cóż znaczy starość,gdy się jest młodym duchem,a że się tęskni za tym co minęło,za tą kulturą co jej tak teraz brak, no coż normalna od pokoleń kolej rzeczy

Post: 16-03-2007 17:13
autor: Rysia
Babcia Ola pisze:Cóż znaczy starość,gdy się jest młodym duchem,
No właśnie.Ja pewnie dlatego cały czas mam 26 lat :lol: :mrgreen:A muzyki słucham prawie każdej.Moją jedną z ulubionych grup jest między innymi DEPECHE MODE a i BUDKA SUFLERA jest mi bliska.

Post: 16-03-2007 18:23
autor: Marta
Jak chcesz rocka i jakoże to forum o adhd- specjalnie dla ciebie:
<object width="425" height="350"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/bcjs4Ln74aU"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/bcjs4Ln74aU" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"></embed></object>

Piosenka o wszięcznym tytule "Hyperactive Child"

Post: 16-03-2007 18:30
autor: Marta
Ohgd
I jeszcze ADHD blues...
<object width="425" height="350"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BVSDKKxN6ko"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BVSDKKxN6ko" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"></embed></object>

Post: 16-03-2007 19:19
autor: Rysia
Marta ale to chyba nie dla mnie? :shock: A blues może być(może nie w takim wydaniu) czyżbyś nie lubiła grupy DŻEM?

Post: 17-03-2007 19:11
autor: Marta
A lubię Dżem, lubię :)
Jak mówisz ze nie dla Ciebie, to nie. Czyzbyś wymagała, zeby wszyscy odpowiadali Ci na temat? Szalona!