Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Co z tymi Świętami ?

Moderator: Moderatorzy

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 14-12-2005 12:10

Co z tymi Świętami ?

Czy to pogoda zabrała wszystkim radochę z przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia? A może jesteśmy coraz biedniejsi i to chodzi o kasę?
Osobiście bardzo lubię te święta i czekam z niecierpliwością. Już robimy z córeczką ozdoby świąteczne, zaraz zabiorę się za pierniczki, przygotowujemy strój na jasełka. Ale widzę, że tylko mnie to cieszy. Wszyscy wokół marudzą, że nie chce im się świąt, tego sprzątania, pieczenia, zakupów. Niektórzy nawet nie mają frajdy ze spotkań z rodziną.
A i w moim mieście jakoś szaro w tym roku. Wszyscy oszczędzają chyba na energii.
Do tego dochodzi jeszcze fakt, że po raz pierwszy ani w zakładzie mojego męża, ani w moim nie będzie "śledzika".
Czy Wy też to widzicie? Czy dorsłych już te święta nie cieszą?
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 14-12-2005 19:12

Mnie cieszą przygotowania. Jak siedze w kuchni z rodziną i przygotowujemy jedzenie do późnej nocy , to wreszcie się dogadujemy. Normalnie wreszcie zdobywamy sie na szczerość , wspominamy jakieś miłe wydazenia z przeszłości, zamiast warczeć ....
Kiedyś na przygotowaniach się atmosfera swiąteczna dla mnie kończyła.
Od jakich dwóch lat staramy się ,żeby swięta nie były juz paskudnym festynem gnuśności i obzarstwa. I coraz lepiej idzie. To wzbudza nadzieję ,że wszystko będzie juz szło w dobrą strone....
Może zeby swietować swięta trzeba coś przełamać w sobie , żeby to z kolei działąło na ciebie.
Kiedyś , jak byłam w ... późnej podstawówce powiedzmy, straszliwie jojczyłam ,że takie marnotrawstwo kasy, ze tyle przygotowań i harówy do jednego ,czy dwóch dni . Potem zmieniłam zdanie , chyba nie w skutek jakiejś rewolucji.
Widzę głeboki sens w swiętowaniu. Sens jest taki ,że to taki wycinek rzeczywistości , który jest namiastką raju ;nalezy do innego porządku rzeczy ... na tyle na ile pozwolimy.

O... jak mi sie napisało . Az straciłam nagle z tego wszystkiego wątek... :D
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 27-12-2005 19:50

W tym roku nie miałam czasu na prawdziie pełnowymiarowe przygotowania. Siedziałam w pracy 10 godzin ( taki sobie mam etat dla niewolnika... ale tylko do konca tego miesiąca). Ale brak przygotowań zupełnie by mi nie popzwolił poczuć ,że idą swieta To by była straszliwa porazka.
Wobec tego np
- Pewnego wieczora ok 21 wróciwszy do domu ostentacyjnie zaczełam odkurzać za swoim łózkiem.
- Innego wieczora o 19 zjawiłam sie u babci " Pieczemy makowiec? "
Babcia dała sie przekonać . Oczywicsie w końcu wymiękła, jak sobie uświadomiła ,ze zeszłoby nam do switu( bo ona akceptuje tylko makowiec z ciasta drożdzowego ,zktóre , jak wiadomo musi 2 razy rosnąć.) . A ze wie jaki ze mnie partacz ( sama, choć ma 86 lat i widzac tylko zarysy przedmiotów wszystko robi na pamięć ,jest i tak chodzacym ideałem gospodyni )skończyło sie na zmieleniu przeze mnie 2 razy maku , umyciu naczyń i podłóg i objedzeniu babci ( no i przesopaniu sie u niej )
Oraz , co najgorsze wrobieniu jej w to ,że musiałą je upiec sama. Powiedziala ,ze za zadne skarby nie pozwoli mi go przypalić ,że juz woli umrzec z wyczerpania.
- Pewnego ranka znowu przyniosłam sobie do pracy woreczk z orzechami włoskimi, dziadka i zaczełam obierać w chwilach , gdy zaden klient nie chciłą skorzystć z mojej pomocy.
W załozeniu było dobre ,bo nie działa mi ujenmnie na skuteczność. Tylko nie wzięłam pod uwage ,ze może przyjść kontrola . Pan kontroler nie posiadał sie ze zdumienia jak zobaczył mój warsztacik pracy( a mnie nie było ,żeby to schować ,bo klienci sie właśnie nazłazili) "Hmmm.. creative working? Jakis drugi etat?"

Chyba trochę mi nie wyszło po mojej myśli ... Ale nikt nie zauważył ... no może poza szefem ,który sie ciut rozzłościł i nie dał mi wolnego w Wigilię. I siedziałam do 15( w soboty pracuje tylko 7 godzin :lol: ) jak głupia , jedzac krówki przeznaczone dla klientów , którzy sie nie zjawili( bo kto idzie do banku w taki dzień?)

Nie wiem, jaka tu puenta będzie...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 27-12-2005 22:09

Brak pointy nie przeszkadza tem bardziej, że w pierwszym poście śliczna była.....

A mnie tam w Świętach denerwuje (naprawdę zawsze bardzo je lubiłam i lubię nadal) tylko jedno: kolędy i choinki w supermarketach puszczane i ustawiane zaraz po wszystkich świętych!!!.

U nas choinkę ubiera się w Wigilję, nie jestem przesadnie religijna, ale drażnią mnie kolędy puszczane w sklepach przez cały Adwent, dlatego, że mam wrażenie, że ktoś nam kradnie i zawłaszcza naszą tradycję tylko po to żeby wcisnąć nam trochę więcej towaru (człowiek słysząc kolędy wydaje o 40% więcej - wiecie o tym?) :cry:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 28-12-2005 18:49

Cyntia pisze:człowiek słysząc kolędy wydaje o 40% więcej - wiecie o tym?) :cry:


Guzik prawda!!!!!!!!!!!
Ja jak słysze w sklepie kolędy , to od razu mysle sobie ,że mi Swięta profanują . Przybieram minę jak Terminator. I nabieram niezwykłej podejrzliwości. 50 razy sie zastanawiam ,czy na pewno coś musze kupić, czy aby mi na chama czegoś nie wciskają przez manipulację.
Kończy sie to tak ,że kupuje za mało i na drugi dzień musze iść z listą zakupów i dokupić.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 28-12-2005 20:10

Ależ ja miałam na myśli przeciętnego człowieka, a nie tego który mniej więcej wie na czym ta manipulacja polega.

A ja niestety przed świętami dostaję małpiego rozumu i wydaję chyba trochę za dużo, ale mam nadzieję, że to nie wszędobylskie kolędy (naprawdę mnie denerwują w sklepach) tylko ogólny świąteczny pęd do uszczęśliwiania najbliższych, a choćby i na siłę :wink: .
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 28-12-2005 20:35

Cyntia pisze:świąteczny pęd do uszczęśliwiania najbliższych, a choćby i na siłę

Wrrrrrrrrr :evil:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 29-12-2005 18:32

Te ,gołąb , spokój ,bo Ci damy prezent! :twisted:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Mateusz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 47


Rejestracja:
01-12-2005 17:15

Lokalizacja: .::Bolesławiec::.

Post 29-12-2005 18:49

Dla mnie same Święta Bożego Narodzenia są specyficznym czasem w , którym cała rodzina się spotyka i obcuje ze sobą . Te symboliczne dzielenie się opłatkie , te życzenia itd. to jest prawdziwe , a nie sztuczne jak rzeczywistość która nas otacza :( . Ale w tych świętach przecież nie są najważniejsze prezenty a pamięć o najbliższysz , znajomych , przyjaciołach itd. A ludzie z ADHD wg. mnie "bardziej" odczuwają atmosfere świąt. Ale to jest tylko moje zdanie :) Długo mnie niebyło , ale mam nadzieje ,że wróce na dłużej i napisze troche ciekawych postów :=)
.::Pozdrowienia z Zasypanego Bolesławca::.
.::Przesyła MateusZ::.
LoS aMi

www.dmp-polimer.pl <--- coming soon...

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 30-12-2005 19:11

Już ze dwa tygodnie wcześniej wybieram prezenty, w znanych mi miejscach, dopasowując do charakteru rodziny i moich przyjaciół. Zawsze największy ból, że nie stać mnie, żeby kupić wszystkim :) A jestem niestety dość rozrzutna w tej kwestii.
Mam dwie, albo i trzy wigilie - rodzinna i te przyjacielskie. Co prawda wolałabym, żebyśmy się w roku częściej widzieli, ale jak się nie ma co się lubi...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 30-12-2005 19:37

W dzień przed sylwestrem musze sie z wami podzielić refleksją.
Zauważyliście co swietujemy?
- Wigilia
- Sylwester
Dni przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem.
Czyli OCZEKIWANIE
Mysle ,że to piękne i niesamowite ,ze w tych czasach , gdy wszyscy tak pędzą, raz na czas swiętują właśnie oczekiwanie.
Nawet jesli sobie z tego nie zdają do końca sprawy... :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 30-12-2005 21:21

No słusznie prawisz Mart

To, że świętujemy oczekiwanie to widać niestety już tylko po dzieciach bo one i przed Wigilią i przed Sylwestrem tak przebierają nóżkami, że niesposób zauważyć, że na coś oczekują :wink:

A mnie inna refleksja przychodzi, choć ciut bardziej przyziemna:
To dobrze, że te wszystkie miłe przecież święta przypadają na środek zimy (przynajmniej w naszej szerokości geograf), bo inaczej, no gdzieś w okolicach października to zapuścić się w sen zimowy, lub popaść w totalną deprechę (do wyboru).
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Wróć do Pogadajmy tak na luzie na inne tematy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.