Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Sprawy w Sądzie

Moderator: Moderatorzy

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 06-05-2008 21:03

Rozumiem, ze termin rozmowy, w związku z wycieczką, zostal zmieniony?

Nie rozumiem tylko po co on chce rozgrzebywać historię sprzed pół roku...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2008 21:13

maciej pisze:Jak to ujął to taka zwykła rozmowa dyrektora z uczniem.
Czy czasy się zmieniły? Za moich czasów szkolnych dyrektor wzywał, jak miał zamiar łeb urwać, ze szkoły wyrzucić albo inną tego typu przyjemność sprawić. Do rozmów niższej rangi się nie zniżał.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 06-05-2008 21:45

Mnie czasami wzywal i mówił: " coś ty Elka za spokojna jesteś ostatnio, stało się coś o czym jeszcze nie wiem?"

Ale to był prawdziwy pedagog.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2008 22:23

A ja chyba musiałem coś w życiu stracić...

W podstawówce dyrektorka uczyła angielskiego, a szkoła była tak mała, że jak miała interes do kogoś, to znajdowała na korytarzu na przerwie i po problemie. A jak kto miał interes do niej, to szedł do sekretariatu i zwyczajnie załatwiał.
W gimnazjum była moją wychowawczynią, więc problem właściwie nie istniał.

W liceum (równie małym) dyrektora albo się łapało na korytarzu albo szturmowało od razu do gabinetu (żadnych przeszkód w postaci sekretariatu czy coś).
Tu wprawdzie najczęściej trzeba było przeżyć długie i niekiedy skomplikowane w zrozumieniu wywody "Dyrmira" (powiedzmy, że taki jego urok...) ale załatwiało się wszystko bez problemu. A że pomysłów (w pozytywnym sensie) mieliśmy sporo, to szkolny nadpobudliwiec często nacierał do dyrektora uzyskiwać akceptacje dla przeróżnych akcji :p
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2008 22:28

Ale twój nie był pierwszym sekretarzem komitetu wojewódzkiego PZPR i nie stał obok Stasi Gierkowej na trybunie pierwszomajowej.
I nie miałeś okazji malować plakatu na odwrocie plakatu z Fidelem C.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 07-05-2008 06:24

A moja dyrektorka w średniej mawiała do nas żabcie ,krasnoludki i inne takie,ale jak zobaczyła w kolorowym ubranku to wciągała na czarną listę

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 07-05-2008 14:51

Justynka pisze:Rozumiem, ze termin rozmowy, w związku z wycieczką, zostal zmieniony?

Nie rozumiem tylko po co on chce rozgrzebywać historię sprzed pół roku...


Nie wiem czy chce rozgrzebywać czy może czegoś dowiedzieć więcej ? Może ciekawi go na jakim etapie jest sprawa sądowa ? A może poszedł po rozum do głowy i chce Michała bardziej poznać ( nie to idiotyczne ).
Jest jeszcze jedno wytłumaczenie: zobaczył, że rodzice są zdeterminowani i po prostu się zaczął bać. :D Nikt nie chce smrodu wokół swojej szkoły.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 07-05-2008 18:52

Może też tak być, że przez ten czas Maciek był obserwowany ( Wy też- jako rodzice ) i doszli do wniosku,że nie są nieomylni.
To może być " wyciągnięcie ręki ". Dziwi mnie trochę forma, ale może nie miał lepszego pomysłu ( taki koń dorożkarski_ 2 klapki na oczach )
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 07-05-2008 18:57

Żunia nie wiem co myśleć. Wydaje się, że jest przekonany o swojej nieomylności. Dla niego stwierdzenie w opinii z PPP o nadpobudliwości psychoruchowej to nie ADHD ( bo nie było 4 magicznych liter ).
Chciałbym aby było tak jak piszesz, aby przejrzał na oczy. Może przeszło by to także na jego personel. Zobaczymy co przyniesie przyszły tydzień.

PS. Maciej to tata, syn to Michał :D

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 12-05-2008 15:34

I zaczął się kolejny tydzień ( niestety ).
Michał wrócił ze szkoły zły i zdenerwowany. Na koniec WF-u doszło do scysji z kolegą. Opowiedział mu kawał a ten uderzył go w twarz, Michał oddał i zaczęło się. Wkroczyli nauczyciele i ich rozdzielili. Niestety nie obyło się bez wyzwisk w stronę pani.
Widziałem jak wracał ze szkoły zaczepiany przez innych z klasy, nie był dłużny.
Poszedłem z nim do szkoły. Rozmawiałem z nauczycielami i pedagogiem. Oczywiście nikt nie widział jak Michał dostał tylko jak oddaje. Jutro ciąg dalszy wyjaśniania sprawy. Boję się, że może to się źle skończyć. Co z tego, że nauczyciele wiedzą jeśli zawsze Michał jest winny.
Michał wie, że zrobił źle, przeprosił panią. Wie ale jest granica po przekroczeniu której puszczają mu hamulce. Jest mu ciężko i nie wiem jak mogę mu pomóc.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 12-05-2008 19:02

moze to późno na "lekcje wychowawcze', ale jest taka ksiażeczka "Slup soli" - przeznaczona do przepracowania z dziećmi (np. przez wychowawcę, rodziców) problemu zachowania sie niczym tytułowy slup soli w sytuacji, gdy ktoś jest w jakis sposób prześladowany, uciskany..proponuje zebranie/zjednoczenie się dzieci, które widzą ucisk i nie stoja (bo co ja mogę) z boku, tylko zaczynaja działać w celu wyeliminowania "uciskacza"

potrzebna jest, a wręcz niezbędna, pani psycholog/pedagog szkolna, która będzie rozmawiać nie tylko z Michałem, ale i z tymi, którzy go prowokują..
czasami trzeba takim wytłumaczyć, ze to oni nie mogą zaczynać i nie moga odpowiadać agresja na wypowiedzi czy zarty..
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 12-05-2008 19:45

Tylko, że u Michała zazwyczaj jest tak, że widzą tylko jak Michał reaguje. Nigdy nie widzą prowokatora.
Mam nadzieję, że jutro pani pedagog porozmawia z innymi. Zobaczymy co to przyniesie. Oby nie skończyło się jak poprzednio. :(

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 12-05-2008 19:49

tak niestety bywa... Niko też zawsze był widziany jako atakujacy... udowodniłam nauczycielkom, zę musza baczniej słuchać i patrzeć, bo kiedyś bylo na niego ("biedne dzieci tak się skarżyły na Nika"- usłyszałam od "wychowawcy") nawet wtedy, kiedy był na innym piętrze w drugiej części budynku (miałąm dowód - akuat wtedy rozmawiałam przez Nika telefon z pielegnairką u której spędził calą przerwę!!)
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 12-05-2008 19:52

Tylko, że Michał bardzo na ty cierpi, czuje się niepotrzebny i zawsze winny. A i ja czasami mam wątpliwości.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 12-05-2008 19:57

mozna mieć wątpliwości, ale trzeba pamiętać, ze w naszych dzieciach często kumulują się różne odczucia/problemy i wtedy wystarczy "mała iskierka", a widać wulkan...

w przedszkolu Niko przez tydzień znosił poszturchiwania, zaczepki, docinki takiego kolesia.. w końcu "oddał"... i to zobaczyła nauczycielka.. oczywiscie rozmowa sie odbyła, ale ja - wąłsnie po tygodniu tłuamczenia, co Niko może zrobić - odpowiedzialam :"Wie pani, od komara tez sie człowiek odegna".. proszę zwrócić uwagę na zaczepki tamtego.. podziałało!!
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 12-05-2008 20:11

A u nas raczej nie działa. Wszelkie nasze uwagi kończą się tym, że Michał na następny dzień przynosi uwagi na temat rozmowy z dnia poprzedniego. Mimo wszystko staram się byc dobrej myśli. Najważniejsze, że wsparcie ma w nas - rodzicach.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 12-05-2008 20:24

ufff... po raz kolejny uświadamiam sobie, ze dobrze zrobiam zmieniajac szkołe Nikowi...

a wsparcie rodziców to jest to, czego takim dzieciom szczególnie nie powinno, a własciwie NIE MOZE zabraknąć!!

widziałam u Nika jak źle znosi, kiedy ja zaczynałam w niego wątpić... staram mu sie tego nie okazywać, mimo ze czasami rece opadają....a psychika tez ma dosć... jestem o rok ciężkiej pracy mądrzejsza, Niko zaczyna lepiej reagować, jest mniej depresyjny.. juz nie słysze "to mnie zabij"... nie życze najgorszym wrogom, żeby coś takiego od włąsnego dziecka usłyszeli...mam to w glowie.. i robie wszystko, zeby więcej do takiego stanu nie doszło...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 12-05-2008 20:26

To boli. I nasze dzieci i nas rodziców. U mnie w przedszkolu udało się przekonać panie, żeby interweniowały zanim Jakub wybuchnie. Pomogło mi w tym wypytywanie o opis zdarzenia (bez oceniania kogokolwiek - suche fakty). Aby panie mogły mi opowiedzieć cała sytuację, musiały wszystko lepiej obserwować. Same doszły do wniosku, że często nie widziały początku zdarzenia. Ale jak zaczęły obserwować, to zaskoczone opowiadały mi sytuacje kiedy Jakub zareagowal pozytywnie.

Kiedyś dwie panie obserwowały Jakubka jak kolega go zaczepiał. Kilka razy podchodził, szturchał, coś tam klepal. Panie czekały w tzw. "przedbiegach". Ale szczęki im prawie opadły na podłogę jak Jakubek odwrócił się do niego i powiedział "nie rób tak".

Dużo też pomógł kodeks złości. I trenowanie, trenowanie, tranowanie w domu, na podwórku. Ciągłao obserwacja i przykłady, przypominanie różnych wyjść z sytuacji.

Nie twierdzę, że problemu już nie mamy, ale takie zachowania Jakuba zmniejszyły sie o ponad 80%! I nie przesadzam.

Trzeba rozmawiać z nauczycielemi ale też i z dzieckiem, że powinno zgłaszać nauczycielowi zaczepki. Gorzej jest, gdy nauczyciel to ignoruje. W każdym razie przynajmniej później nie będzie gadania, że dziecko nic nie mówiło (chyba, że nauczyciel się wyprze).

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 12-05-2008 20:29

Justynka pisze: (chyba, że nauczyciel się wyprze).


I tutaj jest największy problem.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 12-05-2008 20:48

to jest problem.. nauczyciele często nawet nie usłyszą, zajęci jakąś inną sytuacją.. trudno im się czasami dziwic..ale trzeba ich uczulać na to, aby jednak słyszeli!!

kiedyś u Nika kilku chłopców (Niko też) rozrabiało na lekcji tak,że dla pani skończyło się to płączem (trudno mi ocenić powód, bo z opowiadań jakos nie bardzo widziałąm aż taką tragedie)... na następnej lekcji Niko jako jedyny podszedl i przeprosił... jako odpowiedź usłyszał "dobrze" tonem "no dobra, odczep się" (tak to odebrał). nie oczekiwałam na fajerwerki, ale mogła to potraktować bardziej wychowawczo.. miała szansę
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 12-05-2008 21:02

Maćku, wiem kto jest kto, ale i to i to na M i czasem mogę coś przekręcić ( mój starszy syn to też Michał )

Szymon też oberwał. Wstawił się za kolegą , kolega uciekł i złość pokonanych ( było to po w-f ) przeniosła się na mojego.
Rozmawialam z ojcem agresora, wytłumaczyłam czym grozi uderzenie Szymka w oko ( ma postępującą zaćmę ) i zarówno synuś jak i tatuś wymiękli.
Mam nadzieję, że na tym się skończy.

Zdaje mi się, że wypytywanie o przebieg sporu, to bardzo dobry sposób i sprawdzi się w Waszym przypadku.
Przecież możesz być przesadnie upierdliwy.

A to zmusi "szanowne grono " do przejrzenia na oczka.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 13-05-2008 07:08

anka-niko pisze:...nie oczekiwałam na fajerwerki, ale mogła to potraktować bardziej wychowawczo.. miała szansę


Nauczyciele bywaja czasami gorsi niż dzieci. Potrafią się obrazić na dziecko i pielęgnować to "ucczucie" latami. Żałosne to jest. Bo i jakie wydaje - nam dorosłym - świadectwo? Dzieciaki czasami się starają, wychodzą ze skóry, a nauczyciel co? Łobrażony... i oczywiście przypomina o tym dziecku na każdym kroku.

Nie stygmatyzuję, taką postawę prezentuje wielu dorosłych i nie dotyczy to tylko nauczycieli.

Dorośnijmy moi państwo. Pozostając (emocjonalnie) na etapie dziecka nie wymagajmy doroslości od dzieci.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 13-05-2008 10:52

maciej pisze:Tylko, że Michał bardzo na ty cierpi, czuje się niepotrzebny i zawsze winny. A i ja czasami mam wątpliwości.
Jakie masz wątpliwości? Odnosisz się chyba do "winny", bo przecież nie do "niepotrzebny" czy "cierpiący".

Wiem, że pisałeś potem, że Michał ma w Tobie wsparcie ale nie jest ono pełne, póki tej swojej myśli nie "przepracujesz" dokładnie.

Wydaje mi się, że ona jest kluczowa dla poglądów Michała o sobie.

Mnie się udało to "przestawić", uznałam mianowicie, że nawet jeśli Marcin rozpoczął jakiś konflikt, to nie jest winny, bo wiem, że nigdy nie był złośliwy - to nie ten typ. A więc przyczyna musi leżeć gdzie indziej. Wobec tego w każdej sytuacji konfliktowej skupiam się na tym, jak pomóc mu się prawidłowo zachować w złości, bez analizowania, kto "zaczął".
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 14-05-2008 14:50

Dosia ja nie mam wątpliwości związanych z Michałem, raczej są to moje wewnętrzne rozterki: czy dobrze go wspieram, czy dobrze pokazuje mu skutki niedobrych działań.
Michał nie jest złośliwy ani agresywny. Agresja jest jego formą obrony na atak, atak fizyczny.
Pracujemy wspólnie nad złością i radzeniem sobie z nią. Tylko z drugiej strony jak możemy dobrze pracować skoro w szkole pani pedagog mówi mu, że w chwilach złości ma sobie liczyć do 10. Pani chyba nie bardzo rozumie co się do niej mówi. Gdzie tu współpraca ? My się staramy a oni nas mają w d...
Damy radę.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 14-05-2008 14:56

maciej pisze:Pracujemy wspólnie nad złością i radzeniem sobie z nią. Tylko z drugiej strony jak możemy dobrze pracować skoro w szkole pani pedagog mówi mu, że w chwilach złości ma sobie liczyć do 10.
A macie podpisany inny kodeks złości - tzn. jaki sposób okazywania uznaliście za dozwolony i czy pani pedagog go zna?
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 14-05-2008 15:13

Nie nic nie podpisywaliśmy. Pani wydaje mi się traktuje nas jak rodziców, którzy chca wytłumaczyc wszystko chorobą. Tak jakby miał przyzwolenie, możesz robić wszystko, w razie kłopotów my cię wybronimy.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-05-2008 06:43

maciej pisze:Nie nic nie podpisywaliśmy
Szkoda, to mogłoby chyba bardzo pomóc dziecku. Jeszcze do końca nie wiem, my kontrakt podpisujemy wreszcie jutro :) . Ale mam nadzieję.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 15-05-2008 14:53

Za miesiąc wakacje, będzie czas na przemyślenia. Może od września ? Oczywiście jeżeli będzie chęć z drugiej strony. Za bardzo na to nie liczę.
:(

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 07-06-2008 11:42

Właśnie powróciła nasza sprawa. Odebraliśmy pismo z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno - Konsultacyjnego. 19 czerwca jedziemy z Michałem na badania.
Będę informował na bieżąco.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 07-06-2008 14:31

maciej pisze:Właśnie powróciła nasza sprawa. Odebraliśmy pismo z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno - Konsultacyjnego. 19 czerwca jedziemy z Michałem na badania.
Będę informował na bieżąco.


:ithr: :ithl: :ithr: :ithl: :ithl: :ithr:
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 10-06-2008 19:04

anka nie wiem czy jest to powód do radości. My wiemy co jest grane chodzi o to żeby zrozumiał to także sędzia.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 10-06-2008 19:25

maciej pisze:anka nie wiem czy jest to powód do radości. My wiemy co jest grane chodzi o to żeby zrozumiał to także sędzia.

:oops: sorki - poza emotikami powinnam dopisać komentarz - to miało być TRZYMAMY KCIUKI, ile sie da, oby wszystko pomyślnie sie skończyło, oby było dobrze
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 10-06-2008 20:08

maciej pisze:anka nie wiem czy jest to powód do radości. My wiemy co jest grane chodzi o to żeby zrozumiał to także sędzia.


Oj Macieju rozdrażnionys okrutnie. Nie bojaj się, jesteśmy z Wami :console:

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 10-06-2008 20:50

Podpisuję sie także po trzymaniem kciuków :wave:

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 11-06-2008 10:10

Pewnie,że jestem rozdrażniony. Ile można ?
Michał też jest niezadowolony.
Nam nie potrzeba potwierdzenia tego co wiedzą wszyscy ( szkoła też ) tylko odrobiny zrozumienia.

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 11-06-2008 16:18

MY (mam nadzieje, że wszyscy na tym forum) Ciebie rozumiemy i jesteśmy z Wami
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

katina64

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 314


Rejestracja:
24-10-2007 15:24

Post 11-06-2008 19:32

To przecież oczywiste, że rozumiemy i trzymamy kciuki. :ithr: :ithl: :ithr: :ithl:

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 11-06-2008 20:09

Dzięki, to dobrze,że jest ktoś kto rozumie i zawsze trzyma kciuki. :D

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 11-06-2008 20:42

aneczka pisze:Podpisuję sie także po trzymaniem kciuków :wave:


Nic dodać,nic ująć.Obiema "ręcami"

Cipiur

Posty: 7


Rejestracja:
28-03-2006 00:25

Lokalizacja: okolice Warszawy

Post 12-06-2008 21:21

Dołączam jeszcze dwa kciuki!
Ana

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 13-06-2008 08:05

Cała nadzieja w tym, ze tym razem trafisz na mądrych ludzi. Trzymam za Was.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

maciej

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 2715


Rejestracja:
09-01-2008 17:16

Lokalizacja: Inowrocław

Post 13-06-2008 15:05

Porządni ludzie to są tutaj.Tam powinni być tacy co będą posiadać odpowiednią wiedzę.
Pożyjemy zobaczymy.

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 13-06-2008 16:00

Dziś dostałam wezwanie na komisję dla Szymona. Mam jechać do Lublina- mam nadzieję,że trafię na specjalistów.

Może ktoś wie, czemu każą mi przywieżć" aktualną morfologię, OB , itd " ?? I co to jest ITD ????

To będzie trzeci wyjazd w tym miesiącu. Emerytury mi nie wystarczy na te eskapady.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 13-06-2008 18:47

Mnie osobiście itd kojarzy się z inspekacja transportu drogowego :wink:

Ale tutaj to chyba chodzi o jakiś posiew moczu (ale pewna nie jestem).

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 13-06-2008 21:44

Itd. to: i tak dalej,czyli pozostałe wyniki badań

Czyli bierz ze soba wszystko co wlezie pod reke,a nawet więcej

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 14-06-2008 06:38

Ale oni tam wszystko mają. Dołączę tylko opinię ze szkoły i ( jeżeli już dostanę )zaświadczenie od dr Skotnickiej.
Mam dublować wszystkie papierki ????
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 14-06-2008 18:05

To może ktos mi powie co wchodzi w skład badań itd? Bo ja osobiście nie wiem. :)

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8543


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: młody dorosły z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 14-06-2008 18:08

to chyba zainteresowani powinni odpowiedzieć. Nie ma na tym piśmie jakiego telefonu?? przecież tak, to zawsze mogą powiedzeić, ze czegoś nie ma!! Ja bym się dopytała u źródła i jeszcze delikatnie wypomniała nieścisłość...
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

Żunia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3564


Rejestracja:
05-01-2008 16:37

Post 14-06-2008 18:39

Masz rację. Wrócę i przejdę najpierw do sądu a jak będzie trzeba zadzwonię do Lublina.
mój kochany czternastolatek ma zdiagnozowane ZA i ADHD

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 16-06-2008 21:50

Jak rozumiem Żuniu, to masz jakiś wyznaczony termin? Wobec tego zapytaj się szybko o co chodzi z tymi badaniami itd, bo jeżeli będziesz musiała jednak jakieś zrobić to może Ci zbraknąć czasu.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Korzystajmy z naszych praw



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.