Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Sprawy w Sądzie

Moderator: Moderatorzy

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 24-10-2007 19:37

Czy masz dokumentację kontaktów z psychologami, lekarzami?
Chodzi o to, czy będziesz mogła udowodnić, że dziecko jest pod właściwą opieką specjalistyczną, a Ty jesteś osobą, która o to zabiega i dba?

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 24-10-2007 19:45

Dziecko jest pod stała kontrolą neurologa.
Do tej pory nie zgadzała sie na leki na adhd, bo problem nie był tak duzy, a one osłabiaja działanie leków przeciwpadaczkowych.
Chodzi juz drugi raz na terapie dla dzieci z adhd, ja rowniez.
Do psychiatry juz przestałam chodzic, długie terminy, wypadajace najczesciej przez chorobe syna(astma oskrzelowa) zreszta pani doktór twierdziła, ze jego reakcje sa naturalne.
Problem sie nasilił w duzym stopniu po wizycie z kuratorium, dotychczas sobie radzilismy z nim w domu. Poza nauka oczywiscie.
Agresja pojawiła sie dopiero teraz, (jego wersja jest taka, ze wszystko jest zawsze jego wina, a jak mu ktos cos zrobi, to mu nie wierzą) czyli schemat dziecka kłamliwego, by ochronic własny tyłek.
Starałam sie go jakos bronic, to zrobiono ze mnie matke wariatke.

amelkaaaaa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 285


Rejestracja:
24-10-2007 18:34

Post 24-10-2007 20:03

Nie wiem czy to wazne, ale o psychologa to ja upraszalam szkołe.
Dostał sie dopiero od wrzesnie 6 klasy, po mojej kilkukrotnej wizycie u dyrektora.
Problem jest praktycznie w nauczycielu wsp. która mnie bardzo nie lubi, czemu dała wyraz w swojej opinii o dziecku.
Teraz juz wpływa na innych roodziców, wlasnie sie dowiedzialam, ze namawia matke do dzialania w sadzie, iz jej problemy z córka psychiczne sa zwiazane ze znecaniem sie przez mojego syna nad nia.
Rozmawialam z matka, która w potoku słow mówiła o swojej córce, ze musiala przed kims uciekac z wysokiego balkonu, ze podusiła małe kotki, i ze niby temu jest winne moje dziecko, bo miala telefon ze szkoly. Przeraziło mnie to, nic z tego nie rozumiem (albo to co mi sie nasuwa jest paskudne).
Wiem, ze zostawiajac go w tej klasie, zrobie mu krzywde, ale jak go przeniose, to jeszcze wieksza.
Ale wiem, ze moje dziecko nie moze byc winne za wszystkie kataklizmy na tym swiecie

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 09-01-2008 18:01

problem ze szkołą

Andrzej J. Moroz pisze:w związku z tym, że coraz powszechniejsze jest kierowanie spraw przeciw dzieciom z ADHD (albo bardziej ich rodzicom) do sądu bardzo proszę o przesyłanie mailem lub pocztą tradycyjną opisów takich spraw. Pozwoli mi to na ich zebranie w całość, uporządkowanie oraz opracowanie i prezentację w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Korespondencję pocztą tradycyjną należy przesyłać LISTEM POLECONYM na adres:

Andrzej J. Moroz
Wojciechów 98 A
24-204 Wojciechów Lubelski

Ten sposób proponuję, gdyż ułatwi to później uwiarygodnienie sprawy. zaznaczam, żeby w każdym z Państwa listów znalazła się informacja na załączonej dodatkowej kartce czy zgadzacie się Państwo na publiczną prezentację zdarzenia (przypadku), czy też wyrażacie zgodę na ANONIMOWE wykorzystanie waszego opisu sprawy.

Kontakt telefoniczny do mnie: 0667-969-789

Adres mailowy: andrzej.moroz@adhd.org.pl

Pozdrawiam i oczekuję na listy!

Andrzej J. Moroz

Witam
Jesteśmy rodzicami 12-letniego chłopca-Michała który ma adhd.Michał był diagnozowany w PPP,jest pod stałą opieką neurologa dziecięcego oraz psychiatry dzieciecego.Jesteśmy również w stałym kontakcie ze szkołą.Oczywiście ze względu na zachowanie dziecka.Mimo naszych częstych wizyt w szkole,tłumaczenia nauczycielom istoty choroby,podpowiadania jak postępować z Michałem szkoła nie rozumie ,a raczej nie chce zrozumieć nic,my swoje,oni swoje.Niestety ostatnio Michał wracając z toalety na przerwie wdał się w przepychanki z nauczycielką z którą w ogóle nie ma lekcji (pani za wszelką cenę chciała,żeby syn wyszedł na przerwę bez kurtki,a on powiedział,że wyjdzie jak się ubierze)zaczęli się szarpać i Michał jej naubliżał.Pani zgłosiła sprawę dyrekcji.Mąż był u dyrektora,pedagoga i stanęło na tym,że Michał ma przeprosić tą Panią(zresztą Michał sam powiedział że postąpił źle,ale nie był w stanie zapanować nad sobą,kiedy pani go szarpała za rękaw i że ją przeprosi,ale niestety jej nie zna i nie wie która to jest pani)W końcu doszło do spotkania z tą Panią i Michał powiedział,że przeprasza,ze to sie nie powinno stać,ale to silniejsze od niego.Wydawało się,że pani przeprosiny przyjęła,ale powiedziała,że wnosi sprawę do prokuratury przeciwko nam za to,że zle go wychowujemy i że my jej nie przeprosiliśmy zaraz na drugi dzień(synowi powiedziała,że jest niebezpieczny dla otoczenia i że nie nadaje się do tej szkoły-Michał nie ma wskazań do indywidualnego toku nauki,reaguje agresją na agresję,zresztą wychowawca w swojej opinii napisał,że Michał jest wyczulony na niesprawiedliwe traktowanie i ma wielkie poczucie niesprawiedliwości.Agresja nie jest jego głównym problemem raczej ma problemy z koncentracją i koordynacją.Podobno pani ta poniosła straty moralne(chciałabym zaznaczyć,że Michał wielokrotnie był nazywany przez nauczcieli głupkiem i nienormalnym-czy jego można obrażać?)Proszę o pomoc co robić,czego możemy sie spodziewać.To wszystko wydaje się być złym snem.Jakie mamy prawa,jak się bronić?
pozdrawiamy i czekamy na odpowiedź
Ewa Maciej i Michał

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 09-01-2008 21:08

Witaj Macieju,

Wyczuwam z Twego listu pewną bezradność.
Spróbujemy oczywiście Wam pomóc.

Proszę, napisz coś więcej.
Skąd jesteście?
Jakie opinie/orzeczenia z PPP przedstawiliście w szkole?
Czy to zwykła szkoła, czy może integracyjna?

Czy należycie do któregoś ze Stowarzyszeń grupujących rodziców dzieci z ADHD, lub uczestniczycie w grupie wsparcia?

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-01-2008 14:27

Oczywiście,że jesteśmy bezradni.Nigdy do takich sytuacji nie dochodziło,wszelkie sporne sprawy rozstrzygaly sie do tej pory na linii rodzice-wychowawca-nauczyciel.Nigdy nie spotkaliśmy się z takim traktowaniem.Wychowawca w swoich opiniach chwalil nasze zaangażowanie w rozwiązywanie problemów.Nigdy nie ukrywaliśmy,że Michał ma adhd i jak do tej pory wszystkie jego zachowania były przyjmowane ze zrozumieniem(przynajmniej tak nam się wydaje).Wczoraj doszło do spotkania z Panią z którą Michał miał zatarg.Przeprosił(szczerze,bo wie,że zrobił źle).Po powrocie do domu był bardzo załamany,sam stwierdził,że poszło nie tak jak powinno i boi się,że będzie musiał zmienić szkołę.Pani powiedziała,że nie ma do niego pretensji tylko do nas.Powinniśmy ją przeprosić na drugi dzień i o to ma największy żal.Dzisiaj rozmawiałem z Dyrektorem szkoły.Udzielił Michałowi nagany(sprawowanie naganne na semestr).Przekazałem mu moje odczucia po spotkaniu z Panią.Przyjął do wiadomości.Kierujemy pismo o ponowne zbadanie Michała w poradni,zobaczymy jak będzie się sprawa rozwijać.Wydaje mi się,że Pani nie odpuści.My też nie.Ewa chce napisać pismo do kuratorium.Do szkoły zanosimy pisma od I klasy:opinie z poradni,od neurologa dziecięcego i psychologa dziecięcego.W IV klasie miał robione badania na dysleksję i z pisma jasno wynika,że "z czasem narasta napięcie emocjonalne w postaci nadpobudliwości ruchowej".Niestety w szkole twierdzą,że nie ma stwierdzonego na piśmie adhd.Pierwsze pismojest datowane na 2.4.2004 ostatnie 15.01.2006(oba z poradni).Oba pisma mają w szkole.Szkoła jest zwykła chociaż Pani powiedziała wczoraj Michałowi po wysłuchaniu przeprosin,że takich jak on powinno się izolować!!!
Teraz coś o nas.Mieszkamy w Inowrocławiu(kujawsko-pomorskie).Michał jest jedynakiem.Do tej pory nie należeliśmy do żadnego ze Stowarzyszeń ani nie korzystaliśmy z grup wsparcia.Mamy namiary na grupę wsparcia w naszym mieście,będziemy się z nimi kontaktować.Czekamy na jakieś rady,co robić?

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 10-01-2008 14:47

Jest organizowany obóz zimowy połączony z terapią dla dzieci z opiekunem.

Zajęcia będzie prowadzić najlepsza pani psycholog jaką znam dr Skotnicka.

Informacje o obozie:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... c&start=20
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-01-2008 14:50

wiemy o obozie,dostaliśmy wczoraj zaproszenie,niestety finense i nie tylko nie pozwalają nam z zaproszenia skorzystać.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 10-01-2008 20:40

maciej pisze:rady,co robić?

Tak czytam opis tej sprawy
i powoli dochodzę do wniosku,
że ... chyba już nic.

Bo:
1. Michał przeprosił i zrobił to szczerze.
2. Wy nie - bo takie było ustalenie ze spotkania Taty z pedagogiem i dyrektorem (może przydałaby się jakaś notatka z tej rozmowy? tak na wszelki wypadek). Poza tym - czy na bieżąco utrzymujecie kontakt z nauczycielami uczącymi Michała? Z wychowawcą klasy? Jak to wygląda?
3. Wszelkie Opinie z PPP są w szkole.
4. Pani nie uczy Michała, więc chyba da się ustalić z dzieckiem, żeby omijał ją szerokim łukiem (przerwy, szatnia, itp). Ma 12 lat - to 6-ta klasa? Więc aby do wakacji.
Generalnie - im mniej uwagi wszystkich wokół skierowanej ma "sprawę Pani" tym lepiej.
5. Nie wiem, jakie są Wasze odczucia co do intencji i postawy dyrektora. Czy dąży on do wyciszenia emocji i spokojnego zakończenia sprawy, czy raczej twardo stoi po stronie Pani?
Paradoksalnie, nagana mogła być jego sposobem na szybkie zamknięcie sprawy (narozrabiał - dostał naganę - koniec tematu), aby tym sposobem również ową Panią uciszyć. Nie wiem - to tylko przypuszczenie.

Wobec tego nie wiem, czy Pani rzeczywiście wniesie sprawę.
Ale jeśli, to:
1. Przeczytajcie tu na forum o tym, jak przebiegały takie sprawy (może już to zrobiliście?)
2. Zgromadźcie wszelką możliwą dokumentację: diagnozy lekarskie, opinie i pisma z PPP, zaświadczenia itp. dowody, że stosujecie własciwe metody wychowawcze (byliście na szkole dla rodziców, uczestnictwo Was lub dziecka w jakichkolwiek zajęciach, terapiach - wszystko, co się da i jest na piśmie).
3. Czekajcie spokojnie.

Na przyszłość - bo w perspektywie gimnazjum, a w nim nowe kłopoty (albo te same od nowa :evil: ):
1. Oprócz ponownego badania w poradni, przemyślcie, czy nie byłoby dobrze spróbowac diagnozy lekarskiej w kierunku ADHD. Z taką "podkładką", to i PPP musiałoby trochę poważniej odnieść się do tego przypadku.
2. Znajdźcie na forum, jak mogą/powinny wyglądać zalecenia do pracy z dzieckiem, które powinny się znaleźć w Opinii lub Orzeczeniu PPP. I poproście o napisanie takich właśnie.
3. Zapytajcie też w PPP o jakieś zajęcia/terapie dla Michała
4. Poszukajcie też takowych dla siebie (grupa wsparcia - ok! może znajdziecie coś jeszcze?)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-01-2008 21:01

witam ponownie.Michał jest w 5-tej klasie,niestety nie byle do wakacji.Tak jak napisałem szkoła ma wszystkie opinie,teraz czekamy na ponowną opinię od wychowawcy(do tej pory unika zajęcia jednoznacznego stanowiska).Wnieśliśmy o ponowne przebadanie Michała w PPP i czekamy na wizytę u psychiatry dziecięcego,to już 23 stycznia.(Pewnie znowu concerta).Grupa wsparcia spotyka się niestety dopiero po feriach.Chcemy napisać pismo do kuratorium w tej sprawie.Co do dyrektora to nie wiem jakie zajmie stanowisko,rozumie moje uwagi ale jak to przyjmie trudno powiedzieć(nie ma mowy o usuwaniu ze szkoły ale problem może być z promocją do 6-tej klasy).Z nauką nie ma żadnych problemów,kłopoty są tylko w zajęciach manualnych(technika,plastyka,wf)-opinia z PPP to potwierdza.W poniedziałek dostaniemy nową opinię od wychowawcy(porównamy z poprzednią-zobaczymy co się zmieni). Pozdrawiamy Ewa Maciej i Michał :roll:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 13-01-2008 13:15

Re: problem ze szkołą

maciej pisze:powiedziała,że wnosi sprawę do prokuratury przeciwko nam za to,że zle go wychowujemy
Tu sprawa prosta, macie dokumentację na leczenie syna. Pani usłyszy od biegłych sądowych, że to wcale nie jest kwestia wychowania i będzie po problemie :) . Przydałoby się zaświadczenie, jeśli braliście udział w jakiejś szkole dla rodziców a jeśli nie, to warto się zapisać. Już nawet nie dla tej sprawy w sądzie ale takie szkoły naprawdę dają siłę do pomocy naszym dzieciom :) .

maciej pisze:powiedziała,że wnosi sprawę do prokuratury przeciwko nam za to,(...) że my jej nie przeprosiliśmy zaraz na drugi dzień
Przeprosiny powinna usłyszeć od syna a nie od Was i usłyszała. Takiego zarzutu raczej nie wniesie a jeśli to zrobi, to się ośmieszy. Może być Wam przykro z powodu tego, co zrobił syn ale przepraszać? Przepraszać można za coś, co samemu się zrobiło.


Zwróćcie natomiast uwagę koniecznie, czy czasami Michał z tej sprawy zbyt dużo nie usłyszał, może teraz rozumieć tą sprawę opatrznie i przeżywać bardzo ciężkie chwile. Mam syna w wieku Michała i widzę po nim, że jest na etapie wstydzenia się każdej swojej słabości. Michał też może ukrywać że czymś się przejął, nie dopytywać się jaka jest prawda, tylko winić siebie przesadnie. Moim zdaniem warto byłoby go poobserwować i ewentualnie spróbować mu ją wytłumaczyć.
Ja powiedziałabym, że co prawda postąpił źle, ale nie na tyle, aby jego skrucha i przeprosiny nie wystarczyły. Powiedziałabym, że w tym wypadku wystarczają i że uważam od tej pory sprawę za zamkniętą. A jeśli gdzieś usłyszy o dalszych konsekwencjach, to ma się nie przejmować, bo te konsekwencje dotyczą Was i sobie z nimi zupełnie spokojnie poradzicie.



maciej pisze:synowi powiedziała,że jest niebezpieczny dla otoczenia i że nie nadaje się do tej szkoły
Tu natomiast zastanowiłabym się, czy nie walnąć jednak skargi do Dyrekcji. Takich rzeczy dziecku pod żadnym pozorem i w żadnym zdenerwowaniu nie wolno mówić, ten nauczyciel absolutnie nie nadaje się na wychowawcę. Nauczyciele są w szkole z wyboru, dzieci muszą chodzić do szkoły. A więc nauczycielom nie mogą puszczać nerwy (jeśli puszczają, to powinni zmienić zawód), nawet jesli dziecko zachowało się bardzo niewłaściwie.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 13-01-2008 15:25

Witaj Dosiu.Dzięki za pomoc.Dokumentację mamy i my i szkoła dlatego trochę dziwi nas postawa nauczycielki.Grupa wsparcia spotyka się u nas zawsze w ostatni piątek miesiąca,musimy poczekać.
Też wychodzimy z założenia,że nie powinniśmy przepraszać za Michała,oczywiście jest nam przykro,że doszło do tego ale Michał przeprosił(wie,że zrobił źle) i to jest dla nas najważniejsze.
Rozmawialiśmy z Michałem i wie,że co jest grane.
Z panią jeszcze nie skończyliśmy,Dyrektor zna nasze zdanie i wie,że chcemy przedstawić sprawę kuratorowi odpowiedzialnemu za szkołę.Powiedział,że będzie jeszcze z nią rozmawiać.Jutro spotykamy się z wychowawczynią,zobaczymy co ona powie bo do tej pory jakoś unikała tematu.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 14-01-2008 09:39

No właśnie, co na to wychowawczyni?

I w ogóle, jaki macie z nią kontakt? Jaka jest opinia o Michale pozostałych nauczycieli, którzy go uczą?

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 14-01-2008 11:44

No właśnie dzisiaj się z nią zobaczymy po połudnu i dowiemy się jak ona odnajduje się w tej sytuacji.Kontakt wydaje nam się jest dobry.Zawsze ze zrozumieniem odnosiła się do naszych sugestii odnośnie Michała.Z nauczycielami,którzy go uczą jest różnie.Niektórzy uważają go za niegrzeczne dziecko.Bliższy kontakt utrzymujemy z tymi z którymi dochodziło do napięć.Znają jego przypadłość i patrzą ze zrozumieniem(chyba?).Nieraz zdarza się,że na następny dzień po rozmowie Michał przynosi uwagę,że rozmawia i przeszkadza na lekcji.Ogólnie opinię ma raczej dobrą.Uczy się dość dobrze,nie ma kłopotów z nauką.Uwagi są zazwyczaj tylko do jego zachowania.Zazwyczaj jego reakcje są bardziej agresywne jeżeli ma zatargi z osobami,których nie zna.Ci co go znają inaczej reagują na jego zachowanie.
Po spotkaniu odezwiemy się i napiszemy jak było.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 14-01-2008 18:17

Witam.Jesteśmy po spotkaniu z wychowawczynią Michała.Trzyma stronę Micha i jest bardzo zdziwiona reakcją swojej koleżanki.Wydaje się,że jest zniesmaczona całą sytuacją.Sama stwierdziła,że jak chce się ośmieszyć to jej sprawa.Powiedziała nam,że będzie jeszcze rozmawiać z dyrektorem o ukaraniu Michała.Już jest po pierwszej rozmowie i namawia go do zmiany decyzji co do kary.Chce aby Michał nie miał na semestr sprawowania nagannego tylko optuje za mniej dotkliwą karą czyli nieodpowiednim. Zobaczymy jak sprawa potoczy się dalej.O wszystkim będziemy na bieżąco informować.

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 14-01-2008 18:29

Re: problem ze szkołą

maciej pisze:Wydawało się,że pani przeprosiny przyjęła,ale powiedziała,że wnosi sprawę do prokuratury przeciwko nam za to,że zle go wychowujemy i że my jej nie przeprosiliśmy zaraz na drugi dzień(...)


Macieju, moim zdaniem ta pani chciała Was mocno wystraszyć i to jej się udało. Wydaje mi się jednak, że to tylko słowne straszenie i nic więcej złego z tego nie wyniknie. W myśl zasady - pies, który dużo szczeka, rzadko gryzie - spałabym spokojnie.
Jest zła, bo chłopak pokazał jej, że są sytuacje, z którymi nie umie sobie poradzić. Zostawiłabym ta sprawę własnemu biegowi, żeby sama wygasła. Na pewno nie ma powodu, żebyście Wy jako rodzice przepraszali.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 14-01-2008 20:29

maciej pisze:Jesteśmy po spotkaniu z wychowawczynią Michała.Trzyma stronę Micha ... Powiedziała nam,że będzie jeszcze rozmawiać z dyrektorem ... i namawia go do zmiany decyzji co do kary. Chce aby Michał nie miał na semestr sprawowania nagannego tylko optuje za mniej dotkliwą karą czyli nieodpowiednim.

Plus pięć punktów dla Wychowawczyni!

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 21-01-2008 20:38

Witam ponownie.Sorry,że tak długo się nie odzywałem ale zbliża się dużymi krokami sesja (na stare lata zachciało mi się studiować),muszę się trochę skoncentrować na nauce.O ocenie ze sprawowania dowiemy się w czwartek(wywiadówka),co do pani to wydaje mi się,że złożyła skargę do prokuratury.NIE BOIMY SIĘ !!! :boxing: My byliśmy w kuratorium,oczywiście wszystkiego się wyparła,przecież słyszał tylko Michał i jego zadziorny ojciec.Kurator trzyma oczywiście jej stronę (kruk krukowi...) W środę Michał ma wizytę u psychologa,zobaczymy co postanowi (pewnie znowu concerta).Napiszę jak było jutro.Pozdrawiamy Ewa,Maciej i Michał.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 21-01-2008 21:29

maciej pisze:ale zbliża się dużymi krokami sesja (na stare lata zachciało mi się studiować),muszę się trochę skoncentrować na nauce.
Trzymamy kciuki :)
Również w tej sprawie nie jesteś sam na tym forum.
Gdzieś nawet jest wątek o nadchodzącej sesji...

Czekamy na wieści z frontu.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 23-01-2008 18:00

Witamy.Jesteśmy po wizycie u psychiatry.Skończyło się zgodnie z przewidywaniami-concerta.Pani doktor napisała pismo dla szkoły,że Michał ma rozpoznany "zaspół hiperkinetyczny z deficytem uwagi" ( zgodnie z obowiązującą w Polsce klasyfikacją chorób).Bardzo się zdenerwowała postawą szkoły.Na nasze słowa o sprawie w sądzie uśmiała się. Stwierdziła,że jeżeli do tego dojdzie to możemy śmiało pozwać panią za straty moralne(nie powiem miła perspektywa :)).Podrawiamy,będziemy w kontakcie.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2008 18:47

maciej pisze:Stwierdziła,że jeżeli do tego dojdzie to możemy śmiało pozwać panią za straty moralne(nie powiem miła perspektywa :)).Podrawiamy,będziemy w kontakcie.
Jakby co zrób to! Wytocz babie proces!
Potem nagłośnimy!!! Może kilku co bardziej twardogłowych otrzeźwieje.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 23-01-2008 18:49

Miłe to ze strony pani doktor :)

Dla formalności jednak, oprócz zaniesienia tego pisma do szkoły, należałoby udać się z nim do PPP i poprosic o formalną Opinię lub nawet Orzeczenie, powtarzające tę samą diagnozę.
Do tego powinni dopisać zalecenia dotyczące zasad pracy z uczniem (poszukajcie tu na forum, są dobre przykłady).

Nam - zwykłym ludziom często wydaje się, że pismo "od lekarza dla szkoły" powinno mieć jakąś większą wagę.
Niestety nie ma.
Szkoła może takie pismo od lekarza przyjąć i przeczytać w ramach ogólnoludzkiej uprzejmości.
Natomiast obowiązek przyjęcia i zastosowania dotyczy tylko tego, co jest napisane w zaleceniach z PPP.

Sorry, takie są przepisy.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 24-01-2008 15:14

Dreptak spokojnie,pewnie,że przyda się babę pozwać ale jeszcze nie wiemy jaki ruch wykonała. Pożyjemy,zobaczymy.
Do żony Dreptaka:czekamy na wizytę w PPP i liczymy,że dojdzie do niej w ciągu najbliższych dwóch tygodni (u nas ferie). Co do uprzejmości szkoły,dostaną pismo do przeczytania. Jeżeli będą chcieli je mieć w aktach to mogą je mieć jeżeli dyrektor i pedagog podpiszą oświadczenie,że podobnej treści pisma,które stwierdzają u Michała chorobę są w posiadaniu szkoły od 2004 roku.
Owszem przepisy przepisami ale dla nas liczy się człowiek. Czy tak trudno jest zrozumieć lub tylko chcieć zrozumieć ?? (retoryczne pytanie ?) Zresztą szkoda gadać jak się chce to można.Przykładem jest wychowawczyni Michała,wywalczyła mu nieodpowiednie na semestr.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 04-02-2008 16:40

Witamy.Pierwszy tydzień ferii za nami,coś pięknego-spokój.Wracając do naszej sprawy,pani podobno złożyła zawiadomienie do prokuratury.Nie wiemy jak wyglądają procedury w takim wypadku.Czekamy na dalszy rozwój sytuacji.Michał rozpoczyna branie concerty,zobaczymy co z tego wyniknie.Jesteśmy już umówieni na następną wizytę.Pozdrawiamy Ewa,Maciej i Michał. :D :D

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 22-02-2008 19:54

Witamy i pozdrawiamy z Inowrocławia-Ewa,Maciej i Michał.Wracamy do naszej sprawy.Dzisiaj otrzymaliśmy z sądu postanowienie o wszczęciu postępowania i o prowadzenie postępowania wyjaśniającego na zasadzie art.21 par.1 u.p.n. i art.34 par.1 u.p.n. celem ustalenia
"czy istnieją okoliczności świadczące o demoralizacji nieletniego polegające na tym,że : nieletni żle zachowuje się w szkole,zachowuje się agresywnie wobec innych uczniów,przeszkadza nauczycielom w prowadzeniu lekcji, a w dniu.... znieważył nauczycielkę... wyzywając ją słowami wulgarnymi i szarpiąc za odzież(art.216 par.1 kk)".
I jak wam się to podoba ? Czekamy teraz na wizytę kuratora i ciąg dalszy.Będziemy informować na bieżąco.Jeszcze raz pozdrawiamy,czekamy na odzew i jakieś propozycje.
Ewa, Maciej, Michał.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 25-02-2008 19:09

Jesteśmy właśnie po wizycie kuratora sądowego.Pani powiedziała,że będzie chciała Michała skierować na specjalistyczne badania do jakiegoś ośrodka w Szubinie.Powiedziała,że niedobrze iż Michał nie miał wcześniej badań EEG,tomografu lub rezonansu.Pytanie tylko po co miał mieć ?Wygląda na to,że same opinie od psychiatry,neurologa i PPP są niewystarczające.Wszystko wskazuje na to,że sprawa się odbędzie,bo został zaatakowany funkcjonariusz publiczny.Po 5 minutach rozmowy z Michałem stwierdziła,że jak na deficyt uwagi to ma za dobre oceny i nie ma poczucia winy za to co zrobił.W tej chwili nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić jak to może się skończyć.Co robić ?

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 25-02-2008 23:54

maciej pisze:Pani powiedziała,że będzie chciała Michała skierować na specjalistyczne badania do jakiegoś ośrodka w Szubinie.Powiedziała,że niedobrze iż Michał nie miał wcześniej badań EEG,tomografu lub rezonansu.Pytanie tylko po co miał mieć ?Wygląda na to,że same opinie od psychiatry,neurologa i PPP są niewystarczające.Wszystko wskazuje na to,że sprawa się odbędzie,bo został zaatakowany funkcjonariusz publiczny.Po 5 minutach rozmowy z Michałem stwierdziła,że jak na deficyt uwagi to ma za dobre oceny i nie ma poczucia winy za to co zrobił.W tej chwili nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić jak to może się skończyć.Co robić ?


Co zrobił funkcjonariusz publiczne,że został zaatakowany :?:

Czy pani kurator jest psychiatrą,psychologiem,lub neurologiem:?:
Jeżeli nie to na jakiej podstawie podważa diagnozę.

Czy tylko w Szubinie mają EEG :?:

Deficyt uwagi,nie ma nic wspólnego z inteligencją,tej kobiecie się coś pokręciło.

Dzieci z ADHD bardzo często nie mają poczucia winy,jest to jeden z ich deficytów.

Pani się zna na ADHD jak kot na kwaśnym mleku.

Czy czasem p.funkcjonariusz przez swój brak kompetencji,sama nie sprowokowała całe zdarzenie,więc wina leży po jej stronie.

Od każdej decyzji można się odwołać,zaskarżyć w wyższej instancji,oraz
żądać odszkodowania.
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 26-02-2008 07:32

witam
po koszmarnej nocy nastał dzień wcale nie lepszy.michał się wystraszył,że nas rozdzielą i nie spał pół nocy,a ja jestem na skraju załamania nerwowego,tylko maciej mówi,że będzie dobrze.czy można trafić aż na tak niepoważnych ludzi żeby nie wyrazić się inaczej :(jeżeli będzie taka potrzeba to oczywiście że będziemy się odwoływać,nie pozwolę zmarnować mi dziecka :!:

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 26-02-2008 08:33

W tym kraju nie jest tak łatwo odebrać dziecko rodzicom, uzbrójcie się w cierpliwość, niestety zacznijcie sami korzystać z pomocy psychologiczno psychiatrycznej, leki pomagają i uwierzcie, że sądy już trochę wiedzą na temat ADHD.
Zbierzcie całą dokumentację medyczno psychologiczną na rozprawę.
może być ciężko, ale bądźcie dobrej myśli.
Szkoda, że nie macie korespondencji ze szkoła po tym wydarzeniu.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-02-2008 15:28

maciej pisze: Pani powiedziała,że będzie chciała Michała skierować na specjalistyczne badania do jakiegoś ośrodka w Szubinie. Powiedziała,że niedobrze iż Michał nie miał wcześniej badań EEG,tomografu lub rezonansu.Pytanie tylko po co miał mieć ?


Nie chcę nikogo straszyć. I wierzę, że Michał nie ma żadnych problemów neurologicznych.
Ale chcę podzielić się informacją, że na jednym ze szkoleń dotyczących eeg biofeedbacku na którym byłam, omawiany był przypadek chłopca który nie miał żadnych objawów neurologicznych np. typu bóle głowy. Jego babcię zaniepokoiły problemy wychowawcze jakie z nim były, dlatego zdecydowała się na wykonanie badania EEG. EEG wykazało ogniskowe zmiany. A dalsza diagnoza guza mózgu, który zoperowano.

Gdyby sprawa dotyczyła mojego dziecka i gdyby ktoś chciał mu bezpłatnie wykonać tak specjalistyczne badania jak rezonas to zgodziłabym się, tak dla świętego spokoju, głównie mojego.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 26-02-2008 18:14

Aniu nie strasz nas,już jesteśmy dosyć zdenerwowani.Ewa była dzisiaj u Michała lekarki-neurolog dziecięca.Bardzo się zdziwiła opinią pani kurator,na jakiej podstawie wysunęła takie wnioski ?Czy jest specjalistą w tej dziedzinie ? Co do badania,jak chcą płacić to niech badają skoro nie wystarczą im opinie lekarzy,którzy znają Michała.
Faktycznie zrobiliśmy błąd nie rozpoczynając korespondencji ze szkołą,chyba byliśmy na tyle naiwni,że myśleliśmy iż wystarczy rozmowa.
Naiwniacy !!!
MIchał dzisiaj miał w szkole scysję ze swoim "ulubionym" kolegą.Zaczął obrażać nas,rodziców, i Michał zareagował.Skończyło się tym,że zarobił z głowy w nos.Jak zaczęła się szarpanina to widziała to ich wychowawczyni.Uznała racje Michała,ciąg dalszy ma nastąpić jutro.Czekamy na dalszy rozwój sytuacji.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 26-02-2008 18:42

Badanie EEG jest jednym z podstawowych, jego brak może wzbudzać wątpliwości co do poprawności diagnozy o ADHD.
Zbierać wszystkie papiery, kserować, dołączyć swój opis zdarzeń, i jak najszybciej do biura podawczego.
W najgorszym przypadku młody dostanie kuratora, co jest w pewnym sensie ograniczeniem praw rodzicielskich i od takiej decyzji należy się odwoływać.
Na początek odbędzie się zapewne wstępne przesłuchanie, na którym sędzia podejmie decyzję o dalszym postępowaniu, więc lepiej się dobrze przygotować z tymi papierami, by dać mu podstawy do umorzenia sprawy.
Gdzieś mam jeszcze odwołania, jakie pisałem do sądu, napiszcie do mnie na golombek@abad.pl to podeślę do poczytania.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-02-2008 19:00

Dziwi trochę fakt, że przed wszczęciem postępowania sąd nie wysłał kuratora ale dopiero po. Praktyka z tego co zauważyłam jest w większości inna. Sądy starają się najpierw ustalić sytuację domową dziecka i dlatego zlecają wywiady kuratorom przed wszczęciem postępowania. Myślę, że faktycznie brak korespondencji ze szkołą działa na Waszą niekorzyść.

Jednak tak jak mówi gołombek musicie wszystkie dokumenty i zaświadczenia dołączyć do zażalenia na postanowienie o wszczęciu postępwoania. Macie na to 7 dni od otrzymania tego postanowienia.

Możliwym jest, że Sąd mimo wszystko postanowił wszcząć postępowanie z uwagi na tego "funkcjonariusza publicznego". Innego wytłumaczenia nie widzę.

najprawdopodobniej Sąd moze umieścic młodego w szpitalu na obserwacji - to musicie brać pod uwagę zapewne wiele zalezy od zebranych przez Was dokumentów.

Trzymam kciuki.

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-02-2008 19:15

maciej pisze: Aniu nie strasz nas,już jesteśmy dosyć zdenerwowani..


Wiem że jesteście zdenerwowani, dlatego długo zastanawiałam się czy to napisać. Ale badania wykluczające gorsze niż ADHD schorzenia mogą tylko uspokoić.
Myślę, że w porównaniu z chorobami neurologicznymi powinniśmy się ciszyć, że nasze dzieci mają "tylko" ADHD z którego w dodatku można wyrosnąć.

maciej pisze: Ewa była dzisiaj u Michała lekarki-neurolog dziecięca. Bardzo się zdziwiła opinią pani kurator,na jakiej podstawie wysunęła takie wnioski ?Czy jest specjalistą w tej dziedzinie ? ..


Badanie EEG jest podstawowym badaniem jakie zleca neurolog, to ja się dziwię, że pani neurolog się dziwi.

Powodzenia

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-02-2008 19:22

Właśnie... jakim cudem Michał bierze Concertę skoro nie miał robionego EEG?

Może się mylę ale chyba to standard?

Anna

Wsparcie

Posty: 1327


Rejestracja:
06-12-2007 11:59

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-02-2008 19:30

Jak pani psychiatra przygotowywała mojego syna do ewentualnego brania leków to musieliśmy zrobić EKG serca i jakieś badania krwi. Z tego co wiem leki na ADHD przepisuje psychiatra nie neurolog. U nas obyło się bez leków dlatego nie wim jak powinno być. Może ktoś napisze jaka jest właściwa procedura przy lekach.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 26-02-2008 19:34

Być może pomyliłam EEG z EKG :)

Jadźka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2098


Rejestracja:
16-08-2007 18:56

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 26-02-2008 19:42

Mi neurolog tez przepisywał leki Concerte Ritalin,Rispolept.
Pierwsza wizyta,jaka miałam z moim synem w celu ewentualnej diagnozy,była u neurologa.
Wiec myślę,ze to nie ma nic do rzeczy,jednak jest różnica(przynajmniej w moim mieście)kto wystawia papiery na komisje.Wniosek od neurologa ma nikle szanse na "przebicie".
Ja ADHD,Miś 13 lat- ADHD

1iwona1

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 82


Rejestracja:
16-03-2005 10:51

Lokalizacja: Górny Śląsk

Post 26-02-2008 20:00

maciej pisze:witam
po koszmarnej nocy nastał dzień wcale nie lepszy.michał się wystraszył,że nas rozdzielą i nie spał pół nocy,a ja jestem na skraju załamania nerwowego,tylko maciej mówi,że będzie dobrze.czy można trafić aż na tak niepoważnych ludzi żeby nie wyrazić się inaczej :(jeżeli będzie taka potrzeba to oczywiście że będziemy się odwoływać,nie pozwolę zmarnować mi dziecka :!:


Przyłączam się do opinii o EEG. Jest to pierwsze badanie, które zleca neurolog przy diagnostyce. Zadaniem neurologa jest wykluczyć inne schorzenia dające zachowania podobne do ADHD.
My taką diagnostykę (EEG i rezonans) przeszliśmy kilkakrotnie.

Starajcie się trzymać dziecko z dala od wszelkich rozmów na temat sądów, ograniczeń praw itp. Im mniej będzie wiedział o tych sprawach, tym lepiej. Włączanie go w to zachwieje jego poczucie bezpieczeństwa, już zachwiało...

Jeśli jest taka potrzeba, zrób tak, jak radzi Halina - zwróć się o pomoc psychologiczną, psychiatryczną - farmakologię, to pomoże przetrwać Tobie i dziecku - ono musi widzieć spokojnych rodziców, w których ma oparcie.

Trzymajcie się wszyscy.
Pozdrawiam
Iwona

-----------------------------
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem wygra doświadczeniem.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 26-02-2008 20:26

Dzięki wszystkim za odzew.Co do badania ekg to Michał miał robione przed pierwszym podaniem concerty,teraz nie.Inne badania ? Bez informacji o nich od lekarzy nie wiedzieliśmy,że trzeba,jeżeli oczywiście są potrzebne.
Co do postępowania ? Tzw."funkcjonariusz publiczny" chyba też ma jakieś normy zachowania,chyba,że jemu wszystko wolno ?!
Gołombek dzięki napewno się odezwiemy.
Z Halina mam nadzieję na rozmowę dzisiaj wieczorem.
Dzięki za wsparcie i pomoc.Ewa,Maciej i Michał.

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-02-2008 21:42

Na dzień dobry mam tylko to:

Kodeks Karny:
Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228.


Dalej:
Ustawa o systemie oświaty:
Art. 4. Nauczyciel w swoich działaniach dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych ma obowiązek kierowania się dobrem uczniów, troską o ich zdrowie, postawę moralną i obywatelską z poszanowaniem godności osobistej ucznia.

Jeszcze dalej:
Karta Nauczyciela
Art. 6. Nauczyciel obowiązany jest rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły: dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą; wspierać każdego ucznia w jego rozwoju oraz dążyć do pełni własnego rozwoju osobowego. Nauczyciel obowiązany jest kształcić i wychowywać młodzież w umiłowaniu Ojczyzny, w poszanowaniu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w atmosferze wolności sumienia i szacunku dla każdego człowieka; dbać o kształtowanie u uczniów postaw moralnych i obywatelskich zgodnie z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni między ludźmi różnych narodów, ras i światopoglądów.

To tyle co na szybko znalazłem.
Nie jestem prawnikiem i nie znam się zbyt dobrze na tym wszystkim, więc proszę nie traktujcie tego co tu podałem jako jakiejś wielkiej objawionej prawdy, bo interpretacja tych przepisów może być różna...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 27-02-2008 17:53

Tomku interpretacja sobie a mądre zdania w karcie nauczyciela brzmią pięknie tylko ilu jest takich nauczycieli ???
Halino dzięki za telefon,miło było porozmawiać z kimś kto rozumie,w ogóle to wszyscy aktywnie pomagają i doradzają.Dzięki za wszystko.Za rady,za ciepłe słowa,za wsparcie. [smilie=mylove.gif]

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 27-02-2008 19:19

Od tego tu jesteśmy - wirtualna grupa wsparcia ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 28-02-2008 02:09

Justynka pisze:Myślę, że faktycznie brak korespondencji ze szkołą działa na Waszą niekorzyść.

Raczej na korzyść, bo co może zrobić rodzic, skoro nie był informowany o problemach w szkole? Wykorzystajcie to w odwołaniu. Skoro nie było korespondencji, zawsze możemy powiedzieć, że o niczym nas nie informowano.

Justynka pisze:Macie na to 7 dni od otrzymania tego postanowienia.
Z mojego doświadczenia i podpowiedzi prawników wynika, że materiały mające wpływ na daną sprawę można składać bez ograniczeń do dnia ją poprzedzającego. Oczywiście im wcześniej, tym lepiej, bo sędzia musi mieć czas na zapoznanie się z dokumentacją (ma obowiązek). Jeśli coś dołączymy w przededniu, może się z tym nie zapoznać, bo mu się nie będzie chciało (mimo obowiązku).

Justynka pisze:moze umieścic młodego w szpitalu na obserwacji
To raczej nie wchodzi w grę. Sprawa jest o demoralizację, czyli ustalenie, czy dziecko nie podlega demoralizującym wpływom w jego środowisku. Jeśli już, to może być nakazane psychologiczne badanie rodziny w RODK, czyli Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym. Nie ma się czego bać w takim badaniu, musicie tylko być "sobą", nie ściemniać i bronić dzieciaka. Jedyne, co będą mogli Wam zarzucić, to nadopiekuńczość, a ta o demoralizacji nie świadczy.
Oczywiście sędzia może uznać inaczej, jak w naszym przypadku było, ale to też nie powód do zmartwienia, bo zawsze można się odwołać.
U nas sędzia zalecił badanie w RODK, gdyż uznał, że nie zna się na ADHD. Na kolejnej sprawie, po badaniach stwierdził, że nie uznaje materiału dowodowego i uważa, że dziecko jest zdemoralizowane. Sprawa odwoławcza była krótka. Błyskawicznie uchylono wyrok, jako sprzeczny z zebranym materiałem dowodowym.

Taki rozwój sytuacji, jak u Was można bardzo pozytywnie wykorzystać do kształtowania młodego. Nie jest to proste i nie gwarantuję pozytywnego efektu nawet, gdy powiem Wam, co ja konkretnie robiłem. Broniłem syna "kłami i pazurami", ale nie wiedział o tym, jak ta obrona przebiega. Nie głaskałem go po główce, bo przecież nabroił i musi ponieść tego konsekwencje. Dużo rozmawiałem, ale NIE OCENIAŁEM! Nie mówiłem, że jest cacy, tylko wszyscy się na niego uwzięli. Nie mówiłem również, że to jego wina, bo jest złym bachorem. Traktowałem Kubę, jak dorosłego, biorąc poprawkę na to, że jest dzieckiem i w związku z tym nie może znać wszystkich naszych pomysłów na rozwiązanie problemu. Przy pierwszej naszej sprawie o ograniczenie praw rodzicielskich nie wiedział, że jesteśmy gotowi z dnia na dzień wyemigrować całą rodziną do Szwecji i prosić o azyl w związku z prześladowaniem przez system chorego dziecka.
W sumie spraw w sądzie miałem cztery, albo pięć. "Najtrudniejszy pierwszy krok..." Jesteście pewnie przerażeni, bo z sądami macie do czynienia tyle, co w TV obejrzycie.
Moje rady co do wizyty w sądzie:
być grzecznym, pokornym, ale pewnym siebie, dobrze się ubrać (dres jest dobry do chodzenia po domu), być pewnym swego, czyli wiedzieć o czym się mówi, jeśli sędzia huknie, nie zlęknąć się i bronić twardo swego stanowiska (w granicach rozsądku oczywiście, ale nie opuszczać głowy, co wyraża poddanie), być grzecznym, pokornym, ale pewnym siebie, nie nastawiać dzieciaka (nigdy tego nie robiliśmy), ma mówić prawdę, być grzecznym, pokornym, ale pewnym siebie, odwoływać się do złożonych dowodów nie dając się zbić z pantałyku, być grzecznym, pokornym, ale pewnym siebie...

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-02-2008 09:49

Drogi gołabku pisząc o 7-dniowym terminie miałam na myśli zażalenie na postanowienie o samym wszczęciu postępowania. Takie zażalenie może być uchylone przez sąd II instancji już na wstepie. Wbrew pozorom istnieje taka możliwośc, wszystko zalezy od zebranej dokuemntacji - stąd moja wypowiedź o niekorzystnej sytuacji w sprawie braku korespondencji ze szkołą.

Wszyscy dobrze wiemy, że szkoły do rodziców z reguły nie piszą. Robią to właśnie rodzice zaniepokojeni sytuacją dziecka w szkole (notabene szkoła często na takie pisma nie odpowiada). I taką korespondencję mam na myśli.

Już w toku postępowania (jeżeli postanowienie o wszczęciu go, uprawomocni się) faktycznie można składać dokumentację przez cały jego tok i tu nie dyskutuję, bo to sama szczera prawda :)

Jeżeli chodzi o umieszcenia dziecka w szpitalu na obserwacji, to istnieje niestety taka możliwośc gołąbku. Kiedy? A to na przykład kiedy szkoła podniesie zarzut (bądź inna "mądra" instytucja), że dziecko nie jest przez rodziców odpowiednio leczone, że nie dokładają wystarczających starań itp, a dokumentacja medyczna nie będzie dla sądu wystarczająca. Faktem jest, ze może taka sytuacja wystapić szybciej w sprawie o ograniczenie praw rodzicielskiech, ale JEST możliwa.

Nie piszę tego, żeby wystraszyć macieja. Do takich sytuacji dochodzi bardzo rzadko ale liczyć się z tym trzeba i już teraz biegać do specjalistów po zaświadczenia na poparcie swoich twierdzeń (i przede wszystkim działań), ze dziecko jest leczone w odpowiedni sposób i rodzice dokładaja wszelkich starań aby pomóc dziecku.

Na koniec chciałam tylko dodać, że sytuacja w sądach w ostatnich latach bardzo sie zmieniła. Przynajmniej w naszym okręgu sędziowie są wyczuleni na tego typu sparwy i szkoła naprawę musi mieć podstawy, zeby tego typu sparwy "wygrać" (napisałałam w ten sposób, ponieważ szkoła nie jest stroną w tym postępwoaniu). Oczywiście mam na myśli sprawy przeciwko rodzicom, którzy naprawdę robią wszystko co mogą dla swojego dziecka. Sytuacji patolicznych w tym przypadku nie biorę wogóle pod uwagę.

Trzymam kciuki macieju.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 28-02-2008 18:21

Na odwołania raczej za póżno,pismo jest datowane na 15 lutego.Dzisiaj zaniosłem panu dyrektorowi opinię z PPP i pismo od pani psychiatry o którym pisałem wcześniej(w Polsce obowiązuje polskie nazewnictwo).Podpisał mi,że pisma wpłynęły do szkoły.Wczasie krerowania tych pism nastała cisza,coś niespotykanego wcześniej.Co się z nim stało ? :??: Rozmawiałem też wczoraj z Michała psychiatrą.W Szubinie przy sądzie znajduje się ROKD,chcą badać nasze relacje rodzinne,co to ma wspólnego z ADHD ? Mobilizujemy się i pozytywnie nastawiamy na spotkanie pani "urażonej dumy" na sali sądowej. :twisted: :twisted:

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-02-2008 21:31

Z ADHD w sumie nic nie ma wspólnego ale z demoralizacją i owszem :)

Musicie zrozumieć, że sprawę w sądzie szkoła nie założyła w związku z ADHD Waszego dziecka ale w związku z jego (rzekomą of course) demoralizacją.

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 28-02-2008 21:44

Justynko to nie szkoła założyła sprawę w sądzie tylko pani,która poczuła się dotknięta i jako "funkcjonariusz publiczny" miała takie prawo.To tak jakby Michał np.znieważył policjanta.

Co do rzekomej demoralizacji to już się od pani zdążyłem nasłuchać.Odnoszę wrażenie,że pani chce raczej ukarać nas-rodziców a nie Michała.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 28-02-2008 21:53

To ja rozumiem, że pani jako funkcjonariusz publiczny... itd :)

Tylko myślałam, że o demoralizacjię to dołozyła szkoła - a nie sama pani :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 01-03-2008 10:40

Justynko tak na dobrą sprawę to my do końca nie wiemy jakie są zarzuty,wiemy tylko o wszczęciu postępowania.Było w nim też napisane,że Michał przeszkadza na lekcjach ale to chyba nie jest sednem zarzutów.Swoja drogą ciekawe skąd pani ma takie wiadomości,nie prowadzi lekcji z Michałem,czyżby solidarność nauczycielska ?

Demoralizacja polega na cytuję "źle zachowuje się w szkole,zachowuje się agresywnie wobec innych uczniów,przeszkadza nauczycielom w prowadzeniu lekcji".
Ciekawe którym,bo z tymi z którymi rozmawialiśmy twierdzą,że zachowania Michała nie odbiegają od tzw.normy i w zasadzie im to nie przeszkadza.

I bądź tu mądry i pisz wiersze. :hmmm:
PoprzedniaNastępna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.